Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 695253

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 28 lipca 2010 r.
VIII SAB/Wa 29/10

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Mazur.

Sędziowie WSA: Cezary Kosterna, Włodzimierz Kowalczyk (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 lipca 2010 r. sprawy ze skargi J.K. na bezczynność R. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. w przedmiocie dostępu do informacji publicznej

1)

zobowiązuje R. spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. do rozpatrzenia wniosku J.K. z dnia (...) listopada 2008 r. o udostępnienie informacji publicznej w terminie 30 dni od dnia doręczenia prawomocnego orzeczenia w niniejszej sprawie;

2)

zasądza od R. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. na rzecz skarżącego kwotę (...) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

Wnioskiem z dnia (...) listopada 2009 r. J. K. zwrócił się do "R." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R., w której większościowym udziałowcem jest Gmina Miasta R. o udostępnienie informacji publicznej w zakresie określonym we wniosku.

W dniu (...) stycznia 2009 r. za pośrednictwem poczty elektronicznej J.K. zwrócił się do "R." Sp. z o.o. z siedzibą w R. o udzielenie informacji, kiedy zostanie wykonany jego wniosek o udostępnienie informacji publicznej.

W piśmie z dnia (...) stycznia 2009 r. spółka jako podmiot obowiązany do udzielenia informacji, poinformowała J. K., iż zwróciła się do Przewodniczącego Rady Miejskiej w R. (pismem z dnia (...) grudnia 2008 r.) z prośbą o wyjaśnienie "czy z punktu widzenia formalno - prawnego poszczególni radni mają prawo podpisywać pisma wychodzące na zewnątrz firmowane jako pisma Biura Rady Miejskiej, a jeżeli nie, to kto w imieniu Biura Rady Miejskiej jest upoważniony do podpisywania takich pism?". Ponadto poinformowano J. K., iż stosownie do art. 13 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2002 r. Nr 112, poz. 1198 z późn. zm., dalej jako ustawa o dostępie do informacji publicznej), udostępnienie informacji publicznej nastąpi w ustawowym terminie, nie później niż do (...) lutego 2009 r.

Pismem z dnia (...) stycznia 2009 r. skierowanym do spółki, J.K. podniósł, iż przedmiotem udostępnienia informacji na jego wniosek nie może być ustalenie, w imieniu jakiego podmiotu, czy też organu, występuje. Czynienie takich ustaleń przez organ nie może służyć przedłużaniu postępowania, gdyż nie znajduje oparcia w przepisach ustawy o dostępie do informacji publicznej, w związku z czym jego zdaniem organ pozostaje w bezczynności. Dodatkowo zarzucił niekompletność informacji na stronie internetowej "R." Sp. z o. o z siedzibą w R. w ramach Biuletynu Informacji Publicznej z uwagi na brak odpisu Krajowego Rejestru Sądowego spółki.

Pismem z dnia (...) lutego 2009 r. "R." sp. z o.o. z siedzibą w R. w odpowiedzi na pisma J.K. z dnia (...) listopada 2008 r. i (...) stycznia 2009 r. wyjaśniła, iż na zapytania z pisma z (...) listopada 2008 r. udzieliła już odpowiedzi w związku z interpelacjami nr (...)(...) i (...) za pośrednictwem Biura Nadzoru Właścicielskiego Urzędu Miejskiego w R., skierowane w pismach z dnia (...) czerwca 2008 r. i (...) lipca 2008 r. Spółka podniosła, iż na część pytań nie udzieliła wyczerpujących odpowiedzi z uwagi na treść art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, w związku z ich wykroczeniem poza ramy określone w ustawie. Szczegółowość przedstawiona w pytaniach powoduje, że powołując się na ww. przepis spółka ma obowiązek ograniczenia udostępnianych informacji. Prawo do informacji podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osób fizycznych, których zapytania dotyczą oraz z powodu obowiązku zachowania tajemnicy przedsiębiorcy. Udzielenie tak szczegółowych informacji spowodowałoby osłabienie pozycji spółki na lokalnym rynku gospodarczym. Zdaniem spółki nie można zgodzić się z argumentami J.K., że jego pisma z dnia (...) listopada 2008 r. nie można uznać za wnioskowane przez Radę Miejską w R. i potraktować wskazanego w piśmie adresu jako adresu dla doręczeń. W konkluzji podniesiono, że nie można zgodzić się z argumentami wnioskującego dotyczącymi wadliwości informacji zawartych w BIP spółki, nadto wszelkie niezbędne informacje znajdują się na stronie www(...).

