Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3025481

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie
z dnia 19 maja 2020 r.
II SAB/Rz 12/20

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: SWSA Magdalena Józefczyk.

Sędziowie WSA: Elżbieta Mazur-Selwa Paweł Zaborniak (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 19 maja 2020 r. sprawy ze skargi P. D. na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego w przedmiocie udzielenia informacji publicznej

I. stwierdza, że Prezes Sądu Okręgowego dopuścił się bezczynności;

II. stwierdza, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa;

III. zobowiązuje Prezesa Sądu Okręgowego do rozpoznania wniosku P. D. z dnia (...) lutego 2020 r. o udzielenie informacji publicznej w terminie 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy;

IV. zasądza od Prezesa Sądu Okręgowego na rzecz skarżącego P. D. kwotę 100 zł (słownie: sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego;

Uzasadnienie faktyczne

Pismem z 21 lutego 2020 r. P.D. (dalej w skrócie: "Skarżący") złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie (dalej WSA) skargę na bezczynność Prezesa Sądu Okręgowego (dalej Prezes SO) w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej, po jego wniosku z dnia (...) lutego 2020 r. Wobec tego wniósł o:

1) zobowiązanie Prezesa SO do rozpoznania wniosku i udostępnienie informacji publicznej, wydanie decyzji administracyjnej w terminie 7 dni i przesłanie jej na adres e-mail skarżącego i podany w skardze adres zamieszkania,

2) na podstawie art. 6 ustawy o odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych za rażące naruszenie prawa (Dz. U. z 2011 r. Nr 34, poz. 173) w zw. z art. 149 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., dalej w skrócie: "p.p.s.a.") o orzeczenie, czy bezczynność i przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa,

3) wymierzenie Prezesowi Sądu grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.

W uzasadnieniu Skarżący wskazał, że Prezes Sądu nie odpowiedział na wniosek o udostępnienie informacji publicznej z dnia (...) lutego 2020 r. (odpowiedział "nie na temat i wymijająco") i nie wydał decyzji administracyjnej o odmowie jej udostępnienia, co oznacza, że pozostaje w bezczynności. W ocenie skarżącego, działanie Prezesa Sądu narusza dobre obyczaje i obowiązujące standardy społeczne. W powyższym piśmie strona wnosiła o udostępnienie informacji ilu sędziów i ilu pracowników sądowych rozpytał Prezes po jego wniosku i zapytaniu: kto z Sądu (z imienia i nazwiska) informował pozwanego sędziego K.D. z Sądu Rejonowego w (...) lub inne osoby z Sądu Rejonowego w (...), iż sprawie nie zostanie nadany bieg i pozew będzie oddalony. Według Skarżącego, Prezes ww. Sądu nie odpowiedział na zadane pytanie, odpowiedział ale nie na temat i wymijająco co może świadczyć iż w ogóle nie rozpytywał sędziów i pracowników o zaistniałej sytuacji. Podkreślono, że działanie Prezesa godzi w ducha prawa i jest naruszeniem dobrych obyczajów a także obowiązujących standardów społecznych.

W odpowiedzi na skargę Prezes SO wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej. Wyjaśnił, że żądanie Skarżącego (tj. powiadomienie kto miał informować sędziego Sądu Rejonowego w (...) K.D. oraz pracowników Sądu Rejonowego w (...) o tym, że w postępowaniu prowadzonym w Sądzie Okręgowym do sygn. (...) "sprawie nie będzie nadany bieg a pozew zostanie oddalony" oraz przedstawienie oświadczeń wszystkich sędziów i pracowników Sądu Okręgowego w (...) i informacji ilu sędziów i pracowników było rozpytywanych przez Prezesa na temat kto miał informować sędziego SR w (...) K.D. oraz pracowników SR w (...) o tym, że w postępowaniu prowadzonym w Sądzie Okręgowym do sygn. (...), sprawie nie będzie nadany bieg a pozew zostanie oddalony), dotyczyło informacji o zdarzeniu, którego powstanie nie zostało niczym potwierdzone.

