Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2704154

Postanowienie
Sądu Okręgowego w Toruniu
z dnia 5 sierpnia 2019 r.
VI Gz 135/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SO Joanna Rusińska (spr.).

Sędziowie SO: Małgorzata Bartczak - Sobierajska, Wojciech Modrzyński.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Toruniu Wydział VI Gospodarczy po rozpoznaniu w dniu 5 sierpnia 2019 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy z wniosku G. W. o ogłoszenie upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej na skutek zażalenia wnioskodawcy od postanowienia Sądu Rejonowego w T. z dnia 8 kwietnia 2019 r., sygn. akt V GU 358/18 postanawia oddalić zażalenie Wojciech Modrzyński Joanna Rusińska Małgorzata Bartczak- Sobierajska

Uzasadnienie faktyczne

Postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2019 r. Sąd Rejonowy w T. oddalił wniosek G. W. o ogłoszenie upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej. Swoje rozstrzygnięcie oparł na ustaleniach faktycznych i rozważaniach prawnych szczegółowo przedstawionych w uzasadnieniu postanowienia. Wynika z nich, że w dniu 30 maja 2014 r. G. W. zawarł z J. S. umowę spółki cichej, wnosząc wkład pieniężny w wysokości 55 000 zł. Kwota ta częściowo została uzyskana z pożyczki w (...) zaciągniętej w dniu 25 czerwca 2014 r. na kwotę 25 000 zł. W tym czasie wnioskodawca posiadła jeszcze umowę o przyznanie limitu kredytowego z (...) Inwestycja - (...) generowała straty i wnioskodawca rozwiązał umowę spółki cichej z dniem 17 listopada 2014 r. J. K. zobowiązała się spłacić kwotę 49 000 zł na rzecz wnioskodawcy, jednak ostatecznie spłaciła na rzecz wnioskodawcy jedynie około 10 000 zł. W związku z utratą oszczędności i powstaniem zadłużenia wnioskodawca w dniu 7 września 2015 r. zaciągnął kredyt konsolidacyjny w (...) na kwotę 33 546,46 zł. Rata kredytu wynosiła około 1 000 zł. Wnioskodawca zarabiał wówczas 3 200 zł miesięcznie. Następnie w dniu 20 maja 2016 r. G. W. zawarł ze (...) w G. umowę pożyczki na kwotę 36 200 zł, a w dniu 26 kwietnia 2017 r. kolejną umowę pożyczki z (...) w kwocie 2 000 zł wnioskodawca brał kolejne pożyczki by spłacać poprzednie. Wynagrodzenie wnioskodawcy nie starczało na spłatę kredytu, mieszkanie i alimenty. G. W. posiada wymagalne zobowiązania na łączną kwotę ponad 143 000 zł wobec: (...) w W. w kwocie 33 099,29 zł. (...) we W. w kwocie 2 783,89 zł, (...) w G. w kwocie 44 076,59 zł, (...) w kwocie 2 722,60 zł, (...) we W. w kwocie 51 199,03 zł oraz M. i S. W. w kwocie 10 000 zł. Wnioskodawca zaprzestał spłacania kredytów i pożyczek w lipcu 2018 r. Środki pochodzące z kredytów G. W. przeznaczał na spłatę poprzednich zobowiązań oraz alimenty. Do dnia 31 maja 2018 r. G. W. był zatrudniony w firmie (...) sp. z o.o. Po rozwiązaniu stosunku pracy wnioskodawca pobierał przez sześć miesięcy zasiłek dla bezrobotnych, a od lutego 2019 r. wnioskodawca pracuje w firmie (...), otrzymując minimalne wynagrodzenie za pracę oraz wynagrodzenie z tytułu zlecenia.

W rozważaniach prawnych Sąd I instancji stwierdził, że wniosek dłużnika nie zasługuje na uwzględnienia z uwagi spełnienia negatywnej przesłanki z art. 4914 ust. 1 p.u. W ocenie Sądu Rejonowego, postępowaniu wnioskodawcy można przypisać cechy rażącego niedbalstwa. Zaciąganie kolejnych kredytów i pożyczek w sytuacji posiadania znacznych zobowiązań świadczy o skrajnej nieracjonalności podejmowanych przez wnioskodawcę decyzji finansowych. Zjawisko "spirali zadłużenia" bez wystąpienia wyjątkowych okoliczności, winno być oceniane w kategoriach właśnie rażącego niedbalstwa tym bardziej, że wnioskodawca pracował w instytucji udzielającej tzw. chwilówek i doskonale wiedział z czym wiąże się zaciąganie zobowiązań.

