Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2637970

Wyrok
Sądu Rejonowego Szczecin-Centrum w Szczecinie
z dnia 12 marca 2019 r.
XI GC 1533/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SR Dariusz Plewczyński.

Sentencja

Sąd Rejonowy Szczecin-Centrum w Szczecinie, Wydział XI Gospodarczy, po rozpoznaniu w dniu 12 marca 2019 r. w Szczecinie na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki komandytowej w S. przeciwko (...) spółce akcyjnej w W. o zapłatę

I. zasądza od pozwanej (...) spółki akcyjnej w W. na rzecz powódki (...) spółki komandytowej w S. kwotę 3776,10 zł (trzy tysiące siedemset siedemdziesiąt sześć zł dziesięć gr) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 18 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty,

II. oddala powództwo w pozostałym zakresie,

III. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 1289 zł (jeden tysiąc dwieście osiemdziesiąt dziewięć zł) tytułem zwrotu kosztów procesu.

Uzasadnienie faktyczne

Sprawa rozpoznawana była w postępowaniu "zwykłym"

Dnia 10 sierpnia 2018 r. powód (...) sp. z o.o. sp.k. w S. wniósł przeciwko pozwanej (...) SA w W. pozew o zapłatę kwoty 11 931 zł złotych wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 18 czerwca 2018 r. do dnia zapłaty oraz złożył wniosek o zasądzenie kosztów postępowania sądowego wg norm przepisanych z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu swego żądania wskazał, iż w wyniku kolizji drogowej uszkodzony został samochód marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...), należący do B. F., zaś sprawca wypadku był ubezpieczony u pozwanej. Powód wskazał, iż poszkodowany wynajął pojazd zastępczy, który był mu niezbędny w życiu prywatnym, a następnie scedował roszczenie odszkodowawcze, które nabył powód.

Nakazem zapłaty z dnia 23 sierpnia 2018 r. Sąd orzekł zgodnie z żądaniem pozwu.

W przepisanym terminie (...) spółka akcyjna w W. wniosło sprzeciw od ww. nakazu zapłaty, zaskarżając go w całości, wnosząc o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów procesu według norm przepisanych. Pozwana wskazała, że kwestionuje zasadność najmu przez poszkodowanego przez wskazany w pozwie okres oraz wskazaną przez powoda stawkę najmu. Podała też, że nie ma dokumentów z warsztatu, a nadto, że szkodę zgłoszono dopiero 6 marca 2018 r.

W toku procesu strony podtrzymały swoje stanowiska.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 28 lutego 2018 r. w kolizji drogowej uszkodzeniu uległ pojazd marki V. (...) o numerze rejestracyjnym (...), należący do B. S. szkody posiadał wykupione ubezpieczenie OC u pozwanej.

Poszkodowany korzystał z przedmiotowego pojazdu w życiu prywatnym, dziennie przejeżdżał ok. 150 km, wyjeżdżał też za granicę. Samochód miał wykupione tylko ubezpieczenie OC.

Szkodę zgłoszono pozwanej w dniu 3 marca 2018 r. Pozwana wszczęła postępowanie likwidacyjne. W jego toku wykonane były m.in. oględziny i oględziny dodatkowe. Pozwana przyznała poszkodowanemu decyzją z dnia 2 maja 2018 r. odszkodowanie z tytułu kosztów naprawy w kwocie 4106,48 zł, które wypłacono 4 maja 2018 r.

Bezsporne, a nadto dowód:

- dokumenty z akt szkody k. 83

- KRS powoda k.7-10

- decyzja z 2 maja 2018 r. - k.17

- korespondencja elektroniczna - k..22-25

- KRS pozwanej 43-51

- zeznania B. F. k.102-103

B. F. zawarł w dniu 1 marca 2018 r. z powódką umowę najmu pojazdu zastępczego O. (...). Strony ustaliły stawkę najmu na kwotę 170 złotych netto za dobę. Najem trwał do 15 maja 2018 r.

Z tytułu tego najmu wystawiono fakturę VAT (...) na kwotę 15 891,60 brutto uwzględniając ustaloną w umowie dobową stawkę w wysokości 170 zł netto i czas najmu w wymiarze 76 dni.

