XII C 2092/16 - Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3107787

Wyrok Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 30 listopada 2020 r. XII C 2092/16

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Hanna Ratajczak.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Poznaniu XII Wydział Cywilny po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 listopada 2020 r. w Poznaniu sprawy z powództwa P. M., K. L. przeciwko (...) SA z siedzibą w W. - Oddział (...) w P. o zapłatę

I. Zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwoty po 125.000 zł (sto dwadzieścia pięć tysięcy) na rzecz każdego z nich łącznie 250.000 zł (dwieście pięćdziesiąt tysięcy zł) z odsetkami ustawowymi od kwoty 50.000 zł od dnia 24.03.2014 do 31 grudnia 2015 r. i z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 1.01.2016 do dnia zapłaty oraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 200.000 zł od dnia 11 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty i to tytułem wyrównania zadośćuczynienia

II. Zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwoty po 23.725,48 zł (dwadzieścia trzy tysiące siedemset dwadzieścia pięć 48/100) na rzecz każdego z nich łącznie 47.450,96 zł (czterdzieści siedem tysięcy czterysta pięćdziesiąt 96/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 lutego 2018 do dnia zapłaty tytułem skapitalizowanych odsetek

III. Zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwoty po 2.520,89 zł (dwa tysiące pięćset dwadzieścia 89/100) na rzecz każdego z nich łącznie 5041,77 zł (pięć tysięcy czterdzieści jeden 77/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 4534,62 zł od dnia 17 czerwca 2016 do dnia zapłaty i od kwoty 507,15 od dnia 8 kwietnia 2017 do dnia zapłaty tytułem odszkodowania

IV. Zasądza od pozwanego na rzecz powodów kwoty po 4.836,15 (cztery tysiące osiemset trzydzieści sześć 15/100) na rzecz każdego z nich łącznie 9.672,30 zł (dziewięć tysięcy sześćset siedemdziesiąt dwa 30/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 lutego 2018 r. do dnia zapłaty tytułem skapitalizowanej renty

V. W pozostałej części powództwo oddala

VI. Kosztami postępowania obciąża strony proporcjonalnie tj powodów solidarnie w 66% a pozwanych w 34% pozostawiając szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu

Uzasadnienie faktyczne

Pozwem z 19 listopada 2016 r. (k.2-19; a także pismami z 13 marca 2017 r. k.130-131, 27 marca 2017 r. k.136-136v, 19 maja 2017 r. k. 149-157, 23 sierpnia 2017 r. k.232-234, 8 stycznia 2018 r. k.402-402v, 1 lutego 2018 r. k.411-412v) M. L., a po śmierci powódki w jej miejsce P. M. i K. L. (poprzednio F.), reprezentowani przez radcę prawnego, wnieśli ostatecznie o zasądzenie od pozwanej (...) S.A. z siedzibą w W. następujących kwot:

I. 847.000,00 zł zadośćuczynienia wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 24 marca 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty,

II. 47.548,77 zł stanowiącej skapitalizowane odsetki (ustawowe za okres od dnia 24 marca 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz ustawowe odsetki za opóźnienie za okres od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia 7 czerwca 2017 r.), od zapłaconego z opóźnieniem zadośćuczynienia w kwocie 170.000,00 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pozwanemu odpisu niniejszego pisma do dnia zapłaty,

III. odszkodowania w kwocie 5.041,77 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie: (a) od kwoty 4.534,62 zł od dnia 17 czerwca 2016 r. do dnia zapłaty, (b) od kwoty 507,15 zł od dnia doręczenia pozwanemu odpisu pisma powódki z 23 sierpnia 2017 r. do dnia zapłaty,

IV. skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby na przyszłość za okres od kwietnia 2017 r. do grudnia 2017 r. włącznie, tj. w łącznej kwocie 9.672,30 zł (9 miesięcy x 1.074,70 zł), wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia doręczenia pozwanemu odpisu niniejszego pisma do dnia zapłaty.

W zakresie kosztów powodowie wnieśli o zasądzenie solidarnie od pozwanej na rzecz powodów kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.

Pełnomocnik powodów podał, że podstawą żądania jest wypadek, któremu uległa M. L. Zdarzenie miało miejsce 9 stycznia 2014 r., wówczas została ona potrącona przez samochód na przejściu dla pieszych. Poszkodowana doznała poważnych obrażeń, po których nie powróciła już do dawnej sprawności. Była leczona w wielu placówkach medycznych oraz ośrodkach zdrowotnych. Poniesione zostały w związku z tym znaczne koszty. Poszkodowana stała się osobą całkowicie zależną od innych osób, nie funkcjonowała samodzielnie, mimo to zachowała jednak pewną świadomość zachodzących wokół niej zdarzeń, co sprawiało jej do ostatnich chwil życia wiele bólu i cierpień psychicznych.

W odpowiedzi na pozew (k.107-109v; a także w pismach z 21 sierpnia 2017 r. k.229-229v) pozwana wniosła o oddalenie powództwa w całości.

W zakresie kosztów wniosła o zasądzenie od powódki na jej rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 24.800,00 zł oraz opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł.

W uzasadnieniu odpowiedzi pełnomocnik pozwanej podał, że przy ustaleniu wysokości zadośćuczynienia uwzględniono takie przesłanki jak: wiek, długość i uciążliwość zastosowanego leczenia, stopień cierpień fizycznych i psychicznych, charakter i dolegliwość doznanych obrażeń, trwałość następstw powypadkowych oraz konsekwencje zdarzenia dla życia osobistego powódki, a także prognozy na przyszłość. Wskazała, że w jej ocenie wypłacona kwota w całości zaspokaja roszczenie, a zasądzenie dodatkowej kwoty prowadziłoby do nadmiernego wzbogacenia powódki. Z ostrożności wskazała, że odsetki od żądanej kwoty powinny zostać zasądzone najwcześniej od dnia wydania wyroku.

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

Dnia 9 stycznia 2014 r. ok. godz. 18.30 w P. przy ulicy (...) na wysokości Pl. (...), M. L. prawidłowo przechodząca jezdnię na przejściu dla pieszych, została potrącona przez samochód marki S. (...) nr rej. (...), którym kierowała A. M.

Posiadaczowi samochodu, którym kierowała sprawca wypadku, ochrony ubezpieczeniowej w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych, udzielał pozwany zakład ubezpieczeń.

Dowód: wstępna notatka informacyjna o zdarzeniu drogowym z 11 lutego 2014 r. (k.24), akta szkody.

M. L., na skutek obrażeń doznanych w wypadku komunikacyjnym w dniu 9 stycznia 2014 r., została całkowicie ubezwłasnowolniona prawomocnym postanowieniem Sądu Okręgowego w P.z dnia 20 kwietnia 2015 r. w sprawie o sygn. (...).

Okoliczność bezsporna, a ponadto dowód: postanowienie z 20 kwietnia 2015 r. sygn. (...) (k.21-21v).

Prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego (...) w P. z dnia 2 grudnia 2015 r. w sprawie o sygn. (...), opiekunem prawnym poszkodowanej został ustanowiony jej syn P. M.

Sąd zezwolił opiekunowi na reprezentowanie powódki we wszystkich postępowaniach sądowych, prokuratorskich, administracyjnych, notarialnych oraz ubezpieczeniowych, przed wszystkimi instancjami, związanych z wypadkiem z dnia 9 stycznia 2014 r., a także na wytoczenie procesu o odszkodowanie i inne świadczenia w związku z ww. wypadkiem komunikacyjnym.

Okoliczność bezsporna, a ponadto dowód: postanowienie z 2 grudnia 2015 r., sygn. (...) (k.22-22v), zaświadczenie (k.23).

Prawomocnym wyrokiem karnym Sądu Rejonowego (...) z 29 kwietnia 2014 r., sygn. (...), A. M. została uznana winną spowodowania wypadku z udziałem M. L., tj. przestępstwa z art. 177 § 2 k.k. Zasądzono od sprawcy na rzecz pokrzywdzonej kwotę 3.000,00 zł tytułem nawiązki.

Dowód: wyrok z 29 kwietnia 2014 r., sygn. (...) (k.25-26), akta szkody.

Szkoda została zgłoszona ubezpieczycielowi dnia 21 lutego 2014 r. Skierowano wówczas roszczenie o zapłatę tytułem zadośćuczynienia kwoty 400.000,00 zł.

Pismem z 15 kwietnia 2014 r. domagano się m.in. 1.540,00 zł tytułem uszkodzonej odzieży.

Pismem z 11 grudnia 2015 r. podwyższono kwotę roszczenia o zapłatę tytułem zadośćuczynienia do 800.000,00 zł.

