Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2759500

Wyrok
Sądu Rejonowego w Giżycku
z dnia 4 grudnia 2019 r.
I C 448/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SR Alina Kowalewska.

Sentencja

Sąd Rejonowy w Giżycku I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2019 r. w Giżycku na rozprawie sprawy z powództwa M. B. (1) przeciwko (...) S.A. V. (...) w W. o zapłatę 1. Zasądza od pozwanego (...) S.A. V. (...) w W. na rzecz powoda M. B. (1) kwotę 11.300,00 zł (jedenaście tysięcy trzysta złotych 00/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 10.200,00 zł (dziesięć tysięcy dwieście złotych 00/100) od dnia 25 października 2018 r. do dnia zapłaty oraz od kwoty 1.100 zł (jeden tysiąc sto złotych 00/100) od dnia 21 października 2019 r. do dnia zapłaty.

2. Zasądza od pozwanego (...) S.A. V. (...) w W. na rzecz powoda M. B. (1) kwotę 7.377,86 zł (siedem tysięcy trzysta siedemdziesiąt siedem złotych 86/100) tytułem zwrotu kosztów procesu.

3. Nakazuje pobrać od pozwanego (...) S.A. V. (...) w W. na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Giżycku kwotę 142,82 zł (sto czterdzieści dwa złote 82/100) z tytułu poczynionych wydatków.

Uzasadnienie faktyczne

Powód M. B. (1) w ostatecznie sprecyzowanym żądaniu domagał się zasądzenia na jego rzecz od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej V. (...) w W. kwoty 11.300,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 25 października 2018 r. do dnia zapłaty. Nadto wniósł o zasądzenie na swoją rzecz kosztów procesu według norm przepisanych. W uzasadnieniu podał, że w dniu 17 sierpnia 2018 r. na drodze między miejscowościami L. i W. (powiat (...)) doszło do zdarzenia ubezpieczeniowego, w którym kierujący samochodem marki A. nr rej. (...) powód, w celu uniknięcia czołowego zderzenia z samochodem marki H., nr rej. (...), prowadzonym przez M. K. (1) zjechał na prawe pobocze i uderzył w jedno, a następnie w kolejne drzewo. Wyjaśnił, że do zdarzenia doszło z winy kierującego M. K. (1), który chcąc ominąć dzikie zwierzę znalazł się na pasie jezdni, którym w przeciwnym kierunku poruszał się powód. Następstwem wypadku były liczne uszkodzenia pojazdu marki A. nr rej. (...). Powód argumentował, że odmowa wypłaty odszkodowania przez sprawcę wypadku, a posiadacza polisy ubezpieczenia OC pojazdów mechanicznych u strony pozwanej była niezasadna, albowiem powód, wbrew stanowisku ubezpieczyciela nie ponosi winy za zdarzenie szkodowe, ustalona zatem w toku postępowania likwidacyjnego kwota odszkodowania winna zostać przez pozwanego wypłacona.

Pozwany (...) S.A. V. (...) w W. przyznał udzielenie pokrycia ubezpieczeniowego pojazdu M. K. (1) w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych. Wskazał jednak, że powództwo powoda M. B. (1) winno podlegać oddaleniu, albowiem do uszkodzeń pojazdu powoda nie mogło dojść we wskazanym miejscu przy deklarowanych przez powoda okolicznościach. Nie można zatem, zdaniem pozwanego podzielić stanowiska powoda, że odpowiedzialnym za uszkodzenie pojazdu powoda jest kierujący pojazdem marki H., nr rej. (...) M. K. (1). Pozwany kwestionował także wysokość dochodzonego roszczenia wskazując, że odszkodowanie z tytułu ubezpieczenia majątkowego nie może być wyższe od poniesionej szkody, ani nie może prowadzić do niezasadnego wzbogacenia poszkodowanego. Wreszcie podniósł, że załączone do pozwu oświadczenia i wezwania mają charakter dokumentów prywatnych, które to dokumenty nie są wyposażone w domniemania zgodności z prawdą złożonych w nim oświadczeń.

