Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2724796

Wyrok
Sądu Rejonowego w Toruniu
z dnia 26 kwietnia 2019 r.
V GC 2765/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SR Maria Szymańska.

Sentencja

Sąd Rejonowy w Toruniu V Wydział Gospodarczy po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2019 r. w Toruniu na rozprawie sprawy z powództwa W. D. przeciwko Towarzystwu (...) w W. o zapłatę I zasądza od pozwanego Towarzystwa (...) w W. na rzecz powoda W. D.:

- kwotę 28 zł (dwadzieścia osiem złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 5 stycznia 2018 r. do dnia zapłaty,

- odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 2 600 zł (dwa tysiące sześćset złotych) od dnia 5 stycznia 2018 r. do dnia 8 sierpnia 2018 r.;

II oddala powództwo w pozostałej części;

III zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 917 zł (dziewięćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu.

Uzasadnienie faktyczne

Pozwem z dnia 16 lipca 2018 r. powód W. D., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą (...) z siedzibą w S. wniósł o zasądzenie od pozwanego Towarzystwo (...) w W. kwoty 2 928 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwoty 2 628 zł od dnia 5 stycznia 2018 r. do dnia zapłaty oraz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych.

W uzasadnieniu pozwu podał, że w dniu 5 grudnia 2017 r. w wyniku kolizji drogowej uszkodzeniu uległ pojazd marki O. o nr rej. (...) 2EV2. Sprawca szkody posiadał zawartą z pozwanym umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. Pozwany uznał swoją odpowiedzialność i po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego ustalił szkodę jako całkowitą i wypłacił poszkodowanemu kwotę 1 972 zł. Powód nabył powyższą wierzytelność w ramach umowy cesji i zlecił oszacowanie wysokości szkody, na podstawie której ustalił wartość pojazdu przed szkodą na kwotę 5 100 zł, zaś wartość pojazdu w stanie uszkodzonym na kwotę 500 zł. Należna wysokość odszkodowania wynosiła zatem 4 600 zł, a zatem do wypłaty należnego odszkodowania pozostaje kwota 2 628 zł. Nadto powód domaga się zwrotu kwoty 300 zł tytułem zwrotu kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia roszczenia w postaci kosztów sporządzenia prywatnej ekspertyzy.

W piśmie procesowym z dnia 14 sierpnia 2018 r. pełnomocnik powoda, w związku z odnotowaniem wpłaty od pozwanego w kwocie 2 600 zł po wytoczeniu powództwa, cofnął powództwo w tym zakresie. Jednocześnie potrzymał żądanie co do zasądzenia kwoty 28 zł tytułem odszkodowania wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od dnia 5 stycznia 2018 r. do dnia zapłaty, odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty 2 600 zł od dnia 5 stycznia 2018 r. do dnia 8 sierpnia 2018 r. oraz kwoty 300 zł tytułem zwrotu kosztów sporządzenia prywatnej ekspertyzy oraz potrzymał żądanie obciążenia strony pozwanej kosztami postępowania.

Referendarz sądowy w Sądzie Rejonowym w Toruniu w dniu 20 września 2018 r. wydał w sprawie V GNc 2691/18 nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym zgodny z kształtem żądania zawartym w piśmie procesowym pełnomocnika powoda z dnia 14 sierpnia 2018 r., w tym zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 624,50 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania. Nadto postanowieniem z dnia 20 września 2018 r. umorzył postępowanie w pozostałym zakresie oraz zwrócił powodowi kwotę 117 zł tytułem opłaty od pozwu w zakresie cofniętego powództwa.

