Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2657608

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Szczecinie
z dnia 29 stycznia 2019 r.
I ACa 441/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Ryszard Iwankiewicz.

Sędziowie: SA Agnieszka Bednarek-Moraś, Dorota Gamrat-Kubeczak.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Szczecinie I Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2019 roku na rozprawie w Szczecinie z powództwa M. O. przeciwko K. O. (1) o rozwód na skutek apelacji powoda i pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 12 kwietnia 2018 roku, sygn. akt X RC 1252/16

1. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie VI w ten sposób, że zasądza od M. O. na rzecz K. O. (1) dodatkową kwotę 3000 zł (trzech tysięcy złotych) miesięcznie tytułem alimentów, płatną z góry do 10. dnia każdego miesiąca, z ustawowymi odsetkami za opóźnienie w płatności którejkolwiek z rat, poczynając od 29 stycznia 2019r. i oddala powództwo w pozostałym zakresie;

2. oddala apelację pozwanej w pozostałym zakresie;

3. oddala apelację powoda;

4. zasądza od powoda na rzecz pozwanej kwotę 540 zł (pięćset czterdzieści złotych) tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 12 kwietnia 2018 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie w sprawie X RC 1252/16 rozwiązał przez rozwód związek małżeński stron powoda M. O. i pozwanej K. O. (1) zawarty 24 czerwca 2006 roku w S. z winy powoda. Wykonanie władzy rodzicielskiej nad małoletnią P. O. urodzoną (...) powierzył pozwanej ograniczając władzę rodzicielską powoda do prawa współdecydowania o istotnych prawach dziecka takich jak wybór szkoły, zawodu, sposobu leczenia.

Kosztami utrzymania i wychowania małoletniego dziecka stron obciążył oboje rodziców z tego tytułu zasądził od powoda na rzecz małoletniej P. alimenty w kwocie 3.000 złotych płatne z góry do 10. dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności poczynając od uprawomocnienia się wyroku. Nie orzekł o kontaktach powoda z małoletnią.

Zasądził alimenty od powoda na rzecz pozwanej A., przepraszam K. O. (1) w kwocie po 3.000 złotych miesięcznie płatne z góry do 10. dnia każdego miesiąca z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności którejkolwiek z rat poczynając od uprawomocnienia się wyroku. Oddalił żądanie alimentacyjne pozwanej w pozostałym zakresie oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 1.620 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania, kosztów zastępstwa adwokackiego.

W uzasadnieniu swego rozstrzygnięcia Sąd wskazał, iż strony zawarły związek małżeński w 2006 roku w S.. Przed zawarciem małżeństwa strony spotykały się przez okres około 10 lat. Ze związku pochodzi jedno dziecko P. urodzona w (...) roku. Dla obu stron było to pierwsze małżeństwo. Między stronami na dzień orzekania przez Sąd, przez Sąd panował ustrój rozdzielności majątkowej po zapadłym w 2017 roku orzeczeniu sądowym. Sąd ustalił, iż od 1997 roku powód prowadzi firmę (...), była to firma rodzinna, którą powód przejął. Od 2002 roku pracował razem z powodem jego ojciec, który prowadzi księgowość. Brat powoda prowadził firmę współpracującą z powodem i to on zatrudniał pozwaną. Pozwana od 2008 roku pracowała w rodzinnym przedsiębiorstwie męża i jego brata. Władając biegle językiem angielskim odpowiedzialna była za pozyskiwanie i utrzymywanie kontaktów z klientami zagranicznymi, negocjowała kontrakty w języku angielskim i pomagała w rozliczeniu przedsiębiorstwa.

Od 2011 roku pozwana zaczęła wdrażać w pracę biurową K. M. [? 00:05:04.939], który dla M. O. pracował od 2010 roku. Sąd ustalił, iż strony żyły na bardzo dobrym poziomie finansowym a firma przynosiła wysokie dochody. Powód nie był zorientowany, jakie kwoty i na co wydaje pozwana, która z kolei wydatkowała środki bez ograniczeń.

Sąd ustalił, iż w porządkach domowych pomagała pozwanej zatrudniona osoba, w ogrodzie pracował ogrodnik. Strony posiadały wysokiej klasy samochody, każdy na własny użytek. Dochody w czasie trwania małżeństwa, obroty firmy wynosiły około od 8 do 10.000.000 złotych rocznie. Zarobki pozwalały stronom w krótkim okresie czasu wybudować dom o powierzchni 240 metrów kwadratowych. Budowa jego pochłonęła około 1.000.000 złotych i był budowany bez konieczności zaciągnięcia kredytu. Sąd dalej ustalał, jaki tryb życia prowadzili małżonkowie, wielokrotne wyjazdy zagraniczne, uprawianie sportów, zakup różnego rodzaju sprzętów i akcesoriów do, do sportów, które uprawiał powód.

