Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1668000

Postanowienie
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 17 marca 2015 r.
I FZ 497/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Sylwester Marciniak.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 17 marca 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia H. Sp. z o.o. w K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 7 kwietnia 2014 r. sygn. akt III SA/Gl 1650/13 w zakresie odmowy przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu od skargi w sprawie ze skargi H. Sp. z o.o. w K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 15 lipca 2013 r., nr (...) w przedmiocie podatku od towarów i usług postanawia oddalić zażalenie

Uzasadnienie faktyczne

1. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 7 kwietnia 2014 r., sygn. akt III SA/Gl 1650/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach odmówił H. Sp. z o.o. w K. (dalej: skarżąca) przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia 15 lipca 2013 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług.

2. W uzasadnieniu orzeczenia sąd pierwszej instancji wskazał, że pismem datowanym na dzień 21 sierpnia 2013 r. radca prawny E. G., działając jako pełnomocnik skarżącej, złożył skargę na wyżej wskazaną decyzję organu odwoławczego. Na mocy zarządzeń z 27 września 2013 r., wezwany został do usunięcia braków formalnych skargi poprzez złożenie pełnomocnictwa procesowego do działania w imieniu skarżącej przed wojewódzkim sądem administracyjnym lub przed sądami administracyjnymi oraz przez złożenie dokumentu określającego umocowanie do reprezentowania skarżącej przez osobę, która udzieliła pełnomocnictwa (np. odpis KRS-u aktualny na dzień wniesienia skargi) ewentualnie odpisu tego dokumentu poświadczonego za zgodność z oryginałem zgodnie z wymogami zawartymi w treści art. 48 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., dalej: p.p.s.a.). Zgodnie z zarządzeniem z 27 września 2013 r. został także wezwany do uiszczenia wpisu sądowego. Wezwania zostały doręczone pełnomocnikowi strony skarżącej 22 października 2013 r. W terminie, który upłynął 29 października 2013 r. pełnomocnik nie uzupełnił braków skargi ani też nie uiścił wpisu. Natomiast pismem z 27 stycznia 2014 r. złożył wniosek o przywrócenie terminu do dokonania obu tych czynności załączając odpis z Krajowego Rejestru Sądowego oraz wniosek o przyznanie prawa pomocy.

W uzasadnieniu wniosku podniósł, że od 15 września 2013 r. przebywa on na zwolnieniu lekarskim z powodu nasilonych objawów chorobowych. W tym zakresie powołał się na zaświadczenie lekarskie z 15 września 2013 r. oraz z 22 listopada 2013 r. Zdaniem pełnomocnika pod wpływem przedstawionych objawów chorobowych nie był w stanie zabezpieczyć interesów swojego mocodawcy i uzupełnić braków formalnych skargi. Wraz z wnioskiem pełnomocnik skarżącej spółki nadesłał brakujące dokumenty. Oświadczył, że wniosek został złożony w terminie, gdyż stan choroby ustąpił po dniu 27 stycznia 2014 r.

3. Zaskarżonym postanowieniem sąd pierwszej instancji uznał, że wniosek pełnomocnika skarżącej nie zasługuje na uwzględnienie.

Zdaniem sądu pierwszej instancji pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił w wystarczającym stopniu podanej we wniosku okoliczności niezdolności do pracy spowodowanej chorobą. Sąd wskazał, iż jak wynika z załączonego świadectwa lekarskiego stan niezdolności miał trwać od 15 września 2013 r. do 27 stycznia 2014 r. Jednak te informacje pozostają w sprzeczności z innymi, znanymi sądowi pierwszej instancji z urzędu okolicznościami.

W tym samym okresie pełnomocnik skarżącej był aktywny w innych sprawach prowadzonych przed sądem pierwszej instancji. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi w sprawie III SA/Gl 47/14 pełnomocnik skarżącej oświadczył, że od 2 stycznia 2014 r. przebywa on na zwolnieniu lekarskim z powodu nasilonych objawów chorobowych i w tym zakresie powołał się na zaświadczenie lekarskie z 2 stycznia 2014 r. a stan choroby ustąpił 3 marca 2014 r. tj. w dniu wizyty w sądzie.

