VII U 2915/19 - Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3041861

Wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 19 lutego 2020 r. VII U 2915/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Małgorzata Jarząbek.

Sentencja

Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 19 lutego 2020 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym sprawy z odwołania K. Z. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. o wznowienie wypłaty emerytury na skutek odwołania K. Z. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 9 kwietnia 2019 r., znak (...) zmienia zaskarżoną decyzję w całości i stwierdza, że wznowienie wypłaty emerytury następuje od dnia 1 sierpnia 2018 r.

Uzasadnienie faktyczne

K. Z. w dniu 15 maja 2019 r. złożyła odwołanie od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 9 kwietnia 2019 r., znak: (...) i wniosła o przyznanie jej emerytury za okres od sierpnia 2018 r. do marca 2019 r. Odwołująca wskazała, że do 2017 r. otrzymywała regularnie od organu rentowego pismo wraz z drukiem do wypełnienia dotyczącym poświadczenia życia i zamieszkania. W jej ocenie w 2018 r. nie otrzymała żadnej przesyłki, pomimo że jej adres nie uległ zmianie. Ubezpieczona podniosła, że ZUS niesłusznie obarczył ją winą za brak odpowiedzi na zobowiązanie wysłane w 2018 r., którego jednak nigdy nie otrzymała (odwołanie z dnia 15 maja 2019 r., k. 3-4 a.s.).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. w odpowiedzi na odwołanie z dnia 11 czerwca 2019 r. wniósł o oddalenie odwołania oraz o zasądzenie od odwołującej na swoją rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Organ rentowy stwierdził, że korespondencja, w której znajdowało się pismo "poświadczenie życia i zamieszkania" została zwrócona z adnotacją "zwrot do nadawcy nie jesteśmy w stanie przekazać". W jego ocenie próba przekazania tego dokumentu za pośrednictwem pełnomocnika ubezpieczonej okazała się być nieskuteczna. Organ rentowy stanął na stanowisku, że wznowienie emerytury dla odwołującej umożliwił dopiero złożony przez nią wniosek o zmianę danych adresowych (odpowiedź na odwołanie z dnia 11 czerwca 2019 r., k. 11 a.s.).

Organ rentowy wskazał, że podjęcie wypłaty emerytury dla odwołującej nastąpiło zgodnie z art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (pismo z dnia 19 lipca 2019 r., k. 19 a.s.).

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

K. Z. w dniu 16 marca 1999 r. złożyła wniosek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. o przyznanie prawa do emerytury. Po rozpoznaniu wniosku organ rentowy wydał decyzję z dnia 1 czerwca 1999 r., na mocy której przyznał ubezpieczonej prawo do emerytury od dnia 1 marca 1999 r., w którym osiągnęła wiek emerytalny (wniosek z dnia 16 marca 1999 r. i decyzja z dnia 1 czerwca 1999 r., k. 1 i 35 a.e.).

Odwołująca w 2006 r. przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. W związku z tym organ rentowy przesyłał jej corocznie do wypełnienia dokument o nazwie "poświadczenie życia i zamieszkania emeryta lub rencisty" w celu dalszej wypłaty emerytury. Ubezpieczona w dniu 9 grudnia 2006 r. jako swój aktualny adres zamieszkania wskazała P. S. 260 A. 5E B. N.Y. (...) (poświadczenie życia i zamieszkania emeryta lub rencisty z dnia 9 grudnia 2006 r., k. 83 a.e.).

Ubezpieczona przesyłała organowi rentowemu wypełniony dokument "poświadczenie życia i zamieszkania emeryta lub rencisty" również w kolejnych latach. Odwołująca w 2008 r. zmieniła adres zamieszkania, który wskazała na wypełnionym dokumencie w dniu 14 lipca 2008 r. W związku z tym organ rentowy przesyłał jej korespondencję na adres 260 P. S. A. 2E B. N.Y. (...) (poświadczenie życia i zamieszkania emeryta lub rencisty z dnia 14 lipca 2008 r., k. 99 a.e., pisma z dnia 2 czerwca 2014 r., 9 września 2015 r., 27 grudnia 2016 r., k. 175, 181 i 189 a.e.).

