Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1678511

Postanowienie
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 21 kwietnia 2015 r.
I FZ 78/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Grażyna Jarmasz.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia J. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 9 stycznia 2015 r. sygn. akt III SA/Gl 156/14 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 31 października 2013 r., nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług (odpowiedzialności osoby trzeciej). postanawia uchylić zaskarżone postanowienie w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gliwicach.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżonym postanowieniem z dnia 9 stycznia 2015 r., sygn. akt III SA/Gl 156/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił przyznania J. G. prawa pomocy w zakresie częściowym przez zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z jej skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 31 października 2013 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług.

W uzasadnieniu postanowienia Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżąca w swym wniosku powołała się m.in. na to, że jej rachunki bankowe są skutecznie zajęte, a wynagrodzenie (2 500 zł brutto) jest przedmiotem zajęcia komorniczego, w konsekwencji czego nie wystarcza na bieżące potrzeby. Utrzymanie dziecka kosztuje ją ok. 1 000 zł, a dojazdy do pracy pochłaniają kwotę ok. 600 zł miesięcznie. W oświadczeniu o stanie rodzinnym skarżąca wskazała, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe jedynie ze swoim synem (3,5 roku), w mieszkaniu udostępnionym jej przez matkę. Skarżąca nie posiada żadnego majątku ruchomego, nieruchomości, oszczędności, papierów wartościowych ani przedmiotów o wartości przekraczającej 3 000 Euro. Wniosek został - w związku z wezwaniem referendarza sądowego - uzupełniony o szereg dokumentów. Między innymi strona przedłożyła akt notarialny z 4 maja 2010 r., z którego wynika, że z dniem zawarcia przez skarżącą z L. K. związku małżeńskiego będzie w nim obowiązywał ustrój rozdzielności majątkowej.

Powołując m.in. art. 243 § 1, art. 245 § 1-3 oraz art. 246 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej jako "p.p.s.a.") Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że to do skarżącej należało wykazanie, że nie jest ona w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, a przyznanie prawa pomocy jest możliwe tylko i wyłącznie w sytuacji wyczerpującego przedstawienia informacji dotyczącej sytuacji materialnej strony, zawierającej przede wszystkim dokładne dane dotyczące wysokości otrzymywanych dochodów i to niezależnie od ich źródła, które w zestawieniu z ponoszonymi wydatkami na konieczne utrzymanie umożliwiają dokonanie oceny, czy stać wnioskodawcę na poniesienie kosztów postępowania bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny. Sąd podkreślił, że obowiązkiem strony jest wykazanie zasadności złożonego wniosku w świetle ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy i brak jest prawnych podstaw do prowadzenia z urzędu postępowania w sprawie sytuacji majątkowej strony, jeżeli ona sama nie wykaże istnienia przesłanek uzasadniających uwzględnienie żądania prawa pomocy. Sąd uznał, że nie jest zobowiązany do prowadzenia jakichkolwiek dochodzeń w sytuacji, gdy przedstawione przez stronę dane uniemożliwiają pełną ocenę jej stanu majątkowego, albo gdy nie są one do końca jasne.

Odnosząc się do okoliczności przedmiotowej sprawy Sąd pierwszej instancji stwierdził, że skarżąca nie udowodniła w sposób dostateczny, by znajdowała się w sytuacji uzasadniającej przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym.