W związku z powyższym, J. K. pismem z dnia (...) kwietnia 2009 r. wniósł skargę na bezczynność "R." Spółka z o.o. z siedzibą w R. w sprawie dostępu do informacji publicznej. Podmiotowi obowiązanemu do udzielenia informacji zarzucił naruszenie przepisu art. 10 ust. 1 w zw. z art. 13 ust. 1 i 2, art. 14 ust. 1 i 2 i art. 2 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez nieudzielanie informacji zgodnie z jego wnioskiem. Wniósł o zobowiązanie strony przeciwnej do dokonania czynności w zakresie udostępnienia informacji publicznych zgodnie z wnioskiem z dnia (...) listopada 2008 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.

Zdaniem skarżącego jego wniosek o udostępnienie informacji publicznej nie został zrealizowany, ponieważ w odpowiedziach na jego interpelacje nr (...)(...) i (...) nie udzielono mu wnioskowanych informacji. W żadnej z odpowiedzi na interpelacje nie było żądanych informacji poza stwierdzeniem w piśmie z dnia (...) lipca 2008 r. (stanowiącym łączną odpowiedź na interpelacje nr (...) i (...)), że: " Biorąc pod uwagę złożone interpelacje dotyczące spółki "R." sp. z o.o. wyrażę tu stanowisko wynikające z przepisów Kodeksu Spółek Handlowych, że organem kontrolnym jest rada nadzorcza spółki. Stąd też żądanie szczegółowych wykazów i dokumentów z bieżącej działalności spółki, często związanych z tajemnicą handlową, ochroną danych osobowych pracowników, czy kontrahentów nie może być spełniona. Ponadto pragnę zaznaczyć, że do kontroli jednostek organizacyjnych jest wyłącznie Komisja Rewizyjna Rady Miasta po uprzednim podjęciu stosownej uchwały". Skarżący podniósł, że w odpowiedzi na interpelację nr (...) ((...)) wskazano mu część informacji publicznych, jednakże we wniosku z dnia (...) listopada 2008 r. wnioskował o inne informacje, np. konkretne dokumenty. Wskazał, że żądał innych informacji publicznych, które nie były przedmiotem wcześniejszych interpelacji, np. kopii opinii/uchwały Rady Nadzorczej spółki, prosił o bardziej szczegółowe informacje dotyczące zawartych przez spółkę umów o dzieło i za szerszy okres czasowy (którego nie obejmowała interpelacja i odpowiedź na nią), wskazanie nazw podmiotów z którymi były zawarte umowy. Na jedno z pytań (dotyczące oświadczeń majątkowych prezesa zarządu spółki) nie udzielono mu odpowiedzi odpisując "nie dotyczy", na inne pytanie dotyczące rozbiórki kamienicy przy ul. W. (...) uzyskał inną informację publiczną, niż ta o którą później wnioskował. Pozostałe pytania zawarte w jego wniosku dotyczą wyłącznie informacji, jakie nie zostały mu wcześniej udostępnione, ani nie znajdują się w upublicznionym obrocie faktycznym. W ocenie skarżącego, spółka odmawiając udostępnienia informacji publicznej powinna wydać decyzję administracyjną, w której wskazałaby co do których informacji publicznych i w jakim zakresie zachodzą ograniczenia w udostępnieniu informacji. Z wskazanych powyżej powodów, zdaniem skarżącego, spółka pozostaje w bezczynności. Ponadto skarżący podniósł, że w terminie 14 dni od wpłynięcia wniosku do podmiotu obowiązanego do udzielenia informacji powinien zostać poinformowany o przedłużeniu terminu, czego spółka nie uczyniła. Dodatkowo wskazał, że podmiot obowiązany nie ma prawa dochodzić, kto i w czyim imieniu wnioskuje o informację publiczną, która jest jawna i w pełni dostępna, chyba że wydaje decyzję odmowną.

