Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3036405

Wyrok
Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie
z dnia 16 czerwca 2020 r.
VII U 1125/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Agnieszka Stachurska.

Sentencja

Sąd Okręgowy Warszawa - Praga w Warszawie VII Wydział Pracy po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 czerwca 2020 r. w Warszawie sprawy (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. i K. M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. o podleganie ubezpieczeniom społecznym na skutek odwołania (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. i K. M. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 28 marca 2019 r., numer (...)

1. zmienia zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdza, że K. M. jako pracownik u płatnika składek (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od 21 sierpnia 2018 r.;

2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. na rzecz (...) spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. kwotę 180,00 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego;

3. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. na rzecz K. M. kwotę 180,00 zł (sto osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego.

Agnieszka Stachurska

Uzasadnienie faktyczne

Ubezpieczona K. M. oraz płatnik składek (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. złożyli odwołania od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. z dnia 28 marca 2019 r., nr: (...), zarzucając:a

- obrazę przepisów prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 i art. 107 k.p.a. poprzez dokonanie rozstrzygnięcia w oparciu o niepełny materiał dowodowy w postaci wybiórczych wyjaśnień świadka M. H. i zeznań bliżej niezidentyfikowanego w treści decyzji świadka, który nie widział ubezpieczonej oraz poprzez faktyczną odmowę uznania mocy dowodowej dokumentów, wskazujących na istnienie pomiędzy ubezpieczoną a płatnikiem składek stosunku pracy, w postaci umowy o pracę z dnia 20 sierpnia 2018 r., regulaminu pracy, skierowania na badania wstępne, orzeczenia lekarskiego o zdolności do pracy, karty szkolenia wstępnego z zakresu BHP i przeciwpożarowego, zakresu czynności pracownika, listy obecności i listy płac za sierpień 2018 r. oraz oświadczenia pracownika o zapoznaniu się z regulaminem pracy;

- obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 58 k.c. poprzez przyjęcie, że umowa zawarta w dniu 21 sierpnia 2018 r. pomiędzy ubezpieczoną a płatnikiem składek jest sprzeczna z ustawą bądź zmierza do jej obejścia.

Odwołujący się wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji i ponowne rozpoznanie sprawy przez organ rentowy bądź o jej zmianę poprzez stwierdzenie, że K. M., jako pracownik u płatnika składek (...) sp. z o.o., podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu, a także o przyznanie zwrotu kosztów procesu, w tym zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych.

Uzasadniając swe stanowisko strony odwołujące się wskazały, że organ rentowy w sposób dowolny i niekonsekwentny odmówił objęcia K. M. obowiązkowo ubezpieczeniami społecznymi. Wątpliwości organu rentowego nie mogą stanowić podstawy rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonej decyzji, ponieważ ZUS nie odebrał wyjaśnień od K. M., skupiając się wyłącznie na wyjaśnieniach osoby, która będąc zgłoszona do ubezpieczeń przez płatnika składek w okresie od 9 lipca 2018 r. do 30 września 2018 r., nie poznała ubezpieczonej. Osoba ta nie wykonywała pracy w siedzibie płatnika składek, a jedynie na terenie budów realizowanych przy udziale (...) sp. z o.o. Poza tym organ rentowy w sposób wybiórczy ocenił treść wyjaśnień świadka M. H. Ubezpieczona i płatnik składek podkreślili, że wynika z nich, że M. H. była świadkiem wykonywania pracy przez K. M. na stanowisku sprzątaczki od 21 sierpnia 2018 r. (odwołania z dnia 25 kwietnia 2019 r. i 23 kwietnia 2019 r., k. 2-6 a.s. i k. 3-6 a.s. o sygn. VII U 2684/19).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. wniósł o oddalenie odwołań na podstawie art. 47714 § 1 k.p.c. oraz o zasądzenie od (...) sp. z o.o. i od K. M. kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

W uzasadnieniu swego stanowiska organ rentowy wskazał, że jako dowód świadczenia pracy przez K. M. na rzecz (...) sp. z o.o. przedłożono jedynie dokumentację kadrowo-płacową, która została uznana za niewystarczającą. W dalszej części ZUS podniósł, że umowa pomiędzy stronami stosunku pracy nie została zawarta w celu faktycznego wykonywania obowiązków pracowniczych przez odwołującą, a jedynie dla uzyskania świadczenia z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zakład podkreślił też, że na miejsce ubezpieczonej nie został zatrudniony przez spółkę nowy pracownik, co świadczy o braku realnej potrzeby przyjęcia do pracy K. M. Jeśli chodzi zaś o zgłoszonego świadka, to potwierdził on fakt świadczenia pracy przez ubezpieczoną na rzecz płatnika składek, jednakże nie sprecyzował okresu, w którym widział ubezpieczoną wykonującą obowiązki pracownicze. W związku z tym organ rentowy uznał złożone wyjaśnienia za nieprzekonujące i niewiarygodne. Podkreślił również, że osoba zgłoszona do ubezpieczeń społecznych przez spółkę w okresie od 9 lipca 2018 r. do 30 września 2018 r. nie poznała ubezpieczonej, która wykonywałaby obowiązki pracownicze na rzecz płatnika składek. Powyższe oznacza, że umowa zawarta pomiędzy odwołującymi się miała charakter pozorny. Zamiarem odwołujących się było wyłącznie stworzenie pozorów wykonywania pracy w celu uzyskania przez K. M. korzyści w postaci objęcia jej ubezpieczeniami społecznymi (odpowiedzi na odwołania z dnia 7 maja 2019 r., k. 8-11 a.s. i k. 13-17 a.s. o sygn. VII U 2684/19).

Sąd na podstawie art. 219 k.p.c. połączył sprawy z odwołania (...) sp. z o.o. do łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia (zarządzenie z dnia 12 czerwca 2019 r., k. 24 a.s. o sygn. VII U 2684/19).

Sąd Okręgowy ustalił następujący stan faktyczny:

(...) sp. z o.o. z siedzibą w W. została zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym w dniu 4 maja 2004 r. Prezesem zarządu spółki została B. M., wcześniej nosząca nazwisko K. Spółka prowadzi działalność deweloperską i posiada majątek szacowany na kwotę kilku milionów złotych. W roku 2018 spółce przysługiwało m.in. prawo do własności poddasza i garażu nieruchomości położonej w W. przy ul. (...). Spółka budowała również hotel przy ulicy (...) w W., którego budowa została wstrzymana z uwagi na problemy finansowe. W toku były również prace związane z inwestycją (...). Inwestycja ta obejmowała budowę zamkniętego osiedla z kompleksem 45 domków jednorodzinnych wolnostojących z garażami wraz z infrastrukturą osiedlową obejmującą stację transformatorową, oczyszczalnię ścieków i osiedlową kotłownię, a następnie ich sprzedaż (odpis (...) sp. z o.o., k. 9-12 a.s.; operaty szacunkowe i biznes plan inwestycji (...), k. 56-96 a.s., zeznania świadka J. Ż., k. 226 verte a.s., zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s.).

