Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2183802

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 6 kwietnia 2016 r.
V SA/Wa 2960/15

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Krystyna Madalińska-Urbaniak.

Sędziowie WSA: Cezary Kosterna (spr.), Justyna Mazur.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 kwietnia 2016 r. sprawy ze skargi (...) Zakłady Bukmacherskie Sp. z o.o. z siedzibą w (...) na decyzję Ministra Finansów z dnia (...) maja 2015 r. nr (...) w przedmiocie odmowy udzielenia zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych; oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. (dalej: Spółka lub skarżąca) jest decyzja Ministra Finansów z (...) maja 2015 r. nr (...) r. utrzymująca w mocy po rozpoznaniu odwołania własną decyzję z (...) listopada 2014 r. odmawiającą udzielenia Spółce zezwolenia na urządzanie zakładów wzajemnych.

Spółka wnioskiem z (...) stycznia 2014 r. wystąpiła o udzielenie zezwolenia na urządzanie i prowadzenie zakładów wzajemnych - bukmacherskich urządzanych w punktach przyjmowania zakładów wzajemnych. Minister Finansów (dalej: organ) podjął działania zmierzające do wyjaśnienia i skorygowania postanowień załączonego do wniosku regulaminu, ustaleń w zakresie wydzielenia punktów przyjmowania zakładów wzajemnych, źródeł pochodzenia środków finansowych związanych z objęciem udziałów w Spółce oraz wymogów określonych w art. 12 ust. 1-3 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych (Dz. U. Nr 201, poz. 1540 z późn. zm., dalej: u.g.h.). Organ kilkakrotnie wzywał Spółkę do składania wyjaśnień i uzupełniających informacji. Odmówił przeprowadzenia dowodu z przedstawionej przez Spółkę opinii prawnej.

Wydając decyzję odmowną z dnia (...) stycznia 2014 r. Minister Finansów uznał, że spółka nie spełnia wymogów do uzyskania zezwolenia. Organ wskazał w szczególności, że w odniesieniu do jednego z udziałowców Spółki uzyskano informacje niejawne opatrzone klauzulą zastrzeżone, istotne ze względu na dyspozycję art. 11 u.g.h. Organ powołał się też na informacje o jednym z udziałowców Spółki oraz o członku jej rady nadzorczej świadczące o możliwości utracenia przez nich nienagannej opinii. Korespondencja dotycząca tych informacji została wyłączna z akt sprawy na podstawie art. 197 § 1 Ordynacji podatkowej. Dodatkowo uzasadniając decyzję organ wskazał na fakt nie wydzielenia punktów przyjmowania zakładów, gdyż Spółka nie dostarczyła wystarczających informacji pozwalających na sprawdzenie, czy ten warunek został spełniony. Jako kolejny argument przemawiający za odmową wydania zezwolenia wskazano niedostateczne wyjaśnienie kwestii źródeł pochodzenia kapitału na objęcie udziałów w Spółce, a więc niespełnienie wymogu określonego w art. 34 ust. 1 pkt 1 u.g.h.

Spółka wniosła odwołanie od przedstawionej wyżej decyzji. W odwołaniu tym zarzuciła wykorzystanie informacji niejawnych niedostępnych spółce. Podniosła, że jej udziałowcami są wyłącznie osoby prawne - spółki kapitałowe trwale funkcjonujące w obrocie gospodarczym, w oparciu o zezwolenia i koncesje udzielana przez Ministra Finansów. Spółka zakwestionowała pogląd, jakoby ogłoszenie zarzutu o popełnienie przestępstwa z art. 107 § 1 Kodeksu karnego skarbowego było równoznaczne z utrata nienagannej opinii. W ocenie Spółki przedstawiła też ona prawidłowo zasady wydzielenia punktów przyjmowania zakładów wzajemnych zgodnie z wymogami ustawy wynikającymi z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.h., to jest koncepcję wydzielenia całej powierzchni lokali usługowych, w całości przeznaczonych na punkty przyjmowania zakładów wzajemnych z zakazem wstępu do tych lokali osób niepełnoletnich. Koncepcja ta została przedstawiona w oświadczeniu spółki z (...) maja 2014 r.