Sąd ustalił, co następuje:

W dniu 17 sierpnia 2018 r. na drodze między miejscowościami L. i W. (powiat (...)) doszło do zdarzenia komunikacyjnego, w którym uszkodzeniu uległ samochód marki A. nr rej. (...), należący do powoda M. B. (1) oraz M. B. (2).

(okoliczności bezsporne)

Do ww. wypadku komunikacyjnego doszło, gdy kierujący pojazdem marki H., nr rej. (...) M. K. (1) starał się ominąć dzikie zwierzę, które wyskoczyło na drogę przed jego samochodem i znalazł się częściowo na pasie jezdni, którym w przeciwnym kierunku poruszał się powód. Wskutek tego powód, w celu uniknięcia czołowego zderzenia z samochodem marki H., nr rej. (...), prowadzonym przez M. K. (1) zjechał na prawe pobocze, następnie próbując skręcić w lewo, aby wrócić z powrotem na jezdnię uderzył prawą przednią częścią samochodu w przydrożne drzewo, stracił panowanie nad pojazdem i po odbiciu się od drzewa uderzył przodem w kolejne drzewo znajdujące się po przeciwnej stronie drogi.

(dowód: oświadczenie M. K. - k. 9, zeznania świadka J. T. - k. 44v, zeznania świadka M. K. - k. 44v informacyjne słuchanie powoda M. B. - k. 44-44v, zeznania świadka M. O. - k. 45, zeznania świadka A. O.- k. 59-59v akta szkody nr 2098430/1 - k. 155)

Kierujący pojazdem marki H., nr rej. (...) M. K. (1) posiadał umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zawartą z pozwanym (...) S.A. V. (...) w W.

Umową przelewu wierzytelności z dnia 28 marca 2019 r. cedent M. B. (2) (współwłaściciel uszkodzonego pojazdu) przeniósł nieodpłatnie na rzecz powoda M. B. (1) wierzytelność od pozwanego tytułem odszkodowania w związku z ww. szkodą.

W toku postępowania likwidacyjnego pozwany ubezpieczyciel, ustalił wysokość szkody w pojeździe powoda M. B. (1) na kwotę 9.800 zł, decyzją zaś z dnia 24 października 2018 r. odmówił powodowi wypłaty odszkodowania z uwagi na wątpliwości co do zaistnienia wypadku i co do zakresu odpowiedzialności cywilnej wskazanego przez powoda sprawcy za zaistniałą szkodę. Wskutek złożonego przez powoda odwołania, ubezpieczyciel decyzją z dnia 5 lutego 2019 r. podtrzymał swoje stanowisko.

(dowód: decyzja z dnia 24 października 2018 r. - k. 10-11, decyzja z dnia 5 lutego 2019 r. - k. 12-13, umowa przelewu wierzytelności z dnia 28 marca 2019 r. - k. 16)

Do zdarzenia opisanego w pozwie mogło dojść we wskazanych przez powoda okolicznościach. Uszkodzenia pojazdu w strefie bocznej przedniej prawej oraz przedniej mogły powstać w wyniku kontaktu z infrastrukturą drogową (drzewem rosnącym po prawej i drzewem rosnącym po lewej stronie drogi.

Wysokość kosztów naprawy koniecznej pojazdu marki A., należącego do powoda według średnich stawek obowiązujących w nieautoryzowanych warsztatach na rynku lokalnym (poza (...)) z części oryginalnych przewyższa wartość rynkową pojazdu.

Wartość szkody w pojeździe powoda wynosi 11.300 zł (i stanowi różnicę pomiędzy wartością pojazdu powoda w stanie nieuszkodzonym, określoną na dzień 17 sierpnia 2018 r. w kwocie 12.600 zł, a wartością wraku w wysokości 1.300 zł).