Dowód:

- umowa najmu pojazdu z ogólnymi warunkami, k. 19-20,

- faktura VAT, k. 21.

- zeznania B. F. k.102-103

W dniu 6 kwietnia 2018 r. B. F. zawarł z powódką umowę cesji, na mocy której przelał na nią wierzytelność wobec ubezpieczyciela wynikającą z odszkodowania za najem pojazdu zastępczego.

Dowód:

- umowa cesji, k. 27;

- zeznania B. F. k.102-103

Pismem z dnia 15 maja 2018 r. powódka wezwała pozwaną do zapłaty kwoty 15 891,60 zł tytułem kosztów wynajęcia pojazdu zastępczego.

Dowód: - pismo z potwierdzeniem nadania i odbioru k. 12-15;

W dniu 12 czerwca 2018 r. pozwana przyznała odszkodowanie tytułem kosztów najmu pojazdu zastępczego w kwocie 3960,60 zł tj. za 23 dni przy stawce 140 zł netto.

Dowód: - decyzja, k. 18;

Uszkodzony pojazd należał do segmentu D i wyprodukowany był w 2001 r. Średnia dobowa stawka najmu za najem pojazdu zastępczego odpowiadającego klasie pojazdu uszkodzonego i wynajętego na lokalnym rynku miejsca zamieszkania poszkodowanego w opcji z limitem kilometrów wynosiła 118-145 zł doba/netto w rozliczeniu gotówkowym i 127-155 zł doba/netto w rozliczeniu bezgotówkowym. W przypadku wyjazdu za granicę należało doliczyć 20-30 zł netto za dobę.

Czas niezbędny i konieczny do wykonania naprawy pojazdu w warsztacie profesjonalnym z uwzględnieniem niezbędnych czynności w postępowaniu likwidacyjnym oraz nieuzasadnionej zwłoki ubezpieczyciela to 37 dni.

Dowód:

- opinia biegłego sądowego M. M. k. 112-134, 153-153v, 156;

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył, co następuje:

Powództwo jest uzasadnione w części.

Podstawę prawną żądania pozwu stanowił art. 822 § 1 i 2 k.c., zgodnie z którym przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba, na której rzecz została zawarta umowa ubezpieczenia. Umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o których mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie wypadku, który miał miejsce w okresie ubezpieczenia. Odpowiedzialność pozwanego towarzystwa ubezpieczeń wynikała również z art. 35 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, zgodnie z którym, ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu. Obowiązkiem odszkodowawczym ubezpieczyciela wobec poszkodowanego są objęte wszelkie postaci szkody wyrządzone tej osobie, a więc zarówno szkody na osobie, jak i szkody na mieniu, co wynika z art. 34 ust. 1 powołanej ustawy.

W niniejszej sprawie bezspornym jest, iż pojazd sprawcy wypadku, w którym doszło do uszkodzenia pojazdu należącego do poszkodowanego ubezpieczony był od odpowiedzialności cywilnej u pozwanej. Również bezsporne jest nabycie wierzytelności odszkodowawczej przez powódkę. Fakt ten potwierdza załączona umowa przelewu. Pozwany w postępowaniu likwidacyjnym wypłacił kwotę 3960,60 zł, na którą składa się odszkodowanie z tytułu najmu pojazdu zastępczego wyliczone jako iloczyn 23 dni i stawki 140 zł netto + vat.

Strona powodowa w niniejszym procesie domaga się dopłaty odszkodowania. Spór dotyczy więc nie zasady odpowiedzialności pozwanej ale wysokości odszkodowania.

Faktura wystawiona przez powódkę za najem pojazdu zastępczego nie odzwierciedla wysokości należności, jaką za najem miałby uiścić powódce zlecający (poszkodowany). W zamian za udostępnienie pojazdu poszkodowany miał przelać na powódkę przysługujące mu względem ubezpieczyciela roszczenie o odszkodowanie. Zatem świadczeniem wzajemnym poszkodowanego w niniejszej sprawie nie było świadczenie pieniężne, lecz przeniesienie wierzytelności. Podobnych spraw przed tutejszym Sądem, w których powódka dochodzi nabytych wierzytelności odszkodowawczych jest znacznie więcej.

