VI SA/Wa 754/15 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2171085

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 grudnia 2015 r. VI SA/Wa 754/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas.

Sędziowie WSA: Grzegorz Nowecki (spr.), Zbigniew Rudnicki.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi A. Sp.j. z siedzibą w (...) na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) stycznia 2015 r. nr (...) w przedmiocie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV

1.

uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) września 2014 r.,

2.

zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz A. Sp.j. z siedzibą w (...) kwotę 200 (dwieście) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Główny Inspektor Transportu Drogowego zaskarżoną decyzją z (...) stycznia 2015 r., nr (...), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 64 ust. 1, 2, art. 64c, art. 140 aa ust. 1, 3, 4, art. 140 ab ust. 1 pkt 2, ust. 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 z późn. zm., dalej: p.r.d."), art. 41 ustawy z dnia 21 marca 1985 o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r. poz. 260 z późn. zm., dalej: "u.d.p."), utrzymał w mocy decyzję (...) Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) września 2014 r. nr (...) o nałożeniu na A. SPÓŁKA JAWNA w Z. (dalej także "strona" lub "skarżąca") kary pieniężnej w wysokości 5.000 złotych.

Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.

W dniu (...) sierpnia 2014 r. na drodze krajowej nr (...) o dopuszczalnym nacisku do 10 t w miejscowości S. zatrzymano do kontroli pojazd członowy składający się z dwuosiowego ciągnika marki (...) o nr rej. (...) wraz z trzyosiową naczepą marki (...) o nr rej. (...). Pojazdem kierował M. O., który wykonywał przejazd z ładunkiem podzielnym w postaci artykułów samochodowych na trasie Hiszpania - Polska w imieniu i na rzecz strony. Przebieg kontroli utrwalono protokołem nr (...) z dnia (...) sierpnia 2014 r.

W wyniku pomiarów kontrolowanego pojazdu członowego, stwierdzono następujące naruszenia dopuszczalnych norm: nacisk pojedynczej osi napędowej 10,85 t (po odjęciu dopuszczalnego błędu pomiaru w wysokości 2% zaokrąglonego w górę do 0,1 t) - przekroczenie o 0,85 t.

W związku z powyższym (...) Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia (...) września 2014 r. nałożył na stronę karę pieniężną w wysokości 5.000 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło wykonywanie przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia kategorii IV. Naruszenie stwierdzono w wyniku przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej.

Strona wniosła odwołanie od powyższej decyzji. Wskazała, że miejsce ważenia na którym przeprowadzono kontrolę drogową nie spełnia wymogów określonych przepisami prawa. Obszar ważenia pojazdów powinien posiadać utwardzoną i równą nawierzchnię. Zdaniem strony nie ma możliwości, aby doszło do przekroczenia dopuszczalnego nacisku na pojedynczej osi napędowej w sytuacji załadowania ładunku w ilości 8000 kg. Skarżąca wskazała również na błędną kwalifikację prawną naruszenia.

Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że odwołanie nie zasługuje na uwzględnienie, a kara pieniężna została nałożona zgodnie z prawem. W ocenie organu odwoławczego zgromadzony materiał dowodowy w sposób pełny odzwierciedla ustalony w rozpatrywanej sprawie stan faktyczny. Z całokształtu materiału dowodowego w sposób niebudzący wątpliwości wynika, że doszło do naruszenia obowiązku w zakresie posiadania zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym.

Strona postępowania administracyjnego została ustalona prawidłowo, gdyż stosownie do treści art. 140aa ust. 3 pkt 1 prd jest nią podmiot, który wykonywał kontrolowany przejazd.

Ponownie rozpoznając sprawę, organ odwoławczy zauważył, że obowiązki, które związane były z przejazdem wynikają z mocy powszechnie obowiązujących przepisów prawa i są tożsame dla wszystkich uczestników związanych z wykonywanym przejazdem. Obowiązki te określają sposób przewożenia ładunku, warunki techniczne pojazdu i związane z nimi parametry normatywne kontrolowanego pojazdu, warunki związane z uzyskaniem określonej kategorii zezwolenia, kwestie podzielności ładunku i wynikającą z tego faktu możliwość uzyskania określonej kategorii zezwolenia, jak również dopuszczalne naciski osi przewidzianych dla danej drogi.

Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że (...) Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w zawiadomieniu z dnia (...) sierpnia 2014 r. wezwał stronę do wskazania okoliczności i przedłożenia dowodów potwierdzających, ze strona nie miała wpływu na powstanie stwierdzonych naruszeń. Strona w toku postępowania, ani na etapie odwoławczym nie przedstawiła dowodów wskazujących, że dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z dokonywanym przejazdem oraz nie miała wpływu na powstanie naruszenia, zaś przedłożone przez stronę wyjaśnienia nie stanowią dowodu wyłączającego jej odpowiedzialność z tytułu stwierdzonego naruszenia.

Zdaniem organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie zachodzi możliwość uwolnienia się podmiotu wykonującego przejazd od odpowiedzialności, gdyż brak wpływu na powstanie naruszenia musi realnie zaistnieć. Nie wystarczy tylko zakwestionowanie swojej odpowiedzialności, gdyż to podmiot wykonujący przejazd decyduje o wyborze trasy, czy zachowaniu się na drodze podczas wykonywania przewozu i musi on zapewniać w tym zakresie bezpieczeństwo zarówno kierowcy wykonującego transport, jak i innych uczestników ruchu.

Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreślił, że w tym przypadku kara pieniężna została nałożona za stwierdzone naruszenia norm dotyczących dopuszczalnych nacisków osi. Naruszenie takie jest odrębną kategorią prawną naruszeń, gdyż możliwe jest przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi pojazdu przy jednoczesnym nieprzekroczeniu dopuszczalnej ładowności pojazdu i dopuszczalnej/rzeczywistej masy całkowitej (DMC/RMC). Jest to wynikiem woli ustawodawcy, który uznał, że największe sszkody na drogach czynią pojazdy o niewłaściwym, nierównomiernym rozłożeniu ładunku na poszczególne osie. Decydującym czynnikiem oceny normatywności pojazdu są więc w istocie naciski wywierane na poszczególne osie pojazdu. Nawet jeśli masa załadowanego pojazdu nie przekroczy dopuszczalnej masy całkowitej, a ładunek będzie niewłaściwie rozmieszczony i zabezpieczony przed przemieszczaniem, to może zostać przekroczony na którejkolwiek z osi dopuszczalny nacisk, a to skutkuje nałożeniem kary pieniężnej.

Organ odwoławczy uznał, że zarzuty odnośnie niespełnienia wymogów przez stanowisko pomiarowe na którym miało miejsce ważenie kontrolowanego zespołu pojazdów są bezpodstawne. Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazał, że wagi użyte w trakcie kontroli winny w dniu kontroli spełniać jedynie wymogi określone rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 31 stycznia 2008 r. w sprawie wymagań, którym powinny odpowiadać wagi nieautomatyczne, oraz szczegółowego zakresu sprawdzeń wykonywanych podczas prawnej kontroli metrologicznej tych przyrządów pomiarowych (Dz. U. z dnia 18 lutego 2008 r. nr 26 poz. 152). Takie wymogi zostały spełnione, co potwierdzają świadectwa legalizacji wag użytych podczas kontroli drogowej. Ważenie odbyło się za pomocą nieautomatycznych wag przenośnych do pomiarów statycznych typu SAW 10C o nr fabr. 856700 i 856701, które w dniu kontroli legitymowały się ważnymi świadectwami zgodności ponownej wydanymi przez Okręgowy Urząd Miar w Poznaniu w dniu 28 kwietnia 2014 r.

Zdaniem organu odwoławczego wskazane w zebranym materiale dowodowym okoliczności popełnienia zarzucanego naruszenia, tj. wykonywania przejazdu po drogach publicznych pojazdem nienormatywnym bez zezwolenia było okolicznością, na którą strona miała wpływ, a przy realizacji przejazdu nie dochowała należytej staranności w realizacji czynności związanych z kontrolowanym przejazdem. W ocenie Głównego Inspektora Transportu Drogowego organ I instancji nie naruszył przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a także wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz art. 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które są konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co może przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem. Zdaniem organu odwoławczego decyzja organu I instancji zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a., w tym: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji.

Mając na uwadze powyższe Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że organ I instancji dokonał prawidłowej oceny materiału dowodowego i karę pieniężną w wysokości 5000 złotych nałożył zgodnie z przepisami prawa. Wysokość nakładanych na stronę kar pieniężnych za dane naruszenie, jest ściśle określona w treści art. 140ab ust. 1 pkt 2 p.r.d. Organy orzekające nie mają możliwości dowolnego kształtowania wysokości nakładanych kar pieniężnych. Taryfikator w sposób ścisły określa wysokość kary za dane naruszenie. W konsekwencji stwierdzenie naruszenia przez inspektora transportu drogowego zawsze skutkuje nałożeniem kary pieniężnej w odpowiedniej wysokości.