W zażaleniu wnioskodawca zarzucając Sądowi I instancji sprzeczność istotnych ustaleń z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego poprzez pominięcie nadzwyczajnych sytuacji uzasadniających zaciąganie zobowiązań oraz naruszenie art. 4914 ust. 1 p.u., domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia. Skarżący podkreślił, że nie prowadził "luzackiego życia", nie wydawał pieniędzy na luksusowe zakupy czy zbytki, żył skromnie i był szanowanym człowiekiem. Zdaniem skarżącego, prawo upadłościowe powinno być tak odczytywane, aby udzielić dłużnikowi pomocy w rozwiązywaniu jego problemów, a ciężar długów nie obciążał bezterminowo innych ludzi. Interpretacja prawa dokonana przez Sąd I instancji jest sprzeczna z celem ustawy o upadłości konsumenckiej.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Zażalenie jest bezzasadne.

Sąd Okręgowy podziela dokonane przez Sąd Rejonowy ustalenia faktyczne i rozważania w zakresie oceny materiału dowodowego oraz podstawy prawnej rozstrzygnięcia, przyjmując je za podstawę także własnego rozstrzygnięcia i odwołuje się do nich bez potrzeby ich powtarzania.

Według piśmiennictwa na tle obowiązującego przepisu art. 4914 ust. 1 p.u., w postępowaniu w przedmiocie ogłoszenia upadłości dochodzi do badania moralności płatniczej dłużnika, co można sprowadzić do pytania, czy przed złożeniem wniosku o ogłoszenie upadłości dłużnik podejmował racjonalne decyzje wpływające na jego sytuację majątkową. Zgodnie z art. 4914 ust. 1 p.u. sąd oddala wniosek o ogłoszenie upadłości, jeżeli dłużnik doprowadził do swojej niewypłacalności lub istotnie zwiększył jej stopień umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa.

W postępowaniu w przedmiocie ogłoszenia upadłości sąd każdorazowo bada zarówno działania i zaniechania dłużnika, które doprowadziły do niewypłacalności jak i te, które istotnie zwiększyły jej stopień. Następnie sąd bada nastawienie dłużnika do tych działań lub zaniechań, weryfikując, czy są one następstwem umyślnego i zawinionego, czy też rażąco niedbałego zachowania dłużnika.

Skarżący dla uzasadnienia swoich racji, odwołuje się do celu ustawy, jednak pomija obowiązki sądu wynikające właśnie z obowiązującego przepisu art. 4914 ust. 1 p.u.

W ocenie Sądu odwoławczego, każda osoba fizyczna zaciągając zobowiązanie powinna ocenić nie tylko swoje obecne możliwości bieżącego wykonywania zobowiązań, w tym dochody i oszczędności, ale również, wybiegając w przyszłość, dokonywać swego rodzaju prawdopodobnej antycypacji przyszłej sytuacji finansowej. Konieczność przewidywania możliwości spłaty długów w przyszłości w kontekście majątku i dochodów należy do elementarnej staranności każdego podmiotu zaciągającego zobowiązanie. Fakt, że wnioskodawca jest osobą wykształconą, był pracownikiem podmiotu udzielającego pożyczek (tzw. chwilówek) oraz inwestował w działalność gospodarczą na zasadzie "cichego wspólnika", tym bardziej dowodzi, że powinien być on świadomy swoich możliwości finansowych w kontekście zaciąganych zobowiązań.

W okolicznościach sprawy istotne dla przypisania wnioskodawcy rażącego niedbalstwa nie jest to, że zaciągnął kredyt konsolidacyjny we wrześniu 2015 r., ale kolejną pożyczkę w kwietniu 2017 r., gdy jego zarobki nie wystarczały na spłatę zadłużenia. Tego nie usprawiedliwia sytuacja związana z niewypłacalnością partnera gospodarczego wnioskodawcy w ramach tzw. spółki cichej, którego niewypłacalność ma potwierdzenie jedynie w twierdzeniach wnioskodawcy.

Rażące niedbalstwo w rozumieniu art. 4914 ust. 1 p.u. jest kwalifikowaną postacią braku staranności w przewidywaniu skutków działania. Słusznie uznał Sąd Rejonowy, że taki charakter miało zaciąganie zobowiązań przez wnioskodawcę w znacznych kwotach, w sytuacji niewywiązywania się innych zobowiązań, przy braku realnych szans na ich spłatę.

Wobec bezzasadności wszystkich zarzutów, zażalenie jako bezzasadne podlegało oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 397 § 2 k.p.c. oraz art. 4912 ust. 1 p.u. i art. 35 p.u., orzeczono, jak w sentencji.

Wojciech Modrzyński Joanna Rusińska Małgorzata Bartczak- Sobierajska

(...)

(...)

(...)

(...)

(...)

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.