VI SA/Wa 912/15 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2171087

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 2 listopada 2015 r. VI SA/Wa 912/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Nowecki (spr.).

Sędziowie WSA: Sławomir Kozik, Pamela Kuraś-Dębecka.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 listopada 2015 r. sprawy ze skargi M. Z. na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Izby Architektów Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) listopada 2014 r. nr (...) w przedmiocie kary upomnienia

1.

uchyla zaskarżoną decyzję;

2.

zasądza od Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Izby Architektów Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz skarżącego M. Z. kwotę 457 (czterysta pięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Zaskarżoną decyzją z dnia (...) listopada 2014 r., nr (...) Krajowy Sąd Dyscyplinarny Izby Architektów, na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1, art. 11 i art. 45 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów (Dz. U. z 2001 r. Nr 5, poz. 42 z późn. zm.) dalej: "ustawa o samorządzie zawodowym architektów", w związku z art. 95, art. 96 i art. 98 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 z późn. zm., dalej: "ustawa Prawo budowlane") oraz art. 138 k.p.a. stwierdził, że architekt M. Z. (dalej: "skarżący" lub "obwiniony") dopuścił się niedbałego spełniania obowiązków sprawdzających, w związku z czym nałożył na niego karę upomnienia.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło w następującym stanie faktycznym.

W dniu (...) października 2013 Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej (...) Okręgowej Izby Architektów RP skierował do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego (...) Okręgowej Izby Architektów RP wniosek o wszczęcie postępowania w sprawie odpowiedzialności zawodowej w budownictwie w stosunku do skarżącego.

Rzecznik zarzucił obwinionemu architektowi popełnienie czynu polegającego na tym, że w okresie pomiędzy (...) grudnia 2012 r. a (...) stycznia 2013 r. w sposób niedbały pełnił samodzielną funkcję techniczną w budownictwie. Wskazał, iż obwiniony będąc sprawdzającym w zakresie branży architektonicznej projektu "budynku handlowo-usługowego" w L." zlokalizowanego na działce, nr. ewidencyjny (...) dopuścił do tego, że projekt ten został opracowany przez osoby nie posiadające odpowiednich uprawnień do projektowania w specjalności architektonicznej i nie będące członkami Izby Architektów RP. Rzecznik uznał takie działanie to za czyn przewidziany w art. 95p. 4 ustawy Prawo budowlane.

W uzasadnieniu wniosku Rzecznik przedstawił ustalenia dokonane w tej sprawie na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w toku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego. Wskazał, że w projekcie budowlanym wykonanym przez Biuro Projektowe "S." na stronie tytułowej widniało nazwisko A. K. jako projektanta oraz skarżącego jako sprawdzającego. Decyzją z dnia (...) stycznia 2013 r. Starosta Powiatowy w L. zatwierdził projekt i udzielił pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Rzecznik ustalił, że A. K. posiada uprawnienia budowlane Nr (...) nadane przez Wojewodę (...) dnia (...) maja 1979 r. w specjalności konstrukcyjno-budowlanej w zakresie budownictwa, a ponadto decyzją z dnia (...) sierpnia 1981 r. Minister Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska stwierdził, że posiada on przygotowanie zawodowe do pełnienia samodzielnych funkcji projektanta oraz kierownika budowy i robót w zakresie architektury. Rzecznik wykazał, że uprawnienia te są w specjalności architektonicznej ograniczone. W szczególności A. K. nie posiadał uprawnień do zaprojektowania "budynku handlowo-usługowego", który to projekt mogła wykonać wyłącznie osoba, która posiada uprawnienia budowlane w specjalności architektonicznej bez ograniczeń.

W ocenie Rzecznika wynik postępowania wyjaśniającego potwierdził zasadność zarzutów stawianych obwinionemu, gdyż zakres uprawnień projektanta części architektonicznej powinien być brany pod uwagę przez sprawdzającego projekt, zwłaszcza, iż w świetle art. 20 ust. 4 ustawy Prawo budowlane sprawdzający - do projektu budowlanego dołącza oświadczenie o sporządzeni projektu zgodnie z przepisami prawa oraz zasadami wiedzy technicznej. Skoro autor projektu sprawdzanego nie posiadał uprawnień budowlanych do jego wykonania, to oświadczenie to jako niezgodne z prawdą zostało złożone z naruszeniem obowiązków ciążących na sprawdzającym. Rzecznik uznał za oczywiste, że projektem budowlanym jest wyłącznie taki projekt, który został sporządzony przez osoby posiadające stosowne uprawnienia. Według Rzecznika sprawdzający ma być gwarantem prawidłowości sporządzonego projektu architektoniczno - budowlanego, a opracowanie wykonane przez osobę nieuprawnioną jest obarczone istotną wadą. Zaniechanie sprawdzenia, czy projektant posiada stosowne uprawnienia przez obwinionego stanowiło w ocenie Rzecznika niedbałe wykonanie obowiązków wynikających z art. 20 ust. 2 ustawy Prawo budowlane.

