Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2153497

Wyrok
Sądu Okręgowego w Krakowie
z dnia 20 października 2016 r.
VII Pa 326/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Jarosław Łukasik.

Sędziowie SO: Katarzyna Gajewska (spr.), Stefania Zdunek-Waliczek.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Krakowie VII Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych po rozpoznaniu w dniu 20 października 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa S. K. przeciwko Szkole Podstawowej nr (...) w K. o przywrócenie do pracy i zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa-Nowej Huty w Krakowie IV Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 20 października 2015 r. sygn. akt IV P 1587/14/N

I. Oddala apelację.

II. Zasądza od S. K. na rzecz Szkoły Podstawowej nr (...) w K. 960 (dziewięćset sześćdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym.

Stefania Zdunek-Waliczek Jarosław Łukasik Katarzyna Gajewska

Uzasadnienie faktyczne

Wyrokiem z dnia 20 października 2015 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa - Nowej Huty w Krakowie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych (sygn. akt IV P 1587/14/N) w sprawie z powództwa S. Z. (obecnie S. K.) przeciwko Szkole Podstawowej nr (...) w K. o przywrócenie do pracy, wynagrodzenie za czas pozostawania bez pracy, o odprawę i o odszkodowanie z tytułu naruszenia zasady równego traktowania oddalił powództwo, umorzył postępowanie w części dotyczącej roszczenia o zasądzenie odprawy i zasądził od powódki na rzecz strony pozwanej 1 080 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego.

Jako podstawę rozstrzygnięcia Sąd przyjął okoliczności bezsporne, a to, że powódka była zatrudniona od dnia 1 września 2012 r. do dnia 30 września 2014 r. w Szkole Podstawowej nr (...) w K. na stanowisku nauczyciela religii - w roku szkolnym 2012/2013 na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony, od września 2013 r. na podstawie mianowania. W dniu 17 września 2014 r. powódka otrzymała oświadczenie strony pozwanej o rozwiązaniu z powódką stosunku pracy.

Ponadto Sąd Rejonowy ustalił, że powódka w roku szkolnym 2013/2014 przebywała na rocznym urlopie dla poratowania zdrowia.

Po zakończeniu urlopu powódka dostarczyła zaświadczenie lekarskie o zdolności do wykonywania zawodu nauczyciela. Pod koniec sierpnia powódka wiedziała już, że jest w ciąży, i że nie będzie uczyła w nadchodzącym roku szkolnym. W dniu 1 września 2014 r. przed oficjalną inauguracją roku szkolnego powódka przyszła do szkoły i poinformowała dyrektor szkoły E. M. o ciąży. Chciała to uczynić jeszcze przed inauguracją, żeby dyrektor nie przedstawiała jej dzieciom skoro i tak będzie przebywała na długotrwałym zwolnieniu lekarskim w związku z ciążą.

Misja kanoniczna udzielana jest nauczycielowi religii na kilka lat i po upływie wskazanego okresu jest przedłużana.

Na podstawie misji nauczyciel dostaje skierowanie do nauczania religii w konkretnej placówce szkolnej lub przedszkolnej. Powódce okres misji kanonicznej kończył się w dniu 31 sierpnia 2014 r. W związku powyższym w pierwszych dniach września 2014 r. powódka prowadziła rozmowy z księdzem dyrektorem (...) Kurii Metropolitarnej w K., K. W. oraz proboszczem miejsca J. R.

Z uwagi na zwolnienie lekarskie powódka we wrześniu 2014 r. nie rozpoczęła nauczania. W dniu 9 września 2014 r. dyrektor strony pozwanej otrzymała z Kurii Metropolitalnej odwołanie skierowania do nauczania religii katolickiej datowane na dzień 1 września 2014 r. Powodem cofnięcia skierowania był brak misji kanoniczej. W związku z cofnięciem skierowania do nauczania religii oświadczeniem z dnia 10 września 2014 r. doręczonym powódce w dniu 17 września 2014 r. strona pozwana rozwiązała z powódką stosunek pracy. W dniu 17 września 2014 r. powódka otrzymała także zaświadczenie lekarskie, iż jest w ósmym tygodniu ciąży.

Powyższy stan faktyczny Sąd Rejonowy ustalił w oparciu dokumenty, których prawdziwości strony nie kwestionowały oraz zeznania powódki i dyrektora strony pozwanej E. M. Zeznania stron odnośnie kontaktów i rozmów powódki z dyrektorem strony pozwanej Sąd uznał w całości za wiarygodne, jako zbieżne ze sobą. Powódka obszerniej koncentrowała się na rozmowach prowadzonych przez nią z księdzem dyrektorem K. W. i księdzem proboszczem J. R., w których dyrektor E. M. nie brała udziału. Oddalenie wniosków dowodowych powódki o przesłuchanie obu księży w charakterze świadków Sąd Rejonowy uzasadnił tym, że ich zeznania odnośnie rozmów z powódką oraz odnośnie przyczyn utraty misji kanonicznej i cofnięcia skierowania do nauczania religii u strony pozwanej nie miały znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy.

W tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy uznał, że powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Uzasadniając swoje stanowisko, stwierdził, że kwestie nauczania religii w szkołach publicznych uregulowane są w rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej z dnia z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach. Wynika z niego, że w publicznych szkołach podstawowych, gimnazjach, ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych organizuje się w ramach planu zajęć szkolnych naukę religii i etyki. W szkołach podstawowych i gimnazjach lekcje odbywają się na życzenie rodziców (opiekunów prawnych), Życzenie to jest wyrażane w formie pisemnego oświadczenia. Oświadczenie nie musi być ponawiane w kolejnym roku szkolnym, może jednak zostać zmienione. Rozporządzenie w § 5 mówi, że przedszkole lub szkoła zatrudnia nauczyciela religii, katechetę szkolnego, wyłącznie na podstawie imiennego pisemnego skierowania do danego przedszkola lub szkoły, wydanego przez w przypadku Kościoła (...) - właściwego biskupa diecezjalnego. Cofnięcie skierowania, jest równoznaczne z utratą uprawnień do nauczania religii w danym przedszkolu lub szkole. O cofnięciu skierowania właściwe władze kościołów lub innych związków wyznaniowych powiadamiają dyrektora przedszkola lub szkoły oraz organ prowadzący. Nauczycieli religii zatrudnia się zgodnie z Kartą Nauczyciela (dalej KN).

W dniu 28 lipca 1993 r. między Stolicą Apostolską i Rzeczpospolitą Polską został podpisany konkordat (Dz. U. z 1998 r. Nr 51, poz. 318), którego art. 12 odnosi się do kwestii organizowania nauczania religii w publicznych przedszkolach i szkołach prowadzonych przez organy administracji państwowej i samorządowej. Punkt 3 cyt. artykułu mówi, iż nauczyciele religii muszą posiadać upoważnienie (missio canonica) od biskupa diecezjalnego. Cofnięcie tego upoważnienia oznacza utratę prawa do nauczania religii.

