Orzeczenia sądów
Opublikowano: Wokanda 1995/5/60

Wyrok
Sądu Antymonopolowego
z dnia 3 sierpnia 1994 r.
XVII Amr 18/94

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Wyrok wydany w składzie: przewodniczący - sędzia SW Stanisław Gronowski, sędzia SW - Jacek Sikorski i sędzia SR - Dariusz Czajka.

Sentencja

Sąd Wojewódzki w Warszawie - Sąd Antymonopolowy, po rozpoznaniu odwołań Spółki "Keks" w R. od decyzji Urzędu Antymonopolowego z dnia 12 października 1993 r., nr DO-I-500-12/93/388, nr DO-I-500-4/93/114, nr DO-I-500-3/93/144, zaskarżone decyzje uchylił.

Uzasadnienie faktyczne

Przedsiębiorstwo Produkcyjno-Usługowo-Handlowe "Keks" sp. z o.o. w R. (powód w postępowaniu przed Sądem Antymonopolowym) jako hurtowy pośrednik uzyskało koncesję na sprzedaż alkoholu przedsiębiorstwom detalicznym. Spółka "Keks" złożyła zamówienia na dostawę alkoholu m.in. w Lubuskiej Wytwórni Wódek Gatunkowych "Polmos" w Z. i Przedsiębiorstwie Przemysłu Spirytusowego "Polmos" w R. (zainteresowani w postępowaniu przed Sądem Antymonopolowym w rozumieniu art. 47931 § 2 kpc). Wspomniane przedsiębiorstwa "Polmos" zaopatrują w alkohol zarówno podmioty funkcjonujące w obrocie na szczeblu hurtu, jak to ma miejsce w odniesieniu do spółki "Keks", jak i przedsiębiorstwa działające na szczeblu detalicznym. W tym drugim przypadku przedsiębiorstwa "Polmos" występują w stosunku do podmiotów hurtowych w relacjach konkurencyjnych; przedmiotem rywalizacji są jak najkorzystniejsze warunki zbytu alkoholu przedsiębiorstwom - detalistom.

Spółka "Keks" zgłosiła do Urzędu Antymonopolowego (pozwany w postępowaniu przed Sądem Antymonopolowym) żądanie wszczęcia postępowania administracyjnego przeciwko przedsiębiorstwom "Polmos". Zarzuca im nieuczciwe stosowanie marż handlowych, co powoduje eliminowanie z rynku przedsiębiorstw handlujących alkoholami na szczeblu hurtowym. W szczególności przedsiębiorstwa "Polmos" udzielają przedsiębiorstwom - detalistom marż niewiele różniących się od marż stosowanych wobec przedsiębiorstw hurtowych przedsiębiorstw hurtowych. W tym głównie Spółka "Keks" upatruje popadnięcie w tarapaty finansowe i niemożność regulowania swych zobowiązań płatniczych wobec przedsiębiorstw "Polmos".

Urząd Antymonopolowy wszczął przeciwko przedsiębiorstwom "Polmos" postępowanie administracyjne z art. 4 ust. 2 pkt 2 i art. 5 pkt 2 ustawy z dnia 24 lutego 1990 r. o przeciwdziałaniu praktykom monopolistycznym, zwanej dalej ustawą antymonopolową. Stosownie do art. 4 ust. 2 pkt 2 wyżej wymienionej ustawy antymonopolowej praktyką monopolistyczną jest nadużywanie pozycji dominującej na rynku, a w szczególności podział rynku według kryteriów terytorialnych, asortymentowych lub podmiotowych. W stosunku zaś do przedsiębiorstwa "Polmos" w Z. postępowanie administracyjne oparte zostało na art. 5 pkt 1 i 4 ustawy antymonopolowej. W świetle tych przepisów praktyką monopolistyczną jest nadużywanie pozycji dominującej na rynku, polegające odpowiednio na przeciwdziałaniu ukształtowaniu się warunków niezbędnych do powstania bądź rozwoju konkurencji oraz na odmowie sprzedaży lub skupu towarów, dyskryminującej niektóre podmioty gospodarcze przy braku alternatywnych źródeł zaopatrzenia lub zbytu.