Spółka nie zgodziła się też z zarzutem nieudokumentowania legalności źródeł pochodzenia jaj kapitału zakładowego. Powołała się na decyzję Ministra Finansów z 2010 r. udzielająca zezwolenia w 2010 r. i późniejsze zgody na zmiany w składzie udziałowców.

Minister Finansów po przeprowadzeniu postępowania odwoławczego, zaskarżoną skargą w sprawie niniejszej decyzją utrzymał w mocy decyzję z (...) listopada 2014 r. Wskazał, że pan J. Z. jest członkiem rady nadzorczej spółki i (...) kwietnia 2010 r. przedstawiono mu zarzuty popełnienia czynu z art. 107 § 1 k.k.s., przy czym w dniu (...) marca wydano postanowienie o uzupełnieniu tych zarzutów. W tym zakresie Minister Finansów sprostował informację z wcześniejszej decyzji o przedstawieniu zarzutów (...) kwietnia 2014. Organ wskazał, że stan niekaralności nie wyczerpuje zakresu nienaganności opinii w rozumieniu art. 12 ust. 1 u.g.h., a przedstawienie zarzutów popełnienia czynu z art. 107 § 1 k.k.s świadczy o utracie nienagannej opinii. Organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 30 stycznia 2013 r. sygn. akt II GSK 2064/11.

Odnosząc się do zarzutów dotyczących niewykazania przesłanki wydzielenia lokali organ wskazała na przepisy art. 27 ust. 1 u.g.h. zakazujący wstępu do lokali"I gdzie urządzane są zakłady wzajemne osobom poniżej 18 lat i art. 29 ust. 1 u.g.h. zabraniający reklamy i promocji gier. Zatem podmiot ubiegający się o zezwolenie powinien przedstawić konkretne dowody na spełnienie przez dany lokal warunków wynikających z ustawy. Spółka była wzywana do przedstawienia dokumentów potwierdzających spełnienie tych warunków np. oświadczeń o możliwości wydzielenie punktu, planu lokalu wraz z zaznaczeniem jego wydzielenia, wskazania sposobu wydzielenia i przyjętych w tym zakresie rozwiązań. Po przedstawieniu przez spółkę oświadczenia z (...) maja 2014 r. organ uznając je za niewystarczające ponownie wzywał spółkę pismami z (...) czerwca i (...) września 2014 r. do udzielenia informacji we wskazanym zakresie. Jednak spółka takich informacji nie udzieliła, wskazywała tylko na brak zakazu świadczenia usług gastronomicznych na terenie punktu przyjmowania zakładów bukmacherskich. W tej sytuacji organ uznał, że nie przedstawiono dokumentów pozwalających na dokonanie oceny, czy punkty wymienione we wniosku spełniają warunki dla uzyskania zezwolenia na prowadzenie w nich działalności w zakresie przyjmowania zakładów wzajemnych. Dowodem takim nie jest ani oświadczenie spółki z (...) maja 2014 r. ani przedłożona opinia prawna.

Minister nie zgodził się również z zarzutami dotyczącymi wykazania źródeł pochodzenia kapitału na objęcie udziałów w spółce (...) sp. z o.o. W ocenie organu Spółka nie przedłożyła wnioskowanych przez Ministra Finansów wyciągów z rachunków od (...) grudnia 2007 r. do (...) lipca 2008 r., co uniemożliwiło dokonanie kompleksowej oceny dochodów i wydatków (...) sp. z o.o. oraz oceny, czy Spółka dysponowała środkami własnymi na udzielenie w tym okresie pożyczki w wysokości (...) zł dla (...) sp. z o.o. (jej udziałowca). Wprawdzie skarżąca wyjaśniła, że źródłem tej pożyczki były wpływy na rachunek bankowy w kwotach:

- (...) zł w dniu (...).07.2008 - przeksięgowania środków z rachunku (...) S.A.,

- (...) zł w dniu (...).07.2008 r. - wpłata z kasy Spółki,

- (...) zł w dniu (...) lipca - przeksięgowania środków z rachunku (...) S.A., jednakże na podstawie dokumentów załączonych przez Spółkę, to jest zestawienia operacji bankowych w (...) S.A. za okres od (...) czerwca do (...) lipca 2008 r. i raportu kasowego za okres (...)-(...) lipca 2008 r. nie jest możliwe określenie, z jakiego tytułu Spółka otrzymywała wpłaty na ww rachunek. W ocenie Ministra Finansów określenia: "przelew przychodzący:, "utarg", czy "wpłata zamknięta w skarbcu-wrzutnia" są zbyt ogólnikowe i niewystarczające dla sprecyzowania źródła pochodzenia tych wpłat, jedynie w przypadku kilku pozycji możliwe jest zidentyfikowania źródła pochodzenia wpłat. To samo dotyczy kwoty (...) zł. Spółka nie udzieliła też informacji na temat źródła pochodzenia środków przeznaczonych na spłatę kredytu służącego pokryciu kapitału zakładowego.

Odnosząc się do zarzutu Spółki, że legalność źródła pochodzenia kapitału była przedmiotem badania w postepowaniu o udzielenie Spółce zezwolenia w 2010 r. Minister Finansów powołując się na wyroki sądów administracyjnych wskazał, że istnienie w obrocie prawnym innych decyzji wydanych w odrębnych sprawach nie może stanowić podstawy do wydania decyzji w innej sprawie.

(...) sp. z o.o. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzje Ministra Finansów z (...) maja 2015 r. Zaskarżonej decyzji zarzuciła:

1)

naruszenie art. 4 ust. 1 ppk2 u.g.h. poprzez uznanie za nieprawidłowa propozycję wydzielenia punktów przyjmowania zakładów wzajemnych, w konsekwencji naruszenie art. 4 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 27 ust. 1 i art. 29 ust. 1 oraz art. 36 pkt 6 u.g.h. jak również art. 22 Konstytucji RP przez błędną wykładnię polegająca na przyjęciu, że przy łączeniu w jednym lokalu działalności w zakresie przyjmowania zakładów wzajemnych z innego rodzaju działalnością uboczna, przy konsekwentnym akcentowaniu przez stronę, iż przed wejściem do lokalu osób nie mających ukończonego 18 roku życia, istnieje niewypowiedziany przez ustawodawcę zakaz traktowania pełnej powierzchni lokalu jako punktu przyjmowania zakładów wzajemnych, co rzekomo wymuszać ma konieczność zastosowania w lokalu ścianek działowych czy tez innego rodzaju środków izolacyjnych;

2)

naruszenie art. 36 u.g.h w związku z art. 120 Ordynacji podatkowej poprzez prowadzenie postępowania z przekroczeniem granic wyznaczonych brzmieniem art. 36 u.g.h, co polegało na wysuwaniu przez organ bezpodstawnie żądań w przedmiocie przedstawienia dokumentacji i opisów wskazujących na sposób separacji i zagospodarowania przyszłych punktów przyjmowania zakładów wzajemnych;

3)

naruszenie art. 12 ust. 1 u.g.h. przez stwierdzenie braku nienagannej opinii Pana J. Z., członka rady nadzorczej, w tym naruszenie przepisów postępowania a mianowicie art. 121 § 1, art. 124, art. 210 § 1 pkt 6 i § 4 Ordynacji podatkowej polegające na wskazaniu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że Organ dysponuje bliżej nieokreśloną korespondencja wyłączoną z akt sprawy na podstawie art. 179 § 1 Ordynacji podatkowej, z której wynikać ma, że w dniu 1 kwietnia 2010 r. przedstawiono zarzuty J. Z. o czyn zabroniony z art. 107 § 1 k..k.s. w sytuacji utrzymywania na etapie postępowania I - instancyjnego, że owe zarzuty przedstawiono w dniu 1 kwietnia 2014 r., co udaremnia możliwość wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i czyni decyzję Ministra Finansów całkowicie nieczytelna dla strony i niweczy funkcję perswazyjna decyzji, a w konsekwencji naruszenia art. 12 w związku z art. 229 i art. 233 § 2 Ordynacji podatkowej poprzez naruszenie zasady dwuinstancyjności, w sytuacji gry w uzasadnieniu decyzji zaskarżonej Organ wskazał, że organ uwzględnił zarzuty pod katem czynu z art. 107 § 1 k.k.s. przedstawione J. Z. (...).04.2010 r. co przy nowości faktów przytoczonych w powołanym wyżej zakresie przez organ dopiero w uzasadnieniu decyzji II - instancyjnej, wymagało orzeczenia kasatoryjnego, gdyż brak w tej sytuacji podstaw do stosowania art. 229 Ordynacji podatkowej.;