Uzasadniając swoje stanowisko Sąd zauważył przede wszystkim, że na ocenę sytuacji finansowej skarżącej bezpośrednio wpływa pozostawanie przez nią w związku małżeńskim. Według Sądu bez znaczenia jest to, że między małżonkami ustanowiona została rozdzielność majątkowa, a to z uwagi na ugruntowany w orzecznictwie pogląd, że w przypadku osób pozostających w związku małżeńskim oceny aktualnego stanu majątkowego i możliwości płatniczych wnioskodawcy dokonuje się z uwzględnieniem sytuacji majątkowej współmałżonka, i to bez względu na to, czy małżonkowie razem mieszkają. Powołując się na art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego Sąd podkreślił, że nawet w sytuacji pozostawania w separacji faktycznej małżonkowie mają obowiązek wzajemnej pomocy. Z uwagi na treść art. 27 k.r.o. Sąd pierwszej instancji nie podzielił też stanowiska strony, że jej mąż miał obowiązek alimentacyjny jedynie wobec wspólnego małoletniego dziecka. Zdaniem Sądu to, że mąż skarżącej zdecydował się jedynie spełniać obowiązek alimentacyjny względem dziecka stanowi okoliczność należącą do wewnętrznych relacji między małżonkami, która nie powinna mieć wpływu na zobowiązania skarżącej względem Skarbu Państwa. W sytuacji, gdy mąż odmawia realizacji obowiązku alimentacyjnego względem skarżącej, winna ona w pierwszej kolejności dochodzić tych świadczeń od niego, a nie przerzucać tę kwestię na Skarb Państwa.

W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca wniosła o jego zmianę i uwzględnienie wniosku lub uchylenie sprawy i przekazanie do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu zażalenia skarżąca podniosła, że jej mąż nie ma obowiązku informowania jej o uzyskiwanych dochodach, a tym bardziej pokrywania za nią jakichkolwiek zobowiązań, gdyż małżonkowie nie mają ustawowej wspólności majątkowej, nie prowadzą też wspólnego gospodarstwa domowego. Skarżąca zwróciła też uwagę na to, że oświadczenie o niemożności poniesienia kosztów sądowych ma dotyczyć stanu rodzinnego, majątku i dochodów wnioskodawcy, a nie osób trzecich, nawet tych, na których utrzymaniu wnioskodawca mógłby pozostawać (rodziny), gdyż nie mają one obowiązku łożyć na zaspokajanie zobowiązań, których nie są stronami. Zdaniem skarżącej ani jej mąż, ani członkowie jej rodziny nie mają żadnego obowiązku obciążania swojego budżetu domowego kosztami postępowania, stąd do oceny wniosku skarżącej powinien być brany jedynie jej obecny stan majątkowy.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zaskarżone postanowienie należy uchylić.

Należy przede wszystkim zaznaczyć, że z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., w którym mowa o przyznaniu prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, wynika w sposób jednoznaczny, że ciężar dowodu spoczywa na stronie, która ubiega się o przyznanie jej prawa pomocy. Z zawartego w tym przepisie określenia "gdy wykaże" wynika, że to strona ma przekonać Sąd, że znajduje się w sytuacji, która została uznana przez ustawodawcę za usprawiedliwiającą przyznanie prawa pomocy. Podzielając stanowisko Sądu pierwszej instancji w tym względzie Naczelny Sąd Administracyjny za zasadne uznał jednak podkreślenie, że nie można zapomnieć o art. 255 p.p.s.a., w świetle którego przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy Sąd nie jest ograniczony do analizy złożonego na formularzu PPF wniosku i zawartych w nim oświadczeń, lecz jest uprawniony - w przypadku uznania tychże oświadczeń za niewystarczające do oceny rzeczywistego stanu majątkowego i możliwości oraz stanu rodzinnego strony, a także w przypadku, gdy oświadczenia te budzą wątpliwości - do zobowiązania wnioskodawcy do złożenia na wezwanie, w zakreślonym terminie, dodatkowego oświadczenia lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących stanu majątkowego, dochodów lub stanu rodzinnego strony. Zdaniem Sądu należy nadto uznać, że w przypadku, gdy po wypełnieniu wezwania skierowanego do strony w trybie art. 255 p.p.s.a. ujawniają się kolejne wątpliwości, nieobjęte pierwszym wezwaniem, referendarz sądowy/sąd ma możliwość ponownego wezwania o uzupełnienie wniosku o dodatkowe oświadczenia lub dokumenty źródłowe, tak by strona miała możliwość usunięcia tychże wątpliwości. Oznacza to, że nie można na niekorzyść wnioskodawcy interpretować niepodania informacji, o które nie był on wzywany. Nie zmienia to oczywiście konkluzji, że uchylenie się wnioskodawcy od wypełnienia wezwania kierowanego do niego we wskazanym trybie uniemożliwia przeprowadzenie miarodajnej oceny jego stanu majątkowego w taki sposób, by można było jednoznacznie stwierdzić, że sytuacja, w której strona się znalazła, wypełnia przesłanki z art. 246 § 1 p.p.s.a.