W trakcie postępowania administracyjnego zostało wyjaśnione, iż decyzja Ministra Finansów nr PDC/26/91 z dnia 11 kwietnia 1991 r. w sprawie ustalenia marż handlowych stosowanych w obrocie wyrobami spirytusowymi produkcji krajowej, ustalała marże w procencie ceny detalicznej w następującej wysokości:

- marża detaliczna 5%

- marża hurtowa 4%

Przedsiębiorstwa "Polmos" nie zaprzeczały, a "Polmosʼy" w W. i R. wręcz przyznały, że wzorem innych przedsiębiorstw "Polmos" sprzedał podmiotom działającym na szczeblu detalu alkohol z marżą detaliczną oraz z częścią marży hurtowej. Zdarzały się przypadki sprzedaży detalistom wyrobów alkoholowych z marżą w granicach 8,5-9%. Zachowanie to było wymuszone ostrą konkurencją pomiędzy "Polmosami" w znalezieniu zbytu dla swych wyrobów. Według przedsiębiorstw "Polmos" praktyka ta była legalna w świetle art. 15 ust. 3 ustawy o cenach (Dz. U. z 1988 r. nr 27, poz. 195, 2 późn. zm.). W świetle tego przepisu w wypadkach uzasadnionych odmiennym zakresem świadczeń, niż wynika to z obowiązujących warunków kupna i sprzedaży lub zwyczajów handlowych, mogą być na podstawie uzgodnień zainteresowanych stron stosowane marże niższe lub wyższe od marż urzędowych. Przedsiębiorstwa "Polmos" powoływały się także na wyjaśnienie Ministerstwa Finansów, które w piśmie z dnia 24 kwietnia 1991 r., nr PD 4-7615/26191, wyraziło m.in. pogląd, że jeżeli zwiększa się zakres usług handlowych jednego szczebla obrotu (np. detalu) kosztem drugiego szczebla (np. hurtu), to zastosowana marża może być wyższa lub niższa niż określona urzędowa dla tego szczebla obrotu (tj. inny podział łącznej marży handlowej dla hurtu i detalu), pod warunkiem nieprzekraczania jednak maksymalnego wskaźnika marży handlowej ustalonej jako urzędowej. Wspomniane przedsiębiorstwa akcentowały przy tym, że przyznając detaliście wyższą marżę niż 5%, czyniły to kosztem przysługującej im marży hurtowej. Wskazywały również, iż wyższa marża dla przedsiębiorstw detalicznych w niektórych wypadkach miała charakter rabatu, np. w sytuacji skrócenia terminu zapłaty za towar lub zapłaty w dniu wydania towaru, czy też z tytułu oferowania w ciągłej sprzedaży pełnego asortymentu wyrobów.

Urząd Antymonopolowy ustalił, iż nie wchodzi w grę nadużycie przez przedsiębiorstwa "Polmos" pozycji dominującej na rynku w rozumieniu art. 5 ustawy antymonopolowej. Praktyki monopolistyczne objęte tym przepisem odnoszą się do podmiotów gospodarczych mających na rynku pozycję dominującą w świetle art. 2 pkt 7; stosownie do tego przepisu domniemywa się, że podmiot gospodarczy ma pozycję dominującą, jeżeli jego udział w rynku przekracza 40%. Niesporne jest natomiast, że żaden z "Polmosów" nie posiada na rynku krajowym udziału większego niż 9%, co wyłącza możliwość wyciągnięcia w stosunku do nich sankcji z tytułu stosowania praktyk monopolistycznych wskazanych w art. 5 ustawy.

Według Urzędu Antymonopolowego zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje, aby przedsiębiorstwa "Polmos" zawierały z odbiorcami porozumienia dzielące rynek według kryteriów terytorialnych, asortymentowych lub podmiotowych, a zatem aby stosowały praktyki monopolistyczne z art. 4 ust. 2 pkt 2 ustawy antymonopolowej.