Pozwany zakład ubezpieczeń uznał swoją odpowiedzialność co do zasady za zaistniałe zdarzenie, przyznając powódce na podstawie decyzji z 16 czerwca 2016 r. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 180.000,00 zł oraz odszkodowanie tytułem kosztów leczenia w kwocie 12.369,17 zł. Pozwany nie podnosił w postępowaniu likwidacyjnym zarzutu przyczynienia się powódki do powstania zdarzenia.

Działający na rzecz poszkodowanej pismem z 21 października 2016 r. (data nadania) wezwał pozwaną do zapłaty pozostałej kwoty roszczenia, w tym 1.000.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia oraz 6.000,00 zł renty miesięcznie. Zaznaczono jednocześnie, że powódka skieruje dalsze wezwanie o zapłatę odszkodowania.

Decyzją z dnia 10 lutego 2017 r. pozwana przyznała poszkodowanej rentę z tytułu zwiększonych potrzeb na przyszłość, począwszy od 1 kwietnia 2017 r. w kwocie 2.522,30 zł miesięcznie oraz rentę skapitalizowaną za okres od 1 października 2016 r. do 31 marca 2017 r. w kwocie 15.133,80 zł.

Decyzją z 7 czerwca 2017 r. pozwana ustaliła wysokość szkody na 432.502,97 zł, w tym: renta tytułem zwiększonych potrzeb/wyrównawcza - 15.133,80 zł, koszty leczenia - 12.369,17 zł, renta tytułem zwiększonych potrzeb/wyrównawcza - 55.000,00 zł, zadośćuczynienie za doznaną krzywdę - 350.000,00 zł.

Decyzją z 10 sierpnia 2017 r. pozwana wypłaciła dodatkowo kwotę 429,50 zł renty tytułem zwiększonych potrzeb/wyrównawcza.

W toku postępowania likwidacyjnego w protokole badania lekarskiego (...) stwierdzono, że stan zdrowia powódki nie rokuje poprawy. Nie jest w stanie sygnalizować dolegliwości bólowych. Posiada przy tym zachowaną świadomość. Potwierdzono, że wymaga całodobowej wykwalifikowanej opieki osób drugich oraz rehabilitacji. Uznano ponadto, że jest trwale niezdolna do pracy.

Okoliczność bezsporna, a ponadto dowód: zgłoszenie szkody (k.28-28v), decyzja z 16 czerwca 2016 r. (k.29), pismo pełnomocnika z 21 października 2016 r. (k.30-31), potwierdzenie nadania (k.32), decyzja z 10 lutego 2017 r. (k.158), decyzja z 7 czerwca 2017 r. (k.223), potwierdzenie przelewu (k.230), decyzja z 10 sierpnia 2017 r. (k.235-236), akta szkody.

M. L. osiągała miesięczny dochód w kwocie 978,29 zł netto, w tym emerytura 825,29 zł oraz zasiłek pielęgnacyjny z tytułu niepełnosprawności 153,00 zł.

Przed zdarzeniem prowadziła gospodarstwo domowe wraz z synem P. M. oraz matką K. P. lat 90. Rodzina zamieszkiwała w lokalu komunalnym o pow. 54 m2 w P. przy ul. (...), którego miesięczne koszty utrzymania stanowiły czynsz ok. 720,00 zł, prąd ok. 75,00 zł oraz gaz ok. 84,00 zł.

Dowód: decyzja z 22 marca 2016 r. (k.71), rachunek (k.77), zawiadomienie z 2 maja 2017 r. (k.159), decyzja z 31 maja 2017 r. (k.237).

Przed zdarzeniem powódka była aktywną, samodzielną osobą. Nie skarżyła się na stan zdrowia. Była pomocna innym, opiekowała się matką. Podejmowała dodatkowe zatrudnienie w sklepie.

Dowód: zeznania powoda P. M. (k.416), zeznania powódki K. F. (k.416), zeznania świadka W. G. (k.213), zeznania świadka K. P. (k.213-214), zeznania świadka J. M. (k.238v), zeznania świadka M. Ż. (k.409-409v).

W okresie poprzedzającym powódka nie miała poważnych problemów zdrowotnych poza rozpoznaną u niej jaskrą, wrzodami żołądka oraz dwunastnicy. Występowały u niej również haluksy.

Powódka w wyniku wypadku doznała następujących obrażeń: złamania prawej łuski kości skroniowej bez przemieszczenia, urazu mózgu z krwiakiem podtwardówkowym i rozległym krwiakiem śródmózgowym okolicy skroniowo-czołowo-ciemieniowej prawej, krwotoku urazowego podpajęczynówkowego, urazowego obrzęku mózgu, trwałej ciężkiej encefalopatii pourazowej z zespołem psycho-organicznym oraz apalicznym, trwałego napięcia spastycznego mięśni kończyn górnych o dolnych, trwałego przykurczu w stawach kończyn dolnych i górnych, trwałego bez kontroli czynności fizjologicznych pracy pęcherza i odbytu, braku siły mięśniowej kończyn górnych i dolnych, trwałego wodogłowia pourazowego z padaczką pourazową w następstwie powstanie wodogłowia pourazowego, śpiączki farmakologicznej, złamania wieloodłamowego miednicy przednio-tylnej II stopnia, złamania miednicy w odcinku przednim i tylnym, złamania bocznej masy kości krzyżowej po stronie prawej, złamania bocznej masy kości krzyżowej po stronie lewej przechodzącego przez powierzchnię stawową stawu krzyżowo-biodrowego lewego, złamania kości łonowej lewej przy spojeniu łonowym, złamania gałęzi górnej kości łonowej lewej, złamania na granicy kości biodrowej prawej i gałęzi górnej kości łonowej przechodzącego przez przedni brzeg panewki stawowej obejmującego powierzchnią stawową, złamania prawej kości kulszowej, złamania końca bliższego kości ramiennej prawej ze zwichnięciem głowy kości ramiennej, złamania prawej kości ramiennej z przemieszczeniem i zaburzeniem uszczerbek, wieloodłamowego złamania trzonu obojczyka prawego, zniekształconego złamania obojczyka prawego, złamania obu kości podudzia lewego, złamania kości podudzia lewego ze skróceniem do 4 cm, wieloodłamowego złamania 1/3 dalszej obu kości podudzia prawego, złamania kości podudzia prawego ze skróceniem do 4 cm, złamania wyrostka poprzecznego kręgu L-5, licznych odleżyn wymagających bolesnych opatrunków, trwałych ataków padaczki pourazowej, przykurczy spowodowanych spastycznością kończyn dolnych i górnych, trwałej pozycji embrionalnej, nawracającego poważnego zapalenia jelit C. difficile, uszkodzenia jelit z zaburzeniami funkcji przewodu pokarmowego, zaburzeniami trawienia, niedostatecznym stanem odżywienia, nawracającego zakażenia dróg moczowych wymagającego antybiotykoterapii, nawrotowych krwawych biegunek z gorączką i dreszczami, odwodnienia, rzekomobłoniastego bakteryjnego zapalenia jelita cienkiego i grubego przez bakterię C. difficile.

Niedowład spastyczny czterokończynowy, odleżyny i padaczka pourazowa nie były urazami doznanymi przez powódkę w czasie wypadku, lecz jego konsekwencjami i pozostawały w ścisłym związku.

Od czasu urazu powódki 9 stycznia 2014 r. do czasu zgonu 10 grudnia 2017 r., nie znajdowała się ona w stanie wegetatywnym, a wiec miała świadomość co do swojego stanu zdrowia jak również świadomość przeżywania cierpienia fizycznego i psychicznego, i świadomość dolegliwości bólowych.

Pomimo znajdowania się w poważnym stanie zdrowia powódka miała zachowaną świadomość. Jej stan był jednak zmienny, niekiedy wypowiadała pojedyncze zdania, gdy innym razem nie można było nawiązać z nią kontaktu. Komunikowała się z reguły wzrokiem. Okazywała ból, pociła się wówczas, niekiedy płakała z tego powodu. Rehabilitacja nie przynosiła znacznych zmian, sprawiała jej nawet cierpienie. Nie była w stanie sama podnieść się, utrzymać głowy. Nie potrafiła napić się wody. Była karmiona przez innych, żywnością w postaci płynnej lub rozdrobnioną. Przeprowadzono u niej operacyjne wyłonienie dojścia do żywienia P. Nie była w stanie samodzielnie poruszać się na wózku inwalidzkim. Nie kontrolowała potrzeb fizjologicznych.