Sąd ustalił, iż małoletnia córka stron urodziła się zdrowa, choć stwierdzono u dziecka szmery na sercu. Zdaniem męża pozwana była nadopiekuńcza w stosunku do córki. Sąd ustalił, że 2013 roku pozwana zachorowała na niedoczynność tarczycy, źle się czuła, szukała przyczyny pogorszenia stanu zdrowia, odczuwała osłabienie w związku z powyższym często konsultowała się u różnego rodzaju lekarzy specjalistów, bywała na różnego rodzaju konsultacjach również w innych miastach, korzystała z zabiegów fizjoterapeutycznych, masaży, miała również różnego rodzaju dolegliwości ortopedyczne.

Sąd ustalił, iż pozycie między małżonkami trwało do listopada 2015 roku. Na początku 2016 roku powód opuścił wspólną sypialnię i spał w salonie. Pozwana miała o to pretensje do męża również o to, że mało czasu spędza z rodziną. Sąd ustalił, iż powód spotykał się ze E. K. [? 00:07:38.888] w towarzystwie znajomych, co najmniej od 2015 roku. W marcu 2016 roku powód zawarł umowę najmu lokalu mieszkalnego, o której to, o której to umowie nie poinformował żony.

W kwietniu 2016 roku powód oświadczył żonie, że wynajął mieszkanie i będzie się wyprowadzał, co też faktycznie uczynił. Pozwana, pomimo próśb pozwanej, aby powód się nie wyprowadzał szczególnie z uwagi na małoletnią córkę powód się nie zgodził. Pozwana proponowała pomoc specjalistów, terapię jednakże powód nie był zainteresowany tego rodzaju próbą ratowania małżeństwa, definitywnie, bowiem uznał, iż zmienia swoje, swoje, swoje życie. Mieszkanie wcześniej wynajmowane wynajmował powód do czerwca 2016 roku a po czerwcu 2016 zamieszkał u E. K. i do dnia orzekania powód pozostawał w związku z tą kobietą.

Sąd ustalił, iż małoletnia P. O. ma 11 lat, jest uczennicą 4 klasy szkoły podstawowej. Szczegółowo Sąd w stanie faktycznym ustalił wydatki ponoszone na jej miesięczne utrzymanie.

Sąd ustalił także, że powód ma 43 lata. Prowadzi jak to już zostało powiedziane firmę (...) deklarując dochody na poziomie 14-15.000 złotych miesięcznie. Zarobki pracowników powoda, która zatrudnia, których zatrudnia w ilości od 18 do 19 osób to kwoty 6.500 do 7.000 złotych.

Powód posiada oszczędności około 500.000 złotych a firma powoda rozwija się. Powód prowadzi inwestycje. Buduje biurowiec, koszty tej inwestycji do marca 2018 roku wyniosły około 600.000-700.000 złotych. Pozwana ma 38 lat. Z zawodu jest ekonomistą. Zatrudniona jest w firmie Centrum (...) z siedzibą w P. gdzie prowadzi zajęcia języka angielskiego. Otrzymuje wynagrodzenie około 1.000 złotych dodatkowo udziela prywatnie lekcji języka angielskiego. Roczne przychody pozwanej kształtują się na poziomie 28.000 złotych.

W dalszej części Sąd uznał, iż stałe opłaty za dom zajmowany wynoszą około 1.600 złotych. Wskazał także na wydatki związane z korzystaniem z pomocy medycznej przez pozwaną a także jej rehabilitację, wyżywienie, suplementy diety. Sąd ustalił także, iż pozwana podjęła studia podyplomowe w Wyższej Szkoły (...) obcych w P. i miesięczne wydatki z tego tytułu to około 800 złotych. Studia te podjęła w październiku 2017 roku. Sąd wskazał także na wydatki pozwanej w zakresie fryzjera, manicure, odzieży, kosztów paliwa do samochodu, wyjazdów z córką na wakacje czy to letnie a także zimowe.

Sąd ustalił także, iż po wyprowadzeniu się od rodziny powód spotyka się z córką. W każdy wtorek odbiera ją ze szkoły, przywozi do domu. Ponadto spędza z nią, co drugi weekend. Zabiera także dziecko na wakacje w czasie ferii zimowych a także latem. Sąd ustalił, iż żadne z małżonków nie widzi szans na ratowanie małżeństwa. Sąd uznał powództwo o rozwód za uzasadnione wskazując, iż zaszły przesłanki z artykułu 56 paragraf 1 kro, między stronami doszło, bowiem do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego. Strony nie żyją ze sobą faktycznie od 2016 roku, definitywnie, kiedy pozwany wyprowadził się. Więź ekonomiczna wygasła w sierpniu też 2016 roku, kiedy powód cofnął upoważnienie żonie do firmowego konta, z którego to pobierała pieniądze na utrzymanie swoje i córki.

