I GSK 1105/15, Naruszenie prawa materialnego jako podstawa skargi kasacyjnej. - Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2419487

Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 sierpnia 2017 r. I GSK 1105/15 Naruszenie prawa materialnego jako podstawa skargi kasacyjnej.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Zofia Borowicz.

Sędziowie: NSA Ludmiła Jajkiewicz (spr.), del. WSA Elżbieta Kowalik-Grzanka.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 22 sierpnia 2017 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej T. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 18 marca 2015 r. sygn. akt I SA/Bk 5/15 w sprawie ze skargi T. K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Białymstoku z dnia (...) października 2014 r. nr (...) w przedmiocie określenia kwoty długu celnego

1.

oddala skargę kasacyjną;

2.

zasądza od T. K. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku wyrokiem z 18 maja 2015 r., sygn. akt I SA/Bk 5/15 oddalił skargę T. K. na decyzję Dyrektora Izby Celnej w Białymstoku z (...) października 2014 r. nr (...) w przedmiocie określenia kwoty długu celnego.

Sąd orzekał w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:

T. K. 3 stycznia 2013 r. zgłosił do procedury dopuszczenia do obrotu towary w postaci rzeczy stanowiących mienie przesiedlenia, tj. samochód osobowy marki (...), nr VIN: (...), rok 2002,. Zgłoszenie celne zostało przyjęte i zarejestrowane w Oddziale Celnym w Ł. Wraz ze zgłoszeniem skarżący złożył wniosek o zastosowanie zwolnienia od cła na podstawie art. 3 rozporządzenia Rady (WE) nr 1186/2009 z dnia 16 listopada 2009 r. ustanawiającego wspólnotowy system zwolnień celnych (Dz.U.UE.L 324 z dnia 10 grudnia 2009 r.). Pojazd (towar z listy mienia przesiedlenia) został dopuszczony do swobodnego obrotu i zwolniony od należności celnych na warunkach określonych w art. 3 rozporządzenia Rady (WE).

Po przeprowadzeniu czynności sprawdzających dotyczących przestrzegania warunków określonych przez przepisy prawa celnego udzielonego zwolnienia z należności przywozowych, zakwestionowano zwolnienie towaru stanowiącego mienie przesiedlenia z należności przywozowych, z uwagi na to, że nie została spełniona przesłanka określona w przepisie art. 3 rozporządzenia Rady (WE) Nr 1186/2009, gdyż skarżący nie przeniósł swego miejsca zamieszkania z państwa trzeciego na obszar celny Wspólnoty.

Naczelnika Urzędu Celnego w Ł. decyzją z (...) lipca 2014 r. stwierdził w odniesieniu do samochodu skarżącego powstanie z mocy prawa długu celnego i określił skarżącemu kwotę długu celnego w odniesieniu do spornego mienia w postaci samochodu.

Skarżący złożył odwołanie.

Dyrektor Izby Celnej w Białymstoku decyzją z (...) października 2014 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że nie podziela argumentacji skarżącego dotyczącej art. 3 rozporządzenia Rady (WE) nr 1186/2009, gdyż w postępowaniu ustalono, iż skarżący po przyjeździe do Polski w grudniu 2012 r. i sprowadzeniu mienia przesiedlenia oraz dokonaniu odprawy celnej 3 stycznia 2013 r. wraz ze złożeniem wniosku o rejestrację pojazdu 8 stycznia 2013 r. przebywał w Polsce nie dłużej, niż do 13 maja 2013 r., po czym wyjechał ponownie do USA. Organ zwrócił uwagę na sprzeczności w wyjaśnieniach skarżącego co do długości i celu pobytu w USA po sprowadzeniu mienia przesiedleńczego do kraju. Organ nie dał wiary wyjaśnieniom skarżącego, że przebywał on w USA od jesieni (listopada) 2013 r. Zdaniem organu, skarżący przebywał w Polsce nie dłużej, niż do 13 maja 2013 r., po czym wyjechał ponownie. Powyższe organ wywiódł na podstawie terminu ważności posiadanej przez skarżącego "zielonej karty", jak również daty 21 lutego 2014 r., kiedy to skarżący uzyskał nowy ważny paszport tymczasowy. Dyrektor Izby Celnej podkreślił ponadto, że pomimo sprowadzenia mienia przesiedlenia i zadeklarowania przesiedlenia się do Polski, w USA przebywała małżonka skarżącego, co zostało potwierdzone przez przesłuchanych w sprawie świadków, a zeznania te pokrywają się z informacjami uzyskanymi z Ambasady Rzeczypospolitej Polskiej w Waszyngtonie, z których wynika, iż skarżący we wniosku o wydanie paszportu tymczasowego z 21 lutego 2014 r. jako adres zamieszkania swój i żony (wskazanej jako osoba, którą należy powiadomić w nagłej sprawie) wpisał adres amerykański i podał nr telefonu żony. Zdaniem organu odwoławczego, zebrany w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że ośrodek osobistych i życiowych interesów skarżącego od chwili dokonania zgłoszenia mienia przesiedlenia w dalszym ciągu znajduje się w USA, gdzie przebywa i zamieszkuje wraz z żoną w stanowiącym ich własność domu. Tam też znajduje się ośrodek życiowej działalności strony.

