Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 510089

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie
z dnia 19 marca 2008 r.
V SA/Wa 2866/07

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Barbara Mleczko-Jabłońska.

Sędziowie WSA: Asesor Jolanta Bożek, Joanna Gierak (spr.).

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2008 r. sprawy ze skargi Wojciecha O. na decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z dnia 26 września 2007 r. w przedmiocie odmowy potwierdzenia represji

oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Przedmiotem skargi z 2 listopada 2007 r., wniesionej przez Wojciecha O., jest decyzja Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu z 26 września 2007 r. wydana w przedmiocie odmowy potwierdzenia represji, w następującym stanie faktycznym:

Pismem z 1 października 2005 r. Wojciech O. zwrócił się do Prezesa Sądu Okręgowego w K. o potwierdzenie, że był prześladowany oraz represjonowany i skazany na 6 m-cy aresztu oraz roboty przymusowe w Kopalni P. na Ś. Wskazał, że zwraca się z takim wnioskiem z uwagi na wezwanie Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, do którego wystąpił o przyznanie uprawnień kombatanckich. Podał, że został skazany za uchylanie się od obowiązkowych dostaw produktów rolnych - jako tzw. kułak. Po wyroku w dniu 4 maja 1953 r. został natychmiast aresztowany i uwięziony. Przebywał w aresztach śledczych w K., Wrześni, Poznaniu oraz w ośrodku więziennym w Hebziu, skąd został zwolniony. Nadto wskazał, że jako uczeń Gimnazjum w Słupcy uczestniczył czynnie w ruchu oporu przeciwko "nowej władzy". Naukę w szkole przerwał w związku ze śmiercią matki. Jego koledzy, z którymi organizował ruch oporu, zostali wkrótce aresztowani. Z uzasadnienia wniosku wynika także, że rodzice Wojciecha O. byli prześladowani politycznie.

Do wniosku Wojciech O. załączył oświadczenia dwóch świadków, opinię środowiska kombatanckiego, kserokopie kilkunastu stron książki pt. "Dzieje Kazimierza Biskupiego" mających potwierdzać patriotyczne zaangażowanie jego całej rodziny w sprawy niepodległej Polski oraz kopię świadectwa zwolnienia więźnia karnego z 11 czerwca 1953 r. Z tego ostatniego dokumentu wynika, iż Wojciech O. został skazany wyrokiem Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. w dniu 4 maja 1953 r. na 6 m-cy aresztu, na podstawie art. 22 dekretu z 23 lipca 1951 r. o planowanym skupie zbóż, a następnie został zwolniony po wpłaceniu grzywny z dniem 11 czerwca 1953 r.

Prezes Sądu Okręgowego w K. decyzją z 20 grudnia 2005 r., działając w oparciu o przepis art. 4 ust. 1 pkt 4 i art. 8 ust. 2 pkt 2 ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371), odmówił potwierdzenia, że Wojciech O. był skazany i pozbawiony wolności na podstawie decyzji byłego Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. z dnia 4 maja 1953 r. za działalność związaną z walką o suwerenność i niepodległość.

W uzasadnieniu decyzji Prezes Sądu podał, iż zebrane w postępowaniu administracyjnym dowody nie pozwalają na przyjęcie, że skazanie za czyn z art. 22 dekretu z 23 lipca 1951 r. o planowanym skupie zbóż wiązało się z działalnością polityczną bądź religijną na rzecz suwerenności i niepodległości Polski. Stwierdził przy tym, że na podstawie ww. dekretu skazywane były osoby, które nie wywiązały się z obowiązkowych dostaw, a więc były karane za to, że nie chciały wykonać nałożonego obowiązku. Nadto Prezes Sądu podał, iż w zasobach archiwalnych byłego Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. nie odnaleziono ani wydanej w sprawie Wojciecha O. decyzji, ani jej uzasadnienia, a z wniosku strony nie wynika, że skazanie miało związek z jej walką o niepodległość. Na koniec Prezes Sądu wskazał, iż można się zgodzić z wnioskodawcą, że skazywanie w latach 50-tych dotyczyło tzw. "kułaków" i przez jego rodzinę mogło być traktowane jako represje polityczne, jednakże nie jest to represja o jakiej mowa w art. 4 ust. 1 pkt 1 ustawy o kombatantach. Brak tu bowiem związku z działalnością polityczną bądź religijną, ani też z walką o suwerenność lub niepodległość państwa.