W okolicznościach sprawy Sąd pierwszej instancji jako powód nieuwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy podał właściwie tylko to, że skarżąca pozostaje w związku małżeńskim i w związku z tym powinna uzyskać pomoc (w uiszczeniu kosztów sądowych) od męża. Odnosząc się do tego stanowiska warto wskazać, że choć istotnie bogate orzecznictwo przemawia za poglądem Sądu, zgodnie z którym bez znaczenia dla obowiązku wzajemnej pomocy małżonków jest fakt posiadania rozdzielności majątkowej, oparcie rozstrzygnięcia wniosku jedynie na okoliczności pozostawania przez stronę w związku małżeńskim nie jest prawidłowe. Stwierdzając, że oceny sytuacji majątkowej skarżącej należy dokonywać z uwzględnieniem sytuacji majątkowej jej męża Sąd w istocie nie dokonał ani jednego ani drugiego. Żadna z okoliczności przywołanych przez stronę - czy to dotyczących jej dochodów, czy wydatków (jak też zajęć egzekucyjnych) - nie została poddana analizie. Podobnie Sąd nie poświęcił nawet zdania zbadaniu, czy wezwanie strony o nadesłanie dokumentów zostało prawidłowo wypełnione, tym samym usuwając braki czy wątpliwości co do oświadczeń skarżącej zawartych w formularzu PPF. Co więcej, ocena sytuacji majątkowej męża skarżącej - czyli drugi z uznanych przez Sąd za istotne aspektów rozpoznawania wniosku strony - nie tylko nie została, ale i nie mogła być dokonana w jakimkolwiek zakresie, gdyż Sąd nie posiadał żadnych konkretnych danych w tym względzie. Złożony na formularzu PPF wniosek skarżącej nie zawierał żadnych informacji na temat jej męża, w tym na temat jego dochodów. Wezwanie z 22 sierpnia 2014 r. (k. 78) żadnego zobowiązania strony w tym zakresie nie zawierało, gdyż fakt - niekwestionowany w zaskarżonym orzeczeniu - nieprowadzenia z mężem wspólnego gospodarstwa domowego powodował, że mąż nie był objęty tym punktem wezwania, w którym referendarz sądowy domagał się od strony "przedłożenia wyciągów i wykazów ze wszystkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącą oraz inne osoby, z którymi potencjalnie pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym". W zaskarżonym postanowieniu Wojewódzki Sąd Administracyjny nie twierdzi zresztą, że strona uchyliła się od przekazania jakichkolwiek informacji na temat sytuacji majątkowej męża. Skoro skarżąca nie była zatem wzywana w trybie z art. 255 p.p.s.a. do przedłożenia informacji czy dokumentów źródłowych na temat stanu finansów męża, Sąd nie miał podstaw do zbadania, czy możliwości płatnicze męża skarżącej umożliwiają mu udzielenie pomocy skarżącej w uiszczeniu przez nią kosztów sądowych w niniejszej sprawie, już nie mówiąc o pozytywnym przesądzeniu o istnieniu takiej możliwości. Uznanie w związku z tym, że skarżąca powinna się zwrócić do męża i od niego uzyskać środki konieczne do prowadzenia postępowania w sprawie, nie jest usprawiedliwione, Sąd nie podjął bowiem nawet próby wyjaśnienia, czy udzielenie takiego wsparcia przez męża skarżącej jest w ogóle możliwe. Dopiero ewentualnie bezskuteczne skorzystanie z trybu przewidzianego w art. 255 p.p.s.a. w tym względzie (czyli niepodanie przez skarżącą żądanych informacji/dokumentów) upoważniałoby Sąd do stwierdzenia, że wnioskodawczyni nie wykazała, by takiej pomocy nie mogła uzyskać. To, że z taką sytuacją nie mamy do czynienia obecnie, nie ulega wątpliwości. Bez znaczenia dla oceny prawidłowości stanowiska Sądu pierwszej instancji pozostaje przy tym to, że obecnie strona podnosi, iż jej mąż nie ma obowiązku udzielania jej informacji na temat swoich finansów, ani wspomagać jej w ponoszeniu kosztów postępowania, Sąd bowiem powinien był stronie umożliwić przedłożenie takich informacji, czego nie uczynił.