Strona wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia (...) stycznia 2015 r., zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Zaskarżonej decyzji zarzuciła, że wydana została z naruszeniem art. 7, art. 8, art. 77 § 1, art. 80 i 107 § 3 k.p.a. przez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, brak wyczerpującego uzasadnienia decyzji, niezastosowanie zasady załatwienia sprawy administracyjnej z uwzględnieniem interesu społecznego i słusznego interesu obywateli oraz zasady pogłębiania zaufania uczestnika postępowania do władzy publicznej, co polegało na niewykazaniu w sposób nie budzący wątpliwości okoliczności popełnienia przez stronę naruszeń; a także art. 140 aa ust. 4 p.r.d. przez nieprzeprowadzenie oceny istnienia (lub braku) wymienionych tam okoliczności egzoneracyjnych. Zdaniem skarżącej zarówno organ pierwszej jak również drugiej instancji dopuścił się naruszenia przepisów k.p.a. w tym art. 77 § 1, 107 § 3 poprzez nienależyte wyjaśnienie stanu faktycznego oraz zaniechanie zebrania wyczerpującego materiału dowodowego. Wnioski wysnute przez kontrolujących nie zostały poparte odpowiednimi dowodami zebranymi w postępowaniu, a są jedynie swobodną ich interpretacją. Skarżąca podkreśliła, iż ustalając stan faktyczny sprawy organ administracji oparł się na nieaktualnym protokole pochylenia terenu (miejsca ważenia kontrolowanego zespołu pojazdów), co jej zdaniem miało wpływ na wynik ważenia oraz zakwestionowała zastosowane do tego wagi, jak również niezgodność z prawem UE (Dyrektywą 96/53 WE oraz Dyrektywą 2002/7 WE). Skarżąca ponowiła w tym zakresie argumentację zawartą w odwołaniu od decyzji organu I instancji.

W związku z powyższym skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy te sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu, kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, ma miejsce kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności podejmowanych przez organy rozstrzygnięć.

Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, z późn. zm.), zwaną dalej "p.p.s.a.".

Dokonując oceny prawnej według wyżej wymienionych kryteriów Sąd uznał, iż skarga okazała się zasadna.

Skargę oparto zarówno na podstawie naruszenia prawa materialnego jak i naruszeniu przepisów postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W pierwszej kolejności rozważyć zatem należało zasadność zarzutów o charakterze procesowym, albowiem zarzuty naruszenia prawa materialnego mogą być przedmiotem oceny tylko w stosunku do prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy.

Strona skarżąca w toku postępowania administracyjnego, w odwołaniu i w skardze konsekwentnie podnosiła dwa zasadnicze zarzuty, dotyczące wadliwości stanowiska do ważenia pojazdów oraz braku odpowiedzialności przewoźnika za stwierdzone naruszenie dopuszczalnych norm przewozu drogowego.

W ocenie Sądu za najistotniejszy należało uznać zarzut skierowany do stanowiska ważenia pojazdów. Zdaniem skarżącej stanowisko ważenia pojazdów nie odpowiadało wymogom Instrukcji obsługi wag SAW 10C/II (takie zostały zgodnie z przedstawionymi świadectwem zgodności użyte do kontroli) ani z zarządzeniem Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 czerwca 2014 r. nr 16/2014 w sprawie zasad planowania, prowadzenia oraz dokumentowania kontroli (...). Jak bowiem podkreślał skarżący stanowisko to (prawdopodobnie na skutek dewastacji) uległo zniszczeniu - powierzchnia stanowiska nie była płaska, doły fundamentowe przestały odpowiadać wymaganiom i uległy zmianie parametry jego pochylenia. W związku z tym legalizacja tego stanowiska z października 2013 r. przestała być aktualna.

Organ administracji, mimo wniosku skarżącego o przeprowadzenie oględzin stanowiska do ważenia pojazdów usytułowanego w miejscowości S. przy drodze krajowej nr (...), tego samego, na którym przeprowadzono kontrolę pojazdu członowego skarżącego w dniu (...) sierpnia 2014 r. W tej sytuacji oględzin dokonał niezależny geodeta uprawniony dokonując ponownych pomiarów, wykonując ponowny jego szkic oraz sporządzając drugi protokół z pomiaru pochylenia terenu na stanowisku ważenia pojazdów. Mając na względzie ustalenia organu administracji nie sposób nie zauważyć, że dokumenty sporządzone przez geodetę uprawnionego w dniu (...) października 2013 r. i w dniu (...) września 2014 r. są rozbieżne. Z protokołu pomiaru z roku 2014, jak i załączonych do niego zdjęć wykonanych na ww. miejscu ważenia - i co wymaga podkreślenia z datą sprzed przedmiotowej kontroli pojazdów (s.22-29 akt administracyjnych) wynika, iż ww. miejsce ważenia pojazdów nie spełnia norm, o których mowa w ww. zarządzeniu GITD, z uwagi na jego zły stan techniczny.