Organ podkreślił, że informacja publiczna dotyczy sfery faktów. Jest nią treść dokumentów wytworzonych przez organy władzy publicznej i podmioty nie będące organami administracji publicznej, treść wystąpień, opinii i ocen przez nie dokonywanych, niezależnie, do jakiego podmiotu są one kierowane i jakiej sprawy dotyczą. Informacja publiczna nie dotyczy natomiast sfery domysłów. Żądana przez Skarżącego informacja dotyczyła nie sfery faktu, ale domysłu czy ktoś z pracowników lub sędziów Sądu Okręgowego, nie powiadamiał o danej sprawie prowadzonej w procesie, sędziego lub pracowników Sądu Rejonowego w (...). Z tej przyczyny nie jest objęta zakresem przedmiotowym ustawy o dostępie do informacji publicznej. Prezes Sądu zaznaczył, że we wnioskach skarżącego brak także uprawdopodobnienia by takie powiadomienia były przekazywane i poddał w wątpliwość czy w ogóle podlegają one prawdzie. Zaznaczył, że Sąd nie posiada takich informacji i brak jest podstaw prawnych do przeprowadzenia "dochodzenia" celem ustalenia czy takie informacje były przekazywane. Podkreślił, że nie są związane z kompetencją i zakresem działania Sądu Okręgowego prywatne kontakty i rozmowy pracowników/sędziów z innymi pracownikami i sędziami. Prezes stanowczo stwierdził, że nie ma żadnej wiedzy o tym by do sędziego lub pracowników SR w (...) kierowane były jakiekolwiek informacje, w formie i treści nieregulowanej przepisami prawa.

Reasumując Prezes SO wskazał, że nie pozostawał w bezczynności i wyczerpująco udzielił Skarżącemu odpowiedzi, że nie posiada żądanej informacji. Zaznaczył również, że brak jest podstaw by podmiot obowiązany do udzielenia informacji publicznej był zobowiązywany do poszukiwania dowodów potwierdzających, że dany fakt w ogóle istnieje. Żądanie, aby każdy sędzia i pracownik składał oświadczenia dotyczące sprawy cywilnej prowadzonej w sposób regulowany przepisami k.p.c., prowadzi do utrudnienia zwykłej działalności Sądu. Takie wnioski utrudniające funkcjonowanie ich adresata, nie podlegają ochronie prawnej na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Skarga jako częściowo zasadna została przez Sąd uwzględniona.

Istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 2167 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.). Według art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola administracji publicznej obejmuje bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. Zatem Sąd orzeka na skutek wniesionej skargi czy organ dopuścił się nielegalności w swym zachowaniu, nie wydając w określonych prawem terminach decyzji administracyjnej, postanowienia, innego aktu lub nie podejmując czynności z zakresu administracji publicznej.

Należy też dodać, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto Sąd na podstawie art. 135 p.p.s.a. uprawniony jest stosować przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.

Skarga została rozpoznana przez WSA w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. W myśl tej regulacji, sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.

Skarga P.D. zarzuca Prezesowi SO bezczynność w przedmiocie dostępu do informacji publicznej, której to ww. zażądał we wniosku z dnia (...) lutego 2020 r.

Na mocy art. 13 ust. 1 ustawy z 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2018 r. poz. 1330; zwana dalej u.d.i.p.), udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku. Natomiast jak stanowi ust. 2 powołanego artykułu, jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w terminie określonym w ust. 1, podmiot obowiązany do jej udostępnienia powiadamia w tym terminie o powodach opóźnienia oraz o terminie, w jakim udostępni informację, nie dłuższym jednak niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.

W świetle ugruntowanego stanowiska Sądów Administracyjnych pozostawanie w bezczynności przez podmiot obowiązany do udostępnienia informacji publicznej w rozumieniu ustawy, oznacza niepodjęcie przez ten podmiot, w terminie wskazanym w wyżej przytoczonym przepisie stosownych czynności. Do tych czynności należy albo udostępnienie informacji, co odbywa się w drodze czynności materialno - technicznej, albo też wydanie decyzji o odmowie jej udzielenia lub decyzji o umorzeniu postępowania (zob. wyrok WSA w Krakowie z dnia 25 października 2012 r., sygn. akt II SAB/Kr 122/12, LEX).

Należy zaznaczyć, że na równi z niepodjęciem tego rodzaju czynności orzecznictwo traktuje także przedstawienie informacji innej niż ta, której oczekuje wnioskodawca, informacji niepełnej lub też nieadekwatnej do treści wniosku, co może powodować uzasadnione wątpliwości adresata odpowiedzi co do tego, czy organ w ogóle udzielił odpowiedzi na jego wniosek, i co istotne, gdy nie informuje wnoszącego podanie, że nie posiada wnioskowanej informacji (zob. wyrok WSA w Szczecinie z dnia 10 stycznia 2013 r., sygn. akt II SAB/Sz 51/12, LEX, wyrok WSA w Olsztynie z dnia 20 kwietnia 2020 r., o sygn. II SAB/Ol 9/20, LEX). Innymi słowy, niepodjęcie czynności udostępnienia informacji lub niewydanie decyzji administracyjnej rozpoznającej wniosek w terminie 14 dni od dnia wpływu wniosku, jak również niepoinformowanie o tym że organ wnioskowanej informacji nie posiada, uzasadnia ocenę zachowania organu w kategorii bezczynności obligującej do uwzględnienia skargi. Dopiero stwierdzenie stanu bezczynności zobowiązuje sąd administracyjny do zastosowania art. 149 § 1 p.p.s.a. (patrz. szerz. Woś, Tadeusz, Knysiak-Sudyka, Hanna i Romańska, Marta. 13.5. Bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy administracji publicznej (w:) Postępowanie sądowoadministracyjne. Wolters Kluwer Polska, 2017.).