Sąd wskazał także, że niewątpliwie z zeznań stron wynika, że doszło również do zerwania pożycia fizycznego. Zatem mając na uwadze ten dwuletni okres zupełnego rozkładu pożycia wskazać, Sąd wskazał, że nastąpiła przesłanka uzasadniająca orzeczenie rozwodu. Sąd rozważył także czy nie zachodzą w sprawie przesłanki wyłączające możliwość orzeczenia rozwodu przewidziane w artykułu 56 paragraf 2 i 3 kro i rozważając je doszedł do przekonania, że nie można uznać, iż zachodziły one w tejże sprawie. Sąd mając na uwadze regulację artykułu 57 paragraf 1 i 2 uznał, iż zachodzi konieczność orzekania o winie za rozkład w pożyciu małżonków. Powyższa regulacja stanowi, bowiem że jeżeli któryś z małżonków domaga się orzeczenia o tejże winie Sąd ma obowiązek wypowiedzieć się w tej kwestii. Wobec faktu, iż pozwana taki wniosek zgłosiła a w toku postępowania również powód Sąd wypowiedział się, co do tej kwestii uznając, że winę za rozkład pożycia małżeńskiego ponosi powód.

Sąd uznał, iż rozkład pożycia małżonków nastąpił faktycznie wówczas, kiedy powód nawiązał bliskie relacje z E. K., wówczas to jak stwierdził Sąd przeszkadzała mu chorowita żona, opuścił wspólną sypialnię, spędzał w domu coraz mniej czasu. To właśnie związek powoda z inną kobietą, niewierność małżeńska była przyczyną zupełnego rozkładu pożycia między małżonkami i stanowiła o wyłącznej winie powoda za ten rozwód. Sąd wskazał, iż oczywistym jest, że w małżeństwie zachodzą pewnego rodzaju niesnaski, kłótnie czy spory niemniej jednak wiele małżeństw chcąc poprawić tą sytuację sięga po środki, które pozwalają to uczynić. Sąd wskazał, że pozwana dostrzegając pogorszenie swych relacji z mężem proponowała ratowanie małżeństwa nie mając jednak jeszcze wówczas świadomości, że powód nawiązał już relację z inną kobietą i z tej przyczyny powód nie był zainteresowany szukaniem sposobów ratowania małżeństwa. Sąd rozważył także bardzo szczegółowo zarzuty, jakie stawiał powód pod adresem pozwanej nie podzielając tych zarzutów a zarzuty te miałyby obrazować fakt, że pozwana również przyczyniła się do rozkładu małżeńskiego stron.

Sąd wskazał, że pozwana wskazywała, że czuła się przez męża odrzucona wówczas, kiedy opuścił on wspólną sypialnię i nie był zainteresowany wspólnym współżyciem fizycznym z nią i mając na uwadze pogorszenie stanu zdrowia pozwanej należałoby oczekiwać wsparcia ze strony powoda, gdy tymczasem to właśnie w tejże, w tymże stanie zdrowia powód upatruje winy pozwanej w rozkładzie pożycia.

W związku z tym, iż obie strony wnosił o powierzenie wykonania władzy rodzicielskiej nad małoletnią pozwanej z jednoczesnym ograniczeniem władzy rodzicielskiej powoda do współdecydowania o istotnych sprawach dziecka takie rozstrzygnięcie w oparciu o przepis artykułu 58 paragraf 1 i 1a kro znalazło się w treści orzeczenia.

Orzekając o alimentach, których domagała się pozwana na rzecz dziecka oraz swoim, Sąd rozważył koszty utrzymania zarówno małoletniej, jak i pozwanej, rozważając koszty utrzymania małoletniej, Sąd uznał kwotę trzech i pół tysiąca złotych za wystarczającą na jej utrzymanie i uznał, iż kwota alimentów 3.000 złotych, mając na uwadze koszty utrzymania dziecka oraz w szczególności jej wiek, uznał, że alimenty w wysokości 3.000 złotych będą odpowiednie, zakładając tym samym, że w pozostałym zakresie koszty utrzymania dziecka powinna ponieść pozwana. Jeżeli chodzi o alimenty na rzecz pozwanej, Sąd uznał tutaj adekwatną kwotę 3.000 złotych, Sąd dokonał wyliczeń kosztów utrzymania pozwanej uznając, iż koszty te kształtują się na poziomie 4.200 złotych miesięcznie, a zatem uznał, że w pozostałym zakresie ponad zasądzone alimenty, koszty te powinna ponosić pozwana we własnym zakresie.

Sąd ocenił możliwości zarobkowe powoda na poziomie około 14-tu, 15.000 złotych, podkreślał również Sąd, iż powód nie przeczył, że w czasie zamieszkiwania, nie kontrolował w żaden sposób czynionych przez pozwaną wydatków na rodzinę i nie odczuwał kwot wydatkowanych przez pozwaną, a zatem zasądzone alimenty nie będą przekraczały możliwości zarobkowych powoda.

Jako podstawę rozstrzygnięcia o alimentach na rzecz pozwanej, Sąd wskazał przepis artykułu 60 paragraf 2 k.r.o. wskazując, iż na skutek rozwodu, niewątpliwie dojdzie do pogorszenia jej sytuacji.

