V GC 454/18 - Wyrok Sądu Rejonowego w Koninie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3021562

Wyrok Sądu Rejonowego w Koninie z dnia 24 lipca 2019 r. V GC 454/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: asesor sądowy Grzegorz Turlakiewicz.

Sentencja

Sąd Rejonowy w Koninie V Wydział Gospodarczy po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2019 r. w Koninie na rozprawie sprawy z powództwa P. J. przeciwko (...) w W. oraz P. (...) w W. o zapłatę 1. zasądza od pozwanegoP. (...) w W. na rzecz powoda P. J. kwotę 3 969,24 zł (trzy tysiące dziewięćset sześćdziesiąt dziewięć złotych dwadzieścia cztery grosze) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 11 grudnia 2018 r. do dnia zapłaty;

2. oddala powództwo w pozostałym zakresie wobec pozwanego P. (...) w W.;

3. oddala powództwo w całości wobec pozwanej (...) w W.;

4. zasądza od powoda P. J. na rzecz pozwanej (...) w W. kwotę 1 817 zł (tysiąc osiemset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu;

5. zasądza od powoda P. J. na rzecz pozwanego Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w W. kwotę 181,70 zł (sto osiemdziesiąt jeden złotych siedemdziesiąt groszy) tytułem zwrotu kosztów procesu;

6. nakazuje zwrócić powodowi P. J. ze Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Koninie kwotę 912,44 zł (dziewięćset dwanaście złotych czterdzieści cztery grosze) tytułem niewykorzystanej zaliczki;

7. nakazuje zwrócić pozwanemu P. (...) w W. ze Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Koninie kwotę 912,44 zł (dziewięćset dwanaście złotych czterdzieści cztery grosze) tytułem niewykorzystanej zaliczki.

asesor sądowy Grzegorz Turlakiewicz

Uzasadnienie faktyczne

Powód P. J. prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą (...) P. J. wniósł o zasądzenie od pozwanej (...) w W. (dalej jako (...) S.A.) kwoty 8 328,54 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 30 marca 2018 r. do dnia zapłaty, a także kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego.

W uzasadnieniu powód wskazał, że w dniu 16 sierpnia 2017 r. w wyniku kolizji drogowej uszkodzeniu uległ pojazd marki P. (...) o nr rej. (...) stanowiący własność powoda. Sprawca szkody posiadał umowę obowiązkowego ubezpieczenia OC u pozwanej. Oświadczył, że pozwana nie naprawiła w całości szkody powoda poniesionej związku z kolizją. Wskazał, że na dochodzoną pozwem kwotę składają się kwota 5 320 zł netto z tytułu najmu pojazdu zastępczego przez okres 56 dób, kwota 449,24 zł netto z tytułu najmu pojazdu zastępczego przez 7 dób, kwota 449,24 zł z tytułu zniszczenia telefonu Samsung G. (...) G. ((...)), kwota 894,30 zł netto z tytułu zniszczenia telefonu Samsung SM- (...) G. (...) M. (...), kwota 1000 zł netto z tytułu kosztów postępowania przedsądowego w tym sporządzenia wezwania do zapłaty przez adwokata.

Nakazem zapłaty wydanym w postępowaniu upominawczym orzeczono zgodnie z żądaniem powoda.

W sprzeciwie od ww. nakazu zapłaty pozwana (...) S.A. wniosła o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu pozwana podniosła zarzut braku biernej, gdyż nie była stroną umowy ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej sprawcy kolizji, z tytułu której powód wywodzi swoje roszczenie. Wyjaśniła, że sprawca zdarzenia legitymował się polisą w towarzystwie (...) ul. (...).V. (...) Litwa, natomiast pozwana likwidowała szkodę jako korespondent ubezpieczyciela zagranicznego. Dlatego też legitymację bierną posiada Polskie Biuru Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. W konsekwencji wniosła o wezwanie P. (...) do udziału w sprawie.

Pismem z 4 września 2018 r. powód wniósł o wezwanie do udziału w sprawie w charakterze pozwanego P. (...)

Postanowieniem z dnia 12 października 2018 r. Sąd na podstawie art. 194 § 1 k.p.c. wezwał do udziału w sprawie w charakterze pozwanego P. (...).

W odpowiedzi na pozew P. (...) wniosło o oddalenie powództwa w całości. Przyznało, że doszło do kolizji, wskutek której uległ uszkodzeniu pojazd powoda oraz że likwidację szkody jako nominowany korespondent zagranicznego zakładu ubezpieczeń prowadziło (...) S.A. Pozwany oświadczył, że korespondent wypłacił na rzecz powoda kwotę 9 843,70 zł z tytułu kosztów naprawy oraz kwotę 665 zł z tytułu najmu pojazdu zastępczego. Jednocześnie wskazał, że w razie zakwestionowania otrzymania odszkodowania za najem pojazdu zastępczego uzyska od (...) S.A. stosowne potwierdzenie przelewu. Oświadczył, że nie kwestionuje dobowej stawki pojazdu zastępczego w kwocie 95 zł netto, natomiast zanegował uzasadniony okres najmu, podnosząc, że z faktury VAT nie wynika, jaki miałby być okres tego najmu - jego data początkowa i końcowa. Zakwestionował także zarówno co do zasady jak i wysokości żądanie odszkodowania za uszkodzone telefony oraz odszkodowania obejmującego zwrot kosztów pełnomocnika w postępowaniu przedsądowym.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

W dniu 16 sierpnia 2017 r. doszło do kolizji drogowej, w wyniku której uszkodzeniu uległ pojazd marki P. (...) o nr rej. (...) stanowiący własność powoda. Sprawca kolizji był ubezpieczony w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych u L. D. ul. (...).V. (...) Litwa.