Na wnioskach z dnia 22 lipca 2010 r., 11 maja 2012 r. oraz 6 czerwca 2013 r. ubezpieczona wskazała jako adres swojego miejsca zamieszkania 260 P. S. #2E B. NY (...). Organ rentowy przesyłał jednak korespondencję na adres odwołującej podany przy wypełnionym druku z dnia 14 lipca 2008 r. (poświadczenie życia i zamieszkania emeryta lub rencisty z dnia 22 lipca 2010 r., 11 maja 2012 r. i 6 czerwca 2013 r., k. 129, 147 i 153 a.e. oraz pisma z dnia 12 lutego 2010 r., 14 maja 2010 r., 14 kwietnia 2011 r., 23 lutego 2012 r. i 4 kwietnia 2013 r., k. 117, 119, 131, 145 i 151 a.e.).

W dniu 16 marca 2017 r. ubezpieczona ponownie wypełniła wniosek, na którym podała adres 260 P. S. #2E B. NY (...). Organ rentowy w dniu 28 lipca 2017 r. przesłał pismo do odwołującej na adres podany w sporządzonym przez nią piśmie. Na zaadresowanej kopercie widnieją adnotację w języku angielskim o treści: "zwrot do nadawcy", "nie ma takiego numeru" oraz "doręczenie niemożliwe" (poświadczenie życia i zamieszkania emeryta lub rencisty z dnia 16 marca 2017 r., k. 191 a.e., pismo z dnia 28 lipca 2017 r., k. 195 a.e. oraz tłumaczenie z języku angielskiego na polski na podstawie oryginału dokumentu z dnia 29 sierpnia 2019 r., k. 48 a.s.).

Ubezpieczona nie odebrała korespondencji. W związku z tym organ rentowy decyzją z dnia 20 lipca 2018 r., znak: (...) wstrzymał jej wypłatę emerytury od dnia 1 sierpnia 2018 r. (decyzja z dnia 20 lipca 2018 r., k. 217 a.e.).

Odwołująca w dniu 2 kwietnia 2019 r. złożyła do organu rentowego wniosek o zmianę danych osoby zamieszkałej zagranicą. Ubezpieczona wskazała na adres, na który ZUS przesyłał jej korespondencję do 2016 r. W oparciu o powyższe organ rentowy wydał zaskarżoną decyzję z dnia 9 kwietnia 2019 r., znak: (...) zgodnie z którą wznowił wypłatę emerytury ubezpieczonej od dnia 1 kwietnia 2019 r., tj. od miesiąca, w którym złożyła wniosek (wniosek o zmianę danych osoby zamieszkałej zagranicą z dnia 2 kwietnia 2018 r., k. 225-231 a.r., decyzja z dnia 9 kwietnia 2019 r., k. 233 a.r.).

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w aktach sprawy, w tym w aktach rentowych. Treść wynikająca z dokumentów nie była kwestionowana przez strony postępowania, a zatem zasługiwała w pełni na nadanie jej waloru wiarygodności.

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył, co następuje:

Odwołanie K. Z. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 9 kwietnia 2019 r., znak: (...), jako zasadne, podlegało uwzględnieniu.

Ubezpieczona w toku zainicjowanego procesu wnosiła o przyznanie jej prawa do emerytury, która została zawieszona w okresie od sierpnia 2018 r. do marca 2019 r. Organ rentowy zaś stwierdził, że nie mógł podjąć wypłaty świadczenia za sporny okres, ponieważ nie uzyskał od odwołującej dokumentu poświadczającego jej życie zagranicą.

Na podstawie art. 135 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2020 r. poz. 53) zwanej dalej "ustawą", w razie ustania przyczyny powodującej wstrzymanie wypłaty świadczenia, wypłatę wznawia się od miesiąca ustania tej przyczyny, jednak nie wcześniej niż od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o wznowienie wypłaty lub wydano z urzędu decyzję o jej wznowieniu, z uwzględnieniem ust. 2.