Zawarcie tego typu umowy nie budzi wątpliwości w płaszczyźnie normy art. 3531 k.p.c. Umowa taka spotykana jest często w praktyce tzw. likwidacji szkód komunikacyjnych. Zaletą tego rodzaju rozliczenia (określanego często w praktyce jako "bezgotówkowa likwidacja szkody") jest atrakcyjna dla poszkodowanego forma, która ogranicza ryzyko uzyskania odszkodowania nie pokrywającego w całości poniesionych kosztów.

Przy przyjęciu modelu rozliczeń stosowanego przez powódkę polegającego na kumulowaniu w jej osobie zarówno podmiotu uprawnionego do otrzymania odszkodowania (w następstwie nabycia roszczeń z tego tytułu od poszkodowanego) oraz wynajmującego (a zatem kształtującego poprzez swoją usługę - jej zakres i standard), dla wykazania wysokości roszczenia odszkodowawczego przysługującego powódce względem pozwanego po usunięciu szkody nieodzowne było przedstawienie dowodu z opinii biegłego.

W dotychczasowych judykatach podkreślano wielokrotnie, że uznanie wydatków związanych z najmem pojazdu zastępczego za element szkody musi być oceniane indywidualnie w realiach każdej konkretnej sprawy. Przy ustaleniu wysokości odszkodowania z tego tytułu stosować należy metodę dyferencyjną, zgodnie z którą za szkodę poczytać należy różnicę między stanem majątku poszkodowanego, który powstał po wystąpieniu zdarzenia sprawczego a hipotetycznym stanem jaki istniałby, gdyby do zdarzenia tego nie doszło. Poszkodowany, którego pojazd uległ uszkodzeniu w wyniku zdarzenia komunikacyjnego, nie uzyskuje roszczenia o zapewnienie mu pojazdu zastępczego. Zatem nie jest uzasadnione poszukiwanie abstrakcyjnych sposobów "wycenienia" wartości szkody polegającej na niemożności korzystania z uszkodzonego pojazdu. Ustalenie odszkodowania w omawianym zakresie wymaga przede wszystkim udowodnienia przez poszkodowanego wysokości szkody.

Jednocześnie w myśl art. 361 § 1 k.c. jedynie w sytuacji gdy koszty poniesione na najem pojazdu "zastępczego" będą kwalifikowały się jako normalne (zwykłe) następstwa zdarzenia sprawczego, uznać je można będzie za składnik (element) szkody w przedstawionym wyżej rozumieniu.

Prawidłowe ustalenie istnienia związku przyczynowego w rozumieniu normy art. 361 § 1 k.c. między zdarzeniem sprawczym a kosztami ponoszonymi celem uzyskania możności korzystania z pojazdu zastępczego, wymaga zwłaszcza (co również stanowiło przedmiot wypowiedzi w orzecznictwie i nauce prawa) wzięcia pod uwagę zachowania się wierzyciela w trakcie usuwania skutków zdarzenia sprawczego. Podkreśla się, że na wierzycielu (poszkodowanym) spoczywa obowiązek zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów wywodzony z regulacji art. 354 § 2 k.c., 362 k.c. i 826 § 1 k.c.). Zatem szkody nie będzie stanowił każdy wydatek poniesiony celem uzyskania możności korzystania z pojazdu zastępczego, a jedynie taki, który w realiach konkretnej sprawy zostanie uznany w świetle powołanych przepisów za niezbędny i celowy dla zapobieżenia szkody w majątku przedsiębiorcy (por. zwłaszcza uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 17 listopada 2011 (III CZP 5/11/ OSNC 2012 nr 3 poz. 28).