Przed przystąpieniem do oceny zasadności skargi na bezczynność, Sąd powinien ocenić czy żądane dane stanowią informacje publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 u.d.i.p. oraz pozostałych jej regulacji. Dopiero pozytywna odpowiedź na tak postawione pytanie będzie równoznaczna z przyjęciem, iż organ administracji publicznej był zobligowany do podjęcia określonej w tych przepisach reakcji wobec złożonego wniosku. Jako niezasadną należy uznać skargę na bezczynność organu administracji w udostępnieniu informacji publicznej, w sytuacji gdy przedmiot żądania nie mieści się w obszarze tak definiowanej prawem informacji. Innymi słowy, organ nie pozostaje bezczynny, jeżeli skarżący żąda od niego przekazania informacji, do której nie stosuje się przepisów u.d.i.p.

Należy tu zważyć, iż informację publiczną stanowi każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje publiczne, a także inne podmioty, które tę władzę realizują, bądź gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa, w zakresie swych kompetencji. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym jako utrwalone uznaje się stanowisko, iż informację publiczną stanowi treść wszelkiego rodzaju dokumentów, odnoszących się do organu władzy publicznej, związanych z nim, bądź w jakikolwiek sposób go dotyczących. Są nią zarówno treści dokumentów bezpośrednio przez organ wytworzone, jak i te, których używa się przy realizacji przewidzianych prawem zadań, nawet gdy nie pochodzą wprost od niego (zob. wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 17 stycznia 2013 r., sygn. akt II SAB/Rz 48/12, LEX).

W opisanym w skardze wniosku z dnia (...) lutego 2020 r. skarżący wniósł do Prezesa SO o udzielenie odpowiedzi w ramach sprawy o sygn. (...), ilu sędziów i ilu pracowników sądowych rozpytał Prezes po wniosku i zapytaniu o treści: Kto z Sądu (imienia i nazwiska) informował pozwanego sędziego K.D. z Sądu Rejonowego w (...) lub inne osoby z Sądu Rejonowego w (...), iż sprawie nie zostanie nadany bieg i pozew zostanie oddalony. Pytanie skarżącego dotyczyło jego pisma z dnia (...) stycznia 2020 r., na które Prezes SO odpowiedział pismem z dnia (...) stycznia 2020 r., znak (...). Prezes Sądu odpowiadając na pismo strony z dnia (...) stycznia 2020 r. potraktował żądaną w tym piśmie informację jako informację publiczną wyjaśniając, że wnioskowana informacja nie znajduje się w posiadaniu Sądu, albowiem Sąd nie posiada wiedzy w zakresie stanowiącym przedmiot wniosku. Innymi słowy, Organ odpowiedział że nie posiada w swych zasobach żądanej przez stronę informacji publicznej. Zatem kolejne pytanie strony zawarte w piśmie z dnia (...) lutego 2020 r. o to ilu sędziów i ilu pracowników sądowych zostało rozpytanych po złożonym wniosku o dostęp do informacji publicznej, dotyczyło w istocie danych o sposobie w jaki Prezes załatwił sprawę z wniosku P.D. o dostęp do informacji publicznej, udzielając w piśmie z dnia (...) stycznia 2020 r. odpowiedzi, iż wnioskowana informacja nie jest w posiadaniu Sądu. Skarżącemu w istocie chodziło o uzyskanie danych o liczbie sędziów i pracowników Sądu Okręgowego, którzy byli ewentualnie rozpytywani na okoliczności pozwalające na udzielenie stronie odpowiedzi.

W świetle art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a i d u.d.i.p. udostępnieniu podlega informacja publiczna o zasadach funkcjonowania organów władzy publicznej, w tym o trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych oraz o sposobach przyjmowania i załatwiania spraw. Zatem zapytanie wyrażone w piśmie z dnia (...) lutego 2020 r., obejmowało kwestie sposobu załatwienia przez Prezesa SO sprawy z wniosku z (...) stycznia 2020 r., a tym samym obejmowało informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 3 lit. a i d u.d.i.p.