(...) sp. z o.o. w 2018 r. zgłaszała do ubezpieczeń społecznych z tytułu umowy o pracę: R. B. w okresie od 30 stycznia 2017 r. do 28 lutego 2018 r., B. M. od 4 maja 2015 r., M. H. od 4 czerwca 2018 r. oraz J. Ż. w okresie od 9 lipca 2018 r. do 30 września 2018 r. Nadto spółka zatrudniała pracowników budowlanych w ramach umów cywilnoprawnych. J. Ż. został przyjęty do pracy w spółce na okres próbny, na stanowisku kierownika budowy. Do jego obowiązków należało nadzorowanie inwestycji (...) i to głównie w C. wykonywał swoje obowiązki. W biurze spółki bywał rzadko. Były to krótkie 15-20 minutowe wizyty, podczas których spotykał się z prezesem zarządu spółki i właścicielem spółki, i nie miał okazji ani potrzeby spotkań z innymi osobami pracującymi w biurze, które to osoby nigdy nie zostały mu przedstawione (pismo z dnia 13 sierpnia 2019 r., k. 102 a.s.; umowa o pracę J. Ż. z dnia 29 czerwca 2018 r., akta ZUS; zeznania świadka J. Ż., k. 226 verte a.s., zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s.).

Na stanowisku księgowej w spółce była zatrudniona M. H. Pracowała w wymiarze 1/4 etatu, wykonując obowiązki w siedzibie spółki kilka razy w tygodniu, przez około 2 godziny dziennie. Do pracy przyjeżdżała na godz. 10.00 bądź 11.00. Do jej zadań, oprócz wykonywania czynności związanych z prowadzeniem księgowości, należało również przygotowywanie umów dla zatrudnianych pracowników oraz wypełnianie kwestionariusza osobowego. O dacie rozpoczęcia pracy, jak i wysokości wynagrodzenia decydowała każdorazowo prezes zarządu spółki, która wytyczne w tym zakresie przekazywała ustnie M. H. M. H., pracując w biurze, nie spotykała innych osób poza B. M., a potem K. M. Nie poznała nigdy J. Ż. (zeznania świadka M. H., k. 48-49 a.s.).

Przed zatrudnieniem K. M. w (...) sp. z o.o. nie zatrudniano na podstawie umowy o pracę osoby na stanowisku sprzątaczki. Obowiązki te wykonywały z reguły osoby obywatelstwa ukraińskiego, które nie miały umowy zawartej ze spółką. Dodatkowo B. M. prosiła kierownika budowy, aby robotnicy sami sprzątali po wykonaniu pracy. W związku z rozpoczęciem nowej inwestycji B. M. potrzebowała jednak osoby, która stale zajęłaby się sprzątaniem pomieszczeń biurowych oraz budowanych przez spółkę domów jednorodzinnych. Prezes zarządu nie prowadziła rekrutacji na stanowisko sprzątaczki. Zdecydowała, by zaproponować zawarcie umowy o pracę teściowej K. M. Teściowa była osobą zaufaną, a takiej potrzebowała w spółce prezes zarządu, szczególnie że w przeszłości zdarzały się kradzieże (zeznania świadka M. H., k. 48-49 a.s., zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s.).

K. M. przed podjęciem pracy w (...) sp. z o.o. była zgłoszona w Urzędzie Pracy jako osoba bezrobotna niepobierająca zasiłku dla bezrobotnych, co miało miejsce w okresie od 18 stycznia 2013 r. do 3 października 2013 r. Później nigdzie nie pracowała i nie podlegała obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym. Ubezpieczenie zdrowotne miała zapewnione poprzez osobę małżonka (pismo z dnia 13 sierpnia 2019 r., k. 102 a.s., zeznania K. M., k. 232 verte-233 a.s.).

(...) sp. z o.o., reprezentowana przez prezesa zarządu B. M., w dniu 20 sierpnia 2018 r. zawarła umowę o pracę z K. M. na czas nieokreślony, w pełnym wymiarze czasu pracy, z wynagrodzeniem w kwocie 2.100,00 zł brutto miesięcznie. Do obowiązków ubezpieczonej należało sprzątanie pomieszczeń biurowych, gospodarczych i pozostałych należących do spółki oraz do innych firm, w których spółka przeprowadza prace budowlane i remontowe. Termin rozpoczęcia pracy został oznaczony na dzień 21 sierpnia 2018 r. (umowa o pracę na czas nieokreślony z dnia 20 sierpnia 2018 r., k. 28-29 a.s.; zakres czynności pracownika z dnia 20 sierpnia 2018 r., k. 33-34 a.s.).

Ubezpieczona w dniu podpisania umowy o pracę została skierowana na badania wstępne. Po ich przeprowadzeniu została uznana za zdolną do wykonywania pracy na stanowisku sprzątaczki pomieszczeń biurowych i otrzymała odpowiednie zaświadczenie (skierowanie na badania lekarskie z dnia 20 sierpnia 2018 r. i orzeczenie lekarskie z dnia 20 sierpnia 2018 r., k. 24 i 26-27 a.s., zeznania K. M., k. 232 verte-233 a.s.).

Ubezpieczona w dniu 20 sierpnia 2018 r. podpisała również regulamin pracy, z którym została zapoznana. Określa on organizację pracy, czas i harmonogram pracy, a także zasady pracy, w tym dotyczące nieobecności i spóźnień do pracy oraz terminów, miejsca i czasu wypłaty wynagrodzenia (regulamin pracy, k. 30-31 a.s.).

K. M. w dniu 21 sierpnia 2018 r. odbyła szkolenie wstępne w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ochrony przeciwpożarowej. Instruktaż dotyczył zasad obowiązujących przy wykonywaniu obowiązków na stanowisku sprzątaczki. Szkolenie zostało przeprowadzone przez inspektora ds. BHP T. G. w siedzibie spółki przy ulicy (...) w W. Brały w nim udział K. M. i B. M. (karta szkolenia wstępnego w dziedzinie bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ochrony przeciwpożarowej z dnia 21 sierpnia 2018 r., k. 25 a.s.; zeznania świadka T. G., k. 47 verte a.s.; zeznania K. M., k. 232 verte-233 a.s.; zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s.).