Wydatki na leki dla powódki wyniosły 5.041,77 zł, w tym za badanie tomografii komputerowej głowy, leki (bez kropli do oczu), transport medyczny na trasie P. - K. - P., wizyty lekarskie, poduszka między kolana, poduszka ortopedycznej, poduszka profilowana, kserokopia dokumentacji medycznej niezbędnej do dochodzenia roszczeń. Koszty zakupu leków oraz środków do pielęgnacji i higieny wyniosły ok. 250,00 zł miesięcznie. Ponadto na rzecz powódki ponoszone były takie wydatki jak: badanie TK - ok. 300,00-320,00 zł jednorazowo, wypożyczenie wózka inwalidzkiego - 50,00 zł miesięcznie, wypożyczenie wózka inwalidzkiego ze stabilizacją głowy i pleców - 230,00 zł, wypożyczenie pozostałego sprzętu medycznego - 100,00 zł jednorazowo, łóżko ortopedyczne i stolik - 3.510,00 zł, materac przeciwodleżynowy - 120,00-150,00 zł, wizyta lekarska 300,00 zł jednorazowo. Transport do P. 800,00 zł. Jednorazowy transport na krótszym dystansie kosztował 60,00 zł. (...) rehabilitacja kosztowała od 4.200,00 zł do 6.120,00 zł miesięcznie w 2014 r. Stawka za godzinę opieki wynosiła natomiast 7,73 zł netto. W przeważającym zakresie była leczona w ramach NFZ.

Powódka pobierała zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 153,00 zł miesięcznie od stycznia 2014 r.

Powódka uzyskała orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności poczynając od 12 grudnia 2014 r. z przyczyn 05-R oraz 10-N.

Od 9 stycznia 2014 r. do 20 marca 2014 r. powódka została przewieziona do Szpitala (...) w P. Po przeprowadzeniu u niej operacji neurochirurgicznej została wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną. Powódce założono tzw. P., czyli dojście do żywienia dojelitowego. Pojawiły się u niej odleżyny okolic lewego stawu skokowo-goleniowego. Jednocześnie była codziennie prywatnie rehabilitowana. P. M. spędzał przy matce wiele godzin, a także pomagał w jej rehabilitacji.

Od 20 marca 2014 r. do 10 czerwca 2014 r. powódka przebywała w Szpitalu w Ś. na Oddziale (...) Neurologicznej. Zaczęły występować u niej ataki padaczki pourazowej. Syn powódki zamieszkiwał wówczas w Ś. nieodpłatnie u swoich znajomych.

Od 10 czerwca 2014 r. do 2 października 2014 r. powódka przebywała w ZOL Centrum Medyczne (...) w Ś. Opłata za pobyt wynosiła 70% jej emerytury, łącznie 2.093,49 zł. P. M. regularnie dojeżdżał do Ś. do matki.

Od 2 października 2014 do 14 kwietnia 2015 r. została umieszczona w ZOL P. ul. (...). Także w tej placówce opłata za pobyt wynosiła 70% emerytury, łącznie 3.328,73 zł. Podczas badania TK głowy 18 grudnia 2014 r. stwierdzono nieprawidłowe zmiany m.in. powiększające się wodogłowie pourazowe.

14 kwietnia 2015 r. do 29 kwietnia 2016 r. powódka powróciła do miejsca zamieszkania, jednak w sytuacji pogorszenia się jej stanu zdrowia trafiała do szpitali. Przystosowano jej pokój, wypożyczono łóżko medyczne, zakupiono materac anty-odleżynowy oraz stolik przyłóżkowy. Opiekunka (...) w P. przychodziła przez 7 dni w tygodniu, rano zaledwie na 2 godziny, a wieczorem na godzinę. Istniały problemy ze znalezieniem prywatnego personelu, dlatego główny ciężar opieki nad powódką spoczywał na jej synu.

Od 23 stycznia 2015 r. do 26 stycznia 2015 r. była konsultowana na Oddziale Neurochirurgii w Szpitalu przy ul. (...) w P.

Od 16 czerwca 2015 r. do 20 czerwca 2015 r. powódka przebywała na Oddziale Neurologicznym Szpitala (...) w P. przy ul. (...) roku.

Od 8 lipca 2015 r. do 28 lipca 2015 r. powódka przebywała na Oddziale Neurochirurgii 5. (...) w K., wszczepiono jej operacyjnie zastawkę komorowo-otrzewną (programowalną M.). Operacja powiodła się i kontakt z powódką poprawił się.

Od 18 stycznia 2016 r. do 28 stycznia 2016 r. powódka przebywała na Oddziale Neurologicznym w Szpitalu przy ul. (...) w P.

Od 29 kwietnia 2016 r. do 16 maja 2016 r. powódka przebywała w B. Centrum (...) w P. Odpłatność wyniosła 1.550,00 zł za 10 dni plus wydatki na środki higieniczne i kosmetyczne.

Od 16 maja 2016 r. do 28 września 2016 r. przebywała w ZOL P. przy ul. (...). Opłata za pobyt wynosiła 70% emerytury powódki, łącznie 2.570,00 zł.

Od 28 czerwca 2016 r. do 8 października 2016 r. miał miejsce pobyt powódki w " (...)".

Od 8 października 2016 r. do 17 października 2016 r. pobyt powódki w Szpitalu w M. na Oddziale Chorób Wewnętrznych, z powodu wirusowego zapalenie jelita cienkiego i grubego wywołanego przez clostridum difficile.

Od 7 października 2016 r. dom 18 października 2016 r. powódka przebywała na Oddziale Zakaźnym w Szpitalu przy ul. (...) w P. z uwagi na nawrót wirusowego zapalenie jelita cienkiego i grubego wywołanego przez clostridum difficile.

Od 17 października 2016 r. powódkę umieszczono w (...) (...) w P. przy ul. (...), placówce opiekuńczo-pielęgnacyjnej. Opłata za pobyt wynosiła 3.000,00 zł miesięcznie. Rehabilitacja powódki kosztowała wówczas po 500,00 zł miesięcznie.

Od 6 do 17 października 2017 r. przebywała na Oddziale K. - Internistycznym Szpitala Wojewódzkiego w P. przy ul. (...) z powodu zapalenia płuc.

Dowód: zeznania powoda P. M. (k.416), zeznania powódki K. F. (k.416), zeznania świadka W. G. (k.213), zeznania świadka K. P. (k.213-214), zeznania świadka A. H. (k.214), zeznania świadka L. A. (k.238), zeznania świadka A. T. (k.238-238v), zeznania świadka J. M. (k.238v), zeznania świadka M. G. (k.408-408v), zeznania świadka E. L. (k.408v-409), zeznania świadka M. Ż. (k.409-409v), dokumentacja medyczna (k.33-70,358-359,534), umowa oświadczenie usług pielęgnacyjno - opiekuńczych (k.72-75), potwierdzenie przelewu (k.76,413-414), orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z 8 stycznia 2015 r. (k.78), faktura VAT (k.161-179, 184-202), aneks do umowy (k.180), zaświadczenie (k.181), decyzja z 27 stycznia 2017 r. (k.182-183), zapis obrazu na cd (k.438), opinia biegłego sądowego z dziedziny ortopedii i chirurgii urazowej A. K. z 1 października 2018 r. (k.465-485), opinia uzupełniająca biegłego sądowego z dziedziny ortopedii i chirurgii urazowej A. K. z 14 listopada 2018 r. (k.502-509), opinia biegłego sądowego z dziedziny neurologii K. J. z 18 grudnia 2018 r. (k.521-525v), opinia biegłego sądowego z dziedziny psychiatrii I. K. z 5 lipca 2019 r. (k.563-571), opinia biegłego sądowego z dziedziny psychologii B. G. z 24 października 2019 r. (k.596-601), opinia uzupełniająca biegłego sądowego z dziedziny neurologii K. J. z 18 marca 2020 r. (k.617-617v), akta szkody.

M. L. zmarła dnia 10 grudnia 2017 r. w P. Spadkobiercami po niej zostały dzieci w osobach P. M. i K. L. (poprzednio F.) w udziałach po 1/2

Dowód: odpis skrócony aktu zgonu (k.400), akt poświadczenia dziedziczenia (k.403-403v), informacja o zarejestrowanym akcie poświadczenia dziedziczenia (k.404).

W opinii biegłego z dziedziny ortopedii i chirurgii urazowej całkowity uszczerbek na zdrowiu poszkodowanej bezpośrednio i wyłącznie w wyniku tragicznego urazu wielonarządowego oceniono na 370%. Biegły wskazał, że objawy przyczynowo-skutkowe urazu, miały charakter przewlekły, trwały i stały przez socjalne życie powódki, i były bezpośrednio i wyłącznie odpowiedzialne za jej stan stałego 370% uszczerbku na zdrowiu według tabeli uszczerbkowej i ostatecznie doprowadziły do jej zgonu. Objawy przyczynowo-skutkowe ww. urazu powódki, poprawiły się w wyniku leczenia operacyjnego i rehabilitacyjnego, ale nie ustąpiły i nie powróciły do stanu powódki przed wypadkiem, a wiec miały charakter przewlekły i stały i ostatecznie doprowadziły do jej zgonu. Według prawdopodobieństwa przyczynowo-skutkowego ten typ wielonarządowych urazów powódki, był bezpośrednio i całkowicie odpowiedzialny za jej stan stałego 370% uszczerbku na zdrowiu.