Z kolei w sprawie III SA/Gl 344/14 w postępowaniu przed organem odwoławczym pełnomocnik odebrał przesyłkę 23 września 2013 r. zawierającą pismo z 5 września 2013 r., 22 października 2013 r. odebrał odpis postanowienia Dyrektora Izby Skarbowej w K. z 9 października 2013 r. a 7 stycznia 2014 r. odebrał postanowienie tegoż organu z 19 grudnia 2014 r. złożył sprzeciw od tego postanowienia. Odbiór ostatniej przesyłki nastąpił w urzędzie pocztowym, wcześniej była dwukrotnie awizowana, w dniach 23 i 31 grudnia 2013 r. Ponadto pismem z 2 października 2013 r. (również data nadania pisma) pełnomocnik strony skarżącej skierował do organu odwoławczego pismo "Zastrzeżenia i wnioski...".

W związku z tym sąd pierwszej instancji ocenił, iż skoro pełnomocnik mógł odbierać korespondencję i składać pisma procesowe w innych, prowadzonych równolegle, sprawach można uznać, że stan chorobowy, na który się powołuje, nie stanowił przeszkody w tym zakresie. Tym samym, zdaniem sądu pierwszej instancji pełnomocnik skarżącej nie wykazał, by zwłoka w dokonaniu wymaganych czynności była przezeń niezawiniona.

Wobec powyższego na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi i uiszczenia wpisu od skargi.

4. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżąca, reprezentowana przez pełnomocnika radcę prawnego, wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, względnie o jego zmianę i przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych, zarzucając mu:

- naruszenie art. 86 i art. 88 p.p.s.a. przez błędną jego wykładnię;

- naruszenie przepisów prawa procesowego przez błędną ocenę, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił w wystarczającym stopniu podanej okoliczności niezdolności do pracy spowodowanej chorobą w okresie od 15 września 2013 r. do dnia 27 stycznia 2014 r. jako przesłankę określoną wyżej wskazanym przepisem, co pozostaje w sprzeczności z dyspozycją tego przepisu

- błędną ocenę choroby oznaczonej (...).

W uzasadnieniu wywiedzionego środka zaskarżenia, pełnomocnik skarżącej spółki odniósł się do podnoszonych przez sąd pierwszej instancji okoliczności, że w okresie choroby podejmował korespondencję i pisma procesowe oraz złożył sprzeciw od jednego z postanowień. Pełnomocnik podniósł, że tych ustaleń nie należy podważać, tym nie mniej wskazał, że w wyżej wskazanym okresie cierpiał on na chorobę o symbolu (...), lecz sąd jej nie zakwestionował i nie rozważył możliwości działania pełnomocnika w tych warunkach.

Dalej pełnomocnik wyjaśnił objawy tej choroby, wskazując, że charakteryzuje się ona (...). Może to rodzić w okresie nasilenia choroby całkowite oderwanie od rzeczywistości, natomiast po pewnym czasie nastrój poprawia się na tyle, że osobnik może podejmować na tyle rozsądne decyzje, które nie odbiegają od normy i są w pełni adekwatne do obiektywnej rzeczywistości. W tych okresach pełnomocnik mógł dokonywać czasem odbioru korespondencji, bowiem czynności te nie należą do zbyt skomplikowanych. Natomiast pisma procesowe nie sporządzał osobiście pełnomocnik skarżącej, lecz korzystał z pomocy swojego asystenta lub zaprzyjaźnionej kancelarii. Z pewnością podpisywał je, lecz nie przypomina sobie kto osobiście wysyłał wyżej wskazaną korespondencję.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

5. Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

6. Zgodnie z art. 85 p.p.s.a. czynność procesowa podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Z kolei w art. 86 i następnych p.p.s.a. ustawodawca przewidział możliwość przywrócenia uchybionego terminu. Określił jednocześnie przesłanki, których istnienie pozwala na przywrócenie terminu oraz przesłanki, których istnienie czyni przywrócenie terminu niedopuszczalnym. W świetle art. 86 i art. 87 p.p.s.a. warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie łącznie następujących przesłanek: 1) złożenie przez stronę wniosku o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła dochowanie terminu, 2) dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, 3) uprawdopodobnienie, iż uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony oraz 4) powstanie w wyniku uchybienia terminu ujemnych dla strony skutków procesowych.

7. Zdaniem sądu pierwszej instancji pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił w wystarczającym stopniu podanej we wniosku okoliczności niezdolności do pracy spowodowanej chorobą. Należy więc sprecyzować, iż spośród wskazanych wyżej przesłanek przywrócenia terminu sąd pierwszej instancji zakwestionował uprawdopodobnienie w przedmiotowym wniosku okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu.

