Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 53343

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 12 kwietnia 2002 r.
V KKN 333/00

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: SSN Stanisław Zabłocki.

Sędziowie: SN Feliks Tarnowski (spraw.), SA del. do SN Krystyna Mielczarek.

Protokolant: Piotr Wypych.

Prokurator Prokuratury Krajowej: Józef Gemra.

Uzasadnienie faktyczne

Prokurator oskarżył Przemysława E. o to, że:

"w okresie od 15.05.1997 r. do 11.06.1997 r., działając w warunkach przestępstwa ciągłego oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Banku Śląskiego w ten sposób, że przy użyciu karty magnetycznej VISA BUSINESS, dokonał wypłaty pieniędzy w kwocie 5.446,92 zł nie posiadając na rachunku stosownego pokrycia gotówkowego, działając w ten sposób na szkodę ww. banku,"

to jest o przestępstwo z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 12 kk.

Sąd Rejonowy, wyrokiem z dnia 17 stycznia 1999 r., sygn. V K 396/99, uznał Przemysława E. za winnego tego, że: "w okresie od dnia 15.05.1997 r. do 25.07.1997 r., działając w warunkach przestępstwa ciągłego oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Banku Śląskiego w ten sposób, że przy użyciu karty magnetycznej VISA BUSINESS dokonał wypłaty pieniędzy w kwocie 5.446,92 zł nie posiadając na rachunku stosownego pokrycia gotówkowego, działając w ten sposób na szkodę ww. banku", to jest przestępstwa z art. 199 § 1 dkk w zw. z art. 58 dkk i za to na podstawie art. 199 § 1 dkk w zw. z art. 4 § 1 kk wymierzył mu karę 10 miesięcy pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawiesił na okres 2 lat próby oraz orzekł karę grzywny w kwocie 1.500 zł.

Powyższy wyrok zaskarżył obrońca oskarżonego, zarzucając naruszenia art. 4 § 1 kk przez przyjęcie, że poprzednio obowiązujący Kodeks karny jest względniejszy dla oskarżonego, mimo że Kodeks karny z 1997 r. w art. 295 § 1 kk przewiduje możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary albo nawet odstąpienia od wymierzenia kary w stosunku do sprawcy przestępstwa oszustwa, który dobrowolnie naprawił szkodę w całości, czego nie przewidywał Kodeks karny z 1969 r. Ponadto zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych polegający na tym, że Sąd I instancji - mimo braku w zgromadzonym materiale dowodowym dostatecznych i miarodajnych podstaw do takich ustaleń - przyjął, iż oskarżony działał w zamiarze niespłacenia udzielonego mu kredytu, zawarta przez niego umowa zbycia przedsiębiorstwa spółki "W" była fikcyjna oraz, że nie mógł liczyć na wpłaty kontrahentów na bankowe konto podstawowe, z którego środki były przenoszone na pokrycie zadłużenia na koncie debetowym. Wreszcie, obrońca podniósł zarzut obrazy przepisów postępowania, mający wpływ na treść zaskarżonego wyroku.

Sąd Okręgowy, wyrokiem z dnia 31 marca 2000 r., sygn. IV Ka 316/00, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Od wyroku Sądu Okręgowego kasację złożył obrońca skazanego, który zarzucił naruszenie:

"I. art. 5 § 2 kpk, polegające na rozstrzygnięciu przez Sąd I instancji istniejących w sprawie wątpliwości co do tego, czy Przemysław E. powziął z góry zamiar niespłacenia pokrzywdzonemu Bankowi uzyskanego kredytu, na niekorzyść skazanego, przyjmując, że skazany popełnił przypisany mu występek wyłudzenia mienia społecznego stypizowany w art. 199 § 1 d.kk w zw. z art. 58 d.kk przy jednoczesnej ocenie, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie daje jednoznacznych podstaw do ustalenia, że skazany miał zamiar niespłacenia zaciągniętego kredytu,

1. art. 199 § 1 d.kk w zw. z art. 120 § 3 d.kk wskutek przyjęcia w zaskarżonym wyroku Sądu Odwoławczego, że korzyść majątkowa obejmuje nie tylko korzyść majątkową dla sprawcy, jak i dla kogo innego, ale także zachowanie zmierzające do jego uzyskania, bez względu na okoliczność, czy była to korzyść bezprawna czy nie była majątkową korzyścią bezprawną oraz czy w ogóle kredyt bankowy jest korzystny dla kredytobiorcy,

2. art. 2 § 2 kpk w zw. z art. 410 kpk, polegające na przyjęciu - bez przeprowadzenia w tym zakresie postępowania dowodowego, że mienie należące do podmiotu posiadającego odrębną od Skarbu Państwa osobowość prawną, tj. Banku Śląskiego SA miało charakter mienia społecznego w rozumieniu art. 120 § 3 d.kk,

3. art. 424 § 2 kpk wskutek niedostatecznego i nieprzekonującego uzasadnienia przyczyn uznania, że korzystniejszy dla skazania jest kodeks karny z r. 1969 (art. 199 § 1 w zw. z art. 58 kk) a nie obowiązujący w chwili orzekania w sprawie kodeks karny r. 1997 (art. 295 § 1 w zw. z art. 286 § 1 - możliwość odstąpienia od kary albo nadzwyczajne złagodzenie kary),

4. art. 424 § 2 kpk w zw. z art. 370 § 1 i 2 kpk wskutek przyjęcia, że uchybienie uregulowaniu kolejności zadawanych pytań w art. 370 § 1 i 2 kpk nie miało wpływu na treść utrzymanego w mocy wyroku Sądu Rejonowego".