W orzecznictwie eksponuje się wreszcie konieczność zachowania rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela a obciążeniem dłużnika przy ponoszeniu kosztów najmu pojazdu zastępczego. Wydatki z tego tytułu są uwzględniane jako element szkody z tej przyczyny, że służyć one powinny zasadniczo zmniejszeniu ujemnych następstw w sferze majątkowej poszkodowanego. Zatem w tym kontekście również należy oceniać celowość i zasadność wydatków ponoszonych przez poszkodowanego.

Reasumując - o zakwalifikowaniu wydatku związanego z najmem pojazdu zastępczego jako szkody decydować muszą realia konkretnej sprawy, w tym zwłaszcza niezbędność (celowość) czynności polegającej na skorzystaniu z pojazdu zastępczego dla ograniczenia majątkowych skutków zdarzenia sprawczego, a dalej - celowość poniesionych kosztów i ich uzasadnienie ekonomiczne.

Nie może być więc uznane za stanowiące element szkody zobowiązanie do zapłaty wynagrodzenia za najem pojazdu w okresie, który nie był niezbędny. Nie będzie też spełniało postulatu niezbędności i nie może być uznane za ekonomicznie uzasadnione zobowiązanie do zapłaty czynszu za najem w sytuacji, gdy prawo do czasowego korzystania pojazdu zastępczego, można było uzyskać ponosząc znacznie niższe koszty.

Przypomnieć należy, że ciężar dowodu wysokości szkody (a więc w realiach sprawy uszczerbku majątkowego i istnienia adekwatnego związku przyczynowego między poniesionymi wydatkami a zdarzeniem sprawczym) spoczywa na poszkodowanym, a w konsekwencji także na nabywcy wierzytelności.

W niniejszej sprawie sporządzona została opinia biegłego. Biegły ustalił uzasadniony okres przebywania pojazdu w warsztacie, a w konsekwencji okres wynajmu pojazdu zastępczego na 34dni. Okres ten należy powiększyć o 3 dni, gdyż szkodę zgłoszono 3 marca 2018 r. (k.102 akt szkody), a nie 6 marca 2018 r. jak przyjął biegły. W sytuacji gdy pojazd był niejezdny (jest to bezsporne), doliczenie tego czasu nie budzi większych wątpliwości, gdyż wcześniej rozpoczął się tok postępowania likwidacyjnego. Nie ma natomiast podstaw do liczenia zasadnego okresu najmu od dnia szkody, czy też od dnia rozpoczęcia najmu. Obowiązek zgłoszenia szkody, czy też opóźnienie tej czynności, obciąża poszkodowanego, a w konsekwencji także powoda. Jeżeli poszkodowany był w stanie zorganizować sobie pojazd zastępczy u powoda, to tym bardziej miał możliwość zgłoszenia szkody, zwłaszcza, że obecnie jest to stosunkowo proste (telefonicznie, mailem). Odnosząc się do pisma pozwanej z 7 lutego 2019 r. wskazać należy, że pozwana zupełnie pomija fakt oględzin dodatkowych i przesłanie kalkulacji z tym związanej, który to okres także był uzasadniony i został uwzględniony przez biegłego. Wskazany okres 37 dni jest to czas niezbędny do przeprowadzenia naprawy w ramach likwidacji szkody przez ubezpieczyciela. Uwzględnia on także opóźnione działania pozwanej. Pozwana nie odpowiada za działania poszkodowanego, czy też warsztatu. W okolicznościach sprawy nie jest bowiem istotny całkowity okres niesprawności pojazdu, czy też pobytu pojazdu w warsztacie ale okres niezbędny do jego naprawy w ramach likwidacji szkody przy prawidłowej technologii i organizacji pracy. Odmienne stanowisko prowadziłoby do absurdu, gdyż w skrajnym przypadku pojazd mógłby przebywać w warsztacie 100 czy 200 dni, a poszkodowany tłumaczyłby się, że nie miał wpływu na czas naprawy, a warsztat zaś, że tyle trwała naprawa. W niniejszej sprawie nie ma żadnych informacji o przebiegu samej naprawy. Nie jest wiadomym, czy w ogóle pojazd został naprawiany w całości, w którym warsztacie i przy użyciu jakich części. Uszkodzony samochód to marka popularna o dużej dostępności części. Ogólna informacja o poszukiwaniu części przez poszkodowanego to za mało. Istotne jest kiedy rozpoczął on te czynności, z jaką intensywnością i gdzie je prowadził oraz jakie to były części (takie jakich użycie było zasadne, czy może inne ale np. tańsze), a w tym zakresie nie ma wiarygodnych danych. Zwrócić też należy uwagę, że pozwana wskazała firmy (k.76 akt szkody), w których jest możliwe nabycie części według cen wskazanych w kalkulacji. Nie jest znana forma rozliczenia z warsztatem. Nie wiadomo, kiedy, ile i za co zapłacił poszkodowany, a w szczególności, czy środki na naprawę pochodziły, bądź musiały pochodzić, z wypłaty odszkodowania, czy z innych źródeł. Działania poszkodowanego w zakresie likwidacji szkody muszą być racjonalne. Nie może on podchodzić lekko do swoich obowiązków tylko dlatego, że dostaje samochód zastępczy za który płacić ma ubezpieczyciel sprawcy. W niniejszej sprawie zwrócić należy uwagę, że uszkodzony pojazd jest z 2001 r., gdyby poszkodowany miał płacić samodzielnie za najem pojazdu zastępczego kwotę przekraczającą wartość pojazdu i kilkukrotnie wyższą niż koszty naprawy, to niewątpliwe podszedłby do całego procesu likwidacji szkody rozważniej. Reasumując tą część poszkodowany może sobie wynająć pojazd zastępczy na okres jaki chce, ale szkodę pozostającą w związku przyczynowym z kolizją stanowi wyłącznie okres niezbędny do dokonania naprawy w ramach likwidacji szkody przy prawidłowej technologii i organizacji pracy warsztatu tj. w okolicznościach sprawy 37 dni.