4)

naruszenie art. 12 ust. 1 u.g.h przez przyjęcie, że niezdefiniowane ustawowe pojęcie "nienagannej opinii" dotyczące osób fizycznych będących członkami władz spółki może być rozpatrywane w oderwaniu od stanu faktycznego sprawy i konstruowane abstrakcyjnie przez organ w sposób uniemożliwiający stronie merytoryczne ustosunkowanie się do zastrzeżeń organu;

5)

naruszenie art. 34 pkt 1 u.g.h. w wyniku uznania, że Spółka nie udokumentowała legalności źródeł pochodzenia kapitału, a w konsekwencji naruszenie art. 121 § 1 i art. 124 Ordynacji podatkowej przez nadwyrężenie zasady wzmacniania zaufania do organów Państwa polegające na prezentowaniu przez Ministra Finansów postawy wskazującej na brak zaufania organu do samego siebie, sprowadzającego się do zakwestionowania legalności źródeł pochodzenia kapitału zakładowego strony i niecelowego wielokrotnego powtarzania tych samych czynności w ramach takiej samej sprawy, jak związana z weryfikacją legalności źródeł pochodzenia kapitału zakładowego strony w 2008 r. już pozytywnie dokonaną w ramach innej sprawy;

6)

naruszenie art. 36 pkt 16 u.g.h. wobec uznania, że wniosek skarżącej nie zawiera dokumentów potwierdzających legalność źródeł pochodzenia kapitału w tym naruszenie art. 34 pkt 1 w związku z art. 36 pkt 16 u.g.h. przez błędna wykładnię rozszerzająca sprzeczną również z wykładnią gramatyczną, iż jakoby zakresem badania w przedmiotowym postępowaniu jest nie tylko zweryfikowanie źródeł pochodzenia środków przeznaczonych na kapitał zakładowy, ale również weryfikacja legalności pochodzenia środków przeznaczonych na późniejsza spłatę kredytu, a nadto naruszenie art. 187 § 1 w zw. z art. 191 oraz art. 122 Ordynacji podatkowej przez skrajnie dowolne ustalenia, że skarżąca nie zdołała wykazać, że (...) sp. z o.o. była zdolna do udzielenie dla "(...)" sp. z o.o. pożyczki w wysokości (...) zł pochodzącej z odnotowywanych przychodów, a tym samym nie zdołała zadośćuczynić wezwaniu organu dotyczącego przedstawienia dowodów na wysokość przychodów (...) sp. z o.o. w 2008 pozwalających na udzielenie takiej pożyczki;

7)

naruszenie art. 120 Ordynacji podatkowej poprzez niezastosowanie zasady, że organy podatkowe działają na podstawie przepisów prawa;

8)

naruszenie art. 121 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez niezastosowanie zasady, że postępowanie podatkowe powinno być prowadzone w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych;

9)

naruszenie zagwarantowanej w art. 32 Konstytucji RP zasady równego traktowania przez władze publiczne, poprzez niepodjęcie jednakowych rozstrzygnięć, których skarżąca mogłaby słusznie oczekiwać, a dotyczących zasad wydzielania punktów przyjmowania zakładów wzajemnych przez przedsiębiorców działających na rynku gier hazardowych, powodując tym dyskryminację strony w życiu gospodarczym, niezależnie od naruszenia prawa materialnego w zakresie zasad wydzielania punktów przyjmowania zakładów wzajemnych.

