Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3021795

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 3 grudnia 2019 r.
VI SA/Wa 1454/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Dziedzic Chojnacka.

Sędziowie WSA: Jakub Linkowski, Agnieszka Łąpieś-Rosińska (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 3 grudnia 2019 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi N. z siedzibą w T., V. z siedzibą w A. na postanowienie Urzędu Patentowego RP z dnia (...) maja 2019 r. znak (...) w przedmiocie odmowy stwierdzenia wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności zawieszających bieg terminu do złożenia tłumaczenia ograniczonego patentu europejskiego oddala skargę

Uzasadnienie faktyczne

Pismem z dnia (...) listopada 2017 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji zawiadomił K. S. o zamiarze wszczęcia kontroli. Zawiadomienie zostało podjęte przez przedsiębiorcę w dniu (...) listopada 2017 r.

Zgodnie z przepisem art. 79 ust. 4 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2017 r. poz. 2168, z późn. zm.) kontrolę wszczyna się nie wcześniej niż po upływie 7 dni i nie później niż przed upływem 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia o zamiarze wszczęcia kontroli. Jeżeli kontrola nie zostanie wszczęta w terminie 30 dni od dnia doręczenia zawiadomienia, wszczęcie kontroli wymaga ponownego zawiadomienia.

W związku z doręczeniem przedsiębiorcy zawiadomienia, w dniu 20 listopada 2017 r., upoważnieni pracownicy Departamentu Zezwoleń i Koncesji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji stawili się w miejscu wykonywania działalności gospodarczej przedsiębiorcy i po wręczeniu upoważnienia do kontroli podjęli czynności kontrolne.

Zapisy książki kontroli wskazywały, że w dniu 20 listopada 2017 r. wobec przedsiębiorcy nie były prowadzone czynności kontrolne innych organów. Tym samym nie ziściła się przesłanka, ujęta w art. 82 ust. 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, która uniemożliwiałaby podjęcie przez kontrolujących czynności.

Następnie przedsiębiorca przekazał kontrolującym pisemne zawiadomienie o fakcie złożenia sprzeciwu na czynności kontrolne. W związku z tym wobec brzmienia z art. 84c ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, z chwilą doręczenia kontrolującym zawiadomienia o wniesieniu sprzeciwu - co zostało potwierdzone przedsiębiorcy na piśmie - czynności kontrolne zostały wstrzymane w oczekiwaniu na zapowiedziany sprzeciw.

W dniu 23 listopada 2017 r. do organu kontroli wpłynęło (nadane 22 listopada 2017 r.) pismo K. S., w którym wniesiono o udzielenie informacji merytoryczno-formalnych oraz wyznaczenia spotkania z Dyrektorem Departamentu Zezwoleń i Koncesji oraz odsunięcie pracowników, którzy podjęli kontrolę od czynności służbowych i wszczęcie postępowania dyscyplinarnego.

Odpowiedź na pismo z dnia 22 listopada 2017 r. została sporządzona dnia 11 grudnia 2017 r. i tego samego dnia została przekazana przedsiębiorcy za pośrednictwem poczty elektronicznej. Pismo z dnia 11 grudnia 2017 r. zostało również przesłane za pośrednictwem Poczty Polskiej.

W dniu 18 grudnia 2017 r. upoważnieni pracownicy Departamentu Zezwoleń i Koncesji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji podjęli próbę kontynuowania czynności kontrolnych rozpoczętych w dniu 20 listopada 2017 r. i wstrzymanych tego dnia z uwagi na wręczenie zawiadomienia o wniesieniu sprzeciwu. Przedsiębiorca nie wyraził zgody na kontynuowanie czynności kontrolnych, podnosząc, że sprzeciw złożony do organu kontroli nie został rozpatrzony w terminie. K. S. podjął próbę wręczenia kontrolującym jeden egzemplarz pisma, uznanego przez niego za sprzeciw wobec podjęcia i wykonywania przez organ kontroli czynności oraz zawiadomienia o fakcie jego złożenia. Kontrolujący odmówili przyjęcia przedmiotowych dokumentów, wobec oczywistego faktu upływu 3 dniowego terminu na złożenie sprzeciwu.