Z kolei art. 23 ust. 1 pkt 6 KN stanowi, że stosunek pracy z nauczycielem zatrudnionym na podstawie mianowania ulega rozwiązaniu w razie cofnięcia skierowania do nauczania religii w szkole na zasadach określonych w odrębnych przepisach. Ponieważ Kuria Diecezjalna cofnęła powódce skierowanie do nauczania religii, dyrektor w wykonaniu zapisów art. 23 Karty Nauczyciela, rozwiązała z powódką stosunek pracy oświadczeniem z dnia 10 września 2014 r.

Powódka wniosła o przywrócenie do pracy na poprzednie warunki podnosząc, że strona pozwana rozwiązując umowę o pracę na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 6 KN naruszyła obowiązujące przepisy bowiem zgodnie z art. 91c ust. 1 KN w zakresie spraw wynikających ze stosunku pracy nieuregulowanych przepisami Karty Nauczyciela stosuje się przepisy kodeksu pracy. W chwili rozwiązania stosunku pracy powódka była w ciąży, wobec czego naruszono również dyspozycję art. 177 § 1 k.p. zatem, pomimo cofnięcia skierowania do nauczania religii pozwana nie mogła rozwiązać stosunku pracy z powódką.

Fakt podlegania szczególnej ochronie przed wypowiedzeniem i rozwiązaniem stosunku pracy z nauczycielem w okresie ciąży zatrudnionym na podstawie mianowania został potwierdzony choćby wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2010 r. II PK 85/10. Strona powodowa powołała Dyrektywę Rady 92/85/EWG z dnia 19 października 1992 r. w sprawie wprowadzenia środków służących wspieraniu poprawy w miejscu pracy bezpieczeństwa i zdrowia pracownic w ciąży, pracownic, które niedawno rodziły i pracownic karmiących piersią. W szczególności art. 10 regulujący zakaz zwolnienia z pracy, który mówi, że w celu zagwarantowania pracownicom możliwości korzystania z praw do ochrony zdrowia i bezpieczeństwa, uznanych w niniejszym artykule, postanawia się, że " Państwa Członkowskie podejmują niezbędne środki zakazujące zwolnień pracownic w okresie od początku ciąży do końca urlopu macierzyńskiego przewidzianego chyba że zachodzą szczególne przyczyny niezwiązane z ich stanem, dopuszczone w przepisach krajowych i/lub praktyce oraz, w stosownych przypadkach, odpowiednie władze wyraziły na to zgodę". Zgodnie z pkt 2 cyt. " jeżeli pracownica, została zwolniona w okresie, o którym mowa w pkt 1, pracodawca winien przedstawić na piśmie należycie uzasadnione powody jej zwolnienia". W przytoczonym wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2010 r. II PK 85/10 Sąd wskazał, że art. 10 Dyrektywy 92/85 ma charakter normy bezpośrednio skutecznej, co oznacza, że powinien być interpretowany w ten sposób, że przy braku środków implementujących ze strony państwa członkowskiego, przyjętych w terminie określonym w tej dyrektywie, przyznaje ona jednostkom prawa, na które mogą się one powoływać w sądzie krajowym przeciwko organom tego państwa Wskazał także, iż Trybunał Sprawiedliwości podkreśla, że przepis ten nie przewiduje żadnego wyjątku ani odstępstwa od zakazu zwolnienia pracownic w ciąży, chyba że chodzi o szczególne przypadki niezwiązane z ich stanem i pod warunkiem że pracodawca wskaże na piśmie przyczyny takiego zwolnienia.

Odnosząc te rozważania do realiów rozpoznawanej sprawy Sąd Rejonowy stwierdził, że strona pozwana wskazała, że rozwiązuje stosunek pracy w związku z cofnięciem skierowania do nauczania religii na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 6 i ust. 2 pkt 6 KN. Co prawda treść oświadczenia zawiera się w kilku linijkach tekstu jednakże, zdaniem Sądu Rejonowego, pozwana przedstawiła na piśmie należycie uzasadnione powody zwolnienia powódki. Przyczyną rozwiązania stosunku pracy było tylko i wyłącznie cofnięcie powódce skierowania do nauczania religii, podobnie zresztą jak powodem zatrudnienia S. Z. w Szkole Podstawowej nr (...) w K. było skierowanie do nauczania wystawione przez biskupa diecezjalnego. Ani w pierwszym ani w drugim przypadku dyrektor strony pozwanej nie miał wpływu na podjęte przez biskupa diecezjalnego decyzje, nie mógł też nie zastosować się do pisma zawiadamiającego o cofnięciu skierowania do nauczania religii przez powódkę. Wobec tego Sąd Rejonowy uznał, że rozwiązanie przez stronę pozwaną stosunku prawnego z powódką nie miało związku z jej stanem, a zatem strona pozwana rozwiązując z powódką stosunek pracy nie dopuściła się naruszenia przepisów prawa w rozumieniu art. 45 k.p.

W ocenie Sądu Rejonowego, cytowane przepisy nie dają dyrektorowi szkoły żadnego pola manewru, musi on rozwiązać z nauczycielem stosunek pracy i to z końcem miesiąca, w którym nastąpiło cofnięcie skierowania.

Z rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. wynika, że cofnięcie skierowania do nauczania religii może nastąpić nawet w trakcie roku szkolnego, a na okres pozostały do zakończenia roku Kościół może skierować inną osobę do nauczania religii. W odniesieniu do zarzutów powódki dotyczących braku konsultacji związkowej Sąd Rejonowy podzielił stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w orzeczeniu z dnia 23 stycznia 2004 r., sygn. I PK 208/03, w którym Sąd wskazał, że " zakaz rozwiązania stosunku pracy bez zgody zarządu zakładowej organizacji związkowej nie dotyczy rozwiązania stosunku pracy z nauczycielem religii z powodu cofnięcia skierowania do nauczania religii w szkole". Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że zapis art. 23 ust. 1 pkt 6 ustawy Karta Nauczyciela - " stosunek pracy ulega rozwiązaniu" jest traktowany jako zapis obligatoryjny, nakładający na dyrektora szkoły obowiązek rozwiązania umowy o pracę i nawet przepisy art. 32 ust. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych nie znajdują zastosowania w tym przypadku. Nie można zatem mówić o bezprawności działania strony pozwanej, która rozwiązała z powódką stosunek pracy.

Z powyższych względów powództwo o przywrócenie do pracy zostało oddalone.

Sąd Rejonowy zwrócił uwagę na fakt, że w obowiązujących przepisach istnieje luka prawna rodząca kolizje przepisów - w postaci kategorycznych zapisów rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach oraz art. 23 ust. 1 pkt 6 KN, które to zapisy nie dają dyrektorom szkół publicznych, w których prowadzone jest nauczanie religii, możliwości dysponowania nauczycielem zatrudnionym w szkole tylko celem nauczania religii, z przepisami art. 177 § 1 k.p., w przypadku gdy cofnięte zostanie skierowanie do nauczania religii nauczycielce w ciąży lub w trakcie urlopu macierzyńskiego.