Przedmiotowy wniosek wpłynął do Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego (...) Okręgowej Izby Architektów RP (właściwego według miejsca zamieszkania obwinionego) w dniu (...) października 2013 r.

W dniu (...) października 2013 r. przewodniczący Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego wydał zarządzenie dotyczące założenia akt sprawy i zarejestrowaniu jej pod sygnaturą (...) oraz zarządzenie dotyczące powołania składu orzekającego.

W dniu (...) października 2013 r. Przewodniczący składu orzekającego wystosował zawiadomienia do stron o wszczęciu postępowania a w dniu (...) listopada 2013 r. zarządzenie o wyznaczeniu posiedzenia niejawnego na dzień (...) listopada 2013 r.

W dniu (...) listopada 2013 r., wezwano na przesłuchanie obwinionego, które miało miejsce w dniu (...) grudnia 2013 r.

Okręgowy Sąd Dyscyplinarny (...) Okręgowej Izby Architektów RP w W. decyzją z dnia (...) lutego 2014 r. odmówił nałożenia na obwinionego kary dyscyplinarnej. Uzasadniając swoją decyzję Sąd Okręgowy przyjął za wiarygodne fakty podane przez Rzecznika, podzielając jego argumentację, że A. K. nie powinien pełnić roli projektanta.

Równocześnie Sąd Okręgowy odmiennie ocenił wynikający z ustawy Prawo budowlane obowiązek zapewnienia sprawdzenia projektu (art. 20 ust. 1) oraz dołączenia oświadczenia sprawdzającego (art. 20 ust. 4). W opinii Sądu, należy odnieść go do art. 5, który stwierdza, iż obiekty budowlane należy projektować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej.

Zdaniem Sądu dyscyplinarnego z powyższych regulacji wynika, iż sprawdzenie projektów ma na celu wyeliminowanie działań, o których mowa w art. 93 ust. 1, oraz polegających na naruszeniu przepisów art. 5 ustawy Prawo budowlane. Natomiast obowiązek sprawdzenia czy projekt został sporządzony przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane (art. 35 ust. 1 tej ustawy) - należy do zakresu kompetencji właściwego organu administracji architektoniczno-budowlanej, prowadzącego postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę. Rozszerzenie obowiązków sprawdzającego o czynności leżące w kompetencjach organu administracyjno-budowlanego stanowiłoby naruszenie zasady legalizmu. W tej sytuacji Sąd Dyscyplinarny przyjął, iż fakt nie dokonania przez architekta M. Z. sprawdzenia czy projektant obiektu posiadał odpowiednie uprawnienia budowlane nie stanowi czynu powodującego odpowiedzialność zawodową w budownictwie, przewidzianego w ustawie, gdyż nie stanowi rażącego niedopełnienia obowiązków sprawdzających.

Od powyższej decyzji (...) Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej złożył (...) marca 2014 r. odwołanie do Krajowego Sądu Dyscyplinarnego. Zaskarżonej decyzji zarzucił błędną ocenę prawną poprzez uznanie, iż sprawdzający projekt budowlany nie ma obowiązku weryfikacji, czy projektant ma odpowiednie uprawnienia do projektowania, a projekt sporządzony przez osobę nie posiadającą wymaganych ustawą kwalifikacji nie stanowi projektu budowlanego, w rozumieniu ustawy Prawo budowlane. Mając powyższe na względzie Rzecznik wniósł o zmianę decyzji Sądu Okręgowego poprzez uznanie, iż obwiniony popełnił czyn skutkujący odpowiedzialnością zawodową i wymierzenie mu kary adekwatnej do przewinienia.