Pozwany w ustawowym terminie wniósł sprzeciw od powyższego nakazu zapłaty, żądając oddalenia powództwa w całości i zasądzenia od powoda na swoją rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany podniósł zarzuty zaspokojenia dochodzonego roszczenia w dniu 8 sierpnia 2018 r., przedwczesności powództwa wobec braku upływu terminu reklamacyjnego, nie dania powodowi powodu do wytoczenia sprawy i spełnienia świadczenia jeszcze przed stanem zawisłości sprawy. Pozwany podkreślił, iż powód, przed wytoczeniem powództwa nie powiadomił pozwanego o zawartej w dniu 9 maja 2018 r. umowie cesji. Powód w dniu 15 lipca 2018 r. w oparciu o prywatną ekspertyzę sporządzoną tego dnia ustalił, że rozmiar szkody wynosi 4 600 zł, co uprawnia go do dopłaty kwoty 2 628 zł, i natychmiast wniósł powództwo do sądu powszechnego, bez umożliwienia pozwanemu ustosunkowania się do zgłaszanych, nowych okoliczności. Pozwany podniósł, iż nie dal podstaw do wytoczenia powództwa. Data uiszczenia opłaty sądowej od pozwu ewidentnie świadczy o tym, że powód nie miał zamiaru załatwić sprawy w sposób polubowny, od razu decydując się na wygenerowanie kosztów procesu i próbując obciążyć nimi pozwanego. Tymczasem pozwany potraktował informację o cesji jako reklamację pierwotnie przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego i w ustawowym terminie reklamacyjnym dopłacił powodowi dochodzona kwotę. Powyższe, w ocenie pozwanego spełnia przesłanki art. 101 k.p.c. Nadto pozwany podniósł zarzut braku odpowiedzialności za koszty prywatnej ekspertyzy, jako że nie wchodziła ona w zakres cedowanej przez poszkodowanego wierzytelności względem pozwanego.

W piśmie procesowym z dnia 21 lutego 2019 r. pełnomocnik powoda potrzymał żądanie w zakresie wskazanym w piśmie procesowym z dnia 14 sierpnia 2018 r. Zauważył, że pozwany do chwili obecnej nie spełnił roszczenia powoda w całości - co do kwoty 28 zł tytułem odszkodowania za uszkodzenie pojazdu. Ponadto nie zgodził się z zarzutem przedwczesności powództwa wskazując, że żaden przepis prawa nie wymaga od poszkodowanego ani powoda odwołania się od decyzji ubezpieczyciela, ustawodawca nie normuje w żaden sposób obowiązkowej procedury odwoławczej poprzedzającej wytoczenie powództwa, zaś w samej decyzji ubezpieczyciela wskazane zostało, że w przypadku jej kwestionowania należy wystąpić z roszczeniem na drogę postępowania sądowego. Nadto zwrócił uwagę, iż pozwany przed wytoczeniem powództwa wiedział o umowie cesji, o czym został zawiadomiony w korespondencji mailowej z dnia 11 maja 2018 r. Skoro pozwany ostatecznie uznał, że jego pierwotne stanowisko było błędne brak było przeszkód aby już wówczas dokonał jego weryfikacji, co miało miejsce dopiero prawie trzy miesiące później. Pełnomocnik powoda potrzymał również argumentację w przedmiocie zasadności żądania zwrotu kosztów poniesionych w związku ze zleceniem sporządzenia ekspertyzy prywatnej.

Na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2019 r. pełnomocnik pozwanego złożył oświadczenie o uznaniu powództwa co do kwoty 28 zł oraz potrzymał stanowisko w pozostałym zakresie.

Sąd ustalił, co następuje:

Powód W. D. prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem jest działalność związana z oceną ryzyka i szacowaniem poniesionych strat. Pozwany Towarzystwo (...) w W. prowadzi działalność gospodarczą, której przedmiotem jest działalność ubezpieczeniowa.

(dowód: wydruk z (...) k. 22, wydruk z KRS - k. 39-40)

W dniu 5 grudnia 2017 r. miało miejsce zdarzenie drogowe w wyniku, którego uległ uszkodzeniu pojazd marki O. o nr rej. (...), którego właścicielem był poszkodowany T. J. Sprawca szkody posiadał zawartą z pozwanym Towarzystwem (...) w W. umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych.

Szkoda została zgłoszona pozwanemu w dniu 5 grudnia 2017 r. i zarejestrowana pod numerem (...). Szkoda została zakwalifikowana jako szkoda całkowita. Decyzją z dnia 28 lutego 2019 r. pozwany wypłacił odszkodowanie w wysokości 1972 zł za uszkodzenie pojazdu, wyceniając jednocześnie wartość pojazdu przed wypadkiem na kwotę 2600 zł oraz wartość pojazdu po wypadku na kwotę 628 zł. Pozwany w decyzji z dnia 28 lutego 2019 r. poinformował, że jeśli zainteresowany nie zgadza się z decyzją może dochodzić roszczeń na drodze sądowej.

