Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2730669

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 26 czerwca 2019 r.
VII SA/Wa 124/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Wojciech Sawczuk.

Sędziowie WSA: Mirosława Kowalska (spr.), Mirosław Montowski.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi W. W. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) listopada 2018 r. znak (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z (...) listopada 2018 r., znak: (...) Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpatrzeniu wniosku W. W., reprezentowanego przez adw. Z. T., o ponowne rozpatrzenie sprawy zakończonej decyzją Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z (...) października 2018 r., znak: (...), w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji - utrzymał w mocy własną decyzję.

W uzasadnieniu podjętego orzeczenia organ wskazał, że decyzją z (...) października 2018 r., znak: (...), po wszczęciu postępowania na wniosek W. W., odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody (...) z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...), uchylającej w całości decyzję Starosty (...) z (...) stycznia 2008 r. nr (...), znak: (...) (zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą W. W., I. W. i T. W. pozwolenia na rozbudowę budynku mieszkalno-handlowego na działce nr ew. (...), przy ul. (...) w (...)) i umarzającej postępowanie organu pierwszej instancji.

W związku z ww. decyzją Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z (...) października 2018 r., znak: (...), W. W., reprezentowany przez adw. Z. T., wystąpił w ustawowym terminie z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Rozpatrując ponownie sprawę, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził brak podstaw do zmiany kwestionowanej decyzji.

Organ podniósł, że w przedmiotowej sprawie, decyzją z (...) lutego 2008 r. nr (...), znak: (...), Wojewoda (...) utrzymał w mocy ww. decyzję Starosty (...) z (...) stycznia 2008 r. nr (...), znak: (...). W związku ze skargą W. Z., wyrokiem z 25 listopada 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 608/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił powyższą decyzję Wojewody (...) z (...) lutego 2008 r. nr (...), znak:

(...). Od powyższego wyroku I. i T. W. oraz W. W. wnieśli skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z 16 lutego 2010 sygn. akt II OSK 331/09, oddalił skargę kasacyjną od ww. wyroku sądu pierwszej instancji z 25 listopada 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 608/08.

Następnie organ wojewódzki decyzją z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...), uchylił w całości decyzję Starosty (...) z (...) stycznia 2008 r. nr (...), znak: (...) i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji.

Decyzja z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...), zapadła w wyniku ustalenia przez organ wojewódzki, że w sprawie rozbudowy budynku mieszkalno-handlowego zostały zakończone roboty budowlane oraz wydano decyzję o pozwoleniu na użytkowanie (zob. decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z (...) stycznia 2009 r., znak: (...)).

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności rozstrzygnięcia stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Stwierdzenie nieważności decyzji, będące jednym z trybów godzących w zasadę trwałości decyzji administracyjnej, jest instytucją szczególną, stąd też zaistnienie przesłanki powodującej stwierdzenie nieważności decyzji musi być oczywiste. Do stwierdzenia nieważności decyzji lub postanowienia może dojść wyłącznie w przypadku stwierdzenia istnienia którejkolwiek z enumeratywnie wskazanych przesłanek zawartych w art. 156 § 1 k.p.a. Postępowanie nieważnościowe jest postępowaniem administracyjnym ograniczonym do oceny legalności decyzji w aspekcie stanu prawnego i faktycznego istniejącego w dacie jej wydania. Organ nie orzeka zatem co do istoty sprawy rozstrzygniętej w badanej decyzji, lecz jako organ kasacyjny.

Ponadto organ wyjaśnił, mające istotne znaczenie dla analizy zaprezentowanej niżej, znaczenie pojęcia "rażące naruszenie prawa" w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. ("organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została z rażącym naruszeniem prawa"). Podniósł, że nie każde naruszenie ma charakter "rażący". Jak podkreśla się w judykaturze (por. wyrok NSA z 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04; wyrok WSA w Warszawie z 3 stycznia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 1031/12) oraz literaturze przedmiotu (por. P. Przybysz, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2008, str. 382; J. Borkowski (w:) R. Hauser, Z. Niewiadomski, A. Wróbel (red.), System Prawa Administracyjnego. Tom 9. Prawo procesowe administracyjne, Warszawa 2010, str. 273), o "rażącym naruszeniu prawa" można mówić, gdy zachodzą trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki. Przy korzystaniu z tej wywołującej najdalej idące konsekwencje instytucji wskazane wyżej przesłanki muszą wystąpić łącznie i nie mogą być dorozumiewane, ale jasno wskazane.