(bezsporne)

Przed kolizją w samochodzie P. (...) o nr rej. (...) znajdowały się telefony: Samsung G. (...) G. G. oraz Samsung SM- (...) G. Telefony były w półce pod radiem. Gdy pojazd został uderzony w tył, to telefony te poleciały do tytułu i zostały uszkodzone. Naprawa powstałych uszkodzeń byłaby nieopłacalna. Nawet gdyby telefony były przewożone w schowku, to i tak mogłoby dojść do ich uszkodzenia. Wartość telefonu Samsung G. (...) G. CG 389 na dzień szkody wynosiła 560 zł, natomiast wartość Samsung SM- (...) G. wynosiła 480 zł.

(dowód: zeznania powoda k. 216, opinia biegłego A. K. k. 282-284)

Uszkodzenia powstałe w samochodzie P. (...) o nr rej. (...) wyłączały go z ruchu drogowego.

(dowód: opinia biegłego T. K. k. 268-274)

Powód zgłosił szkodę pozwanej (...) S.A., która likwidowała szkodę jako nominowany korespondent zagranicznego ubezpieczyciela.

(bezsporne)

W dniu 22 sierpnia 2017 r. pozwana (...) S.A. zwróciła się do L. D. ul. (...).V. (...) Litwa o potwierdzenie ubezpieczenia sprawcy szkody.

(dowód: k 162 elektronicznych akt szkody znajdujących się na płycie CD na k. 100)

E-mailem z dnia 23 sierpnia 2017 r. pełnomocnik powoda będącą jego żoną N. J. zwróciła się do przedstawiciela (...) S.A. A. S. (1) o zapewnienie pojazdu zastępczego od 25 sierpnia 2017 r., co było niezbędne dla zorganizowania powrotu pracowników powoda. W odpowiedzi e-mailem z dnia 24 sierpnia 2017 r. A. S. (1) wskazała, że pojazd sprawcy nie jest ubezpieczony w (...) S.A. oraz wyjaśniła, że (...) S.A. nie posiada wciąż potwierdzenia gwarancji od litewskiego ubezpieczyciela. Jednocześnie poinformowała, że (...) S.A. może zorganizować najem płatny, którego koszty będą zrefundowane z polisy sprawcy po otrzymaniu potwierdzenia gwarancji. W kolejnym e-mailu z tego samego dnia A. S. (1) wyjaśniła, że konieczne jest, aby zagraniczny ubezpieczyciel odpisał, że pojazd sprawcy w tym dniu był ubezpieczony. Jednocześnie wskazała, że na stronie szkody udostępniła zasady ustalenia kosztów wynajmu wraz z tabelą stawek. Kolejnym e-mailem z 24 sierpnia 2017 r. N. J. zwróciła się do A. S. (1) z zapytaniem, kiedy wpłynie odpowiedź, na co e-mailem z tego samego dnia A. S. (1) odpisała, że nie wie. W tym samym dniu N. J. kolejny raz zwróciła się do A. S. (1), czy coś ustalono, na co ta e-mailem z 25 sierpnia 2017 r. odpisała, że bez zmian. W odpowiedzi e-mailem z 25 sierpnia 2017 r. N. J. zwróciła się o przyspieszenie. Wreszcie e-mailem z dnia 30 sierpnia 2017 r. A. S. (1) poinformowała, że (...) S.A. otrzymało potwierdzenie gwarancji i wyraża zgodę na najem bezgotówkowy. W e-mailu z 11 września 2017 r. N. J. wskazała, że w kolizji uszkodzone zostały również dwa telefony i zwróciła się o wskazanie sposobu ich naprawy. E-mailem z 25 września 2017 r. N. J. zwróciła się do A. S. (1) o potwierdzenie gwarancji płatności za najem w firmie (...) w K. Jednocześnie poinformowała, że samochód jest użytkowany przez powoda od 27 sierpnia 2017 r. W e-mailu z 5 października 2017 r. N. J. wyraziła swoją dezaprobatę dla wysłania w dniu 4 października 2017 r. SMS-a z informacją, że najem kończy się w dniu następnym, wskazując, że pojazd zastępczy jest w S. i niemożliwy jest jego zwrot. W e-mailu z 24 października 2017 r. pozwana (...) S.A. poinformowała o podjęciu decyzji o wypłacie bezspornej kwoty na poczet naprawy. Jednocześnie wskazała, że uszkodzone telefony nie zostały okazane do oględzin, dlatego prosi o przesłanie ich zdjęć i wskazanie kosztów naprawy. Jednocześnie oświadczyła, że niezasadne jest wydłużanie najmu pojazdu na koszt sprawcy. E-mailem z 24 października 2017 r. N. J. zwróciła się o wyjaśnienie niezasadności najmu pojazdu zastępczego. W odpowiedzi e-mailem z 25 października 2017 r. A. S. (2) wskazała, że brak podstaw do przyjęcia odpowiedzialności z polis sprawcy za wydłużającą się naprawę.