Stąd tylko na marginesie warto wskazać, że nie jest trafne stanowisko skarżącej, zgodnie z którym tylko jej sytuacja materialna ma znaczenie dla rozstrzygnięcia wniosku. Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo zwrócił uwagę na wynikające z Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego obowiązki małżonków względem siebie, w tym obowiązek alimentacyjny. Trzeba też podkreślić, że opłaty sądowe należy zaliczyć do danin publicznych, a zatem zwolnienie z tego rodzaju opłat stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, co wynika z art. 84 Konstytucji RP. Dlatego też zastosowanie tego wyjątku odnosi się do szczególnych sytuacji, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru tych wydatków na budżet państwa, a w konsekwencji na ogół obywateli. Wyjątek taki nie będzie zachodził, jeśli wnioskodawca ma możliwość - bądź we własnym zakresie, bądź przy pomocy osób bliskich (w tym małżonka) - poniesienia kosztów postępowania. Na nietrafność argumentów strony w tym względzie wskazuje też treść art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., gdzie mowa o "uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny", jak i art. 252 i art. 255 p.p.s.a., w których treści ustawodawca odwołał się do "stanu rodzinnego" wnioskodawcy. Badanie sytuacji majątkowej osoby fizycznej wnioskującej o przyznanie prawa pomocy nie następuje zatem "w próżni", jak zdaje się uważać skarżąca, lecz musi uwzględniać powiązania rodzinne i ewentualne możliwości wnioskodawcy uzyskania środków koniecznych do pokrycia kosztów postępowania z innych źródeł niż budżet państwa.

Podsumowując powyższe należy stwierdzić, że Sąd pierwszej instancji nie dokonał pełnej oceny sytuacji majątkowej skarżącej i przedłożonych przez nią w tym względzie dokumentów, a mimo uznania istotności możliwości płatniczych męża skarżącej dla oceny wniosku, nie uznał za zasadne wezwania strony o uzupełnienie danych z wniosku w tym względzie (tekst jedn.: przedłożenie dodatkowych oświadczeń i dokumentów w trybie z art. 255 p.p.s.a.). W takiej sytuacji stwierdzenie, że strona nie wykazała spełnienia przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a., było przedwczesne, gdyż nie zostało poparte prawidłową - opartą na konkretnych danych, które skarżąca przedstawiła (lub od których przedstawienia się uchyliła) - argumentacją. Wadliwości zaskarżonego postanowienia w tym względzie powinny być naprawione w toku ponownego rozpoznania wniosku skarżącej. Przede wszystkim Sąd pierwszej instancji powinien zbadać, czy strona prawidłowo wykonała wezwanie z 22 sierpnia 2014 r. i czy jej sytuacja majątkowa została przestawiona w sposób rzetelny i umożliwiający jej kompleksową ocenę; w dalszej kolejności Sąd powinien ewentualnie rozważyć, czy nie byłoby uzasadnione ponowne skorzystanie z trybu przewidzianego w art. 255 p.p.s.a. (zwłaszcza z uwagi na niewystarczające dane do oceny sytuacji majątkowej męża skarżącej), po czym dokonać oceny zasadności wniosku w kontekście przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.

Mając powyższe na względzie Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 185 § 1 w zw. z art. 197 § 1 i 2 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.