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że kontrolowana decyzja organu wojewódzkiego została wydana w związku z odwołaniem W. Z., podtrzymanym przez Z. Z. (pisma z 15 marca 2010 r. i z 18 marca 2010 r.) od decyzji Starosty (...) z (...) stycznia 2008 r. nr (...), znak: (...). Z akt sprawy wynika również, że pismem z 16 kwietnia 2010 r., znak: (...), Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego w (...) poinformował Wojewodę (...), że zakończono prace budowlane oraz udzielono pozwolenia na użytkowanie dla inwestycji polegającej na rozbudowie budynku mieszkalno-handlowego na działce nr ew. (...), przy ul. (...) w (...). W tych okolicznościach Wojewoda (...) decyzją z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...), uchylił w całości decyzję Starosty (...) z (...) stycznia 2008 r. nr (...), znak: (...) i umorzył postępowanie organu pierwszej instancji. W związku z ww. rozstrzygnięciami sądów administracyjnych Wojewoda (...) zobligowany był ponownie rozpoznać odwołanie od decyzji Starosty (...) z (...) stycznia 2008 r. nr (...), znak: (...).

Organ podkreślił, że istotą postępowania odwoławczego jest ponowne rozpoznanie i rozstrzygnięcie tożsamej przedmiotowo i podmiotowo sprawy administracyjnej w granicach wyznaczonych rozstrzygnięciem organu pierwszej instancji. Zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.) wniesienie odwołania przenosi na organ odwoławczy kompetencję do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy rozstrzygniętej decyzją organu pierwszej instancji (por. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wydawnictwo C.H. Beck, Warszawa 2009, s. 79 i 487-488).

Istota niniejszej sprawy sprowadza się zatem do rozstrzygnięcia, czy w sytuacji zrealizowania inwestycji na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, która następnie przymiot ten utraciła, wobec czego aktualizuje się konieczność ponownego rozpatrzenia sprawy wskutek wniesionego odwołania, organ odwoławczy mógł uchylić decyzję organu I instancji zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę i umorzyć postępowanie w sprawie jako bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a.

Zagadnienie to nie jest jednoznacznie postrzegane w orzecznictwie sądów administracyjnych. Jak wskazano w kwestionowanej decyzji, zgodnie z poglądem wyrażonym w judykaturze, po zrealizowaniu określonej inwestycji, zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę jest bezprzedmiotowe, a postępowanie w tym zakresie winno z mocy art. 105 § 1 k.p.a. ulec umorzeniu (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 7 grudnia 2005 r., sygn. akt II OSK 286/05; z 7 grudnia 2005 r. sygn. akt II OSK 910/05; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 30 lipca 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 297/08; wyroki WSA w Warszawie z 5 lutego 2009 r., sygn. akt VII SA/Wa 1883/08; z 2 lutego 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 2056/09). Pozwolenie na budowę, według definicji z art. 3 pkt 12 Prawa budowlanego, jest decyzją administracyjną zezwalająca na rozpoczęcie i prowadzenie budowy lub wykonywanie robót budowlanych innych niż budowa obiektu budowlanego, a więc dotyczy projektowanych, a nie już zrealizowanych zamierzeń inwestycyjnych. Właśnie na taki pogląd sądów administracyjnych powołał się Wojewoda (...) w uzasadnieniu weryfikowanej w niniejszym postępowaniu decyzji z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...).

Organ wskazał, że w innych orzeczeniach sądy stwierdzały - bezprzedmiotowość postępowania nie występuje w sytuacji, gdy budowa została zrealizowana na podstawie ostatecznego pozwolenia na budowę (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 marca 2010 r., sygn. akt II OSK 1680/08).

