V GC 2304/17 - Wyrok Sądu Rejonowego w Kaliszu

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2776438

Wyrok Sądu Rejonowego w Kaliszu z dnia 8 listopada 2019 r. V GC 2304/17

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Katarzyna Górna-Szuława.

Sentencja

Sąd Rejonowy w Kaliszu, V Wydział Gospodarczy po rozpoznaniu w dniu 28 października 2019 r. w Kaliszu na rozprawie sprawy z powództwa: (...) Spółka Akcyjna z siedzibą we W. przeciwko: (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. o zapłatę 1. zasądza od pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w W. na rzecz powoda (...) Spółka Akcyjna z siedzibą we W. kwotę 830,25 zł (osiemset trzydzieści złotych 25/100) z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 1 czerwca 2017 r. do dnia zapłaty,

2. oddala powództwo w pozostałym zakresie,

3. zasądza od powoda Funduszu Kapitałowego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą we W. na rzecz pozwanego (...) Spółka Akcyjna z siedzibą we W. kwotę 635,81 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

sędzia Katarzyna Górna-Szuława

Uzasadnienie faktyczne

W dniu 16 października 2017 r. (data wpływu) powód (...) S.A. z siedzibą we W. reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wystąpił do Sądu Rejonowego w Kaliszu V Wydziału Gospodarczego przeciwko (...) S.A. z siedzibą w W. z pozwem o zapłatę w postępowaniu upominawczym kwoty 1.922,00 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi od dnia 1 czerwca 2017 r. do dnia zapłaty oraz obciążenie pozwanego kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłatą skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł.

W uzasadnieniu swojego żądania powód wskazał, iż w dniu 7 marca 2017 r. w wyniku kolizji drogowej doszło do uszkodzenia należącego do M. K. samochodu osobowego marki S. (...) nr rej. (...). Sprawca szkody w dniu zdarzenia posiadał polisę odpowiedzialności cywilnej zawartą ze stroną pozwaną. Ubezpieczyciel uznał, co do zasady, swoją odpowiedzialność za powstałą szkodę i wypłacił bezsporną część odszkodowania. Powód podniósł, że poszkodowana w dniu 8 marca 2017 r. zawarła z K. S. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...) z siedzibą w N., umowę najmu pojazdu zastępczego marki V. (...) na czas naprawy uszkodzonego samochodu. Samochód został wydany poszkodowanej w dniu 8 marca 2017 r. i zwrócony przez nią dnia 6 kwietnia 2017 r. Stawka dobowa wynajmu wyniosła 123,00 zł brutto. Powód wskazał, że w dniu 6 kwietnia 2017 r. K. S. wystawił poszkodowanej fakturę VAT nr (...) na kwotę 3.767,00 zł brutto tytułem wynagrodzenia za wynajem pojazdu zastępczego. Podniósł, że w dniu 8 marca 2017 r. poszkodowana zawarła z K. S. umowę cesji wierzytelności, na podstawie której przelała na niego wierzytelność przysługującą jej z tytułu zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego. Nabywca zgłosił pozwanemu szkodę i wezwał go do zapłaty kwoty wynikającej z wystawionej faktury. Pismem z dnia 31 maja 2017 r. pozwany uznał swoją odpowiedzialność co do zasady i przyznał K. S. odszkodowanie w wysokości 1.845,00 zł brutto. Powód podniósł, że dnia 22 września 2017 r. nabył od K. S. m.in. wierzytelność obejmującą odszkodowanie za szkodę wyrządzoną M. K., a wynikającą z najmu pojazdu zastępczego, objętą fakturą VAT nr (...). Wskazał, że pismem z dnia 26 września 2017 r. wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 1.922,00 zł z tytułu zwrotu reszty kosztów najmu pojazdu zastępczego wynajętego przez poszkodowaną M. K., jednakże bezskutecznie. Powód podniósł, że domaga się również odsetek ustawowych za opóźnienie od dochodzonej kwoty odszkodowania od dnia następnego po wydaniu przez pozwanego ubezpieczyciela decyzji o częściowej wypłacie odszkodowania.

