Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1967735

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 30 listopada 2015 r.
VI SA/Wa 2300/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Andrzej Wieczorek.

Sędziowie WSA: Aneta Lemiesz, Magdalena Maliszewska (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2015 r. sprawy ze skargi P. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) października 2010 r. nr (...) w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy

1.

uchyla zaskarżoną decyzję;

2.

zasądza od Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej na rzecz P. S.A. z siedzibą w W. kwotę 1617 (jeden tysiąc sześćset siedemnaście) złotych tytułem zwrotów kosztów postępowania.

Uzasadnienie faktyczne

Sygn. akt:

VI SA/Wa 2300/15

UZASADNIENIE

Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 czerwca 2015 r. sygn. akt: II GSK 756/14 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 listopada 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2192/13 i przekazał sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania. Na mocy ww. wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę "P." S.A. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia (...) października 2010 r. nr (...) w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego udzielonego na znak towarowy Wyborna excellent Vodka nr (...).

Ze stanu faktycznego sprawy przyjętego przez WSA wynika, że Urząd Patentowy RP, działając na skutek sprzeciwu wniesionego przez "W." S.A. z siedzibą w P., decyzją z dnia (...) października 2010 r., wydaną podstawie art. 246 i art. 247 ust. 2, a także art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (Dz. U. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm., powoływanej dalej jako "p.w.p.") oraz art. 98 k.p.c. w zw. z art. 256 ust. 2 p.w.p., unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "Wyborna excellent Vodka" nr (...) udzielony na rzecz spółki "P." w W. S.A.

Zdaniem organu, zgłoszenie spornego znaku towarowego zostało dokonane w złej wierze, bowiem został on zgłoszony w czasie trwania postępowania o wygaszenie prawa ochronnego na znak towarowy nr (...), który w swych elementach odróżniających jest identyczny ze znakiem spornym i różni się od niego wyłącznie logo uprawnionego w jego górnej części. Z decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia (...) kwietnia 2008 r., wynika zaś, że znak towarowy nr (...) nie był używany przez "P." S.A. w obrocie gospodarczym w sposób rzeczywisty i z tego powodu został wygaszony. Celem zgłoszenia spornego znaku było zatem obejście skutków postępowania w przedmiocie wygaszenia prawa ochronnego na znak nr (...), bowiem uprawniony przewidywał wygaszenie lub też z zachowaniem należytej staranności powinien je przewidywać.

W ocenie Urzędu Patentowego RP, wnosząca sprzeciw zasadnie zauważyła, że podstawowym celem zgłoszenia spornego znaku było zachowanie przez "P." S.A. prawa do oznaczeń z elementem słownym "WYBORNA", czyli działanie w celu obejścia art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Takie zachowanie stanowiło wystarczającą podstawę do uznania, że spółka "P." S.A. zgłosił sporny znak w złej wierze.

Urząd Patentowy RP wyjaśnił ponadto, że dla załatwienia sprawy nie miały żadnego znaczenia porozumienia pomiędzy podmiotami dokonującymi podziału "ogólno (...)" znaków towarowych - podmioty te zobowiązały się m.in. do wygaszenia praw ochronnych na znaki towarowe zawierające elementy w postaci logo "P.".

Zdaniem organu, bez znaczenia dla sprawy pozostawały również materiały przedkładane przez "P." S.A. na okoliczność używania spornego znaku w latach późniejszych, gdyż nie dotyczyły tego znaku, tylko znaku "WYBORNA VODKA". W ocenie organu, żadne z materiałów przedłożonych przez stronę skarżącą nie dotyczyły używania spornego znaku w takiej formie graficznej, jaka została objęta spornym prawem.

Po rozpoznaniu skargi spółki "P." w W. S.A., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 14 października 2011 r., sygn. akt VI SA/Wa 1195/11 uchylił decyzję Urzędu Patentowego RP z dnia (...) października 2010 r.

