VI GC 1792/19 - Wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3102430

Wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni z dnia 11 września 2020 r. VI GC 1792/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SR Justyna Supińska.

Sentencja

Sąd Rejonowy w Gdyni VI Wydział Gospodarczy, po rozpoznaniu w dniu 11 września 2020 r. w Gdyni na rozprawie sprawy z powództwa (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. przeciwko Z. B. o zapłatę

I. zasądza od pozwanego Z. B. na rzecz powoda (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 17 500 złotych (siedemnaście tysięcy pięćset złotych) wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 21 lutego 2019 r. do dnia zapłaty;

II. w pozostałym zakresie oddala powództwo;

III. zasądza od pozwanego Z. B. na rzecz powoda (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 3 095,25 złotych (trzy tysiące dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia pięć groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu.

Uzasadnienie faktyczne

Pozwem z dnia 25 lutego 2019 r. złożonym w elektronicznym postępowaniu upominawczym powód (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. domagał się zasądzenia od pozwanego Z. B. kwoty 19 496,51 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 21 lutego 2019 r. do dnia zapłaty, a także kosztów procesu.

W uzasadnieniu powód wskazał, że w dniu 24 marca 2010 r. zawarł z pozwanym umowę o kredyt w rachunku bieżącym (...) z k.r. numer (...), którą wypowiedział w związku z niewywiązywaniem się przez pozwanego z przyjętego zobowiązania spłaty. Powód wskazał, że wymagalne zadłużenie z tytułu przedmiotowej umowy wynosi 19 496,51 złotych, a na kwotę tę składają się: kwota 17 500 złotych tytułem należności głównej, kwota 1 563,71 złotych tytułem odsetek umownych naliczonych od kapitału w kwocie 17 500,00 złotych za okres od dnia 22 lutego 2018 r. do dnia 20 lutego 2019 r. według stopy procentowej w wysokości 8,42% w skali roku oraz kwota 432,80 złotych tytułem opłat i prowizji.

Nakazem zapłaty wydanym w elektronicznym postępowaniu upominawczym w dniu 29 marca 2019 r. w sprawie o sygn. akt VI Nc-e 358488/19 referendarz sądowy Sądu Rejonowego Lublin - Zachód w Lublinie uwzględnił w całości żądanie pozwu.

W sprzeciwie od powyższego orzeczenia pozwany Z. B. wniósł o oddalenie powództwa kwestionując żądanie powoda tak co do zasady, jak i wysokości.

W piśmie procesowym z datą w nagłówku "dnia 23 października 2019 r." (data prezentaty: 2019-10-28, k. 73-75 akt) stanowiącym uzupełnienie sprzeciwu pozwany podniósł, że powód nie wykazał istnienia ani też wysokości wierzytelności, której zasądzenia się domaga, albowiem przedłożył jedynie wyciąg z ksiąg rachunkowych banku, który to dowód jest jedynie dokumentem prywatnym wystawionym przez powoda na potrzeby niniejszego postępowania i który to dokument powód we własnym zakresie uzupełnił. Nadto zgodnie z przepisami ustawy - Prawo bankowe, moc prawna dokumentu urzędowego wyciągu z ksiąg rachunkowych banku nie obowiązuje w postępowaniu cywilnym. W ocenie pozwanego skoro na dowód istnienia, wysokości, wymagalności oraz zasadności swojego roszczenia powód powołuje się wyłącznie na dokumenty prywatne, to uznać należy, że nie wykazał on wysokości zadłużenia, ani także tego, z czego ono wynika. Nadto pozwany zakwestionował również wymagalność roszczenia podnosząc zarzut przedwczesności powództwa. Wskazał, że powód nie przedstawił wezwania do zapłaty dokonanego przed złożeniem oświadczenia o wypowiedzeniu umowy kredytu, a zatem samo wypowiedzenie pozostaje bezskuteczne. Tym samym zdaniem pozwanego uznać należy, że powód nie dokonał skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu, a zatem powództwo jest przedwczesne i jako takie powinno zostać oddalone w całości.

Pozwany kwestionował również roszczenie odsetkowe, a także roszczenie w postaci "kosztów, opłat i prowizji" wskazujac, że powód nie wyjaśnił, w jaki sposób zostały one ustalone, nie ma więc możliwości ich zweryfikowania poprawności ich naliczenia. Pozwany podniósł również, że umowa zawiera postanowienia o charakterze abuzywnym.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 24 marca 2010 r. (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. i Z. B. jako przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) zawarli umowę kredytu numer (...) w rachunku bieżącym.