Ubezpieczona pracowała w biurze spółki przy ulicy (...) w W. w pełnym wymiarze czasu pracy w godzinach 9.00-17.00. Po podjęciu pracy zamieszkała ze swoim synem i jego żoną B. M., z którymi wspólnie dojeżdżała do pracy. Do jej zadań po podjęciu zatrudnienia należało sprzątanie biura spółki w lokalu numer (...) przy ulicy (...) w W., które składało się z łazienki oraz pokoju z kuchnią. Ponadto ubezpieczona sprzątała w kotłowni, na poddaszu o powierzchni ok. 300 m 2 i w garażu o powierzchni 288 m2, gdzie spółka miała urządzony magazyn materiałów budowalnych. Do zadań K. M. należało ułożenie styropianu, porządkowanie materiałów budowalnych oraz zamiatanie. Z kolei w pomieszczeniu biurowym ubezpieczona zajmowała się sprzątaniem łazienki, myciem naczyń, podłóg, okien oraz ścieraniem kurzy. Docelowo do jej zadań miało należeć również sprzątanie budynków gospodarczych rozmieszczonych na inwestycji "C. P." oraz terenu wokół wybudowanych domów, których w dacie rozpoczęcia zatrudnienia było pięć. M. H. była świadkiem wykonywania czynności przez K. M. W godzinach swojej pracy widywała ubezpieczoną w biurze przy ulicy (...) w W., gdzie ubezpieczona wykonywała różne czynności porządkowe. Bezpośrednią przełożoną K. M. była prezes zarządu B. M., która wyznaczała ubezpieczonej co i kiedy ma posprzątać oraz w jakiej kolejności. W tym zakresie wydawała jej polecenia (zeznania świadka M. H., k. 48-49 a.s.; zeznania K. M., k. 232 verte-233 a.s.; zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s.).

W dacie zatrudnienia (...) spółka z o.o. posiadała zaległości składkowe wobec organu rentowego za okres od lipca 2014 r. w wysokości kilkuset tysięcy złotych, ale skierowała pismo do ZUS o rozłożenie należności na raty (zeznania świadka M. H., k. 47 a.s.; zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s., zestawienie ZUS z dnia 13 sierpnia 2019 r., k. 102 a.s.).

K. M. została uwzględniona w liście płac odwołującej się spółki za sierpień 2018 r. (lista płac nr (...), k. 23 a.s.). Ponadto w okresie od 21 sierpnia 2018.r. do 24 sierpnia 2018 r. podpisała się na liście obecności (lista obecności pracowników (...) sp. z o.o., k. 22 a.s.).

25 sierpnia 2018 r. był dniem wolnym od pracy. W tym dniu ubezpieczona uczestniczyła w weselu, w trakcie którego źle się poczuła. Została więc odwieziona do domu, a stamtąd karetką pogotowia ratunkowego do szpitala. Przyjęto ją na Oddział Chirurgiczny Ogólny (...) Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w W. Powodem przyjęcia był nagły silny ból brzucha i wstrząs hipowolemiczny. Po wykonaniu badań lekarze podejrzewali krwawienie z przewodu pokarmowego. Uznano wówczas, że potrzebna jest natychmiastowa operacja. U ubezpieczonej rozpoznano żołądkowo-przełykowe pęknięcie śluzówki z krwawieniem i krwiaka otrzewnej. W okresie od 26 sierpnia 2018 r. ubezpieczona była niezdolna do pracy. W trakcie jej nieobecności obowiązki przejęła częściowo B. M., która sama sprzątała biuro spółki, natomiast prace porządkowe w innych pomieszczeniach i lokalizacjach, ponieważ nie były konieczne, nie były wykonywane. Dopiero w lutym 2019 r., z uwagi na przedłużającą się nieobecność w pracy K. M., prezes zarządu (...) sp. z o.o. zatrudniła na podstawie umowy o dzieło osobę, której zadaniem było świadczenie usług sprzątających na terenie inwestycji w C. (dokumentacja medyczna, k. 115 a.s., zeznania świadka M. H., k. 48-49 a.s.; zeznania K. M., k. 232 verte-233 a.s.; zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s.).

(...) spółka z o.o. osiągnęła zysk za 2017 r. w kwocie 40.738,80 zł oraz za 2018 r. w kwocie 49.080,30 zł (sprawozdanie finansowe na dzień 31 grudnia 2017 r. i 31 grudnia 2018 r., k. 133-142 a.s.; zeznanie o wysokości osiągniętego dochodu za lata 2017-2018, k. 151-167 a.s.; zeznania świadka M. H., k, 48-49 a.s.; zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s.).

Ubezpieczona w marcu 2019 r. powróciła do pracy w (...) sp. z o.o. W międzyczasie biuro spółki mieszczące się przy ul. (...) w W., zostało przeniesione na IV piętro do lokalu (...), który składa się z dwóch pokoi, salonu z kuchnią, łazienki, ubikacji i przedpokoju. K. M. tam właśnie sprzątała, a poza tym porządkowała te pomieszczenia, w których rozpoczęła prace w sierpniu 2018 r. Dodatkowo, z uwagi na okoliczność, że został wybudowany hotel należący do spółki, do zadań ubezpieczonej należało sprzątanie znajdujących się tam pomieszczeń oraz porządkowanie inwestycji "C. P.", na teren której jeździła wraz z synem i synową, kiedy oni tam jechali i gdy była taka potrzeba. W początkowym okresie wynagrodzenie za pracę dla ubezpieczonej było wypłacane gotówką, zaś później na rachunek bankowy (zeznania świadka M. H., k. 48-49 a.s.; zeznania K. M., k. 232 verte-233 a.s.; zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s.).

W okresie od lutego 2019 r. do sierpnia 2019 r. K. M. była zgłoszona do ubezpieczeń społecznych z podstawą wymiaru składek w kwocie 2.250,00 zł miesięcznie. Dokumenty rozliczeniowe ZUS RCA i ZUS DRA za ubezpieczoną wpłynęły do organu rentowego w dniach: 28 czerwca 2019 r. za okres od lutego 2019 r. do maja 2019 r., 29 sierpnia 2019 r. za okres od czerwca 2019 r. do lipca 2019 r. oraz 2 września 2019 r. za sierpień 2019 r. Składki za okres od lutego 2019 r. do maja 2019 r. nie zostały opłacone przez spółkę, natomiast od czerwca 2019 r. są uiszczane na bieżąco (pismo z dnia 2 października 2019 r. i elektroniczna platforma obiegu dokumentów ZUS, k. 119-120 a.s., zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s.).

(...) sp. z o.o. na dzień 13 sierpnia 2019 r. posiadała następujące zaległości wobec organu rentowego:

- na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych za okres od lipca 2014 r. do czerwca 2019 r.: 159.753,76 zł - należność główna, 26.158,00 zł - odsetki, 6.258,70 zł - koszty egzekucji oraz 116,00 zł - kosztów upomnienia;

- na Fundusz Ubezpieczeń Zdrowotnych za okres od października 2014 r. do czerwca 2019 r. w kwotach: 27.265,29 zł - należność główna, 3.097,00 zł - odsetki, 1.438,90 zł - koszty egzekucji oraz 92,80 zł - koszty upomnienia;

- na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych za okres od października 2014 r. do czerwca 2019 r. w kwotach: 17.262,63 zł - należność główna, 2.703,00 zł - odsetki, 985,60 zł - koszty egzekucji oraz 162,40 zł - koszty upomnienia (zestawienie ZUS z dnia 13 sierpnia 2019 r., k. 102 a.s.).