W uzasadnieniu Sąd stwierdził, że nie można przyjąć, iż skarżąca działała w celu obejścia prawa, gdyż zgłaszając znak sporny nr (...) mogła wiedzieć, iż znak nr (...) będzie wygaszony. Urząd Patentowy RP nie powinien oczekiwać od stron toczącego się przed nim postępowania, by były w stanie przewidzieć jego wynik. Zdaniem Sądu, organ nie wykazał, że zgłoszenie dokonane było w celu szkodzenia prawom uczestnika postępowania lub innych podmiotów. Ponadto w sprawie nie zachodzą też inne przypadki świadczące o działaniu w złej wierze, tj. zgłoszenie w celu zablokowania zgłoszenia lub używania znaku przez podmiot dysponujący znakiem o pewnej pozycji na rynku, ani zgłoszenie w celach spekulacyjnych bez zamiaru używania, przy zamiarze uzyskania korzyści od innych przedsiębiorców zainteresowanych używaniem spornego znaku.

Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej spółki "W." S.A. od powyższego wyroku z dnia 14 października 2011 r. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 22 maja 2013 r., sygn. akt II GSK 362/12, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.

Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że Sąd pierwszej instancji samodzielnie, odmiennie niż to uczynił organ, ustalił, że z materiału dowodowego wynika, iż znak towarowy nr (...) (różniący się od spornego znaku tylko logo producenta) był używany w obrocie, a zatem zgłoszenie nie było dokonane w celach spekulacyjnych ani też w celu zablokowania używania go przez inny podmiot. NSA podkreślił, że czyniąc w sposób nieuprawniony to ustalenie, Sąd I instancji nie wyjaśnił, na czym je opiera i dlaczego ocenił materiał dowodowy całkowicie odmiennie niż Urząd Patentowy RP.

Naczelny Sąd Administracyjny zauważył, że w ocenie zarówno spółki wnoszącej sprzeciw, jak i organu, istotną dla ustalenia złej wiary uprawnionego była okoliczność dokonania zgłoszenia spornego znaku w toku postępowania o wygaszenie znaku nr (...). Sąd I instancji nie wyjaśnił, z jakich okoliczności sprawy wynika, że skarżąca spółka, jako uprawniona ze spornego prawa ochronnego, realizowała cel, któremu służy nabycie prawa ochronnego do znaku towarowego i w jaki sposób to czyniła. Tymczasem, prawidłowe ustalenie rzeczywistego celu dokonania zgłoszenia, w świetle zgromadzonego materiału dowodowego, ma kluczowe znaczenie dla oceny dobrej lub złej wiary zgłaszającego i rozstrzygnięcia sprawy.

Naczelny Sąd Administracyjny zalecił Sądowi I instancji przy ponownym rozpoznaniu sprawy dokonanie oceny, czy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał organowi na poczynienie ustaleń w przedmiocie złej wiary uprawnionego. W szczególności, biorąc pod uwagę, że w dacie zgłoszenia skarżącej znana była okoliczność, iż od dnia 27 września 2001 r. toczyło się z jej udziałem postępowanie dotyczące stwierdzenia wygaśnięcia znaku nr (...), a jednocześnie już po dokonaniu zgłoszenia znaku nr (...) i w toku postępowania o wygaszenie znaku nr (...) uprawniona prowadziła z "W." S.A. negocjacje dotyczące zbycia znaku nr (...). Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że kontrolując decyzję Sąd I instancji winien mieć na względzie, iż znak towarowy służy do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od takich samych towarów innego przedsiębiorstwa, a celem zgłoszenia znaku do ochrony jest posłużenie się nim dla odróżniania towarów, zatem wszystkie działania uprawnionego powinny być oceniane pod kątem realizacji tego celu, zaś zgłoszenie do ochrony znaku towarowego, które nie służy realizacji wskazanego celu, jest dokonane w złej wierze.