W odpowiedzi na skargę podmiot obowiązany do udzielenia informacji wniósł o umorzenie postępowania oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Spółka podniosła, iż wniosek skarżącego z (...) listopada 2008 r. zawiera takie same pytania, jakie uprzednio skarżący kierował w interpelacjach nr (...)(...) i (...) adresowanych do Prezydenta Miasta R. Wtedy udzielono skarżącemu odpowiedzi, które otrzymał od spółki za pośrednictwem Biura Nadzoru Właścicielskiego Urzędu Miejskiego w R. Wobec powyższego spółka stwierdziła, że skarżący powielając pytania zawarte we wcześniejszych interpelacjach otrzymał na nie odpowiedź. Odnośnie zarzutu dotyczącego niewydania przez spółkę decyzji o odmowie udzielenia odpowiedzi na część pytań, spółka podniosła, że w informacji jakiej udzieliła skarżącemu pismem z dnia (...) lutego 2009 r. wskazała podstawę prawną odmowy dostępu do informacji podlegających ochronie z art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ponadto spółka podniosła, iż pismo zawierające rozstrzygnięcie merytoryczne indywidualnej sprawy jest decyzją pomimo niespełnienia w pełni formy przewidzianej w art. 107 § 1 k.p.a. (powołała się przy tym na orzeczenie Sądu Najwyższego). Za bezpodstawny należy uznać zarzut skarżącego, że spółka nie miała prawa badania w czyim imieniu skarżący wnioskuje o udzielenie informacji. J. K. w swoim piśmie wskazywał bowiem instytucję w imieniu której występuje, nie określając, że działa w imieniu własnym, a wskazany adres instytucji jest jedynie jego adresem dla korespondencji. Zatem uzasadnione było wyjaśnienie wątpliwości czy skarżący jest uprawniony do reprezentowania Biura Rady Miejskiej w R. Wątpliwości powyższe wynikały z faktu, że skarżący w poprzedniej korespondencji wskazywał prywatny adres domowy. Skoro w przedmiotowej sprawie nie można postawić spółce zarzutu bezczynności, to jej zdaniem należy uznać zasadność wniosku o umorzenie postępowania.

Pismem z dnia (...) sierpnia 2009 r. do sprawy zgłosiła swój udział organizacja społeczna - Stowarzyszenie (...) w W., podnosząc, że wsparcia wymaga interes indywidualny skarżącego, zaś przedmiot postępowania wchodzi w zakres statutowej działalności stowarzyszenia. Postanowieniem Sądu z dnia (...) sierpnia 2009 r. ww. organizacja społeczna została dopuszczona do udziału w sprawie w charakterze uczestnika.

Wyrokiem z dnia 10 września 2009 r., sygn. akt VIII SAB/Wa 17/09 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę J.K. na bezczynność spółki z ograniczoną odpowiedzialnością "R." z siedzibą w R. w przedmiocie dostępu do informacji publicznej.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniósł J.K. zarzucając mu naruszenie:

1.

art. 10 ust. 1 i 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez ustalenie, iż nie zachodzi bezczynność w przedmiocie wykonania wniosku o udostępnienie informacji publicznej.

2.

art. 10 ust. 1 i art. 14 ust. 1 i 2 w zw. z art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez dokonanie błędnej kwalifikacji czynności podjętych po wpłynięciu wniosku o udostępnienie informacji publicznej

3.

art. 4 ust. 3 ustawy o dostępie do informacji publicznej poprzez ustalenie, iż nastąpiło udostępnienie przed złożeniem wniosku o udostępnienie informacji publicznej

4.

art. 61 ust. 1 i 2 Konstytucji poprzez niestwierdzenie bezczynności w zakresie realizacji wniosku o udostępnienie informacji publicznej.

Powołując się na wymienione podstawy skargi kasacyjnej skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku oraz zasądzenie na rzecz strony kosztów postępowania według norm przepisanych.