Jako adres zameldowania oraz adres prowadzenia działalności gospodarczej Z. B. wskazał: (...)- (...) H., ulica (...).

Na podstawie powyższej umowy bankudzielił Z. B. na jego wniosek kredytu w rachunku bieżącym numer (...) w kwocie 10 000 złotych, z przeznaczeniem na finansowanie prowadzonej działalności gospodarczej.

Termin spłaty kredytu wynosił 12 miesięcy licząc od dnia postawienia kredytu do dyspozycji kredytobiorcy.

Zgodnie z § 2 ust. 2 umowy była ona automatycznie przedłużana o kolejne 12 miesięcy, przy zachowaniu dotychczasowej wysokości kredytu, pod warunkiem:

a) pozytywnego wyniku weryfikacji kredytobiorcy w bazach BR i BIK dokonywanej przez bank przed każdym wznowieniem kredytu,

b) należytego wykonywania obowiązków wynikających z umowy oraz regulaminu udzielania kredytu w rachunku bieżącym, w szczególności dokonywania systematycznych wpłat na rachunek w wysokości nie mniejszej niż zadeklarowanej we wniosku o udzielenie kredytu,

c) braku tytułów egzekucyjnych na rachunku bieżącym w banku oraz innych rachunkach kredytobiorcy w banku,

d) dokonywania systematycznych płatności na rzecz ZUS i US przez rachunek bieżący w banku.

Zgodnie z § 3 ust. 2 umowy spłata całości lub części kredytu powodowała odnowienie - o dokonaną spłatę - kwoty przyznanego kredytu. Spłata kredytu następowała z każdego wpływu środków na rachunek wskazany w § 1 ust. 1 umowy, po pomniejszeniu o kwoty egzekwowane na mocy prawomocnych tytułów wykonawczych (§ 3 ust. 4).

Zgodnie z § 4 ust. 1 umowy bank pobierał od kredytobiorcy prowizję z tytułu udzielenia kredytu w wysokości 2% kwoty kredytu, tj. 200 złotych. Za każde odnowienie kredytu bank pobierał prowizję w wysokości 2% liczoną od kwoty kredytu, która zostawała odnowiona na następny okres (§ 4 ust. 2). Zgodnie zaś z ust. 4 tego paragrafu za wykonanie czynności związanych w obsługą kredytu bank pobierał opłaty i prowizje określone w taryfie prowizji i opłat bankowych banku, stanowiącej załącznik do umowy będący jej częścią.

Zgodnie z § 6 ust. 1 umowy kredytu bank naliczał odsetki od wykorzystanej kwoty kredytu za każdy dzień, według stóp procentowych obowiązujących w czasie trwania umowy. Zgodnie zaś z ust. 2 od niewykorzystanej kwoty kredytu bank pobierał prowizję za każdy dzień, w wysokości obowiązującej w czasie trwania umowy.

Zgodnie z § 9 ust. 1 umowy w wypadku nie spłacenia należności banku w umownym terminie, należność ta stawała się wymagalna i bank wzywał kredytobiorcę do natychmiastowej spłaty. Niespłacenie wymagalnych należności w terminie upoważniało bank do wypowiedzenia umowy w całości lub w części, na zasadach określonych w § 10 umowy (§ 9 ust. 3 pkt 2).

Zgodnie z § 10 ust. 1 umowy bank mógł wypowiedzieć umowę lub nie odnowić jej na kolejny okres oraz podjąć wszelkie działania zmierzające do odzyskania wymagalnych należności banku, w przypadku m.in.: nie spełniania przez kredytobiorcę warunków udzielenia/odnowienia kredytu (pkt 1), dyspozycji na rachunku powodujących przekroczenie salda dostępnego rachunku (pkt 5). W myśl § 10 ust. 2 okres wypowiedzenia umowy wynosił 30 dni i liczony był od dnia doręczenia wypowiedzenia kredytobiorcy. Następnego dnia po upływie okresu wypowiedzenia bądź nie odnowienia przez bank na kolejny okres 12 miesięcy kredytu wszelkie zobowiązania kredytobiorcy wynikające z umowy stawały się wymagalne (ust. 3).

umowa - k. 30-33 akt

Na podstawie zawartego pomiędzy (...) spółką akcyjną z siedzibą w W. a Z. B. aneksu do umowy kredytu, zgodnie z wnioskiem pozwanego na rachunku bieżącym numer (...) bank podwyższył kwotę udzielonego kredytu w tym rachunku o kwotę 7 500 złotych, tj. do łącznej kwoty 17 500 złotych.