W dniu 20 grudnia 2017 r. do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wpłynął, datowany na dzień 18 grudnia 2017 r. sprzeciw na czynności kontrolne. K. S. wskazał w nim na brak zawiadomienia o zamiarze przeprowadzenia kontroli, co narusza art. 79 ust. 1 i ust. 4 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, oraz niewłaściwy sposób rozpoznania sprzeciwu wniesionego dnia 22 listopada 2017 r.

W dniu 9 stycznia 2018 r. do MSWiA wpłynęło pismo, w którym K. S. wniósł o stwierdzenie bezczynności organu rozpoznającego sprzeciw na czynności kontroli prowadzonej przez niego działalności gospodarczej oraz zobowiązania organu do rozstrzygnięcia w przedmiocie wniesionego sprzeciwu.

Postanowieniem z dnia (...) stycznia 2018 r. stwierdzono brak dopuszczenia się przez organ rozpatrujący sprawę bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. Postanowienie zostało odebrane przez przedsiębiorcę w dniu 1 lutego 2018 r.

W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy pismem z dnia 17 stycznia 2018 r. doręczonym w dniu 6 lutego 2018 r., K. S. został zawiadomiony o wszczęciu postępowania w sprawie cofnięcia posiadanej przez niego koncesji Nr (...). Podstawę prawna wszczętego postępowania administracyjnego stanowi art. 22 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia Decyzją z dnia (...) kwietnia 2018 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji nr (...) cofnął K. S. koncesję Nr (...) udzieloną przez Ministra Spraw Wewnętrznych I Administracji w dniu (...) czerwca 2007 r., na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia realizowanych w formie bezpośredniej ochrony fizycznej i zabezpieczenia technicznego.

W dniu (...) maja 2018 r. do Kancelarii Ogólnej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji wpłynął wniosek K. S. o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu wniosku pełnomocnik podniósł zarzut, że przyjęta przez organ interpretacja polegająca na przypisaniu wnioskodawcy czynu niepoddania się kontroli, jest bezpodstawna. Zgromadzony materiał dowodowy oraz obowiązujące przepisy jednoznacznie wskazują - jak twierdzi pełnomocnik, że nie sposób przypisać K. S. ww. czynu. Podtrzymał również twierdzenia zawarte w swoich poprzednich pismach. Podkreślono, że zaistniała sytuacja jest skutkiem całego ciągu nieprawidłowości poczynionych przez organ kontrolujący.

Decyzją z dnia (...) maja 2018 r. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji utrzymał w mocy decyzje z dnia (...) kwietnia 2018 r. cofająca przedsiębiorcy K. S. koncesję Nr (...), udzieloną przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniu (...) czerwca 2007 r., na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia realizowanych w formie bezpośredniej ochrony fizycznej i zabezpieczenia technicznego.

Organ koncesyjny nie zgodził się z argumentacją pełnomocnika przedsiębiorcy odnosząca się do zbyt odległego odsunięcia w czasie czynności organu koncesyjnego, w związku z postanowieniami art. 84c ust. 3, 9 i 12 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, jest nieuprawniona gdyż, co zostało przez organ koncesyjny wyjaśnione, pismo z dnia 22 listopada 2017 r. nie było i nie mogło w żadnej mierze zostać potraktowane jako sprzeciw.

Dodatkowo organ koncesyjny w uzasadnieniu stwierdził, że przepis art. 84c ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wyraźnie stanowi, że wniesienie sprzeciwu powoduje wstrzymanie czynności kontrolnych przez organ kontroli, którego sprzeciw dotyczy, z chwilą doręczenia kontrolującemu zawiadomienia o wniesieniu sprzeciwu do czasu rozpatrzenia sprzeciwu, a w przypadku wniesienia zażalenia do czasu jego rozpatrzenia.