Dowód: opinia biegłego sądowego z dziedziny ortopedii i chirurgii urazowej A. K. z 1 października 2018 r. (k.465-485), opinia uzupełniająca biegłego sądowego z dziedziny ortopedii i chirurgii urazowej A. K. z 14 listopada 2018 r. (k.502-509).

Zgodnie ze stanowiskiem biegłego sądowego z dziedziny neurologii złamanie prawej łuski kości skroniowej bez przemieszczenia (uszkodzenie kości sklepienia i podstawy czaszki: wgłobienia, szczeliny, fragmentacja zależnie od rozległości uszkodzeń) stanowiło 5% uszczerbku na zdrowiu. Niedowład spastyczny czterokończynowy uniemożliwiający samodzielne poruszanie się (porażenia i niedowłady: a) porażenie połowicze lub paraplegie - porażenia kończyn dolnych uniemożliwiające samodzielne stanie i chodzenie 0-10 wg Skali L.'a) stanowił 100% uszczerbku na zdrowiu. Padaczka (padaczka bez zaburzeń psychicznych w zależności od częstości napadów 2-40%) stanowiła 20% uszczerbku. Encefalopatia w przebiegu wodogłowia i padaczki (zaburzenia neurologiczne i psychiczne uwarunkowane organicznie - encefalopatie: a) otępienie lub ciężkie zaburzenia zachowania i emocji uniemożliwiające samodzielną egzystencję) stanowiła 100% uszczerbku na zdrowiu. Łącznie ustalono u poszkodowanej na 225% trwałego uszczerbku na zdrowiu.

W ocenie biegłego, na podstawie powyższej dokumentacji nie można udzielić informacji jaka była bezpośrednia czy też pośrednie przyczyny zgonu, nie można też jednoznacznie z całą pewnością stwierdzić, czy przyczyna zgonu związana była z wypadkiem czy też nie. Najprawdopodobniej przyczyna zgonu powódki pozostawała w związku przyczynowym ze skutkami obrażeń odniesionych podczas wypadku z 2014 r., jednak nie wynika to bezpośrednio z przedstawionej dokumentacji medycznej.

Dowód: opinia biegłego sądowego z dziedziny neurologii K. J. z 18 grudnia 2018 r. (k.521-525v), opinia uzupełniająca biegłego sądowego z dziedziny neurologii K. J. z 18 marca 2020 r. (k.617-617v).

W opinii biegłego sądowego z dziedziny psychiatrii stwierdzono, że powódka wskutek wypadku komunikacyjnego doznała urazu wielonarządowego: urazu czaszkowo-mózgowego z krwawieniem śródmózgowym, podpajęczynówkowym (z ewakuacją krwiaka), złamania odcinka lędźwiowego kręgosłupa, złamania wieloodłamowego miednicy, złamania kości obu podudzi, nasady bliższej kości ramiennej prawej, złamania obojczyka prawego. W następstwie poważnego uszkodzenia mózgu pojawiły się: niedowłady spastyczny po stronie prawej, wiotki po lewej kończyn, następnie niedowłady obustronne spastyczne, niemożność połykania (konieczne było założenie P.), czyli przeprowadzenie bolesnego zabiegu, padaczka, wodogłowie i ciężka encefalopatia (zespół apaliczny). Te uszkodzenia spowodowały pojawienie się następujących objawów: psychicznych zaburzeń świadomości, znacznych ograniczeń w nawiązywaniu logicznego kontaktu z powódką i ostatecznie braku logicznego kontaktu z nią, afazji czuciowo-ruchowej (niezrozumienie co do wypowiadanych do niej słów, niemożność mówienia przez nią). Powódka wymagała stałej, 24-godzinnej opieki z uwagi na niemożność poruszania się, brak kontroli nad zwieraczami, przykurcze spastyczne kończyn. Nie była w stanie wykonać żadnych czynności samoobsługowych (spożywanie posiłków, utrzymanie higieny).

Po urazie wielonarządowym powódka zapewne cierpiała, konieczne było stosowanie leków przeciwbólowych, a także leków zmniejszających napięcie mięśniowe (B., R., A.).

W trakcie dalszej terapii pojawiły się skurcze spastyczne, które same w sobie stanowią trudny do oceny, ale silny ból. Następnie każde próby zmiany pozycji ciała, wyprostowanie, np. podczas mycia, masowanie przykurczonych kończyn i stawów także powoduje odczucie bólu. Powódka podczas jednego z pobytów w ZOL-u wyrwała sobie P., co jest związane z poważnym bólem i cierpieniem osoby.

M. L. była podczas rehabilitacji i leczenia przynajmniej przez pierwsze kilka tygodni na tyle przytomna i świadoma, by zdawać sobie sprawę z ciężkości i nieuleczalności swego stanu zarówno somatycznego jak i psychicznego (powódce przynajmniej do października 2016 r. podawano lek przeciwdepresyjny początkowo: sertralinę a następnie wenlafaksynę).

U powódki wystepowały podczas pobytów na różnych oddziałach odleżyny (dotyczące części ciała mniej ukrwionych, w bezpośrednim sąsiedztwie kości). Tworzenie się tego typu zmian związane jest także z poważnym cierpieniem, bólem występującym u danej osoby.

Powódka była niezdolna do samodzielnej egzystencji.

W ocenie biegłego tylko ze względów psychiatrycznych należy orzec trwały 100% uszczerbek na zdrowiu (punkt 9 A otępienie lub ciężkie zaburzenia zachowania i emocji uniemożliwiające samodzielną egzystencję).

Z uwagi na ciężkie poważne uszkodzenia mózgu doszło do znacznego ograniczenia a wręcz wyłączenia funkcjonowania intelektualnego i psychicznego (tzw. wyższych ośrodków zlokalizowanych głównie w korze czołowej i skroniowej), a tylko te dziedziny życia są domeną oceny psychologicznej.

Dowód: opinia biegłego sądowego z dziedziny psychiatrii I. K. z 5 lipca 2019 r. (k.563-571).

W ocenie biegłego psychologa powódka na skutek ciężkiego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego i zaburzeń świadomości nie orientowała się w aktualnej sytuacji życiowej, nie przetwarzała nowych bodźców (osoby, miejsca, sytuacje). Ze względu na obecność afatycznych zaburzeń mowy nie była w stanie swobodnie komunikować się z otoczeniem.

U powódki doszło do ciężkiego urazu i uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego skutkującego niepełnosprawnością intelektualną w stopniu znacznym i niezdolnością do samodzielnej egzystencji. Konsultacje psychologiczne w czasie poszczególnych hospitalizacji powódki wskazywały na niepełnosprawność umysłową w stopniu znacznym. Trwała poprawa funkcjonowania poznawczego u powódki nigdy nie nastąpiła. Na skutek wypadku komunikacyjnego u powódki nastąpiły rozległe uszkodzenia kory mózgowej, istoty białej, systemu korowo - wzgórzowego. W okresie od wypadku do śmierci powódki po trzech latach i 10 miesiącach powódka okresowo przebywała w stanie wegetatywnym (zespół czuwania bez odpowiedzi: k.289 - nieobecna, w swoim świecie, patrzyła gdzieś w jedno miejsce), lecz już po około trzech miesiącach od wypadku u powódki wystąpił stan minimalnej świadomości (minimally conscious stałe - (...)) - skinęła głową, bo wiedziała o co pytam. Nieraz nie chce mówić, taką upartość ma w sobie. Potrafiła się uśmiechnąć, zareagować, zapłakała (k.273).

Powódka będąc w stanie minimalnej świadomości ((...)) wykazywała ewidentne objawy świadomości samej siebie i otoczenia. W stanie tym ((...)) pojawiały się takie reakcje u powódki jak: wykonywanie prostych poleceń odpowiedź tak, nie - słowem lub gestykulacją reakcje emocjonalne związane z sytuacją - śmiech, płacz. Spójna, choć uboga komunikacja werbalna (utrudnienia z powodu afazji). Powódka nigdy nie wyszła ze stanu minimalnej świadomości, chociaż jak wskazują obserwacje lekarskie z Oddziału Zakaźnego z 2016 r. komunikacja okresowo się poprawiła.

Stan minimalnej świadomości jest stanem, w którym pacjent świadomie i silnie odczuwa ból, zatem można stwierdzić, że przez większość czasu po wypadku powódka bardzo cierpiała i w pełni odczuwała silne dolegliwości bólowe na skutek licznych ciężkich dolegliwości somatycznych opisanych przez biegłych lekarzy (odleżyny, stany zapalne, odżywianie P. itp.).

