Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1636858

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 18 grudnia 2014 r.
I OSK 1417/13
Ocena wymagań odnośnie szczegółowości celu wywłaszczenia wskazywanego w decyzji wywłaszczeniowej.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Maciej Dybowski.

Sędziowie: NSA Irena Kamińska (spr.), del. WSA Dariusz Chaciński.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 18 grudnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Z.S., G.Z. i W.Z. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 20 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 1744/12 w sprawie ze skargi Z.S., G.Z. i W.Z. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia (...) października 2012 r. nr (...) w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie faktyczne

Decyzją z dnia (...) stycznia 2012 r. nr (...) Starosta K. orzekł o odmowie zwrotu nieruchomości oznaczonej jako działki nr (...) na rzecz: W.Z., Z.S. oraz G.Z.

Orzekając w ww. sposób organ I instancji wskazał, iż jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - zawnioskowana do zwrotu nieruchomość została wywłaszczona orzeczeniem Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia (...) marca 1954 r. nr (...) na cel realizacji narodowych planów gospodarczych, doprecyzowany następnie na podstawie "Rejestru pomiarowego operatu dróg manipulacyjnych przynależnych do lotniska wojskowego w K. dzielnica C." z roku 1949 r. jako lotnisko wojskowe i w ocenie tego organu nie stała się zbędną na cel wywłaszczenia.

Odwołanie od powyższej decyzji wniósł Z.S. zarzucając, że decyzja Starosty K. jest niezgodna z prawem oraz stanem faktycznym sprawy. Odwołujący podniósł, że zadaniem Starosty K. jest ustalenie, czy na wywłaszczonej nieruchomości tj. parceli (...) w ciągu siedmiu lat od dnia wywłaszczenia rozpoczęto prace związane z realizacją celu wywłaszczenia. W ocenie odwołującego w decyzji Starosty brak jest takich ustaleń. W decyzji znajdują się jednie niepotwierdzone żadnymi dowodami stwierdzenia, że cel wywłaszczenia został zrealizowany. Przedstawione w aktach sprawy materiały zawierają wprawdzie cenne dane dotyczące rozwoju lotniska, jednakże nie wynika z nich, że dokonywana po wywłaszczeniu rozbudowa lotniska miała miejsce na terenie wywłaszczonej parceli I. kat (...). Nie przemawia za tym także fakt, że lotnisko funkcjonowało do 1963 r.

Decyzją z dnia (...) października 2012 r. (...) Wojewoda Małopolski utrzymał w mocy decyzję organu I instancji z dnia (...) stycznia 2012 r.

Biorąc pod uwagę zebrany w sprawie materiał dowodowy dotyczący przedmiotowego wywłaszczenia organ wskazał, iż w omawianej sprawie celem wywłaszczenia było zagospodarowanie terenu jako fragmentu lotniska wojskowego. Wobec powyższego organ odwoławczy dokonując oceny dowodów zgromadzonych w przedmiotowej sprawie stanął na stanowisku, iż całokształt materiału pozwala na stwierdzenie, że cel wywłaszczenia w postaci realizacji narodowych planów gospodarczych w ramach których miało powstać lotnisko wojskowe, został zrealizowany w terminach, o których mowa w art. 137 ust. 1 u.g.n.

Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł Z.S., G.Z. i W.Z., zarzucając, że podjęte przez organy rozstrzygnięcia nie zostały wydane w oparciu o wiarygodne dowody i dokumenty. Wojewoda Małopolski ponadto nie skontrolował złożonego w sprawie odwołania. Skarżący podnieśli także, że po dziewięciu miesiącach orzekania otrzymali do wglądu 4 zdjęcia lotnicze, nie zawierające żadnego opisu. Na prośbę o okazanie pozostałych dokumentów, oświadczono, że dokumenty zostały przekazane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Skarżący zarzucili, że zaskarżona decyzja jest niezgodna z prawem i stanem faktycznym, a organy orzekające w sprawie mylą wywłaszczone nieruchomości. Z uwagi na powyższe wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i skierowanie sprawy do ponownego rozpoznania. Podnieśli, że Starosta K. rozpoznając sprawę ponownie powinien to uczynić w oparciu o niezbite dowody i dokumenty.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 20 marca 2013 r. o sygn. akt II SA/Kr 1744/13 oddalił skargę.

Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, z akt sprawy wynika, że przedmiotowa nieruchomość (I.kat. (...)) została wywłaszczona na rzecz Skarbu Państwa orzeczeniem Wojewódzkiej Rady Narodowej w K. z dnia (...) marca 1954 r. nr (...) wydanym na podstawie dekretu z dnia 26 kwietnia 1949 r. o nabywaniu i przekazywaniu nieruchomości niezbędnych dla realizacji narodowych planów gospodarczych.

Stosownie do art. 136 ust. 3 u.g.n. ustawy poprzedni właściciel nieruchomości lub jego spadkobiercy mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli w rozumieniu art. 137 tej ustawy, nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Zgodnie z art. 137 ust. 1 u.g.n. nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu (pkt 1) albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna cel ten nie został zrealizowany (pkt 2).

WSA sprecyzował, że podstawową kwestią wymagającą ustalenia w przedmiotowej sprawie jest ocena zasadności roszczenia o zwrot nieruchomości z uwagi na stan zbędności nieruchomości na cel, na jaki została ona wywłaszczona. W pierwszej kolejności należy zatem sprecyzować cel wywłaszczenia, by móc następnie ocenić, czy cel ten został zrealizowany.

Za wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 grudnia 2008 r. sygn. akt I SA/Wa 1159/08, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że cel wywłaszczenia wynika przede wszystkim z treści decyzji wywłaszczeniowej lub z innych aktów poprzedzających proces wywłaszczenia (np. zezwolenia na nabycie nieruchomości, decyzji lokalizacyjnej, decyzji o zatwierdzeniu planu realizacyjnego). W sytuacji, gdy na podstawie wskazanych wyżej dowodów nie da się ustalić celu wywłaszczenia należy sięgnąć do innych zgromadzonych w sprawie dowodów, w szczególności dokumentacji poprzedzającej proces inwestycyjny i tej zgromadzonej w postępowaniu wywłaszczeniowym, planu zagospodarowania przestrzennego i na podstawie całokształtu okoliczności sprawy cel ten zrekonstruować.

W ocenie WSA, w przedmiotowej sprawie cel wywłaszczenia określony został bardzo ogólnikowo, jako realizacja narodowych planów gospodarczych. W związku z powyższym niezbędne stało się przeanalizowanie dokumentacji dotyczącej wywłaszczonej nieruchomości (także i sprzed okresu wywłaszczenia), by doprecyzować, co w istocie mieściło się pod pojęciem narodowych planów gospodarczych.