Do tego materiału dowodowego organ faktycznie nie odniósł się stwierdziwszy jedynie, że aktualny dla wyników pomiarów kontrolowanego pojazdu pozostaje operat geodezyjny z 2013 r., gdyż miejsce ważenia nie zostało do dnia spornej kontroli uznane za niespełniające dopuszczalnych wymogów przez zarządcę drogi przy której przedmiotowe miejsce ważenia pojazdów zostało zlokalizowane. W tej sytuacji organ uznał, iż skarżąca nie przedstawiła dowodów pozwalających na podważenie dokumentu urzędowego dotyczącego pomiaru miejsca ważenia pojazdów, a tym samym wyniku dokonanego ważenia pojazdu członowego.

W ocenie Sądu takiego stanowiska organu nie można zaakceptować i uznać, że różnice wykazane w obu protokołach pomiaru stanowiska ważenia pojazdów, w okolicznościach przedmiotowej sprawy, nie mogło mieć istotnego znaczenia dla jej wyniku. Należy bowiem wskazać że jedyne stwierdzone podczas kontroli naruszenie dopuszczalnych norm transportu drogowego stanowi przekroczenie dopuszczalnego nacisku osi pojazdu jedynie o 0,85 t, a więc de facto wielkość graniczną. W tej sytuacji każdy błąd spowodowany, w szczególności dewastacją miejsca ważenia pojazdów, mógł mieć bezpośredni wpływ na wynik ważenia, a tym samym na powstanie lub brak obowiązku nałożenia na przewoźnika kary pieniężnej.

Zarzuty strony skarżącej odnoszące się do samej właściwości stanowiska ważenia pojazdów udokumentowane ustaleniami uprawnionego geodety w dniu (...) września 2014 r., a więc tuż po dokonaniu spornego przejazdu, w szczególności co do wysokości wnęk fundamentowych, nawierzchni oraz spadku terenu jednoznacznie wskazuje, że stanowisko do ważenia pojazdów nie dopowiadało jego legalizacji dokonanej w roku 2013. Z uwagi na krótki okres od przeprowadzenia kontroli do powtórnego pomiaru tego stanowiska należy przyjąć, iż dokonany powtórnie pomiar terenu odzwierciedlał w pełni stan stanowiska ważenia w dniu kontroli, co zresztą dokumentują wykonane zdjęcia sprzed daty przedmiotowej kontroli.

Mając zatem na uwadze, że stanowisko do ważenia pojazdów spełnia szczególną rolę w kontroli pojazdów pod względem ich normatywności, w sytuacji gdy w rozpatrywanej sprawie faktycznie różniło się ono w dniu kontroli od zalegalizowanego w 2013 r. oraz mając na uwadze wynik ważenia oscylującego w granicach błędu, w ocenie Sądu organy Inspekcji Transportu Drogowego dokonały ustaleń stanu faktycznego sprawy bez pełnej analizy zgromadzonego materiału dowodowego oraz okoliczności istotnych dla wyniku sprawy, naruszając tym samym przepisy art. 7, art. 77 § 1 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a także wskazuje na naruszenie art. 80 k.p.a. przekładając się na złamanie zasady z art. 107 § 3 k.p.a. Przyjęty przez orzekające w sprawie organy stan faktyczny pozostaje daleko niewystarczający dla stwierdzenia, że skarżący dokonał naruszenia obowiązujących norm transportu drogowego, dlatego też nie może on z tego tytułu ponosić odpowiedzialności w postaci sankcji administracyjnej.

W tym miejscu można także wskazać na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 31 marca 2014 r. (sygn. akt: VI SA/Wa 2558/13) oraz utrzymujący go w mocy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 września 2015 r. (sygn. akt: II GSK 1833/14), w którym zaprezentowano podobny pogląd prawny.

Stwierdzając naruszenie przepisów postępowania, Sąd orzekający w sprawie nie wypowiadał się w kwestii naruszenia prawa materialnego uznając, iż będzie to możliwe dopiero po prawidłowym ustaleniu przez organ stanu faktycznego niniejszej sprawy.

Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" oraz art. 200 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.