(okoliczności bezsporne, a nadto zlecenie oględzin pojazdu poszkodowanego w pliku pdf k. 1, decyzja z dnia 28 lutego 2019 r.k. 298-299 - w aktach szkody na płycie CD - k. 38)

W dniu 9 maja 2018 r. poszkodowany T. J. zawarł z W. D., prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą (...) z siedziba w S. umowę cesji wierzytelności przysługującej mu w stosunku do Towarzystwa (...) oraz sprawcy szkody w związku ze szkodą z dnia 15 grudnia 2017 r. w pojeździe marki O. o nr rej. (...) 2EV2, zarejestrowaną przez Towarzystwo (...) pod nr (...).

W dniu 11 maja 2018 r. powód zwrócił się drogą mailową do pozwanego z prośbą o udostępnienie pełnych akt szkody, jednocześnie w załączeniu przesyłając cesję wierzytelności.

(dowód: cesja - k. 7, pełnomocnictwo - k. 8, mail z dnia 11 maja 2018 r. w pliku pdf k. 315-316 w aktach szkody na płycie CD 0 k. 38)

Na zlecenie powoda w dniu 15 lipca 2018 r. (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S. dokonała wyceny szkody ustalając ja na kwotę 4.600 zł. Za tę usługę (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w S. wystawiła powodowi fakturę VAT na kwotę 300 zł netto.

(dowód: wycena - k. 9-19, faktura VAT - k. 20)

W dniu 16 lipca 2018 r. powód skierował do tutejszego Sądu pozew o zapłatę przeciwko pozwanemu, zarejestrowany pod niniejszą sygnaturą akt. Jednocześnie uiścił należną opłatę od pozwu.

Następnego dnia, 17 lipca 2018 r. powód zwrócił się do pozwanego drogą mailową z informacją, iż w sprawie szkody nr PPPM/23793/2017 został złożony pozew sądowy, którego skan przesłano w załączeniu. Poinformował także, że w przypadku gdyby pozwany chciał zakończyć spór bez konieczności ponoszenia kosztów i ciężarów postępowania sądowego powód jest w stanie zawrzeć ugodę.

(dowód: mail z dnia 17 lipca 2018 r. w pliku pdf k. 430 w aktach szkody na płycie CD - k. 38; pozew z załącznikami i kopertą k. 2-25; potwierdzenie uiszczenia opłaty sądowej k. 25)

W dniu 7 sierpnia 2018 r. pozwany poinformował powoda, że widzi możliwość ugodowego zakończenia sporu dopłatą w wysokości 2600 zł, zwrócił się z prośbą o stanowisko powoda w tej sprawie. Jednocześnie wydaną tego samego dnia decyzją przyznano za przedmiotową szkodę odszkodowanie w łącznej wysokości 4572 zł, do dopłaty 2 600 zł. Przedmiotowa kwota została uiszczona w dniu 8 sierpnia 2018 r.

W dniu 7 sierpnia 2018 r. powód poinformował pozwanego, że jest w stanie przystać na ugodę gdzie kwota główna będzie wynosić 2650 zł plus koszty zastępstwa procesowego w wysokości 917 zł.

(dowód: pismo z dnia 7 sierpnia 2018 r. w pliku pdf k. 480, decyzja z dnia 7 sierpnia 2018 r. w pliku pdf k. 482, pismo powoda z dnia 7 sierpnia 2018 r. w pliku pdf k. 485, potwierdzenie dokonania przelewu w pliku pdf k. 484, w aktach szkody na płycie CD - k. 38)

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył, co następuje:

Przedstawiony wyżej stan faktyczny ustalony został na podstawie dowodów z dokumentów przedłożonych przez strony procesu, w tym zawartych w aktach szkody na płycie CD. Sąd dał wiarę dowodom z dokumentów w całości, gdyż nie budziły one wątpliwości co do swojej prawdziwości, a żadna ze stron ich nie zakwestionowała.