Jako adres prowadzenia działalności gospodarczej Z. B. wskazał wówczas: (...)- (...) G., ulica (...).

potwierdzenie zawarcia aneksu - k. 35-37 akt Z. B. po raz pierwszy wykorzystał środki z udzielonego mu kredytu w dniu 25 marca 2010 r., a następnie wypłacał kolejne kwoty aż do wykorzystania niemal całego kredytu, regularnie dokonywał także częściowych spłat ze środków wpływających na rachunek. Ostatecznie bilans rachunku numer (...), w ramach którego udzielono Z. B. kredytu zamknął się wykorzystaniem przyznanego kapitału kredytu w całości, tj. w kwocie 17 500 złotych.

elektroniczne zestawienie operacji - k. 40-48, 89-105 akt Pismem z dnia 25 kwietnia 2018 r. (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. wezwał Z. B. do spłaty zadłużenia na rachunku numer (...) w kwocie 671 złotych, w terminie 14 dni roboczych od otrzymania wezwania. Poinformowano również Z. B. o możliwości dokonania w tym terminie zmiany warunków spłaty lub restrukturyzacji zobowiązania.

Wezwanie do zapłaty zostało wysłane na adres: (...)- (...) G., ulica (...), a następnie odebrane z placówki pocztowej w dniu 16 maja 2018 r. wezwanie do zapłaty - k. 85 akt, pełnomocnictwa - k. 116-117, 118-119 akt, wyciąg z księgi nadawczej - k. 120-121 akt, wydruk śledzenia przesyłki - k. 86-88 akt Wobec braku spłaty zadłużenia we wskazanym terminie, pismem z dnia 26 czerwca 2018 r. (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. wypowiedział Z. B. umowę (...) z k.r. numer (...) (o numerze rachunku (...)), z zachowaniem 30-dniowego terminu wypowiedzenia wskazując, że przeterminowane zadłużenie kredytobiorcy wynosi 18 417,06 złotych, w tym: kapitał - 17 500 złotych, odsetki - 484,26 złotych, opłaty i prowizje - 432,80 złotych.

Powyższe oświadczenie o wypowiedzeniu umowy zostało wysłane do Z. B. na adres: (...)- (...) G., ulica (...). Przesyłka po jej awizowaniu (po raz drugi w dniu 11 lipca 2018 r.) jako niepodjęta w terminie została zwrócona nadawcy.

wypowiedzenie - k. 38 akt, z.p.o. - k. 39 akt, pełnomocnictwa - k. 116-117, 118-119 akt W dniu 20 lutego 2019 r. (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. wystawił wyciąg z ksiąg bankowych numer (...), w którym stwierdził zadłużenie Z. B. na kwotę 19 496,51 złotych, w tym: 17 500 złotych tytułem należności głównej, 1 563,71 złotych tytułem odsetek umownych naliczonych od kapitału w kwocie 17 500 złotych za okres od dnia 22 lutego 2018 r. do dnia 20 lutego 2019 r. według stopy procentowej w wysokości 8,42% w skali roku oraz 432,80 złotych tytułem kosztów, opłat i prowizji.

wyciąg z ksiąg banku - k. 49 akt

Sąd zważył, co następuje:

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił w oparciu o dokumenty przedłożone przez powoda w toku postępowania, które uznane zostały przez Sąd za wiarygodne w całości, albowiem nie budziły zastrzeżeń co do autentyczności i prawdziwości twierdzeń w nich zawartych. Sąd zważył przy tym, że pozwany Z. B. kwestionując ich moc dowodową, sam nie zaoferował jednakże żadnych dowodów, w tym dotyczących dokonywanych spłat kredytu, na okoliczność wykazania, że zobowiązanie pozwanego nie istnieje albo że istnieje w mniejszym zakresie.