Urząd Antymonopolowy uznał za zasadną odmowę przedsiębiorstw "Polmos" dostarczania wyrobów alkoholowych podmiotom gospodarczym zalegającym z zapłatą należności, do jakich m.in. należy spółka "Keks".

Decyzją z dnia 12 października 1993 r., nr DO-I-500-3/93/144, nr DO-I-500-4/93/144 i nr DO-I-500-12/93/388 Urząd Antymonopolowy nie stwierdził w działalności przedsiębiorstw "Polmos" stosowania praktyk monopolistycznych.

Sąd Antymonopolowy zważył, co następuje:

Polityka stosowania marż przez przedsiębiorstwa uczestniczące w obrocie może być istotnym czynnikiem wpływającym na konkurencyjność finalizowanych transakcji handlowych. Jednakże w odniesieniu do marż handlowych na alkohol, które mają charakter urzędowy, a więc zasadniczo wiążący, podmioty gospodarcze w rywalizacji o rynki zbytu mają stosunkowo niewielkie możliwości wpływania tym instrumentem na zachowania rynkowe swych potencjalnych kontrahentów. Decyzja określająca wielkość marży przypadającej na poszczególne ogniwa obrotu towarowego niejako z góry określa wielkość uzyskiwanych stąd wpływów, a zatem możliwości osiągnięcia zysku.

Ustawa o cenach w art. 15 ust. 3, na co zresztą wskazuje powołane wyżej wyjaśnienie Ministra Finansów z dnia 24 kwietnia 1991 r., dopuszcza w ściśle określonych sytuacjach możliwość podziału marży w innych proporcjach, niż to wynika z decyzji cenowej. Może to nastąpić w razie przejęcia części zakresu obowiązków jednego szczebla obrotu towarowego przez drugi. Może także wchodzić w grę możliwość udzielania rabatów.

Sąd Antymonopolowy prezentuje pogląd, że podział marży, jak i udzielane rabaty powinny mieć obiektywne uzasadnienie gospodarcze, w szczególności wynikać z kosztów produkcji, sprzedaży lub dostawy, jakości towaru, masy, ilości sztuk itp. oraz pozostawać w relacjach ekwiwalentności wzajemnych świadczeń przedsiębiorstw funkcjonujących w poszczególnych ogniwach obrotu. Podyktowane jest to względami zapewnienia równości szans prowadzenia działalności gospodarczej przez wszystkie podmioty uczestniczące na rynku i tym samym przeciwdziałania wypaczania, czy też wręcz fałszowania konkurencji, której reguły powinny być zasadniczo równe ala wszystkich.

Brak jest podstaw dla tolerowania w obrocie praktyk dotyczących udzielania różnorodnych korzyści materialnych przez przedsiębiorstwa jednego obrotu na rzecz drugiego, nie tylko ekonomicznie nieuzasadnionych, ale i nie dostępnych na proporcjonalnych warunkach dla wszystkich innych konkurencyjnych. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy taki charakter mogą mieć korzyści udzielane przez przedsiębiorstwa "Polmos" detalistom w następstwie przyznania im marży hurtowej w całości lub w części, o ile nie jest to uzasadnione obiektywnymi względami ekonomicznymi. Oczywiste jest bowiem, że w sytuacji udzielania przez przedsiębiorstwo "Polmos" marż w zbliżonej wysokości swemu konkurentowi, jakim jest spółka "Keks", funkcjonującemu na szczeblu hurtu oraz bez uzasadnionego powodu przedsiębiorstwu detalicznemu, ta druga transakcja nie tylko narusza postanowienia decyzji cenowej Ministra Finansów, ale także - co jest istotne na gruncie stosowania ustawy antymonopolowej - ogranicza konkurencję na szczeblu hurtu, na niekorzyść hurtownika. Udzielanie marż w granicach maksymalnej stawki 9% jest niedostępne dla przedsiębiorstw działających jedynie na szczeblu hurtowym. Wspomniane praktyki eliminują więc z rynku szczebel hurtu i stwarzają korzystne warunki dla monopolizacji rynku.