Sąd pominął dowód z opinii biegłego sądowego ustalenia kosztów odszkodowania za szkodę powstają w pojeździe marki O. o nr rej. (...) zgodnie z art. 217 § 3 k.p.c. albowiem dowód ten na skutek cofnięcia powództwa w tym zakresie w części (co do kwoty 2 600 zł) oraz uznania powództwa przez pozwanego w pozostałym zakresie (co do kwoty 28 zł), stał się bezprzedmiotowy.

W niniejszej sprawie bezsporne było zaistnienie zdarzenia szkodowego w dniu 5 grudnia 2017 r. oraz odpowiedzialność Towarzystwa (...) w W. za powstałą w wyniku zdarzenia szkodę. Pozwany wypłacił powodowi kwotę 1 972 zł tytułem odszkodowania. Po wytoczeniu powództwa pozwany w dniu 8 sierpnia 2018 r., na mocy decyzji z dnia 7 sierpnia 2018 r., wypłacił sporną część odszkodowania w wysokości 2600 zł tym samym uznając powództwo w tym zakresie. Następnie na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2019 r. uznał roszczenie w zakresie pozostałej kwoty 28 zł. Tym samym spór między stronami skupiał się wokół kosztów sporządzenia prywatnej opinii przez powoda oraz co do kosztów procesu.

Przechodząc na grunt rozważań natury prawnej podkreślić należy, iż w myśl art. 822 § 1 k.c., przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej ubezpieczyciel zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, wobec których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo ubezpieczony. Jeżeli strony nie umówiły się inaczej, umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w § 1, będące następstwem przewidzianego w umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia (art. 822 § 2 k.c.). Stosownie zaś do treści art. 19 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Z 2003 r., Nr 124, poz. 1152 z późn. zm.), poszkodowany w związku ze zdarzeniem objętym umową ubezpieczenia obowiązkowego odpowiedzialności cywilnej może dochodzić roszczeń bezpośrednio od zakładu ubezpieczeń. W art. 34 ust. 1 tejże ustawy wskazano zaś, że z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Z kolei w myśl jej art. 36 ust. 1 odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej. Poza powyższym ograniczeniem kwotowym, ustalenie odszkodowania z ubezpieczenia OC następuje według ogólnych zasad, określonych w art. 361-363 k.c.

Pozwany uznał roszczenie główne powoda, uznał swoją odpowiedzialność za szkodę w przedmiotowym pojeździe w wysokości dochodzonej przez stronę powodową. Oceniając twierdzenia stron, Sąd miał na uwadze brzmienie art. 229 k.p.c. i art. 230 k.p.c. W myśl art. 229 k.p.c. nie wymagają dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną. "Fakty przyznane", w rozumieniu art. 229 k.p.c., to fakty podane przez jedną stronę i potwierdzone jako zgodne z prawdą przez stronę przeciwną w drodze wyraźnego oświadczenia złożonego w toku postępowania. Jako, że okoliczności przyznane przez strony nie budziły wątpliwości, sąd był związany ich przyznaniem. Strona pozwana nie kwestionowała przebiegu zdarzenia, sprawcy szkody, swojej odpowiedzialności co do zasady jak i wysokości (wysokości w zakresie szkody w pojeździe), w związku z czym należało orzec jak w punkcie 1 sentencji wyroku zasądzając na rzecz powoda kwotę 28 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 5 stycznia 2018 r. do dnia zapłaty oraz odsetki ustawowe za opóźnienie od kwoty 2600 zł od dnia 5 stycznia 2018 r. do dnia 8 sierpnia 2018 r.

Rozstrzygnięcie w przedmiocie odsetek wydano w oparciu o art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych w zw. z art. 509 § 1 k.c. Przepis art. 481 § 1 k.c. stanowi, że jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego, wierzyciel może żądać odsetek za czas opóźnienia, chociażby nie poniósł żadnej szkody i chociażby opóźnienie było następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Z kolei art. 14 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych wskazuje, że zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie. Szkoda została zgłoszona w dniu 5 grudnia 2017 r., a więc zasadnym było naliczanie ustawowych odsetek za opóźnienie od dnia 5 stycznia 2018 r. do dnia zapłaty, która w zakresie kwoty 2 600 zł miała miejsce w dniu 8 sierpnia 2018 r., co również było bezsporne pomiędzy stronami.