Przepis art. 84c ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej należy rozumieć w ten sposób, że wstrzymanie czynności kontrolnych następuje w momencie, w którym przedsiębiorca doręcza kontrolującemu zawiadomienia o wniesieniu sprzeciwu do organu kontroli. Jednocześnie organ w dalszej części uzasadnienia zauważył, że przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nie uprawniają kontrolujących do badania czy sprzeciw został faktycznie złożony do organu kontroli, tym bardziej do oceny jego treści. Jednoznaczne brzmienie art. 84 ust. 5 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej nakazuje kontrolującemu bezwzględnie wstrzymanie czynności kontrolnych po otrzymaniu pisemnego zawiadomienia o wniesieniu sprzeciwu.

Ponadto, zdaniem organu, nie stwierdzono, aby organ koncesyjny w toku postępowania administracyjnego dopuścił się naruszenia przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, uzasadniających uchylenie w całości pierwotnej decyzji oraz umorzenie postępowania.

Pismem z dnia (...) lipca 2018 r. K. S. wniósł do WSA w Warszawie skargę na powyższą decyzję, zarzucając:

I. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy tj.:

1. art. 84c ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie przez organ w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji, że skarżący nie wniósł sprzeciwu mimo, że w pismach jakie kierował do organu zostały zachowane warunki jego wniesienia, zaś bezczynność organu wskazywała na potraktowanie pisma skarżącego jak sprzeciwu, wskutek czego organ błędnie uznał, że skarżący nie poddał się kontroli;

2. art. 84c ust. 9 i 12 sdg poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że organ w dniu (...) grudnia 2017 r. kontynuował czynności kontrolne rozpoczęte dnia (...) listopada 2017 r., podczas gdy na skutek bezczynności wobec wniesionego przez skarżącego sprzeciwu organ odstąpił od czynności kontrolnych, a zatem dnia (...) grudnia 2017 r. mógł jedynie wszcząć nową kontrolę, wskutek czego organ błędnie uznał, że skarżący nie poddał się kontroli;

3. art. 79 ust. 1 sdg poprzez jego niezastosowanie i niezawiadomienie skarżącego o kontroli planowanej na dzień (...) grudnia 2017 r., skutkiem czego organ niezasadnie próbował wszcząć kontrolę w ww. dniu, zaś następnie błędnie uznał, że skarżący nie poddał się kontroli;

II. naruszenie przepisów postępowania mogące mieć wpływ na wynik sprawy tj. art. 7, 77 § 1 i 78 § 1 k.p.a. wyrażające się zaniechaniem wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia przez organ materiału dowodowego, zaś w szczególności zaniechaniem przesłuchania świadka J. K., czego konsekwencją było dokonanie przez organ nieprawidłowych ustaleń faktycznych, polegających m.in. na błędnym przyjęciu, że skarżący nie poddał się kontroli organu koncesyjnego jak również nieprawidłowym ustaleniu, że kontrolujący w dniu (...) grudnia 2017 r. kontynuowali czynności kontrolne mimo, że treść upoważnienia z dnia (...) grudnia 2017 r. wskazuje na wszczęcie nowej kontroli.

Mając na uwadze powyższe zarzuty strona wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej ją decyzji z dnia (...) kwietnia 2018 r. a także zasądzenie na rzecz skarżącego na podstawie art. 200 p.p.s.a. zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Ponadto strona wniosła o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentu - postanowienia o umorzeniu dochodzenia z dnia (...) maja 2018 r. z uwagi na okoliczność, że najistotniejszy dla sprawy element stanu faktycznego tj. kwestia poddania się przez skarżącego kontroli organu koncesyjnego - jest sporny, zaś ww. dokument niewątpliwie przyczyni się do rozstrzygnięcia wspomnianego sporu;