Wobec niekorzystnego wpływu na konkurencję udzielanych korzyści finansowych z tytułu ułatwień w zawieraniu transakcji, niedostępnych wszystkim innym konkurentom, ustawodawstwo antymonopolowe i polityka tych organów przeciwdziała wspomnianym praktykom antykonkurencyjnym. Można tutaj wskazać na szczegółowe w tym względzie regulacje zawarte w § 13 amerykańskiej ustawy Claytona. Przeciwko udzielaniu rabatów, ograniczających wolną konkurencję, wypowiedział się także Sąd Wspólnot Europejskich w sprawie Sugar i w sprawie Hoffman-La Roche (zob. T. Korbutowicz: "Prawo konkurencji w orzecznictwie Sądu Wspólnot Europejskich", Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 1992 r., 126)

Na gruncie ustawy antymonopolowej udzielanie korzyści za ułatwienia w transakcjach handlowych stanowi praktykę monopolistyczną, aczkolwiek brak jest przepisów wyłącznie poświęconych eliminowaniu tych nadużyć władzy rynkowej. W okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy przeciwdziałanie udzielaniu wspomnianych korzyści może nastąpić jedynie w ramach przepisów zapobiegających zawieraniu porozumień monopolistycznych. Żadne bowiem z przedsiębiorstw "Polmos" nie posiada na rynku pozycję dominującej, a zatem nie zachodzi tutaj .możliwość zastosowania art: 5 pkt 1 i art. 5 pkt 2 ustawy antymonopolowej.

Ściganie praktyk dotyczących udzielania korzyści z tytułu ułatwień w zawieraniu transakcji handlowych, obiektywnie nieuzasadnionych i nie dostępnych dla innych przedsiębiorstw, może nastąpić w oparciu o przepisy art. 4 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 ustawy antymonopolowej. Wymagać to będzie udowodnienia istnienia porozumienia łączącego przedsiębiorstwa "Polmos" (porozumienie poziome), którego treścią jest zamiar kształtowania zasad ustalania cen na szczeblu handlu detalicznego poprzez przyznanie podmiotom tam funkcjonującym części marży hurtowej (art. 4 ust. 2 pkt 1 ustawy). Próba przeciwdziałania wspomnianym wyżej praktykom monopolistycznym oparciu o art. 4 ust. 2 pkt 2 ustawy antymonopolowej wymaga także udowodnienia typu poziomego (horyzontalnego), ukierunkowanego na podział detalicznego rynku alkoholi według kryterium podmiotowego, którym jest osoba dostawcy. Instrumentem dzielącym ten rynek są tutaj w swym założeniu korzystniejsze dla przedsiębiorstw detalicznych ceny alkoholi proponowane przez uczestników porozumienia w porównaniu do innych dostawców. Natomiast ściganie tych praktyk w oparciu o art. 4 ust. 2 pkt 4 ustawy antymonopolowej wymagałoby w szczególności wykazania, że zawarte przez przedsiębiorstwa "Polmos" porozumienia mają na celu ograniczanie lub eliminowanie z rynku alkoholi przedsiębiorstw działających na szczeblu hurtowym.