Minister Sprawiedliwość, po rozpatrzeniu odwołania strony od powyższej decyzji Prezesa Sądu Okręgowego w K., decyzją z 8 marca 2006 r. stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji i sprawę przekazał według właściwości Prezesowi Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Uznał, iż decyzja Prezesa Sądu została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości rzeczowej przez błędną interpretację przepisu art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego.

Pismem z 12 marca 2007 r. Instytut Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu poinformował wnioskodawcę, że jego wniosek z 1 października 2005 r. został przekazany w dniu 18 lipca 2006 r. przez Ministra Sprawiedliwości zgodnie z właściwością do Prezesa IPN - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Jednocześnie, działając na podstawie art. 50 k.p.a. organ wezwał stronę do nadesłania w terminie 14 dni szczegółowej relacji dotyczącej okoliczności uwięzienia oraz do podania przyczyn tego uwięzienia. W powyższym terminie organ wezwał także do przesłania innych posiadanych przez stronę dokumentów potwierdzających powyższe okoliczności. Pouczył przy tym stronę o treści art. 75 § 1 k.p.a.

W odpowiedzi, w piśmie z 20 marca 2007 r. Wojciech O. wniósł o przesłuchanie przez organ jego osobiście oraz dwóch wskazanych przez niego świadków, których oświadczenia załączył do pierwotnego wniosku inicjującego to postępowanie. Podał także, że prawdziwe powody osadzenia go w więzieniu to: pomoc przedstawicielom Armii Krajowej, częste przebywanie w domu jego rodziców majora Władysława P., który pełnił funkcję komendanta obwodu ZWZ-AK, prześladowanie przez milicję w związku z uchylaniem się od robót publicznych, nie zdjęcie nakrycia głowy razem z kolegą podczas grania hymnu radzieckiego w czasie nauki w Gimnazjum w Słupcy na jednej z akademii, zbiorowe słuchanie radia Wolna Europa w internacie ww. szkoły oraz fakt, że dziadek i ojciec pełnili w przedwojennej Polsce ważne funkcje publiczne i prześladowali ich nie tylko hitlerowcy, ale również "nowa władza". W omawianym piśmie wnioskodawca podał też, że nigdy nie należał do żadnej organizacji młodzieżowej ani do partii. Do pisma załączył informacje na temat ruchu oporu w gminie Kazimierz Biskupi (s. 225 i 226 publikacji Dzieje Kazimierza Biskupiego) i kserokopię zwolnienia więźnia karnego z 11 czerwca 1953 r.

Organ, przychylając się do wniosków strony, uzupełnił materiał dowodowy w sprawie o protokoły przesłuchania dwóch świadków oraz protokół przesłuchania wnioskodawcy.

Decyzją z 18 lipca 2007 r. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, na podstawie art. 8 ust. 2 pkt 2 lit. a ustawy z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku z 1 października 2005 r. w sprawie potwierdzenia okresu represji, o którym mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 ww. ustawy, odmówił potwierdzenia, że Wojciech O. przebywał w więzieniach bez wyroku w okresie od 4 maja 1953 r. do 11 czerwca 1953 r. za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość Polski.

W uzasadnieniu orzeczenia Prezes IPN zauważył, iż podjęcie decyzji dotyczącej potwierdzenia okresu represjonowania wymagało wyjaśnienia dwóch przesłanek, których łączne spełnienie jest warunkiem koniecznym uznania określonej osoby za represjonowaną w myśl ustawy o kombatantach, tj.:

-

czy wnioskodawca przebywał bez wyroku w więzieniu lub innym miejscu odosobnienia na terytorium RP w latach 1944-1956, oraz

-

czy osadzenie to pozostawało w związku przyczynowym z działalnością polityczną lub religijną związaną z walką o suwerenność i niepodległość.

Prezes IPN podał, iż pierwsza przesłanka w sprawie występuje, albowiem Wojciech O. bez wątpienia przebywał w więzieniu od 4 maja 1953 r. do 11 czerwca 1953 r. Natomiast co do drugiej przesłanki organ uznał, iż brak jest podstaw do stwierdzenia, że osadzenie to wiązało się z prowadzeniem przez niego działalności na rzecz suwerenności i niepodległości. Wprawdzie zatrzymanie wnioskodawcy nastąpiło z powodów politycznych, lecz nie miało żadnego związku z działalnością na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, bowiem Pan Wojciech O. nie prowadził w tym znaczeniu żadnej działalności. Organ wskazał przy tym, iż z akt sprawy wynika, iż bezpośrednim powodem aresztowania Pana Wojciecha O. był fakt nie zrealizowania w pełni obowiązkowych dostaw płodów rolnych, do czego, jak sam wnioskodawca podał w relacjach znajdujących się w aktach sprawy, wzywany był wielokrotnie. Nie dopełnił jednak tego obowiązku narzuconego mu przez władze komunistyczne, bowiem wysokie podatki gruntowe (posiadał 65 ha) i obowiązkowe dostawy zniszczyły gospodarstwo. Po śmierci rodziców pozostał na nim sam z siostrami i nie był w stanie oddać narzuconej przez władze ilości plonów.