(dowód: korespondencja e-mail k. 45-65)

W dniu 29 sierpnia 2017 r. odbyły się pierwsze oględziny pojazdu P. (...) o nr rej. (...). Następnie w dniu 30 sierpnia 2017 r. przesłano powodowi e-mailem kalkulację naprawy pojazdu na kwotę 4514,60 zł netto. Następnie decyzją z 31 sierpnia 2017 r. pozwana (...) S.A. poinformowała powoda, że przygotowała do wypłaty kwotę 4 514,60 zł, którą powód może odebrać od 31 sierpnia 2017 r. do 14 września 2017 r.

(dowód: wiadomość e-mail z 30 sierpnia 2017 r. wraz z kalkulacją naprawy k. 137-144 elektronicznych akt szkody znajdujących na płycie CD na k. 100, decyzja k. 128 elektronicznych akt szkody znajdujących na płycie CD na k. 100)

Z uwagi na niezadawalający kosztorys przedstawiony przez pozwaną (...) S.A. powód zdecydował się na naprawę bezgotówkową w warsztacie P. (...) w K., do którego to warsztatu pojazd został oddany w dniu 5 września 2017 r. W dniu 15 września 2017 r. warsztat zwrócił się do (...) S.A. o wykonanie dodatkowych oględzin. W dniu 28 września 2017 r. doszło do dodatkowych oględzin. Następnie w dniu 11 października 2017 r. warsztat ponownie wysłał kosztorys do kalkulacji przez ubezpieczyciela. W dniu 20 października 2017 r. warsztat otrzymał zweryfikowaną kalkulację. W dniu 23 października 2017 r. doszło do zamówienia części, zaś w dniu 26 października 2017 r. otrzymano części i rozpoczęto naprawę. W dniu 30 października 2017 r. doszło do wydania pojazdu powodowi.

(dowód: zeznania świadka N. J. k. 215, e-mail z 11 września 2017 r.k. 48, opinia biegłego T. K. k. 268-274 ustna opinia uzupełniająca biegłego T. K. k. 317 czas (...):46 do 00:20:16)

Przeciętnie czas, który jest potrzebny na zgłoszenie kolejnych oględzin po dostarczeniu pojazdu do warsztatu wynosi 1-2 dni, przesłanie kalkulacji pomiędzy wykonaniem kolejnych oględzin nie powinno przekraczać 1 dnia. Zamówienie części również zajmuje przeciętnie jeden dzień.

(dowód: ustna opinia uzupełniająca biegłego T. K. k. 317 czas (...):46 do 00:20:16)

Powodowi niezbędny był pojazd zastępczy w celu wykonywania kontraktu S. Jednocześnie powód nie posiadał innego wolnego pojazdu, który mógł mu służyć do przewożenia pracowników i sprzętu na miejsce wykonywanego kontraktu.

(dowód: zeznania świadka N. J. k. 215, zeznania powoda k. 216)

Powód w dniu 27 sierpnia 2017 r. wynajął pojazd zastępczy w wypożyczalni (...). Najem trwał przez 63 dni. Z tego tytułu (...) wystawiła fakturę nr (...) na kwotę 5 320 zł netto za okres 56 dni oraz fakturę nr (...) na kwotę 665 zł za okres 7 dni.

(dowód: e-mail z 25 września 2017 r.k. 56, faktury k. 23-24)

Zarówno powód, jak również jego pełnomocnik N. J., która reprezentowała go w postępowaniu likwidacyjnym mają wyższe wykształcenie.

(dowód: zeznania świadka N. J. k. 216, zeznania powoda k. 216)

W dniu 8 marca 2018 r. powód ustanowił pełnomocnikiem w sprawie o zapłatę przeciwko (...) S.A. do postępowania przedsądowego oraz sądowego adwokat P. S. Adwokat P. S. w dniu 19 marca 2018 r. wysłała do (...). S.A. przedsądowe wezwanie do zapłaty kwoty 7 328,54 zł netto w terminie 7 dni.

(dowód: wezwanie do zapłaty wraz załącznikami k. 20-29, pełnomocnictwo k. 9 elektronicznych akt szkody znajdujących na płycie CD na k. 100)

Z tytułu wykonania usługi w postaci reprezentowania powoda w postępowaniu przedsądowym adwokat P. S. wystawiła powodowi fakturę VAT na kwotę 1000 zł netto.

(dowód: faktura k. 34)

Pozwana (...) S.A. wypłaciła powodowi odszkodowanie w kwocie 665 zł z tytułu 7 dni najmu pojazdu zastępczego.