Organ nie zaakceptował twierdzeń skarżącego, że zmienił on miejsce stałego zamieszkania na polski adres: (...), gdzie miał zamieszkiwać po 3 stycznia 2013 r., bowiem nie przebywał tam faktycznie z zamiarem stałego pobytu ani w miejscu stałego zameldowania, ani też pod innym adresem zlokalizowanym w Polsce czy we Wspólnocie. Materiał dowodowy wskazuje, że w okresie od 3 stycznia 2013 r., tj. od zadeklarowania zakończenia pobytu w państwie trzecim, do końca lutego 2014 r. były to jedynie krótkie pobyty skarżącego w Polsce (pobyty czasowe), a nie z zamiarem stałego pozostania w kraju. Konkludując, organ ocenił, że fakt posiadania miejsca zameldowania w Polsce, przeniesienie do kraju mienia przesiedleńczego, wykonywanie prac remontowych w domu odziedziczonym przez żonę od wiosny 2014 r. nie wystarczy do stwierdzenia, iż skarżący przestał zamieszkiwać w USA i opuścił to państwo. Powyższe świadczy jedynie o woli przeniesienia w bliżej nieokreślonym czasie swojego centrum życiowego do Polski, co nie jest równoznaczne z "przeniesieniem miejsca zamieszkania". Tym samym w ocenie organu odwoławczego, skarżącemu nie przysługiwało zwolnienie od należności przywozowych mienia przesiedlenia, ponieważ skarżący w chwili składania deglacjacji nie spełniał warunku określonego w art. 3 rozporządzenia Rady (WE) Nr 1186/2009. Powyższe skutkuje stwierdzeniem powstania długu celnego na podstawie art. 204 ust. 1 lit. b Wspólnotowego Kodeksu Celnego.

Skarżący na decyzję organu odwoławczego złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku.

W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej w Białymstoku podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o jej oddalenie.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.) oddalił skargę. W uzasadnieniu sąd pierwszej instancji wskazał, że z materiału dowodowego wynika, iż skarżący przeniósł swoje miejsce zamieszkania z kraju trzeciego na obszar celny Wspólnoty tylko w sposób deklaratoryjny. Z ustaleń organów wynika, że skarżący przebywał w Polsce do 13 maja 2013 r. (termin ważności posiadanej zielonej karty). Następnie przebywał na terenie USA do 21 lutego 2014 r., kiedy to skarżący uzyskał nowy ważny paszport tymczasowy. Skarżący był wielokrotnie wzywany do podania terminów pobytu w Polsce i wyjazdów do USA, nadesłania paszportu i zielonej karty oraz złożenia wyjaśnień w sprawie. Pomimo wezwania nie przedstawił dokumentów pozwalających na ustalenie późniejszego niż 13 maja 2013 r. terminu wyjazdu do USA. Tym samym nie przysługiwało mu wynikające z art. 3 rozporządzenia Rady (WE) nr 1186/2009 zwolnienie celne od należności przywozowych mienia przesiedlenia zgłoszonego 3 stycznia 2013 r. i stało się podstawą do uruchomienia postępowania w sprawie powstania długu celnego na podstawie art. 204 ust. 1 lit. b Wspólnotowego Kodeksu Celnego.