Rozpoznając ponownie sprawę, Sąd I instancji, podając jako podstawę prawną art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; dalej powoływana jako "p.p.s.a."), oddalił skargę.

W uzasadnieniu wyroku Sąd I instancji stwierdził, że zgodnie z art. 190 p.p.s.a., wojewódzki sąd administracyjny, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Dokonując ponownej analizy zaskarżonej decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia (...) października 2010 r., z zastrzeżeniem uwag i wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 maja 2013 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie doszedł do wniosku, że decyzja ta nie narusza prawa, zaś materiał dowodowy zgromadzony w sprawie pozwalał organowi na poczynienie ustaleń w przedmiocie złej wiary uprawnionego.

Sąd I instancji uznał, że w ramach całościowej analizy dokonanej na podstawie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. można wziąć pod uwagę logikę handlową, w którą wpisało się dokonanie zgłoszenia do rejestracji spornego oznaczenia "Wyborna excellent Vodka" nr (...), jak również chronologię wydarzeń dotyczących tego zgłoszenia. W rozpoznawanej sprawie zgłoszenie do rejestracji spornego znaku nastąpiło w dniu 1 października 2002 r. W tym czasie (od dnia 27 września 2001 r.) toczyło się przez Urzędem Patentowym RP postępowanie z wniosku spółki "W." S.A. o stwierdzenie wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy należący do skarżącej, o numerze (...) z powodu nieużywania. Znak ten w swych odróżniających elementach jest identyczny ze spornym znakiem, a różnica między nimi polega wyłącznie na innym logo uprawnionego znajdującym się w górnej części znaku.

Powyższe oznacza, zdaniem Sądu I instancji, że w dacie zgłoszenia spornego znaku do rejestracji spółka "P." S.A. miała świadomość, że jej znak towarowy jest podobny do znaku spółki wnoszącej sprzeciw.

Ponadto istotne znaczenie z punktu widzenia istnienia złej wiary po stronie skarżącej były toczące się między stronami negocjacje, których przedmiotem było zrzeczenie się lub przeniesienie na spółkę "W." S.A. praw do znaku nr (...). Z powyższego można bowiem wywieść wniosek, że uprawniony nie miał zamiaru używać w przyszłości znaku towarowego z elementem słownym podobnym do znaku objętego sprzeciwem. W przeciwnym razie kompletnie niezrozumiała byłaby postawa negocjacyjna skarżącej spółki, która z jednej strony chciała się wyzbyć praw do znaku (...), a jednocześnie twierdziłaby, że chce używać znaku (...), podobnego w odróżniających elementach do znaku (...).

Sąd I instancji podkreślił następnie, że warunkiem udzielenia wyłącznego prawa ochronnego na znak towarowy jest zamiar zgłaszającego używania tego znaku. Brak takiego zamiaru może być zakwalifikowany jako zgłoszenie w złej wierze. Biorąc powyższe pod uwagę, należało zatem podzielić stanowisko organu, który uznał, że opisane wyżej działanie skarżącej spółki "P." S.A. nie miało na celu dążenia przez uprawnionego do nabycia na własną rzecz prawa ochronnego na znak towarowy w celu używania go i oznaczania nim własnych towarów, a zmierzało głównie i przede wszystkim do wzmocnienia pozycji uprawnionego w toczącym się sporze z wnoszącym sprzeciw, co świadczy o złej wierze po stronie uprawnionego w dacie zgłaszania spornego oznaczenia do ochrony.

"P." w W. S.A. zaskarżyło wyrok WSA w Warszawie z dnia 13 listopada 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2090/13 w całości skargą kasacyjną, wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania lub alternatywnie o jego uchylenie w całości i rozpoznanie skargi wniesionej do WSA oraz o zasądzenie kosztów postępowania.

Skarżąca zarzuciła zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego, tj. art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., poprzez jego błędną wykładnię polegającą na całkowicie błędnym uznaniu, iż w niniejszej sprawie została spełniona przesłanka zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze w celu uzyskania ochrony.