(bezsporne)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie zebranych w sprawie dokumentów, które w ocenie Sądu nie budziły wątpliwości, gdyż ich autentyczność nie została przez strony zakwestionowana, a w toku postępowania nie pojawiły się żadne okoliczności podważające ich autentyczność. Jednakże dokumenty te stanowiły w większości dokumenty prywatne w rozumieniu art. 245 k.p.c. Na podstawie art. 233 k.p.c., Sąd dokonując ich oceny w ramach swobodnej oceny dowodów, uznał je za wiarygodne i przydatne dla ustalenia stanu faktycznego. Godzi się bowiem zauważyć, ze strony nie kwestionowały treści tych dokumentów.

Sąd uznał za wiarygodne w całości zeznania N. J. oraz powoda, ponieważ były one jasne, rzeczowe, logiczne oraz uzupełniały się wzajemnie, a ponadto w pełni korespondowały z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. Jedynie w przypadku fragmentu zeznań N. J., że osoba odpowiedzialna w (...) S.A. za likwidację szkody powoda nie odpisywała na e-maile nie korespondowały one w pełni ze znajdującymi się w sprawie e-mailami, jednakże w ocenie Sądu nie świadczyło to o celowym kłamstwie świadka, lecz było wynikiem wspomnień związanych z negatywną postawą ubezpieczyciela w postępowaniu likwidacyjnym.

Wiarygodne były również zeznania A. G., ale z uwagi na fakt, że świadek nie pamiętał szczegółów okoliczności sprawy nie miały one wystarczającej mocy dowodowej dla poczynienia na ich podstawie stanowczych ustaleń faktycznych.

Ustalając stan faktyczny, Sąd oparł się również na opinii biegłego T. K. Opinia była bowiem rzetelna, jasna i wyczerpującą. Biegły w sposób kompleksowy i rzeczowy odniósł się do przedmiotu opinii. Ponadto w ustnej opinii uzupełniającej wyczerpująco oraz przekonywająco odniósł się do wszystkich zastrzeżeń. Sąd podzielił wnioski biegłego w zakresie dotyczącej wiedzy specjalistycznej czyli tego ile powinien trwać technologiczny czas naprawy oraz ile przeciętnie powinny trwać czynności związane z zamówieniem części oraz sporządzeniem kosztorysów. Natomiast dla ustalenia uzasadnionego okresu najmu pojazdu zastępczego nie jest wystarczające bezrefleksyjne zaaplikowanie wniosków biegłego dotyczących czasu naprawy, gdyż ocena uzasadnionego okresu najmu musi być dokonywana w kontekście całego stanu faktycznego, co zostanie w dalszej części uzasadnienia szerzej umotywowane.

Sąd obdarzył w pełni mocą dowodową opinię biegłego A. K., gdyż była jasna, rzetelna i wyczerpująca, a nadto nie była kwestionowana przez żadną ze stron.

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył co następuje:

Powództwo należało w całości oddalić wobec pozwanej (...) S.A. z uwagi na brak legitymacji biernej.

Legitymacja procesowa to uprawnienie konkretnego podmiotu (legitymacja czynna) do występowania z konkretnym roszczeniem przeciwko innemu oznaczonemu podmiotowi (legitymacja bierna) wypływające z prawa materialnego. Jak wynika z dokumentów zgromadzonych w niniejszej sprawie, sprawca wypadku był ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w towarzystwie (...) ul. (...).V. (...) Litwa. Tym samym Sąd uznał, że strona pozwana (...) S.A. nie posiada legitymacji biernej w sprawie. Zgodnie z art. 19 ust. 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, poszkodowany może dochodzić roszczeń bezpośrednio od P. (...) w przypadkach, o których mowa w art. 123. Przepis art. 123 pkt 2 ww. ustawy stanowi, że P. (...) odpowiada za szkody będące następstwem wypadków, które miały miejsce na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i powstały w związku z ruchem pojazdów mechanicznych, zarejestrowanych w państwach, których biura narodowe podpisały z Biurem umowy o wzajemnym uznawaniu dokumentów ubezpieczeniowych i zaspokajaniu roszczeń, pod warunkiem istnienia ważnej Zielonej Karty wystawionej przez zagraniczne biuro narodowe.

Wskazać też trzeba, iż P. (...) może dokonywać likwidacji szkody osobiście lub powierzyć to działanie innymi podmiotom - przykładowo korespondentowi jak w niniejszej sprawie. Podmiot ten, prowadząc postępowanie likwidacyjne, nie jest pełnomocnikiem ubezpieczyciela, działa jedynie w jego interesie. Z tych samych względów odpowiedzialności strony pozwanej nie można wywodzić z likwidowania przez nią szkody i częściowej wypłaty roszczeń, gdyż czyniła to tylko jako korespondent wykonujący te zadania powierzone mu przez biuro. Uprawnienie do bycia pozywanym w procesie sądowym ma natomiast P. (...), gdyż to ono odpowiada za naprawienie szkody powstałej w majątku powoda.