W dalszej części uzasadnienia wyroku Sąd Rejonowy odniósł się do roszczenia powódki o odszkodowanie z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu, które powódka upatrywała w tym, że jedną z przyczyn cofnięcia jej przez właściwego biskupa diecezjalnego imiennego skierowania na nauczania religii, a w konsekwencji rozwiązania stosunku pracy, był fakt zajścia przez nią w ciążę i pozostawanie w związku konkubenckim. Wskazał, że w pozwie powódka podniosła, że związek konkubencki był akceptowany przez właściwe władze Kościoła (...), dopiero sama ciąża mogła spowodować konsekwencje w postaci cofnięcia skierowania do nauczania religii, z czego jednak wycofała się składając zeznania przed Sądem, zaprzeczając by informowała Kurię Metropolitalną o swoim związku konkubenckim (k. 122). W ocenie Sądu Rejonowego zarzut naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu powódka kieruje w stosunku do biskupa diecezjalnego, który jednakże nie jest stroną postępowania. Z powyższych względów Sąd Rejonowy nie ustalał, czy biskup diecezjalny w poprzednim roku szkolnym akceptował związek konkubencki powódki, czy nie i czy powodem cofnięcia skierowania było otrzymanie przez biskupa diecezjalnego informacji o ciąży powódki. Sąd zwrócił także uwagę, że w żadnym z aktów prawnych nie zapisano z jakiego powodu można nauczycielowi cofnąć skierowanie do nauczania religii. Byłoby to dyktowanie biskupowi kiedy może cofnąć skierowanie. W tym zakresie Kuria Metropolitalna dysponuje pełną swobodą podejmowania decyzji zarówno co do osoby, co do czasu rozwiązania stosunku pracy, jak i okresu na jaki należy umowę z nauczycielem zawrzeć.

Tymczasem dyrektor strony pozwanej nie uczestniczyła w rozmowach powódki z proboszczem J. R. i księdzem dyrektorem K. W., które toczyły się w sierpniu-wrześniu 2014 r., nie miała więc żadnego wpływu na możliwość cofnięcia czy przedłużenia powódce skierowania do nauczania religii. Nie można uznać, że strona pozwana Szkoła Podstawowa nr (...) w K., a w zasadzie dyrektor szkoły E. M., dopuściła się względem powódki dyskryminacji w zatrudnieniu rozwiązując z nią umowę o pracę z powodu ciąży. Odwołując się więc do uregulowań europejskich powołać należy Dyrektywę Rady 2000/78/WE z dnia 27 listopada 2000 r. ustanawiającą ogólne warunki ramowe równego traktowania w zakresie zatrudnienia i pracy, która w punkcie 24 mówi, że Unia Europejska w swojej deklaracji nr 11 w sprawie statusu kościołów i organizacji niewyznaniowych, załączonej do Aktu Końcowego Traktatu Amsterdamskiego w wyraźny sposób uznała, że uznaje i nie narusza statusu, z którego korzystają na mocy prawa krajowego kościoły i stowarzyszenia lub wspólnoty religijne w Państwach Członkowskich oraz, że szanuje w równym stopniu status organizacji filozoficznych i niewyznaniowych. Uwzględniając powyższe, Państwa Członkowskie mogą utrzymywać lub wprowadzać zgodne z prawem i uzasadnione postanowienia szczególne dotyczące podstawowych wymagań zawodowych, które mogą być stawiane w odniesieniu do prowadzenia działalności zawodowej.

Zatem w ramach tego równego traktowania należy uznać, że biskup diecezjalny ma prawo kierować do nauczania religii konkretne osoby ale także ma prawo cofać skierowanie, ma też prawo do określania wymagań zawodowych zatrudnionym nauczycielom.

W tym stanie rzeczy, wobec uznania, że nie doszło do naruszenia przez stronę pozwaną dyspozycji art. 18 3a k.p. lub art. 18 3b k.p. oddalono powództwo w tym zakresie.

O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 k.p.c. przy zastosowaniu przepisu § 11 ust. 1 pkt 1 w związku z § 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.

Apelację od powyższego wyroku wywiodła powódka, zaskarżając wyrok w pkt I i III i wnosząc o zmianę wyroku w zaskarżonej części poprzez uwzględnienie powództwa i przywrócenie powódki do pracy na poprzednich warunkach zgodnie z art. 56 § 1 k.p.; zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy zgodnie z art. 57 § 1 i § 2 k.p.; zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki kwoty 7.416,81 zł stanowiącej równowartość trzykrotności miesięcznego wynagrodzenia powódki, tytułem odszkodowania za naruszenie przez pozwaną zasady równego traktowania w zatrudnieniu; ponadto o zasądzenie od pozwanej na rzecz powódki zwrotu kosztów postępowania, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu drugoinstancyjnym.

Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego, tj,:

- art. 177 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1502 z późn. zm.) (dalej: "k.p.") w zw. z art. 91c ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 191 z późn. zm.) (dalej: "Karta Nauczyciela") i w zw. z art. 5 k.p. poprzez jego błędne niezastosowanie do nauczycielki religii zatrudnionej na podstawie mianowania, której cofnięto skierowanie do nauczania religii, w zakresie spraw związanych ze stosunkiem pracy w okresie ciąży pracownicy i urlopu macierzyńskiego, nieuregulowanych przepisami Karty Nauczyciela, mimo iż przepis ten przewiduje ochronę przed rozwiązaniem przez pracodawcę umowy o pracę z przyczyn niezawinionych przez pracownicę i winien mieć zastosowanie, w drodze odesłania z mocy art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela;

- art. 23 ust. 1 pkt 6 Karty Nauczyciela przez jego błędną wykładnię sprowadzającą się do bezzasadnego uznania, iż obowiązek rozwiązania stosunku pracy z nauczycielem religii zatrudnionym na podstawie mianowania w razie cofnięcia skierowania do nauczania religii jest obligatoryjny i znajduje zastosowanie również w stosunku do nauczycielki religii w okresie ciąży, a przepis ten wyłącza stosowanie wynikających z k.p. przepisów o szczególnej ochronie określonych grup pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy;

- art. 10 ust. 1 Dyrektywy Rady 92/85/EWG z dnia 19 października 1992 r. w sprawie wprowadzenia środków służących wspieraniu poprawy w miejscu pracy bezpieczeństwa i zdrowia pracownic w ciąży, pracownic, które niedawno rodziły, i pracownic karmiących piersią (Dz. Urz.UE.L Nr 348, str. 1) (dalej: "Dyrektywa 92/85/EWG") poprzez jego błędne niezastosowanie w sytuacji, w której brak prawidłowej implementacji Dyrektywy 92/85/EWG przez polskiego ustawodawcę w przepisach Karty Nauczyciela, uzasadnia bezpośrednie zastosowanie art. 10 ust. 1 Dyrektywy 92/85/EWG w odniesieniu do nauczycielek religii w okresie ciąży, zatrudnionych na podstawie mianowania, którym cofnięto skierowanie do nauczania religii;

- art. 18 3d k.p. w zw. z art. 18 3b § 1 pkt 1 k.p. i w zw. 18 3a § 1 k.p. poprzez ich niezastosowanie.

Ponadto zarzucono naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.:

- art. 328 § 2 k.p.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie sprowadzające się do braku należytego wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku, poprzez brak wskazania przyczyn niezastosowania art. 177 § 1 k.p. w zw. z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela i w zw. z art. 5 k.p. w sytuacji, w której Sąd pierwszej instancji wskazał, iż " w obowiązujących przepisach istnieje luka prawna rodząca kolizję przepisów", art. 177 § 1 k.p. i art. 23 ust. 1 pkt 6 Karty Nauczyciela, co w konsekwencji uniemożliwia ustalenie jakimi motywami kierował się Sąd pierwszej instancji przy pominięciu wskazanych przepisów i przeprowadzenie należytej kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku;

- art. 102 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i w konsekwencji zasądzenie od powódki na rzecz pozwanej kwoty 1.080 zł tytułem zwrotu kosztów procesu w sytuacji, w której względy słuszności uzasadniają odstąpienie od obciążenia powódki ww. kosztami procesu.

