Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNwSK 2010/1/1304

Postanowienie
Sądu Najwyższego
z dnia 29 czerwca 2010 r.
V KZ 28/10

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia R. Sądej.

Sentencja

Sąd Najwyższy na posiedzeniu bez udziału stron, po rozpoznaniu w dniu 29 czerwca 2010 r., w sprawie M. D. skazanego z art. 56 § 1 k.k.s., zażalenia skazanego na zarządzenie Przewodniczącej Wydziału IV Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w P. z dnia 6 kwietnia 2010 r. o odmowie przyjęcia wniosku M. D. z dnia 1 kwietnia 2010 r. o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 10 marca 2010 r., w sprawie IV Ka 1524/09, na podstawie art. 534 § 1 k.p.k.,

postanowił

utrzymać w mocy zaskarżone zarządzenie.

Uzasadnienie faktyczne

Powodem wydania zaskarżonego zarządzenia było przekroczenie przez skazanego terminu zawitego do złożenia wniosku o sporządzenie i doręczenie pisemnego uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego z dnia 10 marca 2010 r., który to termin (7 dni od daty ogłoszenia wyroku) określają przepisy art. 457 § 2 k.p.k. w zw. z art. 422 § 1 k.p.k. Wniosek o sporządzenie uzasadnienia skazany złożył w dniu 1 kwietnia 2010 r. (k. 792-793).

W zażaleniu na to zarządzenie M. D. nie kwestionował tego, że istotnie wniosek o sporządzenie uzasadnienia złożył w dniu 1 kwietnia 2010 r. Tym niemniej zarzucił zaskarżonemu zarządzeniu błędne określenie daty upływu biegu terminu do złożenia wniosku na dzień 17 marca 2010 r.

W obszernym uzasadnieniu skazany opisał swoją sytuację procesową dotyczącą zmian obrońców, którzy go reprezentowali oraz podkreślił, że wprawdzie brał udział w rozprawie apelacyjnej w dniu 10 marca 2010 r., ale nie był obecny podczas ogłoszenia wyroku, a dopiero pismem z dnia 23 marca br. obrońca poinformował go o treści wyroku, w następstwie czego, z zachowaniem terminu 7 dni od momentu powzięcia tej informacji, wystąpił z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia. M. D. stwierdził, że w jego obecności na rozprawie apelacyjnej wyroku nie ogłoszono ani "Sąd nie powiadomił go o fakcie ogłoszenia wyroku". Podkreślił, że "niezwłocznie" po otrzymaniu informacji od obrońcy złożył wniosek o sporządzenie uzasadnienia i dlatego błędnie w zaskarżonym zarządzeniu przyjęto, że bieg terminu zawitego rozpoczął się 10 marca 2010 r.

M. D. wniósł o uchylenie zaskarżonego zarządzenia.

Zażalenie skazanego było bezzasadne w stopniu oczywistym. To treść art. 422 § 1 k.p.k. przesądza o tym, kiedy rozpoczyna się bieg terminu zawitego do złożenia wniosku o sporządzenie na piśmie i doręczenie uzasadnienia wyroku w sytuacji procesowej opisanej w art. 457 § 2 k.p.k., jaka miała miejsce w tej sprawie. Przepis art. 422 § 1 k.p.k. jednoznacznie stanowi, że termin zawity 7 dni rozpoczyna się "od daty ogłoszenia wyroku", a więc nie od daty powzięcia informacji o jego treści. M. D. brał udział w rozprawie apelacyjnej, a co więcej, uczestniczył w niej również jego obrońca z wyboru. Kwestia zmiany obrońców, w omawianej materii nie ma żadnego znaczenia. Wyrok Sądu Okręgowego ogłoszony został, jak wynika z protokołu rozprawy, po jej zakończeniu (k. 778). Obecność skazanego, który wszak nie był pozbawiony wolności, podczas ogłoszenia wyroku nie była obowiązkowa, ale jego rzeczą było uzyskanie informacji o jego treści, co ułatwione było tym bardziej, że na rozprawie występował wraz z obrońcą z wyboru. Warto przy tym zauważyć, że ten obrońca złożył wniosek (datowany na 11 marca 2010 r.) o "sporządzenie i doręczenie odpisu wyroku (...) wraz ze stwierdzeniem prawomocności", przy czym to ostatnie stwierdzenie nastąpiło w drodze poprawienia (opatrzonego stosownym podpisem obrońcy) uprzedniej treści: "wraz z pisemnym uzasadnieniem" (k. 780). Już choćby wskazana "poprawka" jednoznacznie świadczy o braku wyrażonej w zawitym terminie woli uzyskania pisemnego uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego, a kwestia wzajemnych ustaleń pomiędzy obrońcą z wyboru a jego mandantem, pozostaje poza kontrolą sądu.

Wbrew zatem twierdzeniom M. D., zaskarżone zarządzenie nie jest dotknięte żadnymi błędnymi ustaleniami faktycznymi, a przepisy procedury karnej nie przewidują prawnej możliwości liczenia biegu terminu od momentu faktycznego powzięcia wiedzy o treści orzeczenia. Twierdzenia o "niezawinionym i niezamierzonym" przekroczeniu terminu zawitego w żadnym razie nie mogą podważyć trafności zaskarżonego zarządzenia i bliższe są uzasadnieniu ewentualnego wniosku o przywrócenie terminu (art. 126 k.p.k.) niż wykazaniu błędności dotychczasowego rozstrzygnięcia.

W tym stanie rzeczy stwierdzić trzeba, że zażalenie M. D. na uwzględnienie nie zasługiwało, co implikowało orzeczenie Sądu Najwyższego o utrzymaniu w mocy zaskarżonego zarządzenia.

Na marginesie można jedynie dodać, że nie ma skarżący racji twierdząc, iż odmowa przyjęcia wniosku o sporządzenie na piśmie uzasadnienia wyroku stanowi prawną przeszkodę do ubiegania się o wniesienie kasacji przez podmioty wskazane w art. 521 k.p.k.