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Słuszny jest zarzut pierwszy skargi kasacyjnej, bowiem Sąd Okręgowy przy rozpoznaniu apelacji obrońcy Przemysława E. dopuścił się rażącej obrazy prawa materialnego. Wprawdzie w zarzucie tym wyeksplikowano naruszenie prawa procesowego, to jest art. 5 § 2 kpk, jednakże prawidłowe odczytanie treści zarzutu, zgodnie z dyspozycją art. 118 § 1 i 2 kpk, upoważnia do przyjęcia wniosku, że w istocie chodzi tu o obrazę prawa materialnego. Sąd ten ustosunkowując się do zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych skonstatował w szczególności, że "...w ocenie Sądu Okręgowego na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego rzeczywiście nie da się jednoznacznie stwierdzić, iż miał on (tj. skazany) zamiar niespłacenia zaciągniętego kredytu" (k. 135). W dalszych wywodach natomiast podkreślił, iż skazany "...płacąc swoją kartą z góry zakładał, że pieniędzy nie zwróci w terminie jaki ... wynikał z umowy zawartej ... z Bankiem, a dotyczącej posługiwania się kartą VISA BUSINESS" (k. 136).

W świetle wywodów Sądu Okręgowego niedopuszczalna byłaby przeto kwalifikacja prawna czynu przypisanego Przemysławowi E. - z art. 199 § 1 d.kk, lecz jedynie z art. 286 § 1 kk (art. 205 § 1 d.kk).

Godzi się przypomnieć, że zagarnięcie mienia społecznego unormowane w art. 199 § 1 d.kk, we wszystkich swych postaciach, czyli kradzieży, przywłaszczenia, oszustwa lub innego wyłudzenia, było przestępstwem kierunkowym, nie tylko umyślnym, ale popełnionym z zamiarem specjalnym sprawcy. W wypadkach kradzieży i przywłaszczenia sprawca działał w celu przywłaszczenia (animus rem sibi habendi), natomiast w wypadkach oszustwa lub innego wyłudzenia sprawca działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej (animus lucri faciendi). Zgodnie zaś z ustalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, owo osiągnięcie korzyści majątkowej, wymagane dla przypisania sprawcy zagarnięcia mienia społecznego w postaci oszustwa, musiało posiadać cechy trwałości.

W rozpoznanej sprawie Sąd Rejonowy dokonał innej oceny prawnej przestępstwa zarzuconego Przemysławowi E. w akcie oskarżenia i uznając, że poprzednio obowiązująca ustawa jest względniejsza dla sprawcy, przypisany czyn (bez zmiany jego opisu, poza korekturą ram czasowych) zakwalifikował jako przestępstwo zagarnięcia mienia społecznego w postaci oszustwa, określone w art. 199 § 1 w zw. z art. 58 dkk. Swoje stanowisko Sąd Rejonowy uzasadnił w sposób wszechstronny i logiczny, w konkluzji zaś wykazał, że skazany korzystając z możliwości wypłat oraz płatności za pomocą karty VISA BUSINESS nie miał zamiaru uregulowania należności, a tym samym dokonał zagarnięcia mienia społecznego w ustalonej wysokości.

Powyższą argumentację w istocie podważył Sąd Okręgowy cytowanym na wstępie sformułowaniem, lecz mimo to utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, nie wypowiadając się w ogóle na temat znamion podmiotowych przypisanego przestępstwa, co dyskwalifikuje wydane przezeń rozstrzygnięcie.

W dalszych rozważaniach Sąd ten użył również innego stwierdzenia, które nie może być akceptowane, oraz sprawia, że zasadny jest zarzut kasacyjny obrazy art. 2 § 2 kpk w zw. z art. 410 kpk, na skutek przyjęcia (bez przeprowadzenia postępowania dowodowego), iż mienie Banku Śląskiego SA miało charakter mienia społecznego. Otóż, ustosunkowując się do zarzutu apelacji, że mienie Banku Śląskiego SA nie posiadało przymiotu społecznego w rozumieniu art. 120 § 6 d.kk, podkreślił, iż "...mienie banku, niezależnie od tego czy Skarb Państwa był jego współwłaścicielem, czy też nie, na gruncie dawnego Kodeksu karnego powszechnie było uważane za mienie społeczne. W konsekwencji wykazanie, że Skarb Państwa był akcjonariuszem Banku Śląskiego, jest zbędne" (k. 138).

Powyższe stwierdzenie jest wadliwe, zaś rezygnacja z dowodzenia i ustaleń co do charakteru tego mienia była niedopuszczalna.

W tym stanie rzeczy, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. Sąd Okręgowy winien ponownie rozpoznać apelację obrońcy Przemysława E., ze szczególnym uwzględnieniem wskazań i zaleceń przytoczonych w uzasadnieniu niniejszego wyroku, a przede wszystkim powinien mieć na uwadze ograniczenia wynikające z reguły ne peius co do możliwości czynienia niekorzystnych ustaleń, w sytuacji gdy kasacja wniesiona została wyłącznie na korzyść skazanego, a z drugiej strony nie może tracić z pola widzenia ewentualnej odpowiedzialności karnej skazanego za oszustwo, po uprzednim rozważeniu norm prawa karnego intertemporalnego.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.