Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3038814

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 4 kwietnia 2019 r.
VII SA/Wa 1969/18
Immisje a status strony postępowania o pozwolenie na budowę.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Mariola Kowalska (spr.).

Sędziowie WSA: Joanna Gierak-Podsiadły, Asesor Joanna Kruszewska-Grońska.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi J. Ś. na decyzję Wojewody (...) z dnia (...) czerwca 2018 r. nr (...) w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Wojewoda (...) decyzją z dnia (...) czerwca 2018 r. Nr (...) znak: (...), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 z późn. zm.; dalej "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2017 r. poz. 1332 z późn. zm.; dalej "Prawo budowlane"), po rozpatrzeniu odwołania J. Ś. (zwanego dalej "skarżącym") od decyzji Prezydenta (...) Nr (...) z dnia (...) stycznia 2018 r. znak: (...), zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dla inwestora (...) S.A. z siedzibą przy Pl. (...) w (...) - obejmujące: zespół budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami, biurami oraz garażami podziemnymi, budynku biurowo-usługowego z garażem podziemnym, budynku hotelu z garażem podziemnym wraz z układem drogowym oraz infrastrukturą techniczną w zakresie odwodnienia terenów utwardzonych, oświetlenia zewnętrznego dojść i dojazdów na terenie części działki o nr ew. (...) w obrębie (...) w rejonie ulic (...) i ulicy (...) w (...) - Dzielnica (...) - umorzył postępowanie odwoławcze.

Organ wskazał, że zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie tylko do jednej instancji. Wynika z tego, iż uprawnionym do skutecznego kwestionowania decyzji w trybie odwoławczym jest wyłącznie podmiot, któremu przysługuje przymiot strony danego postępowania. Zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. W postępowaniu w sprawie dotyczącej decyzji o pozwoleniu na budowę, tak rozumiany interes prawny ustala się w oparciu o przepis art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, który jako przepis szczególny względem art. 28 k.p.a. ogranicza pojęcie strony w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę do następujących osób: inwestora, właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Organ podkreślił, że przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć - zgodnie z art. 3 pkt 20 pr. bud. - teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa, natomiast samo subiektywne odczucie podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość, nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia.

Organ wskazał, że odwołujący się J. Ś. jest właścicielem lokalu mieszkalnego w budynku przy ul. (...) ((...) z obrębu (...)). Zgodnie natomiast z linią orzeczniczą sądów administracyjnych art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nie wyłącza regulacji zawartej w art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (j.t. Dz. U. z 2015 r. poz. 1892), przez co stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę jest wspólnota mieszkaniowa, którą w postępowaniu reprezentuje zarząd. Właściciel lokalu nie ma natomiast co do zasady przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, mimo że przysługuje mu współwłasność nieruchomości. Możliwa jest jednak sytuacja, w której członek wspólnoty mieszkaniowej wykaże swój indywidualny, odrębny od interesu wspólnoty mieszkaniowej, własny interes prawny, dający podstawę, aby mógł on wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której może wystąpić także wspólnota. W takiej sytuacji jednak członek wspólnoty mieszkaniowej winien wskazać konkretną okoliczność, która godzi w jego indywidualny interes oraz przepis prawa, który upoważnia go do działania, tym samym wskazuje na jego własny indywidualny interes prawny w postępowaniu.

Z uwagi na powyższe okoliczności pismem z dnia (...) września 2017 r. Wojewoda wezwał skarżącego do wykazania własnego indywidualnego interesu prawnego w przedmiotowej sprawie. W odpowiedzi na pismo z dnia (...) września 2017 r. skarżący wskazał, że wywodzi swój indywidualny interes prawny z faktu umożliwienia mu przeglądania akt postępowania, co przysługuje jedynie stronie postępowania, naruszenia przez projektowaną inwestycję § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1422 z późn. zm.; dalej "rozporządzenie Ministra Infrastruktury") poprzez nadmierne zacienianie lokalu nr (...) przy ul. (...), art. 140 i 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks Cywilny (Dz. U. z 2017 r. poz. 459; dalej "k.c.") poprzez tzw. immisje pośrednie w postaci zwiększonego hałasu, zanieczyszczenia powietrza, zwiększony ruch samochodowy.