W uzasadnieniu skarżący rozwinął podniesione zarzuty wskazując, że od momentu wszczęcia kontroli w dniu (...) listopada 2017 r. do dnia (...) listopada 2017 r. w którym upływał termin na wniesienie ewentualnego sprzeciwu, skierował do organu koncesyjnego łącznie trzy pisma. Wyjaśnił, że kontrolującym zostało doręczone pismo z dnia 20 listopada 2017 r. zawierające adnotację "Dotyczy upoważnienia nr (...) z dnia (...).11.2017 r." zaś kolejne pisma, z dnia 20 i 22 listopada 2017 r. zostały zaadresowane bezpośrednio do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Zdaniem skarżącego każde z trzech wyżej wymienionych pism spełniało warunki sprzeciwu określone w art. 84c ust. 1 sdg, gdyż w myśl tego przepisu jedynym wymogiem jaki jest stawiany sprzeciwowi to zarzucenie w nim naruszenia przepisów art. 79-79b, art. 80 ust. 1 i 2, art. 82 ust. 1 lub art. 83 ust. 1 i 2 sdg.

W każdym z trzech wspomnianych pism skarżącego, organowi zarzucono niezgodne z prawem zawiadomienie o zamiarze wszczęcia kontroli o którym mowa w art. 79 sdg. Fakt, że w żadnym z omawianych pism skarżącego nie została wskazana podstawa prawna nie sprawia, że zarzuty skarżącego są nieskuteczne, gdyż treść wspomnianych pism nie nasuwa wątpliwości co do tego, że skarżący zarzuca organowi naruszenie art. 79 sdg.

Wobec powyższego, skarżącego daniem uznając, że pismo z dnia (...) listopada 2017 r. z adnotacją "Dotyczy upoważnienia nr (...) z dnia 17 listopada 2017 r." nie będzie mogło zostać uznane za sprzeciw lecz za zawiadomienie o wniesieniu sprzeciwu z uwagi na okoliczność, że zostało wniesione do kontrolujących, nie zaś bezpośrednio do organu koncesyjnego, w dalszym ciągu pozostają dwa pisma skarżącego (z dnia 20 i 22 listopada 2017 r.), które zostały wysłane w trzydniowym terminie zakreślonym na wniesienie sprzeciwu bezpośrednio do organu koncesyjnego, które spełniają wymagania określone w art. 84c ust. 1 sdg. Niezrozumiałe jest zatem twierdzenie organu wyrażone w treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, z którego wynika, że pismo z dnia 22 listopada 2017 r. (wpłynęło do organu dnia 23 listopada 2017 r.) nie zostało uznane za sprzeciw.

Zdaniem skarżącego stanowisko organu odmawiające uznania pism kierowanych przez skarżącego za sprzeciwy staje się całkowicie nieczytelne jeżeli zostanie wzięta pod uwagę okoliczność, że organ na skutek wniesienia przez skarżącego pisma z dnia 22 listopada 2017 r. faktycznie odstąpił od czynności kontrolnych. W żadnej mierze nie przekonują twierdzenia organu zgodnie z którymi organ po otrzymaniu zawiadomienia o wniesieniu sprzeciwu wstrzymał czynności kontrolne oczekując na sprzeciw. Mając bowiem na względzie krótki termin na wniesienie sprzeciwu zakreślony przez sdg, trudno dać wiarę twierdzeniu w myśl którego organ blisko miesiąc oczekiwał na sprzeciw.