(...) sp. z o.o. w dniu 20 sierpnia 2019 r. dodała ogłoszenie na stronie internetowej, zgodnie z którym zaoferowała zatrudnienie na stanowisku księgowej w wymiarze 1/4 etatu. W dniu 11 września 2019 r. spółka wypowiedziała M. H. umowę o pracę w trybie natychmiastowym. Nowa księgowa spółki przygotowała deklaracje CIT i VAT za lata 2017-2018, które zostały złożone do Urzędu Skarbowego (ogłoszenie o pracę, k. 144 a.s., oświadczenie o wypowiedzeniu umowy o pracę w trybie natychmiastowym z dnia 11 września 2019 r., k. 149 a.s., deklaracje VAT i CIT za lata 2017-2018, k. 178-202 a.s.).

K. M. od października 2019 r. do 4 listopada 2019 r. była ponownie niezdolna do pracy. Stwierdzono u niej przepuklinę pooperacyjną i pod koniec grudnia 2019 r. przeprowadzono operację. W związku z tym ubezpieczona po raz kolejny była niezdolna do pracy do 26 kwietnia 2020 r., a potem podjęła pracę i wciąż pracuje (zeznania K. M., k. 232 verte-233 a.s.; zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s.).

W dniu 16 grudnia 2019 r. (...) sp. z o.o. zawarła umowę z ZUS o rozłożenie na raty należności z tytułu nieopłaconych składek oraz kosztów egzekucyjnych. Warunkiem podpisania umowy było wpłacenie przez spółkę na konto ZUS kwoty 80.000,00 zł stanowiącej 20% zaległości (zeznania B. M., k. 233 verte-234 verte a.s.).

Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w W. w dniu 29 stycznia 2019 r. zawiadomił (...) sp. z o.o. i K. M., na podstawie art. 61 § 1 i § 4 k.p.a. oraz art. 123 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie prawidłowości zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych K. M. i podstaw wymiaru składek na te ubezpieczenia. Następnie, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, została wydana w dniu 28 marca 2019 r. decyzja nr: (...), w której na podstawie art. 83 ust. 1 pkt 1 i art. 68 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych oraz art. 58 § 1 k.c. Zakład stwierdził, że K. M., jako pracownik u płatnika składek (...) sp. z o.o., nie podlega obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 21 sierpnia 2018 r. (zawiadomienia z dnia 29 stycznia 2019 r. i decyzja z dnia 28 marca 2019 r. - akta ZUS).

Powyższy stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie powołanych dokumentów, a także w oparciu o zeznania świadków: T. G., J. Ż. i M. H. oraz odwołującej się K. M. i działającej za (...) sp. z o.o. prezes zarządu B. M.

Dokumenty złożone przez strony odwołujące się oraz przez organ rentowy Sąd ocenił jako wiarygodne. Z uwagi na to, że strony sporu nie zgłosiły zastrzeżeń wobec dokumentów, a poza tym biorąc pod uwagę okoliczność, że wskazują one na okoliczności potwierdzone przez świadków i strony, to na ich podstawie zostały poczynione ustalenia faktyczne.

Jako wiarygodne Sąd ocenił zeznania świadka T. G., który potwierdził, że szkolił w zakresie BHP i przeciwpożarowym ubezpieczoną K. M. i prezesa zarządu (...) sp. z o.o. B. M. Co prawda świadkowi myliły się stanowiska, na których były zatrudnione szkolone osoby. Świadek wskazał, że na stanowisko sprzątaczki szkolił B. M., a na stanowisko prezesa zarządu K. M., potwierdził jednak, że obie ww. osoby, obecne zresztą na sali rozpraw w dacie składania przez świadka zeznań, uczestniczyły w szkoleniu, które przeprowadził. W związku z tym pomyłka świadka odnośnie stanowisk pracowników nie miała większego znaczenia, szczególnie że T. G. przyznał, że szkolenie przeprowadził rok wcześniej, a potem w spółce (...) nie był. Nadto w dniu rozprawy był stremowany i stąd wynikała jego omyłka. Sąd, uwzględniając powołane okoliczności, nie miał podstaw, by odmówić wiary świadkowi, jego zeznania w części dotyczącej szkolenia BHP i przeciwpożarowego były więc podstawą ustaleń.

Sąd dał wiarę również zeznaniom świadka M. H. Wskazana osoba pracowała w spółce jako księgowa, wprawdzie na 1/4 etatu, ale miała wiedzę o okolicznościach zatrudnienia K. M. Ponadto potwierdziła, że widywała w pracy ubezpieczoną zanim stała się niezdolna do pracy, jak i potem po powrocie do pracy. Świadek opisała również czynności, jakie w jej obecności wykonywała K. M. Zeznania świadka zostały więc ocenione jako zasługujące na wiarę, tym bardziej że ich treść koresponduje z dokumentami oraz z zeznaniami stron i pozostałych świadków.

Zeznania K. M. i B. M. były ze sobą zbieżne w zakresie okoliczności dotyczących zatrudnienia ubezpieczonej. Potwierdzili je świadkowie, a częściowo dokumenty, Sąd zatem ocenił, że zasługują na uwzględnienie w pełnym zakresie.

Zeznania J. Ż. także zostały ocenione jako wiarygodne, pomimo że świadek nie poznał ubezpieczonej i nie widział, aby faktycznie pracowała na rzecz spółki. Wynika to z tego, że miejscem pracy J. Ż. był teren inwestycji "C. P.", a jego wizyty w biurze spółki, gdzie świadczyła pracę ubezpieczona, były rzadkie i trwały jedynie kilkanaście minut. Ponadto świadek, jak wyjaśnił, podczas pobytu w biurze rozmawiał z prezesem zarządu i nie interesowały go inne osoby zatrudnione tam. Świadkowi z uwagi na wskazane okoliczności nie była nigdy przedstawiona nawet księgowa spółki (...), a w tej sytuacji tym bardziej wiarygodne wydaje się, że J. Ż. nie poznał K. M. zatrudnionej na stanowisku sprzątaczki. To jednak nie oznacza, że ubezpieczona pracy nie świadczyła, ale o tym będzie mowa w dalszej części.