Organ odwoławczy po analizie materiału dowodowego wyprowadził wniosek, że skarżący nie posiada interesu prawnego w kwestionowaniu decyzji organu I instancji. Lokal mieszkalny nr (...) stanowiący własność skarżącego jest mieszkaniem narożnym, usytuowanym po zachodnio-północnej stronie budynku przy ul. (...). Wbrew twierdzeniom skarżącego normy nasłonecznienia nie zostaną naruszone, a tym samym nie można mówić o naruszeniu § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Lokal mieszkalny należący do skarżącego jest lokalem wielopokojowym, a więc zgodnie z § 60 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury dopuszcza się ograniczenie wymagań dotyczących nasłonecznienia co najmniej do jednego pokoju. W związku z powyższym organ uznał, że skoro lokal skarżącego ma zapewnione nasłonecznienie okien znajdujących się na zachodniej ścianie budynku przez ponad 180 minut dziennie, to okna znajdujące się na elewacji północnej nie podlegają żadnym ograniczeniom w nasłonecznieniu w związku z planowaną inwestycją.

Zdaniem organu projektowana inwestycja nie niesie za sobą ograniczeń związanych z przesłanianiem w rozumieniu § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury, gdyż budynek wielorodzinny w części oznaczonej jako C2 został zaprojektowany w odległości 48,6 m od zachodniej elewacji budynku przy ul. (...), a jego wysokość wynosi w najwyższym punkcie 22,8 m. Powyższe należy odnieść także do pozostałych zaprojektowanych budynków wielorodzinnych z uwagi na jeszcze większe odległości od zachodniej elewacji budynku przy ul. (...), jak również ze względu na to, iż wysokość tych budynków nie przekracza 26 m. Nadto analizy załączone do projektu budowlanego potwierdzają, że nieruchomość należąca do skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o inne przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury.

Organ wskazał, że także powołanie się przez skarżącego na przepisy art. 140 i 144 k.c. nie może uzasadniać jego interesu prawnego, albowiem przepisy te mogą być podstawą do wykazania interesu prawnego w postępowaniu administracyjnym tylko wtedy, gdy ograniczenie w prawie własności jest oczywiste i zostało wykazane w postępowaniu dowodowym, co nie miało miejsca w przedmiotowej sprawie. Sporna inwestycja została zrealizowana wyłącznie w granicach należącej do inwestora nieruchomości, a inne osoby, w szczególności właściciele sąsiednich nieruchomości, nie mogą decydować w jaki sposób inwestor będzie korzystał ze swojej nieruchomości, o ile ten sposób nie oddziałuje na ich prawa i nie narusza oraz nie ogranicza tych praw. Skarżący nie wskazał przy tym żadnej normy prawa materialnego, która została naruszona przez planowaną inwestycję.

W związku z powyższym organ stwierdził, że nieruchomość skarżącego nie znajduje się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, a nadto skarżący nie wykazał, w jaki sposób przedmiotowa inwestycja kształtuje jego indywidualny interes prawny. Położenie spornej inwestycji względem nieruchomości skarżącego wyklucza uznanie, iż projektowany budynek spowoduje jakiekolwiek uciążliwości lub ograniczenia w możliwości zagospodarowania bądź korzystania z lokalu skarżącego, które to uciążliwości lub ograniczenia wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa. Tym samym organ uznał, że skarżący nie jest stroną postępowania, a więc nie może wnieść prawnie skutecznego odwołania od decyzji Prezydenta (...) nr (...) i w konsekwencji umorzył postępowanie odwoławcze.

Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem J. Ś. reprezentowany przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Wojewody (...) z dnia (...) czerwca 2018 r. Nr (...) znak: (...).

Zaskarżając rozstrzygnięcie w całości, skarżący podniósł następujące zarzuty:

I. Naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy:

1. art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 140 i 144 k.c. w zw. z art. 85 i 112 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2018 r. poz. 799 z późn. zm.) w zw. z § 60, § 323 ust. 1 i § 324 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w zw. z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 sierpnia 2012 r. w sprawie poziomów niektórych substancji w powietrzu, poprzez błędne przyjęcie, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony postępowania, pomimo wykazania przez niego interesu prawnego w toczącym się postępowaniu;

2. art. 28 k.p.a., art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane oraz § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury poprzez ich błędne zastosowanie i przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia przepisów nieobowiązujących w dacie wydania decyzji, co doprowadziło do błędnego ustalenia, że skarżącemu nie przysługuje status strony;

