Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNwSK 2010/1/1851

Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 29 września 2010 r.
V KZ 62/10

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia R. Sądej.

Sentencja

Sąd Najwyższy na posiedzeniu bez udziału stron w dniu 29 września 2010 r., po rozpoznaniu w sprawie R. M. zażalenia obrońcy R. M. na zarządzenie Zastępcy Przewodniczącego II Wydziału Karnego Sądu Apelacyjnego w W. z dnia 30 czerwca 2010 r. (WKK 20/10) o uznaniu za bezskuteczne "pisma obrońcy skazanego R. M. - «kasacji» z dnia 8 kwietnia 2010 r.", na podstawie art. 530 § 3 k.p.k.

postanowił:

uchylić zaskarżone zarządzenie i sprawę przekazać Sądowi Apelacyjnemu w W. do ponownego rozpoznania.

Uzasadnienie faktyczne

W niniejszym postępowaniu okołokasacyjnym wystąpiła następująca sytuacja procesowa.

W dniu 29 grudnia 2009 r. Sąd Apelacyjny wydał wyrok dotyczący miedzy innymi R. M. Na rozprawie apelacyjnej skazanego reprezentował obrońca z urzędu, adw. T. Z. W dniu 30 grudnia 2009 r. obrońca ten złożył wniosek o sporządzenie i doręczenie wyroku Sądu Apelacyjnego, a po tym doręczeniu w dniu 8 kwietnia 2010 r. wniósł kasację.

Już w kasacji obrońca złożył wniosek "o zwolnienie oskarżonego od ponoszenia kosztów postępowania", w jego uzasadnieniu stwierdzając, że aktualnie nie ma kontaktu ze skazanym, kasację wniósł zgodnie z uprawnieniem przewidzianym w art. 84 § 1 k.p.k., a brak kontaktu z R. M. uzasadnia wniosek o zwolnienie od opłaty od kasacji.

W dniu 28 kwietnia 2010 r. obrońca został wezwany do uzupełnienia wniosku o zwolnienie od opłaty od kasacji "pod rygorem odmowy zwolnienia od opłaty", poprzez przedstawienie stosownych dokumentów przedstawiających sytuację majątkową skazanego. Wezwanie to skierowano do obrońcy oraz do R. M., przy czym to ostatnie zostało zwrócone przez pocztę z adnotacją, że adresat jest nieznany (k. 176). Obrońca natomiast przesłał pismo procesowe, w którym ponownie oświadczył, że nie ma kontaktu ze skazanym, a zatem nie ma też możliwości przedstawienia żądanych dokumentów ani spowodowania uiszczenia opłaty.

W dniu 20 maja 2010 r. wydano kolejne zarządzenie wzywające skazanego oraz jego obrońcę do uiszczenia opłaty bądź dokumentów warunkujących zwolnienie od niej (k. 181-182). Obrońca ponownie odpowiedział, że nadal nie ma możliwości uzupełnienia braków formalnych, ale w dalszym ciągu podtrzymuje wniosek o zwolnienie od opłaty od kasacji. Wezwania kierowane do skazanego poczta zwróciła z adnotacjami o wyprowadzeniu się adresata (k. 179) bądź niepodjęciu przesyłki w terminie (k. 190).

W tej sytuacji Zastępca Przewodniczącego Wydziału wydał zaskarżone zarządzenie, powołując podstawę prawną przewidzianą w art. 120 § 2 k.p.k., traktując kasację obrońcy z dnia 8 kwietnia 2010 r. jako pismo, o którym mowa w tym przepisie. W uzasadnieniu stwierdzono, że wobec nieuzupełnienia - pomimo wezwań obrońcy i skazanego - braku formalnego kasacji (poprzez uiszczenie opłaty bądź przedstawienie stosownej dokumentacji), zgodnie z ostatnim zdaniem art. 120 § 2 k.p.k., pismo to uznano za bezskuteczne.

Zarządzenie to zaskarżył obrońca R. M.

Zarzucił w nim naruszenie art. 42 ust. 2 Konstytucji oraz art. 6 k.p.k., podnosząc, że uznanie kasacji za bezskuteczną godzi w prawo do obrony R. M. Wniósł o zmianę zarządzenia i przyjęcie kasacji do rozpoznania oraz o zwrot kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu w tym postępowaniu. W uzasadnieniu zażalenia obrońca powtórzył dotychczasową argumentację, że nie ma żadnego kontaktu ze skazanym, a zatem nie może usunąć wskazanego braku formalnego, ale - jego zdaniem - uznanie kasacji za bezskuteczną pozbawia R. M. konstytucyjnego prawa do obrony, w postaci pozbawienia możliwości kontroli kasacyjnej wyroku dotkniętego licznymi uchybieniami.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy rozważył, co następuje.

Zażalenie na uwzględnienie zasługiwało, choć z odmiennych powodów od tych wskazanych w zażaleniu.