O kosztach postępowania, Sąd orzekł w oparciu o przepis artykułu 98 k.p.c. Z rozstrzygnięciem Sądu I instancji nie zgodziły się obie strony.

Powód w swojej apelacji zaskarżył orzeczenie w punkcie pierwszym co do rozstrzygnięcia o winie za rozkład pożycia małżeńskiego oraz w zakresie punktów piątego oraz siódmego.

W ramach zarzutów apelacyjnych, podniósł zarzut naruszenia artykułu 233 paragraf 1 k.p.c., które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia o winie za rozkład pożycia stron, polegający na dowolnej ocenie dowodów z przesłuchania stron oraz zeznań świadka K. O. (2) i sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, odmówienie przymiotu [? 00:18:54.541] wiarygodności zeznaniom powoda i świadka w części dotyczącej postawy pozwanej, w tym odmowy pożycia seksualnego przez pozwaną, nadmiernych oczekiwań finansowych, nie wykorzystywania swoich możliwości zarobkowych, braku współdziałania dla dobra rodziny, a także błędną ocenę dowodów z przesłuchania stron w zakresie ich aktualnej sytuacji materialnej i przyjęcie, że rozwód pociąga ze sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej pozwanej.

Apelujący wskazał także na naruszenie prawa materialnego, artykuł 60 paragraf 2 k.r.o. poprzez błędną jego wykładnię i przyjęcie, że obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego, istnieje obligatoryjne w każdym przypadku, gdy spełnione są ogólne przesłanki wyraźnie określone w tym przepisie. Sąd wskazał także na nieprawidłowe rozstrzygnięcie o kosztach procesu [? 00:19:39.866] i obciążenie nimi w całości powoda, zamiast stron po połowie na podstawie artykułu 100 k.p.c. Z uwagi na te zarzuty, skarżący wniósł o zmianę wyroku i rozwiązanie związku małżeńskiego przez rozwód z winy obu stron, oddalenie powództwa pozwanej o alimenty w całości oraz zasądzenie od pozwanej na rzecz powoda kwoty 300 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.

Nadto, wniósł powód o zasądzenie od pozwanej kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Wniosek ten obejmuje pełne koszty postępowania apelacyjnego, a więc także i opłaty od apelacji.

W uzasadnieniu apelacji, powód rozwinął szczegółowo wskazany na wstępie zarzut.

Apelacja strony pozwanej, dotyczy rozstrzygnięcia Sądu w zakresie alimentów zasądzonych w punkcie trzecim oraz w punkcie szóstym wyroku.

Pozwana zarzuciła wyrokowi naruszenie prawa procesowego, artykuł 233 paragraf 1 Kodeksu postępowania cywilnego, przez dokonanie przez Sąd dowolnej, jak i swobodnej i wszechstronnej oceny dowodów, które w konsekwencji doprowadziło do błędów w ustaleniach faktycznych, polegających na nieuzasadnionym z punktu widzenia wiedzy, doświadczenia życiowego i logiki przyjęciu, że kwota alimentów zasądzona na rzecz córki stron w wysokości 3.000 złotych, uwzględnia wszystkie rzeczywiste koszty jej utrzymania, a także, że pozwoli dziecku żyć na poziomie dotychczasowym, a także w zarzucie tym znajdują się zastrzeżenia dotyczące zasądzonych alimentów na rzecz pozwanej.

Pozwana wskazuje także na wadliwość oceny, że kwota 3.000 złotych zaspokoi usprawiedliwione potrzeby pozwanej, podczas gdy w jej ocenie wskazane kwoty nie pokryją rzeczywistych kosztów jej utrzymania, a także utrzymania małoletniej córki.

Mając na uwadze te zarzuty, apelująca wniosła o zmianę wyroku, poprzez zasądzenie kwoty alimentów na rzecz pozwanej po 10.000 złotych miesięcznie, poczynając od dnia uprawomocnienia się wyroku, natomiast na rzecz małoletniej P., zasądzenie renty alimentacyjnej w kwocie 6.000 miesięcznie, poczynając od dnia uprawomocnienia się wyroku, wskazała także na zasadność uchylenia punktu szóstego wyroku zaskarżonego, a także wniosła o zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego w potrójnej wysokości stawki wymiaru.

W dalszej części uzasadnienia apelacji te zarzuty zostały szczegółowo uzasadnione. Strony wniosły w odpowiedzi na apelację, odpowiadając wzajemnie na wywiedzione środki zaskarżenia, zarówno powód, jak i pozwana wnieśli o oddalenie apelacji swoich przeciwników procesowych oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego związanych z tymi apelacjami.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje.

Apelacja pozwanego podlegała oddaleniu, powódki zaś częściowemu uwzględnieniu. W ocenie sądu odwoławczego, w sporządzonym uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, Sąd Okręgowy w sposób wyczerpujący wskazał tok rozumowania, którym kierował się wydając zaskarżone orzeczenie, umożliwiając tym samym kontrolę jego prawidłowości tak stronom postępowania, jak i obecnie Sądowi II instancji, przez pryzmat wszystkich wyartykułowanych w apelacji stron zarzutów.