3. art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane poprzez wydanie przez Prezydenta (...) decyzji Nr (...) z dnia (...) stycznia 2018 r. bez decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, o jakim mowa w zatwierdzonym projekcie budowlanym, co stanowi kwalifikowaną wadę decyzji w postaci jej nieważności jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.), którą to okoliczność Wojewoda winien był uwzględnić z urzędu;

II Naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy:

1. § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez wydanie decyzji w oparciu o przepis w brzmieniu nieobowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji, co stanowi kwalifikowaną wadę decyzji w postaci jej nieważności jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.);

2. art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania wszystkich odwołań stron od decyzji Prezydenta (...) Nr (...) z dnia (...) stycznia 2018 r., co stanowi kwalifikowaną wadę decyzji w postaci jej nieważności jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.);

3. art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia nieprzewidzianego w tejże regulacji oraz w przepisach k.p.a. wbrew przepisom regulującym możliwości orzecznicze organu II instancji, tj. wydanie decyzji w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego, co stanowi kwalifikowaną wadę decyzji w postaci jej nieważności jako wydanej bez podstawy prawnej (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.);

4. art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania odwoławczego pomimo posiadania przez skarżącego statusu strony;

5. art. 7, 8, 77 § 1, 80 k.p.a. poprzez wydanie rozstrzygnięcia na podstawie wadliwie ustalonego stanu faktycznego sprawy w oparciu o niekompletny i nierzetelny materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, co doprowadziło do uznania, że skarżącemu nie przysługuje przymiot strony;

6. art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania w sposób podważający zaufanie obywateli do władzy publicznej i odstąpienie przez organ bez uzasadnionej przyczyny od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym, tj. pominięcie, że na wcześniejszym etapie postępowania skarżący był konsekwentnie uznawany za stronę postępowania oraz rozstrzygnięcie kwestii przymiotu strony w postępowaniu w sposób całkowicie odmienny od sposobu wyrażonego przez Wojewodę w postanowieniu z dnia (...) grudnia 2017 r., nr (...), wydanym w toku sprawy, w którym to orzeczeniu uznano skarżącego za stronę postępowania;

7. art. 107 § 3 poprzez sporządzenie uzasadnienia decyzji niezgodnie z wymogami określonymi w przepisach prawa, w szczególności poprzez powołanie nieobowiązujących regulacji, nieodniesienie się do wszystkich okoliczności sprawy, w tym okoliczności oddziaływania inwestycji również na etapie jej realizacji, oddziaływania projektowanych urządzeń oraz pozostałych oddziaływań, wynikających z innych uwarunkowań, niż usytuowanie budynku, a w konsekwencji również naruszenie przepisu art. 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie przesłanek, którymi kierował się Wojewoda przy załatwieniu sprawy.

Skarżący podniósł, że do obszaru oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane zalicza się także teren, na którym uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach dopuszczalnych, określonych przez przepisy prawa. Przymiot strony zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane nie jest więc zależny od tego, czy oddziaływanie zamierzonej inwestycji na nieruchomości sąsiednie przekracza ustalone w tym względzie normy, lecz wynika z samego faktu oddziaływania na przestrzeń objętą prawem do nieruchomości sąsiednich. Stroną postępowania o pozwolenie na budowę są nie tylko osoby, których prawa zostają naruszone, ale także takie, na których nieruchomości obiekt projektowany może oddziaływać, nawet jeśli z projektu budowlanego wynika, że spełniono wszystkie wymagania wynikające z przepisów. W konsekwencji sama potencjalna możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie jest wystarczającą przesłanką do uzyskania przymiotu strony. Organ II instancji błędnie uznał, iż skarżący nie posiada interesu prawnego, mimo że jego lokal mieszkalny posiada okna oraz balkon od strony realizowanej inwestycji, w związku z czym inwestycja oddziałuje bezpośrednio na jego nieruchomość. Skarżący oraz członkowie jego rodziny ograniczają czas pobytu w lokalu nr (...) przy ul. (...) do niezbędnego minimum z uwagi na to, że prace budowlane prowadzone są od wczesnych godzin oraz nie zabezpieczono terenu budowy przed rozprzestrzenianiem się pyłów. Nadto nieruchomość skarżącego zostanie pozbawiona nasłonecznienia w dotychczasowym zakresie. Uzasadniając swój interes prawny skarżący powołał się nadto na emisję spalin przez sprzęt wykorzystywany przy budowie oraz na hałas działających urządzeń, który niejednokrotnie przekraczał dopuszczalne poziomy. Ponadto w ramach inwestycji przewidziano, że ruch pojazdów będzie odbywał się wzdłuż granicy działek nr (...) i (...), a także zaprojektowano drogi przeciwpożarowe, wyjazdy z parkingów podziemnych i liczne wentylatory, co będzie powodować różne oddziaływania na nieruchomość, takie jak hałas i emisja spalin oraz emisja energii cieplnej.