W pierwszym rzędzie należy zauważyć, że instytucja odmowy przyjęcia kasacji uregulowana została w przepisie art. 530 § 2 k.p.k., który choć odwołuje się także do przepisu art. 120 § 2 k.p.k., to stanowi wobec niego regulację specjalną i wyłączną w przypadku odmowy przyjęcia kasacji. W tej sprawie nie ulega wszak wątpliwości, że obrońca skazanego wniósł kasację, i to jej przyjęcia zaskarżonym zarządzeniem odmówiono, nazywając tę czynność "uznaniem za bezskuteczne pisma obrońcy". Podstawą odmowy przyjęcia kasacji mógł być zatem wyłącznie art. 530 § 2 k.p.k., a nie wskazany art. 120 § 2 k.p.k. Nie ta jednak kwestia formalna była istotna dla rozstrzygnięcia o zasadności zażalenia.

Istotniejszy był fakt, że de facto w ogóle nie został rozpoznany wniosek obrońcy o zwolnienie skazanego od opłaty od kasacji. Powyżej szczegółowo wskazano, że wniosek taki znalazł się już w kasacji i konsekwentnie podtrzymywany był w kolejnych pismach procesowych obrońcy. Zgodnie z art. 623 k.p.k. wniosek taki rozpoznaje sąd, a nie podmioty wskazane w art. 93 § 2 k.p.k. W tej sprawie żadne postanowienie sądu rozstrzygające o zasadności bądź niezasadności wniosku nie zapadło i już choćby z tego powodu zaskarżone zarządzenie musiało zostać uchylone, a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania. Fakt, że na odmowę zwolnienia od uiszczenia opłaty środek zaskarżenia nie przysługuje (art. 528 § 1 pkt 1 k.p.k.) niczego w tej mierze nie zmienia, a wręcz potwierdza konieczność odrębnego rozstrzygnięcia tej kwestii.

Niezależnie od powyższego, trzeba również zwrócić uwagę na szczególną specyfikę procesową tej sprawy i wiążący się z nią, a ciążący na każdym sądzie, obowiązek kontroli zachowania materialnej, a nie tylko formalnej, obrony ze strony wyznaczonego z urzędu obrońcy.

Obrońca R. M. już w kasacji stwierdził, że aktualnie nie ma żadnego kontaktu ze skazanym. Potwierdzeniem tego stanu rzeczy były bezskuteczne próby doręczenia skazanemu przez Sąd Apelacyjny wezwań do usunięcia braków formalnych. Obrońca (w szczególności wyznaczony z urzędu) ma ograniczone możliwości podjęcia czynności zmierzających do ustalenia aktualnego miejsca pobytu swego mandanta, ustalania jego sytuacji rodzinnej i majątkowej, a nawet tego, czy nie został on pozbawiony wolności w innej sprawie. Możliwości takie ma natomiast sąd, i właśnie w ramach kontroli obrony materialnej powinien, przed rozstrzygnięciem wniosku o zwolnienie od opłaty, z nich skorzystać. W realiach tej sprawy ustalenie, że R. M. jest pozbawiony wolności, może rozstrzygnąć całą kwestię opłaty od kasacji (art. 527 § 2 k.p.k.). Ewentualne natomiast ustalenie postawy skazanego po wydaniu prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego mogłoby być wielce przydatne dla rozstrzygnięcia o zasadności wniosku o zwolnienie go od opłaty kasacyjnej. Wprawdzie przepis art. 623 k.p.k. na osobę ubiegającą się o zwolnienie nakłada obowiązek wykazania wskazanych tam okoliczności, ale jednak, w szczególności w przypadku obrony z urzędu, sąd zobowiązany jest do podejmowania czynności zapewniających obronę realną, gdy sam obrońca - obiektywnie rzecz oceniając - nie jest w stanie tych czynności wykonać. W tej płaszczyźnie zatem zawartemu w zażaleniu zarzutowi ograniczenia skazanemu prawa do obrony słuszności odmówić nie można.

W konsekwencji stwierdzić trzeba, że zażalenie na uwzględnienie zasługiwało, co implikowało orzeczenie o uchyleniu zaskarżonego zarządzenia i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. W jego toku - rzecz jasna - konieczne będzie uwzględnienie powyższych wskazań Sądu Najwyższego, a po wykonaniu opisanych czynności, w zależności od ich rezultatu, ewentualne rozstrzygnięcie co do wniosku obrońcy o zwolnienie od opłaty od kasacji i dalej, o przyjęciu bądź odmowie przyjęcia kasacji.

Bezzasadny był natomiast wniosek obrońcy skazanego o przyznanie zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu. Słusznie już w kasacji obrońca stwierdził, że przepis art. 84 § 1 k.p.k. uprawniał go do wniesienia kasacji. Inną jednak rzeczą jest uprawnienie do wykonania takiej czynności, a inną wyznaczenie do niej z urzędu. W tej pierwszej sytuacji nie ma podstaw do przyznania obrońcy wynagrodzenia za czynności podejmowane z własnej inicjatywy (por. OSNKW 1997, z. 7-8, poz. 68).

Mając powyższe na uwadze, rozstrzygnięto jak w części dyspozytywnej postanowienia.