Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1985546

Postanowienie
Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 26 października 2015 r.
I FZ 346/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Maria Dożynkiewicz.

Sentencja

Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu w dniu 26 października 2015 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia L. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 sierpnia 2015 r., sygn. akt III SA/Wa 1427/15 odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie ze skargi L. P. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z dnia 27 marca 2015 r., nr (...) w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania postanawia oddalić zażalenie.

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z 6 sierpnia 2015 r., sygn. akt III SA/Wa 1427/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym L. P. w sprawie z jego skargi na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w W. z 27 marca 2015 r., w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminowi do wniesienia odwołania.

Uzasadniając postanowienie, WSA wskazał, iż skarżący we wniosku podał, że prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z żoną i dwójką dzieci, prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu międzynarodowego specjalistycznego (transport chłodniami) i z tego tytułu działalności gospodarczej uzyskuje miesięcznie 10 000 zł brutto. Wskazał, iż pozostali członkowie rodziny uzyskują w sumie 6 000 zł brutto miesięcznie. Małżonka prowadzi własną działalność gospodarczą. Zaznaczył, iż jest właścicielem domu o pow. 240 m2, bazy warsztatowej o powierzchni 2.000 m2 oraz placu 1,5 ha. Posiada cztery samochody osobowe (Audi Q7, BMW X6 i dwa Mercedesy z 2000 r. i 2007 r.). Nie korzysta z pomocy prawnej profesjonalnego pełnomocnika.

W wykonaniu wezwania referendarza sądowego skarżący poinformował, że miesięczne koszty utrzymania rodziny wynoszą ok 10 000 zł (woda, gaz, energia elektryczna, jedzenie, paliwo), obciążają go dodatkowo zobowiązania firmowe - kredytowe i leasingowe (kredyt obrotowy w wysokości 2 000 000 zł, kredyty inwestycyjne (97 000 i 270 000 Euro). Kwota miesięcznych spłat rat leasingowych oraz kredytowych wynosi około 140 000 Euro. Skarżący przedstawił PIT za 2014 r., bilans za 2014 r., bilansu za I kwartał 2015 r., wyciąg z rachunków bankowych za okres od 18 do 26 czerwca 2015 r.

W uzasadnieniu postanowienia sąd pierwszej instancji powołując się na art. 245 § 1 i art. 246 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; dalej p.p.s.a.) podkreślił wyjątkowość instytucji prawa pomocy i uznał, iż w okolicznościach sprawy brak jest podstaw do uwzględnienia wniosku.

Sąd pierwszej instancji wskazując na sytuację materialna skarżącego, zaakcentował, iż z prowadzonej działalności gospodarczej uzyskał on za 2014 r. przychody w łącznej wysokości 53 358 834,09 zł, a dochód wyniósł 363 672,43 zł. Zdaniem Sądu pierwszej instancji o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z tytułu świadczonych usług bądź sprzedawanych towarów, a nie dochody (bądź strata) będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez prowadzącego działalność gospodarczą. W ocenie Sądu pierwszej instancji w związku z posiadanym przez skarżącego znacznym majątkiem oraz dochodami z prowadzonej działalności gospodarczej, nie jest on pozbawiony źródeł utrzymania, co należy uwzględnić w procesie oceny zdolności strony do uiszczenia wymagalnych kosztów sądowych we wskazanych sprawach.

W zażaleniu wnioskodawca zaskarżył powyższe postanowienie w całości zarzucając naruszenie art. 243 § 1, art. 245 § 3, art. 246 § 1 pkt 2, art. 258 § 2 pkt 7 p.p.s.a. poprzez błędne uznanie, że w niniejszej sprawie nie przysługuje mu prawo pomocy, w sytuacji gdy prawidłowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że aktualnie znajduje się w trudnej sytuacji materialnej i zasługuje na przyznanie prawa pomocy.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Należy przede wszystkim zaznaczyć, że celem instytucji prawa pomocy jest zagwarantowanie dostępu do sądu podmiotom, których wyjątkowo trudna sytuacja materialna nie pozwala na poniesienie kosztów postępowania. Przyznanie prawa pomocy w jakimkolwiek zakresie musi być jednak postrzegane jako wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania (por. art. 199 p.p.s.a.), co należy mieć na uwadze przy rozstrzyganiu o zastosowaniu tej instytucji. W związku z tym strona występująca na drogę postępowania sądowego winna mieć świadomość obowiązku ponoszenia kosztów tego postępowania oraz wyjątkowości zwolnienia z tego obowiązku, czego konsekwencją powinno być wykazanie w sposób wiarygodny i rzetelny, że zachodzą przesłanki do uwzględnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy.