T. K. od wyroku sądu pierwszej instancji złożył skargę kasacyjną, w której z wniósł o uchylenie tego wyroku, uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji Naczelnika Urzędu Celnego w Ł. z (...) lipca 2014 r., umorzenie postępowania i zasądzenie kosztów postępowania.

Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego:

- art. 2 rozporządzenia nr 918/83 poprzez jego błędną wykładnię skutkującą przyjęciem, że skarżący nie spełnia warunków wskazanych w tym przepisie, koniecznych dla uzyskania zwolnienia celnego, ponieważ nie przeniósł swojego miejsca zamieszkania z kraju trzeciego na obszar celny Wspólnoty w sposób deklaratoryjny;

- art. 122 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749; dalej: O.p.), z którego wynika, że na organie spoczywa obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz naruszenie art. 187 O.p., który zobowiązuje organ podatkowy, by zebrał i w sposób wyczerpujący rozpatrzył cały materiał dowodowy, który to obowiązek organy obu instancji w sprawie zaniedbały, opierając się wyłącznie na niepotwierdzonych, stronniczych zeznaniach przypadkowo wybranych osób, a także na własnej, błędnej interpretacji zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Dyrektor Izby Celnej w Białymstoku w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie.

Stosownie do art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie oraz/lub na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Natomiast w myśl art. 176 p.p.s.a., w brzmieniu właściwym dla sprawy, skarga kasacyjna powinna czynić zadość wymaganiom przepisanym dla pisma w postępowaniu sądowym oraz zawierać oznaczenie zaskarżonego orzeczenia ze wskazaniem czy jest ono zaskarżone w całości, czy w części, przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie, wniosek o uchylenie lub zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia lub zmiany.

Zatem wnoszący skargę kasacyjną powinien wskazać konkretny przepis, który jego zdaniem został naruszony oraz wykazać, na czym owo naruszenie polega, a w przypadku zarzutu naruszenia przepisów postępowania - dodatkowo, że naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, a więc taki, że gdyby do niego nie doszło, to treść rozstrzygnięcia byłaby inna. Naczelny Sąd Administracyjny nie rozpoznaje sprawy w jej całokształcie, niejako od początku, a jedynie w granicach zarzutów kasacyjnych. Zgodnie z art. 183 § 1 zd. pierwsze p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Oznacza to, że sąd odwoławczy nie jest uprawniony do poszerzania, modyfikowania, czy też poszukiwania nowej treści zarzutów kasacyjnych podniesionych przez wnoszącego skargę kasacyjną.

Rozpoznawana skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych, określonych w art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a. Dokonując wstępnej oceny podniesionych przez stronę zarzutów należy stwierdzić, że nie odpowiadają one w pełni ustawowym wymogom.

Jak wcześniej zostało wskazane naruszenie prawa materialnego może nastąpić w dwóch postaciach, albo przez błędną jego wykładnię, co polega na wadliwym rozumieniu wskazanej normy prawa, albo przez niewłaściwe jego zastosowanie, co z kolei polega na błędnej subsumcji (przyporządkowaniu) ustalonego w sprawie stanu faktycznego pod określoną normę prawną. Z reguły niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego może wiązać się z błędną jego wykładnią. W każdym jednak przypadku ocena, czy doszło do naruszenia prawa materialnego jest dokonywana na podstawie ustalonego w sprawie stanu faktycznego. Zarzut naruszenia prawa materialnego nie służy bowiem podważaniu ustaleń faktycznych przyjętych przez sąd I instancji za podstawę orzekania. To może nastąpić jedynie w ramach drugiej podstawy kasacyjnej. Tymczasem analiza zarzutu naruszenia prawa materialnego wraz z korespondującą z nim argumentacją prowadzi do wniosku, że zamiarem wnoszącego skargę kasacyjną było podważenie ustaleń faktycznych na okoliczność "miejsca zamieszkania" strony. Ustalenie okoliczności wskazujących na miejsce zamieszkania należy do elementów stanu faktycznego, a co za tym idzie kwestionowanie ustaleń z tym związanych powinno nastąpić w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania. Z tego też względu zarzut naruszenia prawa materialnego należało ocenić jako niezasadny.