Fakt zawarcia porozumienia monopolistycznego nie musi być udowodniony dowodami bezpośrednimi. Takimi dowodami organy antymonopolowe będą dysponować w zgoła wyjątkowych sytuacjach. Z reguły bowiem podmioty gospodarcze zdają sobie doskonale sprawę z bezprawności takich działań i na fakt zawarcia porozumienia monopolistycznego nie tworzą dowodów, w szczególności zaś dokumentów. Jednakże ustawa antymonopolowa, wzorem zresztą doświadczeń organów antymonopolowych państw o rozwiniętej gospodarce rynkowej, pozwala udowodnić zawarcie porozumienia monopolistycznego w oparciu o dowody pośrednie. W szczególności stosownie do art. 2 pkt 3 lit. b) ustawy antymonopolowych państw o rozwiniętej gospodarce rynkowej, pozwala udowodnić zawarcie porozumienia monopolistycznego w oparciu o dowody pośrednie. W szczególności stosownie do art. 2 pkt 3 lit. b) ustawy antymonopolowej przez "porozumienie" rozumie się sprzeczne z tą ustawą podjęte w jakiejkolwiek formie uzgodnienia dwóch lub więcej podmiotów gospodarczych lub ich związków. Przez "uzgodnienia", o których mowa w art. 2 pkt 3 lit. b) ustawy antymonopolowej, należy rozumieć zachowania podmiotów gospodarczych dla umów i uchwał związków podmiotów gospodarczych (art. 2 pkt 3 lit. c), a zatem wszelkie sytuacje, w których uczestnicy porozumienia postępują zgodnie, aczkolwiek bez ewidentnych znamion otwartego powiązania między nimi, gdy ustalone zostanie, że ich zachowanie nosi cechy świadomej współpracy dokonywanej w jakiejkolwiek formie. Dla ustalenia faktu porozumienia monopolistycznego 2 art. 2 pkt 3 lit. b) ustawy więź łącząca uczestników takiego porozumienia może być subtelna. Według sądu wystarczająca jest tutaj łącząca podmioty gospodarcze świadomość, że ich podobne zachowanie na rynku, ukierunkowane jest w ostatecznym rachunku na atakowanie celów chronionych ustawą antymonopolową. Zdaniem Sądu Antymonopolowego o istnieniu porozumienia z art. 2 pkt 3 lit. b) ustawy nie musi świadczyć fakt stosowania przez przedsiębiorstwa "Polmos" takich samych marż. Wystarczające jest tutaj uzgodnienie samej zasady udzielenia dla celów ograniczenia konkurencji, nieuzasadnionych korzyści materialnych dla przedsiębiorstw detalicznych za ułatwienia w transakcjach handlowych, nie dostępnych dla przedsiębiorstw funkcjonujących jedynie na szczeblu obrotu hurtowego. Nie jest też wcale konieczne, dla przyjęcia porozumienia monopolistycznego, aby wspomniane transakcje stanowiły większość operacji handlowych. Wystarczy, że podobne w tym względzie zachowanie przedsiębiorstw "Polmos" stanowi dostatecznie utrwaloną praktykę. Ponad 10% wspomnianych transakcji w działalności każdego z przedsiębiorstw "Polmos" może uzasadniać taką praktykę. Wystarczy tutaj wskazać w drodze analogii do art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy, że łączny udział w rynku przekraczający 10%, w odniesieniu do przedsiębiorstw posiadających wspólne kierownictwo, stwarza odczuwalne dla rynku zagrożenie koordynowania działalności gospodarczej, ograniczającej konkurencję.

Urząd Antymonopolowy, mimo niezaprzeczonych twierdzeń spółki "Keks" o stosowaniu przez przedsiębiorstwa "Polmos" marż handlowych w sposób ograniczający konkurencję, nie zbadał, czy wykazujące podobieństwo zachowanie wspomnianych przedsiębiorstw nosiło znamiona porozumienia monopolistycznego z art. 2 pkt 3 lit. b) ustawy w zakresie którejś z praktyk wymienionych w art. 4 ust. 1, 2 i 4 wyżej wymienionej ustawy, czym naruszono przepisy art. 7 i art. 77 kpa.

Rozpoznając ponownie spór Urząd Antymonopolowy powinien mieć na uwadze, iż zarzucana przez spółkę "Keks" przedsiębiorstwom "Polmos" praktyka monopolistyczna nie ma bezwzględnie zakazanego charakteru i w świetle art. 6 ustawy antymonopolowej może podlegać usprawiedliwieniu. Praktyki, których spór dotyczy, występują w obszarze stosowania cen urzędowych, a więc w zakresie kontrolowanym przez państwo, a nadto mają charakter antykonkurencyjny. Przemawia to za stosowaniem wysokich wymagań dowodowych, o których mowa w art. 6 ustawy.

W tym stanie sprawy Sąd Antymonopolowy zaskarżone decyzje uchylił (art. 47934 § 2 kpc).