Przechodząc do rozważań dotyczących zasadności żądania powoda w zakresie kosztów sporządzenia prywatnej wyceny szkody, należy w tym miejscu podkreślić, iż w orzecznictwie można odnotować rozbieżności co do oceny, czy koszty sporządzenia prywatnej opinii (ekspertyzy) mogą zostać uwzględnione w ramach odszkodowania. Wprawdzie co do zasady nie wyklucza się takiej możliwości, jednak w praktyce różnie oceniane są zbliżone stany faktyczne. Szczególnie duże rozbieżności pojawiają się w sprawach o zapłatę odszkodowania w ramach ubezpieczenia OC posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym. Wedle jednego stanowiska, odszkodowanie przysługujące z obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy samochodów mechanicznych, za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów może stosownie do okoliczności sprawy obejmować koszty ekspertyzy wykonanej na zlecenie poszkodowanego. Dokonanie oceny, czy poniesione koszty na zlecenie poszkodowanego na etapie przedsądowym są objęte odszkodowaniem przysługującym od ubezpieczyciela ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, musi być poprzedzone uwzględnieniem całokształtu okoliczności sprawy, w szczególności ustaleniem, czy zachodzi normalny związek przyczynowy pomiędzy poniesieniem tego wydatku a wypadkiem oraz czy poniesienie tego kosztu było obiektywne, uzasadnione i konieczne, także w kontekście ułatwienia prawidłowego określenia konkretnego odszkodowania, jak i ułatwienia zakładowi ubezpieczeń ustalenia okoliczności wypadku i rozmiarów szkody (tak Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z dnia 18 maja 2004 r., III CZP 24/04, L.). Zgodnie zaś z poglądem przeciwnym, działania prowadzące do oszacowania kosztów naprawy nie pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem, które spowodowało szkodę, bowiem to nie kolizja drogowa, lecz wola podmiotu zlecającego sporządzenie ekspertyzy, który zawarł z rzeczoznawcą określoną umowę, stanowiła właściwą przyczynę wydatkowania określonej kwoty. (por. wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 30 czerwca 2017 r., XIII Ga 315/17, L.). Ma to miejsce zwłaszcza w sytuacji, gdy zlecający kalkulację wszedł w prawa poszkodowanego do dochodzenia odszkodowania na mocy umowy cesji wierzytelności (por. wyrok Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim z 3 listopada 2016 r., II Ca 616/16, L.; wyrok Sądu Okręgowego w Łodzi z 28 października 2016 r., XIII Ga 380/16, L.).

