Pisma urzędowe
Status: Nieoceniane

Pismo
z dnia 5 listopada 2009 r.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
SPS-023-11815/09
Zasady waloryzacji emerytur.

W odpowiedzi na wystąpienie Pana Marszałka z dnia 1 października 2009 r., znak: SPS-023-11815/09, dotyczące interpelacji posła Stanisława Steca w sprawie waloryzacji emerytur uprzejmie informuję.

Sposób ustalania wysokości emerytur i rent określa ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353, z późn. zm.). Co do zasady wysokość świadczenia emerytalno-rentowego jest miarą udziału ubezpieczonego w dochodach Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Im bardziej dany ubezpieczony partycypował w ich tworzeniu, w tym większym stopniu ma on prawo z nich korzystać w postaci emerytury lub renty.

Obowiązujące przed wejściem w życie ustawy o emeryturach i rentach z FUS przepisy emerytalno-rentowe w ewidentny sposób preferowały osoby, które przed przejściem na emeryturę lub rentę osiągały relatywnie niższe zarobki. Miała na to wpływ zasada wymiaru świadczeń, w myśl której emerytura lub renta składała się z dwóch części (tzw. części socjalnej - jednakowej dla wszystkich świadczeń, oraz drugiej - uzależnionej od wysokości indywidualnych zarobków i długości okresu podlegania ubezpieczeniu) oraz zasada gwarancji minimalnej wysokości świadczenia emerytalno-rentowego. W konsekwencji wiele osób z tej grupy pobiera świadczenie wyższe, niżby to wynikało z bezpośredniego wyliczenia.

Równocześnie osoby o wysokiej podstawie wymiaru składek i świadczeń mają emerytury relatywnie niższe. Wynika to z ograniczenia wskaźnika wysokości podstawy wymiaru emerytury i renty do 250% przeciętnej płacy w kraju oraz od 1 stycznia 1998 r. - w myśl art. 19 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 z późn. zm.) - z ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym roku kalendarzowym do kwoty odpowiadającej trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej, określonego w ustawie budżetowej.

W efekcie osoba z 30-letnim stażem ubezpieczeniowym, której podstawa wymiaru wynosi pięciokrotność przeciętnej płacy w kraju, otrzymałaby emeryturę na poziomie 23% jej zarobków, podczas gdy osoba z podstawą wymiaru równą 50% przeciętnej płacy w kraju otrzymałaby emeryturę równą 88% podstawy jej wymiaru.

W związku z powyższym dalsze pogłębianie skali spłaszczenia wysokości świadczeń poprzez wprowadzenie waloryzacji kwotowej zamiast waloryzacji procentowej, z korzyścią dla osób, które w przeszłości opłacały najniższe składki, kosztem tych, których udział w dochodach ubezpieczeń społecznych jest wysoki, zdaniem resortu pracy i polityki społecznej nie powinno być brane pod uwagę.

Podsumowując, chciałabym zauważyć, że w zakresie obowiązujących zasad waloryzacji emerytur i rent określonych w ustawie o emeryturach i rentach z FUS, a wprowadzonych ustawą z dnia 7 września 2007 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. Nr 191, poz. 1368) nastąpiły pozytywne zmiany uwzględniające interesy osób pobierających świadczenia emerytalno-rentowe. Przede wszystkim przywrócono coroczną podwyżkę świadczeń, a metoda ustalania wskaźnika waloryzacji emerytur i rent powoduje, że waloryzacja służy nie tylko zachowaniu siły nabywczej świadczeń w relacji do kosztów utrzymania, ale również zapewnia ich realny wzrost powyżej inflacji i tym samym umożliwia emerytom i rencistom udział we wzroście gospodarczym - na miarę możliwości budżetu państwa i Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Należy też dodać, że obowiązujący system waloryzacji na równi traktuje wszystkich emerytów i rencistów, gdyż niezależnie od wysokości wypracowanych świadczeń są one podwyższane takim samym wskaźnikiem waloryzacji. Zasadność takiego rozwiązania potwierdza mechanizm opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Niezależnie od wysokości uzyskiwanych wynagrodzeń obowiązuje jednakowa stopa składek. Oznacza to, że np. składka na fundusz emerytalny od osoby zarabiającej na poziomie minimalnego wynagrodzenia (w 2009 r. - 1276 zł) oraz maksymalnego wynagrodzenia objętego obowiązkiem składki emerytalnej (w 2009 r. - 7982,5 zł) wynosi 19,52%. Kwotowo wielkość składek wynosi odpowiednio od minimalnego wynagrodzenia 249,07 zł oraz od maksymalnego wynagrodzenia 1558,18 zł.

Chciałabym jeszcze raz podkreślić, że ustawowe regulacje stoją na gruncie zasad ubezpieczeniowych, zgodnie z którymi każdy powinien otrzymywać emeryturę stosownie do kwoty składek odprowadzonych na fundusz emerytalny. Pozwala to na zachowanie adekwatności świadczeń w stosunku do odprowadzanych składek.

Opublikowano: www.sejm.gov.pl