W odpowiedzi na pozew z dnia 15 listopada 2017 r. (data wpływu) pozwany reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika wniósł o oddalenie powództwa w całości i obciążenie powoda kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego według norm przepisanych i opłatą skarbową od pełnomocnictwa w wysokości 17,00 zł.

W uzasadnieniu pozwany wskazał, że po przeprowadzeniu postępowania likwidacyjnego przyznał i wypłacił K. S. odszkodowanie z tytułu kosztów najmu pojazdu zastępczego w wysokości 1.845,00 zł brutto. Za uzasadniony uznał okres 20 dni, przy przyjęciu dobowej stawki w kwocie 95,25 zł brutto. Podniósł, że pomimo informacji przekazanych poszkodowanej mailowo w toku postępowania likwidacyjnego dotyczących zasad bezgotówkowego najmu pojazdu zastępczego w wypożyczalni z nim współpracującej oraz wysokości, do jakiej nastąpi zwrot kosztów najmu pojazdu zastępczego w przypadku skorzystania z usług innej wypożyczalni, poszkodowana wynajęła samochód u innego przedsiębiorcy, za wyższą stawkę dobową. Pozwany zakwestionował także okres najmu pojazdu zastępczego. Wskazał, że z kalkulacji naprawy sporządzonej przez warsztat naprawczy wynika, iż czas naprawy wyniósł 18 roboczogodzin, zatem nawet przy uwzględnieniu przerw w pracy nie powinien przekroczyć 3 dni roboczych. Odnosząc się do kosztów podstawienia i odbioru pojazdu zastępczego pozwany podniósł, że nie pozostają one w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą i nie stanowią normalnych następstw kolizji.

W piśmie procesowym z dnia 15 grudnia 2017 r. (data wpływu) powód podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie.

Sąd ustalił następujący stan faktyczny:

Powód (...) S.A. z siedzibą we W. jest wpisany do rejestru przedsiębiorców prowadzonego w ramach Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem (...). Pozwany (...) S.A. z siedzibą w W. jest wpisany do rejestru przedsiębiorców prowadzonego w ramach Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem (...).

Okoliczności bezsporne.

W dniu 7 marca 2017 r. doszło do uszkodzenia samochodu osobowego marki S. (...) nr rej. (...) stanowiącego własność M. K. Sprawca szkody w dniu zdarzenia posiadał polisę odpowiedzialności cywilnej zawartą ze stroną pozwaną.

Okoliczności bezsporne.

Poszkodowana zgłosiła szkodę ubezpieczycielowi w dacie zdarzenia. W korespondencji mailowej wysłanej na adres (...) w dniu 7 marca 2017 r. pozwany poinformował poszkodowaną, że w związku z koniecznością naprawy uszkodzonego samochodu przysługuje jej pojazd zastępczy. Wskazał, że w przypadku, gdyby poszkodowana zdecydowała się na wynajem pojazdu zastępczego przez inna firmę, ubezpieczyciel pokrywa tylko ekonomicznie uzasadnione koszty, stanowiące normalne następstwo zdarzenia, w wyniku którego doszło do uszkodzenia samochodu i zastrzega sobie prawo weryfikacji stawek czynszu i okresu korzystania z pojazdu zastępczego. Wskazana przez pozwanego dobowa stawka najmu za samochód klasy B czyli taki, jak uszkodzony wynosiła 75,00 zł netto, tj. 92,25 zł brutto.

Dowód: korespondencja mailowa k. 51-52.

W dniu 8 marca 2017 r. poszkodowana zawarła z K. S. prowadzącym działalność gospodarczą pod firmą (...).H. S. K. z siedzibą w K. umowę najmu pojazdu zastępczego na czas naprawy uszkodzonego samochodu marki V. (...) nr rej. (...). Strony ustaliły dobową stawkę najmu samochodu na kwotę 123,00 zł brutto. Umowa została zawarta na okres od dnia 8 marca 2017 r. do dnia wskazanego przez towarzystwo ubezpieczeniowe sprawcy.

Dowód: umowa najmu samochodu k. 12.