Słusznie Sąd pierwszej instancji wskazał, że skarżący nie spełnił warunków do przyznania prawa pomocy określonych w art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej następuje w zakresie częściowym - gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. W świetle art. 243 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. postępowanie w przedmiocie prawa pomocy jest postępowaniem wnioskowym, podejmowanym na wniosek osoby, w której interesie jest wypełnienie przesłanek przyznania tego prawa. Zgodnie z tym przepisem prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Oznacza to, że wyłączona jest na gruncie omawianej instytucji zasada oficjalności, czyli działania sądu z urzędu, więc to wnioskodawca winien przekonać sąd administracyjny o swojej trudnej sytuacji majątkowej i ją odpowiednio uwiarygodnić, sąd zaś ma dokonać jedynie oceny przedstawionej sytuacji. Niewątpliwie im bardziej wnioskodawca zobrazuje, udokumentuje tę sytuację, tym większe możliwości wnikliwej oceny ma sąd administracyjny. W przeciwnym razie strona musi się liczyć z negatywnymi dla siebie konsekwencjami braku wykazania przesłanek z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem ciężar dowodu spoczywa na stronie, która wnosi o przyznanie prawa pomocy. Rozstrzygnięcie w tej kwestii zasadniczo zależy, od tego jak sąd oceni to, co zostanie przez stronę wykazane. Strona wnosząca o przyznania prawa pomocy składa stosowny wniosek na urzędowym formularzu (art. 252 § 2 p.p.s.a.), który ma na celu ogólne zobrazowanie sytuacji materialnej wnoszącego. W razie pojawiania się wątpliwości co do przedstawionych w formularzu danych sąd może wezwać stronę do złożenia dodatkowych oświadczeń lub przedłożenia dokumentów źródłowych dotyczących jej stanu majątkowego oraz aktualnej sytuacji finansowej. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji wykorzystał swoje prawo nadane mu w art. 255 p.p.s.a. i wezwał skarżącego o nadesłanie dodatkowych dokumentów, a także wskazał jakie to mają być dokumenty. Czynności określone w art. 255 p.p.s.a. podejmowane są po to, aby umożliwić stronie należyte uzasadnienie i udokumentowanie wniosku o przyznanie prawa pomocy. Celem tego przepisu jest danie Sądowi wiedzy na temat możliwości płatniczych wnioskodawcy, na które składają się nie tylko jego własne dochody i zobowiązania, ale także osób pozostających z nim we wspólnym gospodarstwie domowym (rodziny). Osoby te mają bowiem obowiązek przyczyniać się do zaspokajania potrzeb wnioskodawcy, w tym związanych z toczącymi się z jego udziałem postępowaniami sądowymi.

Skarżący mimo prawidłowego wezwania w trybie art. 255 p.p.s.a. nie przedstawił szeregu dokumentów o przedstawienie których był wzywany, w szczególności wyciągów z rachunków bankowych jego i związanych z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą oraz rachunków bankowych i dochodów osiągniętych przez osoby, z którymi prowadzi wspólnie gospodarstwo domowe, oraz zestawienia faktur VAT ze wskazaniem wysokości należności pieniężnej i terminu jej uzyskania za ostatnie trzy miesiące prowadzenia działalności gospodarczej. Skarżący przedstawił wyciąg z rachunku bankowego związanego z prowadzoną działalnością gospodarczą za ostatni tydzień argumentując, iż za okres 6 miesięcy ilość stron wyniosłaby 250 stron. Fakt, iż wyciąg z konta bankowego za ostatnie 6 miesięcy miałby 250 stron stanowi o ilości operacji na przedmiotowym rachunku i rozmiarach prowadzonej działalności gospodarczej. Co przemawia za dobrą kondycją firmy skarżącego. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego już samo uchylanie się przez skarżącego od ujawnienia swojego rachunku bankowego, całości rachunku bankowego w ramach prowadzonej działalności gospodarczej oraz sytuacji majątkowej i finansowej jego żony czy syna wyklucza przyznanie mu jakiejkolwiek pomocy od Skarbu Państwa. Skoro skarżący twierdzi, że potrzebuje pomocy w realizacji jego praw, to istnieje konieczność oceny czy może sfinansować swój udział w postępowaniu. Tymczasem nie można uznać za wystarczające twierdzenia, że przesłanki przyznania prawa pomocy w przypadku skarżącego zachodzą, gdy skarżący, mimo obciążającego go obowiązku wykazania tych przesłanek, nie przedstawia wszystkich dokumentów.