Jak wskazał Sąd pierwszej instancji, ze znajdującego się w aktach przedmiotowej sprawy operatu szacunkowego gruntów zajętych przez okupanta w latach 1941 i 1943 r. w gm. kat. C., wynika, iż dla celów lotniska wojskowego zajęte zostały za czasów okupacji tj. w latach 1940 i w czerwcu 1943 pod drogi manipulacyjne przynależne do lotniska poszczególne parcele, w tym parcela I.kat. (...). W operacie tym znajduje się zapis, iż dla celów lotniska wojskowego w C. zajęte zostały za czasów okupacji tj. w latach 1940 i w czerwcu 1943 pod drogi manipulacyjne przynależne do lotniska oraz obecnie tj. w czerwcu 1953 r. przejęte przez władze Polski Ludowej dla celów dalszej rozbudowy lotniska, poszczególne parcele na terenie na terenie dawnych gromad podmiejskich tj. w C., B., w R. i w P.". Pod pozycją 54 wskazano P. Z. jako właściciela parceli I.kat. (...), której części parceli tj.l.kat. (...) została zajęta na powyższy cel. W aktach sprawy znajdują się także pozyskane przez organ prowadzący postępowanie dokumenty dotyczące "Rejestru pomiarowego operatu wywłaszczeniowego dróg manipulacyjnych przynależnych do lotniska wojskowego w K. dzielnica C." datowane na 27 czerwca 1949 r. (a zatem sprzed daty wywłaszczenia). Otóż z dokumentów tych wynika, w ocenie Sądu pierwszej instancji, że parcela I.kat. (...) (stanowiąca przed datą wywłaszczenia część parceli I.kat (...)) przeznaczona była na teren lotniska R. Takie przeznaczenie parceli potwierdza także plan sytuacyjny gruntów przeznaczonych do wywłaszczenia na rzecz Skarbu Państwa w C., stanowiącym załącznik graficzny do tego rejestru. Podobnie z "Planu sytuacyjnego projektu technicznego zasilania w energię elektryczną lotniska w C. z 1958 r." wynika, iż przedmiotowa nieruchomość znajduje się w granicach lotniska. Powyższe przeznaczenie terenu (na lotnisko) znajduje swoje potwierdzenie także - zdaniem WSA - w "Studium historycznym i architektoniczno-krajobrazowym terenów dawnego lotniska R.-C. w K. oraz wytycznymi urbanistycznymi dla zachodnich terenów lotniska wraz z koncepcją adaptacji pasa startowego". W dokumencie tym możemy przeczytać, iż w latach 1939 - 1945 nastąpił rozwój lotniska w kierunku wschodnim, a także kontynuacja i wykończenie systemu dróg kołowania i dróg samochodowych, budowa szeregu budynków, a także rozpoczęcie budowy betonowej drogi startowej. Ponadto w znajdującym się w aktach sprawy (w tomie X) opracowaniu pt. "Studium Historyczno-Krajobrazowego Dawnego Lotniska R. C. - Stan Finalny Lotniska, 1962 r." opracowanym w skali 1:5000 i wykonanym przez Państwowe Przedsiębiorstwo Fotogrametrii w K. zostało uwidocznione, iż przedmiotowa działka znajduje się w lewym górnym rogu pasa zieleni oddzielającego pas startowy od budynku dworca. Z powyższego wynika zatem, zdaniem Sądu pierwszej instancji, iż nieruchomość objęta wnioskiem o zwrot stanowi niewątpliwie infrastrukturę lotniska.

Zdaniem WSA, ustalając cel wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości odwołać można się także do znajdującej się w katach sprawy notatki służbowej Głównego Inspektora Lotnictwa z 1963 r. skierowanej do Szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, w której stwierdzono, iż "od 1945 r. lotnisko K.-R. (jako lotnisko wojskowe) użytkowane było przez lotnictwo wojskowe i lotnictwo komunikacyjne", a ponadto, "że lotnictwo wojskowe użytkowało lotnisko k.r. do 5 listopada 1955 r., obecnie użytkuje go lotnictwo cywilne". Także z notatek służbowych Głównego Inspektora Lotnictwa do Szefa Sztabu Generalnego (z roku 1958) oraz Szefa Zarządu Lotniskowego Wojsk Lotniczych do Wiceprzewodniczącego Prezydium Rady Narodowej Miasta K. (z roku 1964) wynika w sposób jednoznaczny, iż teren na którym znajdowała się przedmiotowa nieruchomość był terenem lotniska. Otóż z notatki pochodzącej z 1958 r. wynika, że Dyrekcja Budowy Miasta N.przekazała na rzecz Dowództwa Wojsk Lotniczych, teren powierzchni około 35 ha, przeznaczony na wykonanie wybiegu na wschodnim podejściu lotniska R., celem zabezpieczenia lotów. Z kolei w notatce z 1964 r. zawarto zapis "w nawiązaniu do konferencji odbytej w dniu 23 marca 1963 r. (...) oraz decyzji Prezesa Rady Ministrów z dnia 10 października 1963 r., w sprawie likwidacji lotniska K.-R., wskazano, iż. (...) w Zarządzie Lotniskowym Wojsk Lotniczych istnieją plany katastralne na część terenów lotniska, które były przedmiotem przejęcia dla potrzeb lotniska po 1945." W końcu o tym, iż objęta wnioskiem o zwrot nieruchomość stanowiła teren lotniska K.-R. świadczy w ocenie Sądu pierwszej instancji zdjęcie satelitarne wykonane w 1965 r., na którym można zobaczyć, iż przedmiotowy teren (porośnięty trawą) stanowi integralną część lotniska.