O wypożyczalni poszkodowana dowiedziała się od przechodnia w dacie kolizji.

Dowód: zeznania świadka M. K. k. 133, e-protokół z dnia 10 lipca 2018 r. 00:01:03-00:14:30.

Z wynajętego pojazdu korzystała poszkodowana. Dojeżdżała nim do pracy. Z uwagi na wykonywany zawód lekarza i konieczność dojazdów na dyżury pojazd zastępczy był jej niezbędny. Potrzebowała go również w życiu codziennym.

Dowód: oświadczenie poszkodowanej k. 13, zeznania świadka M. K. k. 133, e-protokół z dnia 10 lipca 2018 r. 00:01:03-00:14:30.

Poszkodowana nie jest płatnikiem podatku VAT.

Okoliczność bezsporna.

Poszkodowana korzystała z wynajętego samochodu w okresie od dnia 8 marca 2017 r. do dnia 6 kwietnia 2017 r., tj. przez 29 dni. Stawka dobowa wynajmu wynosiła 123,00 zł brutto, zaś koszty podstawienia i odbiór pojazdu zastępczego 200,00 zł brutto. Łączny koszt najmu wyniósł 3.767,00 zł brutto. W dniu 6 kwietnia 2017 r. K. S. wystawił poszkodowanej M. K. fakturę VAT nr (...) dokumentującą okres najmu i ustaloną przez strony stawkę.

Dowód: faktura VAT k. 12v.

Poszkodowana podpisała umowę, gdy oddawała pojazd zastępczy.

Dowód: zeznania świadka M. K. k. 133, e-protokół z dnia 10 lipca 2018 r. 00:01:03-00:14:30.

W dniu 8 marca 2017 r. K. S. nabył od poszkodowanej wierzytelność przysługująca jej wobec pozwanego, obejmującą odszkodowanie za szkodę wynikającą z najmu pojazdu zastępczego powstałą na skutek zdarzenia z dnia 7 marca 2017 r. w samochodzie osobowym marki s. (...) nr rej. (...), nr szkody (...), nr polisy (...).

Dowód: umowa cesji wierzytelności k. 14.

Z kalkulacji naprawy nr 18/rd/2017 sporządzonej w dniu 20 marca 2017 r. przez warsztat naprawczy wynika, iż czas naprawy uszkodzonego pojazdu wyniósł 18 roboczogodzin. Taki sam czas naprawy figuruje w fakturze VAT nr (...) z dnia 31 marca 2017 r. wystawionej przez Przedsiębiorstwo (...) Sp. z o.o. z siedzibą w O. W. po zakończeniu naprawy samochodu poszkodowanej.

Dowód: kalkulacja naprawy k. 42-48, faktura VAT k. 49-50 (86-87), zlecenie k. 88.

W dniu 30 marca 2017 r. zakład naprawczy powiadomił pozwanego, że naprawa uszkodzonego pojazdu jest praktycznie ukończona, ale istniej jeszcze konieczność homologacji butli (...). Przegląd został przeprowadzony w dniu 6 kwietnia 2017 r.

Dowód: korespondencja mailowa k. 72-73.

Decyzją z dnia 12 kwietnia 2017 r. pozwany przyznał poszkodowanej dopłatę do wcześniej wypłaconego odszkodowania w wysokości 4.838,08 zł.

Dowód: decyzja k. 74.

Na podstawie decyzji z dnia 31 maja 2017 r. pozwany ubezpieczyciel przyznał i wypłacił K. S. odszkodowanie w wysokości 1.845,00 zł brutto z tytułu najmu pojazdu zastępczego przez poszkodowaną M. K. Uznał za uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego w wymiarze 20 dni (od dnia rozpoczęcia wynajmu 8 marca 2017 r. do dnia odesłania zweryfikowanego kosztorysu do warsztatu 22 marca 2017 r., 4 dni wynikające z technologicznego czasu naprawy oraz 2 dni weekendu) i zweryfikował dobową stawkę najmu z kwoty 123,00 zł brutto do kwoty 95,25 zł brutto (uszkodzony pojazd klasy B).