Powódka w dłuższych okresach czasu po wypadku pozostawała świadoma, to znaczy była w stanie minimalnej świadomości. Oznacza to, że była świadoma siebie (swojego stanu somatycznego i psychicznego).

Ciężki uraz czaszkowo-mózgowy oraz brak stymulacji mózgu w wyniku unieruchomienia całego ciała osłabiał tempo rehabilitacji wyższych czynności nerwowych powódki. Z tego powodu narastanie procesu encefalopatii, wodogłowie, padaczka powodowały naruszenie sprawności organizmu, znaczną niepełnosprawność i niezdolność do samodzielnej egzystencji.

Niezdolność do samodzielnej egzystencji ocenia się na podstawie poziomu ograniczeń do samoobsługi poruszania się komunikowania się. U powódki ograniczenia w tych trzech aspektach miały charakter całkowity i nigdy nie uległy trwałej poprawie. Jedynie afazja po pewnym okresie czasu zmniejszyła się w zakresie ekspresji prostych słów.

Możliwość egzystencji powódki w humanitarnych warunkach była po wypadku uwarunkowana koniecznością stałej i długotrwałej pomocy ze strony osób drugich. Powódka została pozbawiona możliwości pełnienia jakichkolwiek z dotychczas pełnionych ról społecznych.

W stanie minimalnej świadomości powódka wykazywała reakcje emocjonalne na własną osobę i na otoczenie. Świadomość sytuacji, w jakiej się znalazła po wypadku oraz dolegliwości bólowe były źródłem jej głębokiego cierpienia psychicznego.

Dowód: opinia biegłego sądowego z dziedziny psychologii B. G. z 24 października 2019 r. (k.596-601).

Powyższy stan faktyczny został ustalony na podstawie zeznań stron oraz świadków, dokumentów prywatnych i urzędowych zgromadzonych w sprawie, a także w oparciu o opinie biegłych.

Zgromadzony materiał dowodowy sąd poddaje swobodnej ocenie (art. 233 § 1 k.p.c.).

Przyjmuje się, że ramy swobodnej oceny dowodów muszą być zakreślone wymaganiami prawa procesowego, doświadczenia życiowego, regułami logicznego myślenia oraz pewnego poziomu świadomości prawnej, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i ważąc ich moc oraz wiarygodność odnosi je do pozostałego materiału dowodowego (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 1980 r., II URN 175/79, OSNC 1980, Nr 10, poz. 200; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r., II UKN 685/98, OSNAPiUS 2000, Nr 17, poz. 655; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego 2000 r., III CKN 1049/99, LEX, nr 51627). Tylko w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami, lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo-skutkowych, to przeprowadzona przez sąd ocena dowodów może być skutecznie podważona (wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z 15 grudnia 2005 r., I ACa 513/05, LEX nr 18611/05; wyrok Sądu Najwyższego z 27 września 2002 r., II CKN 817/00, LEX nr 56906). Wszelaka ocena, w tym także wyników postępowania dowodowego, wyrażana w warunkach rozbieżnych twierdzeń stron i świadków, powinna być wynikiem samodzielności i niezależności w rozumowaniu i wyciąganiu wniosków istotnych, a nie eksponowanych przez strony. Każda bowiem ze stron procesowych stara się - ze zrozumiałych względów - narzucić Sądowi orzekającemu własną ocenę zdarzeń (faktów), korzystną dla jej stanowiska i oczekiwanego wyniku postępowania. Niepodzielenie tak prezentowanego i dowodzonego stanowiska nie jest równoznaczne z popełnionymi wadliwościami w sferze prawa procesowego lub materialnego (wyrok Sądu Najwyższego z 8 października 1997 r., II CKN 312/97, LEX nr 393859).

Należy uzupełnić, iż przy rozpoznawaniu spraw na podstawie przepisów kodeksu postępowania cywilnego rzeczą Sądu nie jest zarządzanie dochodzeń w celu uzupełnienia lub wyjaśnienia twierdzeń stron i wykrycia środków dowodowych pozwalających na ich udowodnienie, ani też Sąd nie jest zobowiązany do przeprowadzenia z urzędu dowodów zmierzających do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (art. 232 k.p.c.). Obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa na stronach (art. 3 k.p.c.), a ciężar udowodnienia faktów mających dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie (art. 227 k.p.c.) spoczywa na stronie, która z faktów tych wywodzi skutki prawne (art. 6 k.c.).

Powyższy stan faktyczny Sąd ocenił także na podstawie zeznań powodów oraz świadków. Szczegółowych i w pełni wiarygodnych informacji dostarczyli P. M. oraz K. L. (poprzednio F.), którzy są dziećmi zmarłej. Opisali oni sposób funkcjonowania oraz stan zdrowia powódki przed wypadkiem. Szczegółowych informacji o jej przebiegu leczenia po zdarzeniu oraz stanie zdrowia dostarczył powód, który przejął większy ciężar w tym zakresie. Zeznania powodów w znacznym zakresie zostały potwierdzone pozostałym materiałem dowodowym, były logiczne, a także nie zawierały sprzeczności.

Sąd nie znalazł podstaw, aby kwestionować wiarygodność zeznań świadków. Zarzutów w tym zakresie nie podnosiła także pozwana. W. G., K. P., J. M., a także M. Ż. znali powódkę przed wypadkiem. Zeznawali oni na okoliczności przed tym zdarzeniem, a także opisali zmiany jakie zaszły w jej życiu, zwłaszcza jaki wpływ miały na to doznane przez nią urazy. Pozostali świadkowie tj. A. H., L. A., A. T., M. G., a także E. L. byli w stanie zeznać na okoliczność stanu zdrowia i sposobu funkcjonowania powódki po wypadku. Wskazane osoby były jej opiekunami oraz rehabilitantami. Zeznania wskazanych świadków korespondowały ze sobą tworząc logiczną całość.

Dokumenty urzędowe w rozumieniu art. 244 § 1 k.p.c. potwierdzały fakty w znacznej mierze niekwestionowane. Do czynienia ustaleń faktycznych w sprawie służyły również dokumenty prywatne (art. 245 k.p.c.), dowodzące, iż osoby na nich podpisane złożyły oświadczenia zawarte w treści tych dokumentów. Dokumenty, o których mowa stanowiły nadto cenny materiał porównawczy przy przeprowadzaniu analizy zeznań stron.

Dokumenty zgromadzone w sprawie nie były skutecznie kwestionowane przez strony, a Sąd nie znalazł podstaw, aby czynić to z urzędu. Część dokumentów została przedstawiona w formie kserokopii jednak Sąd uwzględnił je w poczet materiału dowodowego, bowiem także same strony nie zgłaszały w tym zakresie żadnych zarzutów.

Opinia biegłego podlega, jak inne dowody, ocenie według art. 233 § 1 k.p.c., lecz co odróżnia ją pod tym względem, to szczególne dla tego dowodu kryteria oceny, które stanowią: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, a także zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98, OSNC 2001, Nr 4, poz. 64). Specyfika oceny tego dowodu wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, w istocie tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia i wiedzy powszechnej. Nadaje to pierwszorzędne znaczenie, przy tej ocenie, kryterium poziomu wiedzy biegłego. Sąd opinie biegłych ocenił jako wiarygodne oraz co do zasady stanowiące podstawy do wydania rozstrzygnięcia w sprawie. Zostały one przygotowane przez specjalistów w swojej dziedzinie posiadających wieloletnie doświadczenie, były jasne i należycie uzasadnione. Sąd jednocześnie był otwarty na zastrzeżenia stron co do prawidłowości przeprowadzonych badań oraz słuszności wniosków przedstawionych przez biegłych, co ostatecznie prowadziło do wydania zleceń przeprowadzenia opinii uzupełniających.