W dalszej kolejności skarżący wskazał, że w orzecznictwie przyjmuje się, że organ w momencie otrzymania sprzeciwu może wydać jedno z trzech rozstrzygnięć: o odstąpieniu od czynności kontrolnych (gdy sprzeciw jest zasadny), o kontynuowaniu czynności kontrolnych (gdy sprzeciw jest niezasadny) albo stwierdzające niedopuszczalność wniesionego sprzeciwu czy też "o odmowie uwzględnienia pisma zatytułowanego sprzeciw", które wydaje się wówczas gdy otrzymane przez organ pismo nie jest sprzeciwem chociażby z tego względu, że nie zostało oparte na przesłance z art. 84c sdg (wyrok NSA z dnia 27 kwietnia 2016 r., sygn. akt II FSK 56/14, wyrok NSA z dnia 17 listopada 2011 r., sygn. akt II FSK 993/10, postanowienie NSA z dnia 14 września 2012 r., sygn. akt II GSK 1417/12). Skarżący zauważył, że organ nie wydał żadnego z ww. rozstrzygnięć. Natomiast nawet zakładając, że pismo wniesione przez skarżącego nie było sprzeciwem, powinno się ono spotkać z rozstrzygnięciem wskazującym na niedopuszczalność sprzeciwu czy też o odmowie uwzględnienia pisma zatytułowanego sprzeciw. Skoro żadne z ww. rozstrzygnięć nie zapadło, zastosowanie znajdzie przepis art. 84c ust. 12 sdg w myśl którego, nierozpatrzenie sprzeciwu w terminie 3 dni roboczych od dnia jego otrzymania jest równoznaczne z wydaniem postanowienia o odstąpieniu od czynności kontrolnych. Zdaniem skarżącego nie było podstaw aby organ rzekomo oczekiwał blisko miesiąc na sprzeciw skarżącego, a postępowania organu nie sposób ocenić inaczej jak poprzez przyjęcie, że na skutek wniesienia sprzeciwu odstąpiono od czynności kontrolnych.

Mając na względzie powyższe okoliczności oraz jeżeli dodatkowo zostanie wzięty pod uwagę fakt, że kontrolujący odnotowali w książce kontroli skarżącego fakt jej wszczęcia, nie sposób uznać aby jakiekolwiek działanie skarżącego podczas kontroli wszczętej w dniu 20 listopada 2017 r. było nieprawidłowe, a tym bardziej mogło zostać zakwalifikowane jako niepoddanie się kontroli. Powyższe zdaniem skarżącego oznacza, że organ zgodnie z art. 84c ust. 12 sdg na skutek swojej bezczynności odstąpił od czynności kontrolnych. A zatem, dnia 18 grudnia 2017 r. mogła zostać wszczęta jedynie nowa kontrola gdyż nie było możliwości kontynuowania poprzedniej. Wobec tego, działania skarżącego podejmowane wobec kontrolujących w dniu 18 grudnia 2017 r. muszą zostać ocenione zgoła odmiennie niż uczynił to organ twierdząc, że ma miejsce kontynuacja czynności kontrolnych nie zaś wszczęcie nowej kontroli, o czym będzie dalej mowa.

Zdaniem skarżącego w dniu 18 grudnia 2017 r. organ wszczął nową kontrolę, a zatem niezbędne było zachowanie procedur wymaganych w tego rodzaju sytuacji, spośród których najistotniejszą jest wskazane w art. 79 ust. 1 sdg zawiadomienie przedsiębiorcy o zamiarze wszczęcia kontroli. Nie sposób uznać za zawiadomienie pisma organu z dnia 11 grudnia 2017 r., gdyż jest ono pozbawione elementów o których mowa w art. 79 ust. 6 sdg.

Tym samym zdaniem skarżącego cofnięcie koncesji ze względu na wydarzenia, które miały miejsce w dniu 18 grudnia 2017 r. jest nieuprawnione, zaś zaskarżone decyzje oparte na dowodach zebranych w toku czynności przeprowadzonych przez kontrolujących tego dnia, powinny zostać uchylone, gdyż kontrola nie mogła się wówczas rozpocząć z uwagi na zaniechanie wystosowania do skarżącego zawiadomienia o zamiarze jej wszczęcia.

Ponadto skarżący zwrócił uwagę na treść upoważnienia, które zostało okazane skarżącemu w dniu 18 grudnia 2017 r., które wskazuje ono, że była to nowa kontrola. Zakres kontroli wskazany w upoważnieniach z dnia 17 listopada 2017 r. i 11 grudnia 2017 r. znacząco się różni.

