Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNwSK 2010/1/1845

Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 29 września 2010 r.
V KZ 53/10

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia P. Kalinowski.

Sentencja

Sąd Najwyższy w sprawie I. C. skazanego z art. 270 § 1 k.k. i in., po rozpoznaniu zażalenia skazanego na zarządzenie Przewodniczącej IV Wydziału Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w P. z dnia 29 czerwca 2010 r., sygn. akt IV WKK 38/10, w przedmiocie odmowy przyjęcia kasacji sporządzonej osobiście przez skazanego, na podstawie art. 437 § 1 k.p.k.

postanowił:

utrzymać w mocy zaskarżone zarządzenie.

Uzasadnienie faktyczne

Zarządzeniem z dnia 31 maja sygn. akt IV Ka 1755/09 Przewodnicząca IV Wydziału Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w P. wezwała skazanego I. C. do usunięcia braku formalnego kasacji z dnia 6 maja 2010 r., poprzez sporządzenie i podpisanie tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia przez adwokata w terminie 7 dni od dnia otrzymania przedmiotowego zarządzenia. Zarządzenie to zostało doręczone adresatowi w dniu 8 czerwca 2010 r. (k. 2198). W tym samym terminie poinformowano skazanego o możliwości ubiegania się o wyznaczenie mu obrońcy z urzędu. Taka inicjatywa nie została jednak podjęta. W tej sytuacji, zarządzeniem z dnia 29 czerwca 2010 r. Przewodnicząca IV Wydziału Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w P., odmówiła przyjęcia kasacji sporządzonej osobiście przez skazanego I. C. W zażaleniu na to zarządzenie skazany powołał się na brak reakcji ze strony swego obrońcy, do którego zwrócił się o sporządzenie kasacji. Jednocześnie skarżący wskazał na nieuwzględnienie przez Sądy rozpoznające jego sprawę karną szeregu okoliczności istotnych dla jej rozstrzygnięcia.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zażalenie skazanego I. C. nie okazało się skuteczne. Podniesiona w nim argumentacja nie odnosi się bowiem do kwestionowanego rozstrzygnięcia Przewodniczącej Wydziału Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w P. Istotą tego ostatniego było stwierdzenie braku dopełnienia ustawowego wymagania, jakim jest sporządzenie i podpisanie nadzwyczajnego środka zaskarżenia przez podmiot zawodowy, w tym wypadku przez obrońcę. Skarżący nie neguje tego faktu, a jedynie wskazuje na brak reakcji swojego obrońcy. Przyczyn takiego stanu rzeczy także zresztą nie wyjaśnił do chwili obecnej, ograniczając się jedynie do ponownego prezentowania własnej wersji wydarzeń będących przedmiotem procesu. Powyższa sytuacja nie stanowi jednak podstawy do odstąpienia od obowiązku egzekwowania tzw. przymusu adwokackiego w postępowaniu kasacyjnym. Żaden z sądów orzekających w tej materii, z Sądem Najwyższym włącznie, nie ma bowiem prawnych możliwości zwolnienia strony procesowej z tego wymagania, które nakłada kodeks postępowania karnego. Zgodnie z obowiązującą procedurą karną w żadnym wypadku nie jest dopuszczalne przyjęcie kasacji sporządzonej samodzielnie przez stronę procesową ani jej rozpoznanie przez Sąd Najwyższy.

Mając to wszystko na uwadze, Sąd Najwyższy postanowił jak na wstępie.