Sąd Rejonowy w powyższym zakresie podziela drugie z opisanych powyżej stanowisk. W niniejszej sprawie poszkodowany T. J., właściciel uszkodzonego pojazdu nie zlecił wykonania prywatnej ekspertyzy. Kosztorys naprawy został sporządzony przez (...) spółka z ograniczoną odpowiedzialnością na zlecenie powoda, a więc nabywcę wierzytelności przysługującej pierwotnie poszkodowanemu od towarzystwa ubezpieczeń z tytułu szkody w pojeździe marki O. Należy tu zaznaczyć, iż celem i skutkiem przelewu wierzytelności jest przejście wierzytelności na nabywcę i utrata jej przez cedenta - zbywcę (sukcesja syngularna o charakterze translatywnym). Przelew powoduje więc, że cedent przestaje być wierzycielem, a staje się nim cesjonariusz. Cesjonariusz nabywa wierzytelność w takim zakresie i stanie, w jakim znajdowała się ona w chwili dokonania przelewu. Zmienia się tylko osoba wierzyciela, czyli osoby uprawnionej do żądania spełnienia świadczenia (Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania - część ogólna, Warszawa 2008, s. 367; W. Czachórski, A. Brzozowski, M. Safjan, E. Skowrońska-Bocian, Zobowiązania..., s. 358; H. Ciepła (w:) Komentarz..., s. 587; L. Stecki (w:) Kodeks..., s. 504; K. Zagrobelny (w:) Kodeks..., s. 918). Podkreśla się, że cesjonariusza nie chroni dobra wiara, dlatego nabędzie on wierzytelność w takim zakresie i tylko wówczas, gdy służyła ona cedentowi (zob. Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania..., s. 367). W przedmiotowej sprawie roszczenie o zwrot kosztów związanych z wykonaniem prywatnej ekspertyzy, które stosownie do okoliczności sprawy może być składnikiem odszkodowania, jakie przysługuje poszkodowanemu od zakładu ubezpieczeń z tytułu umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za szkody powstałe w związku z ruchem tych pojazdów, nie zostało przeniesione przez poszkodowanego na rzecz powoda, bowiem w chwili zawarcia umowy cesji wierzytelności nie istniało. To nie poszkodowany poniósł koszty sporządzenia opinii, a powód, nabywca wierzytelności. Tym samym nie są to koszty bezpośrednio związane ze szkodą lecz koszty, które dobrowolnie wygenerował i poniósł powód na potrzeby niniejszego procesu (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 31 stycznia 2013 r., I ACa 1011/12, L., wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 22 maja 2018 r., VI Ga 69/18). Sąd miał przy tym na uwadze, iż inaczej należy oceniać działania samego poszkodowanego, który nie ma orientacji w kwestiach dotyczących naprawy samochodu, jest laikiem w tej dziedzinie, a inaczej firmy windykacyjnej lub podmiotu, zawodowo zajmującego się oceną ryzyka i szacowaniem strat. W rezultacie Sąd Rejonowy nie dostrzegł związku przyczynowego między sporządzeniem prywatnej ekspertyzy na zlecenie powoda a zdarzeniem z dnia 5 grudnia 2017 r., a wydatek poniesiony przez powoda na sporządzenie prywatnej opinii nie może być uznany za konieczny i uzasadniony w kontekście odpowiedzialności ubezpieczyciela. Mając na uwadze powyższe należało orzec jak w punkcie II sentencji wyroku tj. oddalić powództwo w pozostałej części.

W zakresie kosztów procesu orzeczono na podstawie na podstawie art. 101 k.p.c. oraz art. 100 k.p.c. Przepis art. 101 k.p.c. stanowi, iż zwrot kosztów należy się pozwanemu pomimo uwzględnienia powództwa, jeżeli nie dał powodu do wytoczenia sprawy i uznał przy pierwszej czynności procesowej żądanie pozwu. By ten przepis znalazł zastosowanie muszą być spełnione łącznie dwa warunki - niedanie przez pozwanego powodu do wytoczenia sprawy i uznanie przez pozwanego przy pierwszej czynności procesowej żądania pozwu. W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu Rejonowego przesłanki te zostały spełnione.

Należy zaznaczyć, że powód nabył przedmiotową wierzytelności w dniu 9 maja 2018 r., a 11 maja 2018 r. zwrócił się do powoda o udostępnienie akt przedmiotowej szkody. Po rozważeniu udostępnionego materiału i pozyskaniu prywatnej ekspertyzy w dniu 16 lipca 2018 r. wytoczył powództwo w niniejszej sprawie, a dopiero mailem z dnia 17 lipca 2018 r. poinformował, iż takie powództwo zostało wytoczone i dopiero wtedy zaproponował ugodowe zakończenie sporu "bez ponoszenia kosztów i ciężarów postępowania sądowego", jednocześnie wskazując, iż w ramach proponowanej ugody pozwany ma zapłacić 974 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego i połowi wpisu sądowego. Powyższe zachowanie należało ocenić wyłączenie negatywnie, jako pozorowanie zamiaru pozasądowego zakończenia "powstałego sporu", przy czym - co również należało podkreślić - przed skierowaniem przedmiotowej informacji pozwany nie miał świadomości o istnieniu takiego sporu. Wbrew zapatrywaniom powoda, pozwany nie miał podstaw do przyjęcia, że powód wystąpi z żądaniem dalszego odszkodowania na podstawie informacji o zawarciu umowy cesji, jaką otrzymał w dniu 11 maja 2018 r. Przed skierowaniem sprawy na drogę sądową powód w żaden sposób nie informował pozwanego o takim zamiarze, "powstałym sporze" co do dalszego odszkodowania w związku ze zdarzeniem szkodowym z dnia 5 grudnia 2017 r. ani o wysokości swoich roszczeń. Uczynił to dopiero po skierowaniu sprawy na drogę sądową, a tym samym nie dał pozwanemu szansy na uwzględnienie roszczeń poza procesem sądowym. Jest to sytuacja nieuczciwa ze strony powoda, albowiem takim postępowaniem naraża pozwanego na dodatkowe koszty (koszty procesu). Mimo to pozwany w dniu 7 sierpnia 2018 r. uznał powództwo w znacznej części (2600 zł) i następnego dnia wypłacił tą część odszkodowania - jeszcze przed wydaniem nakazu zapłaty. Okoliczność, iż powód przed wytoczeniem powództwa nie zwrócił się do osoby odpowiedzialnej za szkodę o dobrowolne zaspokojenie roszczenia odszkodowawczego, jeżeli pozwany przy pierwszej czynności procesowej uznał powództwo w całości, nie kwestionując ani swojej odpowiedzialności ani wysokości roszczenia, uzasadnia zastosowanie art. 101 k.p.c. Częściowe uznanie powództwa skutkować może zastosowaniem omawianego przepisu w sytuacji, gdy tylko ta część została zasądzona (Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz red. Marszałkowska-K. 2019, wyd. 24/J. G. L.).