Wskazano ponadto, że Komenda Miejska Policji w (...) prowadziła dochodzenie w przedmiocie ustalenia czy skarżący dopuścił się czynu polegającego na utrudnianiu prowadzenia kontroli działalności gospodarczej w zakresie ochrony osób i mienia, pracownikom Departamentu Zezwoleń i Koncesji MSWiA tj. o czyn z art. 50b uooim, które zostało umorzone załączonym do niniejszej skargi postanowieniem z dnia (...) maja 2018 r. o umorzeniu dochodzenia.

W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. 2019.2167), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia.

Ponadto, co wymaga podkreślenia, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. 2019.2325, dalej jako "p.p.s.a.").

Oceniając zaskarżoną decyzję w oparciu o powołane kryteria sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie.

Przedmiotem skargi jest decyzja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji utrzymująca w mocy decyzję z dnia (...) kwietnia 2018 r. cofająca przedsiębiorcy K. S. koncesję Nr (...), udzieloną przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w dniu (...) czerwca 2007 r., na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia realizowanych w formie bezpośredniej ochrony fizycznej i zabezpieczenia technicznego. Jako podstawę rozstrzygnięcia organ wskazał art. 22 ust. 2 pkt 2 ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia (Dz. U. z 2017 r. poz. 2213, z późn. zm.).

Mając na uwadze obowiązujące przepisy oraz ustalony w sprawie stan faktyczny orzekający w niniejszej sprawie sąd uznał, że nie zostały spełnione przesłanki uzasadniające cofnięcie posiadane przez skarżącego koncesji.

Zgodnie z treścią art. 22 ust. pkt 2 ustawy o ochronie osób i mienia organ koncesyjny cofa, w drodze decyzji administracyjnej, koncesję na wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia, przypadku gdy przedsiębiorca rażąco narusza warunki określone w koncesji lub inne warunki wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej, określone przepisami prawa.

Zdaniem organu rażące naruszenie warunków wykonywania koncesjonowanej działalności gospodarczej, polegało na niepoddaniu i przez skarżącego kontroli organu koncesyjnego a zatem skarżący nie dopełnił obowiązku o którym mowa w art. 23c ust. 1 przedsiębiorca wykonujący działalność gospodarczą w zakresie, o którym mowa w art. 3, podlega kontroli organu koncesyjnego.

W ocenie Sądu organ orzekając o cofnięciu koncesji nie uwzględnił szczególnych okoliczności przedmiotowej sprawy, które nie pozwalają na uznanie, że w sprawie doszło do naruszenia obowiązku poddania się przeprowadzeniu czynności kontrolnych.

Nie budzi wątpliwości uprawnienie organu koncesyjnego do przeprowadzenia kontroli godności wykonywanej działalności z udzieloną koncesją i przestrzegania warunków wykonywania działalności gospodarczej. Na przedsiębiorcy z kolei spoczywa obowiązek poddania się takiej kontroli i udostępnienia żądanej przez kontrolujących dokumentacji. Przedsiębiorca może w takiej kontroli uczestniczyć osobiście lub wyznaczyć upoważnioną osobę.

W ocenie sądu z rażącym naruszeniem obowiązku poddania się kontroli mamy do czynienia wówczas gdy przedsiębiorca świadomie i celowo unika kontroli lub podejmuje inne działania mające na celu uniemożliwienie organowi przeprowadzenie czynności kontrolnych.

W ocenie sądu w świetle ustalonego w sprawie stanu faktycznego nie można mówić o naruszeniu przez skarżącego normy mówiącej o niepoddaniu się lub uniemożliwieniu przeprowadzenia kontroli, które można zakwalifikować jako rażące.

Bezsporne jest, że w dniu 20 listopada 2017 r., upoważnieni pracownicy Departamentu Zezwoleń i Koncesji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji stawili się w miejscu wykonywania działalności gospodarczej przedsiębiorcy i po wręczeniu upoważnienia do kontroli podjęli czynności kontrolne. W związku z przekazaniem przez przedsiębiorcę kontrolującym pisemnego zawiadomienia o fakcie złożenia sprzeciwu na czynności kontrolne. W związku z tym wobec brzmienia art. 84c ust. 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2017 r. poz. 2168) z chwilą doręczenia kontrolującym zawiadomienia o wniesieniu sprzeciwu - co zostało potwierdzone przedsiębiorcy na piśmie - czynności kontrolne zostały wstrzymane w oczekiwaniu na zapowiedziany sprzeciw.