W uzasadnieniu apelacji wskazano, że na mocy art. 91c ust. 1 KN i art. 5 k.p. Sąd pierwszej instancji, powinien był zastosować w niniejszej sprawie regulację zawartą w art. 177 § 1 k.p., albowiem zgodnie orzecznictwem i jednolitym poglądem wyrażanym przez przedstawicieli doktryny, Karta Nauczyciela nie zawiera przepisów dotyczących ochrony przed wypowiedzeniem i rozwiązaniem stosunku pracy, dlatego w tym zakresie zastosowanie znajdują odpowiednie przepisy k.p. Powołując obszerne fragmenty orzeczeń Sądu Najwyższego apelująca stwierdziła, że Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, iż wskutek cofnięcia skierowania do nauczania religii przez biskupa diecezjalnego, pozwana była uprawniona rozwiązać stosunek pracy z powódką na podstawie art. 23 ust. 1 pkt 6 Karty Nauczyciela. Zdaniem powódki przyjęcie prezentowanego przez Sąd Rejonowy poglądu, iż art. 23 ust. 1 pkt 6 KN wyłącza stosowanie wynikających z kodeksu pracy przepisów o szczególnej ochronie określonych grup pracowników przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem stosunku pracy, prowadziłoby do całkowicie niesłusznej konkluzji, iż ciężarnej nauczycielce religii nie przysługuje ochrona przed rozwiązaniem z nią stosunku pracy z przyczyn jej niedotyczących. Wniosek taki byłby sprzeczny z podstawowymi funkcjami prawa pracy, a w szczególności z jego funkcją ochronną. Jak natomiast wynika z wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2012 r., sygn. akt II PK 245/11: "najważniejszą i najbardziej charakterystyczną funkcją dla prawa pracy jest funkcja ochronna. Polega ona na prawnym uprzywilejowaniu pod wieloma względami pracownika jako słabszego ekonomicznie i socjalnie kontrahenta w stosunku pracy. Z tego względu oraz wskutek organizacyjnego podporządkowania pracodawcy w procesie pracy pozostaje w wielorakiej od niego zależności. Z tego wynika potrzeba mocniejszej ochrony pracownika, która leży u podstaw powstania i rozwoju prawa pracy. Ważnym przejawem funkcji ochronnej prawa pracy jest regulacja wypowiedzenia stosunku pracy" (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 maja 2012 r., sygn. akt II PK 245/11, LEX nr 1297783). Wobec tego prawidłowe zastosowanie art. 177 k.p, w zw. z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela i w zw. z art. 5 k.p. winno było prowadzić Sąd Rejonowy do wniosku, iż takie działanie pracodawcy było bezprawne, a pozwana winna była zapewnić powódce przez czas trwania ciąży inną pracę, odpowiednią do jej kwalifikacji zawodowych, co było możliwe, gdyż powódka ukończyła studia podyplomowe z zakresu pedagogiki specjalnej - surdopedagogiki i kurs kwalifikacyjny z zakresu oligofrenopedagogiki, pozwalające na wykonywanie pracy także na innych stanowiskach niż nauczyciel-katecheta, w tym np. w świetlicy szkolnej lub na stanowisku pedagogicznym. Ponadto powódka zarzuciła, że w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd pierwszej instancji nie podjął próby wyjaśnienia motywów, którymi kierował się uznając finalnie, iż w sytuacji " luki prawnej" zastosowanie znajdzie art. 23 ust. 1 pkt 6 Karty Nauczyciela, przy jednoczesnym wykluczeniu zastosowania art. 177 k.p. w zw. z art. 91c ust. 1 Karty Nauczyciela i w zw. z art. 5 k.p., co uzasadnia zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. poprzez brak należytego wyjaśnienia podstawy prawnej wyroku.

Z ostrożności procesowej, powódka podniosła także, że rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku stanowi obrazę prawa materialnego, poprzez niezastosowanie bezpośrednio skutecznego art. 10 ust. 1 Dyrektywy 92/85/EWG. Wobec wykluczenia zastosowania w niniejsze sprawie art. 177 § 1 k.p. w stosunku do ciężarnych nauczycielek religii, Sąd Rejonowy powinien, korzystając z zasady bezpośredniej skuteczności prawa europejskiego, sięgnąć wprost do tego przepisu. W dalszej części uzasadnienia apelacji zwarto wywód na temat bezpośredniej skuteczności prawa europejskiego. Z powyższego wywodu powódka wywiodła twierdzenie, że pogląd wyrażony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku powinien prowadzić do wniosku, że cytowany przepis dyrektywy nie został lub został nieprawidłowo implementowany polskiego porządku prawnego przez wyłączenie z zakresu ochrony przewidzianej Dyrektywą 92/85/EWG nauczycielki religii, a Dyrektywa 92/85/EWG takiego wyłączenia różnicującego stopień ochrony pomiędzy kobietami zatrudnionymi na różnych stanowiskach pracy nie przewiduje. Wobec tego Sąd Rejonowy winien był bezpośrednio zastosować art. 10 Dyrektywy 92/85/EWG, zgodnie z którym Państwa Członkowskie podejmują niezbędne środki zakazujące zwolnień pracownic w rozumieniu art. 2, w okresie od początku ciąży do końca urlopu macierzyńskiego przewidzianego w art. 8 ust. 1, chyba że zachodzą szczególne przyczyny, niezwiązane z ich stanem, dopuszczone w prawie krajowym i/lub praktyce oraz, w stosownych przypadkach, odpowiednie władze wyraziły na to zgodę.

Powódka zaznaczyła, że art. 177 § 1 k.p. w zakresie w jakim zabrania pracodawcy zakończenia stosunku pracy z ciężarną pracownicą z przyczyn jej niedotyczących jest środkiem, który implementuje założenia art. 10 ust. 1 Dyrektywy 92/85/EWG. A nawet gdyby przyjąć, iż art. 177 § 1 k.p. oraz art. 23 ust. 1 pkt 6 Karty Nauczyciela w odniesieniu do nauczycielek religii będących w ciąży, którym cofnięto skierowanie do nauczania religii, są wzajemnie sprzeczne, wówczas uwzględniając przepis art. 10 ust. 1 Dyrektywy 92/85/EWG oraz dokonując wykładni prounijnej, zastosowanie w sytuacji objętej niniejszym sporem winien znaleźć art. 177 § 1 k.p. statuujący ochronę pracownic w ciąży. Tylko taki sposób wykładni pozwala bowiem w pełni zrealizować cele Dyrektywy 92/85/EWG, a zatem objąć ochroną z niej wynikającą ciężarne nauczycielki religii. Udzielenie pierwszeństwa normie wynikającej z art. 23 ust. 1 pkt 6 Karty Nauczyciela, nie urzeczywistnia ochrony przed zwolnieniem ciężarnych kobiet wymaganej przez art. 10 Dyrektywy 92/85/EWG. Stanowi wręcz jej zaprzeczenie. W ocenie powódki nie zachodziły jednak wymienione w art. 177 § 1 k.p. przyczyny pozwalające na rozwiązanie z nią stosunku pracy z jej winy, a zatem przyczyny z art. 52 § 1 k.p.