Samochód zastępczy nie jest elementem obligatoryjnie przysługującym każdemu poszkodowanemu. Jego udostępnienie ma wyrównać ubytek w postaci niemożności korzystania z pojazdu własnego, czyli służyć zaspokajaniu potrzeb poszkodowanego, które wcześniej realizowane były z udziałem pojazdu własnego. Oczywiście ma on prawo do swobodnego wyboru wypożyczalni oraz ustalenia dowolnych warunków najmu, ale działania tego typu nie mogą zwiększać szkody i rodzić negatywnych konsekwencji dla ubezpieczyciela sprawcy. Po szkodzie sytuacja poszkodowanego powinna być taka sama jak przed szkodą, nie powinna więc ulec pogorszeniu ani polepszeniu. Za przywrócenie takiego stanu odpowiedzialna jest pozwana. Jeżeli więc poszkodowany przed szkodą nie miał ubezpieczenia AC (z zeznań wynika, że miał tylko OC), jeździł ok. 150 km oraz korzystał z wyjazdów zagranicznych (poszkodowany wskazywał na takie), to nie ma podstaw do wyliczania stawki najmu z dodatkowo płatnymi opcjami, które nie miały wpływu na zaspokojenie potrzeb poszkodowanego. Wliczenie takich hipotetycznych opcji, w sposób nieuzasadniony, powiększałoby zakres szkody. Nie ma więc podstaw do doliczenia opcji wskazywanych przez powoda w piśmie z 6 lutego 2019 r. Przy wyliczeniu uwzględniona została stawka ustalona przez biegłego za najem bezgotówkowy, gdyż taki zaistniał w sprawie. Nadto jak zeznał biegły na rozprawie stawki ujęte przez niego w opinii pisemnej nie uwzględniały możliwości wyjazdów za granicę (na takie wyjazdy wskazał poszkodowany). Dopłaty z tego tytułu biegły określił w opinii pisemnej do 30 zł netto, a na rozprawie jako średnio ok. 20 zł netto. Jeżeli doliczy się ten element, do stawek wyjściowych biegłego wówczas uznać należy, że stawka powoda 170 zł netto mieści się w ramach stawek obowiązujących na rynku lokalnym.

Rozliczenie w kwocie brutto nie jest sporne i wynika z obowiązujących przepisów. Obie strony wyliczają też tak odszkodowanie.

