Pytania i odpowiedzi
Status: Nieaktualne, stan prawny na: 31 grudnia 2015 r.
Autor odpowiedzi: Habryn-Chojnacka Ewa
Odpowiedzi udzielono: 10 stycznia 2012 r.

PYTANIE

W lutym 2010 r. pożyczyłem znajomemu 20 tys. zł - na rok, z oprocentowaniem 20% w skali rocznej. Sporządziliśmy umowę. Znajomy po roku oświadczył, że nie ma z czego oddać. Przyjąłem do wiadomości cierpliwie czekałem. Ale cierpliwość kiedyś się w końcu kończy. W lutym 2012 r. minie już 2 lata a już zostałem powiadomiony, że pieniędzy dla mnie nadal nie ma i nie wiadomo kiedy będą.

Oczywiste jest, że będę się domagał odsetek karnych (i tak byłem na tyle w porządku że nie upomniałem się po upływie roku). Problem teraz jednak jest taki że maksymalne odsetki to czterokrotność stopy lombardowej, czyli jakieś 24%.

Ja zaś chcę więcej, i teraz pytanie jak to można zgodnie z prawem zapisać na papierze?

Doczytałem że kary umowne w tym przypadku odpadają, bo nie stosuje się ich w przypadku należności pieniężnych.

Czy nie ma od tej reguły jakiś wyjątków?

ODPOWIEDŹ

Pełna treść dostępna po zalogowaniu do LEX

Zaloguj się do LEX | Nie korzystasz jeszcze z programów LEX?