Na fakt aresztowania za brak realizacji obowiązkowych dostaw wskazują także wskazani przez niego świadkowie. Świadkowie nadmieniają dodatkowo o patriotycznej postawie rodziny, o działalności niepodległościowej ojca i dziadka wnioskodawcy. Przypuszczają też, że wnioskodawca mógł współpracować z organizacją niepodległościową lub prowadzić działalność o charakterze niepodległościowym podczas nauki w szkole, jednak oni nic o tym nie wiedzą, bowiem nie znają na ten temat żadnych konkretnych faktów. W konsekwencji organ uznał, iż świadkowie, których wnioskodawca wskazał, nie mogą w sposób wiarygodny potwierdzić relacji strony w części odnoszącej się do jej działalności w ruchu oporu. Dalej, organ wskazał, iż w jego ocenie patriotyczna postawa członków rodziny wnioskodawcy nie dowodzi faktu działalności wnioskodawcy na rzecz organizacji niepodległościowej, jak i nie dowodzą tego również niczym nie poparte przypuszczenia świadków dotyczące możliwości świadczenia pomocy dla organizacji niepodległościowej. Również przekonanie wnioskodawcy o tym, że aresztowanie nastąpiło z powodów politycznych nie jest dowodem wskazującym, że uwięzienie związane było z prowadzeniem przez wnioskodawcę działalności na rzecz suwerenności i niepodległości Polski. Wnioskodawca nie prowadził w tym znaczeniu żadnej działalności. Z całości akt sprawy nie wynika, aby należał do jakiejś organizacji o charakterze niepodległościowym. Zeznając w IPN uznał jedynie, że "działalność jego i jego kolegów z Gimnazjum w Słupcy stanowiła zaczątki organizacji niepodległościowej". Po jego odejściu ze szkoły z powodu konieczności pomocy w gospodarstwie, jego koledzy nadal prowadzili działalność, a później zostali za to skazani. Cytowane wcześniej słowa nie potwierdzają jednak faktu prowadzenia działalności, lecz wskazują jedynie na prawdopodobieństwo prowadzenia takiej działalności, co jednak nie zostało udokumentowane. Natomiast pojedyncze gesty, takie jak nie zdjęcie czapki na akademii szkolnej świadczą o wrogim stosunku wnioskodawcy do ówczesnej władzy, nie dowodzą jednak faktu prowadzenia działalności politycznej lub religijnej, związanej z walką o suwerenność i niepodległość Polski.

Następnie organ wskazał, iż ówczesny wymiar sprawiedliwości surowo karał za wszelkie przejawy braku lojalności lub buntu przeciwko władzy komunistycznej. Niekoniecznie musiała być udowodniona przynależność czy współpraca z organizacją niepodległościową, lecz często wystarczyło samo podejrzenie o taką działalność. Uznał, iż przejawy braku poparcia dla ówczesnych władz, które zdarzyły się w szkole z udziałem wnioskodawcy, miały jednak charakter przypadkowy i incydentalny, więc nie mogą świadczyć o prowadzeniu przez niego działalności. Najprawdopodobniej więc rzeczywistym powodem aresztowania Wojciecha O., tak jak to podano w świadectwie zwolnienia więźnia karnego z 11 czerwca 1953 r., wskazując na art. 22 dekretu z 23 lipca z 1951 r., było zaniedbanie obowiązkowych dostaw płodów rolnych. Opracowania historyczne potwierdzają, że w czasach stalinowskich kilkanaście tysięcy chłopów, najczęściej tzw. kułaków, znalazło się w więzieniach za niewywiązywanie się z nałożonych podatków lub obowiązkowych dostaw.