Nie było przy tym wątpliwości, że przedłożone przez powoda dokumenty mają charakter dokumentów, z którymi nie wiąże się domniemanie prawne, iż ich treść przedstawia rzeczywisty stan rzeczy i potwierdza, że miały miejsce fakty w nim stwierdzone (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 sierpnia 2012 r., sygn. akt I CSK 25/12). Ocena charakteru takich dokumentów prowadzi jednak do wniosku, że Sąd może wyrokować w oparciu o nie zwłaszcza w sytuacji, gdy ich treść nie została zaprzeczona w sporze przez stronę przeciwną lub gdy została potwierdzona innymi środkami dowodowymi. W takiej sytuacji dokumenty te stanowią samodzielny środek dowodowy, którego moc dowodową Sąd ocenia według zasad określonych w art. 233 § 1 k.p.c., a więc zgodnie z własnym przekonaniem, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. Ta sama reguła dotyczy przypadku, gdy dokumenty te z uwagi na brak podpisu nie stanowią dokumentów w rozumieniu art. 244 k.p.c. i art. 245 k.p.c. będąc wówczas innym środkiem dowodowym, o jakim mowa w art. 309 k.p.c.

Wskazać przy tym należy, że zgodnie z dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. to Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Do wyłącznej kognicji Sądu należy zatem ocena należytego wywiązania się przez powoda z obowiązku wynikającego z treści art. 6 k.c. oraz obiektywności przedłożonych przez nią dowodów. W ocenie Sądu stanowisko powoda zostało wywiedzione w sposób spójny, pełny i logiczny oraz zostało należycie poparte przedłożonymi przez niego dokumentami, a zatem zasługiwało na uwzględnienie, tym bardziej, że przepisy k.p.c. nie przewidują żadnej gradacji dowodów. Pozwany nie przeprowadził natomiast jakiegokolwiek dowodu przeciwnego dowodom zgłoszonym przez powoda, a samo gołosłowne powołanie się na uchybienie przez niego dyspozycji art. 6 k.c. nie jest wystarczające i nie może stanowić podstawy odmówienia waloru wiarygodności dowodom strony powodowej. Ograniczanie się bowiem wyłącznie do stwierdzenia braku wykazania określonych okoliczności jest irrelewantne z punktu widzenia procesowego, gdyż jednym z możliwych sposobów obrony pozwanego w procesie stanowi zaprzeczenie podanym przez powoda okolicznościom, a nie podniesienie okoliczności ich niewykazania, czy nieudowodnienia. Ocena materiału dowodowego należy bowiem do orzekającego w danej sprawie Sądu, który dokonuje jej w granicach określonych w art. 233 k.p.c., a nie do stron postępowania. Stąd też jedynie zaprzeczenie, czy to faktycznej, czy to prawnej podstawy powództwa wywołuje takie skutki, że zaprzeczone fakty stają się sporne i muszą być udowodnione. Natomiast w razie ich niezaprzeczenia, a jedynie ograniczenia się do twierdzeń o ich nieudowodnieniu, Sąd winien je uznać za niewymagające dowodzenia z uwagi a fakt ich przyznania przez stronę przeciwną (art. 230 k.p.c.).

W ocenie Sądu powództwo zasługiwało na uwzględnienie w przeważającej części.

W niniejszej sprawie powód (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. domagał się zasądzenia od pozwanego Z. B. kwoty 19 496,51 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 21 lutego 2019 r. do dnia zapłaty, a także kosztów procesu - swoje roszczenie wywodząc z umowy kredytu łączącej strony oraz faktu jego niezwrócenia przez pozwanego w całości w umówionym przez strony terminie.

Pozwany Z. B. kierując zarzuty przeciwko żądaniu pozwu podnosił, że powód nie wykazał istnienia ani też wysokości wierzytelności, której zasądzenia się domaga, albowiem przedłożył jedynie wyciąg z ksiąg rachunkowych banku, który to dowód jest jedynie dokumentem prywatnym wystawionym przez powoda na potrzeby niniejszego postępowania i który to dokument powód we własnym zakresie uzupełnił. Nadto zgodnie z przepisami ustawy - Prawo bankowe, moc prawna dokumentu urzędowego wyciągu z ksiąg rachunkowych banku nie obowiązuje w postępowaniu cywilnym. W ocenie pozwanego skoro na dowód istnienia, wysokości, wymagalności oraz zasadności swojego roszczenia powód powołuje się wyłącznie na dokumenty prywatne, to uznać należy, że nie wykazał on wysokości zadłużenia, ani także tego, z czego ono wynika. Nadto pozwany zakwestionował również wymagalność roszczenia podnosząc zarzut przedwczesności powództwa. Wskazał, że powód nie przedstawił wezwania do zapłaty dokonanego przed złożeniem oświadczenia o wypowiedzeniu umowy kredytu, a zatem samo wypowiedzenie pozostaje bezskuteczne. Tym samym zdaniem pozwanego uznać należy, że powód nie dokonał skutecznego wypowiedzenia umowy kredytu, a zatem powództwo jest przedwczesne i jako takie powinno zostać oddalone w całości.