Naczelny Sąd Administracyjny uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.

W uzasadnieniu wyroku Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że"R." sp. z o.o. z siedzibą w R. jest na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, bowiem mieści się w katalogu podmiotów określonych jako: "podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które (...) dysponują majątkiem publicznym". Natomiast analiza art. 6 cytowanej ustawy pozwala stwierdzić, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Niewątpliwie też informacja o majątku publicznym, w tym o majątku spółki komunalnej, jest zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy o dostępie do informacji publicznej, informacją publiczną podlegającą udostępnieniu.

Znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja nie daje podstaw do ustalenia, że spółka udostępniła, bądź odmówiła wnioskodawcy udzielenia informacji publicznej w zakresie będącym przedmiotem sprawy. Wniosek z (...) listopada 2008 r. został złożony celem uzyskania informacji, na które wnioskodawca nie otrzymał odpowiedzi w złożonych wcześniej interpelacjach. Przedstawienie informacji innej niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, informacji niepełnej lub też nieadekwatnej do treści wniosku, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, świadczy o bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, do którego skierowano wniosek o jej udostępnienie, co uchybia regulacji zawartej w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Jeżeli istniały wątpliwości co do sposobu i formy realizacji żądania, podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej winien odwołać się do treści art. 14 ust. 2 przedmiotowej ustawy, w świetle którego jeżeli informacja publiczna nie może być udostępniona w sposób lub w formie określonych we wniosku, powiadamia się pisemnie wnioskodawcę o przyczynach braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem i wskazuje, w jaki sposób lub w jakiej formie informacja może być udostępniona niezwłocznie. W takim wypadku, jeżeli w terminie 14 dni od powiadomienia wnioskodawca nie złoży wniosku o udostępnienie informacji w sposób lub w formie wskazanych w powiadomieniu, postępowanie o udostępnienie informacji umarza się. Wątpliwości "R." spółka z o.o. powinna usunąć w trybie ww. art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie informacji publicznej, stosując go odpowiednio, co powoduje, że zarzut skargi kasacyjnej w tym zakresie jest trafny.

W konsekwencji Sąd I instancji błędnie uznał, że podjęte przez organ czynności uwalniają go od zarzutu zwłoki w rozpoznaniu wniosku skarżącej. W tego typu sprawach wnioskodawca domaga się udzielenia informacji, czyli działania zgodnego z wnioskiem. Właściwa realizacja wniosku o dostęp do informacji publicznej wymaga zatem precyzyjnego udzielenia informacji na temat zawartych w nim kwestii. Nie chodzi bowiem o udzielenie jakiejkolwiek informacji, ale o przedstawienie jej w takim zakresie i w taki sposób, jaki odpowiada treści żądania.

Dlatego też uznać należy, że w dacie orzekania przez Sąd pierwszej instancji, podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej pozostawał w bezczynności, co powodowało konieczność zobowiązania go do rozpatrzenia wniosku J. K. na podstawie art. 149 p.p.s.a.

Na rozprawie w dniu (...) lipca 2010 r. Skarżący wskazał, że nadal nie otrzymał informacji, o które wnosił w swoim piśmie. Pełnomocnik Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością "R." z siedzibą w R. potwierdził, iż nie udzielono Skarżącemu dodatkowych informacji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do treści art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przez sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż sąd rozpoznając skargę ocenia, czy zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa materialnego bądź przepisów postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 134 powołanej wyżej ustawy Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Nie może przy tym wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej, chyba że dopatrzy się naruszenia prawa skutkującego stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.

Z kolei zgodnie z treścią art. 190 p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Przewidziane w tym przepisie związanie wykładnią prawa dotyczy zarówno oceny w zakresie przepisów materialnoprawnych, jak i norm postępowania. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa istnieje tylko wówczas, gdy stan faktyczny ustalony w wyniku ponownego rozpoznania sprawy zmienił się tak istotnie, że nie mają do niego zastosowania przepisy interpretowane przez Naczelny Sąd Administracyjny, a ponadto w przypadku zmiany stanu prawnego po wydaniu orzeczenia Naczelnego Sądu Administracyjnego (zob. J. P. Tarno: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 191). Stanowisko takie jest również prezentowane w orzecznictwie sądowoadministarcyjnym. I tak w wyroku z dnia 14 maja 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku stwierdził, że"Wojewódzki sąd administracyjny może odstąpić od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa jedynie w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności, jeżeli stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy prawa odmienne od wyjaśnionych przez Naczelny Sąd Administracyjny, jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia przez Naczelny Sąd Administracyjny, zmienił się stan prawny." LEX nr 503177.