Analizując potrzebę uwzględnienia wniosku organu rentowego o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu rachunkowości, Sąd miał na względzie, że ze sprawozdań finansowych spółki oraz z zeznań o wysokości osiągniętego dochodu za lata 2017-2018 wynika jakie przychody generowała spółka. Ponadto inne dowody, które Sąd zgromadził, pozwoliły na ustalenie przedmiotu działalności spółki i skali realizowanych przedsięwzięć. To z kolei było wystarczające, by Sąd samodzielnie dokonał oceny, czy płatnik składek miał potrzebę i możliwości finansowe zatrudnienia ubezpieczonej z umówionym wynagrodzeniem. Z tego względu wniosek organu rentowego został oceniony jako bezzasadny. Przeprowadzenie zawnioskowanego dowodu powodowałoby tylko zwłokę w postępowaniu, szczególnie że spór w niniejszej sprawie dotyczył jedynie kwestii podlegania ubezpieczeniom społecznym. W tego typu sprawach wymagane jest ustalenie, czy praca danej osoby spełniała przesłanki wynikające z art. 22 k.p. i czy faktycznie była realizowana. W tym kontekście sytuacja finansowa pracodawcy i jego możliwości płatnicze mogą mieć tylko znaczenie pomocnicze, a nie przesądzające. Sąd postanowił więc o pominięciu wskazanego wniosku dowodowego na podstawie art. 2352 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. (k. 226 verte a.s.).

Na tej samej podstawie prawnej Sąd ocenił, że nie ma potrzeby występowania do ZUS - zgodnie z wnioskiem pełnomocników odwołujących się - o udzielenie informacji, czy składki za K. M. zostały objęte układem ratalnym (k. 235 a.s.). Kwestia ta pozostaje bez wpływu na ważność oświadczeń stron stosunku pracy i na wiążące się z tym objęcie K. M. ubezpieczeniem społecznym. Dla dokonania rozstrzygnięcia w tym zakresie istotne jest ustalenie, czy umowa była faktycznie realizowana zgodnie z jej treścią, natomiast składki należne w związku z takim zatrudnieniem stanowią zagadnienie drugorzędne. Dodatkowo, wbrew sugestii stron odwołujących się, objęcie składek za K. M. układem ratalnym, nie stanowi automatycznego potwierdzenia podlegania ubezpieczeniom społecznym. Zwraca uwagę okoliczność, że takie składki zostały przez (...) sp. z o.o. zadeklarowane, choć nie doszło do ich zapłaty, ZUS więc - w sytuacji, kiedy jego decyzja o wyłączeniu z ubezpieczeń jest nieprawomocna - mógł objąć je układem ratalnym. Gdyby faktycznie tak było, to okoliczność ta w toczącym się sporze dotyczącym podlegania ubezpieczeniom, nie jest istotna i przesądzająca. Nie było więc w tym zakresie potrzeby dokonywania dodatkowych, szczegółowych ustaleń.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

(...) sp. z o.o. z siedzibą w W. podlegały uwzględnieniu.

Sporne w rozpatrywanej sprawie było to, czy K. M. od dnia 21 sierpnia 2018 r. realizowała umowę o pracę u płatnika składek (...) sp. z o.o. i czy z tego tytułu powinna podlegać obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym. Aby tę kwestię rozstrzygnąć należy dokonać szczegółowej wykładni przepisów ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn.: Dz. U. z 2020 r. poz. 266), zwanej dalej ustawą systemową. Art. 6 ust. 1 pkt 1 tej ustawy stanowi, że obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegają, z zastrzeżeniem art. 8 i 9, osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są pracownikami, z wyłączeniem prokuratorów. W myśl art. 13 pkt 1 ustawy systemowej następuje to od dnia nawiązania stosunku pracy do dnia jego ustania. O tym jednak, czy dany stosunek prawny łączący dwa podmioty może być uznany za stosunek pracy, rozstrzygają przepisy prawa pracy. Stosownie do treści definicji zawartej w art. 2 kodeksu pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 1040, dalej: k.p.) pracownikiem jest osoba zatrudniona między innymi na podstawie umowy o pracę. Użyty w powyższym przepisie zwrot "zatrudniona" oznacza istnienie między pracownikiem a pracodawcą szczególnej więzi prawnej o charakterze zobowiązaniowym, tj. stosunku pracy. Istotą tegoż stosunku jest - w świetle art. 22 § 1 k.p. - uzewnętrznienie woli umawiających się stron, z których jedna deklaruje chęć wykonywania pracy określonego rodzaju w warunkach podporządkowania pracodawcy, natomiast druga - stworzenia stanowiska pracy i zapewnienia świadczenia pracy za wynagrodzeniem. Celem i zamiarem stron umowy o pracę winna być każdorazowo faktyczna realizacja treści stosunku pracy, przy czym oba te elementy wyznaczają: ze strony pracodawcy - realna potrzeba ekonomiczna i umiejętności pracownika, zaś ze strony pracownika - ekwiwalentność wynagrodzenia uzyskanego za pracę.

Dla stwierdzenia, czy zaistniały podstawy do objęcia pracownika ubezpieczeniem społecznym, w świetle powołanych przepisów, wymagane jest ustalenie, czy zatrudnienie miało charakter rzeczywisty i polegało na wykonywaniu pracy określonego rodzaju, na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem, czyli w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p.

W rozpoznawanej sprawie organ rentowy wskazywał, że brak jest dowodów potwierdzających faktyczne świadczenie pracy przez K. M., a umowa o pracę z 20 sierpnia 2018 r. jest nieważna, gdyż została zawarta dla pozoru. Z takim twierdzeniem organu rentowego Sąd nie zgodził się, badając wcześniej, czy umowa zawarta przez odwołujących się może być uznana za nieważną zgodnie z art. 83 k.c. bądź art. 58 k.c. Jak wynika z art. 83 § 1 k.c. nieważne jest oświadczenie woli złożone drugiej stronie za jej zgodą dla pozoru. Pozorność umowy wyraża się w braku zamiaru wywołania skutków prawnych przy jednoczesnym zamiarze stworzenia okoliczności mających na celu zmylenie osób trzecich. Przy czym należy odróżnić nieważność spowodowaną pozornością czynności prawnej od nieważności czynności prawnej mającej na celu obejście ustawy (art. 58 § 1 k.c.). Czynność prawna mająca na celu obejście ustawy polega na takim ukształtowaniu jej treści, które z formalnego punktu widzenia nie sprzeciwia się ustawie, ale w rzeczywistości zmierza do zrealizowania celu, którego osiągnięcie jest przez ustawę zakazane. Pojęcie obejścia prawa i pozorności są sobie znaczeniowo bliskie i niejednokrotnie pokrywają się. Ustalenie, czy umowa zmierza do obejścia prawa, czy jest pozorna wymaga poczynienia konkretnych ustaleń faktycznych dotyczących okoliczności jej zawarcia, celu jaki strony zamierzały osiągnąć, charakteru wykonywanej pracy i zachowania koniecznego elementu stosunku pracy, jakim jest wykonywanie pracy podporządkowanej (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 marca 1995 r., I PZP 7/95, OSNAPiUS 18/95, poz. 227, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 23 września 1997 r., I PKN 276/97, OSNAPiUS13/98, poz. 397). Czynność prawna może być również sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, przez które rozumie się na ogół obowiązujące w stosunkach między ludźmi reguły postępowania, które za podstawę mają uzasadnienie ocenne, a nie prawne. Odwołują się one do powszechnie uznawanych w całym społeczeństwie lub w danej grupie społecznej wartości i ocen właściwego, przyzwoitego, rzetelnego, lojalnego czy uczciwego zachowania. Zasady te obejmują nie tylko reguły moralne, lecz także obyczajowe (por. np. Z. Radwański (w:) System prawa prywatnego, t. 2, 2002, s. 240 i n.; M. Safjan (w:) K. Pietrzykowski, Komentarz, t. I, 2008, s. 327).