(dowód: opinia biegłego sądowego M.P. - k. 101-147, opinia uzupełniająca biegłego sądowego M.P. - k. 184)

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył, co następuje:

Bezspornym w sprawie jest ustalony wyżej stan faktyczny w zakresie faktu zaistnienia zdarzenia drogowego dnia 17 sierpnia 2018 r. Bezsporne było także to, że w dniu zdarzenia M. K. (1) łączyła z pozwanym (...) S.A. V. (...) w W. umowa ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Wreszcie poza sporem pozostał kształt postępowania likwidacyjnego przeprowadzonego przez pozwanego po dokonanym przez powoda zgłoszeniu. Powyższe wynika tak z niekwestionowanych przez strony dokumentów, jak i twierdzeń samych stron.

Sporną kwestią był przebieg zdarzenia drogowego z dnia 17 sierpnia 2018 r., a w konsekwencji kwestia odpowiedzialności pozwanego za skutki wypadku wobec powoda, a także ewentualna wysokość dochodzonego przez powoda roszczenia.

Przechodząc do zdiagnozowanej wyżej kwestii spornej, dotyczącej przebiegu zdarzenia drogowego z dnia 17 sierpnia 2018 r. dostrzec należało twierdzenia pozwanego, w świetle których opisane przez powoda uszkodzenia pojazdu nie mogły powstać w deklarowanych przez powoda okolicznościach. Pozwany podnosił przy tym w szczególności, że uszkodzenia kory jednego z drzew, w które miał najechać pojazd powoda nie mają związku ze zdarzeniem, oraz to, że powstały wcześniej niż deklarowana data zdarzenia. Analizując wskazane zarzuty Sąd dostrzegł twierdzenia powoda, a także korelujące z owymi twierdzeniami zeznania świadków J. T., M. K., M. O. oraz A.O., z których to twierdzeń i zeznań wynikało, że do zdarzenia doszło wedle prezentowanej przez powoda wersji. Nadto, w aktach sprawy znajduje się oświadczenie M. K. z dnia 17 września 2018 r. (k. 9), zgodnie z treścią którego kierujący samochodem marki A. nr rej. (...) powód, w celu uniknięcia czołowego zderzenia z samochodem marki H., nr rej. (...), prowadzonym przez M. K. (1) zjechał na prawe pobocze i uderzył w jedno, a następnie w kolejne drzewo. Jednocześnie z treści ww. oświadczenia wynika, że to M. K. (1), który chcąc ominąć dzikie zwierzę znalazł się na pasie jezdni, którym w przeciwnym kierunku poruszał się powód - ponosi winę za sporne zdarzenie. Taka sama konkluzja wynika z akt szkody komunikacyjnej. Jednocześnie należało dostrzec opinię biegłego sądowego M.P., zgodnie z którą zdarzenie opisywane przez powoda mogło mieć miejsce w opisywanych przez powoda okolicznościach. Biegły sądowy jednoznacznie wskazał, że dokumentacja fotograficzna uszkodzeń pojazdu, w tym dokumentacja miejsca zdarzenia zawarta w aktach sprawy zdaje się potwierdzać, iż uszkodzenia pojazdu marki A. w strefie bocznej przedniej prawej oraz przedniej mogły powstać w wyniku kontaktu z infrastrukturą drogową (drzewem rosnącym po prawej i drzewem rosnącym po lewej stronie drogi). W tym kontekście również Sąd uwzględnił konkluzje biegłego sądowego M.P., który stwierdził w swej opinii, że wysokość strefy uszkodzeń błotnika przedniego prawego wydaje się odpowiadać wysokości uszkodzeń okorowania drzewa rosnącego po prawej stronie drogi. Nadto, stwierdzone uszkodzenia elementów pojazdu znajdujących się w dolnej przedniej strefie mogą pochodzić od najechania na nierówność w postaci znacznego nachylenia terenu (prawdopodobnie wywołanego systemem korzennym rosnącego drzewa). Zauważyć należy, że biegły sądowy nie wskazał jednoznacznie na zasadność przyjęcia wersji powoda, jednak wskazał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje podstawę do twierdzenia, że do zdarzenia mogło dojść w opisywanych przez powoda okolicznościach. To z kolei w korelacji do dokumentów zalegających w aktach sprawy, zeznań świadków oraz twierdzeń powoda sprawia, że twierdzenia pozwanego co do tego, że do zdarzenia nie mogło dojść w okolicznościach deklarowanych przez powoda są całkowicie nieuzasadnione. Zeznania świadków oraz twierdzeń powoda są spójne i logicznie korelują z pozostałym zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, a to zwłaszcza dołączonym do akt oświadczeniem M. K. sporządzonym bezpośrednio po kolizji drogowej z dnia 17 września 2018 r. oraz oświadczeniem ww. z akt szkody. Wskazany materiał dowodowy, w ocenie Sądu, zamyka się w logiczną całość, której trudno odmówić wiarygodności.