Wyjaśnienie, że podanie strony skarżącej wyrażało żądanie dostępu do informacji publicznej, nakazywało WSA ustalenie prawdziwości postawionych w skardze zarzutów o nieudzieleniu przez Prezesa SO odpowiedzi w sposób określony w przepisach u.d.i.p., czyli poprzez:

1) udostępnienie żądanej informacji,

2) wydanie decyzji o odmowie dostępu,

3) wyjaśnienie, że organ nie dysponuje podanymi we wniosku danymi.

Należy przyznać, iż Organ zareagował na wniosek skarżącego z dnia (...) lutego 2020 r. niezwłocznie, bo w piśmie z dnia (...) lutego 2020 r. znak (...). Treść odpowiedzi Prezesa SO nie zawiera jednak odpowiedzi na zadane przez stronę pytanie. Wyjaśniono w nim jedynie, że ww. Organ w pełni podtrzymuje swoje stanowisko wyrażone w odpowiedzi z dnia (...) lutego 2020 r. znak (...) na wnioski o dostęp do informacji publicznej z dnia (...) stycznia 2020 r. oraz z dnia (...) lutego 2020 r. Nie ulega wątpliwości, że ww. wskazane wnioski dotyczyły innego rodzaju informacji niż ta o jaką wnosiła strona w piśmie z dnia (...) lutego 2020 r. W poprzednich pismach strona nie prosiła bowiem o podanie liczby sędziów i liczby pracowników, którzy byli ewentualnie rozpytywani przez Prezesa SO.

Rację ma więc skarżący twierdząc, że nie udzielono mu oczekiwanej odpowiedzi na zadane pytanie o liczbę sędziów i liczbę pracowników rozpytanych na okoliczności związane z pierwszym z wniosków o dostęp do informacji publicznej. Pytanie to miało pozwolić wnioskodawcy na ustalenie sposobu pozyskania informacji, umożliwiającej Prezesowi udzielenie odpowiedzi z dnia (...) stycznia 2020 r. o tym, że wnioskowana informacja nie znajduje się w posiadaniu Sądu - informacja o sposobie wykonywania zadań publicznych organu władzy publicznej. Dlatego też skarga słusznie zarzuca Prezesowi SO bezczynność w przedmiocie dostępu do informacji publicznej, gdyż nie można uznać aby odpowiedź tego Organu z dnia (...) lutego 2020 r. realizowała ustawowe prawa strony. Zatem konieczne okazało się zobowiązanie Prezesa SO do rozpoznania wniosku P.D. z dnia (...) lutego 2020 r. w terminie ustawowym 14 dni od dnia doręczenia prawomocnego wyroku wraz z aktami sprawy.

Stwierdzona bezczynność Prezesa SO nie miał jednak charakteru rażącego naruszenia prawa. Sąd stoi na stanowisku, iż orzeczenie rażącego naruszenia prawa należy zastrzec dla najbardziej jaskrawych i jednocześnie nieuzasadnionych przypadków długotrwałej bierności organów. Rażące naruszenie prawa należy odróżniać od naruszenia prawa o charakterze zwykłym, tj. niekwalifikowanym. Dlatego też nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, polegających na udzieleniu dostępu do informacji w terminie określonym w art. 13 ust. 1 i 2 u.d.i.p. Jednocześnie rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (zob. wyrok WSA w Łodzi z dnia 10 marca 2020 r. o sygn. II SAB/Łd 4/20, LEX). Tymczasem w niniejszej sprawie Organ zadziałał bez zbędnej zwłoki odpowiadając na pismo strony już w dwa dni po jego otrzymaniu. Błędne przeświadczenie Prezesa SO o tym, że właściwa odpowiedź została wnioskodawcy udzielona we poprzednio kierowanych do niego pismach, nie może być traktowana w kategoriach nieakceptowalnego z punktu widzenia podstawowych zasad państwa demokratycznego naruszenia prawa. Analiza poszczególnych czynności Prezesa SO podejmowanych w związku z składanymi wnioskami o dostęp, bynajmniej nie świadczy też o tym, że strona była na którymkolwiek etapie rozpoznawania sprawy traktowana w sposób lekceważący, wymagający napiętnowania za pomocą środków kontroli sądowoadministracyjnej. Z tych też powodów Sąd nie dostrzegł powodów do wymierzenia grzywny, o którą strona wnioskowała w skardze.

Przedstawione wyżej motywy zadecydowały o uwzględnieniu skargi w oparciu o art. 149 § 1 pkt 1 i 3, § 1a p.p.s.a. Natomiast o kosztach postępowania przed WSA orzeczono na podstawie art. 200, art. 210 § 2 p.p.s.a. obejmując nimi uiszczony przez skarżącego wpis sądowy.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.