Ponadto skarżąca postawiła zarzut naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. naruszenia:

- art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez zupełnie wadliwe odwołanie się do akt sprawy i rozstrzygnięcie na ich podstawie, iż zachodziła zła wiara po stronie skarżącej w zakresie zgłoszenia spornego znaku towarowego,

- art. 133 § 1 p.p.s.a., poprzez zupełnie wadliwe odwołanie się do akt sprawy i uznanie, iż z akt postępowania nie wynika rzeczywiste używanie przez skarżącą znaku towarowego, podczas gdy akta sprawy zawierają materiały i dowody wskazujące na okoliczność rzeczywistego używania przez skarżącą znaku towarowego, który w swoich odróżniających elementach jest identyczny ze znakiem towarowym (...),

- art. 141 § 4 p.p.s.a., poprzez brak szczegółowego i pełnego odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do zarzutu naruszenia art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. oraz okoliczności wskazujących na używanie spornego znaku towarowego, w tym na złożonych dowodach i materiałach to potwierdzających.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżąca stwierdziła, że w orzecznictwie sądowym przyjmuje się, iż zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy - lub niewiedzy będącej następstwem braku staranności - o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony, które mogą być przez to zagrożone i z zamiarem szkodzenia tym interesom. Tymczasem zamiarem skarżącego w żadnej mierze nie było szkodzenie cudzym prawom czy interesom. Zamiarem skarżącego nie było także obejście przepisu art. 169 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Organ a za nim Sąd I instancji nie wyjaśnił, czyje i jakie prawo czy interes zostały rzekomo naruszone zgłoszeniem znaku towarowego (...).

Pozostałe strony postępowania nie skorzystały z uprawnienia do złożenia odpowiedzi na skargę kasacyjną.

Naczelny Sąd Administracyjny, uzasadniając wyrok z dnia 9 czerwca 2015 r. stwierdził, iż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ zasadnie przytoczył stanowisko przedstawicieli doktryny i judykatury dotyczące złej wiary w rozumieniu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Otóż organ zauważył, że "ustalenie istnienia złej wiary po stronie podmiotu zgłaszającego znak towarowy wymaga łącznej analizy zarówno okoliczności o charakterze obiektywnym, jak i subiektywnym. Po pierwsze konieczne jest ustalenie istnienia po stronie osoby trzeciej prawa lub też interesu godnego ochrony, (...) który może być zagrożony na skutek zgłoszenia spornego znaku towarowego. Po drugie zaś konieczne jest dokonanie oceny zamiaru podmiotu dokonującego zgłoszenia, stanu jego wiedzy na temat wskazanych praw służących osobie trzeciej oraz okoliczności usprawiedliwiających ewentualną niewiedzę, ocenianych według kryterium należytej staranności."

NSA zauważył równocześnie, że w dalszej części uzasadnienia organ nie uczynił użytku z zacytowanych wcześniej rozważań. Badanie oceny złej wiary podmiotu oparł bowiem wyłącznie na przesłankach subiektywnych, dążąc do wykazania, że zgłoszenie spornego znaku miało wyłącznie charakter spekulacyjny, bowiem równocześnie toczyło się postępowanie o wygaszenie znaku podobnego. Tymczasem w pierwszej kolejności należało ustalić, czy zgłoszenie znaku towarowego tworzy zagrożenie dla prawa lub godnego ochrony interesu osoby trzeciej, czyli w rozpoznawanej sprawie spółki "W." S.A. w P., a zatem zbadać okoliczności o charakterze obiektywnym. Takiej analizy zarówno organ, jak i Sąd I instancji nie przeprowadził.

