Pytania i odpowiedzi
Status: Nieaktualne, stan prawny na: 20 czerwca 2014 r.
Autor odpowiedzi: Spiżewska Magdalena
Odpowiedzi udzielono: 21 sierpnia 2011 r.

PYTANIE

W 2003 r. zakupiłem budynek w budowie wraz z działką. Pozwolenie na budowę budynku poprzedniego właściciela zostało wydane w 1998 r. Dojazd do działki prowadzi tylko poprzez wytyczoną drogę prywatną szerokości 5 m. Klasa ziemi pod drogą - jest V i VI. Powierzchnia całej drogi to 20 arów w tym 2 ary ziemi leśnej.

Po przepisaniu pozwolenia na budowę na mnie i moją żonę zakończyłem budowę budynku mieszkalnego w 2004 r. Budynek oddałem i zgłosiłem zakończenie budowy. Od tego czasu także mieszkam w tym budynku i do działki dojeżdżam drogą prywatną, która jest współwłasnością 4 rodzin. Jedna z rodzin w tym okresie przepisała swoją współwłasność na syna i córkę bez powiadomienia pozostałych współwłaścicieli. Rodzina ta korzysta obecnie z drogi alternatywnej.

Trzy rodziny mają działki i wjazd na działki od strony drogi prywatnej. Przy czym z wyjątkiem mojej działki pozostałe działki mają także dojazdy alternatywne. Jeden ze współwłaścicieli nie ma działki ulokowanej przy drodze prywatnej ale korzysta z niej. W sumie z czterech współwłaścicieli trzech korzysta z drogi prywatnej, a jeden praktycznie nie.

W kwietniu 2011 r. wystąpiłem do lokalnego organu administracji publicznej z w wnioskiem o wydanie warunków zabudowy dla działki, na której mieszkam w celu uzyskania pozwolenia na budowę małego domku mieszkalnego.

Decyzji o warunkach zabudowy jednakże nie uzyskałem bo ktoś się dopatrzył, iż ziemia pod drogą nie jest odrolniona. Problem leży w tym, iż jeden ze współwłaścicieli, który obecnie nie korzysta z drogi prywatnej nie chce podpisać wniosku o odrolnienie.

Czy niedrolnienie i nieodlesienie działki będącej drogą dojazdową może być powodem odmowy wydania warunków zabudowy dla działki, do której dojazd prowadzi tą drogą?

Czy mniejszościowy współwłaściciel drogi może blokować jej odrolnienie/odlesienie?

ODPOWIEDŹ

Pełna treść dostępna po zalogowaniu do LEX

Zaloguj się do LEX | Nie korzystasz jeszcze z programów LEX?