Podnosząc te zarzuty skarżąca wniosła u uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji z (...).11.2014 r. w całości, oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania przed sądem.

W odpowiedzi na skargę Minister Finansów wniósł o jej oddalenie i podtrzymał dotychczasowe stanowisko.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje:

Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.

Rozpoznając niniejsza sprawę na wstępie należy zauważyć, że zgodnie z art. 1 ustawy o grach hazardowych ustawa ta określa warunki urządzania i zasady prowadzenia działalności w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych i gier na automatach. Art. 3 u.g.h. stanowi zaś, że urządzanie i prowadzenie działalności w zakresie gier losowych, zakładów wzajemnych i gier na automatach jest dozwolone wyłącznie na zasadach określonych w ustawie (tak samo art. 3 u.g.z.w.). Przepis art. 6 ust. 3 u.g.h. doprecyzowuje, że działalność w zakresie zakładów wzajemnych może być prowadzona na podstawie udzielonego zezwolenia naurządzanie zakładów wzajemnych. Powyższe uregulowania dopełniają regułę wyrażoną w art. 75 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 z późn. zm. - dalej u.s.d.g.), iż uzyskanie zezwolenia jest wymagane do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie określonym w przepisach ustawy o grach hazardowych. Zatem jest to działalność wyłączona spod pełnego działania zasady swobody działalności gospodarczej określonej w art. 22 Konstytucji RP).

Ustawodawca poddając reglamentacji pewne dziedziny działalności gospodarczej czyni to w celu szczególnej ochrony dóbr wymagających takiej ochrony, tu w szczególności chodzi o ograniczanie szkodliwych skutków społecznych hazardu poprzez chronienie przed nim nieletnich, minimalizowanie działań reklamowych i promocyjnych, szczególne narażenie na różnorodne związki z działalnością niezgodną z prawem czy wręcz przestępczą. Wyrażają to w szczególności przepisy art. 27 i art. 29 u.g.h. Realizacji tych właśnie celów ustawowych służą m.in.: przedmiotowe w sprawie niniejszej wymogi: organizowania zakładów wzajemnych w wydzielonych miejscach zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.h., organizowania działalności w tym zakresie przez osoby posiadające nienaganną opinię (art. 12 ust. 1), czy wymóg legalności źródeł pochodzenia kapitału na utworzenie i prowadzenie działalności w zakresie zakładów wzajemnych (art. 34 ust. 1 pkt 1 u.g.h.).

Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy o grach hazardowych, osoby fizyczne będące wspólnikami (akcjonariuszami) spółki prowadzącej działalność w zakresie określonym w art. 6 ust. 1-3, reprezentujące co najmniej 10% kapitału zakładowego, oraz członkowie zarządu, rady nadzorczej lub komisji rewizyjnej takiej spółki powinni posiadać nienaganną opinię, w szczególności nie mogą być osobami skazanymi za umyślne przestępstwo lub umyślne przestępstwo skarbowe. Zatem popełnienie przestępstwa umyślnego lub umyślnego przestępstwa skarbowego jest jedną, lecz nie jedyną przesłanką pozwalającą na stwierdzenie, że osoba posiada nie posiada nienagannej opinii. Dowodzi tego użyte sformułowanie "w szczególności". Jak z tego wynika wykazanie niekaralności nie przesądza w rozumieniu omawianego przepisu o posiadaniu nienagannej opinii. Ustawodawca wprowadzając przywołanymi wyżej przepisami wymóg posiadania nienagannej opinii m.in. przez członka rady nadzorczej zarządu spółki nie dookreślił kryteriów, jakimi ma się kierować organ. Brak zatem jednoznacznych i uniwersalnych wskazówek co do tego, zaistnienie jakich okoliczności uzasadnia wydanie nienagannej opinii. Z regulacji zawartej w art. 12 ust. 1 ustawy o grach hazardowych wynika tyle, że nienagannej opinii nie można utożsamiać z niekaralnością. Możliwe jest więc przyjęcie, że istnieją inne niż karalność przyczyny uzasadniające brak nienagannej opinii. W ocenie Sądu uzasadnione jest przyjęcie, że generalnie na nienaganną opinię zasługuje człowiek prawy, uczciwy, o nieskazitelnym charakterze, niedający powodów do krytyki, solidny. Są to jednak cechy wartościujące konkretną osobę nie w sferze intelektualnej i profesjonalnej, ale wyłącznie etyczno-moralnej. Dowodzą cech kształtujących "nieskazitelny charakter" o jakim mowa w niektórych innych, niż ustawa o grach hazardowych aktach prawnych. Nie są one także bez znaczenia, dla rozumienia pojęcia "nienaganna opinia" w rozumieniu ustawy o grach hazardowych. Jak wyżej wskazano interes publiczny wymaga, aby urządzenie najróżnorodniejszego rodzaju hazardu było ograniczone i kontrolowane. Na określenie "nienaganna opinia", w rozumienie ustawy o grach hazardowych mają, zdaniem sądu, wpływ także inne okoliczności, takie, które kształtują zewnętrzną ocenę postawy adresata normy prawnej, nie tylko dotyczące sfery wewnętrznej. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 30 stycznia 2013 r. sygn. akt II GSK 2064/11, Ministrowi Finansów przysługuje prawo do oceny, czy członek władz spółki ma nienaganną opinię, czy daje rękojmię prowadzenia reglamentowanej działalności w zgodzie z prawem. W ocenie Sądu prowadzenie przeciwko członkowi rady nadzorczej spółki ubiegającej się o zezwolenie na prowadzenie punktów przyjmowania zakładów wzajemnych postępowania w sprawie popełnienia czynu zabronionego określonego w art. 107 k.k.s., a więc prowadzenia gier losowych, gier na automatach lub zakładach wzajemnych wbrew przepisom ustawy, dawało Ministrowi Finansów prawo do uznania, że ten członek rady nadzorczej skarżącej nie spełnia wymogu określonego w art. 12 ust. 1 u.g.h. Tym samym nie doszło do naruszenia art. 12 ust. 1 u.g.h., a wiec nietrafny jest zarzut podniesiony w pkt 4 skargi. Sam fakt przedstawienia takich zarzutów (...) kwietnia 2010 r. nie jest przez skarżącą kwestionowany. Jej zarzuty naruszenia w tym zakresie przepisów postępowania przedstawione w zarzucie nr 4 skargi dotyczą w istocie tego, że w decyzji I- instancyjnej wskazano jako datę postawienia zarzutu (...) kwietnia 2014 r. Minister Finansów w zaskarżonej decyzji wyjaśnił jednoznacznie i zrozumiale, że była to omyłka pisarska wynikająca z tego, że w marcu 2014 r. rozszerzono zarzuty przedstawione (...) kwietnia 2010 r. Nie miało więc miejsca w postępowaniu odwoławczym dokonanie w tym zakresie nowych ustaleń faktycznych istotnych dla sprawy, a więc chybione są zarzuty podniesione w pkt 3 skargi.