WSA zaznaczył, iż infrastruktura lotniska obejmuje poza budynkami, urządzeniami, pasami startowymi, także tereny, które nie zostały zabudowane, a stanowią przestrzeń niezbędną do prawidłowego funkcjonowania lotniska. A zatem w przedmiotowej sprawie istotnym pozostaje to, iż przedmiotowa nieruchomość (stanowiąc teren porośnięty trawą) znajdowała się na terenie lotniska. Wszystkie te informacje pozwalają zdaniem tego Sądu przyjąć, iż celem wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości była budowa lotniska wojskowego. WSA zaznaczył, że dekret z dnia 26 kwietnia 1949 r. przewidywał, że orzeczenie o wywłaszczeniu przenosi prawo własności nieruchomości na rzecz wywłaszczonego z dniem zgłoszenia wniosku. Według niego oznacza to, że możliwa była sytuacja, w której realizacja celu wywłaszczenia mogła nastąpić jeszcze przed wydaniem decyzji wywłaszczeniowej. Taka też sytuacja miała miejsce w przedmiotowej sprawie. W decyzji wywłaszczeniowej z dnia (...) marca 1954 r. jako datę przejęcie nieruchomości na własność Skarbu Państwa wskazano (...) listopada 1952 r. Biorąc więc pod uwagę rok 1952 r. nie budziło wątpliwości Sądu pierwszej instancji, iż nieruchomość została wykorzystana na wskazany w decyzji o wywłaszczeniu cel, w terminach określonych w art. 137 ust. 1 u.g.n.

Odnosząc się natomiast wyników oględzin przedmiotowej nieruchomości przeprowadzonych przez organ w dniu 1 października 2008 r., które wykazały zupełnie inne wykorzystanie tego terenu, Sąd pierwszej instancji wskazał, że aktualne zagospodarowanie działek jest bez znaczenia dla rozstrzygnięcia roszczenia wnioskodawców o zwrot nieruchomości, skoro wykazane zostało, że wywłaszczona nieruchomość nie była zbędna rozumieniu art. 137 ust. 1 u.g.n. Dlatego też odmowa zwrotu przedmiotowej nieruchomości z tej przyczyny jest zasadna.

Na końcu, odnosząc się do podniesionego w skardze zarzutu, iż organy "mylą wywłaszczone nieruchomości", WSA stwierdził, że nie jest to zarzut zasadny. Jak zdaniem tego Sądu wynika z materiału dowodowego sprawy, w szczególności z dokumentacji geodezyjno-kartograficznej, żądane do zwrotu działki oznaczone obecnie jako działki nr (...) wchodziły w skład parcel I.kat nr (...), które powstały z parceli I.kat. (...). Z kolei parcela I.kat. (...) powstała z parceli I.kat. (...), znajdującej się bez wątpienia przed datą wywłaszczenia na terenie lotniska.

Podsumowując, w ocenie Sądu pierwszej instancji organy prowadzące postępowanie zasadnie uznały, że zagospodarowanie przedmiotowej nieruchomości nastąpiło zgodnie z celem wywłaszczenia i cel ten uprzednio prawidłowo sprecyzowały.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku sformułowali Z.S., G.Z. oraz W.Z., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie.

Rzeczonemu orzeczeniu skarżący kasacyjnie postawili zarzut naruszenia przez WSA w Krakowie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a. w związku z art. 3 § 2 p.p.s.a. i art. 1 § 2 ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 151 p.p.s.a. przez oddalenie skargi i błędne przyjęcie, wadliwość zaskarżonej decyzji w postaci:

1)

naruszenia przez organ art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 k.p.a. przez niezebranie w sposób wyczerpujący i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego w sprawie;

2)

naruszenia przez organ art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 8 i art. 11 k.p.a. przez brak jednoznacznego określenia celu wywłaszczenia nieruchomości, o których zwrot ubiegają się skarżący, tj. określenie tego celu w uzasadnieniu decyzji organu w różny sposób, uniemożliwiający jednoznaczną wykładnię, co prowadzi do stanu niepewności ustaleń organu, którego to charakteru powinna być pozbawiona decyzja administracyjna;