W ocenie apelującej działanie pozwanej, która w sytuacji stanu ciąży mianowanego nauczyciela religii, któremu cofnięto skierowanie do nauczania religii, pomimo przysługującej mu ochrony z art. 177 § 1 k.p., nie stworzyła dla powódki innego stanowiska pracy, mimo iż powódka posiada kwalifikacje do pracy na różnych stanowiskach i deklarowała wolę wykonywania innej pracy, nosiło znamiona dyskryminacji ze względu na płeć i ciążę, co błędnie nie zostało wzięte pod uwagę przez Sąd Rejonowy w zaskarżonym wyroku i skutkowało oddaleniem żądania odszkodowania za naruszenie przez pozwaną zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Nieprzychylne traktowanie pracownicy wynikające z zajścia przez nią w ciążę uznane zostało w orzecznictwie Sądu Najwyższego za przejaw dyskryminacji ze względu na płeć (vide: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 grudnia 2009 r., II PK 142/2009). Również pkt 23 preambuły do Dyrektywy 2006/54/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 lipca 2006 r. w sprawie wprowadzenia w życie zasady równości szans oraz równego traktowania kobiet i mężczyzn w dziedzinie zatrudnienia i pracy (Dz. Urz.UE.L Nr 204, str. 23) stwierdza: "Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości wynika wyraźnie, że nieprzychylne traktowanie kobiety w związku z ciążą lub macierzyństwem stanowi bezpośrednią dyskryminację ze względu na płeć. Tego rodzaju traktowanie powinno zatem zostać w wyraźny sposób uwzględnione w niniejszej dyrektywie".

Ponadto w apelacji zarzucono Sądowi I instancji, że wydając zaskarżony wyrok w zakresie orzeczenia o obowiązku zwrotu kosztów procesu, błędnie nie zastosował co do powódki art. 102 k.p.c., mimo że okoliczności sprawy przemawiały za jego zastosowaniem.

Apelująca powołała się na treść oświadczenia z dnia 11 lutego 2015 r. o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania, z którego wynika, iż w dniu sporządzenia ww. oświadczenia powódka posiadała na koncie osobistym środki w wysokości 20,02 PLN, na koncie, którego jest współwłaścicielką - 498,84 zł, a na koncie utworzonym w celu spłacania kredytu hipotecznego - 5609,92 zł. Wskazany w ww. oświadczeniu dochód miesięczny powódki wynosił 1.433,78 zł, a pozostałych osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym - 3.500 zł. Natomiast miesięczne stałe zobowiązania powódki oraz osób pozostających z nią we wspólnym gospodarstwie domowym (nie wliczając w to kosztów codziennego utrzymania), wskazane w rzeczonym oświadczeniu, wynoszą ok. 3.258,82 zł miesięcznie.

W ocenie apelującej Sad Rejonowy winien był zastosować w mniejszej sprawie art. 102 k.p.c. i nie obciążać powódki kosztami zastępstwa procesowego pozwanej. Powódka posiada obecnie na utrzymaniu trójkę małoletnich dzieci, a stosunek zatrudnienia z nią wygasł w czerwcu 2015 r. i nie będzie kontynuowany. Za zastosowaniem tego przepisu przemawiają względy słuszności, gdyż powódka straciła pracę wskutek jednostronnego, arbitralnego oświadczenia Kurii Metropolitarnej w K. o cofnięciu jej skierowania do nauczania religii. Powódce nie została także przedłużona misja kanoniczna. W następstwie nieprzedłużenia misji, powódka straciła możliwość dalszego wykonywania zawodu nauczycielki religii, do którego ma wykształcenie kierunkowe, nie tylko u pozwanej, ale i w innych szkołach na terenie kraju, również poza Kurią Metropolitarną w K. zgodnie z art. 12 ust. 3 Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzeczpospolitą Polską.

W piśmie złożonym za apelacją powódka powołała się ponadto na argumentację zawartą w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Ośrodka Zamiejscowego w Rybniku z dnia 20 listopada 2014 r. (IX Pa 91/14), która potwierdza racje powódki.

W odpowiedzi na apelację strona pozwana wniosła o oddalenie apelacji w całości jako bezzasadnej i zasądzenie od powódki na rzecz strony pozwanej zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przypisanych, Uzasadniając swoje stanowisko strona pozwana powołując się na pogląd wyrażony w wyroku Sądu Najwyższego I PK 208/03, wskazała że nie miała możliwości prawnej zastosowania przepisu art. 177 § 1 k.p. w zw. z art. 91c ust. 1 KN. Wskazała, że rozwiązanie z powódką stosunku pracy w trybie art. 23 ust. 1 pkt 6 KN czyli w szczególnym przypadku (dopuszczonym w przepisach prawa) nastąpił z powodu niemającej związku ze stanem powódki (stanem ciąży) okoliczności, a pozwany na piśmie wskazał powódce przyczyny rozwiązania stosunku pracy. Zgodnie natomiast z przepisem art. 10 ust. 1 i 2 Dyrektywy 92/85/EWG Państwa Członkowskie podejmują niezbędne środki zakazujące zwolnień pracownic w okresie od początku ciąży do końca urlopu macierzyńskiego przewidzianego w art. 8 ust. 1., chyba że zachodzą szczególne przyczyny, niezwiązane z ich stanem i odpowiednie władze wyraziły na to zgodę. Jeżeli natomiast pracownica została zwolniona w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego, pracodawca winien przedstawić na piśmie należycie uzasadnione powody jej zwolnienia". Ww. przepis. (...) ten nie przewiduje żadnego wyjątku ani odstępstwa od zakazu zwolnienia pracownic w ciąży, chyba że chodzi o szczególne przypadki niezwiązane z ich stanem i pod warunkiem ze pracodawca wskaże na piśmie przyczyny takiego zwolnienia" (uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2010 r., sygn. akt II PK 85/10). Przy czym pojęcie " szczególnych przyczyn" o którym mowa w art. 10 ust. 1 Dyrektywy 92/85/EWG nie zostało zdefiniowane w przepisach prawa, a zatem nie może być traktowane jedynie jako związane z przyczynami natury dyscyplinarnej lub z sytuacją ekonomiczną pracodawcy.

Pozwana zaznaczyła, że stosunek pracy z powódką został rozwiązany z uwagi na cofnięcie powódce skierowania do nauczana religii, co skutkuje tym, że powódka nie ma uprawnień do nauczania religii. Nie jest zatem możliwe przywrócenie powódki do pracy na poprzednich warunkach.