Skarżący podkreślił, że w skład Wspólnoty Mieszkaniowej w przeważającej części wchodzą właściciele lokali, które nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji, a w związku z tym samo uczestnictwo Wspólnoty Mieszkaniowej w postępowaniu administracyjnym nie chroni jego interesów.

Uzasadniając zarzuty mające skutkować nieważnością zaskarżonej decyzji skarżący wskazał, że organ II instancji uzasadniając brak interesu prawnego skarżącego powołał się na § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w brzmieniu nieobowiązującym w dniu wydania zaskarżonej decyzji, co stanowiło rażące naruszenie prawa. Skarżący wskazał przy tym, że jego nieruchomość nie jest położona na obszarze śródmieścia, a zatem nie mają do niej zastosowania przepisy dopuszczające możliwość ograniczenia czasu nasłonecznienia do 1,5 godziny w zabudowie śródmiejskiej (§ 60 ust. 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w poprzednim brzmieniu).

Również analizy załączone do podania zostały wykonane przed zmianą wskazanego przepisu, co czyni bezzasadnym powołanie się na nie jako podstawę odmowy przyznania skarżącemu przymiotu strony postępowania. Analizy te dotyczyły dwóch pierwszych kondygnacji, zaś lokal skarżącego znajduje się na pierwszej kondygnacji.

Skarżący wskazał, że sama odległość projektowanych budynków i ich wysokość nie może przesądzać o kwestii oddziaływania obiektu na jego nieruchomość, gdyż konieczne jest uwzględnienie różnic terenowych położenia, tj. rzędnych wysokościowych, uwarunkowań geograficznych, odpowiedniego kąta padania promieni słonecznych, a której to oceny zaniechano.

Zdaniem skarżącego obowiązkiem Wojewody było łączne rozpoznanie wszystkich odwołań wniesionych od decyzji Prezydenta (...) Nr (...) z dnia (...) stycznia 2018 r. znak: (...) oraz wydanie jednej decyzji kończącej postępowanie. Nadto zaskarżona decyzja zawiera rozstrzygnięcie nieznane ustawie, gdyż organ II instancji umorzył "postępowanie odwoławcze Prezydenta (...) Nr (...) z dnia (...) stycznia 2018 r. znak: (...)", podczas gdy postępowanie odwoławcze było prowadzone przez Wojewodę, a nie przez Prezydenta (...), a nadto zostało wywołane odwołaniem wniesionym przez J. Ś., nie zaś przez organ I instancji.

Uzasadniając zarzuty mające skutkować nieważnością zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta (...) skarżący podniósł, że Wojewoda winien z urzędu rozważyć kwestie dotyczące kwalifikowanej wady decyzji wydanej przez Organ I instancji, jaką było wydanie jej w oparciu o decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji przedsięwzięcia z dnia (...) listopada 2011 r. nr (...), wydaną dla innego przedsięwzięcia niż w zatwierdzonym projekcie budowlanym.

Uzasadniając zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. skarżący wskazał, że Wojewoda rozpoznając zażalenie skarżącego wydane w toku postępowania na postanowienie Nr (...) z dnia (...) września 2017 r. stwierdził, że skarżącemu przysługuje status strony, co wynika z postanowienia z dnia (...) grudnia 2017 r. nr (...). Odstąpienie od tego poglądu godzi w podstawowe zasady postępowania administracyjnego.

Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta (...) z dnia (...) stycznia 2018 r., Nr (...), ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta (...) z dnia (...) stycznia 2018 r., Nr (...). Wniósł również o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.

W odpowiedzi na skargę Wojewoda (...) podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Organ stwierdził, że przesłanki, którymi kierował się przy podejmowaniu zaskarżonej decyzji zostały wskazane w jej uzasadnieniu, a zarzuty podniesione przez skarżącego stanowią polemikę z tymi ustaleniami i pozostają bez wpływu na treść wydanej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:

Skarga jest niezasadna.