Mając na uwadze brak legitymacji biernej po stronie pozwanej (...) S.A. Sąd oddalił powództwo jak w pkt 3 wyroku. Oddalenie powództwa wobec pozwanej (...) S.A. skutkowało uznaniem powoda w relacji do pozwanej (...) S.A. za stronę w całości przegrywającą proces, co w świetle art. 98 k.p.c., uzasadniało obciążenie powoda zwrotem kosztów procesu poniesionych przez pozwaną (...) S.A. Na koszty poniesione przez (...) S.A. składały się koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa, w łącznej kwocie 1817 zł,. Koszty zastępstwa procesowego zostały ustalone stosownie do treści § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. z dnia 3 stycznia 2018 r., Dz. U. z 2018 r. poz. 265).

Zasługiwało na uwzględnienie w części powództwo wobec pozwanego P. (...), którego legitymacja bierna była bezsporna w niniejszej sprawie.

W myśl art. 361 § 1 i 2 k.c. zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. W powyższych granicach, w braku odmiennego przepisu ustawy lub postanowienia umowy, naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono. W okolicznościach niniejszej sprawy, strona pozwana ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa szkody, a jednocześnie na poszkodowanej ciążył obowiązek minimalizacji szkody. Przepis art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych ustawy stanowi, że w razie zaistnienia zdarzenia objętego ubezpieczeniem obowiązkowym osoba uczestnicząca w nim obowiązana jest m.in. do zapobieżenia, w miarę możliwości zwiększaniu szkody. Ponadto zgodnie z treścią art. 354 k.c., dłużnik powinien wykonywać zobowiązanie zgodnie z jego treścią i w sposób odpowiadający jego celowi społeczno - gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. W taki sam sposób powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania wierzyciel. Z powyższego wynika, iż na poszkodowanym spoczywa obowiązek współdziałania z ubezpieczycielem i nakaz lojalnego postępowania względem niego. Natomiast przepis art. 362 k.c., stanowi, że jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zwłaszcza stopnia winy obu stron. Powyższe przepisy nakładają zatem na poszkodowaną obowiązek minimalizacji szkody.

W świetle powyższych rozważań, stwierdzić należy, że pozwane P. (...) zobowiązane było do naprawienia szkody związanej z utratą możliwości korzystania przez poszkodowanego z uszkodzonego samochodu, co było w niniejszej sprawie poza sporem. Pozwana kwestionowała natomiast okres najmu pojazdu zastępczego, podnosząc, że powód w ogóle nie wykazał, w jakim dokładnie okresie najmował pojazd zastępczy oraz zarzucając, że okres 63 dni wynikający z faktur przedłożonych przez powoda był okresem zbyt długim.

W ocenie Sądu nie można podzielić zarzutu pozwanego, że powód w ogóle nie wykazał, aby doszło do najmu pojazdu zastępczego. Po pierwsze żaden przepis prawa nie wymaga dla ważności umowy najmu pojazdu zastępczego umowy pisemnej. Dlatego też zdaniem Sądu zeznania N. J. oraz powoda stanowiły wystarczający dowód tego, że powód rzeczywiście najmował pojazd zastępczy. Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego można również ustalić, w jakim dokładnie okresie miał miejsce najem. Otóż w e-mailu z dnia 25 września 2017 r. (k. 56) N. J. poinformowała ubezpieczyciela, że powód użytkuje pojazd z wypożyczalni (...) od 27 sierpnia 2017 r., co pozwala przyjąć, że datą początkową najmu był dzień 27 sierpnia 2017 r. Natomiast z przedłożonych faktur nr (...) wynika, że najem łącznie trwał 63 dni, a więc data końcowa najmu wypada na dzień 28 października 2017 r.

Odnosząc się do zarzutów pozwanego związanych ze zbyt długim okresem najmu, to w pierwszej kolejności należy przytoczyć stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 17 listopada 2011 r., zgodnie z którym odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego (sygn. akt III CZP 5/11, Lex nr 1011468). Czas najmu pojazdu powinien być wyznaczony rzeczywistym czasem naprawy pojazdu w normalnym jej toku, z uwzględnieniem czynności likwidacyjnych. Sąd Najwyższy pojęcie "niezbędności" i "konieczności" najmu pojazdu ściśle wykłada wedle teorii adekwatnego związku przyczynowo - skutkowego. Należy podnieść, iż pozwany nie jest zobowiązany do pokrycia wszelkich powstałych kosztów, lecz jak już zostało wspomniane koniecznych i uzasadnionych. Przetrzymywanie auta w warsztacie ponad czas konieczny do naprawy nie implikuje odpowiedzialności ubezpieczyciela za cały czas "przebywania" auta w warsztacie (tak.m.in. Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 22 maja 2015 r., sygn. akt XXIII Ga 410/15). Zasadniczo zatem uzasadniony ekonomicznie czas najmu powinien pokrywać ściśle z czasem naprawy. Oczywiście w sytuacji, gdy z uwagi na uszkodzenia pojazdu - nie jest on jezdny i nie może być eksploatowany przez poszkodowanego, czas ten ulega wydłużeniu o czynności likwidacyjne, obejmujące oczekiwanie na akceptację kosztorysu oraz zamówienie części. Ciężar dowodu na okoliczność uzasadnionego czasu naprawy, w tym na okoliczność tego, czy pojazd wskutek uszkodzeń nie mógł być eksploatowany spoczywa zgodnie z art. 6 k.c. na powodzie.