W uzasadnieniu odwołania Rzecznik podkreślił, że stan faktyczny w sprawie nie jest sporny lecz ocena prawna - czy do zakresu obowiązków obwinionego, jako sprawdzającego projekt budowlany należało również ustalenie, czy autor projektu budowlanego w zakresie branży architektonicznej posiadał stosowne uprawnienia do sporządzenia projektu budowlanego.

Na rozprawie przez Krajowym Sądem Dyscyplinarnym w dniu (...) października 2014 r. pełnomocnik obwinionego domagał się oddalenia wniosku Rzecznika i utrzymania w mocy decyzji Okręgowego Sądu Dyscyplinarnego z dnia (...) lutego 2014 r. W swoim stanowisku podkreślił, że sprawdzający nie ma obowiązku ustalenia jakiego rodzaju uprawnienia posiada projektant, a decyzja o pozwoleniu na budowę w tej sprawie nie tylko została wydana, ale także nie została uchylona. Ponadto do Krajowego Sądu Dyscyplinarnego wpłynął wniosek pełnomocnika obwinionego o obciążenie kosztami postępowania Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej (...) Okręgowej Izby Architektów RP.

Krajowy Sąd Dyscyplinarny decyzją z dnia (...) listopada 2014 r. ustalił, że skarżący dopuścił się braku staranności przy pełnieniu funkcji sprawdzającego, w związku z czym nałożył na niego karę upomnienia. Wskazał, że architekt jest zawodem zaufania publicznego i osoba go wykonująca musi działać ze szczególną starannością. To zaś powoduje, że współdziała z osobami, których kompetencją są mu znane i o których wie, jakimi dysponują uprawnieniami i umiejętnościami. Projektant i sprawdzający tworzą zespół w którym istnieje szczególna wieź oparta na zaufaniu. Funkcja sprawdzającego nie jest autonomiczna i nie może być wykonywana z automatu, w oderwaniu od wiedzy o umiejętnościach projektanta. W szczególności nie można sprawdzać projektów wykonanych przez osoby nieposiadające stosowanych uprawnień. W przeciwnym wypadku dochodzi do wypaczenia istoty całego procesu projektowego, który ma gwarantować prawidłowość przygotowania dokumentacji, a w konsekwencji prawidłowość prowadzenia budowy.

W ocenie organu odwoławczego ustalenia Sądu I instancji oraz przytoczony zakres czynności, jakie wykonuje sprawdzający projekt byłyby prawidłowe w sytuacji, gdy projekt został sporządzony przez osobę uprawnioną, co nie miało jednak miejsca w tym przypadku. Zdaniem Sądu II instancji obowiązek ciążący na organie administracji wydającej pozwolenie na budowę sprawdzenia uprawnień projektanta nie zwalnia sprawdzającego od powstrzymania się od potwierdzania prawidłowości wykonania projektu przez osobę bez stosownych uprawnień projektowych. Na oświadczeniu sprawdzającego o prawidłowości sporządzenia projektu przez osobę uprawnioną opiera się bowiem organ wydając pozwolenie na budowę.

Ustalając wymiar kary Krajowy Sąd Dyscyplinarny wziął pod uwagę dotychczasową niekaralność obwinionego i zastosował najniższą z możliwych kar, jaką jest upomnienie.

Skarżący wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Krajowego Sądu Dyscyplinarnego Izby Architektów RP z dnia (...) listopada 2014 r. Zaskarżonej decyzji zarzucił:

1.

naruszenie art. 95 pkt 4 w zw. z art. 12 ust. 1 pkt 1 oraz art. 20 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, poprzez zastosowanie niedopuszczalnej wykładni rozszerzającej przepisów o charakterze karno-administracyjnym;

2.

naruszenie art. 12 ust. 1 pkt 1 oraz art. 20 ust. 2 ustawy Prawo budowlane poprzez ich błędną interpretację, wyrażającą się w niezasadnym przyjęciu, że sprawdzenie projektu architektoniczno - budowlanego przez osobę posiadającą uprawnienia budowlane do projektowania bez ograniczeń w odpowiedniej specjalności obejmuje swoim zakresem również weryfikację osoby projektanta pod kątem posiadanych przez niego uprawnień zawodowych;

3.

naruszenie przepisu art. 53 ustawy z dnia 15 grudnia 2003 r. o samorządach zawodowych architektów oraz inżynierów budownictwa (Dz. U. z 2013 r. poz. 932 z późn. zm.) poprzez oparcie się przy orzekaniu przez członków sądu dyscyplinarnego na zleconej i opłaconej opinii prawnej, której kosztami obciążono obwinionego;

4.

naruszenie przepisów art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i poświadczenie w zaskarżonej decyzji nieprawdy co do okoliczności mającej znaczenie prawne poprzez przytoczenie okoliczności, które nie zaistniały w rzeczywistości, tj. powołanie się na udział w rozprawie administracyjnej rzecznika odpowiedzialności zawodowej (...) Okręgowej Izby Architektów RP.