Na koniec, nie negując racji dochodzenia przez Wojciecha O. sprawiedliwości, w sytuacji gdy na skutek aresztowania pozostawał przez okres ponad miesiąca w ciężkich warunkach więziennych i był zmuszony do pracy w kopalni, organ stwierdził, iż w omawianej sprawie nie ma podstaw prawnych do wydania decyzji potwierdzającej, że zainteresowany podlegał represjom w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o kombatantach.

Pismem z 2 sierpnia 2007 r. Wojciech O. wniósł o ponowne rozpatrzenie jego sprawy. Podał, że stanowczo nie zgadza się z decyzją Prezesa Instytutu z 18 lipca 2007 r. Podniósł, iż cała jego postawa i wszystkie działania wskazują na polityczny charakter jego aresztowania. Przypomniał o słuchaniu w internacie szkoły audycji z radia Wolna Europa, o niezdejmowaniu czapek z głów podczas słuchania hymnu radzieckiego, o zrywaniu gazetek szkolnych. Zwrócił też uwagę na fakt, że przerwał naukę w szkole z powodu śmierci matki, ponieważ na jego barki spadł obowiązek utrzymania dużego gospodarstwa rolnego. Wskazał również, że władzom znany był jego stosunek do siłą wprowadzonego ustroju, więc aresztowanie nie było dla niego zaskoczeniem. Zdziwiła go więc decyzja Prezesa Instytutu, który nie potwierdził, że jego aresztowanie było związane z walką o suwerenność i niepodległość Polski.

Decyzją z 26 września 2007 r. Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Nardowi Polskiemu, po rozpatrzeniu wniosku strony z 2 sierpnia 2007 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z 18 lipca 2007 r.

W uzasadnieniu orzeczenia podtrzymał argumenty podniesione w decyzji wydanej w I instancji a przemawiające za negatywnym dla wnioskodawcy rozpatrzeniem sprawy. Zaznaczył też, iż w kwestii "skazania za działalność" wypowiadał się zarówno Sąd Najwyższy jak i Naczelny Sąd Administracyjny oraz wojewódzkie sądy administracyjne. Podał m.in., iż według wyroku WSA w Warszawie z 9 marca 2005 r. (V SA/Wa 2862/04) "przepis art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o kombatantach wymaga, aby aresztowanie nastąpiło za działalność polityczną (bądź religijną) związaną z walką o suwerenność i niepodległość Polski, a nie z jakichkolwiek innych powodów. Użycie przez ustawodawcę terminu "działalność polityczna bądź religijna" oznacza, iż chodzi tu nie o polityczne czyny, lecz szereg czynności tworzących zorganizowaną i trwającą określony czas aktywność polityczną". Tymczasem w przypadku Pana Wojciecha O. można mówić jedynie o pojedynczych czynach, a nie szeregu czynnościach tworzących zorganizowaną i trwającą określony czas aktywność polityczną, np. podczas akademii szkolnej, kiedy grano radziecki hymn, wnioskodawca nie zdjął czapki z głowy. Ze względu na młody wiek wnioskodawcy, był to wielki akt odwagi i odruch wskazujący jasno na stosunek wnioskodawcy do władz komunistycznych, lecz takie działanie, zgodnie z linią orzecznictwa, nie stanowi realizacji przesłanki, o której mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o kombatantach, czyli działalności politycznej, związanej z walką o suwerenność i niepodległość. Także słuchanie zakazanej przez władze komunistyczne rozgłośni radia Wolna Europa nie może być dowodem na prowadzenie działalności politycznej bądź religijnej związanej z walką o suwerenność i niepodległość. Fakt ten mieści się jedynie w kategorii buntu przeciwko ówczesnej władzy i świadczy o braku zaufania do oficjalnych mediów oraz chęci usłyszenia opinii radia zachodniego na temat sytuacji w Polsce i na świecie.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. decyzję Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Wojciech O. wskazał, iż nie zgadza się z tym rozstrzygnięciem. Wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji lub jej zmianę na jego korzyść albo o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Prezesowi Instytutu.