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego ocenił, że z uwagi na niejednolitość poglądów dotyczących analizowanej materii, weryfikowana w niniejszym postępowaniu decyzja Wojewody (...) z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...), nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa tj. art. 105 § 1 k.p.a. Rażąco naruszyć można wyłącznie przepis jednoznaczny, nie budzący wątpliwości interpretacyjnych. Tymczasem w analizowanym przypadku organy orzekające zastosowały jedną z co najmniej dwóch dopuszczalnych i akceptowanych w judykaturze wykładani prawa. O oczywistym naruszeniu prawa można mówić tylko w odniesieniu do przepisu, którego treść nie budzi wątpliwości interpretacyjnych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 sierpnia 2018 r., sygn. akt II OSK 1708/16). Jak bowiem wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 30 maja 2008 r., sygn. akt II OSK 404/08, rażące naruszenie prawa występuje w przypadku naruszenia przepisu prawnego, którego treść bez żadnych wątpliwości może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu. O rażącym naruszeniu prawa można mówić w razie oczywistego naruszenia prawa, to jest takiego, gdy dane rozstrzygnięcie stoi w oczywistej sprzeczności z jasno sformułowanym przepisem prawa, to jest takim, który nie wymaga dalszych wyjaśnień. Jeżeli przepis prawa dopuszcza rozbieżną interpretację, mniej lub bardziej uzasadnioną, to wybór jednej z takich interpretacji, nie może być oceniany jako rażące naruszenie prawa. Zarzut rażącego naruszenia prawa musi wynikać z przesłanek nie budzących wątpliwości. Tam natomiast, gdzie zastosowanie przepisu prawa wymaga jego interpretacji i subsumcji do konkretnego stanu faktycznego, nie może być mowy o rażącym naruszeniu prawa.

W oparciu o przedstawioną powyżej argumentację Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego uznał, że przedmiotowa decyzja Wojewody (...) nie została wydana z rażącym naruszenia art. 32 ust. 4a w związku z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego oraz art. 37 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, na co wskazywał we wniosku o stwierdzenie nieważności, jak i we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy W. W. Stosownie do treści art. 32 ust. 4a Prawa budowlanego, w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania przez Wojewodę (...) decyzji, będącej przedmiotem niniejszego postępowania, nie wydaje się pozwolenia na budowę w przypadku rozpoczęcia robót budowlanych z naruszeniem przepisu art. 28 ust. 1. Przepis ten nie stanowił podstawy wydanego przez organ wojewódzki rozstrzygnięcia, a zatem nie można stwierdzić, że doszło do jego naruszenia. W uzasadnieniu decyzji z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...), Wojewoda (...) nie stwierdził bowiem, że inwestor rozpoczął roboty budowlane z naruszeniem art: 28 ust. 1 Prawa budowlanego. Wojewoda (...) wydając decyzję z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...), nie stosował również art. 37 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego. W dniu orzekania przez Wojewodę (...) przepis art. 37 ust. 2 brzmiał następująco: "Rozpoczęcie albo wznowienie budowy, w przypadkach określonych w ust. 1, art. 36a ust. 2 albo w razie stwierdzenia nieważności bądź uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę, może nastąpić po wydaniu nowej decyzji o pozwoleniu na budowę, o której mowa w art. 28, albo decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych, o której mowa w art. 51 ust. 4". Zmiana brzmienia art. 37 ust. 2 Prawa budowlanego, na które to nowe brzmienie powołuje się wnioskodawca, nastąpiła na podstawie art. 1 pkt 15 lit. a ustawy z 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r. poz. 443), a więc już po wydaniu przez organ wojewódzki rozstrzygnięcia z 30 kwietnia 2010 r. Nie można zatem stwierdzić, że Wojewoda (...) naruszył art. 37 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego. Ponadto rażące naruszenie wskazanej normy prawnej, w ocenie wnioskodawcy, polegało na niezastosowaniu wskazanego przepisu w drodze analogii. Rażące naruszenie prawa może wystąpić tylko wówczas, gdy mamy do czynienia z oczywistością naruszenia prawa, a niewątpliwie przy stosowaniu danej normy prawnej w drodze analogii z taką oczywistością nie moglibyśmy mieć do czynienia.

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podkreślił również, że żaden fragment uzasadnienia decyzji Wojewody (...)(...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...), nie daje podstaw do stwierdzenia, że wydając w sprawie rozstrzygnięcie organ wojewódzki przyjął fikcję, że "decyzja o pozwoleniu na budowę nie była wydana", co zarzut naruszenia art. 15 k.p.a. czyni bezzasadnym.