W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, dokonana przez sąd pierwszej instancji ocena wskazanych przez pełnomocnika skarżącego okoliczności mających uprawdopodabniać brak winy w uchybieniu terminowi do uiszczenia wpisu od skargi - była prawidłowa.

W rozpatrywanym stanie faktycznym skarżąca korzystała z usług profesjonalnego pełnomocnika, dlatego też to jego działanie bądź zaniechanie podlega ocenie pod kątem stwierdzenia braku winy, który jest konieczną przesłanką przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. Podkreślić przy tym należy, że w sprawach, w których stronę reprezentuje profesjonalny pełnomocnik, kryterium braku winy w uchybieniu terminu należy oceniać z uwzględnieniem podwyższonego miernika staranności, jakiej można wymagać od profesjonalnych uczestników obrotu prawnego (zob.m.in. postanowienie NSA z dnia 13 stycznia 2011 r. o sygn. akt II GZ 439/10). Bez względu na to, czy przy dokonywaniu danej czynności pełnomocnik posłużył się osobami trzecimi, które walorów profesjonalności nie mają (por. B. Dauter (w:) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2013 r.s. 299).

Sąd pierwszej instancji zauważył, że pełnomocnik, mimo choroby był aktywny w innych sprawach przed sądem pierwszej instancji. Pełnomocnik we wniesionym zażaleniu nie kwestionuje powyższego. Podnosi jednak, że jego choroba, oznaczona symbolem (...), charakteryzuje się objawami (...). Może to rodzić w okresie nasilenia choroby całkowite oderwanie od rzeczywistości, natomiast po pewnym czasie nastrój poprawia się na tyle, że osobnik może podejmować na tyle rozsądne decyzje, które nie odbiegają od normy i są w pełni adekwatne do obiektywnej rzeczywistości. Pełnomocnik skarżącej podnosi przy tym, że pisma procesowe nie sporządzał osobiście, lecz korzystał z pomocy swojego asystenta lub zaprzyjaźnionej kancelarii. Z pewnością podpisywał je, lecz nie przypomina sobie kto osobiście wysyłał wyżej wskazaną korespondencję.

W odniesieniu do powyższego należy wskazać, iż w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności w postępowaniu sądowym, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności przemawiających za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. postanowienie NSA z 30 grudnia 2008 r. I OZ 925/08).

Natomiast z przedstawionych okoliczności wynika, że profesjonalny pełnomocnik świadomy był zaburzeń związanych ze swoją chorobą, a mimo to podejmował się dalszego reprezentowania swoich klientów. Podkreślić w związku z tym należy, że staranne wykonywanie zawodu ma na celu reprezentowanie swoich klientów w taki sposób, aby minimalizować możliwości wystąpienia sytuacji, kiedy klient bez swej winy nie może dochodzić swoich praw. W ten sposób najpełniej będzie realizowana dbałość o dobro i interesy klienta. Instytucji przywrócenia terminu nie można nadużywać i traktować jako stałego elementu prowadzenia działalności profesjonalnego pełnomocnika, szczególnie kiedy sam pełnomocnik wskazuje, że przy sporządzaniu pism korzysta z pomocy pracowników czy innej kancelarii. Zatem będąc świadomy natury swoich zaburzeń powinien zorganizować pracę swojej kancelarii w taki sposób, aby najpełniej i najstaranniej mógł reprezentować interesy swoich klientów, także w okresie nasilenia negatywnych objawów choroby.

Z przedstawionych okoliczności wynika, że pełnomocnik od 15 września 2013 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, a termin do zastosowania się do zarządzenia przewodniczącego, któremu pełnomocnik uchybił minął 29 października 2013 r. Trudno zatem uznać, że wskazany powód (stan zdrowia pełnomocnika) był nagłą przeszkodą uniemożliwiającą dokonanie czynności w terminie. Wskazać przy tym należy, że choroba na którą powołuje się pełnomocnik ma charakter przewlekły, a nie niedający się przewidzieć.

Dlatego też stwierdzenie sądu pierwszej instancji, że pełnomocnik strony skarżącej nie wykazał dbałości o sprawę i w konsekwencji można mu przypisać winę w uchybieniu terminu, jest w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego prawidłowe.

Stanowisko zbieżne z przedstawionym wyżej przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 9 stycznia 2015 r. I GZ 631/14.

8. Z tych względów, na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.