Sąd Okręgowy podziela ugruntowane stanowisko judykatury (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 lipca 1969 r., I CR 140/69, OSNP 1970/5/85), że opinia biegłego ma na celu ułatwienie Sądowi należytej oceny zebranego w sprawie materiału wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Potrzeba skorzystania z opinii biegłego w postępowaniu cywilnym wynika niejednokrotnie stąd, że do rozstrzygnięcia sprawy cywilnej obok znajomości przepisów prawa często koniecznym jest posiadanie określonych wiadomości fachowych z różnych dziedzin nauki. Opinia biegłego ma na celu ułatwienie Sądowi rozeznania i zrozumienia dziedziny (rozstrzyganej kwestii) wymagającej wiadomości specjalnych. W tym znaczeniu biegły jest zatem swoistym pomocnikiem Sądu, jednakże prezentuje własne stanowisko w kwestii, którą Sąd rozstrzyga. Sąd może oceniać opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Może pomijać oczywiste pomyłki, czy też błędy rachunkowe. Nie może jednak nie podzielać merytorycznych poglądów biegłego, czy zamiast nich wprowadzić własne stwierdzenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia 1990 r., I PR 148/90, OSP 1991/11-12/ 300). Sąd nie może oprzeć oceny opinii wyłącznie na podstawie jej konkluzji, lecz powinien sprawdzić poprawność poszczególnych elementów składających się na trafność jej wniosków końcowych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 listopada 1970 r., IV CR 481/76, OSNCP 1977/5-6/102). Kontrola opinii biegłego powinna polegać na sprawdzeniu prawidłowości - z punktu widzenia wymagań logiki i zasad doświadczenia życiowego - rozumowania przeprowadzonego w uzasadnieniu opinii (art. 285 k.p.c.), które doprowadziło do wydania przez biegłego takiej, a nie innej opinii.

W ocenie Sądu opinie biegłych posłużyły do dokonania ustaleń faktycznych w niniejszej sprawie, zostały wykonane szczegółowo, a zaprezentowane w nich ustalenia poparte zostały wszechstronną analizą, co pozwala uznać je za pełne i kompletne. Logiczność i trafność wywodów biegłych, jak również ich zgodność z zasadami poprawnego wnioskowania wskazują, że autorzy tych opinii dysponują rzetelną wiedzą specjalistyczną w swych dziedzinach. Nadto wątpliwości zainteresowanych zostały usunięte w toku sporządzania opinii uzupełniających. Sąd uznał, że opinie te są kompletne, nie zawierają luk i błędów logicznych bądź rachunkowych, i wykonane zostały w sposób fachowy, zgodnie ze standardami obowiązującymi biegłych. W ocenie Sądu opiniom tym nie można postawić tego rodzajów zarzutów, które z uwagi na przedmiot rozstrzygnięcia, pozwoliłyby Sądowi odmówić im wiarygodności i mocy dowodowej.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Podstawą odpowiedzialności pozwanej jest przejęcie odpowiedzialności na podstawie umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem pojazdów i art. 822 k.c. Przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz umowa została zawarta. Nadto zgodnie z art. 805 k.c. przez umowę ubezpieczenia ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłaty określonego odszkodowania za szkodę powstałą wskutek przewidzianego w umowie wypadku. Dodatkowo warunki odpowiedzialności określa też ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.). Szkoda dochodzona przez powódkę spowodowana została przez ruch pojazdu mechanicznego należącego do osoby ubezpieczonej od odpowiedzialności cywilnej u pozwanego ubezpieczyciela. Art. 13 ust. 2 oraz art. 36 powołanej powyżej ustawy stanowią, że odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Z kolei zgodnie z brzmieniem art. 34 ust. 1 ustawy z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeśli tylko posiadacz bądź kierujący pojazdem są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia. Przepis art. 822 § 4 k.c. oraz art. 19 ust. 1 ustawy przyznał poszkodowanemu w wypadku spowodowanym przez sprawcę objętego wymaganym ubezpieczeniem prawo dochodzenia swego roszczenia bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń.

Odpowiedzialność posiadacza pojazdu mechanicznego wobec poszkodowanych ruchem tego pojazdu jest odpowiedzialnością na zasadzie ryzyka - art. 436 § 1 k.c. - czyli niezależną od winy sprawcy szkody jak i współwiny samego poszkodowanego. Przepisy kodeksu cywilnego regulujące odpowiedzialności na zasadzie ryzyka przewidują trzy przesłanki wyłączające taką odpowiedzialność: działanie siły wyższej, wyłączna wina poszkodowanego, wyłączna wina osoby trzeciej, za którą poszkodowany ponosi odpowiedzialność. W niniejszej sprawie zasada odpowiedzialności strony pozwanej za szkodę nie jest sporna.

Legitymacja P. M. i K. L. (poprzednio F.), do występowania w niniejszej sprawie była między stronami bezsporna. Wierzytelności przysługujące poszkodowanej w związku z wyrządzoną szkodą na osobie podlegają dziedziczeniu przez jego spadkobierców na zasadach ogólnych, tj. zgodnie z art. 922 § 1 k.c., poza wyjątkiem przewidzianym w art. 445 § 3 k.c., a dotyczącym zadośćuczynienia. Zgodnie z tym ostatnim przepisem, roszczenie o zadośćuczynienie przechodzi na spadkobierców tylko wtedy, gdy zostało uznane na piśmie lub gdy powództwo zostało wytoczone jeszcze za życia poszkodowanego.

W niniejszej sprawie nie budziło zatem wątpliwości to, że następcy prawni zmarłej M. L. są uprawnieni do domagania się zapłaty zadośćuczynienia. Jeśli chodzi natomiast o zwrot kosztów leczenia oraz rentę do dnia śmierci poszkodowanej, to roszczenia te - jako wierzytelności odszkodowawcze - wchodziły w skład jej majątku spadkowego w chwili śmierci i jako takie mogły być dochodzone przez spadkobierców.

W ocenie Sądu żądanie powodów o zadośćuczynienie zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części. Powodowie domagali się ostatecznie z tego tytułu 847.000,00 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 24 marca 2014 r. do dnia 31 grudnia 2015 r. oraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty.

Zgodnie z art. 445 § 1 k.c. sąd może przyznać poszkodowanemu uszkodzeniem ciała lub wywołaniem rozstroju zdrowia odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Ustalenie wysokości zadośćuczynienia powinno zostać dokonane z uwzględnieniem wszelkich okoliczności mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy oraz to, że zadośćuczynienie ma przede wszystkim charakter kompensacyjny i tym samym jego wysokość winna przedstawiać jakąś odczuwalną wartość (por. wyrok SN z dnia 12 kwietnia 1972 r., II CR 57/72, OSNCP 1972, z. 10, poz. 183 oraz wyrok SN z dnia 24 czerwca 1965 r., I PR 203/65, OSPIKA 1966, poz. 92).

W dążeniu do określenia wysokości zadośćuczynienia nie da się w sposób matematyczny wyliczyć, na jakim powinno znajdować się poziomie. Zatem przy ocenie, jaka suma jest odpowiednia tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę należy mieć na uwadze rodzaj naruszonego dobra, charakter, stopień nasilenia i czas trwania ujemnych przeżyć psychicznych i fizycznych spowodowanych naruszeniem. Wysokość zadośćuczynienia ma być odpowiednia, zatem należy również uwzględnić potrzebę udzielenia pokrzywdzonemu ekwiwalentu pieniężnego, nie może ona być jednak symboliczna i winna dla poszkodowanego przedstawiać wartość niejako satysfakcjonującą i ekonomicznie odczuwalną, celem przyznania ochrony w formie majątkowej jest bowiem zrekompensowanie i złagodzenie doznanej krzywdy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 kwietnia 2006 r., I CSK 159/05, dot. niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 2004 r., I CK 219/04, dot. niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 września 2004 r., II CK 531/03, dot. niepubl., wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 20 grudnia 2006 r., VI ACa 567/06, dot. niepubl., wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 24 lipca 2008 r., I ACa 1150/06, OSAW 2008/4/110, wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach, I ACa 1253/06, dot. niepubl.)

Przy ustalaniu kwoty zadośćuczynienia sąd nie był związany procentowym określeniem przyjętym przez biegłych uszczerbku na zdrowiu i wziął obok niego pod uwagę inne czynniki, albowiem wysokość odszkodowania jest zindywidualizowana. Uszczerbek na zdrowiu, nie uwzględnia doznanych przeżyć, stresu, bólu, lęku itp., które podlegają ocenie sądu. Miarkując sumę należnego zadośćuczynienia sąd również miał na uwadze powyższe okoliczności oraz rozległość odniesionych obrażeń powódki.

Nie bez znaczenia dla ustaleń sądu jest okres okołowypadkowy i towarzyszące temu ból, cierpienie, stres. Uszkodzenia jakich doznała powódka były drastyczne.

M. L. w chwili wypadku była osobą sprawną, aktywną zawodowo i społecznie. Mimo osiągnięcia wieku emerytalnego nie zrezygnowała z zatrudnienia, pracowała w niepełnym wymiarze czasu w sklepie. Wypadek położył kres nie tylko codziennemu funkcjonowaniu poszkodowanej, ale i jej zainteresowaniom. Doznane przez powódkę uszkodzenia ciała musiały wiązać się dla niej z dotkliwym bólem fizycznym, wzmocnione kolejnymi zabiegami chirurgicznymi oraz terapią. Poważne komplikacje, a także pojawienie się nowych problemów stanowiły dla powódki niewątpliwie cierpienie fizyczne i psychiczne.