Podsumowując należne odszkodowanie to 7736,70 zł (37dni x 170 zł + vat), dotychczas wypłacono 3960,60 zł, zasądzeniu podlega więc różnica w kwocie 3776,10 zł.

Odsetki przyznano na podstawie 817 k.c. zgodnie z żądaniem.

Istotne elementy materiału dowodowego omówione zostały we wcześniejszej fazie uzasadnienia. Dla porządku wskazać należy, że Sąd dokonał ustaleń w oparciu o częściowo niesporne twierdzenia stron, dowody z dokumentów, dowód z zeznań świadka oraz dowód z opinii biegłego i jego wyjaśnień. Autentyczność i treść dokumentów nie była kwestionowana, strony wyprowadzały z nich jedynie częściowo odmienne wnioski. Zeznania świadka Sąd uznał za wiarygodne przede wszystkim w zakresie pomocnym do ustalenia stawki najmu oraz jako niewystarczające do ustaleń w zakresie okresu najmu. Kluczowym był dowód z opinii biegłego. Stosownie do utrwalonych w nauce i orzecznictwie poglądów dowód z opinii biegłego ze względu na swoją specyfikę może być oceniany przez sąd jedynie w płaszczyźnie poprawności logicznej, zgodności z zasadami doświadczenia życiowego i wiedzy powszechnej (por. Wyrok SN z dnia 7 kwietnia 2004 r., sygn. akt II CK 572/04, Lex nr 151656). Sąd może oceniać opinię biegłego pod względem fachowości, rzetelności czy logiczności. Może pomijać pomyłki czy błędy rachunkowe. Nie może jednak nie podzielać poglądów biegłego, czy w ich miejsce wyprowadzać własne stwierdzenia (por. wyrok SN z dnia 19 grudnia 1990 r. sygn. akt I PR 148/90 opubl. Lex nr 5319, OSP 1991/11/300, wyrok SN z dnia 13 października 1987 r., II URN 228/87 opubl. PiZS 1988, Nr 7, poz. 62, Komentarz do art. 278 kodeksu postępowania cywilnego, (w:) Bodio J., Demendecki T., Jakubecki A., Marcewicz O., Telenga P., Wójcik M.P., Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, Oficyna, 2008, wyd. III.). Bazując na opinii biegłego Sąd dokonał ustaleń w zakresie okresu oraz stawek najmu pojazdu zastępczego.

Sąd rozstrzyga o kosztach w każdym orzeczeniu kończącym sprawę w instancji (art. 108 § 1 k.p.c.).

Podstawę rozstrzygnięcia o kosztach stanowi art. 100 zd.1 k.p.c. stosownie do którego w razie częściowego uwzględnienia żądań koszty będą stosunkowo rozdzielone.

Powódka wygrała w 32% i poniosła następujące koszty: opłatę od pozwu w kwocie 597 zł, opłatę skarbową od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, połowę kosztów biegłego 493,51 zł oraz koszt wynagrodzenia pełnomocnika 3600 zł. Wysokość kosztów wynagrodzenia pełnomocnika ustalono w wysokości stawki minimalnej tj. w kwocie 3600 zł na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2015.1804).

Pozwana powinna zwrócić 32% kosztów celowych poniesionych w celu dochodzenia należności, czyli kwotę 1506 zł.

Na uwzględnione do rozliczenia po stronie pozwanej koszty procesu składają się połowa kosztów opinii biegłego 493,52 zł, koszt opłaty skarbowej od pełnomocnictwa w kwocie 17 zł, koszt zastępstwa procesowego w kwocie 3600 zł, który określono na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2015.1804).

Pozwana wygrała w 68%. Powódka powinna jej więc zwrócić kwotę 2795 zł.

Po odjęciu od kwoty 2795 zł zł kwoty 1506 zł otrzymujemy kwotę 1289 zł tj. kwotę jaką zobowiązana jest uiścić powódka.

Mając na uwadze powyższe rozstrzygnięto jak w punkcie III sentencji.

Pozostała część zaliczek zostanie zwrócona po uprawomocnieniu się wyroku.

- (...)

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.