W uzasadnieniu skargi skarżący w szczególności poddał w wątpliwość czy Prezes Instytutu właściwie uznał, iż Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. należy potraktować jako sąd powszechny. W razie wątpliwości w tym zakresie wniósł o zwrócenie się o wykładnię prawną do Sądu Najwyższego. Skarżący żąda w tym trybie wyjaśnienia, czy "ówczesne wówczas organy administracji państwowej skazujące rolników na areszt i roboty przymusowe można uznać na równoznaczne sądom powszechnym", a więc "czy były to skazania bez wyroku sądu". Skarżący powołał się także na swoje tradycje rodzinne oraz działalność patriotyczną i polityczną jaką wówczas prowadził m.in. poprzez -jak wskazał- uchylanie się od obowiązkowych dostaw zbóż czy organizowanie i konspirowanie urządzeń do zbiorowego słuchania radia Wolna Europa. Skarżący wskazał też, że prowadził działalność w organizacji nawet po śmierci matki. Nie polegała ona jedynie na przekazywaniu informacji lecz jako poważna organizacja obejmowała kilka powiatów regionu konińskiego. Należało do niej około 200 osób, z których wielu posiadało własną broń. Na koniec skarżący wniósł o ponowne jego przesłuchanie.

W odpowiedzi na skargę Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty przedstawione w uzasadnieniu skarżonej decyzji.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.

Na wstępie Sąd wyjaśnia, iż uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), dalej: p.p.s.a., sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem.

W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi uchylenie rozstrzygnięcia.

Mając na względzie powyższe, tj. dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, w granicach kompetencji przysługujących sądowi administracyjnemu na podstawie ww. ustaw, a więc badając zaskarżone orzeczenie pod względem jego zgodności tak z przepisami ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071), dalej: k.p.a., jak i z normami prawa materialnego zawartymi w ustawie z 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2002 r. Nr 42, poz. 371 ze zm.), dalej: ustawa o kombatantach, oraz w oparciu o akta sprawy zgodnie z art. 133 § 1 p.p.s.a., Sąd uznał, iż decyzja ta jest prawidłowa.

W pierwszej kolejności należało jednak rozważyć, czy Prezes Instytutu był właściwy do wydania decyzji w niniejszej sprawie.

Skarżący wniosek o potwierdzenie okoliczności, o których mowa w art. 4 ust. 1 ustawy o kombatantach, skierował do Prezesa Sądu Okręgowego w K. Decyzja Prezesa Sądu z 20 grudnia 2005 r., w wyniku rozpatrzenia odwołania, została uznana przez Ministra Sprawiedliwości za wydaną niezgodnie z właściwością. Decyzją z 8 marca 2006 r. Minister Sprawiedliwości stwierdził jej nieważność na podstawie art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. i sprawę w oparciu o przepis art. 65 § 1 k.p.a. przekazał według właściwości Prezesowi Instytutu. Decyzja Ministra Sprawiedliwości nie została przez stronę zakwestionowana.

W tym miejscu Sąd przypomina, iż zgodnie z treścią art. 8 ust. 2 pkt 2 lit. a ustawy o kombatantach, Prezes Instytutu Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu potwierdza okoliczności represji, o której mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 tejże ustawy w przypadku osadzenia bez wyroku w więzieniu lub innym miejscu odosobnienia na terytorium Polski.

W ocenie Sądu, Minister Sprawiedliwości słusznie uznał, iż Prezes Sądu Okręgowego w K. nie był właściwy do rozstrzygania w niniejszej sprawie. Skarżący wnosząc o potwierdzenie, że był represjonowany, do wniosku inicjującego to postępowanie załączył dokument (w kserokopii) w postaci świadectwa zwolnienia więźnia karnego z 11 czerwca 1953 r. Wynika z niego, iż wnioskodawca przebywał w więzieniu na mocy decyzji byłego Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K., a więc bez wyroku sądu. Dodatkowo, warto wskazać, iż z dokumentu tego wynika także, że osadzenie skarżącego miało związek z niewykonaniem obowiązków nałożonych dekretem z 23 lipca 1951 r. Z przepisów karnych dekretu z 23 lipca 1951 r. o planowanym skupie zbóż (Dz. U. Nr 39, poz. 297), wynika zaś, że orzekanie w sprawach dotyczących osób, które nie wykonały ciążącego na nich obowiązku sprzedaży zbóż lub powodują obniżenie ich jakości, następuje w trybie postępowania karno-administracyjnego (art. 22 ust. 3).

Tym samym, na podstawie art. 8 ust. 2 pkt 2 lit. a ustawy o kombatantach właściwym rzeczowo w sprawie był Prezes IPN - potwierdzający okoliczność, o której mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 w przypadku osadzenia bez wyroku w więzieniu lub innym miejscu odosobnienia na terytorium Polski. Dlatego też zarzuty skargi w tym zakresie Sąd uznał za nieuzasadnione. Nadto, Sąd zaznacza, iż Prezes Instytutu nie uznał Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w K. -wbrew sugestiom skarżącego- za sąd powszechny. W takiej sytuacji byłby niewłaściwy w sprawie.