Strona pozwana wskazała ponadto, że powyższa przyczyna byłą jedyną przyczyną rozwiązania z powódką umowy o pracę, a fakt że powódka była w ciąży nie miał żadnego wpływu na tę decyzję. Strona pozwana nie ma natomiast uprawnień do badania przyczyn cofnięcia powódce skierowania do nauczania religii w szkole. Odnosząc się do zarzutu apelacji, że pozwana nie stworzyła powódce innego stanowiska pracy, mimo posiadania przez powódkę kwalifikacji, strona pozwana wskazała, że jako placówka oświatowa zatrudnia pracowników w tym nauczycieli zgodnie ze swymi potrzebami uzależnionymi m.in. od ilości oddziałów (klas), ich liczebności, planu nauczania danych przedmiotów. Ilość etatów jest określona w arkuszu organizacyjnym placówki. Nie ma zatem możliwości stworzenia specjalnie dla powódki miejsca pracy, przy czym pozostawianie przez Dyrektora placówki pracownika (nauczyciela) bez przydziału godzin tzw. do dyspozycji (lub tzw. puste godziny) może stanowić naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Poza tym powódka została u pozwanej zatrudniona jedynie na podstawie skierowania do nauczania religii w szkole. Pozwana natomiast nie miała wpływu na wybór powódki do nauczania religii, a przy cofnięciu skierowania do nauczania religii miała obowiązek stosowania art. 23 ust. 1 pkt 6 KN. Strona pozwana zaprzeczyła, by powódka przed rozwiązaniem z nią stosunku pracy i bezpośrednio po nim ubiegała się o zatrudnienie na innym stanowisku niż nauczyciela religii. Powołano przy tym fragment zeznań powódki, gdzie stwierdziła " Po tym jak dostałam pisemne rozwiązanie umowy nie rozmawiałam już z Panią Dyrektor. Wcześniej też nie rozmawiałam na temat możliwości zatrudnienia mnie w szkołę na innym stanowisku.". Zdaniem strony pozwanej nie dopuściła się ona względem powódki jakiejkolwiek dyskryminacji.

Ponadto w ocenie strony pozwanej w sytuacji ekonomicznej powódki nie zachodzi " wypadek szczególnie uzasadniony", a nawet gdyby tak było, z przepisu art. 102 k.p.c. wynika możliwość, a nie obowiązek Sądu dotyczący braku obciążania powódki kosztami procesu.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył co następuje:

Apelacja jako bezzasadna podlega oddaleniu, gdyż rozpoznając niniejszą sprawę Sąd Rejonowy nie dopuścił się takich naruszeń przepisów prawa, które skutkowałyby wzruszeniem zaskarżonego wyroku.

Sąd Okręgowy rozpoznając niniejszą sprawę uzupełnił postępowanie dowodowe. Zwrócił się do Kurii Metropolitalnej w K. o wskazanie przyczyn nieprzedłużenia misji kanonicznej powódce i dopuścił dowód z odpowiedzi na to wezwanie i załączonego do niej pisma z informacją, z której wynika, że powódka nie zwróciła się o przedłużenie misji kanonicznej. Z kolei z przedstawionej przez powódkę na rozprawie w dniu 20 października 2016 r. kopii książeczki misji kanonicznej wynika, że misja ta była powódce udzielana na czas określony, a następnie przedłużana.

Niewątpliwie w niniejszej sprawie rozwiązanie z powódką stosunku pracy nastąpiło z powodu cofnięcia jej skierowania do nauczania religii w pozwanej szkole. W takiej sytuacji zastosowanie ma art. 23 ust. 1 pkt 6 Karty Nauczyciela. Zgodnie z tym przepisem w razie cofnięcia skierowania do nauczania religii w szkole stosunek pracy z nauczycielem zatrudnionym na podstawie mianowania ulega rozwiązaniu. Przepis ten jest konsekwencją uregulowania zawartego w § 5 ust. 1 rozporządzenia Ministra Edukacja Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach (Dz. U. Nr 36, poz. 155 z późn. zm.), wydanego na podstawie delegacji ustawowej zawartej w art. 12 ust. 2 ustawy o systemie oświaty (tekst jedn.: Dz. U. z 2015 r. poz. 2156). Zgodnie z tym przepisem przedszkole lub szkoła zatrudnia nauczyciela religii, katechetę przedszkolnego lub szkolnego wyłącznie na podstawie imiennego skierowania do danego przedszkola lub szkoły, które w przypadku Kościoła (...) wydaje właściwy biskup diecezjalny. Tak więc imienne skierowanie do nauczania religii w danej szkole jest warunkiem zatrudnienia katechety w tej szkole i zgodnie z § 4 ust. 3 porozumienia pomiędzy Konferencją Episkopatu Polski oraz Ministrem Edukacji Narodowej z dnia 6 września 2000 r. w sprawie kwalifikacji wymaganych od nauczycieli religii zaświadcza o posiadaniu kwalifikacji przez danego nauczyciela do nauczania religii. Wobec tego bez takiego skierowania zatrudnienie katechety w szkole nie jest możliwe. Zgodnie zaś z art. 12 ust. 3 Konkordatu nauczyciele religii muszą posiadać upoważnienie od biskupa diecezjalnego - missio canonica. Strona pozwana rozwiązując zatem z powódką, która, co jest niesporne od dnia 1 września 2014 r. nie posiadała missio canonica i zostało jej cofnięte skierowanie do nauczania w pozwanej szkole, zachowała się zgodnie z powyższymi przepisami. Przepisy te, w ocenie Sądu Okręgowego w sposób spójny regulują stosunek pracy nauczyciela religii w szkole. W przedmiotowej sprawie wystąpiła jednak jeszcze jedna okoliczność, której powyższe przepisy nie regulują, to, że powódka w dacie rozwiązania z nią stosunku pracy była w ciąży. Powołane przepisy nie przewidują takiej sytuacji. W Karcie Nauczyciela brak jest regulacji dotyczących ochrony kobiet w ciąży przed rozwiązanie stosunku pracy. Taką sytuację rozwiązuje regulacja z art. 91c ust. 1 KN, który w sprawach nieuregulowanych w Karcie Nauczyciela odsyła do uregulowań kodeksu pracy. Nie ma tu mowy o stosowaniu odpowiednim przepisów Kodeksu Pracy, a zatem te przepisy powinno stosować się wprost. Wobec tego do rozwiązania stosunku pracy mianowanej nauczycielki stosuje się art. 177 § 1 k.p., zgodnie z którym pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy. Taka wykładnia powyższych przepisów jest zgodna z poglądem zaprezentowanym przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 19 października 2010 r. (sygn. II PK 85/10), zgodnie z którym nauczycielka zatrudniona na podstawie mianowania podlega ochronie szczególnej przed wypowiedzeniem i rozwiązaniem stosunku pracy w okresie ciąży i w okresie urlopu macierzyńskiego. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy stwierdził, że za przyjętą wyżej wykładnią przemawia też obowiązek interpretacji przepisów prawa polskiego w sposób zapewniający przestrzeganie przepisów prawa unijnego i międzynarodowego. Zgodnie z art. 10 w związku z art. 2 dyrektywy 92/85/EWG z dnia 19 października 1992 r. w sprawie wprowadzenia środków służących wspieraniu poprawy w miejscu pracy bezpieczeństwa i zdrowia pracownic w ciąży, pracownic, które niedawno rodziły i pracownic karmiących piersią zakaz rozwiązania stosunku pracy dotyczy pracownic w okresie od początku ciąży do końca urlopu macierzyńskiego, a odstępstwa od niego są dopuszczalne jedynie, gdy zachodzą szczególne przyczyny niezwiązane z ich stanem, dopuszczone w przepisach krajowych i/lub praktyce oraz w stosownych przypadkach, odpowiednie władze wyraziły na to zgodę. Regulacja ta nie uzależnia ochrony pracownicy w ciąży od charakteru stosunku pracy, w szczególności nie wskazuje, że ochrona ta dotyczyć ma wyłącznie stosunków zawieranych w drodze umowy. Gdyby przedmiotowa ochrona miała być ograniczona lub wyłączona, to w świetle art. 10 dyrektywy konieczne byłoby wprowadzenie w tym przedmiocie odpowiednich, wyraźnych przepisów do Kodeksu pracy lub do Karty Nauczyciela, czego ustawodawca nie uczynił. Ten pogląd Sąd Okręgowy orzekający w niniejsze sprawie w pełni podziela. Orzeczenie to zostało również zacytowane w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, ale Sąd Rejonowy z tych wywodów nie wyprowadził odpowiednich wniosków. W szczególności nie można z tego uzasadnienia wysnuć tezy, że powódka będąc w dacie rozwiązania z nią stosunku pracy w ciąży, podlegała szczególnej ochronie przewidzianej w art. 177 § 1 k.p. Należy zatem przyznać rację apelującej, że przez niezastosowanie w niniejszej sprawie przepisu art. 177 § 1 k.p. doszło w istocie do naruszenia tego przepisu.