W kontekście powyższych rozważań należy także przywołać stanowisko wyrażone w uchwale Sądu Najwyższego z 15 lutego 2019 r. sygn. akt III CZP 84/18, w której Sąd Najwyższy skonstatował, że odpowiedzialność ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego obejmuje także celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki, poniesione przez poszkodowanego na najem pojazdu zastępczego w okresie przedłużającej się naprawy, chyba że są one następstwem okoliczności za które odpowiedzialność ponosi poszkodowany lub osoba trzecia.

W toku postępowania biegły ustalił, że pojazd poszkodowanego z uwagi na jego uszkodzenia nie nadawał się do eksploatacji i powinien być oddany do warsztatu naprawczego. Tym samym uzasadniony czas najmu oprócz rzeczywistej technologicznej naprawy powinien obejmować również czynności likwidacyjne. Z tego też względu zasługiwał na uwzględnienie okres najmu od 27 sierpnia 2017 r. do 1 września 2017 r., gdyż dopiero w dniu 31 sierpnia 2017 r. ubezpieczyciel wydał decyzję uznającą odpowiedzialność, a zatem w dniu 1 września 2017 r. poszkodowany mógł oddać pojazd do naprawy. Tymczasem poszkodowany oddał pojazd do warsztatu dopiero 5 września 2017 r. - czyli okres od 2 września 2017 r. do 5 września 2017 r. nie mógł być uwzględniony jako uzasadniony okres najmu. Następnie zdaniem Sądu warsztat powinien był zgłosić potrzebę oględzin już w ciągu 2 dni, gdyż tyle przeciętnie zajmują ta czynność. Tymczasem warsztat zgłosił potrzebę kolejnych oględzin dopiero 15 września 2017 r. z tego też względu 8 dni zwłoki warsztatu nie mogło być uznane za uzasadniony okres najmu. Następnie okres najmu od 16 września 2017 r. do 28 września 2017 r. - tj. do dnia dodatkowych oględzin jest okresem uzasadnionym, gdyż był on spowodowany zwłoką zakładu ubezpieczeń. Następnie uzasadniony jest okres najmu tylko jednego dnia - tj. 29 września 2017 r., gdyż czynność wysłania kalkulacji powinna zająć jeden dzień, a więc nie powinna trwać aż do 11 października 2017 r. Wreszcie uzasadniony jest okres najmu od 12 października do 20 października 2017 r. - tj. do dnia otrzymania zweryfikowanej kalkulacji przez warsztat. Kolejny okres najmu od 21 października 2017 r. do końca najmu - tj. do 28 października 2017 r. jest okresem również uzasadnionym. Wprawdzie do zamówienia części doszło dopiero 23 października 2017 r., a jak wynika z opinii biegłego czynność ta nie zajmuje więcej niż jeden dzień, niemniej jednak należy mieć na uwadze, że 20 października 2017 r. - kiedy warsztat otrzymał zweryfikowaną kalkulację to był piątek, a zatem należy uznać, że do zamówienia części mogło dojść dopiero 23 października 2017 r. Pomimo iż powód odebrał naprawiony pojazd dopiero 30 października 2017 r., to Sąd nie uwzględnił okresu najmu po 28 października 2017 r., gdyż jak zostało wyjaśnione we wcześniejszym fragmencie uzasadnienia najem zakończył się 28 października 2017 r.

Reasumując w ocenie Sądu uzasadniony był okres najmu wynoszący 39 dni. Poza sporem była uzasadniona wysokość dobowej stawki wynosząca 95 zł. W konsekwencji należy stwierdzić, że ekonomicznie uzasadnione były koszty najmu wynoszące 3705 zł (39 dni x 95 zł = 3705 zł). W takiej sytuacji odszkodowanie należne powodowi powinno wynosić 3705 zł. Bezspornym była okoliczność wypłaty odszkodowania z tytułu najmu w wysokości 665 zł. W związku z tym powodowi przysługuje dalsza kwota odszkodowania w kwocie 3040 zł.