Stosownie do treści art. 6 k.c. ciężar dowodu spoczywa na osobie, która z faktu tego wywodzi skutki prawne. Podzielając wnioski wyrażone w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 października 1969 r. w sprawie o sygn. akt II PR 313/69 wskazać należy, że to na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia faktów przemawiających za zasadnością jego roszczenia. W razie zaś sprostania przez powoda ciążącemu na nim obowiązkowi, na stronie pozwanej spoczywa wówczas ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających jej zdaniem oddalenie powództwa (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 20 kwietnia 1982 r., sygn. akt I CR 79/82).

Art. 6 k.c. odnosi się do materialnoprawnego aspektu zagadnienia ciężaru udowodnienia faktu. Instytucja ciężaru dowodu w tym znaczeniu (materialnym) służy do kwalifikacji prawnej negatywnego wyniku postępowania dowodowego. Przepis regulujący rozkład ciężaru dowodu określa, kto poniesie wynikające z przepisów prawa materialnego negatywne konsekwencje ich nieudowodnienia. Funkcją reguły ciężaru dowodu jest umożliwienie sądowi merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy w sytuacji, gdy nie udało się ustalić leżących u podstaw sporu faktów. W każdym bowiem wypadku spełnienia przesłanek procesowych sąd cywilny obowiązany jest wydać merytoryczne rozstrzygnięcie, niezależnie od tego, czy postępowanie dowodowe przyniosło jakikolwiek efekt. Wskazany przepis nakazuje rozstrzygnąć sprawę na niekorzyść osoby opierającej swoje powództwo lub obronę na twierdzeniu o istnieniu jakiegoś faktu prawnego, jeżeli fakt ten nie został udowodniony. W kontradyktoryjnym modelu postępowania cywilnego o zakresie i rodzaju roszczenia decyduje powód, a w konsekwencji to na nim spoczywa ciężar udowodnienia twierdzeń które mają popierać jego żądania (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 listopada 2010 r., sygn. akt II CSK 297/10). Reguła ta nie może być jednak rozumiana w ten sposób, że zawsze, bez względu na okoliczności sprawy, ciężar dowodu spoczywa na powodzie (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 kwietnia 1982 r., sygn. akt I CR 79/82, a także wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 30 września 2010 r., sygn. akt I ACa 572/10). Rozkład ciężaru dowodu (art. 6 k.c.) i jego procesowy odpowiednik (art. 232 k.p.c.) należy rozumieć bowiem w ten sposób, że w razie sprostania przez powoda ciążącym na nim obowiązkom dowodowym, na stronie pozwanej spoczywa ciężar udowodnienia ekscepcji i faktów uzasadniających - jej zdaniem - oddalenie powództwa (tak Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 29 maja 2014 r., sygn. akt III APa 10/14).

