Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1634353

Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 7 października 1955 r.
IV CZ 185/55

UZASADNIENIE

Sentencja

Sąd Najwyższy na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa Teodozji M. przeciwko Stefanowi M. o rozwód na skutek zażalenia powódki na postanowienie Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu z dnia 5 lipca 1955 r. uchylił zaskarżone postanowienia i wniosek powódki o podjęcie zawieszonego postępowania przekazał Sądowi Wojewódzkiemu w Poznaniu do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie faktyczne

W sprawie o rozwód z powództwa Teodozji M. przeciwko Stefanowi M. pozwany wniósł o zawieszenie postępowania do czasu ukończenia sprawy o ubezwłasnowolnienie powódki, z powodu choroby psychicznej, która to sprawa została wszczęta na jego wniosek.

Sąd Wojewódzki zawiesił postępowanie do czasu prawomocnego zakończenia sprawy o ubezwłasnowolnienie powódki. Sąd Wojewódzki uznał, że fakt, iż toczy się postępowanie o ubezwłasnowolnienie, nasuwa podejrzenie, że powódka nie jest zdolna do kierowania swoim postępowaniem i dlatego zawiesił postępowanie na zasadzie art. 183 k.p.c.

Postanowienia powyższego żadna ze stron nie zaskarżyła.

Pismem z dnia 17 czerwca 1955 r. powódka zażądała podjęcia zawieszonego postępowania podając, że w sprawie o jej ubezwłasnowolnienie biegły psychiatra nie stwierdził u niej objawów choroby psychicznej i że postanowieniem z dnia 26 kwietnia 1956 r. Sąd Wojewódzki w Poznaniu oddalił wniosek o ubezwłasnowolnienie powódki.

Postanowieniem z dnia 5 lipca 1955 r., wydanym na posiedzeniu niejawnym, Sąd Wojewódzki odmówił podjęcia zawieszonego postępowania, z uzasadnieniem, że przyczyna zawieszenia nie ustała, skoro postanowienie oddalające wniosek o ubezwłasnowolnienie powódki nie jest jeszcze prawomocne.

W zażaleniu na postanowienie z dnia 5 lipca 1955 r. powódka zarzuca, że w ogóle nie było podstaw do zawieszenia postępowania, a w każdym razie wynik badania psychiatrycznego powódki, przeprowadzony w postępowaniu o jej ubezwłasnowolnienie, oraz nieprawomocne oddalenie wniosku o ubezwłasnowolnienie powinny były przekonać Sąd o tym, że nie ma powodu do utrzymywania nadal zawieszenia postępowania.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zaskarżone postanowienie jest nieważne z mocy art. 371 § 2 pkt 4 i 5 k.p.c. w związku z art. 394 § 3 k.p.c. Zasadą postępowania procesowego jest, że orzeczenia zapadają po przeprowadzeniu rozprawy i podlegają ogłoszeniu wraz z uzasadnieniem bezpośrednio po zakończeniu rozprawy. Wyjątki od tej zasady wskazują przepisy ustawy.

Jednym z wyjątków od zasady wydawania orzeczeń po przeprowadzeniu rozprawy jest przepis art. 199 k.p.c. Przepis ten, jako wyjątkowy, nie może być interpretowany rozszerzająco. Skoro zezwala on na wydanie bez rozprawy postanowień o zawieszeniu postępowania, o podjęciu zawieszonego postępowania i o umorzeniu zawieszonego postępowania, to wyliczenie to należy uznać za wyczerpujące. Stąd wniosek, że postanowienie o odmowie zawieszenia, o odmowie podjęcia zawieszonego postępowania i odmowie umorzenia zawieszonego postępowania może zapaść tylko po przeprowadzeniu rozprawy. Chcąc nadać temu przepisowi szerszy zakres działania użyłby ustawodawca wyrażenia "postanowienie w przedmiocie zawieszenia" itd. lub innego równoznacznego.

Rozpoznając wniosek powódki o podjęcie zawieszonego postępowania na posiedzeniu niejawnym naruszył Sąd Wojewódzki w konsekwencji także przepisy o składzie sądu, gdyż rozpoznając ten wniosek prawidłowo na rozprawie orzekałby w składzie ławniczym, oraz pozbawił powódkę możności obrony jej praw przez wzięcie udziału w rozprawie. Z powodu nieważności postępowania zaskarżone postanowienie należało uchylić bez potrzeby badania zarzutów zażalenia.

Ze względu ekonomii procesowej Sąd Najwyższy uważa jednak za potrzebne stwierdzić, co następuje.