Reasumując tę część rozważań, Sąd uznał, że odpowiedzialnym za uszkodzenie pojazdu powoda M. B. jest kierujący pojazdem H., nr rej. (...) M. K. (1). To z kolei przesądza o zasadzie odpowiedzialności pozwanego wobec powoda.

Wskazać w tym miejscu należy, że w odniesieniu do dokumentów prywatnych, w rozumieniu art. 245 k.p.c., złożonych do akt niniejszej sprawy Sąd przyznał im walor prawdziwości. Podkreślić należy, iż złożone do akt sprawy dokumenty prywatne zgodnie z art. 245 k.p.c., stanowiły jedynie dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w tym dokumencie. Dokument prywatny jest jednym z dowodów wymienionych w kodeksie postępowania cywilnego i podlega ocenie tak, jak wszystkie inne dowody. Może stanowić podstawę ustaleń faktycznych i wyrokowania (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 25 września 1985 r., IV PR 200/85, OSNCP 1986, Nr 5, poz. 84 i z dnia 3 października 2000 r., I CKN 804/98, nie publ.). O materialnej mocy dowodowej dokumentu prywatnego, zależącej od jego treści, rozstrzyga sąd - według ogólnych zasad oceny dowodów (art. 233 § 1 k.p.c.). Podobnie jak w wypadku innych dowodów, sąd ocenia, czy dowód ten ze względu na jego indywidualne cechy i okoliczności obiektywne zasługuje na wiarę, czy nie. Wynikiem tej oceny jest przyznanie lub odmówienie dowodowi z dokumentu waloru wiarygodności, ze stosownymi konsekwencjami w zakresie jego znaczenia dla ustalenia podstawy faktycznej orzeczenia. W niniejszej sprawie dokument prywatny w postaci oświadczenia sprawcy zdarzenia z dnia 17 sierpnia 2018 r. niewątpliwie jest wyposażony w przymiot wiarygodności. Jego treść koreluje bowiem z zeznaniami świadków, jak i ze sporządzoną w sprawie opinią biegłego M. P.

Zgodnie z art. 805 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się, w zakresie działalności swego przedsiębiorstwa, spełnić określone świadczenie w razie zajścia przewidzianego w umowie wypadku, a ubezpieczający zobowiązuje się zapłacić składkę. W myśl natomiast dyspozycji art. 363 § 1 k.c. naprawienie szkody winno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jednakże gdyby przywrócenie stanu poprzedniego było niemożliwe albo pociągałoby za sobą dla zobowiązanego nadmierne trudności lub koszty, roszczenie poszkodowanego ogranicza się do świadczenia w pieniądzu. W przypadku wystąpienia szkody częściowej zakład ubezpieczeń jest zobowiązany do pokrycia kosztów dokonanej naprawy, niezależnie od tego czy naprawa została dokonana (wyrok SN z dnia 16 maja 2002 r., V CKN 1273/00, LEX nr 55515) oraz czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i czy w ogóle zamierza tą rzecz naprawić (wyrok SN z dnia 7 sierpnia 2003 r., IV CKN 387/01, LEX nr 141410).