Ocena rozmiarów krzywdy po stronie powódki możliwa była w oparciu o opinie biegłych. W opinii biegłego sądowego z dziedziny psychiatrii I. K. (k.563-571) potwierdzono, że uszkodzenia doznane przez powódkę spowodowały pojawienie się następujących objawów: psychicznych zaburzeń świadomości, znacznych ograniczeń w nawiązywaniu logicznego kontaktu z powódką i ostatecznie braku logicznego kontaktu z nią, afazji czuciowo-ruchowej (niezrozumienie co do wypowiadanych do niej słów, niemożność mówienia przez nią). W ocenie biegłego powódka zapewne cierpiała, konieczne było stosowanie leków przeciwbólowych, a także leków zmniejszających napięcie mięśniowe (B., R., A.). Dowodem cierpień powódki może być fakt, że podczas jednego z pobytów w ZOL-u wyrwała sobie P., co jest związane z poważnym bólem i cierpieniem osoby. Na uwagę zasługuje także wniosek wskazujący, że powódka przynajmniej przez pierwsze kilka tygodni była na tyle przytomna i świadoma, by zdawać sobie sprawę z ciężkości i nieuleczalności swego stanu zarówno somatycznego jak i psychicznego (powódce przynajmniej do października 2016 r. podawano lek przeciwdepresyjny sertralinę, a następnie wenlafaksynę). Także tworzenie się odleżyn związane jest z poważnym cierpieniem, bólem u osoby. W ocenie biegłego tylko ze względów psychiatrycznych należało orzec trwały 100% uszczerbek na zdrowiu.

Uzupełnić należy, że biegły sądowy z dziedziny psychologii B. G. (k.596-601) wskazał, że powódka na skutek ciężkiego uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego i zaburzeń świadomości nie orientowała się w aktualnej sytuacji życiowej, nie przetwarzała nowych bodźców (osoby, miejsca, sytuacje). U powódki doszło do ciężkiego urazu i uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego skutkującego niepełnosprawnością intelektualną w stopniu znacznym. Konsultacje psychologiczne w czasie poszczególnych hospitalizacji powódki wskazywały na niepełnosprawność umysłową w stopniu znacznym. Biegła zaznaczyła, że już po około trzech miesiącach od wypadku u powódki wystąpił stan minimalnej świadomości (minimally conscious stałe - (...)) wykazywała ewidentne objawy świadomości samej siebie i otoczenia. W stanie tym pojawiały się śmiech i płacz. Biegła oceniła, że powódka nigdy nie wyszła ze stanu minimalnej świadomości, pomimo czasowej poprawy komunikacji. Mogła wówczas odczuwać ból, zatem przez większość czasu po wypadku powódka bardzo cierpiała i w pełni odczuwała silne dolegliwości bólowe. W dłuższych okresach czasu po wypadku pozostawała świadoma.

Podkreślenia wymaga również okoliczność, iż treść art. 445 k.c. pozostawia - z woli ustawodawcy - swobodę sądowi orzekającemu w ustalaniu wysokości zadośćuczynienia i pozwala - w okolicznościach rozpoznawanej sprawy - uwzględnić indywidualne właściwości i subiektywne odczucia osoby pokrzywdzonej. Dodatkowo, przy określaniu wysokości zadośćuczynienia mającego skompensować niewymierną z natury rzeczy szkodę niemajątkową nietrafne byłoby posługiwanie się jedynie odpowiednimi tzw. jednostkami przeliczeniowymi, (np. określonymi rodzajami wynagrodzenia, najniższego lub średniego) zamiast kwotami odpowiedniego zadośćuczynienia w rozumieniu art. 445 § 1 k.c. (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 11 października 2002 r., I CKN 1065/00, niepubl.j.) Dlatego też, Sąd kierował się przede wszystkim właściwościami i warunkami osobistymi powódki.

W ocenie Sądu tytułem zadośćuczynienia za krzywdy doznane przez powódkę należne jej było 600.000,00 zł. Rozmiar obrażeń, a także czas odczuwanych cierpień w pełni uzasadniał przyznanie kwoty w takiej wysokości. Zaznaczyć należy, że także pozwany nie kwestionował tego roszczenia wypłacając na etapie postępowania likwidacyjnego 350.000,00 zł. W takich okolicznościach postanowiono przyznać na rzecz powodów różnicę wynoszącą 250.000,00 zł, czyli po 125.000,00 zł.

W oparciu o powyższe zasądzono od pozwanej na rzecz powodów kwoty po 125.000,00 zł na rzecz każdego z nich, łącznie 250.000,00 zł z odsetkami ustawowymi od kwoty 50.000,00 zł od dnia 24 marca 2014 r. do 31 grudnia 2015 r. i z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty oraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 200.000,00 zł od dnia 11 stycznia 2016 r. do dnia zapłaty (po rozszerzeniu żądania) i to tytułem wyrównania zadośćuczynienia.

Żądanie zgłoszono 21 lutego 2014 r., zatem termin na spełnienie świadczenia upłynął 24 marca 2014 r. Skierowano wówczas roszczenie o zapłatę tytułem zadośćuczynienia kwoty 400.000,00 zł. Pismem z 11 grudnia 2015 r. podwyższono kwotę żądania o zapłatę tytułem zadośćuczynienia do 800.000,00 zł. Pozwany zakład ubezpieczeń przyznał powódce na podstawie decyzji z 16 czerwca 2016 r. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 180.000,00 zł, a następnie decyzją z 7 czerwca 2017 r. pozwana ustaliła wysokość zadośćuczynienia za doznaną krzywdę ostatecznie na 350.000,00 zł. W takich okolicznościach o odsetkach Sąd orzekł od dnia 24 marca 2014 r. do 31 grudnia 2015 r. a o odsetkach ustawowych za opóźnienie od 1 stycznia 2016 r. Przed 1 stycznia 2016 r. pojęcie odsetek ustawowych odnosiło się w równym stopniu do odsetek stanowiących odpłatę za korzystanie z kapitału (odsetek kapitałowych), jak i do odsetek za opóźnienie; w obu przypadkach należały się, jeżeli inaczej nie postanowiono, odsetki w wysokości odsetek ustawowych (por. M. Lemkowski, w: Gutowski, Komentarz, t. I, art. 359, Nb 22). Sytuacja uległa zmianie z dniem 1 stycznia 2016 r., kiedy to weszła w życie zmiana art. 359 § 2 k.c. Ustawa z 9 października 2015 r. zmieniająca Kodeks cywilny zmieniła nie tylko komentowany przepis, lecz również art. 481 k.c. W wyniku dokonanej nowelizacji obecnie wyróżnia się dwie odrębne instytucje (i kategorie pojęciowe), a mianowicie: odsetki ustawowe (o których mowa w art. 359 § 2 k.c.), określane niekiedy mianem odsetek ustawowych "zwykłych" oraz odsetki ustawowe za opóźnienie (które zostały uregulowane w art. 481 § 2 k.c.). Chodzi jednak tylko o te odsetki, które są zasądzane za okres rozpoczynający się nie wcześniej niż z chwilą zmiany stanu prawnego, tj. od 1 stycznia 2016 r.

Roszczenie poszkodowanego staje się wymagalne z upływem 30 dni od daty jego zgłoszenia ubezpieczycielowi, co wynika wprost z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. 2013 poz. 392 t.j.).

Zgodnie z art. 482 § 2 k.c. od zaległych odsetek można żądać odsetek za opóźnienie dopiero od chwili wytoczenia o nie powództwa, chyba że po powstaniu zaległości strony zgodziły się na doliczenie zaległych odsetek do dłużnej sumy. Zasądzono od pozwanej na rzecz powodów kwoty po 23.725,48 zł na rzecz każdego z nich łącznie 47.450,96 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 lutego 2018 r. do dnia zapłaty tytułem skapitalizowanych odsetek. Pismo z żądaniem zasądzenia tej kwoty wpłynęło do Sądu w dniu 5 lutego 2018 r., przez co należy przyjąć, że również pozwana otrzymała je w zbliżonym terminie. Pozwana pozostawała zatem w zwłoce z zapłatą tej kwoty od dnia następnego.

Sąd uznał za w pełni zasadne żądanie powodów zasądzenia odszkodowania tytułem zwrotu kosztów leczenia, poniesionych w związku z wypadkiem (art. 444 § 1 k.c.).

Przechodząc do oceny żądania zasądzenia odszkodowania należy wskazać, że zostało ono wykazane w całości.

Zgodnie z treścią art. 444 § 1 k.c. w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty. Na żądanie poszkodowanego zobowiązany do naprawienia szkody powinien wyłożyć z góry sumę potrzebną na koszty leczenia, a jeżeli poszkodowany stał się inwalidą, także sumę potrzebną na koszty przygotowania do innego zawodu. Z kolei, § 2 niniejszego przepisu stanowi, że jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty.