Na uwzględnienie w części zasługiwało również roszczenie obejmujące odszkodowanie z tytułu uszkodzonych telefonów Samsung G. (...) G. G. oraz Samsung SM- (...) G. Z wiarygodnych zeznań powoda wynikało bowiem, że do ich uszkodzenia doszło podczas kolizji z 16 sierpnia 2018 r. Również biegły w sporządzonej opinii stwierdził, że do uszkodzeń tych telefonów mogło dojść w trakcie zdarzenia z 16 sierpnia 2018 r. Wbrew sugestiom pozwanego nie można przy tym stwierdzić, aby powód w jakikolwiek sposób przyczynił się do uszkodzenia tych telefonów. Jak wyjaśnił bowiem biegły nawet gdyby telefony były przewożone w schowku to i tak doszłoby do ich zniszczenia. Ponadto w ocenie Sądu brak jest podstaw do formułowania zasady, że w trakcie podróży telefon cały czas musi być schowany w schowku. Biegły wyliczył, że wartość telefonu Samsung G. (...) G. CG 389 na dzień szkody wynosiła 560 zł, zaś wartość telefonu Samsung SM- (...) G. wynosiła 480 zł. Tym samym szkoda powoda z tytułu uszkodzenia tych telefonów wynosi 1040 zł. Należało jednak mieć na uwadze, że powód z tytułu zniszczenia telefonu Samsung G. (...) G. G. domagał się jedynie kwoty 449,24 zł, co skutkowało tym, że zgodnie z art. 321 k.p.c. Sąd wyłącznie taką kwotę mógł zasądzić z tytułu zniszczenia tego telefonu. W konsekwencji z tytułu uszkodzonych telefonów Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 929,24 zł.

W zakresie roszczenia obejmującego koszty pomocy prawnej w kwocie 1000 złotych, to zgodnie z uchwałą składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 2012 r. w sprawie o sygn. akt III CZP 75/11 uzasadnione i konieczne koszty pomocy świadczonej przez osobę mającą niezbędne kwalifikacje zawodowe, poniesione przez poszkodowanego w postępowaniu przedsądowym prowadzonym przez ubezpieczyciela, mogą w okolicznościach konkretnej sprawy stanowić szkodę majątkową podlegającą naprawieniu w ramach obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Sąd Najwyższy wskazał, że postępowanie likwidacyjne stanowi wewnętrzne postępowanie ubezpieczyciela. Jego celem jest wyjaśnienie okoliczności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności tego zakładu lub innego podmiotu oraz określenia wysokości odszkodowania (art. 14 ust. 2 i ust. 4 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych). Postępowanie powoduje zawiadomienie o szkodzie, którego może dokonać poszkodowany lub uprawniony. Do obowiązków osoby występującej z roszczeniem należy przedstawienie zakładowi ubezpieczeń, Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu lub Polskiemu Biuru Ubezpieczycieli Komunikacyjnych posiadanych dowodów dotyczących zdarzenia i szkody oraz ułatwienie im ustalenia okoliczności zdarzenia i rozmiaru szkód (art. 16 ust. 3 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych). Zawiadamiając o powstaniu szkody poszkodowany może także określić rozmiar swoich roszczeń, wówczas ubezpieczyciel ma obowiązek poinformować go na piśmie w terminie przewidzianym na rozpatrzenie sprawy nie tylko o odmowie wypłaty odszkodowania, ale także o przyczynach nieuwzględnienia zgłoszonego roszczenia w całości (art. 14 ust. 3 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych), wskazując na okoliczności oraz podstawę prawną podjętej decyzji, jak również na powody, które spowodowały, że odmówił wiarygodności okolicznościom dowodowym podniesionym przez osobę zgłaszającą roszczenie. Jak słusznie wskazał Sąd Najwyższy minimalny obowiązek poszkodowanego to zawiadomienie o szkodzie i przedstawienie posiadanych dowodów. W interesie poszkodowanego leży jednak także sformułowanie roszczeń, jakie kieruje w związku ze zdarzeniem szkodzącym. Ocena, czy tego rodzaju czynności wymagają udziału profesjonalnego pełnomocnika nie wypada jednoznacznie, zależy bowiem od wielu okoliczności, przede wszystkim od tego, jakie szkody spowodował wypadek komunikacyjny: inny jest stopień komplikacji związanych z zgromadzeniem dowodów, kiedy doszło jedynie do uszkodzenia pojazdu, inny kiedy wypadek spowodował szkody na osobach albo nawet ich śmierć. Różnica nie ogranicza się tylko do zakresu potrzebnej wiedzy przy formułowaniu roszczeń, ale może dotyczyć także fizycznej zdolności poszkodowanego do prowadzenia spraw związanych z dochodzeniem roszczeń. Mogą wystąpić przypadki, w których osobiste uczestnictwo poszkodowanego w postępowaniu likwidacyjnym wiązać się będzie z większymi kosztami (utrata zarobków, dojazd) niż powierzenie tych czynności odpłatnie pełnomocnikowi. Sąd Najwyższy podkreślił, że odwołanie się do kazuistyki skłania do ostrożności w formułowaniu stanowczych ocen, że w każdym wypadku skorzystanie z pomocy pełnomocnika - specjalisty pozostaje z wypadkiem w związku przyczynowym, który może być uznany za adekwatny. Samo dążenie do wygody i ujęcia obowiązków poszkodowanemu nie uzasadnia takiego związku, gdyż niedogodność stanowi dolegliwość o charakterze niemajątkowym, nie podlegającą reżimowi odszkodowawczemu. W normalnym związku pozostaje natomiast sięgnięcie po pomoc prawną w okolicznościach, w których stan zdrowia, kwalifikacje osobiste lub sytuacja życiowa poszkodowanego usprawiedliwiają stanowisko o niezbędności takiej pomocy w celu sprawnego, efektywnego i ekonomicznie opłacalnego przebiegu postępowania likwidacyjnego.