Natomiast Sąd dostrzega, iż działanie Ministra Sprawiedliwości polegające na wydaniu w trybie odwoławczym decyzji na podstawie art. 156 k.p.a., tj. o stwierdzeniu nieważności decyzji I instancji, było nieprawidłowe. Decyzja organu odwoławczego winna bowiem odpowiadać jednemu z rozstrzygnięć przewidzianych w art. 138 k.p.a. W sytuacji stwierdzenia, że Prezes Sądu Okręgowego w K. działał w sprawie niezgodnie z właściwością należało zastosować art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., a więc uchylić skarżoną decyzję i umorzyć postępowanie pierwszej instancji, a następnie odrębnym orzeczeniem mającym formę postanowienia, na podstawie art. 65 § 1 k.p.a. przekazać sprawę Prezesowi Instytutu zgodnie z właściwością.

Z uwagi na to, iż rozpoznawana skarga - dotycząca decyzji Prezesa Instytutu z 26 września 2007 r.- została uznana za niezasadną, Sąd nie znalazł podstaw do wyeliminowania z obrotu prawnego ww. decyzji Ministra Sprawiedliwości, na podstawie art. 135 p.p.s.a. Oddalenie skargi przez sąd administracyjny nie daje bowiem podstaw do sięgania po środki prawne przewidziane w tym przepisie, zgodnie z którym, sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.

Przechodząc do meritum sprawy Sąd przypomina, iż podstawę materialno-prawną zaskarżonej decyzji stanowił wskazywany już powyżej przepis art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o kombatantach, zgodnie z którym przepisy ustawy stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego. Represjami w rozumieniu ustawy są okresy przebywania w więzieniach lub innych miejscach odosobnienia na terytorium Polski na mocy skazania w latach 1944-1956, na podstawie przepisów wydanych przez władze polskie, przez sądy powszechne, wojskowe i specjalne albo w latach 1944-1956 bez wyroku - za działalność polityczną bądź religijną, związaną z walką o suwerenność i niepodległość.

W uchwale z 7 maja 1992 r. (sygn. akt II UZP 1/1992, OSNC, 1992/10/173) Sąd Najwyższy wskazał, iż okres przebywania w więzieniu polskim na mocy skazania w latach 1944-1956, bez związku z działalnością polityczną bądź religijną, związaną z walką o suwerenność i niepodległość, nie jest okresem represji w rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, nawet wtedy, gdy osoba odbywająca karę była poddawana represyjnym metodom śledczym z przyczyn politycznych. Uzasadniając podjętą uchwałę SN m.in. stwierdził, iż wykładnia gramatyczna określenia zawartego w art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o kombatantach: "przebywanie w więzieniu za działalność polityczną (...)" prowadzi jednoznacznie do wniosku, że "osadzenie w więzieniu powinno pozostawać w bezpośrednim związku przyczynowym z prowadzoną uprzednio działalnością polityczną". " (...) przy takiej wykładni przepis ten nie obejmuje wszystkich osób, które w czasie osadzenia w więzieniu lub areszcie w latach 1944-1956 były poddawane represjom, szykanom, niedozwolonym metodom śledczym z przyczyn politycznych (...)". "Poza zakresem podmiotowym omawianego przepisu znajdują się osoby, które były poddawane represyjnym metodom śledczym z przyczyn politycznych w sytuacji, gdy ich pobyt w więzieniu był spowodowany innymi przyczynami niż wymienione w tym przepisie".

W wyroku z 30 kwietnia 2002 r. (sygn. akt V SA 3205/2001, LEX nr 171234), Naczelny Sąd Administracyjny również zaznaczył, iż przepis "art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o kombatantach nie odnosi się do wszystkich rodzajów represji okresu powojennego i taki był niewątpliwie zamiar ustawodawcy uwidoczniony już w tytule ustawy, która dotyczy tylko "...niektórych osób będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego". Zatem omawiany przepis winien być wykładany ściśle przy zastosowaniu metody wykładni gramatycznej". Zdaniem NSA oznacza to, że potwierdzenie podlegania represjom okresu powojennego, o którym w omawianym przepisie mowa, może nastąpić, gdy łącznie spełnione zostaną poniższe przesłanki:

1)

osoba, której potwierdzenie ma dotyczyć przebywała w więzieniach lub innych miejscach odosobnienia na terytorium Polski bez wyroku;

2)

przebywanie w ww. miejscach bez wyroku pozostawało w związku z działalnością polityczną bądź religijną tej osoby;

3)

nie każda działalność polityczna bądź religijna wchodzić mogła w grę, a tylko taka, która byłaby związana z walką o suwerenność i niepodległość;

4)

zdarzenia, o których mowa wyżej dotyczą lat 1944-1956. Brak choćby jednego z powyższych ustawowych wymogów, jak zauważył NSA, skutkuje wydaniem negatywnego dla wnioskodawcy rozstrzygnięcia.