NSA wskazał, iż w postępowaniu dokonano porównania znaku zgłoszonego do znaku podlegającego wygaszeniu i stwierdzono, że znaki te są identyczne w swych elementach odróżniających, zaś różnią się jedynie logo producenta. NSA wyraził w tym kontekście pogląd, iż podobieństwo tych znaków nie ma znaczenia dla ustalenia zagrożenia dla praw lub interesów osób trzecich ze strony znaku zgłoszonego do ochrony. W prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu Urząd Patentowy powinien bowiem zbadać podobieństwo spornego znaku Wyborna excellent Vodka do znaku należącego do spółki "W." i ocenić ewentualne zagrożenie dla interesów tej spółki, wynikające z podobieństwa znaków. Dopiero w przypadku ewentualnego ustalenia możliwości naruszenia prawa lub interesu "W.", organ mógłby przystąpić do analizy intencji zgłaszającego sporny znak towarowy. W związku z powyższym ustalenia organu dotyczące złej wiary strony skarżącej należy uznać za przedwczesne i dlatego nieprawidłowe.

Sąd I instancji, dokonując kontroli zaskarżonej decyzji, pominął kwestię przesłanki obiektywnej istnienia złej wiary. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził wprawdzie, że w dacie zgłoszenia spornego znaku do rejestracji P. miał świadomość, że jego znak jest podobny do znaku wnoszącej sprzeciw, jednak stanowisko to nie zostało w żaden sposób rozwinięte i uzasadnione. Badanie świadomości, lub jej braku, po stronie zgłaszającego znak towarowy, powinno zostać poprzedzone oceną podobieństwa znaku zgłaszanego do znaku zarejestrowanego na rzecz spółki "W." i wyprowadzeniem z tych ustaleń określonych wniosków. Rozważania takie nie zostały jednak dokonane zarówno przez organ, jak i Sąd I instancji. Stwierdzenie istnienia złej wiary po stronie skarżącej było zatem przedwczesne.

Nie można również zgodzić się z argumentacją organu i Sądu I instancji dotyczącą strony subiektywnej, tj. złych zamiarów strony zgłaszającej sporny znak towarowy. Zgłoszenie znaku towarowego podobnego lub identycznego do znaku, do którego prawa zostały zgłaszającemu wygaszone, nie stanowi samo w sobie o złej wierze zgłaszającego. Jeżeli po wygaszeniu prawa do określonego znaku towarowego każdy podmiot może dokonać zgłoszenia tego znaku, to może to również uczynić podmiot wcześniej uprawniony z tego znaku.

Ponadto NSA zwrócił uwagę, że prowadzenie negocjacji handlowych, a więc działanie typowe dla prowadzenia działalności gospodarczej, dotyczące m.in. posiadanych przez podmioty gospodarcze praw do znaków towarowych, nie świadczy, samo przez się, o złej wierze zgłaszającego - uczestnika tych negocjacji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Dla oceny zasadności skargi zasadnicze znaczenie ma fakt, że sprawa była przedmiotem rozstrzygnięcia przez Naczelny Sąd Administracyjny wyrokami z dnia 22 maja 2013 r. sygn. akt II GSK 362/12 oraz z dnia 9 czerwca 2015 r. sygn. akt: II GSK 756/14.

Zgodnie z art. 190 ustawy p.p.s.a., Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wojewódzki Sąd Administracyjny może odstąpić od zawartej w orzeczeniu NSA wykładni prawa jedynie w wyjątkowych sytuacjach, w szczególności gdy stan faktyczny sprawy ustalony w wyniku ponownego jej rozpoznania uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego należy stosować przepisy odmienne od wyjaśnionych przez Sąd drugiej instancji, jak również w przypadku, gdy przy niezmienionym stanie faktycznym sprawy, po wydaniu orzeczenia zmienił się stan prawny. Naczelny Sąd Administracyjny w pierwszym z wydanych w sprawie wyroków wskazał, że ponownie kontrolując zaskarżoną decyzję Sąd będzie miał na względzie, że znak towarowy służy do odróżniania towarów jednego przedsiębiorstwa od takich samych towarów innego przedsiębiorstwa, a celem zgłoszenia znaku do ochrony jest posłużenie się nim dla odróżniania towarów, zatem wszystkie działania uprawnionego powinny być oceniane pod kątem realizacji tego celu, zaś zgłoszenie do ochrony znaku towarowego, które nie służy realizacji wskazanego celu jest dokonane w złej wierze.