Odnosząc się do wysokości dochodzonego roszczenia wskazać należy, że w toku postępowania likwidacyjnego ustalono, iż wystąpiła "szkoda całkowita", bowiem koszty naprawy pojazdu przewyższały wartość pojazdu sprzed zdarzenia. Taka sama konkluzja wynika z opinii biegłego sądowego M.P., który to biegły jednoznacznie stwierdził, że naprawa uszkodzonego pojazdu z ekonomicznego punktu widzenia jest niezasadna. W sytuacji zatem, gdy istnieją przesłanki do orzeczenia w pojeździe szkody całkowitej, wówczas odszkodowanie wypłacane w ramach ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych ustalane jest metodą dyferencyjną, polegającą na ustaleniu wysokości odszkodowania poprzez pomniejszenie wartości pojazdu w stanie przed uszkodzeniem - o wartość pozostałości (wrak pojazdu). Zgodnie ze sporządzoną w sprawie opinią biegłego sądowego wartość szkody w pojeździe powoda to równowartość kwoty 11.300 zł, stanowiącej różnicę pomiędzy wartością pojazdu powoda, określoną na dzień 17 sierpnia 2018 r. w kwocie 12.600 zł, a wartością wraku w wysokości 1.300 zł. Żadna ze stron nie zakwestionowała skutecznie ww. wartości. Podobnie Sąd dostrzegł, że żadna ze stron nie podniosła ostatecznie jakiegokolwiek zarzutu związanego z tym, że w pojeździe poszkodowanego doszło do szkody całkowitej. Kwestie te zresztą, jak się zdaje ostatecznie zostały zaaprobowane przez strony, albowiem po analizie opinii (w tym także opinii uzupełniającej) żadna ze stron nie zgłosiła zarzutów w tym zakresie. Dodatkowo żadna ze stron nie kwestionowała sposobu wyliczeń dokonanych przez biegłego sądowego, zwłaszcza w zakresie uwzględnionych stawek za pracę warsztatu naprawczego (w szczególności po uzupełnieniu opinii przez biegłego sądowego).

Powyższe czyni roszczenia powoda usprawiedliwionymi tak co do zasady, jak i co do wysokości. Biorąc pod uwagę ustaloną przez biegłego sądowego wartość szkody w pojeździe powoda na kwotę 11.300 zł, Sąd orzekł po myśli powołanych przepisów jak w pkt I sentencji.

O odsetkach jak w pkt I sentencji wyroku Sąd orzekł po myśli art. 481 k.c. w zw. z art. 14 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, uwzględniając przy tym żądanie pozwu. O odsetkach od kwoty 10.200 zł (dochodzone roszczenie przed rozszerzeniem powództwa) należało orzec od dnia 25 października 2018 r. do dnia zapłaty, uwzględniając odmowę wypłaty powodowi odszkodowania decyzją z dnia 24 października 2018 r. Jednocześnie w dniu 21 października 2019 r. doręczono pełnomocnikowi pozwanego pismo stanowiące rozszerzenie powództwa, a zatem o odsetkach od kwoty 1.100 zł (o jaką rozszerzono powództwo), należało orzec od dnia 21 października 2019 r. do dnia zapłaty.

Orzeczenie o kosztach procesu Sąd oparł o zasadę odpowiedzialności za wynik procesu, tj. o treść art. 98 § 1 k.p.c., zgodnie z którym strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony (koszty procesu). Do niezbędnych i celowych kosztów procesu poniesionych przez powoda należało zaliczyć opłatę od pozwu w kwocie 510 zł, 100 zł tytułem opłaty od rozszerzonego powództwa, 3.617,00 tytułem kosztów zastępstwa procesowego oraz kwotę 3.150,86 zł tytułem zaliczki na wydatki związane z opinią biegłego sądowego. Mając powyższe na względzie orzeczono jak w pkt II sentencji.

Na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 98 k.p.c. Sąd nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Giżycku kwotę 142,82 zł tytułem wydatków tymczasowo poniesionych przez Skarb Państwa. W związku z tym Sąd orzekł jak w pkt III sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.