W sposób prawidłowy Sąd I instancji ustalił w sprawie stan faktyczny przedmiotowej sprawy, trafnie także ocenił zgromadzony materiał dowodowy. Ustalenia i rozważania poczynione przez Sąd I instancji, Sąd Apelacyjny uznaje za własne, poza zagadnieniem związanym z pogorszeniem sytuacji pozwanej po rozwodzie, o czym będzie mowa w dalszej części uzasadnienia.

Powód zakresem zaskarżenia objął wyrok Sądu Okręgowego w zakresie orzeczenia rozwodu z jego wyłącznej winy, orzeczenia alimentów na rzecz pozwanej oraz o kosztach postępowania. W ramach wniosków apelacyjnych, powód domagał się orzeczenia rozwodu z winy obu stron i oddalenia roszczenia alimentacyjnego pozwanej, pozwana zaś wnosiła o podwyższenie alimentów na rzecz swoją i córki.

Apelacja powoda, jako że dotyczyła ona winy za rozkład pożycia, jako dalej idąca zostanie omówiona w pierwszej kolejności. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zarówno zarzuty, jak i uzasadnienie apelacji we wskazanym zakresie, nie mogło doprowadzić do żądanej zmiany. Podniesionymi zarzutami, powód podjął próbę zakwestionowania ustaleń faktycznych dokonanych przez Sąd I instancji i przeprowadzoną ocenę dowodu, w wyniku której doszło do uznania go za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego.

Wskazać jednak należy, że postawienie zarzutu naruszenia przez Sąd artykułu 233 paragraf 1 k.p.c. wymaga wykazania, że Sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego, tylko bowiem takie zachowanie może można przeciwstawić uprawnieniu Sądu do dokonania swobodnej oceny dowodów. Natomiast wyłączne przekonanie strony o innej niż przyjął to Sąd doniosłości poszczególnych dowodów, a także ich odmiennej ocenie, nie jest tutaj wystarczające.

Podniesione przez powoda zarzuty, mogły być uwzględnione jedynie wówczas, gdyby wykazał on, że zebrane dowody zostały przez Sąd I instancji ocenione w sposób rażąco wadliwy, sprzeczny z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego. Tego jednakże strona powodowa nie dowiodła, a jej twierdzenia, iż trafna ocena materiału dowodowego prowadzi do odmiennych ustaleń, stanowi w istocie polemikę z prawidłowymi wnioskami Sądu I instancji. Podnieść przy tym należy, że powód w apelacji nie wskazał konkretnie, na czym miałaby polegać wadliwość oceny przeprowadzonej przez Sąd dowodów i którą z przesłanek tej oceny dowodów naruszył w swoich wywodach Sąd I instancji. Treść apelacji powoda, to w istocie polemika, komentarz do uzasadnienia Sądu I instancji i przedstawienie przez niego swojej własnej wersji zdarzeń i przebiegu małżeństwa stron. Takie jednak uzasadnienie przedstawionych zarzutów, nie mogło doprowadzić do zmiany orzeczenia w oczekiwanym przez stronę powodową zakresie.

Sąd Apelacyjny wskazuje na trafność ustaleń Sądu Okręgowego w zakresie uznania powoda za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a to na skutek jego nielojalnego zachowania wobec małżonki i niewierności małżeńskiej, która to niewierność została w sprawie wykazana. Podkreślić należy, że powód swojej winy w rozkładzie pożycia nie kwestionował, formułując jedynie zarzuty pod adresem pozwanej w tym zakresie.

Za Sądem jednak I instancji powtórzyć należy, że tezy o niewłaściwym zachowaniu pozwanej w małżeństwie, należało uznać za podniesione i sformułowane jedynie na potrzeby niniejszego postępowania. Fakt zachorowania pozwanej i dolegliwości z tym związane, obniżenie nastroju, czy po prostu słabe samopoczucie, mają charakter obiektywny i niezależny od osoby chorej. Nie sposób zatem stawiać z tego tytułu pozwanej zarzutów i uznać, że były to zawinione przez nią działania. Nawet nadmierna dbałość o zdrowie, czy liczne konsultacje lekarskie, nie mogą być uznane w okolicznościach sprawy za godzące w stabilność związku małżeńskiego. Oczywistym jest, że w takiej sytuacji chory małżonek ma prawo oczekiwać wsparcia od współmałżonka, tymczasem jak się okazuje, powód aktualnie obwinia pozwaną z tego tytułu i czyni ją winną w efekcie za swoje nielojalne zachowania.

Trafnie także Sąd Okręgowy ustalił i zauważył, że to powód opuścił najpierw wspólną sypialnię stron nocując w salonie, a tym samym zerwał pożycie, a następnie opuścił rodzinę. Istotny jest także tutaj fakt, że jeszcze przed wyprowadzeniem się z domu, powód już wynajmował mieszkanie, w którym często spędzał czas po pracy nie wracając do rodziny.