W ocenie Sądu, wobec treści zeznań świadków oraz odwołujących się, nie ma podstaw do tego, by podzielić stanowisko organu rentowego, że na podstawie art. 83 k.c. umowa o pracę z dnia 20 sierpnia 2018 r. jest pozorna. Skoro faktycznie była realizowana, co potwierdził zgromadzony materiał dowodowy, to o pozorności nie może być mowy, tym bardziej, że zaistniały te elementy, na które wskazuje art. 22 § 1 k.p., a mianowicie praca była wykonywana odpłatnie, a także w miejscu i w czasie wskazanym przez pracodawcę oraz pod jego kierownictwem. W rozważanym przypadku, zdaniem Sądu, wystąpiły więc wszystkie elementy konieczne dla zaistnienia pomiędzy stronami stosunku pracy. Wbrew stanowisku organu rentowego, zgromadzony materiał dowodowy potwierdził wykonywanie pracy przez K. M. Dowodem wskazującym na taki fakt są dokumenty, zeznania stron oraz świadków, którzy potwierdzili, że ubezpieczona wykonywała zadania, jakie zostały przypisane do powierzonego jej stanowiska pracy, a więc sprzątanie pomieszczenia biurowego spółki, lokalu garażowego i poddasza, a po powrocie do pracy po zakończeniu okresu niezdolności do pracy sprzątała również w hotelu wybudowanym przez spółkę oraz na inwestycji (...).

Na akceptację nie zasługuje zarzut organu rentowego wiążący się z tym, że osoba zgłoszona do ubezpieczeń przez płatnika składek w okresie od 9 lipca 2018 r. do 30 września 2018 r. wskazała, że nie była świadkiem wykonywania pracy przez K. M. Tą osobą, jak wynika z zestawienia osób przez spółkę zatrudnionych, był J. Ż., który składając zeznania przed Sądem wyraźnie wskazał, że z racji rodzaju wykonywanych obowiązków i miejsca swojej pracy, w biurze spółki bywał bardzo rzadko, a jeśli tak się działo, to ten pobyt był krótki. W związku z tym nie miał kontaktu z K. M., a co także istotne, nie musiał go mieć, nigdy bowiem z ubezpieczoną nie współpracował. Przeważającą część swego czasu pracy spędzał na inwestycji "C. P.", co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę, że był kierownikiem budowy. Jego zadaniem było nadzorowanie budowy domków jednorodzinnych, a wizyty, które odbywał w biurze spółki, by spotkać się z prezesem zarządu oraz z właścicielem spółki, były sporadyczne i krótkotrwałe. Podczas tych wizyt J. Ż. nie została przedstawiona również księgowa spółki (...), która to potwierdziła. W związku z tym twierdzenia J. Ż., że nigdy nie poznał ubezpieczonej ani nie widział jej wykonującej obowiązki pracownicze, nie mogą być potwierdzeniem rozstrzygnięcia przyjętego przez organ rentowy w zaskarżonej decyzji. Z kolei potwierdzeniem tego, że ta decyzja jest błędna są wskazane już wcześniej okoliczności i zgromadzone dowody, w tym zeznania świadków T. G. i M. H. Pierwsza z ww. osób potwierdziła jedynie fakt szkolenia K. M. w pierwszym dniu jej zatrudnienia, natomiast druga, która miała znacznie więcej możliwości spotkania ubezpieczonej, wskazała na wykonywanie pracy przez ubezpieczoną. Co prawda nie określiła dokładnie dni tego zatrudnienia poprzez oznaczenie konkretnych dat, ale rozdzielała czas pracy ubezpieczonej na okres przed powstaniem niezdolności do pracy oraz po jej zakończeniu i powrocie do pracy. Z tego wynika więc, że wbrew sugestii organu rentowego, zeznania M. H. są wiarygodnym dowodem wskazującym na podjęcie i wykonywanie przez ubezpieczoną pracy na rzecz (...) sp. z o.o.