Podkreślić należy, że powód występuje jako profesjonalista (przedsiębiorca) i reprezentowany jest przez zawodowego pełnomocnika, wobec czego musiał mieć świadomość, że może domagać się od ubezpieczyciela odszkodowania przewyższającego przyznane odszkodowanie w drodze pozasądowej. Dotychczas wypłacona kwota odszkodowania na rzecz poszkodowanego (cedenta) nie była kwestionowana i wiele wskazuje, że uzasadnione żądanie powoda zostałoby wypłacone bez wytaczania powództwa, a to według orzecznictwa jest podstawą dla skorzystania z art. 101 k.p.c. (orzeczenia SN: z 25 maja 1936 r., III C 842/35, OSN (C) 1937, Nr 1, poz. 38; z 13 kwietnia 1961 r., IV CZ 23/61, OSPiKA 1962, z. 5, poz. 121, wyrok SA w Warszawie z 20 lutego 2014 r., VI ACa 1090/13, LEX nr 1441581 jak również trafnie: postanowienie Sądu Okręgowego w Toruniu z dn. 12 września 2017 r. VI Gz 146/17, Portal Orzeczeń - (...) oraz postanowienie Sądu Okręgowego w Toruniu z dn. 21 grudnia 2017 r. VI Gz 262/17, Portal Orzeczeń - (...) Natomiast powoływana przez stronę powodową informacja w decyzji pozwanego z dnia 28 lutego 2018 r. o możliwości dochodzenia roszczeń na drodze sądowej jest elementem obowiązkowym wynikającym z art. 14 ust. 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych i nie można jej traktować jako niechęci do prowadzenia rozmów ugodowych priorytetem jest zakończenie sporu i sfinalizowanie rozmów ugodowych, dopiero jeśli rozmowy nie przyniosą pozytywnych rezultatów, należy dochodzić swoich praw przed sądem.

Natomiast w zakresie kwoty 28 zł pozwany nie uznał roszczenia aż do rozprawy wyznaczonej na dzień 24 kwietnia 2019 r. i w tym zakresie jest stroną przegrywającą sprawę, tożsamo jak w zakresie roszczeń odsetkowych. Jednakże mając na uwadze nieznaczność tej kwoty w stosunku do wartości przedmiotu sporu (2 928 zł) oraz przy przyjęciu, że pozwany jest stroną wygrywającą sprawę co do kwoty 300 zł (oddalenie powództwa), zaś co do kwoty 2 600 zł znajduje zastosowanie art. 101 k.p.c., w ocenie Sądu Rejonowego w pozostałym zakresie należało zastosować art. 100 k.p.c. obciążając powoda całością kosztów postępowania poniesionych przez pozwanego. Na koszty te złożyły się koszty zastępstwa procesowego (900 zł) oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 zł).

1. Odnotować w kontrolce uzasadnień.

2. Odpis orzeczenia wraz z uzasadnieniem doręczyć pełnomocnikowi powoda.

3. Z wpływem lub upływie 20 dni od doręczenia wraz z z.p.o.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.