Spór w sprawie sprowadza się do oceny interesu prawnego skarżącego w świetle art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, a w konsekwencji - prawidłowości zastosowania przez organ II instancji art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem, organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. Jak wskazuje się w orzecznictwie i doktrynie (por. wyrok NSA z 24 września 2014 r., sygn. akt I OSK 1317/13 oraz B. Adamiak w: Kodeks postępowania administracyjnego Komentarz B. Adamiak, J. Borkowski, wyd. 12, str. 525), umorzenie postępowania odwoławczego na podstawie ww. przepisu, może nastąpić jedynie w dwóch przypadkach, tj. gdy strona postępowania cofnie odwołanie (zażalenie), bądź w toku postępowania organ odwoławczy ustali, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w sprawie. W niniejszej sprawie, jak wskazał organ II instancji, zaistniał ten drugi przypadek.

Z akt postępowania wynika, że skarżący jest członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej (...) w (...), co oznacza, że co do zasady w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę przymiot strony przysługuje Wspólnocie, tworzonej - zgodnie z art. 6 ustawy o własności lokali - przez ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości. Z mocy powołanego przepisu każdy właściciel mieszkania w budynku składającym się z wielu mieszkań należy do wspólnoty mieszkaniowej (por. wyrok NSA z 16 listopada 2009 r., sygn. akt II OSK 1785/08, LEX nr 589042). Wspólnota mieszkaniowa może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Jeśli liczba lokali wyodrębnionych i niewyodrębnionych jest większa niż siedem, to wspólnota mieszkaniowa jest reprezentowana na zewnątrz przez zarząd wybrany przez właścicieli lokalu (art. 20 ust. 1 cyt. ustawy).

Skarżący jest właścicielem lokalu znajdującego się w budynku przy ulicy (...) w (...) bezpośrednio graniczącym z terenem inwestycji. Przedmiotowa nieruchomość niewątpliwie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji objętej ww. decyzją o pozwoleniu na budowę. W decyzji organu I instancji wskazano, że obszar oddziaływania inwestycji obejmuje m.in. część działki o nr ewid. (...). Nie oznacza to jednak automatycznie przyznania statusu strony każdemu właścicielowi lokalu znajdującego się w tym budynku. W sprawach dotyczących pozwolenia na budowę stronami postępowania stosownie do art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W przypadku nieruchomości wspólnej, stroną postępowania jest spółdzielnia mieszkaniowa lub wspólnota mieszkaniowa. Jak stanowi art. 21 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (tekst jedn.: Dz. U. 2018, poz. 716) zarząd kieruje sprawami wspólnoty mieszkaniowej i reprezentuje ją na zewnątrz oraz w stosunkach między wspólnotą a poszczególnymi właścicielami lokali.

Uznanie właściciela lokalu za stronę może mieć miejsce w sytuacji, gdy wykaże on, że planowana inwestycja będzie miała - w powiązaniu z odpowiednimi przepisami prawa materialnego - bezpośredni wpływ na jego prawa lub obowiązki, że będzie ingerować w wykonywane przez niego prawo własności do lokalu. Prawa do samodzielnego udziału w postępowaniu członek wspólnoty nie może wywodzić jedynie z faktu bycia współwłaścicielem nieruchomości wspólnej, skoro pozostaje ona w wyłącznym zarządzie wspólnoty, tj. ogółu właścicieli lokali. Tylko w wyjątkowych sytuacjach członek wspólnoty może być stroną postępowania, jeżeli wykaże indywidualny, własny interes. Wywiedzenie interesu właściciela lokalu z tytułu cywilnoprawnego powinno więc być efektem przyjęcia, że właściciel lokalu nie znajduje w konkretnej sprawie wystarczającej ochrony w postaci reprezentacji sprawowanej przez zarządcę. W sprawach dotyczących nieruchomości wspólnej interes właściciela lokalu, jako członka wspólnoty mieszkaniowej, jest chroniony przez wspólnotę mieszkaniową, działającą przez zarząd lub zarządcę. Nie wyklucza to automatycznie udziału w tym postępowaniu poszczególnych członków wspólnoty samodzielnie, ale jest to sytuacja wyjątkowa i uzależniona od wykazania przede wszystkim własnego interesu prawnego (tak: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2018 r. II OSK 1996/16).