W ocenie Sądu nie było wątpliwości, że strony zawarły umowę kredytu uregulowaną w art. 69 ustawy z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (test jednolity: Dz. U. z 2019 r. poz. 2357 z późn. zm.), zgodnie z którym przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas określony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Dla wykazania zasadności swojego żądania, tak w zakresie zasady, jak i wysokości, powód przedłożył nie tylko umowę kredytu zawartą z pozwanym i przez niego podpisaną - której autentyczności i prawdziwości pozwany nie kwestionował, ale również aneks do tej umowy podwyższający kwotę kredytu oraz wydruki z systemu bankowego, z których to dokumentów jednoznacznie wynikało, iż powód wykonał swoje zobowiązanie i udostępnił pozwanemu środki pieniężne w wysokości określonej w umowie i aneksie, tj. w łącznej kwocie 17 500 złotych. Jakkolwiek wydruk ze strony internetowej, czy z systemu komputerowego nie jest dokumentem w rozumieniu art. 244 k.p.c. i 245 k.p.c., to może być on uznany za "inny środek dowodowy" w rozumieniu art. 309 k.p.c., którego moc dowodową Sąd oceni w kontekście całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału. Przypomnieć należy przy tym, że kodeks postępowania cywilnego nie zawiera zamkniętego katalogu dowodów i dopuszczalne jest skorzystanie z każdego źródła informacji o faktach istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a środkiem dowodowym może być każdy legalnie uzyskany nośnik wiedzy o faktach (wyrok Sądu Najwyższego z 5 listopada 2008 r., sygn. akt I CSK 138/08). Wobec powyższego wydruki te podlegały ocenie Sądu orzekającego w zakresie ich wiarygodności, prawdziwości i mocy dowodowej i w konsekwencji Sąd był uprawniony na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. do poczynienia na ich podstawie wiążących ustaleń faktycznych.

Bezpodstawne były więc zarzuty pozwanego, skoro pozwany niewątpliwie korzystał z przyznanego mu kredytu, i to w całości, wielokrotnie wypłacając i wpłacając środki pieniężne z i na rachunek bankowy prowadzony w celu obsługi powyższego kredytu. Zauważyć też należy, że pozwany w okresie trwania umowy o limit kredytowy w rachunku bieżącym mógł sprawdzać stan tego rachunku i jeśli nie zgadzał się z wysokością naliczonych mu w jakimś okresie odsetek od wykorzystanej w tym okresie części przyznanego limitu kredytowego, to mógł skorzystać z uprawnienia do złożenia reklamacji, tak samo, jak w przypadku np. nieprawidłowego uwzględnienia wpłat pozwanego. Skoro zaś tego nie czynił, to uznać należy, że znał lub co najmniej akceptował naliczaną mu wysokość wykorzystanego kapitału i odsetek umownych, co powoduje, że pozwany nie może obecnie skutecznie powoływać się na to, że powodowy bank dowolnie ustalił wysokość dochodzonego roszczenia.

Nie ma przy tym obecnie sporu, że stosownie do art. 95 ust. 1a ustawy z dnia z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (test jednolity: Dz. U. z 2019 r. poz. 2357 z późn. zm.) urzędowa moc prawna wyciągu z ksiąg bankowych dotyczy jedynie czynności bankowych i nie obowiązuje w postępowaniu cywilnym, a co a tym idzie dokument ten nie korzysta z domniemań prawnych właściwych dla dokumentów urzędowych. Zauważyć jednak trzeba, że jest to dokument prywatny i jako taki stanowi pełnoprawny środek dowodowy. Przedłożony przez powoda wyciąg był podpisany przez osoby upoważnione do składania oświadczeń w zakresie praw oraz obowiązków majątkowych banku (pełnomocnictwa - k. 116-117, 118-119akt) oraz opatrzony pieczęcią banku i w tym zakresie stanowił wystarczające potwierdzenie wysokości roszczenia powoda. W okolicznościach analizowanej sprawy pozwany nie zdołał zakwestionować prawdziwości tego dokumentu ani nie podważył prawidłowości i rzetelności wyliczeń w nim odzwierciedlonych. Wskazać trzeba przy tym, że wyciągi tego rodzaju muszą odzwierciedlać stan ksiąg rachunkowych banku prowadzonych według szczegółowych zasad określonych w ustawie z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 351 z późn. zm.), a banki w zakresie prawidłowości danych w nich zawartych poddawane są wnikliwej kontroli instytucji działających w ramach nadzoru finansowego. Podkreślenia wymaga fakt, iż to, że wyciągi z ksiąg banku w świetle obowiązujących obecnie przepisów prawa nie posiadają mocy dokumentu urzędowego, nie zmienia faktu, iż wyciągi te, podobnie jak pozostały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, podlegają ocenie Sądu orzekającego w zakresie ich wiarygodności, prawdziwości i mocy dowodowej i w konsekwencji Sąd w dalszym ciągu jest uprawniony na podstawie art. 233 § 1 k.p.c. do poczynienia na podstawie tychże wyciągów wiążących ustaleń faktycznych.