Podkreślić należy, że zgodnie z artykułem 57 paragraf 1 k.r.o. orzekając rozwód, Sąd orzeka także, czy i który z małżonków ponosi winę rozkładu pożycia. Za zawinione na gruncie przepisów rozwodowych uznaje się działania lub zaniechania małżonka, będące wyrazem jego woli, które stanowią naruszenie obowiązków wynikających z przepisów małżeńskich.

Zatem przyczyną uznania współmałżonka za winnego rozkładu pożycia, mogą być tylko takie jego zachowania, które do rozkładu pożycia faktycznie doprowadziły. Musi zachodzić związek przyczynowy pomiędzy zarzucanymi małżonkowi naruszeniami obowiązków małżeńskich, czy zachowaniem naruszającym zasadę współżycia społecznego, a trwałym i zupełnym rozkładem pożycia. Nie każde bowiem, nawet obiektywnie, nieprawidłowe działania, czy zachowanie małżonka, może stanowić podstawę uznania go współwinnym rozkładu pożycia, a może mogą być to tylko takie działania, czy zachowania, które faktycznie do tego rozkładu pożycia doprowadziły.

Ustalony przez Sąd stan faktyczny, pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że to działanie powoda skutkowało rozkładem pożycia, a powód nie wykazał, aby zarzuty stawiane pozwanej polegały na prawdzie i były faktycznie przyczyną jego wyprowadzki z domu. Podkreślić jeszcze raz należy, że nawet nieprawidłowe zachowanie współmałżonka, jeżeli nie jest ono bezpośrednio przyczyną rozkładu pożycia, nie może być uznawane w ramach artykułu 57 za będącą podstawą ustalenia winy współmałżonka w rozkładzie pożycia.

Reasumując tę część uzasadnienia, rozstrzygnięcie w zakresie winy za rozkład pożycia małżeńskiego, Sąd Apelacyjny uznaje za prawidłowy.

Apelacje obu stron w zakresie wysokości zasądzonych na rzecz pozwanej alimentów zostaną omówione łącznie, pozwana domagała się podwyższenia zasądzonej z tego tytułu kwoty, powód zaś uchylenia jego obowiązku z tego tytułu. Wobec uznania powoda za wyłącznie winnego rozkładu pożycia małżeńskiego stron dla oceny obowiązku alimentacyjnego powoda zastosowanie znalazł przepis artykułu 60 paragraf kro, przepis ten stanowi, że przesłanką zasądzenia alimentów fakultatywnie oczywiście jest istotne pogorszenie sytuacji małżonka niewinnego na wskutek orzeczonego rozwodu, przypomnieć tutaj należy zakres czy sposób ustalania wysokości alimentów w omawianej sytuacji.

Zakres, w jakim małżonek winny zobowiązany jest do zaspokojenia usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego określa z jednej strony stopień pogorszenia się sytuacji materialnej małżonka niewinnego, a z drugiej strony zasady słuszności, tylko, bowiem zasady słuszności mogą w sposób prawidłowy wyważyć rozstrzygnięcie, jaki w konkretnej sprawie zakres przyczynienia się małżonka winnego może być uznany za odpowiedni. Z reguły będzie on znajdował się między granicą, poniżej, której leży niedostatek, a granicą, której przekroczenie byłoby zrównaniem stopy życiowej obojga rozwiedzionych małżonków, jak bowiem przyjmuje się powszechnie w piśmiennictwie i judykaturze obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie sięga przynajmniej z reguły tak daleko, aby miał on zapewnić byłemu małżonkowi równą stopę życiową, jednakże, co należy podkreślić nie jest on przy tym ograniczony tylko do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb, o których mowa w artykule 60 paragraf 1 kro.

Dla oceny czy warunek przewidziany w artykule 60 paragraf 2 kro został spełniony istotne jest, bowiem porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego z hipotetycznym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie.

Alimenty zasądzone na rzecz pozwanej Sąd Apelacyjny ustalił w oparciu o wskazane wyżej zasady. Ustalone ostatecznie alimenty na rzecz pozwanej na poziomie 6.000 złotych miesięcznie zaspokajają koszty utrzymania powódki i to na wysokim poziomie, jednocześnie jednak, czego zdaje się oczekiwać pozwana, a czego obawia się obecnie powód nie prowadzą one do wyrównania stopy życiowej małżonka.