Dodatkowo wypada wskazać, że autor skargi kasacyjnej powołał w jego podstawie art. 2 rozporządzenia nr 918/83, a więc przepis, który nie miał zastosowania w sprawie, bowiem z dniem 1 stycznia 2010 r. rozporządzenie (EWG) nr 918/83 z dnia 28 marca 1983 r. ustanawiające wspólnotowy system zwolnień celnych zostało uchylone i z tą datą zaczęło obowiązywać rozporządzenie Rady (WE) nr 1186/2009 (art. 133 i art. 134 rozporządzenia Rady (WE) nr 1186/2009). Na marginesie można jedynie zauważyć, że według klucza powiązań treść uchylonego przepisu odpowiada art. 3 rozporządzenie Rady (WE) nr 1186/2009, co nie ma jednak wpływu na ocenę omawianego zarzutu. Podsumowując, zarzut naruszenia prawa materialnego należało uznać za niezasadny.

Przechodząc do rozpoznania zarzutu naruszenia przepisów postępowania należy wskazać, że stosownie do art. 173 § 1 p.p.s.a., w brzmieniu właściwym dla sprawy, od wydanego przez wojewódzki sąd administracyjny wyroku lub postanowienia kończącego postępowanie w sprawie przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Oznacza to, że przedmiotem zaskarżenia jest orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, a co za tym idzie podstawą formułowanych zarzutów procesowych powinny być przede wszystkim przepisy regulujące procedurę przed tym sądem, ewentualnie w połączeniu z przepisami regulującymi procedurę przed organami administracji publicznej. Sprawowana przez sądy administracyjne kontrola działalności administracji publicznej polega co do zasady na kontroli zaskarżonych aktów administracyjnych pod względem ich zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 z późn. zm.), co polega na ocenie procesu stosowania prawa w szeroko rozumianym postępowaniu administracyjnym (podatkowym, celnym), a więc badaniu, czy organ dokonał prawidłowych ustaleń, co do obowiązywania zaskarżonej normy prawnej oraz czy dokonał właściwej jej interpretacji, a także czy ustalił prawidłowo stan faktyczny sprawy. Tym samym powołanie przez wnoszącego skargę kasacyjną wyłącznie przepisów mających zastosowanie w postępowaniu przed organem celnym (art. 120 i art. 187 O.p.) nie odpowiada w pełni wymogom ustawowym.

Kierując się uchwałą NSA z 26 października 2009 r. nr I OPS 10/09 (publ. w: orzeczenia.nsa.gov.pl), z której wynika obowiązek odniesienia się przez sąd odwoławczy do wszystkich zarzutów przytoczonych w podstawach kasacyjnych, rozumianych jako wskazanie przepisów, które zdaniem skarżącego kasacyjnie zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, Naczelny Sąd Administracyjny zauważa, że zakres postępowania dowodowego co do zasady wyznacza przedmiot postępowania.

W stanie sprawy przedmiotem postępowania było określenie długu celnego z tytułu dopuszczenia do swobodnego obrotu na obszarze UE (w Polsce) samochodu osobowego jako mienie przesiedlenia.

W myśl art. 3 rozporządzenia Rady (WE) nr 1186/2009, z zastrzeżeniem art. 4-11 zwolnione z należności celnych przywozowych jest mienie osobiste przywożone przez osoby fizyczne przenoszące swoje miejsce zamieszkania z państwa trzeciego na obszar celny Wspólnoty. Wobec tego podstawowym warunkiem skorzystania z przedmiotowego zwolnienia jest przeniesienie przez stronę miejsca zamieszkania z państwa trzeciego na obszar celny Wspólnoty (w tym wypadku z USA do Polski), z czym wiąże się konieczność wykazania tego faktu. Ustawodawca wspólnotowy przeniesienie miejsca zamieszkania z państwa trzeciego na obszar celny Wspólnoty łączy ze stałym zaprzestaniem zamieszkiwania w państwie trzecim (v. wyrok NSA z 20 stycznia 2015 r., sygn. akt I GSK 1884/13, publ. w: orzeczenia.nsa.gov.pl).