Wobec powyższego sytuację prawną powódki należy rozpatrywać w kontekście ochrony przewidzianej w art. 177 § 1 k.p. Stwierdzić należy, że zakaz rozwiązania stosunku pracy wyrażony w tym przepisie nie jest bezwzględny. Dopuszcza się bowiem wyjątek od tej ochrony, gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z winy pracownicy. Jest to odesłanie do art. 52 § 1 k.p., zgodnie z którym pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie m.in. zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku (pkt 3).

W niniejszej sprawie niewątpliwie powódka utraciła missio canonica, które było uprawnieniem koniecznym do wykonywania pracy katechetki w pozwanej szkole, gdyż utrata missio spowodowała cofnięcie powódce skierowania do nauczania religii w tej szkole. W ocenie Sądu Okręgowego utrata uprawnień była zawiniona przez powódkę. Na rozprawie apelacyjnej w dniu 20 października 2016 r. pełnomocnik powódki powołując się na wpisy w książeczce misji kanonicznej wskazywał, że w poprzednich wypadkach, powódka nie zwracała się o przedłużenie missio niezwłocznie po wygaśnięciu poprzedniego, ale zwracała się o to niejako przy okazji, będąc w Kurii, gdzie podbijano jej książeczkę, nie robiąc żadnych problemów. Tym razem jednak sytuacja była inna. Powódka miała pełną świadomość w jakiej osobistej sytuacji się znajduje, już pod koniec sierpnia 2014 r. wiedziała, że jest w ciąży, że nie będzie uczyć w szkole w nadchodzącym roku szkolnym, o czym poinformowała dyrektor strony pozwanej. Do czasu rozwiązania z nią stosunku pracy w dniu 17 września 2014 r. powódka miała czas, by zwrócić się o przedłużenie missio canonica, czego nie uczyniła. Powódka była doświadczonym nauczycielem religii, musiała zatem mieć świadomość, że brak missio pozbawi ją prawa do nauczania religii. Takie niezbadanie o swoje interesy należy ocenić jako niedbalstwo, co czyni utratę uprawnień do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku zawinioną przez powódkę.

Przepis art. 177 § 1 k.p. w przypadku rozwiązania z pracownicą w ciąży umowy o pracę z jej winy wymaga zgody reprezentującej pracownicę zakładowej organizacji związkowej. Zgodnie z interpretacją wywiedzioną przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 13 marca 2008 r. (II PZP 2/08), w sytuacji, gdy u pracodawcy nie działa zakładowa organizacja związkowa bądź taka organizacja funkcjonuje, ale nie reprezentuje interesów pracownicy, dopuszczalne jest rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia w okresie ciąży pracownicy. W uzasadnieniu tej uchwały stwierdzono, że w przypadkach, gdy w przepisach jest wymagana zgoda zakładowej organizacji związkowej, należy rozumieć organizację związkową reprezentującą pracownika, czyli taką do której dany pracownik należy, albo zwrócił się do niej o objęcie go ochroną. W niniejszej sprawie powódka nie wykazała, by należała do zakładowej organizacji związkowej, czy też zwróciła się do takiej organizacji o objęcie jej ochroną przed rozwiązaniem stosunku pracy. Wobec tego nie istniał obowiązek uzyskania zgody działającej u strony pozwanej zakładowej organizacji związkowej na rozwiązanie z powódką umowy o pracę.

Reasumując należy stwierdzić, że chociaż powódka będąc w ciąży podlegała szczególnej ochronie przed rozwiązaniem stosunku pracy na mocy art. 177 § 1 k.p w zw. z art. 91c ust. 1 KN, to jednak zaistniały przesłanki do rozwiązania z nią umowy o pracę z jej winy wymienione w art. 52 § 1 pkt 3 k.p. Wobec tego rozwiązanie z powódką umowy o pracę, które nastąpiło bez wypowiedzenia, było zgodne z przepisami prawa i powódce nie przysługiwało roszczenie o przywrócenie do pracy przewidziane w art. 56 § 1 k.p. W konsekwencji nie przysługiwało jej również roszczenie o wynagrodzenie za cały czas pozostawania bez pracy na mocy art. 57 § 1 i 2 k.p., gdyż roszczenie to przysługuje tylko pracownikowi przywróconemu do pracy.

Wobec tego wyrok Sądu Rejonowego oddalający powództwo o powyższe roszczenia jest słuszny i odpowiada prawu.

