I C 194/37 - Orzeczenie Sądu Najwyższego - OpenLEX

I C 194/37 - Orzeczenie Sądu Najwyższego

Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSN(C) 1938/11/505

Orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 1938 r. I C 194/37

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia W. Łukaszewicz (sprawozdawca). Sędziowie: A. Waśkowski, B. Niewiarowski.

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie Michała Ż. przeciwko Annie S. o spadek, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej pozwanej na wyrok Sądu Okręgowego w Wilnie z dnia 10 - 22 czerwca 1936 r. skargę kasacyjną oddalił.

Uzasadnienie faktyczne

Sąd Okręgowy z powództwa głównego przyznał powodowi prawo własności do majątku nieruchomego, pozostałego w spadku po jego ciotce, odrzucając zarzut pozwanej co do rzekomego nieudowodnienia pokrewieństwa powoda ze spadkobierczynią, oraz oddalił pozew wzajemny o przyznanie pozwanej i prawa własności do tegoż majątku z mocy zasiedzenia, ewentualnie o zasądzenie 649 zł 50 gr tytułem zwrotu wydatków I utrzymania zmarłej i wydatków na nieruchomość.

W skardze kasacyjnej pozwana co do dowodów pokrewieństwa zarzuca, że Sąd Okręgowy bez przytoczenia żadnego przepisu prawa przyrównał Karaimski Zarząd Duchowny do Konsystorza, że w przypadku obowiązuje art. 1356 u. p. c., oraz że Sąd Okręgowy nie rozważył zarzutu skarżącej, iż Zarząd ten jest zainteresowany w danej sprawie i właściwie jest faktycznym powodem.

Zarzut ten jest bezpodstawny. Wprawdzie niewłaściwie Sąd Okręgowy na poparcie swego twierdzenia, że Karaimski Zarząd Duchowny miał prawo wydać świadectwa metrykalne, zamiast powołać się na odnośny przepis prawa, przyrównał Zarząd ten do Konsystorza Duchownego, jednak uchybienie to nie może powodować uchylenia zaskarżonego wyroku, skoro nie zostaje podważona zasadnicza przesłanka Sądu Okręgowego, iż Karaimski Zarząd Duchowny był właściwy do wydania świadectwa metrykalnego.

Zgodnie z art. 3 ustawy z dn. 21 kwietnia 1936 r. o stosunku Państwa do Karaimskiego Związku Religijnego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. nr 30 poz. 241) zwierzchnią władzą Karaimskiego Związku Religijnego jest hachan karaimski, zgodnie zaś z art. 11 organem doradczym hachana jest Karaimski Zarząd Duchowny, który się składa z dwóch hazzanów, i wreszcie, zgodnie z art. 20, prowadzenie ksiąg stanu cywilnego (metrykalnych) należy do hazzana, upoważnionego w tym celu przez wojewodę. W myśl § 7 statutu Karaimskiego Związku Religijnego (Dz. U, z 1936 r. nr 72 poz. 518) hazzanowie, po uzyskaniu upoważnienia do prowadzenia ksiąg stanu cywilnego, otrzymują te księgi od hachana i zwracają je po upływie roku do sekretariatu hachana, przy którym, w myśl § 6, działa specjalne archiwum dla przechowywania ksiąg metrykalnych, przesyłanych przez hazzanów; zarządza zaś sekretariatem i archiwum mianowany przez hachana sekretarz pod kierownictwem ułłu-hazzana (godność nadana przez hachana jednemu z hazzanów za długoletnią i pożyteczną pracę duchowną). Skoro więc zaświadczenia metrykalne, złożone przez powoda, zostały podpisane przez hachana i ułłu-hazzana, wymaganiom prawno formalnym stało się zadość. Przed wydaniem zaś powyższych przepisów miały odpowiednie zastosowanie analogiczne przepisy ustawy wyznań obcych (t. XI cz. 1 Zw. pr., art. 1293).

Co do treści tych zaświadczeń skarga kasacyjna żadnych zarzutów nie podnosi, nadmienia tylko ogólnikowo, że w przypadku winien znaleźć zastosowanie art. 1356 u. p. c., lecz dlaczego i w jakim względzie, skarżąca nie wyjaśnia. Tak ogólnikowy zarzut nie może być brany pod uwagę, gdyż instancja kasacyjna nie jest powołana do badania faktycznego stanu sprawy bez ściśle określonych zarzutów (art. 432 § 3 k. p. c.) nadto należy zauważyć, że z osnowy zaskarżonego wyroku wynika, iż w przypadku nie chodziło o prawość pochodzenia, lecz o stwierdzenie pokrewieństwa, a w takim razie miałby zastosowanie art. 209 t. X cz. 1 Zw. pr. Wreszcie co do rzekomego zainteresowania Karaimskiego Związku Religijnego w rozstrzygnięciu danej sprawy na korzyść powoda, to po pierwsze akta sprawy nie wykazują, aby zarzut ten był poruszany w instancjach merytorycznych, należy więc go uważać za spóźniony, a po wtóre, o ile zarzut ten traktować jako zaprzeczenie prawdziwości złożonych świadectw metrykalnych, skarżąca winna była w myśl art. 276 k. p. c. zgłosić zarzut fałszu, natomiast powyższy zarzut skarżącej nie byłby do przyjęcia.

Zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący mylnej oceny przez Sąd Okręgowy zeznań zbadanych świadków w kwestii posiadania, nie ulega uwzględnieniu, gdyż wnioski Sądu wyrokującego w tym względzie, jako dotyczące oceny materiału faktycznego, uchylają się spod kontroli kasacyjnej (art. 426 i 439 in fine k. p. c.). Co zaś do rzekomego przeinaczenia przez Sąd zeznań świadków, to już z treści samego zarzutu wynika, że bynajmniej nie chodzi o przeinaczenie, gdyż zeznaniom świadków skarżąca przeciwstawia jedynie swoje własne twierdzenie.