Odnosząc przywołane wyżej unormowania do realiów rozpatrywanej sprawy, orzekający ponownie w niniejszej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie został związany wykładnią wyrażoną w motywach wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 marca 2010 r. (I OSK 1643/09), albowiem w okolicznościach tej sprawy nie zaistniały wymienione wcześniej przesłanki umożliwiające odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Z tego powodu wszystkie rozważania na temat legalności zaskarżonej decyzji muszą być rozpatrywane w oparciu o stanowisko wyrażone przez Sąd wyższej instancji.

W uzasadnieniu wyroku kasacyjnego Naczelny Sąd Administracyjny przesądził, iż"R." sp. z o.o. z siedzibą w R. jest na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej podmiotem obowiązanym do udostępnienia informacji publicznej, bowiem mieści się w katalogu podmiotów określonych jako: "podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które (...) dysponują majątkiem publicznym". Z analizy art. 6 cytowanej ustawy wynika, że informacją publiczną będzie każda wiadomość wytworzona lub odnoszona do władz publicznych, a także wytworzona lub odnoszona do innych podmiotów wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Niewątpliwie też informacja o majątku publicznym, w tym o majątku spółki komunalnej, jest zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 pkt 5 powołanej ustawy o dostępie do informacji publicznej, informacją publiczną podlegającą udostępnieniu. W świetle powyższego ww. spółka winna udzielić informacji publicznej.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał również, że znajdująca się w aktach sprawy dokumentacja nie daje podstaw do ustalenia, że spółka udostępniła, bądź odmówiła wnioskodawcy udzielenia informacji publicznej w zakresie będącym przedmiotem sprawy. Wniosek z (...) listopada 2008 r. został złożony celem uzyskania informacji, na które wnioskodawca nie otrzymał odpowiedzi w złożonych wcześniej interpelacjach. Przedstawienie informacji innej niż ta, na którą oczekuje wnioskodawca, informacji niepełnej lub też nieadekwatnej do treści wniosku, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie, świadczy o bezczynności podmiotu zobowiązanego do udostępnienia informacji publicznej, do którego skierowano wniosek o jej udostępnienie, co uchybia regulacji zawartej w art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Czynności podjęte przez organ nie uwalniają go od zarzutu zwłoki w rozpoznaniu wniosku skarżącej. W tego typu sprawach wnioskodawca domaga się udzielenia informacji, czyli działania zgodnego z wnioskiem. Właściwa realizacja wniosku o dostęp do informacji publicznej wymaga zatem precyzyjnego udzielenia informacji na temat zawartych w nim kwestii. Nie chodzi bowiem o udzielenie jakiejkolwiek informacji, ale o przedstawienie jej w takim zakresie i w taki sposób, jaki odpowiada treści żądania.

W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że"Dlatego też uznać należy, że w dacie orzekania przez Sąd pierwszej instancji, podmiot zobowiązany do udzielenia informacji publicznej pozostawał w bezczynności, co powodowało konieczność zobowiązania go do rozpatrzenia wniosku J. K. na podstawie art. 149 p.p.s.a."

Mając na uwadze powyższe okoliczności oraz z uwagi na to, że do dnia wyrokowania w niniejszej sprawie organ zobowiązany do udzielenia informacji publicznej, takiej informacji nie udzielił Skarżącemu należało zobowiązać"R." sp. z o.o. z siedzibą w R. do udzielenia informacji odnoszącej się do pisma J.K. z dnia (...) listopada 2009.

Z tych powodów Sąd na podstawie art. 149 i art. 190 zd. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), orzekł, jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.