Odnosząc się do żądania powódki zasądzenia odszkodowania za naruszenie zasady równego traktowania na podstawie art. 18 (3d) k.p. w zw. z art. 18 (3b) § 1 pkt 1 k.p. i w zw. z art. 18 (3a) § 1 k.p., które powódka wywodziła z faktu zwolnienia jej z pracy, którego przyczyną, a zatem i kryterium dyskryminacji, była jej płeć i ciąża, stwierdzić należy, że w tym zakresie Sąd Rejonowy dokonał prawidłowej oceny stanu faktycznego i właściwie zastosował przepisy prawa. Sam fakt uznania, że rozwiązanie stosunku pracy z powódką na podstawie art. 52 § 1 pkt 3 k.p. było zgodne z prawem wyklucza uznanie tego rozwiązania za przejaw dyskryminacji. W tym miejscu należy tylko podkreślić, jak słusznie uznał Sąd Rejonowy, że ani płeć powódki, ani jej stan nie były przyczyną rozwiązania z nią stosunku pracy, a był nią fakt cofnięcia jej skierowania do nauczania religii w pozwanej szkole. Powódka bowiem utraciła uprawnienia do wykonywania pracy, do której została zatrudniona. Fakt, że powódka sama ponosi odpowiedzialność za nieuzyskanie w terminie przedłużenia missio canonica, sprawia, że rozważania, czy taka misja zostałaby jej udzielona, czy nie, gdyby powódka się o to zwróciła, są prawnie irrelewantne. Tym niemniej, wobec złożenia do akt przed Sądem I instancji informacji prasowych o przyczynach zwolnienia powódki z pracy oraz powoływania się przez powódkę na treść wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach (IX Pa 91/14) wypada stwierdzić, że takiego przedłużenia biskup diecezjalny mógłby powódce nie udzielić, z uwagi na jej sytuację osobistą. Powódka, co przyznała w toku postępowania, będąc osoba rozwiedzioną, żyła w konkubinacie i zaszła w ciążę. Sytuacja taka, co powszechnie wiadomo, jest niezgodna z religią Kościoła (...), której powódka miałaby nauczać. Doszło zatem do kolizji jej prawa do ochrony z uwagi na ciążę i prawa do swobodnego kształtowania życia prywatnego z prawem do wolności wyznania władz religijnych. Podobną kolizję praw rozpoznawał Europejski Trybunał Praw Człowieka, który w wyroku z dnia 15 maja 2012 r. (56030/07) dał prymat zasadzie wolności wyznania. Sprawa to dotyczyła księdza nauczającego religii katolickiej, który ożenił się, miał pięcioro dzieci i działał na rzecz dobrowolnego celibatu księży. Okoliczności te zdecydowały, że biskup nie przedłużył temu księdzu kontraktu nauczycielskiego. W uzasadnieniu wyroku ETPC stwierdził, że z racji wykonywanej pracy nauczyciele religii powinni kierować się moralnością katolicką, z uwagi na szczególną relację zaufania wiążącą ich z władzami kościelnymi, a jeśli ta relacja zostanie naruszona, biskup nie powinien wskazywać takiej osoby do nauczania religii. W ocenie Sądu Okręgowego, nawet gdyby w istocie nie doszło do przedłużenia missio canonica powódce z powodu jej sytuacji osobistej, to okoliczność ta nie mogłaby stanowić podstawy do uznania, że powódka nie uzyskała tego przedłużenia bez swojej winy, ani że ze względu na stan i płeć była dyskryminowana. Takie zachowanie władz kościelnych mieści się w kategorii zachowań wyłączonych na mocy art. 18 (3b) § 4 k.p. z pojęcia dyskryminacji. Zgodnie z tym przepisem nie stanowi naruszenia zasady równego traktowania ograniczanie przez kościoły i inne związki wyznaniowe, a także organizacje, których etyka opiera się na religii, wyznaniu lub światopoglądzie, dostępu do zatrudnienia, ze względu na religię, wyznanie lub światopogląd jeżeli rodzaj lub charakter wykonywania działalności przez kościoły i inne związki wyznaniowe, a także organizacje powoduje, że religia, wyznanie lub światopogląd są rzeczywistym i decydującym wymaganiem zawodowym stawianym pracownikowi, proporcjonalnym do osiągnięcia zgodnego z prawem celu zróżnicowania sytuacji tej osoby; dotyczy to również wymagania od zatrudnionych działania w dobrej wierze i lojalności wobec etyki kościoła, innego związku wyznaniowego oraz organizacji, których etyka opiera się na religii, wyznaniu lub światopoglądzie.

Nie ma zatem podstaw, by twierdzić, że powódka była w jakikolwiek sposób dyskryminowana w zatrudnieniu, a w szczególności dyskryminowana przez pracodawcę, a zatem nie przysługuje jej z tego tytułu odszkodowanie z art. 18 3d k.p. i Sąd Rejonowy prawidłowo oddalił powództwo też w tym zakresie.

W apelacji powódka powołując się na swoją ciężką sytuację materialną zarzucała Sądowi I instancji naruszenie art. 102 k.p.c. poprzez jego niezastosowanie i nie odstąpienie od obciążania powódki kosztami procesu strony pozwanej. Zarzut ten Sąd Okręgowy uznał za bezzasadny. Po pierwsze powódka złożyła wprawdzie oświadczenie majątkowe i została na jego podstawie zwolniona od kosztów sądowych, co nie oznaczało wcale zwolnienia od obowiązku pokrycia kosztów drugiej strony w razie przegrania przez powódkę procesu. Powódka ani w toku postępowania przed sądem I instancji, ani w postępowaniu apelacyjnym nie zwracała się o nieobciążanie jej kosztami drugiej strony i nie motywowała takiego wniosku. Instytucja przewidziana w art. 102 k.p.c., jest odstępstwem od zasady odpowiedzialności za wynik procesu (art. 98 k.p.c.) i jako takie powinna być stosowana wyjątkowo. Przepis ten mówi o szczególnych okolicznościach, które niekoniecznie muszą dotyczyć stanu majątkowego strony. W szczególności dotyczy to także oceny zgłaszanych roszczeń, ich zasadności, wysokości. Istotne jest to, czy przekonanie powoda o słuszności dochodzonych praw jest racjonalnie uzasadnione. W niniejszej sprawie powódka oprócz roszczenia przywrócenia do pracy, dla którego minimalna stawka wynagrodzenia radcy prawnego wynosiła w dacie wszczęcia postępowania 60 zł (§ 11 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu), domagała się także zasądzenia wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy, którego wartość przyjęta przez Sąd Rejonowy na podstawie art. 23 1 k.p.c. wynosiła 37481,52 zł (12x 3123,46 zł) i odszkodowania za dyskryminację w kwocie 7416,81 zł. Łączna wartość tych roszczeń to 44898,33 zł. Oba roszczenia pieniężne mają osobny byt i choć mogły, nie musiały być dochodzone przez powódkę jednym pozwem z przywróceniem do pracy. Gdyby powódka wniosła wyłącznie o przywrócenie do pracy, o dochodzeniu dalszych roszczeń mogłaby zdecydować w zależności od wyniku tego postępowania. Powódka będąc reprezentowana przez fachowego pełnomocnika powinna mieć taką świadomość. Powódka podjęła więc świadome ryzyko przegranej w zakresie wszystkich zgłoszonych roszczeń, czego konsekwencją jest obowiązek zwrotu kosztów stronie wygrywającej. Należy zauważyć, że zastosowanie instytucji z art. 102 k.p.c. pozbawia drugą stroną zwrotu kosztów procesu, które należą jej się z uwagi na wynik sprawy. Dlatego do zastosowania tej instytucji konieczna jest ocena postawy nie tylko strony przegrywającej ale i strony, która wygrała proces. W niniejszej sprawie strona pozwana wykonywała tylko czynności niezbędne do jej celowej obrony i Sąd Okręgowy nie widzi podstaw dla pozbawienia jej należnego wynagrodzenia za czynności radcy prawnego.

Mając powyższe na uwadze Sąd Okręgowy uznał, że apelacja jako bezzasadna podlegała oddaleniu, o czym orzekł w pkt I wyroku na zasadzie art. 385 k.p.c.

O kosztach postępowania apelacyjnego orzeczono w pkt II na zasadzie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. ustalając ich wysokość na poziomie minimalnym na podstawie § 11 ust. 1 pkt 1 i § 11 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 6 pkt 5 oraz w związku z § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu. Mając na uwadze argumenty zaprezentowane powyżej Sąd Okręgowy nie znalazł podstaw do odstąpienia od obciążania powódki kosztami zastępstwa procesowego drugiej strony w postępowaniu apelacyjnym.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.