W ocenie Sądu za niezasadne uznać należało również zarzuty pozwanego skierowane wobec dokumentu stanowiącego wypowiedzenie umowy kredyt. Zauważyć trzeba, że wypowiedzenie umowy jest prawem kształtującym, które realizowane jest przez oświadczenie złożone drugiej stronie umowy (art. 61 k.c.). Z uwagi na szczególne skutki wypowiedzenia, do których należy rozwiązanie węzła obligacyjnego, oświadczenie takie nie powinno pozostawiać żadnych wątpliwości co do prawidłowości jego złożenia. W ocenie Sądu analizowane pismo zostało sformułowane zgodnie z powyższymi wymogami, w sposób jasny, czytelny i klarowny. Z jego treści jednoznacznie wynika, iż bank wypowiada pozwanym umowę kredytu i stawia całość niespłaconego kredytu w stan natychmiastowej wymagalności zobowiązując do jego spłaty.

Odnosząc się natomiast do zarzutu niewykazania przez powoda doręczenia pozwanemu pisma z wypowiedzeniem umowy i wezwaniem do zapłaty wskazać należy, że zgodnie z art. 61 § 1 k.c. oświadczenie, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, w której mogła się zapoznać z jego treścią. Przepis nie wymaga zatem, aby adresat oświadczenia zapoznał się faktycznie z jego treścią, wystarczająca jest sama możliwość zapoznania się. Taką możliwość daje wysłanie pisma zawierającego oświadczenie woli przesyłką poleconą, a dowód nadania przesyłki rejestrowanej stanowi uprawdopodobnienie doręczenia jej adresatowi, który może to domniemanie obalić wykazując, że nie miał możliwości zapoznania się z jej treścią (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 marca 2010 r., II CSK 454/09, OSNC 2010/10/142). Trafnie wskazuje się zatem w doktrynie, że dowód nadania listu poleconego nie jest wprawdzie dowodem doręczenia go adresatowi, lecz jest dowodem prima facie (por. S. Rudnicki, S. Dmowski, Komentarz do Kodeksu cywilnego. Księga pierwsza, Warszawa 2003), który stwarza domniemanie doręczenia. W okolicznościach analizowanej sprawy powód nadał przesyłkę z wypowiedzeniem i wezwaniem do zapłaty na adres prowadzonej przez pozwanego działalności gospodarczej, uiścił niezbędną opłatę, a operator zwrócił mu przesyłkę zawierającą wypowiedzenie umowy jako nie podjętą w terminie.

Niezasadny był również zarzut pozwanego co do braku wezwania do zapłaty, albowiem powód przedłożył przedmiotowy dokument wraz z dowodem jego nadania do pozwanego (k. 120-121 akt), jak i zarzuty dotyczące naruszenia art. 75c ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2357 z późn. zm.), albowiem jak wynika z treści pisma z datą w nagłówku "dnia 25 kwietnia 2018 r.", w związku z brakiem spłaty wymagalnych należności, powód wezwał pozwanego do spłaty zadłużenia na rachunku numer (...) w kwocie 671 złotych, w terminie 14 dni roboczych od otrzymania wezwania oraz poinformował go o możliwości dokonania w tym terminie zmiany warunków spłaty lub restrukturyzacji zobowiązania.

W powyższych okolicznościach ciężar wykazania faktów uzasadniających zdaniem pozwanego Z. B. oddalenie powództwa, spoczywał na pozwanym, czemu w ocenie Sądu nie sprostał. Wskazać przy tym należy, że zarzuty przedstawione przez pozwanego miały charakter bardzo ogólny i odnosiły się do mocy dowodowej przedłożonych dokumentów oraz nieprawidłowości w zakresie wypowiedzenia umowy. Zgodnie natomiast z utrwalonym stanowiskiem judykatury ciężar dowodu w postępowaniu cywilnym nie zawsze spoczywa na powodzie. Pozwany odmawiając uczynienia zadość żądaniu powoda obowiązany jest udowodnić fakty wskazujące na to, że uprawnienie żądającemu nie przysługuje (tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 grudnia 2006 r. w sprawie o sygn. akt IV CSK 299/06). Pozwany powinien zatem wskazać konkretnie, w jakim zakresie żądanie pozwu jest np. zawyżone lub nieprawidłowo wyliczone, czego w żadnej mierze nie uczynił podnosząc jedynie, po doręczeniu jej dokumentów dołączonych przez powoda, że kwestionuje wysokość dochodzonej kwoty. Powyższe nie mogło jednakże prowadzić do uznania, że pozwana skutecznie zakwestionował dochodzoną pozwem należność główną.