Nie zasługiwały też na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.h i związane z tym zarzuty naruszenia innych przepisów wskazanych w pkt 1 skargi, w zakresie nie wykazania wydzielenia punktów przyjmowania zakładów wzajemnych w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 2 u.g.h. Z zarzutem tym wiążą się też zarzuty podniesione w pkt 2, 7, 8 i 9 skargi. Trafnie organ powiązał kwestię wydzielenia punktu przyjmowania zakładów wzajemnych z potrzebą spełnienia takich wymogów jak brak dostępności dla osób nieletnich (art. 27 u.g.h) i zakazem reklamy i promocji gier hazardowych (art. 29 u.g.h.). Organ udzielając zezwolenia ma nie tylko prawo, ale i obowiązek sprawdzić spełnienie wymogów ustawowych. Wprawdzie sposób wydzielenie nie jest zdefiniowany, ale jak wskazano, to wydzielenie ma służyć realizacji ustawowych celów ochronnych i organ musi mieć możliwość weryfikacji takiego istnienia takiego wydzielenia. Nie jest wystarczając oparcie się na oświadczeniu wnioskodawcy, że takie wydzielenie będzie spełnione, czy też na dołączonej przezeń opinii prawnej. To konkretne informacje, poparte planami, szkicami czy innymi szczegółowymi opisami zgodnymi z rzeczywistością pozwalają organowi na ocenę, czy takie wydzielenie będzie miało miejsce w odniesieniu do konkretnych zgłaszanych we wniosku punktów. Ponieważ skarżąca mimo wezwań organu takich informacji nie dostarczyła, zatem organ bez swojej winy został pozbawiony możliwości weryfikacji spełnienia wymogu wydzielenia miejsc przyjmowania zakładów. Bez znaczenia były przy tym zdjęcia innych działających w tym zakresie obiektów, bo to nie one były przedmiotem oceny w sprawie niniejszej w zakresie spełnienia wymogów ustawowych. Bez znaczenia też pozostaje argumentacja co do możliwości prowadzenia innej działalności (gastronomicznej) w punktach przyjmowania zakładów wzajemnych.

Odnosząc się do zarzutów skargi dotyczących naruszenia art. 34 pkt 1 i art. 36 pkt 16 ustawy o grach hazardowych (pkt 5 i 6 skargi) i te zarzuty Sąd uznał za pozbawiono podstaw. Zgodnie z art. 34 ust. 1 pkt 1 u.g.h o koncesję lub zezwolenie mogą ubiegać się wyłącznie podmioty które udokumentują legalność źródeł pochodzenia kapitału. Wykazanie spełnienia tego warunku wymaga - jak wynika z art. 36 pkt 16 u.g.h. (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji) natomiast zgodnie z art. 36 ust. - przedłożenie wraz z wnioskiem dokumentów potwierdzające legalność źródeł pochodzenia kapitału, a w szczególności, w przypadku akcjonariusza (wspólnika) będącego osobą fizyczną, reprezentującego co najmniej jedną setną kapitału zakładowego spółki - zaświadczenia właściwego naczelnika urzędu skarbowego o pokryciu udziałów lub akcji z ujawnionych źródeł przychodów, w przypadku akcjonariuszy (wspólników) będących osobami prawnymi - sprawozdanie finansowe sporządzone w sposób określony w odrębnych przepisach. Przepis art. 36 pkt 16 u.g.h przez użycie słów:

"w szczególności" nie wymienia zamkniętego wykazu dokumentów, jakie mają ostać złożone dla wykazania legalności źródeł pochodzenia kapitału", są to dokumenty, których przedłożenie jest bezwzględnie konieczne. Jednak priorytetowe potraktowanie przez ustawodawcę konieczności wykazania legalności źródeł pochodzenia kapitału (art. 34 ust. 1 pkt 1 u.g.h.) nakłada na organ obowiązek zbadania spełnienia tej przesłanki, a tym samym na podmiot ubiegający się o zezwolenie lub koncesję obowiązek przedłożenia dokumentów mających służyć wykazaniu tej przesłanki. Jak wynika z treści decyzji i co znajduje potwierdzenie w aktach sprawy, skarżąca nie przedłożyła wnioskowanych przez Ministra Finansów wyciągów z rachunków od (...) grudnia 2007 r. do (...) lipca 2008 r., co uniemożliwiło dokonanie kompleksowej oceny dochodów i wydatków (...), to jest zestawienia operacji bankowych w (...) S.A. za okres od (...) czerwca do (...) lipca 2008 r. Nie przedstawiła też raportu kasowego za okres (...)-(...) lipca 2008 r. Dlatego też bez tych dokumentów nie było możliwe określenie, z jakiego tytułu Spółka otrzymywała wpłaty na ww rachunek, w szczególności wpłaty gotówkowe opisywane jako: "utarg", czy "wpłata zamknięta w skarbcu-wrzutnia". Obowiązek prowadzenia raportów kasowych wynika z przepisów ustawy z dnia 29 września 1994 r. o rachunkowości (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 330). Zgodnie z art. 16 i art. 17 ust. 1 pkt 7 tej ustawy konieczne jest prowadzenie ksiąg pomocniczych dla operacji gotówkowych. Konta ksiąg pomocniczych zawierają zapisy będące uszczegółowieniem i uzupełnieniem zapisów księgi głównej. Zgodnie z art. 24 ust. 5 pkt 3 ustawy o rachunkowości ujęcie wpłat gotówkowych następuje w tym samym dniu, w którym zostały dokonane. Tak więc tylko w oparciu o raporty kasowe, czy tez księgi pomocnicze dla operacji gotówkowych umożliwiałyby weryfikację, czy wpłaty gotówkowe rzeczywiście były dokonywane z tytułu legalnych, ewidencjonowanych wpłat z tytułu prowadzonej działalności spółki (...), a więc umożliwiałyby zweryfikowanie legalności źródeł pochodzenia wpłat na kapitał dokonanych przez jednego z udziałowców skarżącej, które według deklaracji miały pochodzić z pożyczki udzielonej przez spółkę (...).