3)

naruszenia przez organ art. 7 k.p.a. w związku z art. 80 k.p.a. przez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów w sprawie, w szczególności przez:

a)

uznanie, że brak jest wystąpienia przesłanek z art. 137 ust. 1 u.g.n., tj. błędne uznanie na podstawie zebranego materiału dowodowego, że cel wywłaszczenia został osiągnięty i nie zachodzą przesłanki zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, co skutkowało odmową zwrotu wywłaszczonej nieruchomości na zasadzie art. 136 ust. 3 u.g.n.,

b)

oparcie decyzji, która odnosić ma się do przesłanek określanych na podstawie art. 137 ust. 1 u.g.n., tj. w tym stanie faktycznym sprawy odnosić się mają do lat 1952-1962, na zdjęciu satelitarnym z roku 1965 i przyjęcie m.in. na podstawie tego zdjęcia, że cel wywłaszczenia został osiągnięty i nie zachodzą przesłanki zbędności nieruchomości na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, co skutkowało odmowę zwrotu wywłaszczonej nieruchomości na zasadzie art. 136 u.g.n.;

- nie stanowią podstawy do uwzględnienia skargi.

W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej przedstawiono argumentacją mającą przemawiać za jej uwzględnieniem. Wskazano m.in., że należało w sprawie przeprowadzić dowód z przesłuchania świadków. Zdaniem skarżących, "organy administracji nie tylko winny stwierdzić, jakie dokumenty pozyskano, ale i przedstawić w uzasadnieniu wszystkie swoje działania zmierzające do pozyskania niezbędnych dokumentów w sprawie". Dodatkowo, w ich ocenie, "niejednoznaczność określenia w uzasadnieniu decyzji celu wywłaszczenia obok naruszenia wprost przepis k.p.a. regulującego obowiązkową zawartość każdego uzasadnienia godzi także w zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji z art. 8 k.p.a. oraz zasadę przekonywania z art. 11 k.p.a." Skarżący kasacyjnie stoją na stanowisku, że "obowiązkiem organu było na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego należycie i w sposób jednoznaczny uściślić cel wywłaszczenia". Tymczasem, jak podnieśli, cel ten został określony przez Starostę jako "lotnisko wojskowe", gdy przez Wojewodę jako "dalsza rozbudowa lotniska", "lotnisko wojskowe", "zagospodarowanie terenu jako fragmentu lotniska wojskowego", "budowa lotniska wojskowego" - co tworzy chaos pojęciowy. Zdaniem skarżących kasacyjnie, określenie celu jako "lotnisko wojskowe" jest zbyt lakoniczne, nie wiadomo bowiem czy chodzi o jego rozbudowę czy budowę nowego. Dodali też, że na wywłaszczonym terenie nie były prowadzone żadne prace. W ocenie skarżących kasacyjnie, badaniu powinien podlegać tylko okres do roku 1955, gdyż wówczas podjęto decyzję o likwidacji lotniska, a dalszy okres nie powinien być brany pod uwagę.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Analizowana skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, poprzedni właściciel nieruchomości lub jego spadkobiercy mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli w rozumieniu art. 137 tej ustawy, nieruchomość stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Zgodnie z art. 137 ust. 1 rzeczonej ustawy nieruchomość uznaje się za zbędną na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, jeżeli pomimo upływu 7 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu (pkt 1) albo pomimo upływu 10 lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna cel ten nie został zrealizowany (pkt 2).

