Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3018724

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 14 lutego 2019 r.
VII SA/Wa 1593/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska.

Sędziowie WSA: Jadwiga Smołucha (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2019 r. sprawy ze skargi H. M. i L. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia (...) maja 2018 r. nr (...) w przedmiocie ustalenia kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu

I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji;

II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) na rzecz H. M. i L. M. solidarnie kwotę 597 zł (pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Uzasadnienie faktyczne

(...) (dalej jako skarżący) wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z (...) maja 2018 r. sygn. akt (...) w przedmiocie ustalenia kosztów w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu.

Zaskarżona decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym.

Zawiadomieniem z 29 września 2015 r. Zarząd Dróg Miejskich w (...) wszczął z urzędu wobec (...) postępowanie administracyjne w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem (...) sierpnia 2014 r. dyspozycji usunięcia pojazdu marki (...) nr rej. (...) na kwotę 478 zł od którego odstąpiono w trybie art. 130a ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym.

Decyzją z (...) lutego 2018 r. nr (...) działający z upoważnienia Prezydenta (...) Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich w (...) ustalił (...) wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem (...) sierpnia 2014 r. dyspozycji usunięcia ww. pojazdu, zaparkowanego w miejscu niedozwolonym przy ulicy (...) w (...), na kwotę 478 zł stosownie do Załącznika nr 2 do Uchwały nr (...) Rady Miasta (...) z dnia (...) grudnia 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2014. Decyzję doręczono skarżącym 23 lutego 2018 r.

Skarżący wnieśli odwołanie od decyzji Prezydenta (...) z (...) lutego 2018 r.

Decyzją z (...) maja 2018 r., sygn. akt (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...), działając na podstawie art. 127 § 2 w związku z art. 17 pkt 1 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 23 z późn. zm., dalej: k.p.a.) i art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (tekst jedn.: Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 z późn. zm.), po rozpatrzeniu odwołania skarżących, na zasadzie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 130a ust. 2a ustawy dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 z późn. zm.) utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. SKO wyjaśniło w uzasadnieniu, że w sprawie ma zastosowanie Uchwała nr (...) Rady Miasta (...) z (...) grudnia 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2014. Organ odwoławczy wskazał, że 1 sierpnia 2014 r. kierujący pojazdem zaparkował pojazd przy ul. (...) w (...), niestosując się do znaków B-36 z tabliczką T-24. Czyn ten, stanowiący wykroczenie z art. 92 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 46, poz. 275 z późn. zm.), odpowiada dyspozycji art. 130a ust. 1 pkt 1 u.p.r.d., stanowiącym o obligatoryjnym usunięciu pojazdu. Co oznacza, że zawsze w sytuacji, gdy zostanie stwierdzone, że pojazd został zaparkowany w miejscu utrudniającym ruch, policjant czy strażnik miejski ma ustawowy obowiązek wydania dyspozycji usunięcia pojazdu i nie zależy to od jego swobodnego uznania. Fakultatywność działania jest tu całkowicie wykluczona. Jak wynika z akt sprawy dyspozycja usunięcia pojazdu nr (...) wydana została przez funkcjonariusza Straży Miejskiej (...), a zatem przez podmiot uprawniony do działania na mocy przepisu art. 130a ust. 4 pkt 2 u.p.r.d. Na miejsce zdarzenia, widząc funkcjonariusza Straży Miejskiej, zgłosił się odwołujący. W tej sytuacji uzasadnionym było odstąpienie na zasadzie art. 130a ust. 2 u.p.r.d. od odholowania pojazdu na parking strzeżony, co było prawnie dopuszczalne. Jak stanowi przepis taka możliwość zachodzi zarówno przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdów, jak również w trakcie usuwania pojazdu, gdy tylko ustaną przyczyny jego usunięcia. Nie mniej jednak, pomimo iż do faktycznego odholowania pojazdu na strzeżony parking nie doszło, to zawezwanie holownika i podjęcie czynności usunięcia niewątpliwie wygenerowało koszty usunięcia, a które zgodnie z Załącznikiem Nr 2 do Uchwały nr (...) Rady Miasta (...) z dnia (...) grudnia 2013 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2014, wynoszą 478 zł dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej do 3.500 kg. Analizowany przepis art. 130a ust. 2 w związku z ust. 6 u.p.r.d. nie określa i nie wyszczególnia poszczególnych składników tych kosztów. Ustawodawca ich w żaden sposób nie precyzuje ani nie uzależnia od tego np. czy pojazd był w całości załadowany na lawetę, czy tylko częściowo. Po myśli art. 130a ust. 6 u.p.r.d. wysokość opłaty ustala rada powiatu w drodze uchwały. Na terenie (...) jest ona zależna od dopuszczalnej masy pojazdu lub rodzaju pojazdu i stanowi kwotę 478 zł tj. dla pojazdów o dopuszczalnej masie do 3.500 kg, stosownie do Załącznika nr 2 do Uchwały Rady (...). SKO wyjaśniło, że nałożona opłata nie ma charakteru represyjnego, lecz wyłącznie administracyjny. Odnosząc się do zarzutów odwołania SKO podniosło, iż z punktu widzenia organu w postępowaniu o ustaleniu opłaty za usunięcie pojazdu istotne jest, czy pojazd był zaparkowany w niedozwolonym miejscu i czy w związku z zaparkowaniem w tym miejscu uprawniony organ wydał dyspozycję usunięcia pojazdu (obligatoryjną lub fakultatywną), bądź od niej odstąpił oraz czy wygenerowały one koszty. Kwestię wygenerowania kosztów rozstrzyga dowód w postaci faktury VAT (...) nr (...) oraz załącznik do niej, gdzie pod pozycją nr 2 znajduje się rozliczenie dyspozycji usunięcia pojazdu odwołujących.