Analizując zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd Okręgowy ocenił, że strony prowadziły życie na bardzo wysokim poziomie i Sąd Apelacyjny ocenę tę w pełni podziela wskazuje jednak, że okoliczność ta nie została dostatecznie uwzględniona przy ustaleniu wysokości alimentów na rzecz pozwanej, a zatem nastąpił tutaj błąd na poziomie stosowania prawa materialnego, czyli artykułu 60 paragraf 2 kro. Znamienne są dla potrzeby ustalenia wysokości alimentów na rzecz pozwanej w tej kwestii zeznania samego powoda złożone na rozprawie w dniu 22 grudnia 2016 roku, z zeznań tych wynika, że powód nie orientował się w ogóle, jakie kwoty na utrzymanie domu, na utrzymanie swoje i córki wypłaca pozwana ze wspólnego konta stron, gdyż po prostu wypłat tych nie odczuwał, nie zaprzeczał, także, co należy podkreślić w zestawieniu kwot wydatkowanych ze wspólnego konta stron dotyczącego okresu od 1 stycznia 2015 roku do połowy roku 2016 roku, z zestawienia tego wynika, że pozwana wydatkowała miesięcznie po kilkanaście tysięcy złotych, a powód jeszcze większe sumy, w czasie wskazywanych zeznań powoda powód przyznał także, że pozwana wypłacała właśnie miesięcznie po 15.000 złotych miesięcznie, dalej powód wskazywał także, że wydatki, o których zeznawała wcześniej żona faktycznie było to na żonę i nie były przez niego kwestionowane, w zeznaniach tych zaś pozwana składanych przed powodem przedstawiała wydatki miesięczne stron na przykład na ekologiczną żywność, ekologiczną chemię, kosmetyki apteczne, a także te dotyczące jej osoby jak indywidualne zajęcia z trenerem, z których korzystała przez dwa lata trzy razy w tygodniu za zgodą męża, masaże, zabiegi rehabilitacyjne, wydatki na fryzjera, manicure, zabiegi kosmetyczne laserowe na twarz i ciało oraz wiele innych pozycji dotyczących jej własnych wydatków.

W tych okolicznościach zasądzona na rzecz pozwanej kwota alimentów, zasądzona przez Sąd I instancji uwzględniająca dotychczasowy standard życia stron została uznana za zaniżoną. Sąd przy ustalaniu wysokości alimentów na rzecz pozwanej pominął chociażby wydatki związane z zatrudnieniem osoby do sprzątania, do ogrodu, chociaż strony wcześniej z takich, takiej pomocy korzystały, pominięte też zostały koszty utrzymania samochodu, ubezpieczenia domu, zakupu zużywających się elementów wyposażenia domu, wydatki na fryzjera, inne zabiegi kosmetyczne pozwanej, rozrywkę, kino, teatr, koncerty, zostały także znacznie zaniżone wydatki na wyżywienie, chemię gospodarczą czy kosmetyki.

Sąd uwzględnił, że te, na te ostatnie trzy wydatki Sąd uwzględnił 1.000 złotych w skali miesiąca, chociaż z zeznań pozwanej wyraźnie wynikało, że kupowała ona żywność wysokiej, jakości w tym żywność ekologiczną, zauważyć należy, iż na potrzeby zabezpieczenia kosztów utrzymania rodziny na wyżywienie pozwanej oraz córki ustalono za zasadny wydatek na poziomie 2.500 złotych miesięcznie.

Sąd Apelacyjny akcentuje, iż przy ustalaniu wysokości alimentów na rzecz pozwanej nie sposób pominąć, że w czasie małżeństwa zajmowała się ona domem, wychowywaniem dziecka, a także wspierała działalność męża, osobistą pracą, pozwana w małżeństwie nie prowadziła własnej aktywności zawodowej, a zebrany materiał dowodowy pozwala ocenić, że działo się to za akceptacją powoda.

Rodzina stron żyła na bardzo wysokim poziomie z dochodów uzyskiwanych z prowadzonej działalności gospodarczej, którą to działalność powód nadal prowadzi. W tej sytuacji oczywistym jest, iż sytuacja zawodowa pozwanej jest znacznie gorsza niż sytuacja powoda, a także jest ona znacznie gorsza od osób będących w jej wieku, a wykonujących od lat pracę, zatem zgodzić należy się z pozwaną, że potrzebuje ona czasu na zrealizowanie swoich zamierzeń zawodowych i ma prawo oczekiwać, że jej poziom życia nie będzie diametralnie obniżony od prowadzonego w małżeństwie przynajmniej w tym wstępnym okresie, kiedy będzie podejmowała i rozwijała swoją działalność zawodową. Zasady słuszności uwzględniające dotychczasowy poziom życia stron przemawiały, zatem za podwyższeniem zasądzonej kwoty alimentów do 6.000 złotych.

Jeszcze raz odnieść się należy tutaj do niezaprzeczanego zestawienia środków wydatkowanych przez strony w małżeństwie, jest to zestawienie, które znajduje się na karcie 56 akt sprawy, z którego to jeszcze raz należy podkreślić zestawienia wynika, że strony wydatkowały każde z osobna po kilkanaście, a powód nawet po kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie.

W ocenie Sądu Apelacyjnego fakt, że w wyniku podziału majątku pozwana ma uzyskać majątek znaczący nie wpływa na aktualny zakres obowiązku alimentacyjnego powoda, albowiem Sąd kieruje się tutaj okolicznościami związanymi z dotychczasowym życiem stron, poziomem ich życia. Wskazać należy, że nadto, że strony w małżeństwie zaspokajały swoje potrzeby z bieżących dochodów, zatem oczekiwanie, że pozwana będzie czynić to uszczuplając swój majątek jest nieuzasadnione.