Mając na uwadze wskazaną wyżej obrazę przepisów prawa materialnego i procesowego skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji organu odwoławczego oraz zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego i opłaty od pełnomocnictwa według norm przewidzianych.

W odpowiedzi na skargę Krajowy Sąd Dyscyplinarny wniósł o jej oddalenie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Stosownie do treści art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę pod względem zgodności z prawem zaskarżonej decyzji administracyjnej i to z przepisami obowiązującymi w dacie jej wydania. Innymi słowy, sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i obowiązującymi przepisami prawa procesowego.

Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie.

Na wstępie rozważań wskazać należy, iż na mocy art. 25 ustawy o samorządzie zawodowym architektów, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania skarżonej decyzji, oprócz spraw dyscyplinarnych członków okręgowej izby architektów, również sprawy z zakresu odpowiedzialności zawodowej tychże członków, określone w ustawie Prawo budowlane, rozpatruje okręgowy sąd dyscyplinarny.

Ustawodawca, określając w wymienionym art. 25 tej ustawy zadania sądu dyscyplinarnego, wymienił wśród nich kompetencje publicznoprawne zawarte w przepisach prawa materialnego, tj. w art. 95-101 ustawy Prawo budowlane, jako sprawy z zakresu administracji publicznej, przejęte do załatwiania przez korporacje architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów.

Wyżej wymienione przepisy stanowią podstawę dla okręgowych sądów dyscyplinarnych i sądów krajowych poszczególnych izb wymienionych samorządów zawodowych, do wydawania decyzji administracyjnych, do których mają zastosowanie przepisy k.p.a., gdyż tego rodzaju sprawy nie należą do zakresu postępowań dyscyplinarnych, zgodnie z dyspozycją art. 45 w zw. z art. 11 ust. 1 ustawy o samorządzie zawodowym architektów (patrz także orzecznictwo sądowe - vide wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 marca 2009 r. sygn. akt: II GSK 807/08).

Orzekające w badanej sprawie sądy dyscyplinarne respektując tę zasadę powołały w podstawie prawnej wydanych decyzji: z dnia (...) lutego 2014 r. oraz z dnia (...) listopada 2014 r. właściwe dla stanu faktycznego i prawnego sprawy przepisy k.p.a.: odpowiednio przez organ I instancji - w zakresie odmowy ukarania skarżącego, jak i organu II instancji - w przedmiocie nałożenia na niego kary upomnienia. Przy ustalonym i nie spornym stanie faktycznym sprawy, odmienne rozstrzygnięcia organów obu instancji miały swoje źródło w interpretacji przepisów prawa materialnego, tj. ustawy Prawo budowlane w zakresie, w jakim norma art. 20 ust. 2 w związku z art. 12 ust. 1 pkt 1, powoduje odpowiedzialność architekta sprawującego funkcje nadzorcze (sprawdzającego projekt) za czyn, określony w art. 95 pkt 4 tej ustawy.

Z przepisów art. 95, art. 96 i art. 97 ustawy Prawo budowlane wynika, że za popełnione naruszenia osoby wykonujące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie podlegają odpowiedzialności zawodowej. Zatem decyzje wydawane w tym zakresie nie są decyzjami uznaniowymi, gdyż niezbędne jest stwierdzenie wystąpienia określonych naruszeń powodujących odpowiedzialność zawodową.

W niniejszej sprawie podstawę rozstrzygnięcia organu II instancji stanowił art. 95 pkt 4 ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym odpowiedzialności zawodowej w budownictwie podlegają osoby wykonujące samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, które nie spełniają lub spełniają niedbale swoje obowiązki.