Odszkodowanie przewidziane przez art. 444 § 1 k.c. obejmuje zatem wszelkie wydatki pozostające w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia, jeżeli są konieczne i celowe. Przykładowo można wymienić koszty leczenia (pobytu w szpitalu, konsultacji u wybitnych specjalistów, dodatkowej pomocy pielęgniarskiej, koszty lekarstw itp.), specjalnego odżywiania się, nabycia protez i innych koniecznych aparatów (okularów, aparatu słuchowego, wózka inwalidzkiego itp.) (wyrok SN z 16 stycznia 1981 r., I CR 455/80, LexPolonica nr 301618, OSPiKA 1981, poz. 223), wydatki związane z przewozem chorego do szpitala i na zabiegi, z przejazdami osób bliskich w celu odwiedzin chorego w szpitalu, z koniecznością specjalnej opieki i pielęgnacji (por. wyrok SN z 4 października 1973 r., II CR 365/73, LexPolonica nr 301117, OSNCP 1974, Nr 9, poz. 147), koszty zabiegów rehabilitacyjnych, przygotowania do innego zawodu (np. opłaty za kursy, szkolenia, koszty podręczników i innych pomocy, dojazdów).

Ogólne przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej wskazywane są na podstawie wykładniart. 361 k.c., a więc są nimi: zdarzenie, z którym przepisy łączą odpowiedzialność danego podmiotu, szkoda oraz adekwatny związek przyczynowy między tym zdarzeniem a szkodą.

Każda z przesłanek odpowiedzialności w ocenie Sądu została wykazana przez stronę powodową.

Biegli jednoznacznie nie dopatrzyli się innych przyczyn niż wypadek z 9 stycznia 2014 r., które prowadziłyby do występujących po stronie powódki dolegliwości, a w konsekwencji jej śmierci. W opinii biegłego z dziedziny ortopedii i chirurgii urazowej całkowity uszczerbek na zdrowiu poszkodowanej bezpośrednio i wyłącznie w wyniku tragicznego urazu wielonarządowego oceniono na 370%. Także biegły sądowy z dziedziny neurologii ocenił łączny trwały uszczerbek na zdrowiu na 225%. Także ten biegły wskazał, że najprawdopodobniej przyczyna zgonu powódki pozostawała w związku przyczynowym ze skutkami obrażeń odniesionych podczas wypadku.

Związek przyczynowy między zdarzeniem wyrządzającym szkodę a szkodą określany jest mianem przyczynowości adekwatnej. W celu jego ustalenia postuluje się przeprowadzenie dwustopniowego testu. Po pierwsze, należy sprawdzić, czy zdarzenie rozważane jako przyczyna szkody jest powiązane ze szkodą związkiem opartym na warunku koniecznym. Związek ten wyraża się w tym, że bez danego zdarzenia szkoda w ogóle nie wystąpiłaby. Pozytywny wynik tego testu umożliwia przeprowadzenie kolejnej jego części, a mianowicie zbadanie, czy szkoda jest normalnym następstwem określonego zdarzenia. Dane zdarzenie jest natomiast normalnym skutkiem innego zdarzenia, jeśli to ostatnie zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia tego pierwszego. Normalny charakter następstw ustala się, w zależności od okoliczności, zgodnie z zasadą doświadczenia życiowego albo prawami danej dyscypliny naukowej. Adekwatnym związkiem przyczynowym objęte są nie tylko bezpośrednie skutki danego zdarzenia, ale także skutki pośrednie, jeżeli mogą być opisane jako normalne stosownie do wskazanych założeń.

Zasada pełnego wyrównania uszczerbku majątkowego w odniesieniu do wszelkich szkód wynika z art. 361 § 2 k.c., a do majątkowych szkód na osobie wynikających z deliktów została powtórzona w art. 444 § 1 zd. 1 k.c. Odszkodowanie z § 1 art. 444 k.c. obejmuje wszelkie wydatki pozostające w związku z uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia. Chodzi tu zatem o koszty leczenia, specjalnego odżywiania, dodatkowej pomocy pielęgniarskiej, koszty zabiegów rehabilitacyjnych itp. Stąd konieczność pełnej rekompensaty zgłoszonych przez powódkę żądań, zgodnie z dyspozycją art. 444 § 1 k.c. w zakresie oczywiście przez nią wykazanym w świetle art. 6 k.c.

Zasądzono od pozwanej na rzecz powodów kwoty po 2.520,89 zł na rzecz każdego z nich łącznie 5,041,77 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 4.534,62 zł od dnia 17 czerwca 2016 r. do dnia zapłaty i od kwoty 507,15 od dnia 8 kwietnia 2017 r. do dnia zapłaty tytułem odszkodowania, zgodnie z terminami zgłoszenia roszczenia. Wskazane koszty zostały wykazane materiałem dowodowym przedłożonym przez stronę powodową. Na podstawie decyzji z 16 czerwca 2016 r. zasądzono odszkodowanie tytułem kosztów leczenia w kwocie 12.369,17 zł. Jednocześnie zaznaczyć należy, że pozwana nie objęła we wskazanym zakresie roszczenia powódki w wydanych przez siebie decyzjach.

W całości za uzasadnione uznano żądanie zasądzenia renty z art. 444 § 2 k.c.

Podkreślić trzeba, że zgodnie z przyjętą wykładnią przepisu art. 444 § 1 i 2 k.c. prawo poszkodowanego do ekwiwalentu z tytułu zwiększonych potrzeb, polegających na konieczności korzystania z opieki osoby trzeciej nie jest uzależnione od wykazania, iż poszkodowany efektywnie wydał odpowiednie koszty z tytułu opieki. (teza 39 do art. 444 k.c. Komentarz do kodeksu cywilnego, Księga trzecia, Zobowiązania, Tom I Wydawnictwo Prawnicze Warszawa 1996 str. 362). Renta jest postacią odszkodowania, konieczne jest, aby pogorszenie stanu zdrowia poszkodowanego wiązało się z negatywnymi skutkami w jego sferze majątkowej. Ustawodawca przewiduje trzy podstawy prawne przyznania renty:

1) całkowita lub częściowa utrata zdolności do pracy zarobkowej;

2) zwiększenie się potrzeb poszkodowanego;

3) zmniejszenie się widoków poszkodowanego na przyszłość.

Dla żądania przyznania renty wystarczające jest wystąpienie choć jednej ze wskazanych przesłanek. Wystąpienie więcej niż jednej przesłanki wpływać będzie na wysokość renty (tak SN w uchw. z 6 sierpnia1991 r., III CZP 66/91, OSP 1992, Nr 5, poz. 102).

Koszty utrzymania powódki w ośrodku leczniczym wynosiły ok. 3.500,00 zł miesięcznie. Jednocześnie syn powódki wskazał, że nie była to najdroższa możliwa opcja do wyboru, ale najbardziej dostosowana do możliwości finansowych rodziny. Uwzględnić należało również wydatek na leki w wysokości 250,00 zł, który wynikał ze złego stanu zdrowia powódki, a placówka w której przebywała powódka nie obejmowała zaspokajania tych potrzeb. Uwzględniono jednak, że decyzją z dnia 10 lutego 2017 r. pozwana przyznała poszkodowanej rentę z tytułu zwiększonych potrzeb na przyszłość, począwszy od 1 kwietnia 2017 r. w kwocie 2.522,30 zł miesięcznie oraz rentę skapitalizowaną za okres od 1 października 2016 r. do 31 marca 2017 r. w kwocie 15.133,80 zł. Na rzecz powódki przyznano także świadczenie pielęgnacyjne z tytułu niepełnosprawności po 153,00 zł. Od ustalonych kosztów 3.750,00 zł należało zatem odjąć łącznie 2.675,30 zł, co ostatecznie uzasadniało roszczenie w kwocie po 1.074,70 zł miesięcznie za okres 9 miesięcy pobytu w placówce.

Zasądzono od pozwanego na rzecz powodów kwoty po 4.836,15 zł na rzecz każdego z nich łącznie 9.672,30 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 6 lutego 2018 r. do dnia zapłaty tytułem skapitalizowanej renty. Roszczenie w tym zakresie zostało zgłoszone pismem z 1 lutego 2018 r. k.411-412v.

W pkt V Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie jako niezasadne.

O kosztach w pkt VI Sąd orzekł na podstawie art. 108 § 1 k.p.c. Kosztami postępowania obciążono strony proporcjonalnie do wyników procesu tj. powodów solidarnie w 66%, a pozwaną w 34%, pozostawiając szczegółowe rozliczenie referendarzowi sądowemu.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.