Jednocześnie w dniu 23 listopada 2017 r. do organu kontroli wpłynęło (nadane 22 listopada 2017 r.) pismo K. S., w którym wniesiono o udzielenie informacji merytoryczno-formalnych oraz wyznaczenia spotkania z Dyrektorem Departamentu Zezwoleń i Koncesji oraz odsunięcie pracowników, którzy podjęli kontrolę od czynności służbowych i wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. W ocenie skarżącego pismo to stanowiło sprzeciw wobec czynności kontrolnych podjętych u skarżącego w dniu 20 listopada 2017 r.

Wobec powyższego skarżący miał prawo oczekiwać formalnego rozstrzygnięcia przez organ w przedmiocie pisma z dnia 22 listopada 2017 r., potraktowanego przez skarżącego jako sprzeciw.

W ocenie sądu nawet późniejsze uznanie przez organ (odpowiedź na pismo z dnia 22 listopada 2017 r. została sporządzona dopiero dnia 11 grudnia 2017 r.) nie zwalniało organu z podjęcia formalnego rozstrzygnięcia. Stosownie do treści art. 84c ust. 9 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej organ kontroli w terminie 3 dni roboczych od dnia otrzymania sprzeciwu, rozpatruje sprzeciw oraz wydaje postanowienie o:

1) odstąpieniu od czynności kontrolnych;

2) kontynuowaniu czynności kontrolnych.

Na postanowienie, o którym mowa w ust. 9, przedsiębiorcy przysługuje zażalenie w terminie 3 dni od dnia otrzymania postanowienia. Rozstrzygnięcie zażalenia następuje w drodze postanowienia, nie później niż w terminie 7 dni od dnia jego wniesienia (ust. 10).

Stosownie natomiast do treści art. 84c ust. 12 ww. ustawy nierozpatrzenie sprzeciwu w terminie, o którym mowa w ust. 9, jest równoznaczne w skutkach z wydaniem przez organ właściwy postanowienia, o którym mowa w ust. 9 pkt 1.

Jeżeli zdaniem organu pismo skarżącego nie spełniało wymogów formalnych pozwalających na uznanie je za sprzeciw, organ zobowiązany był do poinformowania skarżącego o tym fakcie lub wydania w powyższym terminie formalnego rozstrzygnięcia.

A zatem zaniechanie rozpoznania pisma/sprzeciwu skarżącego we wskazanym terminie mogło być uznane przez skarżącego za równoznaczne w skutkach z wydaniem przez organ postanowienia, o którym mowa w art. 84c ust. 9 pkt 1 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W tej sytuacji konsekwentnie skarżący miał prawo uznać, że w dniu 18 grudnia 2017 r. upoważnieni pracownicy Departamentu Zezwoleń i Koncesji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji rozpoczęli nową kontrolę, o której wszczęciu przedsiębiorca nie został uprzednio zawiadomiony.

W tej sytuacji w ocenie sądu nie można przyjąć, że zaistniała sytuacja uzasadniała wszczęcie postępowania w przedmiocie cofnięcia posiadanej przez skarżącego koncesji.

Dlatego też Sąd uznał, że na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a zachodzi podstawa do uchylenia wydanych w sprawie decyzji. O zwrocie kosztów postępowania Sąd postanowił na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a. Sąd zasądził na rzecz strony skarżącej sumę 497 zł, na którą składają się: kwota 480 zł tytułem wynagrodzenia pełnomocnika obliczona na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 z późn. zm.) a także kwota 17 zł uiszczona tytułem opłaty skarbowej od pełnomocnictwa.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.