Sąd może uwzględnić wniosek o podjęcie zawieszonego postępowania lub podjąć postępowanie z urzędu nie tylko wtedy, gdy przyczyna zawieszenia ustała, ale także wówczas, jeżeli wbrew swemu postanowieniu o zawieszeniu postępowania dojdzie do wniosku, że przyczyna taka w ogóle nie istniała bądź dlatego, że postanowienie o zawieszeniu oparte było na błędzie co do stanu faktycznego, bądź na błędzie prawnym. Podjęciu zawieszonego postępowania w takim przypadku nie stoi na przeszkodzie prawomocność postanowienia o zawieszeniu, gdyż postanowienie o podjęciu postępowania nie jest równoznaczne z uchyleniem postanowienia o zawieszeniu postępowania. Wykładnia przeciwna doprowadziłaby do niemożliwego do przyjęcia wyniku, iż uprawomocnienie się błędnego postanowienia o zawieszeniu postępowania do czasu nastąpienia zdarzenia które z natury rzeczy nie może w ogóle nastąpić, uniemożliwiałoby raz na zawsze uzyskanie rozstrzygnięcia sądowego w danej sprawie.

Zawieszenie postępowania w sprawie o rozwód dlatego, że toczy się postępowanie o ubezwłasnowolnienie jednego z małżonków, nie znajduje uzasadnienia w przepisie art. 191 pkt 1 k.p.c., skoro rozstrzygnięcie sprawy o rozwód nie zależy od wyniku tego postępowania.

Ustalenie, że małżonek cierpi na chorobę psychiczną, może mieć wprawdzie wpływ na wynik procesu rozwodowego o tyle, o ile ten stan małżonka stał się ważną przyczyną rozkładu pożycia, ale chodzi wówczas nie o istnienie bądź nieistnienie prawomocnego orzeczenia o ubezwłasnowolnieniu, ale o stan zdrowia małżonka, który sąd orzekający o rozwodzie obowiązany jest samodzielnie ustalić.

Sąd nie może też zawiesić postępowania w sprawie z mocy art. 183 § 1 pkt 1 k.p.c. tylko dlatego, że nasuwają się podejrzenia co do stanu psychicznego strony. Sam fakt wszczęcia postępowania o ubezwłasnowolnienie strony, szczególnie gdy stało się to wskutek wniosku jej przeciwnika procesowego, nie powinien nawet dostatecznie uzasadniać takich "podejrzeń".

Jeżeli sąd poweźmie uzasadnione wątpliwości co do stanu psychicznego strony (np. na podstawie jej zachowania się, treści jej pism procesowych itd.), powinien, przeprowadzić we własnym zakresie odpowiednie postępowanie dowodowe (art. 59 k.p.c.). Jeżeli toczy się postępowanie o ubezwłasnowolnienie strony, może sąd wykorzystać zebrany w tym postępowaniu materiał dowodowy, może też sam w miarę potrzeby przeprowadzić dowód z badania psychiatrycznego strony. Zgromadzony materiał dowodowy da sądowi podstawę do poczynienia przy zachowaniu zasad art. 242 § 1 k.p.c. ustaleń co do stanu psychicznego strony i jej zdolności naturalnej do działania w sprawie. Gdyby Sąd ustalił, że strona z powodu choroby psychicznej lub niedorozwoju psychicznego znajduje się w stanie trwale bądź na czas nieokreślony wyłączającym świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli, będzie miał dostateczną podstawę do zawieszenia postępowania na zasadzie art. 183 § 1 pkt 1 k.p.c. bez potrzeby wyczekiwania na ewentualne ubezwłasnowolnienie strony.

Przepis art. 183 k.p.c. mówiąc o utracie zdolności procesowej ma na myśli zdolność do działania w procesie, a nie zdolność sądową, gdyż tę ostatnią osoba fizyczna traci tylko przez śmierć.

Zagadnienie zdolności do działania w procesie reguluje art. 57 k.p.c. wiążąc ją ze zdolnością do czynności prawnych, uregulowaną w przepisach prawa materialnego. Utrata zdolności procesowej w rozumieniu art. 183 k.p.c. następuje więc przez ubezwłasnowolnienie (dla procesu o rozwód tylko całkowite - art. 417 k.p.c.) ale także przez popadnięcie strony w stan wyłączający świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli (art. 69 przep. og. pr.c.), w którym to stanie osoba fizyczna pozbawiona jest naturalnej zdolności do czynności prawnych i do działania w procesie. Zawieszenie z powodu utraty naturalnej zdolności procesowej powinno nastąpić tylko wówczas, jeżeli i utrata zdolności jest trwała, gdyż w przeciwnym, razie np. w przypadku przemijającego zakłócenia czynności psychicznych pod wpływem alkoholu lub narkotyku) ze względu na przepis art. 193 k.p.c. byłoby to bezcelowe. Zawieszając postępowanie z powodu utraty naturalnej zdolności procesowej powinien Sąd o swym postanowieniu zawiadomić prokuratora, by spowodować jego wystąpienie o ubezwłasnowolnienie strony. Podjęcie zawieszonego postępowania nastąpi bądź po ustanowieniu we właściwej drodze przedstawiciela ustawowego dla strony pozbawionej zdolności procesowej, bądź po uprawomocnieniu się orzeczenia odmawiającego ubezwłasnowolnienia (w procesie o rozwód także po uprawomocnieniu się orzeczenia orzekającego ubezwłasnowolnienie częściowe).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.