Jednocześnie Sąd zważył, że na kwotę dochodzoną niniejszym pozwem składała się także kwota 1 563,71 złotych tytułem odsetek umownych naliczonych od kapitału w kwocie 17 500 złotych za okres od dnia 22 lutego 2018 r. do dnia 20 lutego 2019 r. według stopy procentowej w wysokości 8,42% w skali roku. W odniesieniu do tej części żądania Sąd miał na uwadze, że pozwany kwestionował tę należność podnosząc, że powód nie wskazał nawet, w jaki sposób została ona obliczona, nie jest więc możliwe zweryfikowanie poprawności jej naliczenia. Zarzut w tym zakresie uznać należało za zasadny, powód nie tylko nie przedłożył żadnego dokumentu, z którego wynikałoby, że po ustaniu stosunku prawnego między stronami bankuprawniony będzie do naliczania odsetek umownych w takiej właśnie wysokości, jak też Sąd miał na uwadze, że na kwotę wykorzystanego kapitału (17 500 złotych) składały się również naliczone odsetki i prowizje, co prowadziłoby do kilkukrotnego naliczania odsetek od odsetek. Naliczanie bowiem dalszych odsetek od kapitału, na który zgodnie z przedłożonym wydrukiem operacji na rachunku składała się nie tylko kwota faktycznie wykorzystanego kredytu, ale i odsetki, stanowiłoby obejście przepisu art. 482 k.c. W tej sytuacji w ocenie Sądu w tym zakresie żądanie powoda pozostało niezasadne i nieudowodnione co do wysokości. Dotyczy to również żądania kwoty 432,80 złotych tytułem kosztów, opłat i prowizji. Mimo kwestionowania żądania przez pozwanego w tym zakresie powód nie wskazał, co konkretnie obejmuje ta kwota, ani też nie przedstawił żadnych regulaminów, czy taryf opłat i prowizji pozwalających Sądowi na weryfikację roszczenia powoda w tej części.

Wskazać nadto należy, że w niniejszej sprawie w żadnym wypadku nie można mówić o abuzywnym charakterze postanowień umownych. Wziąć bowiem trzeba pod uwagę, że pozwany nie zawarł przedmiotowej umowy w charakterze konsumenta, lecz jako przedsiębiorca.

Mając powyższe na uwadze Sąd w punkcie pierwszym wyroku na podstawie art. 69 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (tekst jedn.: Dz. U. z 2019 r. poz. 2357 z późn. zm.) w zw. z art. 481 k.c. zasądził od pozwanego Z. B. na rzecz powoda (...) spółki akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 17 500 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 21 lutego 2019 r. do dnia zapłaty.

Uznając zaś w pozostałym zakresie (co do kwoty 1 996,51 złotych) powództwo za niezasadne i nieudowodnione, Sąd w punkcie drugim wyroku na podstawie powyżej powołanych przepisów w zw. z art. 6 k.c. stosowanym a contrario oddalił je w tej części.

O kosztach procesu Sąd orzekł jak w punkcie trzecim wyroku zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów określoną w art. 100 k.p.c. w zw. z art. 108 k.p.c.

W niniejszej sprawie powód wygrał sprawę w 89,76%, a pozwany w 10,24%.

Koszty poniesione przez powoda wyniosły 3 861 złotych (opłata sądowa od pozwu - 244 złotych, koszty zastępstwa procesowego - 3 600 złotych, opłata skarbowa od pełnomocnictwa - 17 złotych).

Koszty poniesione przez pozwanego wyniosły 3 617 złotych (koszty zastępstwa procesowego - 3 617 złotych, opłata skarbowa od pełnomocnictwa - 17 złotych).

Powodowi zatem należy się zwrot kosztów procesu w kwocie 3 465,63 złotych (89,76% z kwoty 3 861 złotych), zaś pozwanemu - w kwocie 370,38 złotych (10,24% z kwoty 3 617 złotych). Po skompensowaniu obu powyższych kwot pozwany winien zwrócić powodowi kwotę 3 095,25 złotych, którą Sąd zasądził na jego rzecz w punkcie trzecim wyroku.

Gdynia, dnia 27 września 2020 r.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.