Okolicznością, która podważyłaby faktyczne świadczenie pracy przez K. M. nie jest brak osoby zatrudnionej do sprzątania w spółce przed 21 sierpnia 2018 r. Jak wynika z zeznań B. M. osoba czy raczej osoby, które zajmowały się sprzątaniem, pracowały w spółce, ale krótkotrwale i bez umowy. To nie oznacza jednak, że w takiej sytuacji K. M., która rzeczywiście podjęła zatrudnienie i je realizowała, można z tej przyczyny odmówić podlegania ubezpieczeniom społecznym. Po pierwsze, ubezpieczona jako pracownik spółki - osoba nie podejmująca decyzji i nie mająca żadnego wpływu na kierunki jej działalności oraz na rodzaj zawieranych umów - nie może ponosić negatywnych konsekwencji wadliwej polityki swego pracodawcy. Po drugie, przyjęcie, że wcześniejsze bezumowne zatrudnianie osób do sprzątania, przekreśla możliwość podlegania ubezpieczeniom osoby zatrudnionej na podstawie umowy o pracę i ją realizującej, prowadziłoby do odwrócenia tego, co powinno być zasadą. Pamiętać należy bowiem, że ustawodawca poprzez różne konstrukcje prawne próbował i próbuje przeciwdziałać pracy bezumownej oraz tzw. umowom śmieciowym. Tymczasem poprzez akceptację stanowiska organu rentowego mającego wykazać słuszność zaskarżonej decyzji, a opierającego się na stwierdzeniu, że spółka wcześniej nie zatrudniała osób do sprzątania na podstawie umowy o pracę, doszłoby do wykluczenia K. M. z ubezpieczeń społecznych i tym samym do aprobaty takich działań, u podstaw których leżą działania pracodawców polegające nie unikaniu zawierania umów o pracę. Oczywiście każdorazowo należy badać, czy taka umowa była rzeczywiście realizowana, a także czy istniała realna potrzeba jej zawarcia i zatrudnienia pracownika. Tak stało się również i w przedmiotowej sprawie. Sąd badał ww. aspekty i jak zostało wskazane, stwierdził w oparciu o zgromadzony materiał, że K. M., zgodnie z umową, którą podpisała, wykonywała pracę na stanowisku sprzątaczki, odpłatnie, w warunkach podporządkowania pracodawcy. Poza tym tenże pracodawca miała faktyczną, realną potrzebę wykonywania prac porządkowych i zatrudnienia w związku z tym pracownika. W tym miejscu przypomnieć należy, że (...) sp. z o.o. jest podmiotem realizującym dość duże inwestycje budowalne. Spółka wybudowała budynek wielolokalowy przy ulicy (...), a potem także hotel i domy jednorodzinne w ramach inwestycji (...). Wobec tego, w związku z prowadzonym zakresem prac, wykonywanie czynności porządkowych musiało mieć miejsce i osoba zajmująca się sprzątaniem była niezbędna. O ile w okresie przed zatrudnieniem K. M., kiedy zakres sprzątania był mniejszy, mogło nie być konieczne zatrudnienie sprzątaczki na stałe, o tyle później, kiedy inwestycje spółki były większe, ta potrzeba była zdaniem Sądu realna. Potrzebie tej nie przeczy fakt zaległości, jakie miała spółka względem ZUS. O ile okoliczność perturbacji finansowych spółki i braku opłacania składek w pewnym okresie nie budzi wątpliwości i jest rzeczywista, o tyle konsekwencje tego faktu dla możliwości zatrudnienia pracownika i podlegania przez niego ubezpieczeniom społecznym nie są już takie jak przyjął organ rentowy. Wynika to po pierwsze z tego, że podmioty działające w obrocie gospodarczym nie zawsze prowadzą działalność zyskowną i nie zawsze posiadają środki na bieżące regulowanie swoich zobowiązań. To nie oznacza jednak, że działalności prowadzić nie mogą i muszą ją zakończyć, a prowadzenie działalności wiąże się najczęściej z zatrudnieniem pracowników. Po drugie, pracownicy nie są odpowiedzialni za brak regulowania składek i nie mogą ponosić negatywnych konsekwencji tego stanu rzeczy. Po trzecie, w rozpatrywanej sprawie zwraca uwagę to, że (...) sp. z o.o. prowadzi specyficzny rodzaj działalności. Ponieważ buduje domy i lokale, które potem sprzedaje, to specyfika jej funkcjonowania wiąże się z tym, że najpierw musi wyłożyć znaczące środki finansowe, a potem dopiero może uzyskać przychód. Z tym z kolei wiążą się okresy, kiedy sytuacja finansowa może być gorsza, a nawet mogą pojawić się przejściowe trudności w regulowaniu zobowiązań. (...) sp. z o.o. takie też miała i przez pewien okres składki nie były opłacane, jednak później, kiedy doszło do poprawy sytuacji finansowej, zawarta została z ZUS umowa układu ratalnego. Powyższe nie rzutuje jednak bezpośrednio na okoliczność, że umowa o pracę z K. M. była realizowana i nie może być oceniona jako nieważna.

Organ rentowy stwierdzając przeciwnie, dokonał pobieżnej analizy materiału dowodowego, a poza tym oparł się wyłącznie na domniemaniach i powiązaniach jedynie dwóch faktów - zawarcia umowy o pracę i niezdolności pracownika do pracy. Organ rentowy pominął natomiast wskazane wyżej okoliczności, a także dopełnienie przez strony stosunku pracy formalności, jakie wiążą się z zawarciem umowy o pracę. Przed podjęciem pracy ubezpieczona została przeszkolona w zakresie BHP i przepisów przeciwpożarowych, co było już przedmiotem analizy, a następnie została zawarta umowa o pracę. Ponadto ubezpieczona uzyskała orzeczenie lekarskie o braku przeciwwskazań do podjęcia pracy na stanowisku sprzątaczki. Z kolei pracując, podpisywała listy obecności, które są dodatkowym potwierdzeniem jej obecności w pracy w poszczególnych dniach.

Innym zagadnieniem, które zostało poddane ocenie Sądu, było to, czy zatrudnienie ubezpieczonej było realizowane w warunkach podporządkowania pracodawcy. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 13 kwietnia 2016 r., właściwość ta nie została zdefiniowana. Powszechnie przyjmuje się, że obejmuje ona polecenia i sferę organizacyjną. Pojęcie kierownictwa pracodawcy, o którym mowa w art. 22 § 1 k.p., nie ma jednowymiarowego kształtu. Dostrzegalna jest tendencja do "rozluźnienia" tego rygoru w stosunku do poszczególnych grup pracowniczych albo z uwagi na rodzaj wykonywanej pracy. Podporządkowanie pracownika może polegać na określeniu przez pracodawcę czasu pracy i wyznaczeniu zadań, natomiast co do sposobu ich realizacji pracownik ma pewien zakres swobody. Pojęcie podporządkowania pracownika pracodawcy ewoluuje w miarę rozwoju stosunków społecznych (II PK 81/15). W rozpatrywanej sprawie nie ulega wątpliwości, że ubezpieczona była podporządkowana pracodawcy. Wykonywała pracę w miejscu i czasie przez niego wskazanym, a ponadto była zobowiązana do wykonywania wydawanych jej poleceń związanych z pracą. Takie polecenia do ubezpieczonej kierowała będąca jej przełożoną prezes zarządu B. M., która wskazywała ubezpieczonej kiedy i jakie pomieszczenia ma sprzątać. Oczywiście nie można pominąć tego, że K. M. i B. M. łączą relacje rodzinne, ta okoliczność sama w sobie nie decydowała jednak o braku podporządkowania pracownika ani tym bardziej o braku realizacji umowy. Zgromadzone przez Sąd dowody tego nie potwierdziły, z samej więc okoliczności powinowactwa łączącego ww. osoby nie można wywodzić, że stosunek pracy nie był realizowany.

Dodatkowo, zdaniem Sądu, nie zaistniały w sprawie okoliczności, które wskazywałyby, że umowa z dnia 20 sierpnia 2018 r. powinna być oceniona jako zmierzająca do obejścia prawa czy jako sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Jak było wskazywane, organ rentowy powoływał się na nieważność umowy i z tych przyczyn, lecz nie przedstawił argumentacji, która by to potwierdzała. W zasadzie ograniczył się do powołania przepisów i postawienia zarzutu bez pogłębionej analizy i bez odniesienia do zgromadzonych dowodów. Tymczasem do postępowania odrębnego z zakresu ubezpieczeń społecznych w zakresie postępowania dowodowego ma zastosowanie - bez żadnych ograniczeń - reguła wynikająca z przepisu art. 232 k.p.c. To z kolei oznacza, że obowiązuje zasada kontradyktoryjności i dowodzenia swoich twierdzeń przez stronę, a wydanie decyzji przez organ rentowy w postępowaniu administracyjnym nie zwalnia tego organu od udowodnienia przed sądem jej podstawy faktycznej, zgodnie z zasadą rozkładu ciężaru dowodu wynikającą z przepisu art. 6 k.c. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 stycznia 2010 r., II UK 148/09 i wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 19 września 2012 r., III AUa 529/12).