Ponownie odnosząc się do podniesionego w trakcie prowadzonego postępowania zarzutu naruszenia art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z późn. zm.) Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazał, że obowiązek podporządkowania się ocenie prawnej wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego ciąży na organie oraz na sądzie i może być wyłączony tylko w przypadku istotnej zmiany stanu prawnego lub faktycznego (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 kwietnia 2014 r., sygn. akt II FSK 1276/12, oraz z 1 kwietnia 2014 r., sygn. akt I GSK 1233/12). W uzasadnieniu zapadłego w sprawie ww. wyroku z 25 listopada 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 608/08, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że "zaniechanie uzasadnienia decyzji w sposób przekonywający, zgodny z zasadami wyrażonymi w art. 7-9 i 11 k.p.a. skutkuje wadliwością zaskarżonej decyzji, jako naruszającej dyspozycję art. 77 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organ odwoławczy ma obowiązek uwzględnić powyższe wskazania oraz przy ich pomocy dokonać oceny stanu faktycznego sprawy i zarzutów". Powyższe wskazania Sądu obligują jedynie organ do ponownej oceny sprawy i należytego uzasadnienia podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, natomiast nie zawierają wskazań, co do rodzaju rozstrzygnięcia. Sąd nie wypowiedział się również, czy organy orzekając w sprawie naruszyły przepisy prawa materialnego oraz w jaki sposób. Wydając w sprawie ponownie rozstrzygnięcie Wojewoda (...) zobowiązany był zatem uwzględnić okoliczność zrealizowania inwestycji oraz fakt udzielenia pozwolenia na jej użytkowanie.

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził ponadto, że analiza akt sprawy nie wykazała, by decyzja Wojewody (...) z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...), była obarczona którąś z pozostałych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., tj. decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości. Ponadto decyzja nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco; nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie; nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność nie miała charakteru trwałego, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa.

Mając zaś na uwadze zarzuty skarżącego, wedle których decyzją Wojewody (...) z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...), naruszono zasadę praworządności oraz rażąco naruszono słuszny interes wnioskodawcy, organ wyjaśnił, że kontrola decyzji Wojewody (...) z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), znak: (...), nie wykazała naruszenia zasady praworządności. Zgodnie natomiast z art. 7 k.p.a., organy administracji publicznej w toku postępowania zobowiązane są do załatwienia sprawy mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Podkreślić jednakże należy, że przy ustaleniu zakresu pojęcia "słuszny interes obywateli" nie należy uwzględniać wyłącznie słusznego interesu strony (stron) postępowania. Pojęcie "obywatel" oznacza, że ustawodawca nie zacieśnia ochrony tylko do ochrony interesu prawnego jednostki. W razie bowiem, gdyby zamiarem ustawodawcy była tylko ochrona interesu prawnego strony, w przepisie tym nie wprowadziłby pojęcia "obywatel" lecz pojęcie "strony". W związku z powyższym organ nie może kierować się wyłącznie słusznym interesem strony.

Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe orzeczenie wniósł W. W. zarzucając zaskarżonej decyzji rażące naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:

1) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 105 § 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu, w której odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji, w której umorzono z urzędu postępowanie w sprawie wydania pozwolenia na rozbudowę budynku, mimo oczywistego braku bezprzedmiotowości postępowania,

2) art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w szczególności poprzez brak uwzględnienia okoliczności, że była uprzednio wydana decyzja o pozwoleniu na budowę, jak również decyzja o pozwoleniu na użytkowanie, a obecny brak tych decyzji w obrocie prawnym jest konsekwencją nieprawidłowości w działaniu organów administracyjnych, a nie przeprowadzenia rozbudowy bez wymaganego pozwolenia,

3) art. 7 k.p.a. poprzez brak dokładnego wyjaśnienia stanu sprawy i nieuwzględnienie przy wydawaniu decyzji interesu społecznego i słusznego interesu obywateli,

4) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. i art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji wydanej z brakiem pogłębienia zaufania obywateli do organów administracji publicznej związanym z dowolnością w wydaniu decyzji poprzez niedostateczne i niepełne uzasadnienie decyzji,

5) art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i poczynienie w sprawie ustaleń, które nie wynikają ze zgromadzonego materiału dowodowego.