W rozpatrywanej sprawie wskutek złożonego wniosku przez odwołującą dotyczącego zmiany danych osoby zamieszkałej, organ rentowy na podstawie art. 135 ust. 1 ustawy wznowił wypłatę emerytury od 1 kwietnia 2019 r., która była zawieszona od sierpnia 2018 r. Zatem w ocenie Oddziału ubezpieczona nie była uprawniona do świadczenia od sierpnia 2018 r. do marca 2019 r., co stanowiło oś sporu postępowania sądowego.

Na podstawie art. 128 ust. 1 ustawy na żądanie organu rentowego emeryt lub rencista jest zobowiązany do potwierdzania własnoręcznym podpisem istnienia dalszego prawa do pobierania świadczeń określonych ustawą. Nie ulega wątpliwości, że instytucja zawarta w art. 128 ustawy, określana mianem "poświadczania życia", została wprowadzona do przepisów emerytalnych w związku ze zdarzającymi się w praktyce przypadkami pobierania świadczeń emerytalno-rentowych po śmierci świadczeniobiorcy, np. przez członków rodziny w przypadku wpłaty na konto bankowe albo odbierania świadczenia przez domownika lub osobę upoważnioną, istotnym problemem okazało się bowiem pobieranie świadczeń emerytalno-rentowych za osoby nieżyjące (komentarz do art. 128 ustawy pod red. B. Gudowskiej, komentarz M. Bartnickiego, komentarz K. Kwapisz). Realizacja powyższego przepisu polega na dostarczaniu świadczeniobiorcom przez organ rentowy gotowych formularzy, czyli tzw. poświadczeń życia, które po wypełnieniu powinny zostać zwrócone do organu rentowego. Tryb taki dotyczy zwłaszcza osób pobierających świadczenia emerytalno-rentowe, które zamieszkują za granicą (I. J., K. J. Prawo, s. 263-264). Powyższe związane jest z możliwością sprawdzenia faktu śmierci ubezpieczonego zamieszkałego w Polsce, co nie jest możliwe w przypadkach śmierci za granicą, gdyż wtedy brak jest mechanizmu wymuszającego odnotowanie takiej okoliczności w aktach stanu cywilnego. Skutkiem niezłożenia poświadczenia życia jest wstrzymanie wypłaty świadczenia na podstawie art. 134 ust. 1 pkt 2 ustawy. Zarówno w doktrynie, jak i w praktyce zauważa się, że celem wstrzymania świadczenia jest w tym przypadku przeciwdziałanie pobieraniu świadczenia za osoby nieżyjące. Chodzi zatem o to, aby w przypadku śmierci świadczeniobiorcy, osoby uprawnionej do emerytury lub renty, inna nieuprawniona osoba świadczenia takiego nie pobrała, co skutkowałoby nieuprawnionym uszczupleniem funduszu ubezpieczeń społecznych. Jest też oczywiste, że najczęściej odzyskanie wypłaconych świadczeń od osoby bezpodstawnie pobierającej świadczenie jest w praktyce niemożliwe, a przynajmniej znacznie utrudnione. Jednocześnie wymaga podkreślenia, że w okresie wstrzymania wypłaty świadczenia na powołanej podstawie prawnej nie dochodzi do zawieszenia samego prawa do świadczenia, bo emerytura lub renta nadal przysługuje, a wstrzymanie jej wypłaty ma na celu zapobieżenie jej pobrania przez osobę nieuprawnioną w związku z zachodzącym prawdopodobieństwem śmierci świadczeniobiorcy.

W rozpatrywanej sprawie odwołująca w 2006 r. przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. W związku z tym poinformowała organ rentowy o zmianie miejsca zamieszkania wskazując na aktualny adres P. S. 260 A. 5E B. N.Y. (...). W 2008 r. zaś zmieniła numer mieszkania z 5E, na 2E. Zatem ZUS aż do 2016 r. przesyłał jej dokument o nazwie "poświadczenie życia i zamieszkania emeryta lub rencisty" na adres P. S. 260 A. 2E B. N.Y. (...).