W myśl art. 12 ust. 1 pkt 1-2 ustawy Prawo budowlane, za samodzielną funkcję techniczną w budownictwie uważa się działalność związaną z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych lub samodzielnego rozwiązania zagadnień architektonicznych i technicznych oraz techniczno-organizacyjnych, a w szczególności działalność obejmującą projektowanie, sprawdzanie projektów architektoniczno-budowlanych i sprawowanie nadzoru autorskiego. Samodzielne funkcje techniczne w budownictwie, określone w ust. 1 pkt 1-5, mogą wykonywać wyłącznie osoby posiadające odpowiednie wykształcenie techniczne i praktykę zawodową, dostosowane do rodzaju, stopnia skomplikowania działalności i innych wymagań związanych z wykonywaną funkcją, stwierdzone decyzją wydaną przez organ samorządu zawodowego. Należy więc rozumieć, że posiadanie uprawnień budowlanych przez określoną osobę jest jednocześnie gwarancją i świadectwem, że osoba ta ma odpowiednie kwalifikacje zawodowe i może ponosić w tym zakresie pełną odpowiedzialność za wykonywaną pracę.

W przypadku rozpatrywanej sprawy istota problemu prawnego sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy projektant sprawujący funkcję sprawdzającego dany projekt architektoniczno-budowlany oprócz jego oceny merytorycznej pod względem zgodności z obowiązującymi przepisami i zasadami sztuki budowlanej, w procesie tym pełni także funkcję administracyjną, w obszarze kontroli posiadania przez wykonawcę projektu niezbędnych uprawnień w danej specjalności. W sprawie tej stwierdzono brak posiadania uprawnień bez ograniczeń w specjalności architektonicznej, wykonawcy projektu budowlanego Biura Projektowego "S." budynku handlowo-usługowego w L., zlokalizowanego na działce nr. ew. (...). Projekt ten został zatwierdzony i na realizację przedmiotowej inwestycji wydano pozwolenie na budowę. Tym samym, mimo stwierdzonych uchybień na etapie wykonania projektu, okazał się on zgodny z arkanami sztuki budowlanej, w zakresie projektowania tego rodzaju inwestycji.

Okoliczność ta pośrednio wskazuje na rolę projektanta sprawdzającego ww. projekt, którego podpis na projekcie, jako osoby posiadającej uprawnienia projektowe bez ograniczeń, de facto konwalidował brak właściwych uprawnień wykonawcy projektu. Potwierdza to istotną rolę projektanta sprawdzającego, która ma stricte merytoryczny charakter, co potwierdza treść art. 20 ust. 2 ustawy Prawo budowlane. Podkreślić należy, iż przepis ten dotyczy obowiązków projektanta, który ma zapewnić sprawdzenie jego projektu za zgodność z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi przez właściwą do tego merytorycznie osobę. Nie jest to zatem obowiązkiem projektanta sprawdzającego, który niewątpliwie bierze odpowiedzialność za techniczną stronę projektu, o czym stanowi art. 20 ust. 4 ustawy. Przepis ten jest istotnym uzupełnieniem tej regulacji, gdyż oświadczenia obu projektantów (wykonawcy oraz sprawdzającego), o zgodności projektu z prawem i zasadami wiedzy technicznej, stwierdzające że dany projekt został wykonany prawidłowo, może stanowić podstawę ich odpowiedzialności nie tylko zawodowej, ale także karnej.

Jednocześnie należy zauważyć, iż zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 4 - właściwy organ przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego sprawdza jego wykonanie, a w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także czy sprawdzenie projektu dokonane zostało przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. Przepis ten określa uprawnienie oraz wskazuje na rolę organu administracji w obszarze kontroli posiadanych uprawnień budowlanych, w tym także w specjalności architektoniczno-budowlanej, zarówno wykonawcy projektu, jak i sprawdzającego. Podkreślić trzeba, iż kontrola ta ma jedynie wymiar formalny, w związku z uchyleniem przez ustawodawcę art. 35 ust. 2, przewidującego możliwość badania przez ten organ zgodności projektu także z przepisami techniczno-budowlanymi.

Zakres oraz treść powyższych regulacji wskazuje, iż następuje rozgraniczenie obowiązków oraz uprawnień osób realizujących określone funkcje w budownictwie, w tym projektantów, oraz organów administracji architektoniczno-budowlanej, w analizowanym obszarze prawa budowlanego, w odniesieniu do technicznych (merytorycznych) oraz formalnych (administracyjnych) kwestii, związanych z wykonywaniem zawodu architekta.