W rozpatrywanej sprawie niemalże pierwszoplanowa była dla organu rentowego niezdolność do pracy ubezpieczonej. Wskazać jednak trzeba, że nie była ona zaplanowana. Jak wynika z materiału dowodowego, K. M. podczas wesela odbywającego się w sobotę nagle źle się poczuła. Dopiero po odwiezieniu do szpitala okazało się, że potrzebne jest wykonanie natychmiastowej operacji i z tym wiązała się niezdolność do pracy. Tego faktu ubezpieczona nie była jednak w stanie przewidzieć i zaplanować, co potwierdza dokumentacja medyczna. W przeciwieństwie choćby do kobiet będących w ciąży, które zawierając umowy o pracę często wiedzą o swoim stanie, K. M. nie miała wiedzy ani o chorobie, wykrytej w szpitalu, ani o konieczności korzystania ze zwolnień lekarskich. Pracę w dniu 21 sierpnia 2018 r. podjęła więc i ją realizowała w pełnym przekonaniu o zdolności do pracy i z wolą wykonywania pracy.

Zdaniem Sądu braku woli realizowania umowy przez ubezpieczoną nie można domniemywać w oparciu o tę tylko okoliczność, że w okresie niezdolności do pracy nie doszło do zatrudnienia innego pracownika. Podkreślić trzeba, że ubezpieczona przeszła zabieg operacyjny, z którym wiązało się zwolnienie lekarskie, a potem prawdopodobna perspektywa odzyskania zdolności do pracy. W związku z tym poszukiwanie nowego pracownika przez B. M., biorąc pod uwagę rozciągnięty w czasie proces rekrutacji, było pozbawione sensu. Płatnik składek liczył na powrót ubezpieczonej do pracy i tak faktycznie się stało. Zaakcentować należy również, że na miesiąc przed ustaniem niezdolności do pracy K. M., kiedy była pilna potrzeba przeprowadzenia prac porządkowych na inwestycji (...), została doraźnie, w ramach umowy o dzieło, zatrudniona osoba, do której należało sprzątanie pomieszczeń należących do spółki. Później, od marca 2019 r. ubezpieczona powróciła do pracy i nadal wykonuje swoje obowiązki, w tym zajmuje się sprzątaniem domków jednorodzinnych powstałych w ramach inwestycji "C. P.". Wskazana okoliczność również wpływa na bezzasadność zarzutu organu rentowego, jakoby umowa z dnia 20 sierpnia 2018 r. została zawarta dla pozoru lub w celu obejścia prawa.

Zdaniem Sądu, okolicznością, która czyniłaby sporną umowę o pracę nieważną nie jest także krótki okres, jaki upłynął pomiędzy datą zawarcia umowy o pracę a datą, w której wystąpiła niezdolność do pracy. Ta okoliczność jako jedyna nie może skutkować stwierdzeniem braku podstaw do podlegania ubezpieczeniom społecznym. Przepisy nie wskazują przez jaki okres powinny być opłacane składki na ubezpieczenie społeczne, by późniejsza wypłata świadczeń związanych z chorobą i macierzyństwem nie naruszała zasad solidaryzmu, równego traktowania ubezpieczonych, ochrony interesów i nie pokrzywdzenia innych ubezpieczonych oraz nieuszczuplania środków zgromadzonych w ramach ubezpieczenia. Co więcej, ratio legis ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa jest zapewnienie ubezpieczonym godziwego zabezpieczenia w razie choroby i macierzyństwa. Uwzględniając więc, że ubezpieczenie to nie jest determinowane regułą adekwatności między wysokością i długością opłacania składki a wysokością pobranych świadczeń, oczywiste staje się, że w obrębie ryzyka ubezpieczeniowego mieści się sytuacja nagłego i nieprzewidywalnego pogorszenia stanu zdrowia ubezpieczonego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 19 maja 2016 r., sygn. akt III AUa 1018/15).

Stanowisku Sądu co do oceny spornego stosunku prawnego łączącego strony odwołujące się w kontekście skutków, jakie stosunek ten wywoła, nie przeczy również okoliczność braku posiadania przez K. M. tytułu do ubezpieczeń społecznych, przed zatrudnieniem w spółce. Ma ona charakter jedynie poboczny i nie może prowadzić do wniosku, że umowa o pracę między stronami została zawarta w celu obejścia prawa czy też dla pozoru, tym bardziej że osoba poszukująca ochrony ubezpieczeniowej - nawet jeśli taka jej nie przysługiwała w przeszłości - ma prawo zawrzeć umowę. Jej motywacja do zawarcia takiej umowy, w sytuacji kiedy stosunek pracy jest realizowany - tak jak w przedmiotowej sprawie - pozostaje bez wpływu na ważność oświadczeń złożonych przez strony stosunku pracy. Ubezpieczona więc, mimo że w przeszłości nie pracowała i nie miała tytułu do ubezpieczeń społecznych - motywowana różnymi względami - miała prawo poszukiwać zatrudnienia, podjąć je i podlegać ubezpieczeniom społecznym. Tytuł do ubezpieczeń społecznych nie powstaje przecież tylko w przypadku osób, które wykażą się odpowiednio długą, wcześniejszą historią związaną z podleganiem ubezpieczeniom. Również osoby podejmujące zatrudnienie po raz pierwszy czy po długiej przerwie i je realizujące mają tytuł do podlegania ubezpieczeniom społecznym. Takiego prawa nie można było odmówić również i ubezpieczonej.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy na podstawie art. 47714 § 2 k.p.c. zmienił zaskarżoną decyzję w ten sposób, że stwierdził, że K. M., jako pracownik (...) sp. z o.o., podlega obowiązkowo ubezpieczeniami społecznymi: emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu od dnia 21 sierpnia 2019 r.

O kosztach zastępstwa procesowego Sąd orzekł na podstawie art. 98 k.p.c., mając na uwadze, że za stronę przegrywającą proces został uznany organ rentowy. Sąd zasądził więc od organu rentowego na rzecz odwołującej się spółki oraz na rzecz K. M. po 180,00 zł w myśl § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800).

Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem i aktami organu rentowego doręczyć (...) oraz ubezpieczonej K. M.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.