Zgodzić się należy jedynie ze skarżącą, że nie znajdowało podstaw oczekiwanie organu do wykazania źródeł pochodzenia środków na spłatę kredytu, który był jednym ze źródeł pokrycia kapitału. Jednak brak wykazania legalności źródeł pokrycia choćby części tylko kapitału był wystarczający dla wyciągnięcia wniosku, że nie został spełniony wymóg określony w art. 34 ust. 1 u.g.h. Ustalenia organów w tym zakresie były dokonane w oparciu o ocenę przedstawionych przez sakrżąca dowodów, ocena ta była wyczerpująca i wszechstronna, wyciągnięte wnioski co do faktów dokonane w granicach swobodnej oceny dowodów logiczne i zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, zatem nieuzasadnione są zarzuty naruszenia art. 187 § 1 O.p. w związku z art. 191 O.p. i art. 122 O.p. przy dokonywaniu tych ustaleń.

Nie zasługują też na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 120 O.p. Organy działały na podstawie przepisów prawa, wskazują podstawy prawne swojego działania, z których wynikała konieczność weryfikacji spełnienia przez skarżącego ustawowych przesłanek koniecznych dla uzyskania wnioskowanego zezwolenia. Wykazały brak spełnienia tych przesłanek, dostatecznie to uzasadniając. W trakcie postępowania wzywały stronę do składania wyjaśnień, dowodów na poparcie swoich twierdzeń, umożliwiały jej zajecie stanowiska w sprawie na każdym jej etapie. Dlatego też nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 121 § 1 O.p.

Całkowicie bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Prawo do urządzania gier hazardowych nie należy do praw przysługujących powszechnie wszystkim. Jak wynika z ustawy o grach hazardowych ze względu na szczególny charakter gier hazardowych: ochronę interesów fiskalnych Państwa, ochronę porządku publicznego i ochronę przed zagrożeniami związanymi z hazardem, działalność w tym zakresie jest przez państwo reglamentowana. Możliwość prowadzenia takiej działalności wymaga spełnienia przez podmioty ubiegające się o stosowne zezwolenia szczególnych warunków, których spełnienie będzie w największym stopniu zapewniać ochronę przed wymienionymi zagrożeniami. Dlatego też każdy wnioskodawca oceniany jest indywidualnie na podstawie jasno wynikających z ustawy kryteriów.

Sąd nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, nie dopatrzył się też innych naruszeń prawa materialnego mających wpływ na wynik sprawy, ani też naruszeń przepisów postępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Nie stwierdził też naruszeń prawa dających podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, ani okoliczności powodujących stwierdzenie nieważności objętych kontrola decyzji.

Biorąc to wszystko pod uwagę, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.), był zobowiązany orzec jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.