Sąd zważył, że zgodnie z art. 134 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy, wypłatę świadczeń wstrzymuje się, jeżeli powstaną okoliczności uzasadniające zawieszenie prawa do świadczeń lub ustanie tego prawa lub osoba pobierająca świadczenia mimo pouczenia lub żądania organu rentowego nie przedłoży dowodów stwierdzających dalsze istnienie prawa do świadczeń. W myśl art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy, w razie ponownego ustalenia przez organ rentowy prawa do świadczeń lub ich wysokości, przyznane lub podwyższone świadczenia wypłaca się, poczynając od miesiąca, w którym powstało prawo do tych świadczeń lub do ich podwyższenia, jednak nie wcześniej niż za okres 3 lat poprzedzających bezpośrednio miesiąc, o którym mowa w pkt 1, jeżeli odmowa lub przyznanie niższych świadczeń były następstwem błędu organu rentowego lub odwoławczego. Przepis art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy znajduje zastosowanie w sytuacji, gdy decyzja odmawiająca przyznania prawa do wypłaty świadczenia była następstwem popełnionego przez organ rentowy błędu. Zawarte w powołanym przepisie określenie "błąd organu rentowego" obejmuje sytuacje, w których organ rentowy miał podstawy do przyznania świadczenia, lecz z przyczyn leżących po jego stronie tego nie uczynił. Za takie przyczyny uznaje się wszelkie zaniedbania tego organu, każdą obiektywną wadliwość decyzji (teoria tzw. obiektywnej błędności decyzji), niezależnie od tego, czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki, celowego działania organu rentowego, czy też rezultatem niewłaściwych działań pracodawców albo wadliwej techniki legislacyjnej i w konsekwencji niejednoznaczności stanowionych przepisów. Oznacza to, że przedmiotowe pojęcie obejmuje również niedopełnienie przez organ rentowy obowiązku działania z urzędu na korzyść osób uprawnionych do świadczeń emerytalno-rentowych (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2015 r., sygn. akt I UK 533/14).

Przyjmuje się, że błąd organu rentowego oznacza każdą obiektywną wadliwość decyzji, niezależnie od tego, czy jest ona skutkiem zaniedbania, pomyłki czy celowego działania samego organu rentowego. Przenosząc powyższe uregulowania na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że przeprowadzone postępowanie dowodowe pozwoliło na ustalenie w sposób niebudzący wątpliwości, iż wstrzymanie wypłaty świadczeń nastąpiło na skutek błędu organu rentowego. W ocenie Sądu z ustaleń poczynionych w oparciu o analizę całego zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wynika, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie dopełnił należytej staranności w działaniach mających na celu ustalenie wystąpienia przesłanek powodujących wstrzymanie wypłaty świadczeń emerytalnych. Jak wynika to bowiem z akt rentowych wnioskodawczyni, zanim organ rentowy wydał zaskarżoną decyzję o wstrzymaniu wypłaty emerytury, nie podjął prawidłowych czynności, na podstawie których dokonałby stosownych ustaleń faktycznych.

Z materiału dowodowego wynika, że w piśmie organu rentowego z dnia 28 lipca 2017 r. zobowiązującym do wypełnienia dokumentu związanego z poświadczeniem życia wystąpił błędny adres zamieszkania odwołującej. Organ rentowy wyjaśnił, że korespondencję tego dnia wysłano na adres podany przez ubezpieczoną we wniosku z dnia 16 marca 2017 r. Faktycznie ten adres różnił się od tego, na który dotąd organ rentowy wysyłał pisma na amerykański adres. Ubezpieczona mieszkała pod adresem 260 P. S. #2E B. NY (...), zaś we wniosku z dnia 16 marca 2017 r. podała adres 260 P. S. #2E B. NY (...). Jednakże wymaga podkreślenia, że na wnioskach z dnia 22 lipca 2010 r., 11 maja 2012 r. oraz 6 czerwca 2013 r. ubezpieczona również wskazywała na odmienny adres swojego miejsca zamieszkania, tj. 260 P. S. #2E B. NY (...). Pomimo tej okoliczności organ rentowy w dalszym ciągu przesyłał korespondencję na adres odwołującej podany w treści wypełnionego druku z dnia 14 lipca 2008 r., tj. 260 P. S. A. 2E B. N.Y. (...). Ubezpieczona od tej daty nie składała wniosku o zmianę danych osoby zamieszkałej zagranicą. Organ rentowy zobowiązany był do przesyłania korespondencji na adres podany we wniosku z dnia 14 lipca 2008 r., co też czynił chociażby w pismach z dnia 2 lutego 2010 r., 14 maja 2010 r., 14 kwietnia 2011 r., 23 lutego 2012 r. i 4 kwietnia 2013 r. Wówczas, pomimo wskazania innego adresu w odesłanej korespondencji w dniach 22 lipca 2010 r., 11 maja 2012 r. oraz 6 czerwca 2013 r., organ rentowy w dalszym ciągu wysyłał korespondencję na ten sam adres, który został pierwotnie wskazany przez odwołującą. Sąd Okręgowy doszedł do przekonania, że skoro ubezpieczona nie wnioskowała o zmianę adresu zamieszkania, organ rentowy nie miał prawa do arbitralnego przyjęcia, iż od 2017 r. należy wysyłać korespondencję na inny adres.