Odnosząc się do argumentacji zażalenia warto zauważyć, iż Sąd pierwszej instancji analizując informacje przedłożone przez skarżącego odniósł się również do sytuacji materialnej skarżącego wskazując na przychód jaki uzyskuje on z prowadzonej działalności gospodarczej. W tym zakresie zwrócono uwagę na okoliczność, iż z prowadzonej działalności gospodarczej, w 2014 r. osiągnął przychód w wysokości 53 358 834,09 zł, a dochód wyniósł 363 672,43 zł. Biorąc pod uwagę wysokość przychodu jaki uzyskiwał skarżący z prowadzonej działalności gospodarczej słusznie Sąd pierwszej instancji przyjął, iż skarżący jest w stanie pokryć opłaty w postępowaniu sądowym (wpis w wysokości 100 zł). Zauważyć bowiem należy, że w przypadku podmiotów prowadzących działalność gospodarczą miarodajną dla oceny ich zdolności płatniczych nie jest kategoria "dochodu" (rozumianego jako nadwyżka sumy przychodów nad kosztami ich uzyskania), lecz "przychodu", istnieją bowiem legalne instrumenty podatkowe pozwalające na równoważenie kosztów i przychodów, tak by w końcowym rozliczeniu obciążenie podatkowe zminimalizować, czy też w ogóle je wyeliminować. Istotniejsze zatem jest to, że skarżący uzyskuje przychody z działalności gospodarczej i że przychody te kształtują się na znacznym poziomie.

Trudno dostrzec także, na czym w ocenie skarżącego miałby polegać popełniony przez sąd pierwszej instancji błąd w ustaleniach faktycznych. Autor zażalenia nie przedstawił żadnego toku rozumowania mającego potwierdzić jego tezę, że błędne było uznanie przez sąd, iż koszty sądowe w sprawie może ponieść osoba fizyczna, w której majątku znajdują się 4 samochody, dom jednorodzinny o powierzchni 240 m2, baza warsztatowa o powierzchni 2 000 m2 oraz plac 1,5 ha, a skarżący z prowadzonej działalności gospodarczej osiągnął przychód w wysokości 53 358 834,09 ponadto jak wynika z formularza PPF skarżący wraz ze współmałżonką oraz synem pozostającymi z nim we wspólnym gospodarstwie domowym osiąga miesięcznie dochody wynoszące 16 000 zł. Przedstawione w formularzu PPF dane świadczą o dobrej sytuacji finansowej skarżącego i jego rodziny (dochody gospodarstwa domowego skarżącego przewyższają dochód przeciętny - według danych GUS-u w 2014 r. w gospodarstwach domowych ogółem przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę ukształtował się na poziomie 1 340 zł, por. wyniki badań GUS, z dnia 26 maja 2015 r., Sytuacja gospodarstw domowych w 2014 r. w świetle wyników badania budżetów gospodarstw domowych) i nie dają podstaw do wniosków przeciwnych do tych wyciągniętych przez Sąd pierwszej instancji. Przy tak znacznych dochodach i majątku nawet koszty utrzymania w wysokości 10 000 zł miesięcznie, nie powinny spowodować sytuacji, w której skarżący nie będzie w stanie wygospodarować środków koniecznych na uiszczenie kosztów sądowych (100 zł) w związku ze wszczętym przez siebie postępowaniem sądowoadministracyjnym. Argumentów pozwalających na podważenie takich wniosków nie zawierał ani wniosek skarżącego, ani zażalenie, a - jak już wskazano wyżej - to na wnioskodawcy ciąży obowiązek wykazania spełniania ustawowych przesłanek przyznania prawa pomocy. Podkreślenia wymaga, że w każdym przypadku, w którym wnioskodawca ma możliwość wygospodarowania we własnym zakresie środków na poniesienie kosztów postępowania, koszty te nie powinny być przerzucane na budżet państwa, a w konsekwencji na ogół obywateli.

Odnosząc się do podnoszonej przez skarżącego kwestii zadłużenia zauważyć należy, iż zobowiązania cywilnoprawne (m.in. raty kredytu) nie mogą mieć pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego. Przedkładanie należności o charakterze prywatnoprawnym nad publicznoprawnymi nie może skutkować przerzuceniem ciężaru finansowania postępowania sądowoadministracyjnego na Skarb Państwa, a tym samym na innych podatników.

Reasumując słusznie Sąd pierwszej instancji uznał, iż nie było podstaw do przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie.

Z uwagi na powyższe oraz na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. należało orzec jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.