Skarżący pismem z 7 czerwca 2018 r. zakwestionowali w całości decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z (...) maja 2018 r. sygn. akt (...). Skarżący zarzucili decyzji naruszenie art. 7, 7 a, art. 10 i 12 § 1 i 2 art. 136 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego oraz art. 130a ust. 2 ustawy z 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym.

W odpowiedzi na skargę SKO w (...) wniosło o jej oddalenie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718.), dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż zadaniem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest zbadanie legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia pod względem jego zgodności z prawem, czyli ustalenie czy organy orzekające w sprawie prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepisy prawa w odniesieniu do właściwie ustalonego stanu faktycznego.

Oceniając zaskarżoną decyzję według powyższych kryteriów sąd uznał, że narusza ona prawo w stopniu mogącym mieć wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, jako że została ona wydana została z naruszeniem art. 7 oraz art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Przepisy te zobowiązują organy administracji publicznej do podejmowania z urzędu wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, a także do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, i ocenienia na jego podstawie czy dana okoliczność została udowodniona. Organ powinien kierować się przy tym zasadami logicznego rozumowania, wiedzą oraz doświadczeniem życiowym.

Podstawą prawną ustalenia skarżącemu kosztów w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia jego pojazdu był art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Zgodnie z tym przepisem, od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli jednak wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia obowiązany jest właściciel pojazdu.

W ocenie sądu, w okolicznościach faktycznych rozpoznawanej sprawy, znajdujących potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym, brak jest wystarczających przesłanek do zastosowania art. 130a ust. 2a ustawy i obciążenia skarżącego kosztami usunięcia pojazdu.

Samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu na podstawie art. 130a ust. 2a ustawy - Prawo o ruchu drogowym nie stanowi podstawy do obciążania właściciela pojazdu jakimikolwiek kosztami. Obowiązek taki powstaje dopiero wówczas, gdy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, następnie cofniętej, spowodowało powstanie kosztów. W orzecznictwie sądowym podkreśla się, że nie można w tej materii stosować swego rodzaju automatyzmu, tj. przyjmować, że skoro wydano dyspozycję, to choć została ona cofnięta, wywołała określone koszty. W takim przypadku należy bowiem ustalić, czy takie koszty rzeczywiście powstały (por. np. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 19 lipca 2017 r., VII SA/Wa 2017/16 i z 20 grudnia 2017 r., VII SA/Wa 562/17, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Zatem, w sprawie należało ustalić, czy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało podjęcie przez firmę holowniczą rzeczywistych działań zmierzających do jej wykonania i jakie koszty z tym się wiązały, w szczególności zaś, czy i kiedy pojazd holujący wyjechał na wezwanie i jaką odległość pokonał w związku z tym wezwaniem, do chwili odwołania wezwania.

