Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNKW 1973/12/160

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 10 lipca 1973 r.
V KRN 256/73

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: sędzia M. Paluch (sprawozdawca). Sędziowie: S. Kaciczak, A. Pyszkowski.

Prokurator Prokuratury Generalnej: M. Rzeszewicz.

Sentencja

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu sprawy Władysława M., oskarżonego z art. 168 § 1 k.k., z powodu rewizji nadzwyczajnej wniesionej przez Prokuratora Generalnego PRL od wyroku Sądu Powiatowego w Krotoszynie z dnia 20 lipca 1972 r., utrzymanego w mocy wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Poznaniu - Ośrodek w Kaliszu jako rewizyjnego z dnia 28 grudnia 1972 r.

1) zmienił powyższe wyroki co do orzeczenia o karze w ten sposób, że za przypisany oskarżonemu Władysławowi M. czyn wymierzył na podstawie art. 168 § 1 k.k. karę 3 lat pozbawienia wolności;

2) na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczył oskarżonemu okres tymczasowego aresztowania od dnia 29 maja 1972 r. do dnia 20 lipca 1972 r. (...).

Uzasadnienie faktyczne

Sąd Powiatowy w Krotoszynie - wyrokiem z dnia 20 lipca 1971 r. - skazał oskarżonego Władysława M. na podstawie art. 168 § 1 k.k. na 1 rok i 6 miesięcy pozbawienia wolności za to, że w nocy z dnia 28 na dzień 29 maja 1972 r. w K., w zamiarze zaspokojenia popędu płciowego, przemocą polegająca na przytrzymywaniu Bożeny K., włożywszy rękę pod spódnicę, dotykał jej narządów rodnych.

Sąd Wojewódzki w Poznaniu - Ośrodek w Kaliszu jako rewizyjny po rozpoznaniu rewizji oskarżonego - wyrokiem z dnia 28 grudnia 1972 r. - wyrok Sądu Powiatowego utrzymał w mocy.

Od powyższych wyroków w części dotyczący orzeczenia o karze Prokurator Generalny PRL wniósł rewizję nadzwyczajna na niekorzyść oskarżonego Władysława M.

Rewizja nadzwyczajna zarzuca powyższym wyrokom rażącą niewspółmierność kary, polegającą na wymierzeniu oskarżonemu kary niewiele odbiegającej od dolnej granicy ustawowego zagrożenia określonego w art. 168 § 1 k.k., podczas gdy obciążające okoliczności popełnienia czynu w stosunku do kobiety - dróżnika PKP pełniącego w tym czasie nocną służbę na przejeździe kolejowym wymagały znacznie surowszego ukarania oskarżonego.

Podnosząc ten zarzut, rewizja w konkluzji wnosi o zmianę zaskarżonych wyroków przez wymierzenie oskarżonemu Władysławowi M. za przypisany mu czyn kary 4 lat pozbawienia wolności.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wymierzona oskarżonemu Władysławowi M. kara jest rażąco łagodna w rozumieniu art. 387 pkt 4 k.p.k.

Oskarżony dopuścił się przypisanego mu czynu w okolicznościach szczególnie obciążających, co nienależycie uwzględnił wymierzając karę Sąd Powiatowy.

Jak bowiem wynika z prawidłowych ustaleń sądu, oskarżony Władysław M. w późnych godzinach nocnych, będąc w stanie nietrzeźwości znacznego stopnia (1,95‰ alkoholu we krwi pobranej w dwie godziny po zajściu), wstąpił, wracając z zabawy do domu, na posterunek PKP na przejeździe kolejowym w K., gdzie pełniła nocną służbę kobieta - dróżnik Bożena K. Oskarżony przyznał się, że Bożenę K. znał od dawna, gdyż mieszkał niedaleko niej, i wiedział o tym, iż od 3 lat jest mężatką.

Oskarżony Władysław M., mimo że nie łączyła go bliższa znajomość z Bożeną K., zaproponował jej odbycie stosunku płciowego, na co ta nie wyraziła zgody. Oskarżony zastosował wówczas przemoc fizyczną wobec pokrzywdzonej, a o jego agresywności świadczą zadane jej obrażenia w postaci otarć naskórka na twarzy i szyi, zadrapań w okolicach oka prawego, uda prawego poniżej krocza oraz stłuczenia podudzia lewego. Oskarżony kilkakrotnie ponawiał próby doprowadzenia pokrzywdzonej do stanu bezbronności i odbycia z nią stosunku płciowego. Bożena K. jednak stawiała energiczny opór, broniła się, wzywała pomocy, starała się użyć telefonu służbowego w celu zaalarmowania innego posterunku PKP, co jej się zresztą udało. Stan pomieszczenia PKP, w którym Bożena K. pełniła służbę, wskazuje na to, że zajście musiało mieć gwałtowny przebieg.

Ostatecznie nie doszło do odbycia stosunku płciowego wobec skutecznej obrony pokrzywdzonej. Oskarżony Władysław M. dopuścił się jednak wobec pokrzywdzonej czynów nierządnych, przesądzających o prawidłowości zastosowanej kwalifikacji prawnej z art. 168 § 1 k.k.

Oskarżony Władysław M. działał wówczas w stanie nietrzeźwości po wypiciu większej ilości wódki i wina na zabawie, z której wracał. Z wywiadu przeprowadzonego przez organy MO wynikało, że oskarżony często nadużywa alkoholu i w stanie nietrzeźwości zaczepia inne osoby.

Tego rodzaju agresywne zachowanie się pijanego oskarżonego wobec będącej na nocnej służbie kobiety - dróżnika PKP pełniącego odpowiedzialną, związaną z ruchem pociągów funkcję przedstawia bardzo wysoki stopień niebezpieczeństwa społecznego.

Sąd pierwszej instancji wprawdzie uwzględnił charakter przestępstwa, stan nietrzeźwości oskarżonego Władysława M. oraz jego nienajlepszą opinię w miejscu zamieszkania jako okoliczności obciążające, nie wyciągnął jednak z nich prawidłowych wniosków w zakresie kary.

Sąd ten nie uwzględnił bowiem tego, że walka z nadużywaniem alkoholu, stanowiącym istotny czynnik kryminogenny, wymaga między innymi stosowania szczególnie surowych kar wobec sprawców przestępstw występujących nagminnie i przedstawiających wysoki stopień niebezpieczeństwa społecznego, a popełnionych w stanie nietrzeźwości.

Sąd Wojewódzki jako rewizyjny ze względu na osobę pokrzywdzonej oraz okoliczności przestępstwa ocenił wymierzoną Władysławowi M. karę jako bardzo łagodną, nie mógł jej jednak zaostrzyć wskutek braku rewizji prokuratora.

Z podkreślonych wyżej przyczyn należało uznać, że kara wymierzona oskarżonemu Władysławowi M. przed Sąd Powiatowy jest istotnie rażąco łagodna w rozumieniu art. 387 pkt 4 k.p.k., gdyż nie odpowiada ona bardzo wysokiemu stopniowi społecznego niebezpieczeństwa czynu i rozmiarowi winy oskarżonego.

Wymierzając nową karę - 3 lat pozbawienia wolności - Sąd Najwyższy uznał, że taka kara uwzględnia wykazane materiałem dowodowym sprawy okoliczności odnoszące się do warunków osobistych oskarżonego Władysława M. i stopnia jego zawinienia. Kara ta - ze względu na nagminność tego rodzaju czynów, a także ze względu na konieczność prawidłowej realizacji celów kary - spełni zadanie zarówno w zakresie jej społecznego oddziaływania, jak i w zakresie wychowawczym oraz zapobiegawczym.