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w wyroku z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie C - 528/14 X v. Staatssecretaris van Finaciën (orzeczenie wstępne) stwierdził, że art. 3 rozporządzenia Rady (WE) nr 1186/2009 należy interpretować w ten sposób, iż dla celów stosowania tego artykułu dana osoba fizyczna nie może posiadać jednocześnie zwykłego miejsca zamieszkania w państwie członkowskim i w państwie trzecim. Dalej Trybunał wskazał, że w przypadku, gdy zainteresowany ma w państwie trzecim więzi zarówno osobiste, jak też zawodowe, a w państwie członkowskim więzi osobiste, w celu ustalenia, czy miejsce zamieszkania zainteresowanego w rozumieniu art. 3 rozporządzenia Rady (WE) nr 1186/2009 znajduje się w państwie trzecim, szczególną wagę w ramach ogólnej oceny istotnych okoliczności faktycznych należy przypisać czasowi trwania pobytu osoby zainteresowanej w tym państwie trzecim.

W okolicznościach sprawy organy celny ustaliły, że wnoszący skargę kasacyjną zadeklarował z początkiem 2013 r. chęć przeniesienia miejsca zamieszkania z USA do Polski, czego wyrazem było zgłoszenie do procedury dopuszczenia do swobodnego obrotu mienia, w tym samochodu osobowego jako mienia przesiedlenia. Tymczasem, jak ustalił organ celny, wnoszący skargę kasacyjną nie tylko nie zmienił miejsca zamieszkania, lecz poczynił starania w celu podtrzymania swojego dotychczasowego statusu rezydenta w USA.

Świadczą o tym m.in. następujące okoliczności:

- w 2013 r. kontakt ze stroną był jedynie za pośrednictwem córki, telefonicznie czy też korespondencyjnie, co było związane z tym, że wnoszący skargę kasacyjną wyjechał do USA (według twierdzeń córki i samego zainteresowanego na jesieni 2013 r., a według organu - najpóźniej w maju 2013 r.), m.in. w celu odnowienia amerykańskich dokumentów, tj. zielonej karty,

- w tym też okresie przez Ambasadę Rzeczypospolitej Polskiej w Waszyngtonie został wydany nowy paszport, na podstawie złożonego osobiście przez stronę wniosku, a jako adres zamieszkania swój i żony strona wskazał adres w USA,

- z informacji umieszczonych na amerykańskich stronach internetowych wynika, że strona zamieszkuje w USA wraz z żoną w stanowiącym ich własność domu,

- pod wskazanym adresem do doręczeń w kraju korespondencja była odbierana przez inne osoby,

- organ nie ustalił adresu faktycznego zamieszkania w kraju, z zeznań świadków (członków najbliższej rodziny, sąsiadów w (...)), a także czynności operacyjnych Policji wynika, że strona nie przebywała w żadnej z tych miejscowości na stałe, a jedynie pojawiała się sporadycznie i krótkotrwale z okazji odwiedzin czy świąt,

- strona, mimo wielokrotnych wezwań organu, nie uprawdopodobniła okresów pobytu w USA jak i w Polsce (np. na podstawie paszportu, biletów lotniczych, itp.) po czasie dokonania zgłoszenia celnego.

Nadto, jak wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej, wnoszącemu skargę kasacyjną została wydana w 2014 r. nowa Permanent Resident Card.

W tych okolicznościach organ prawidłowo uznał, że nie doszło do przeniesienia (na stałe) miejsca zamieszkania z USA do Polski, do wykazania czego był zobowiązany wnoszący skargę kasacyjną.

Zgodnie z art. 126 rozporządzenia (WE) nr 1186/2009 w przypadku gdy niniejsze rozporządzenie określa, że zwolnienie stosuje się po spełnieniu pewnych warunków, osoba zainteresowana przedstawia właściwym organom dowody, iż takie warunki zostały spełnione.

Odnosząc się do poniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów należy również stwierdzić, że brak było podstaw do kwestionowana wiarygodności zeznań świadków. Wnoszący skargę kasacyjną nie przedstawił konkretnych dowodów, które świadczyłyby o tym, że zeznawali oni nieprawdę. Poza tym nie powołał żadnego przepisu regulującego dowód z zeznań świadków - art. 180, art. 181, art. 190, art. 191 i art. 195 O.p., który jego zdaniem został naruszony, co ewentualnie pozwoliłoby Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na merytoryczne odniesienie się do tej kwestii.

