Dyrektywy orzekania na korzyść oskarżonego w postępowaniu odwoławczym - OpenLEX

Grzegorczyk Tomasz, Dyrektywy orzekania na korzyść oskarżonego w postępowaniu odwoławczym

Procedury
Status: Aktualna
Wersja od: 15 kwietnia 2016 r.
Autorzy:

Dyrektywy orzekania na korzyść oskarżonego w postępowaniu odwoławczym

Dyrektywy orzekania na korzyść oskarżonego w postępowaniu odwoławczym

Dyrektywy orzekania na korzyść oskarżonego w postępowaniu odwoławczym

Dyrektywy orzekania na korzyść oskarżonego w postępowaniu odwoławczym sąd odwoławczy sąd odwoławczy dyrektywy orzekania na korzyść oskarżonego zasada domniemania niewinności orzekanie na korzyść oskarżonego z uwagi na zakaz reformationis in peius rozpoznanie środka odwoławczego na korzyść współoskarżonych nieskarżących orzekanie sądu odwoławczego o utrzymaniu w mocy, zmianie lub uchyleniu zaskarżonego orzeczenia

Krok: zasada domniemania niewinności

Jak wiadomo zgodnie z zasadą domniemania niewinności (zob. art. 5 § 1 k.p.k.) aż do wydania prawomocnego wyroku skazującego należy uznawać oskarżonego za niewinnego. Przy okazji można zauważyć, że konstrukcja tej zasady w ww. przepisie nie jest do końca precyzyjna, bowiem sugeruje, iż obowiązuje tzw. ujęcie subiektywistyczne domniemania niewinności, tymczasem w praktyce chodzi o traktowanie w procesie oskarżonego z poszanowaniem jego praw procesowych (tj. zapewnienie mu w pełni przysługujących mu gwarancji procesowych) - jest więc to tzw. ujęcie obiektywistyczne domniemania niewinności. Inaczej mówiąc organy procesowe powinny traktować oskarżonego jako niewinnego dlatego, że ustawa tak nakazuje, a nie że tak o nim myślą (zob. T. Grzegorczyk, J. Tylman, Polskie postępowanie karne, Warszawa 2011, s. 148-149); i to oskarżyciel publiczny w oparciu o materiał dowodowy ma przekonać sąd o sprawstwie i winie oskarżonego. W związku z powyższym można stwierdzić, że orzekanie na korzyść oskarżonego jest „zasadą”, a na jego niekorzyść „wyjątkiem” - to samo dotyczy sądu odwoławczego.

Krok: orzekanie na korzyść oskarżonego z uwagi na zakaz reformationis in peius

Jak wiadomo środek odwoławczy wniesiony na niekorzyść oskarżonego może spowodować orzeczenie także na korzyść oskarżonego, jeżeli zachodzą przesłanki określone w art. 440 k.p.k. lub art. 455 k.p.k. (zob. znowelizowany z dniem 15 kwietnia 2016 roku przepis art. 434 § 2 k.p.k.).

Podstawowa reguła jest określona w § 1 art. 434 k.p.k. stanowiącym, że sąd odwoławczy może orzec na niekorzyść oskarżonego jedynie:

1) wtedy, gdy wniesiono na jego niekorzyść środek odwoławczy;

2) w granicach zaskarżenia, chyba że ustawa nakazuje wydanie orzeczenia niezależnie od granic zaskarżenia; oraz

3) w razie stwierdzenia uchybień podniesionych w środku odwoławczym, chyba że środek odwoławczy nie pochodzi od oskarżyciela publicznego lub pełnomocnika i nie podniesiono w nim zarzutów albo ustawa nakazuje wydanie orzeczenia niezależnie od podniesionych zarzutów.

Aktualnie odstępstwa od ogólnej zasady zakazu reformationis in pius są określone w § 4 art. 434 k.p.k. i ich ratio legis jest niebezpieczeństwo braku lojalności procesowej oskarżonego, który uprzednio „skorzystał” z pewnych „ułatwień” prawnych oraz sam fakt naruszenia prawa, bowiem jak stanowi ten przepis w przypadku skazania z zastosowaniem art. 60 § 3 lub 4 k.k. lub art. 36 § 3 k.k.s. sąd odwoławczy może orzec na niekorzyść oskarżonego, i to niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, także wówczas, jeżeli środek odwoławczy wniesiono wyłącznie na korzyść oskarżonego, który po wydaniu wyroku odwołał lub w istotny sposób zmienił swoje wyjaśnienia lub zeznania; nie dotyczy to jednak przypadku zasadnego podniesienia zarzutu obrazy prawa materialnego lub stwierdzenia przez sąd odwoławczy okoliczności uzasadniających uchylenie orzeczenia, określonych w art. 439 § 1 k.p.k. (w kwestiach doktrynalnych zob. J. Izydorczyk: Granice orzekania sądu odwoławczego w polskiej procedurze karnej, Łódź 2010 r. – passim).