Natomiast w wyroku drugim - z dnia 9 czerwca 2015 r. - NSA zawarł pogląd, iż w sytuacji, w której Urząd Patentowy odstąpił od oceny podobieństwa przeciwstawionych znaków towarowych w kontekście możliwości wprowadzenie w błąd tzw. przeciętnego odbiorcy towarów nimi oznaczanych, to nie był również uprawniony do unieważnienia spornego znaku towarowego na podstawie uznania za zasadny zarzutu zgłoszenia do rejestracji w złej wierze przez uprawnionego.

Relewantnym w sprawie przepisem prawa materialnego jest art. 131 ust. 2 P.w.p. zgodnie z którym nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony. Tak więc, w realiach przedmiotowej sprawy - a w szczególności w świetle poglądów wyrażonych w wiążącym na mocy art. 190 p.p.s.a. wyroku NSA z dnia 9 czerwca 2015 r. - okoliczność podobieństwa porównywanych znaków ma w niniejszej sprawie znaczenie dla oceny, czy zgłoszenie znaku spornego nastąpiło w złej wierze, a badanie podobieństwa winno nastąpić właśnie pod kątem występowania przesłanek, o których mowa w art. 131 ust. 2 P.w.p.

"Kryterium decydującym, świadczącym o złej lub dobrej wierze uprawnionego, jest całokształt okoliczności dotyczący stanu świadomości uprawnionego w dacie zgłoszenia spornego znaku. Tylko zła wiara istniejąca w dacie zgłoszenia znaku do rejestracji jest podstawą do jego unieważnienia, bowiem tylko wtedy można mówić o istnieniu negatywnej przestanki rejestracyjnej. Dla oceny złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma zamiar naganny z punktu widzenia zasad uczciwości. Jest tak wówczas, gdy zgłoszenie znaku jest dokonywane w celu zablokowania zgłoszenia lub zablokowania używania oznaczenia podmiotowi używającemu to oznaczenie na rynku, bądź wyeliminowania konkurenta z zamiarem przechwycenia jego klienteli. O złej wierze można mówić także wtedy, gdy zgłoszenie znaku nastąpiło w celach spekulacyjnych bez zamiaru używania znaku, a po to, by uzyskać korzyści od podmiotu posiadającego znak (por.m.in. wyrok NSA z 3 września 2013 r., II GSK 912/12)." (vide-wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 października 2015 r. sygn. akt: II GSK 1912/14).

Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 czerwca 2015 r. stwierdził jednoznacznie, iż ustalenie istnienia złej wiary po stronie podmiotu zgłaszającego znak towarowy wymaga łącznej analizy zarówno okoliczności o charakterze obiektywnym, jak i subiektywnym. Po pierwsze konieczne jest ustalenie istnienia po stronie osoby trzeciej prawa lub też interesu godnego ochrony, (...) który może być zagrożony na skutek zgłoszenia spornego znaku towarowego. Po drugie zaś konieczne jest dokonanie oceny zamiaru podmiotu dokonującego zgłoszenia, stanu jego wiedzy na temat wskazanych praw służących osobie trzeciej oraz okoliczności usprawiedliwiających ewentualną niewiedzę, ocenianych według kryterium należytej staranności.

Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył równocześnie, że badanie oceny złej wiary podmiotu nie może oprzeć się tylko na przesłankach subiektywnych, t.j. na ustaleniu, że zgłoszenie spornego znaku miało wyłącznie charakter spekulacyjny, bowiem równocześnie toczyło się postępowanie o wygaszenie znaku podobnego. NSA wskazał, iż w pierwszej kolejności ustalenia wymaga, czy zgłoszenie znaku towarowego tworzy zagrożenie dla prawa lub godnego ochrony interesu osoby trzeciej, czyli w rozpoznawanej sprawie spółki "W." S.A. w P., a zatem należy zbadać okoliczności o charakterze obiektywnym. Takiej analizy dotychczas w sprawie zabrakło. Urząd Patentowy dokonał jedynie porównania znaku zgłoszonego do znaku podlegającego wygaszeniu stwierdzając, że znaki te są identyczne w swych elementach odróżniających, zaś różnią się jedynie logo producenta. NSA wyraził w tym kontekście pogląd, iż podobieństwo tych znaków nie ma znaczenia dla ustalenia zagrożenia dla praw lub interesów osób trzecich ze strony znaku zgłoszonego do ochrony. W prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu Urząd Patentowy powinien bowiem zbadać podobieństwo spornego znaku Wyborna excellent Vodka do znaku należącego do spółki "W." i ocenić ewentualne zagrożenie dla interesów tej spółki, wynikające z podobieństwa znaków. Dopiero w przypadku ewentualnego ustalenia możliwości naruszenia prawa lub interesu "W.", organ mógłby przystąpić do analizy intencji zgłaszającego sporny znak towarowy. W związku z powyższym ustalenia organu dotyczące złej wiary strony skarżącej należy uznać za przedwczesne i dlatego nieprawidłowe.

Zgłoszenie znaku towarowego podobnego lub identycznego do znaku, do którego prawa zostały zgłaszającemu wygaszone, nie stanowi samo w sobie o złej wierze zgłaszającego. Jeżeli po wygaszeniu prawa do określonego znaku towarowego każdy podmiot może dokonać zgłoszenia tego znaku, to może to również uczynić podmiot wcześniej uprawniony z tego znaku.

Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił także uwagę, że prowadzenie negocjacji handlowych, a więc działanie typowe dla prowadzenia działalności gospodarczej, dotyczące m.in. posiadanych przez podmioty gospodarcze praw do znaków towarowych, nie świadczy, samo przez się, o złej wierze zgłaszającego - uczestnika tych negocjacji.

W ponownie przeprowadzonym postępowaniu Urząd Patentowy powinien zbadać podobieństwo spornego znaku Wyborna excellent Vodka do znaku należącego do spółki "W." i ocenić ewentualne zagrożenie dla interesów tej spółki, wynikające z podobieństwa znaków. Dopiero w przypadku ewentualnego ustalenia możliwości naruszenia prawa lub interesu "W.", organ będzie uprawniony przystąpić do analizy intencji zgłaszającego sporny znak towarowy.

Podkreślenia wymaga, iż zgodnie z poglądami wyrażonymi przez NSA w wiążącym w sprawie wyroku ustalenia organu dotyczące złej wiary strony skarżącej były przedwczesne i dlatego uznano je za nieprawidłowe.

Reasumując, podstawą uchylenia zaskarżonej decyzji jest stwierdzenie, iż materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie pozwalał organowi na poczynienie ustaleń w przedmiocie obiektywnych przesłanek złej wiary uprawnionego (art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.) przed dokonaniem analizy stopnia podobieństwa przeciwstawionych znaków.

W myśl art. 255 ust. 4 Prawa własności przemysłowej Urząd Patentowy rozstrzyga sprawy w trybie postępowania spornego w granicach wniosku, będąc związanym podstawą prawną wskazaną przez wnioskodawcę.

W opisanym stanie rzeczy nie można odmówić słuszności zarzutowi skargi wykazującemu naruszenie przepisów postępowania a zwłaszcza art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. w zw. z art. 252 Prawa własności przemysłowej poprzez brak całościowej oceny stanu faktycznego Ponownie rozpoznając sprawę Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej uwzględni ocenę prawną dokonaną przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Z tych wszystkich względów Sąd na mocy art. 145 § 1 pkt 1a i c oraz art. 200 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.