Z akt sprawy wynika, że dyspozycja usunięcia pojazdu została skierowana przez strażnika miejskiego do firmy holującej (...) sierpnia 2014 r. o godz. 11:23. Z tego samego dokumentu sporządzonego przez strażnika wynika, że dyspozycję odwołano o godz. 11:32 (potwierdza to notatka urzędowa tego strażnika). Z załącznika do faktury wystawionej przez firmę holującą wynika, że w związku z dyspozycją usunięcia pojazdu skarżącego holownik przejechał 25 km W aktach sprawy brak jest innej dokumentacji, która potwierdzałaby kiedy firma holująca otrzymała dyspozycję usunięcia pojazdu, kiedy dyspozycja wyjazdu dotarła do kierowcy holownika i o której godzinie holownik wyjechał. Z zeznań strażnika miejskiego przesłuchanego w charakterze świadka wynika, że do momentu odwołania dyspozycji holownik nie dotarł na miejsce parkowania pojazdu skarżącego.

Udokumentowana czasowa sekwencja zdarzeń związanych z tą sprawą wskazuje, że dalece mało prawdopodobne jest, by w warunkach ruchu wielkomiejskiego, w ciągu 9 minut pomiędzy wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu a jej odwołaniem, pojazd holowniczy wyruszył i pokonał dystans 25. kilometrów. Tym samym dane zawarte w załączniku do faktury wystawionej przez firmę holowniczą nie mogą zostać uznane za wiarygodne i nie można na ich podstawie ustalić, że wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu skarżącego spowodowało powstanie kosztów. Organy nie przeprowadziły postępowania wyjaśniającego, w którym ustalono by czy i kiedy pojazd holowniczy wyruszył i jaki dystans rzeczywiście pokonał do momentu odwołania dyspozycji usunięcia pojazdu skarżącego. Kosztów udokumentowanych wyłącznie fakturą wystawioną przez firmę holowniczą, co do której zachodzą uzasadnione wątpliwości w zakresie prawdziwości zawartych w niej informacji, nie można zarachować na poczet kierowcy tego pojazdu. Przepis art. 130a ust. 2a ustawy stanowi o obciążeniu kierowcy pojazdu kosztami spowodowanymi wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. Niemniej jednak za źródła tych kosztów mogą być uznane jedynie działania rzeczywiście podjęte w czasie, w którym ta dyspozycja była aktualna. Nie chodzi tu bowiem o hipotetyczne koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lecz koszty faktycznie poniesione w celu wykonania tej dyspozycji. Prowadzi to do wniosku, że za koszty związane z dyspozycją usunięcia konkretnego pojazdu nie mogą być uznane koszty, których w danych okolicznościach faktycznych nie można przypisać do tego pojazdu, ponieważ wówczas przestaje istnieć związek pomiędzy wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, a przejazdem pojazdu holowniczego.

Ponownie rozpatrując sprawę organ I instancji uwzględni ocenę prawną wyrażoną w niniejszym uzasadnieniu wyroku i przeprowadzi postępowanie w zgodzie z art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. W szczególności organ powinien ustalić czy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało podjęcie przez firmę holowniczą rzeczywistych działań zmierzających do jej wykonania i jakie koszty z tym się wiązały, w szczególności zaś, czy i kiedy pojazd holujący wyjechał na wezwanie i jaką odległość pokonał w związku z tym wezwaniem do chwili odwołania wezwania. Organ będzie miał na względzie obowiązek ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej w jej całokształcie, tj. po rozpatrzeniu całego zebranego w sprawie materiału dowodowego.

W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c p.p.s.a., orzekł jak w pkt I sentencji.

O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a. Na zasądzone koszty składa się uiszczony wpis od skargi - 100 zł, wynagrodzenie radcy prawnego - 480 zł, opłata od pełnomocnictwa - 17 zł.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.