WSA prawidłowo sprecyzował, że podstawową kwestią wymagającą ustalenia w przedmiotowej sprawie była ocena zasadności roszczenia o zwrot nieruchomości z uwagi na stan zbędności nieruchomości na cel, na jaki została ona wywłaszczona. W pierwszej kolejności należało zatem sprecyzować cel wywłaszczenia, aby móc następnie ocenić, czy cel ten został zrealizowany.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, zebrane w sprawie dowody dostatecznie pozwalają ustalić cel wywłaszczenia, którym było wykorzystanie przedmiotowej nieruchomości w ramach lotniska wojskowego. Użyte w decyzjach określenia celu wywłaszczenia - przywołane przez skarżącego kasacyjnie - w istocie sprowadzają się do tego wspólnego mianownika (desygnatu). Trudno zatem podzielić stanowisko, że ma się tu do czynienia z "chaosem pojęciowym". Nie powinno też budzić wątpliwości, że cel ten został zrealizowany - nie przekreśla tego sam fakt niezabudowania wywłaszczonej działki, gdyż - jak trafnie zauważył WSA - w przypadku lotnisk, i w przeszłości i współcześnie, konieczne jest dla ich funkcjonowania zachowanie także pustej (strzyżonej) przestrzeni zieleni, na co wykorzystano przedmiotową działkę. Wskazuje na to wielokrotnie relacjonowany materiał dowodowy w sprawie. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący nie wykazali, że ów stan faktyczny został ustalony nieprawidłowo. Wnioski organu są bowiem logiczne, a materiał - jak na sprawę dotyczącą kwestii sprzed ponad pół wieku - zebrany dostatecznie wyczerpująco. Pozwolił on zrekonstruować to, co było celem wywłaszczenia i czy ten cel został zrealizowany. Sąd pierwszej instancji ma przy tym rację twierdząc, że działka może być także przed wywłaszczeniem wykorzystywana na cel określony w akcie wywłaszczającym - wówczas wywłaszczenie ma na celu zachowanie tej funkcji także na przyszłość. Nie można przy tym uznać, że sięganie przez organ po dowody z okresu po 1955 r. jest wadliwe, gdyż w sprawie pozwalało organowi na wyciągnięcie wniosków pośrednich, co służyło wszechstronnemu wyjaśnieniu sprawy z uwzględnieniem jej specyfiki, tj. faktu, że dotyczy ona okoliczności sprzed dziesięcioleci. Z tych względów zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do naruszenia w sprawie administracyjnej art. 7 k.p.a. w związku z art. 77 k.p.a. i art. 80 k.p.a. nie zasługiwały na uwzględnienie.

Naczelny Sąd Administracyjny pragnie zaznaczyć, na tle art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, że wymagania odnośnie szczegółowości celu wywłaszczenia wskazywanego w decyzji wywłaszczeniowej powinny być oceniane - przy jej kontroli - proporcjonalne do standardu prawnego i funkcjonalnego z chwili wydania decyzji wywłaszczeniowej, a nie z daty dokonywania rzeczonej kontroli. Innymi słowy, w im dalszej przeszłości był określany cel wywłaszczenia, tym ogólniej mógł być on ujęty w decyzji wywłaszczeniowej, a nawet mógł wynikać z kontekstu sprawy i całokształtu jej okoliczności. Należy bowiem zaznaczyć, że inne (wyższe) wymagania dotyczące określoności celu wywłaszczenia będą istnieć na tle aktów wywłaszczeniowych dokonywanych pod rządami obowiązującej Konstytucji RP, zwłaszcza w świetle procesu stałego jej rozwoju i precyzowania norm przez Trybunał Konstytucyjny, a inne (niższe) wymagania należy odnosić do celu wywłaszczenia określanego w aktach z wcześniejszego okresu. Następuje bowiem zasadniczo stały wzrost standardu prawnego i wymagań prawnych - fakt ten musi być uwzględniony przy stosowaniu art. 136 ust. 3 i art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami, gdyż regulacja zawarta w tych przepisach wiąże się z zasady z kwestiami natury historycznej.

Powyższą okoliczność prawidłowo uwzględnił implicite w sprawie organ, co spotkało się z zasadną akceptacją Sądu pierwszej instancji. Działanie to nie może być zatem traktowane jako naruszenie art. 107 § 3, art. 8 czy art. 11 k.p.a. przez organ w wydanej w sprawie decyzji, a zatem zarzuty skargi kasacyjnej w tym zakresie nie mogły zostać uwzględnione, gdyż Wojewódzki Sąd Administracyjny właściwie przyjął, iż nie miało w sprawie miejsca działanie sprzeczne z wymienionymi przepisami.

Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, mając za podstawę art. 184 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.