Sąd podziela stanowisko organu, że skarżący w toku postępowania zarówno przed organem I instancji, jak i w toku postępowania odwoławczego nie wykazał swojego indywidualnego interesu do występowania w charakterze strony w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. Zarząd nieruchomością na której znajduje się budynek i lokal skarżącego sprawuje Wspólnota Mieszkaniowa (...) w (...), która brała udział w postępowaniu zakończonym decyzją o pozwoleniu na budowę. Inwestycja ta nie została zaprojektowana na nieruchomości stanowiącej współwłasność (współużytkowanie) skarżącego, ale na nieruchomości sąsiadującej z tą nieruchomością. Oddziaływanie inwestycji na nieruchomość sąsiednią nie wkracza zatem w zakres uprawnień właścicielskich związanych z dysponowaniem nieruchomością, w tym także z dysponowaniem na cele budowlane. Z tego tytułu skarżącemu nie przysługiwał przymiot strony. Budowa może mieć natomiast wpływ na korzystanie z nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania tej inwestycji. W tym zakresie organ odwoławczy dokonał szczegółowej analizy oddziaływania inwestycji na lokal skarżącego.

Jak prawidłowo wskazał organ, z dokumentacji projektowej i planu zagospodarowania terenu wynika, że najbliższym zaprojektowanym budynkiem od budynku w którym znajduje się lokal skarżącego jest budynek wielorodzinny oznaczony (...) stanowiący część inwestycji objętej ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę. Budynek ten oddalony będzie od zachodniej elewacji budynku mieszkalnego przy ul. (...) o około 48,6 m. Ma to znaczenie o tyle, że skarżący jako podstawę do działania w charakterze strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę wskazywał § 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2015.1422 tekst jednolity z późn. zm.) i związaną z tym możliwość ograniczenia nasłonecznienia jego mieszkania. Zarzut dotyczący naruszenia tego przepisu skarżący przywołał również w skardze kierowanej do Sądu. Zarzut ten, w świetle ustaleń dowodowych organu należy uznać za bezzasadny. W dołączonej do akt analizie nasłonecznienia budynków, sporządzonej przez osoby posiadające odpowiednie w tej mierze kwalifikacje, wykazano że lokal skarżącego ma po stronie zachodniej zapewnione nasłonecznienie w godzinach od 7 do 17 wynoszące ponad 180 minut. Skarżący nie przedstawił żadnych dowodów na nieprawidłowość sporządzonej analizy, zatem jego twierdzenia co do naruszenia § 60 rozporządzenia mają co najwyżej charakter polemiki z ustaleniami organu.

Sąd za niezasadne uznał również zarzuty skarżącego dotyczące naruszenia § 7, 8, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Podkreślić należy, ze w niniejszej sprawie to skarżący był zobowiązany do wykazania własnego interesu prawnego. Organ odwoławczy przeprowadził ocenę w oparciu o dowody z znajdujące się w aktach sprawy, jak również twierdzenia skarżącego. Analiza organu miała oparcie we wszystkich zgromadzonych w sprawie dowodach, stanowiących jednocześnie podstawę wydania pozwolenia na budowę.

Zgodzić się należy z organami orzekającymi w sprawie, że niedogodności, tj.: emisja hałasu, emisja pyłów, emisja drgań, zwiększenie ruchu samochodowego, zwiększenie ryzyka wystąpienia pożaru - występują przy realizacji niemal każdej inwestycji budowlanej i nie świadczą o interesie prawnym właścicieli nieruchomości sąsiednich dopóki nie wpływają na ograniczenie zagospodarowania nieruchomości.

Prawidłowo organ wskazał, że realizacja każdego obiektu budowlanego wiąże się z określonymi ograniczeniami dla nieruchomości sąsiednich. Jednak powyższe nie może ograniczać prawa inwestora do zabudowy działki w sposób zgodny z przepisami techniczno - budowlanymi. W tym kontekście zarzuty odnoszące się do określonych ograniczeń dla nieruchomości skarżącego pozostają bez wpływu na niniejsze postępowanie i nie świadczą o indywidualnym interesie prawnym skarżącego do występowania w charakterze strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną, gdyż nie powodują ograniczeń w zagospodarowaniu jego lokalu.

Sąd oceniając, że zaskarżona decyzja odpowiada przepisom prawa miał na uwadze i to, że nie doszło do naruszenia art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego w związku z § 12, § 13, § 60 i § 271-273 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w związku z art. 140 i art. 140 k.c.

Kierując się powyższą argumentacją, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 151 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.