Z kolei, w wyroku z 9 marca 2005 r. powołanym również przez Prezesa IPN w niniejszej sprawie (sygn. akt V SA/Wa 2862/04, Lex Nr 164741), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zaznaczył, iż przepis art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o kombatantach wymaga, aby aresztowanie nastąpiło za działalność polityczną (bądź religijną) związaną z walką o suwerenność i niepodległość Polski, a nie z jakichkolwiek innych powodów. "Użycie przez ustawodawcę terminu "działalność polityczna bądź religijna" oznacza, iż chodzi tu nie o polityczne czyny, lecz szereg czynności tworzących zorganizowaną i trwającą określony czas aktywność polityczną. (...) Zatem będzie to działalność, która ma na celu przeciwstawienie się narzucanemu przez ówczesne władze ustrojowi politycznemu oraz instytucjom i formacjom mającym za zadanie jego utrwalenie". Nadto, Sąd w omawianym wyroku zaznaczył, iż osoba tak działająca musiała mieć świadomość tego, że swoim zachowaniem wzmacnia działania prowadzące do odzyskania niepodległości.

Kierując się powyższym, Sąd stwierdza, iż Prezes Instytutu orzekając w sprawie zastosował prawidłową wykładnię omówionego powyżej przepisu, posiłkując się w tym zakresie orzecznictwem Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wojewódzkich sądów administracyjnych. Zasadnie przyjął, iż dla uzyskania decyzji potwierdzającej podleganie represjom, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 4 ustawy o kombatantach, nie jest wystarczające, że osadzenie w więzieniu, areszcie lub innym miejscu odosobnienia nastąpiło w latach 1944-1956. Konieczne jest jeszcze wykazanie, że nastąpiło to za działalność polityczną związaną z walką o suwerenność i niepodległość.

Prawidłowo też - w wyniku przeprowadzonego postępowania administracyjnego - organ uznał, iż brak jest podstaw do wydania orzeczenia pozytywnego w sprawie, tj. o potwierdzeniu, że Wojciech O. podlegał represjom w rozumieniu wskazanego powyżej przepisu art. 4 ust. 1 pkt 4.

Przedstawiając swoje stanowisko Prezes IPN zaznaczył, iż nie ma żadnych wątpliwości co do tego, że wnioskodawca przebywał w więzieniach w okresie od 4 maja 1953 r. do 11 czerwca 1953 r. Natomiast wyjaśnił, iż zgromadzony materiał dowodowy nie dowodzi temu, aby pobyt skarżącego w więzieniach wiązał się z prowadzeniem przez niego działalności na rzecz suwerenności i niepodległości. Zapisy w aktach sprawy bezpośrednio wskazują, iż powodem aresztowania skarżącego był fakt niezrealizowania przez niego w całości -nałożonych na jego 65 ha gospodarstwo - obowiązkowych dostaw płodów rolnych, do czego -jak sam zainteresowany podał w trakcie postępowania administracyjnego - wielokrotnie był wzywany.

Z protokołu przesłuchania strony wynika, iż skarżący przypuszcza, że przyczyną represji, które go spotkały była - oprócz jego działalność w szkole w Słupcy - okoliczność związana z prowadzeniem przez niego dużego gospodarstwa rolnego. Również w skardze podnosi, iż jednym z powodów jego represjonowania było niewywiązanie się z nałożonego obowiązku dostaw płodów rolnych.

Powyższe potwierdzają także - jak słusznie zauważył organ - wskazani przez skarżącego świadkowie. Pan Stefan K. jako przyczynę aresztowania podał kułackie pochodzenie wnioskodawcy i politykę ówczesnych władz wobec tej grupy społecznej. Oświadczył, że rozmiar represji i jej rodzaje wobec osób o pochodzeniu kułackim był ogromny i bardzo różnorodny. Były aresztowania właścicieli dużych gospodarstw i członków ich rodzin, nakładanie ogromnych kontrybucji, najczęściej ponad możliwości danego gospodarstwa, wysyłanie do obozów pracy za nie zrealizowanie nałożonych dostaw, itp. Świadek Józef M. również zeznał, że represje które dotknęły Wojciecha O. związane były przede wszystkim z jego kułackim pochodzeniem i dążeniami władz komunistycznych do przejmowania dużych gospodarstw na rzecz Skarbu Państwa.