Ponadto, zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.:

1) art. 32 ust. 4a w zw. z art. 28 ust. 1 prawa budowlanego poprzez niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy roboty budowlane w przedmiotowej sprawie zostały rozpoczęte i zakończone w czasie, gdy była w mocy ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, a tym samym nie doszło do rozpoczęcia robót budowlanych z naruszeniem art. 28 ust. 1 prawa budowlanego,

2) art.

37 ust. 2 pkt 2 prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż przedmiotowy przepis nie ma zastosowania do stanu faktycznego przedmiotowej sprawy w drodze analogii.

W oparciu o tak sformułowane zarzuty na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. skarżący wniósł o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, jak również uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji tego organu, a na podstawie art. 200 p.p.s.a. o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.

Stanowisko skarżącego znalazło rozwinięcie w uzasadnieniu skargi.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wcześniej prezentowane.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.

Rzeczą Sądu, w niniejszym postępowaniu, było stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), dokonanie kontroli zaskarżonego aktu pod względem zgodności z prawem - prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni.

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone orzeczenie odpowiada przepisom prawa.

Sąd w pełni podziela ustalenia i argumentację organu, które legły u podstaw rozstrzygnięcia podjętego w zaskarżonym orzeczeniu. Ocenia je jako prawidłowe, wyczerpujące. Przyjmuje za własne.

Zarzuty skargi nie są uzasadnione.

Poza sporem pozostaje przebieg postępowania administracyjnego poprzedzającego wydanie decyzji zaskarżonej w niniejszej sprawie. Został szczegółowo pisany w jej uzasadnieniu. Wbrew stanowisku skarżącego decyzja Wojewody (...) z (...) kwietnia 2010 r. nr (...), jak prawidłowo ocenił to Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, nie zapadła z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.

Decyzją tą doszło do uchylenia decyzji organu pierwszej instancji udzielającej pozwolenia na budowę oraz do umorzenia postępowania. Organ podjął takie rozstrzygnięcie w oparciu o stan inwestycji z daty wydawania decyzji, która uzyskała już pozwolenie na jej użytkowanie. Jak został o to wyczerpująco omówione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji takie rozstrzygnięcie nie może być postrzegane jako rażąco naruszające przepisy prawa.

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zasadnie zwrócił uwagę na rozbieżność w orzecznictwie sądów administracyjnych, polegającą na tym, że w przypadku dokonania inwestycji, a dopiero następnie uchylenia lub stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, część wyroków wskazuje na bezprzedmiotowość postępowania w przedmiocie ponownego wydania pozwolenia na budowę, a część odmiennie - wskazuje, że postępowanie takie nie jest bezprzedmiotowe. Wbrew ocenie skarżącego rozbieżność ta ma miejsce i jest wynikiem odmiennej interpretacji przepisów prawa.

Wojewoda (...) nie mógł, po ww. wyrokach sądów, poddać decyzji Starosty (...) merytorycznej ocenie, skoro inwestycja była już wówczas ostatecznie oddana do użytku, nie mógł prowadzić postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę. Wbrew stanowisku skarżącego nie było rzeczą Wojewody, rozpoznającego wówczas ponownie sprawę, badanie tego czy rozbudowa nastąpiła z naruszeniem przepisów.

Stan procesowy w wyniku, którego strona utraciła decyzję o pozwoleniu na budowę jest przewidywany przepisami prawa i orzecznictwem. Inwestor, o ile dochował postanowień tej decyzji a w szczególności zatwierdzonego nią projektu budowlanego, nie będzie traktowany jak inwestor działający w warunkach samowoli budowlanej. Inwestycja będzie przedmiotem legalizacji nie w trybie art. 48 ustawy Prawo budowlane a w trybie art. 50-51 tej ustawy.

Przywoływana w uzasadnieniu skargi obecna sytuacja wnioskodawcy polegającej na braku decyzji o pozwoleniu na budowę w sytuacji, gdy od dawna stoi rozbudowany budynek, pozostaje poza wpływem na ocenę kontrolowanej decyzji Wojewody (...). Stan prawny inwestycji jest zapewne wynikiem postępowania legalizacyjnego, które ma określony przebieg. Postępowania, które nie mogło być przedmiotem zainteresowania ani organu ani Sądu rozpoznającego niniejszą skargę.

Kierując się powyższą argumentacją Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji w trybie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302).

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.