W niniejszej sprawie żadne z powoływanych wyżej okoliczności nie zostały wykazane. Sprawa nie miała charakteru nietypowego. Powód nie ucierpiał w zdarzeniu. Powód jest przedsiębiorcą, czyli osobą mającą na co dzień do czynienia z różnymi sprawami urzędowym wobec czego trudno zakładać, by późniejsze reklamowanie wysokości uzyskanego odszkodowania przerastało jego możliwości. Ponadto należy zauważyć, że na etapie, gdy powód udzielał pełnomocnictwa fachowemu pełnomocnikowi (tj. 8 marca 2018 r.) pojazd powoda był już naprawiony. Godzi się zauważyć, że powód uzasadniał potrzebę skorzystania z pomocy fachowego pełnomocnika tym, że pozwana nie zgodziła się na wydłużenie najmu pojazdu zastępczego, tymczasem w okresie skorzystania z usług fachowego pełnomocnika powód już nie potrzebował pojazdu zastępczego. Ponadto należy zauważyć, że w chwili, gdy fachowy pełnomocnik wystosowywał wezwanie do pozwanej (...) S.A. powód wiedział, jaka jest wysokość jego szkody, czyli mógł od razu wystąpić z pozwem. Wreszcie należy zauważyć, że fachowy pełnomocnik wysyłając przedsądowe wezwanie do zapłaty skierował je do podmiotu nielegitymowanego biernie, co czynność przedsądowego wezwania do zapłaty, czyni całkowicie zbędną.

W świetle powyższych rozważań należy stwierdzić, że udział pełnomocnika nie był niezbędny, by zapewnić ochronę praw powoda, a jak wyżej wskazano, sama wygoda skorzystania z takiej opcji nie uzasadnia obciążenia kosztami takiej decyzji ubezpieczyciela.

Rekapitulując, powództwo zasługiwało na uwzględnienie w stosunku do pozwanego P. (...) co do kwoty 3969,24 zł (3040 zł z tytułu najmu + 929,24 zł z tytułu uszkodzonych telefonów)

Zgodnie z art. 481 § 1 k.c. jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Termin spełnienia świadczenia przez pozwanego jakim jest P. (...) wynika z art. 14 i 125 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych i co do zasady wynosi 30 dni od zawiadomienia o szkodzie. Pozwany nie prowadził postępowania likwidacyjnego, a o szkodzie dowiedział się z chwilą doręczenia odpisu pozwu, a więc w dniu 9 listopada 2018 r. Zatem 30-dniowy termin na spełnienia świadczenia upłynął pozwanemu w dniu 9 grudnia 2018 r., przy czym z uwagi, że 9 grudnia 2018 r. wypadał w niedziele, to termin płatności uległ wydłużeniu do 10 grudnia 2018 r. W konsekwencji powodowi przysługują odsetki dopiero od 11 grudnia 2018 r.

Mając na uwadze powyższe, orzeczono jak w pkt 1 i 2 wyroku.

W stosunku do pozwanegoP. (...) powód wygrał w 48%, w związku z czym stosownie do treści art. 100 k.p.c., Sąd rozdzielił koszty stosunkowo do wyniku sprawy, zasądzając od powoda na rzecz pozwanego P. (...) kwotę 181,70 zł (pkt 3 wyroku). Na koszty poniesione przez powoda złożyły się: opłata od pozwu - 417 zł, koszty zastępstwa procesowego wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa (ustalone stosownie do treści § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r., w sprawie opłat za czynności adwokackie) - 1 817 zł oraz niezwrócona zaliczka na poczet opinii biegłego - 787,56 zł. Łącznie koszty powoda wyniosły 3021,56 zł. Pozwany poniósł zaś koszty zastępstwa procesowego przed Sądem I Instancji wraz z opłatą skarbową od pełnomocnictwa oraz koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu zażaleniowym (ustalone stosownie do treści § 2 pkt 4 oraz § 10 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r., w sprawie opłat za czynności radców prawnych) - 2 267 zł, opłatę od zażalenia w kwocie 84 zł oraz niezwróconą zaliczkę na poczet opinii biegłego - 787,56 zł Łącznie koszty pozwanego wyniosły 3138,56 zł. Suma kosztów procesu poniesionych przez powoda i pozwanego P. (...) wyniosła 6160,12 zł. Uwzględniając, że pozwany przegrał w 48%, to pozwany powinien ponieść koszty w wysokości 2956,86 zł (48% z 6160,12 zł). Tym samym powód powinien zwrócić pozwanemu kwotę 181,70 zł (3138,56 zł - 2956,86 zł), o czym orzeczono w pkt 5 wyroku.

W pkt 6 i 7 Sąd na podstawie art. 84 ust. 1 i 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nakazał zwrócić stronom kwoty po 912,44 zł z tytułu niewykorzystanych zaliczek na poczet opinii biegłego.

Asesor sądowy Grzegorz Turlakiewicz

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.