Organ podał też, iż nie bez znaczenia w sprawie pozostaje kserokopia przedstawionego przez stronę dokumentu - tj. kserokopia świadectwa zwolnienia więźnia karnego. Treść tego dokumentu wskazuje, że skazanie Wojciecha O. na 6 miesięcy aresztu nastąpiło na podstawie art. 22 dekretu z 23 lipca 1953 r., a więc przepisu karnego dekretu o planowanym skupie zbóż.

W ocenie Sądu, poczynione przez Prezesa IPN ustalenia faktyczne są w pełni prawidłowe. Zostały one dokonane z uwzględnieniem wszystkich okoliczności wynikających z akt sprawy. Organ poddał analizie cały materiał dowodowy, który uzupełnił zgodnie z wnioskami skarżącego w tym zakresie, tj. przesłuchał skarżącego i wskazanych przez niego świadków. Wzywał też skarżącego do przedstawienia dowodów represji. Przede wszystkim należy jednak podnieść, iż organ rozpatrując wniosek skarżącego miał na względzie, że oprócz tzw. kułackiego pochodzenia i niewykonania obowiązkowych dostaw płodów rolnych, podnosił on także okoliczności mające wskazywać na jego działanie w ruchu oporu. Ocenił też oświadczenia świadków w tym względzie. W konsekwencji uznał, iż treść zgromadzonych w sprawie dokumentów nie potwierdza, aby aresztowanie skarżącego i jego pobyt w więzieniach miał związek z prowadzeniem przez niego samego działalności politycznej lub religijnej związanej z walką o suwerenność i niepodległość Polski. Nie może o tym świadczyć ani patriotyczna postawa jego ojca i dziadka, ani też jego pojedyncze czyny, np. podczas akademii w szkole w Słupcy, czy też słuchanie rozgłośni radia Wolna Europa. Sąd podziela w pełni to stanowisko. Zachowania wnioskodawcy mogą co najwyżej świadczyć o wrogim jego stosunku do ówczesnej władzy. Nie dowodzą jednak faktu prowadzenia przez niego działalności politycznej lub religijnej, związanej z walką o suwerenności i niepodległość Polski.

Również, jak zasadnie przyjął Prezes IPN, niedopełnienie obowiązkowych dostaw płodów rolnych nie mieści się w kategorii czynów, które zaliczyć można do działalności na rzecz suwerenności i niepodległości Polski. Niewywiązanie się z tych dostaw, pomimo nałożonego obowiązku, stanowi jedynie jeden z przejawów postawy skarżącego wobec ówczesnych władz - nie ma to jednak charakteru działalności określonej przepisami ustawy o kombatantach.

Konkludując, skarżący mógł się uważać za osobę represjonowaną. Jednakże nie jest to ten rodzaj represji, o której mowa w ustawie o kombatantach.

Odnośnie treści skargi, w której skarżący podniósł, iż działał w organizacji obejmującej około 200 osób, w tym posiadających broń, Sąd zauważa, iż oświadczenie to pozostaje w sprzeczności z dotychczasowymi wyjaśnieniami strony składanymi w toku prowadzonego postępowania administracyjnego. Na etapie postępowania administracyjnego skarżący okoliczności takich nie podnosił, co więcej w piśmie skierowanym do IPN z 20 marca 2007 r. stwierdził, iż nie należał do żadnej organizacji młodzieżowej ani partii. Wskazywał jedynie na swoją działalność w gimnazjum, w którym to wówczas powstawał -jak sam twierdził- dopiero "zaczątek organizacji niepodległościowej". Te zaś oświadczenia skarżącego były przez organ uwzględnione i ocenione. Z wymienionych powodów Sąd nie znalazł podstaw do zakwestionowania ustalonego w sprawie stanu faktycznego poprzez nie wyjaśnienie wszystkich jej okoliczności. Postępowanie dowodowe zostało przeprowadzone w sposób prawidłowy. Znalazło to również swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu skarżonej decyzji, zawierającej dokładną analizę sprawy.

Z wymienionych powodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a orzekł jak w sentencji.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.