Sąd Okręgowy uznał, że pozbawienie ubezpieczonej wypłaty świadczenia za okres sprzed złożenia wniosku o wznowienie wypłaty - na podstawie art. 135 ustawy, nie jest adekwatne do celu wprowadzenia instytucji wstrzymania świadczenia na podstawie art. 134 ust. 1 pkt 2 w związku z art. 128 ustawy. Takie działanie organu rentowego nie zapewnia gwarantowanego przez art. 67 ust. 1 Konstytucji prawa do zabezpieczenia społecznego. Ograniczenie konstytucyjnego prawa do emerytury poprzez pozbawienie wnioskodawczyni prawa do wyrównania świadczenia za okres, w którym pozostawała przy życiu, narusza istotę tego prawa. Celem wstrzymania świadczenia jest wyłącznie zabezpieczenie się przed pobraniem świadczenia przez nieuprawnioną osobę trzecią w wypadku śmierci uprawnionej, Skoro wstrzymanie emerytury związane jest tylko z niepewnością co do pozostawania przy życiu świadczeniobiorcy i na wypadek śmierci takiej osoby chodzi o niedoprowadzenie do pobrania świadczenia przez kogoś innego, to taki cel zostaje osiągnięty już przez wstrzymanie wypłaty. Jeśli potwierdzi się śmierć świadczeniobiorcy, to poprzez instytucję wstrzymania z art. 134 ust. 1 pkt 2 ustawy doprowadza do skutku w postaci odmówienia wypłaty świadczenia za nieprzysługujące miesiące. Jednakże jeżeli świadczeniobiorca żyje, to pozbawianie go wypłaty świadczenia, za okres, w którym istniała niepewność co do pozostawania przy życiu, jest nieadekwatne do zamierzonego celu.

Zdaniem Sądu odwołująca udowodniła w toku postępowania, że nie otrzymała od organu rentowego informacji zobowiązującej do przedłożenia w odpowiednim czasie poświadczenia życia. W świetle art. 135 ust. 3 ustawy, jeżeli wstrzymanie wypłaty świadczeń nastąpiło na skutek błędu organu rentowego, wypłatę wznawia się poczynając od miesiąca, w którym je wstrzymano, jednak za okres nie dłuższy niż trzy lata poprzedzające bezpośrednio miesiąc, w którym zgłoszono wniosek o wznowienie wypłaty lub wydano decyzję z urzędu o jej wznowieniu. Sąd doszedł do wniosku, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych popełnił błąd. Organ rentowy powinien dostarczać korespondencję odwołującej na dotychczasowy adres, który pozostał niezmieniony od 14 lipca 2008 r., tj. 260 P. S. A. 2E B. N.Y. (...). W tej sytuacji ubezpieczona odebrałaby pismo i miałaby możliwość wypełnić a następnie odesłać dokument, zgodnie z którym poświadczyłaby o swoim życiu i miejscu zamieszkania. To zaś umożliwiłoby jej korzystanie z nieprzerwanej wypłaty emerytury.

Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 47714 § 2 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

Zarządzenie: odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć (...)

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.