Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNwSK 2010/1/2595

Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 17 grudnia 2010 r.
V KZ 76/10

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Z. Puszkarski.

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie A. B. oskarżonego z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. zażalenia oskarżonego na zarządzenie Przewodniczącego IV Wydziału Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w Ś. z dnia 15 października 2010 r., o odmowie przyjęcia kasacji

postanowił

utrzymać w mocy zaskarżone zarządzenie.

Uzasadnienie faktyczne

Sąd Rejonowy w W. postanowieniem z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II K 1/10 uznał, że nie jest właściwy do rozpoznania sprawy A. B. i przekazał ją Sądowi Rejonowemu w Ś. Po rozpoznaniu zażalenia oskarżonego, postanowienie to utrzymał w mocy Sąd Okręgowy w Ś. postanowieniem z dnia 27 lipca 2010 r., sygn. akt IV Kz 217/10. Następnie oskarżony sporządził pismo, adresując je do Sądu Najwyższego, które nazwał "kasacją i zażaleniem" od wskazanego postanowienia Sądu odwoławczego. Początkowo pismo zostało potraktowane jako zażalenie i pozostawione w aktach sprawy bez dalszego biegu, jednak po sprecyzowaniu przez oskarżonego, że pismo należy traktować jako kasację, Przewodniczący IV Wydziału Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w Ś. w dniu 15 października 2010 r. na podstawie art. 530 § 2 k.p.k. wydał zarządzenie o odmowie przyjęcia kasacji, po stwierdzeniu, że nie odpowiada ona warunkom formalnym.

Zażalenie na powyższe zarządzenie złożył oskarżony. Utrzymując, że były "wszelkie przesłanki do przyjęcia kasacji", albowiem "zawiera ona wszelkie podstawy i warunki formalne" oraz że "Sąd Okręgowy w Ś. zamyka skarżącemu prawo do oceny tej sprawy przez SN w Warszawie, zwłaszcza wobec błędnej interpretacji art. 530 § 2 k.p.k. w zw. z art. 519 k.p.k. i art. 521 k.p.k.", A. B. wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zażalenie jest oczywiście bezzasadne i jako takie nie zasługuje na uwzględnienie. Jego treść, a zwłaszcza sposób interpretacji mających zastosowanie przepisów procedury karnej, nasuwa wniosek, że skarżący dążył do ominięcia zakazu ustanowionego przepisem art. 426 § 1 k.p.k., nadto budzi zdziwienie, jeśli wspomnieć, że oskarżony jest prawnikiem, w swoim czasie praktykującym adwokatem. Całkowicie trafnie w zaskarżonym zarządzeniu zwrócono uwagę, że zgodnie z art. 519 k.p.k. kasacja może być wniesiona od prawomocnego wyroku kończącego postępowanie (należy dodać, że od wyroku sądu odwoławczego) oraz że podmiot wymieniony w art. 521 k.p.k. może wnieść kasację od każdego orzeczenia, a więc i postanowienia, ale i wtedy zaskarżeniu podlega orzeczenie kończące postępowanie. Nie ulega też wątpliwości, że wydający zarządzenie Przewodniczący Wydziału trafnie wskazał, iż nie jest orzeczeniem kończącym postępowanie rozstrzygnięcie tyczące właściwości sądu, chociaż ta kwestia nie była istotna, skoro w odniesieniu do skarżącego zastosowanie miał wyłącznie przepis art. 519 k.p.k. Po stwierdzeniu, że kasacja wniesiona przez oskarżonego zawiera nieusuwalny brak (skarży orzeczenie, którego nie można zaskarżyć w drodze kasacji), jedyną poprawną reakcją Przewodniczącego Wydziału było wydanie zarządzenia o odmowie jej przyjęcia.

Z tych względów orzeczono jak na wstępie.