Przenosząc te rozważania na grunt rozpatrywanej sprawy wskazać trzeba, iż na podstawie tożsamego stanu faktycznego i w oparciu o tożsame przepisy prawa materialnego sądy dyscyplinarne obu instancji dokonały odmiennej oceny zakresu obowiązków architekta sprawdzającego projekt. Organ II instancji uznał skarżącego za winnego przypisanego mu czynu z art. 95 pkt 4 ustawy Prawo budowlane zagrożonego karą dyscyplinarną, wydając w konsekwencji decyzję na jego niekorzyść w stosunku do rozstrzygnięcia organu I instancji. W świetle przedstawionego wyżej stanu prawnego stwierdził, iż skarżący nie wykonał ciążących na nim obowiązków wynikających z powołanych wyżej przepisów, akceptując projekt wykonany przez osobę nie mającą ku temu wystarczających uprawnień zawodowych.

W ocenie Sądu dokonując takiej konstatacji organ II instancji winien jednoznacznie wykazać błędy popełnione przez organ I instancji, działając zgodnie z dyspozycją art. 7, art. 8 oraz art. 107 i § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. Tymczasem w wydanej decyzji organ odwoławczy ograniczył się do zakwestionowania stanowiska okręgowego sądu dyscyplinarnego uznając, iż byłoby ono zasadne jedynie w sytuacji braku odpowiednich uprawnień przez projektanta sprawdzającego, a nie wykonawcę projektu, co w świetle dyspozycji art. 20 pkt 2 i wynikającego z tego przepisu obowiązku projektanta będącego wykonawcą projektu powinno zostać należycie wyjaśnione dla zrozumienia stanowiska organu odwoławczego. Stanowisko to jest jednak na tyle lakoniczne, że nie wiadomo czym się kierował organ dokonując takiej oceny prawnej. Organ nie odniósł się także do kwestii zgodności podjętego rozstrzygnięcia z treścią art. 35 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane, w związku ze stwierdzeniem obowiązku skarżącego, jako projektanta sprawdzającego projekt, dokonania oceny kwestii formalnych związanych z posiadaniem właściwych uprawnień przez wykonawcę projektu, w sytuacji gdy taka ocena, zgodnie z przywołanym przepisem należy do uprawnień właściwego organu administracji architektoniczno-budowalnej. Należy odpowiedzieć na pytanie, czy w takim przypadku nie ma miejsca wejście w kompetencje organu na etapie sprawdzania projektu przez architekta, co implikuje kolejne pytania o skutki prawne jego działań oraz o zakres jego odpowiedzialności, zwłaszcza w sytuacji popełnienia błędu w wyniku nieprawidłowego zakwestionowania uprawnień wykonawcy projektu w danej specjalności.

Podniesionych wyżej kwestii prawnych organ odwoławczy w żaden sposób nie wyjaśnił, co nie pozwala na poznanie motywów którymi kierował się rozstrzygając niniejszą sprawę oraz na dokonanie oceny prawidłowości wnioskowania organu, które musi zostać oparte na właściwych podstawach prawnych. Podkreślić należy, iż zasada określona w art. 15 k.p.a., zgodnie z którą postępowanie administracyjne jest dwuinstancyjne, oznacza konieczność dwukrotnego zbadania danej sprawy przez odrębne organy w pełnym zakresie oraz uzasadnienie podjętego w sprawie rozstrzygnięcia, w sposób przekonujący i powalający na kontrolę jego zgodności z prawem przez sąd administracyjny.

W przypadku rozpatrywanej sprawy Sąd nie mógł skontrolować skarżonej decyzji pod tym kątem, gdyż nie zawiera ona prawidłowego uzasadnienia w zakresie motywów którymi kierował się organ odwoławczy uchylając decyzję organu I instancji i rozstrzygając sprawę co do istoty, a zwłaszcza wskazania popełnionych przez ten organ błędów, uzasadniających takie rozstrzygnięcie sprawy oraz wyjaśnienia przedstawionych wyżej kwestii prawnych, które to zalecenia organ II instancji weźmie pod uwagę ponownie rozpoznając sprawę.

Powyższe stanowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 k.p.a., w zw. z art. 138 § 1 i § 2 k.p.a., które w ocenie Sądu mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Z tych też względów, uznając skargę za uzasadnioną, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 pkt 1 lit. c, w związku z art. 200 i art. 205 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.