Brak było również podstaw do zakwestionowania ustaleń co do dalszego zamieszkiwania wnoszącego skargę kasacyjną w USA, skoro mimo wezwań nie przedstawił on wiarygodnych dowodów, które zaprzeczałyby temu faktowi. Proces przesiedlenia niewątpliwie może być rozciągnięty w czasie, niemniej jednak z okoliczności mu towarzyszących musi w sposób jednoznaczny wynikać zrealizowanie się warunku zmiany miejsca zamieszkania. Tymczasem ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że strona po zadeklarowaniu powrotu do kraju poczyniła starania w celu odnowienia dokumentu, tzw. zielonej karty, wydawanego osobom nieposiadającym obywatelstwa USA, który uprawnia do przebywania, mieszkania, podjęcia pracy na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz przekraczania granicy z Kanadą bez posiadania wizy kanadyjskiej, co potwierdza prawidłowość dokonanych przez organ ustaleń. Skoro strona nie zrezygnowała z posiadanego statusu rezydenta USA, to motywy, jakimi kierowała się przy ubieganiu o wydanie nowej karty (zamieszkiwanie w USA syna) mają drugorzędne znaczenie. Również przy wydawaniu karty nie miało to decydującego znaczenia. Ubiegający się o status rezydenta musi spełnić szereg warunków, które podlegają kontroli przez władze amerykańskie, a po jego otrzymaniu spełnić kolejne warunki, w tym m.in. przebywać poza granicami USA nie dłużej niż rok (poza szczególnymi przypadkami), dokonać obowiązku meldunkowego, płacić podatki.

Na zmianę ustaleń co do braku zamieszkiwania wnoszącego skargę kasacyjną w 2013 r. w Polsce nie mogły też wpłynąć twierdzenia strony i córki, z uwagi na ich ogólnikowy (pozbawiony konkretnych informacji) charakter, pozostające w sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym. Sam fakt posiadania nieruchomości w kraju, jak też przeprowadzanie ich remontów, pobieranie świadczeń emerytalnych, zamieszkiwanie większości członków najbliższej rodziny w Polsce, samo przez się nie może przesądzać o przeniesieniu przez skarżącego kasacyjnie ośrodka życiowego do kraju, a jedynie o jego statusie rodzinnym, majątkowym oraz dbałości o jego zachowanie. Tym bardziej, że wskazane nieruchomości są albo we władaniu innych osób, albo nie nadają się do zamieszkania. Prawidłowość ustaleń w tym zakresie potwierdza również to, że strona przy załatwianiu spraw urzędowych w USA wskazała adres amerykański, a nie polski, natomiast kierowana do strony korespondencja w Polsce była odbierana przez inne osoby.

Tym samym, skoro zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdził, aby doszło do przeniesienia miejsca zamieszkania z państwa trzeciego (USA) na terytorium UE (Polski), to zasadnie organ celny pozbawił stronę prawa do zwolnienie, o którym mowa w art. 3 rozporządzenia Rady (WE) nr 1168/2009. Podsumowując, za niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 122 i art. 187 O.p.

Wskazane przepisy, mające zastosowanie do postępowań celnych na mocy art. 73 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. - Prawo celne (j.t. Dz. U. z 2016 r. poz. 1880 z późn. zm.), wyrażają zasadę prawdy materialnej oraz zasadę zupełności postępowania. Nakazują organom celnym podejmowanie w toku postępowania wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Nałożony tymi przepisami obowiązek kompletnego i wszechstronnego zebrania materiału dowodowego nie jest nieograniczony i nie zwalnia automatycznie strony od aktywnego uczestniczenia w gromadzeniu dowodów w sprawie, zwłaszcza, gdy dotyczy to okoliczności, co do których posiada ona niemalże wyłączną wiedzę. Przeprowadzone przez organ celny postępowanie wyjaśniające odpowiada tym wymogom, a co za tym idzie brak jest podstaw do uznania, że organ naruszył art. 122 i art. 187 O.p., czego zdaniem strony nie zauważył sąd I instancji.

Skarga kasacyjna została oparta zatem na nieusprawiedliwionych podstawach kasacyjnych.

Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

O kosztach postępowania kasacyjnego sąd orzekł na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a. i § 14 ust. 2 pkt 2 lit. b rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (j.t. Dz. U. z 2013 r., 490 z późn. zm.).

Na wysokość kosztów złożyła się kwota 120,00 zł (wynagrodzenie pełnomocnika).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.