Odnośnie alimentów na rzecz małoletniej córki stron to zarzut pozwanej w tym zakresie okazał się nieuzasadniony, zasądzona kwota alimentów uwzględnia, zasądzona kwota alimentów uwzględniając także konieczny finansowy udział matki w utrzymaniu dziecka z pewnością jest wystarczająca na zaspokojenie potrzeb małoletniej, argument o niemożności zapewnienia dziecku wyjazdów jest o tyle nieuzasadniony, że powód deklarował ponoszenie kosztów wyjazdów wakacyjnych dziecka, a jak wynika z oświadczeń stron chociażby złożonych na ostatniej rozprawie apelacyjnej deklarację tę pozwany wykonuje, realizuje wyjeżdżając z córką na wakacje zimowe w czasie ferii.

W ocenie Sądu Apelacyjnego zasądzona kwota alimentów na rzecz pozwanej, a także małoletniej córki stron, czyli łącznie kwota 9.000 złotych nie przekracza możliwości zarobkowych powoda, przypomnieć należy, że w prowadzonej działalności powód eksploatuje kilkanaście tirów, zatrudnieni u niego kierowcy zarabiają po 7.000 złotych netto miesięcznie, poziom zarobków pracowników powoda wskazuje na dochodowość prowadzonej działalności, również marki wybieranych przez powoda samochodów, czyli P., A. świadczą o standardzie jego życia, nie przekonuje tutaj argumentacja powoda, że samochód, z którego korzysta powód jest leasingowany przez niego, oczywistym jest, bowiem, że rata za leasing od samochodu tej klasy, a więc samochodu bardzo kosztownego jest znacznie wyższa od tej, którą ponosiłby w przypadku, gdyby zakupił samochód niższej klasy.

Podnoszone przez tutaj powoda czy też pełnomocnika powoda twierdzenia o kradzieży samochodów w ostatnim okresie nie zostały w żaden sposób wykazane i brak jakichkolwiek przesłanek, w jaki sposób miałoby się to przełożyć na działalność firmy, przy oczywistym wydaje się być założeniu ubezpieczenia tak pojazdów jak i ładunku jak i samej działalności firmy powoda.

Możliwości zarobkowe powoda, zatem pozwalają na uiszczanie zasądzonych alimentów, pokreślić należy, że jest to kwota niższa niż ta, którą płacił powód w warunkach na podstawie postanowienia o zabezpieczenie kosztów utrzymania rodziny. Mając powyższe na uwadze Sąd dokonał korekty w oparciu o przepis artykułu 386 paragraf 1 kpc w wyroku I instancji w zakresie punktu szóstego i zasądził na rzecz pozwanej dalszą kwotę 3.000 złotych poczynając od uprawomocnienia się wyroku.

O kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie artykułu 98 kpc, w zakresie apelacji powoda Sąd obciążył powoda kosztami zastępstwa procesowego pozwanej w tym zakresie uznając, iż powód przegrał apelację swoją, apelacja ta została oddalona, wynagrodzenie pełnomocnika pozwanej w tym zakresie zostało ustalone w oparciu o Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie, stawka zasądzona została ustalona na podstawie stawki minimalnej, Sąd nie znalazł tutaj uzasadnienia dla zasądzenia wnioskowanej trzykrotności stawki minimalnej, nakład pracy pełnomocnika, czyli sporządzenie pisma procesowego oraz stawiennictwa na jednej rozprawie nie przekraczają zakresu przewidzianego dla stawki minimalnej wynagrodzenia pełnomocnika. Jeżeli zaś chodzi o koszty postępowania apelacyjnego wywołane apelacją strony pozwanej to w tym zakresie Sąd zastosował przepisy artykułu 100 kpc wzajemnie znosząc te koszty, strona pozwana, bowiem częściowo apelację swoją wygrała, częściowo zaś ją przegrała, zachodziły, zatem przesłanki do zniesienia wzajemnego między stronami kosztów zastępstwa procesowego wywołanego apelacją strony pozwanej.

Sąd Apelacyjny jeszcze wracając do zarzutów apelacji wskazuje, iż apelacja powoda obejmowała także zarzut dotyczący rozstrzygnięcia o kosztach procesu, apelujący wnosił o zastosowanie w tym zakresie artykułu 100 kpc i rozdzielenie kosztów procesu pomiędzy stronami, jednakże Sąd Apelacyjny nie znajduje podstaw do zmiany orzeczenia w tym zakresie w związku z tym, iż rozwód został orzeczony z wyłącznej winy powoda to zgodnie z utrwalonym w tej mierze orzecznictwem przyjąć należy, iż postępowanie rozwodowe zostało przez powoda przegrane w sytuacji, gdy prezentował on odmienne od Sądu stanowisko w tej kwestii. Dziękuję.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.