Dowód: decyzja k. 18v.

W dniu 22 września 2017 r. K. S. na podstawie umowy nr (...) przelał na powoda m.in. wierzytelność obejmującą odszkodowanie za szkodę wyrządzoną M. K., a wynikającą z najmu pojazdu zastępczego, objętą fakturą VAT nr (...). Umowa został podpisana przez osoby do tego upoważnione, tj. K. S. i prezesa powodowej spółki (...).

Dowód: umowa cesji k. 15, zestawienie nr 1 k. 16.

Pismem z dnia 26 września 2017 r. powód wezwał pozwanego do zapłaty kwoty 1.922,00 zł z tytułu zwrotu reszty kosztów wynajmu pojazdu zastępczego, tj. samochodu osobowego marki V. (...) nr rej. (...) w terminie do dnia 3 października 2017 r. Wezwanie zostało nadane na adres pozwanego ubezpieczyciela w urzędzie pocztowym tego samego dnia.

Dowód: wezwanie do zapłaty k.17, wyciąg z pocztowej książki nadawczej k. 18.

Całkowity czas naprawy pojazdu po szkodzie obejmuje: merytoryczny czas likwidacji szkody (przyjęcie przez ubezpieczyciela odpowiedzialności za powstałą szkodę i uzgodnienie warunków naprawy) oraz techniczny czas likwidacji szkody (pełny czas technicznej naprawy pojazdu). W przedmiotowej sprawie merytoryczna likwidacja szkody trwała od dnia 7 marca 2017 r. (data szkody) do momentu przekazania ostatecznie zaakceptowanej przez pozwanego kalkulacji naprawy do zakładu naprawczego w dniu 24 marca 2017 r. (piątek). Dopiero wtedy można było przystąpić do technicznej likwidacji szkody, czyli procesu naprawy pojazdu.

Do pełnego czasu naprawczego zalicza się czas na dostawę części (standardowo 1-3 dni), czas technologicznej naprawy (wg specjalistycznych programów komputerowych), czas przygotowawczy (przygotowanie narzędzi i urządzeń, pobranie części, ustawienie i odstawienie pojazdu na i ze stanowiska) oraz czas dodatkowy i socjalny (konsultacje, poprawianie błędów, przerwy na posiłek, napoje, odpoczynek). W przedmiotowej sprawie czas na dostawę części został określony na 1-3 dni. Czas technologiczny wyniósł 18 roboczogodzin, przy czym nie uwzględnia on schnięcia elementu po wykonanej naprawie lakierniczej, dlatego dodatkowo należy doliczyć do niego 1 dzień. Wobec powyższego czas technicznej naprawy przedmiotowego pojazdu wynosi przeszło 3 dni robocze, do którego należy doliczyć 1-3 dni na organizację części do naprawy i 1 dzień na schnięcie po lakierowaniu renowacyjnym - łącznie 5-7 dni. Przy przyjęciu, że naprawa rozpoczęła się następnego dnia po otrzymaniu zweryfikowanego przez ubezpieczyciela kosztorysu naprawy, tj. 27 marca 2017 r., a zakład naprawy wykonał naprawę bez zbędnej opieszałości, data zakończenia naprawy był dzień 31 marca 2017 r. Dodatkowe konieczne było uzgodnienie z ubezpieczycielem akceptacji homologacji butli LPG. Z uwagi na brak daty informacji zwrotnej przyjąć należało, że okres od dnia 30 marca 2017 r. do dnia 6 kwietnia 2017 r. był niezbędny do przeprowadzenia tych czynności.

Z uwagi na powyższe uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego związany z naprawa samochodu poszkodowanej wynosi 29 dni kalendarzowych.

Pojazd uszkodzony należał do segmentu B. Stawka 100,00 zł netto mieści się w górnych granicach przedziału stawek za najem tej klasy pojazdów na lokalnym rynku.

Dowód: opinia biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej i wyceny pojazdów oraz jakości i kosztów napraw powypadkowych k. 149-156, ustne wyjaśnienia biegłego do pisemnej opinii sporządzonej w sprawie k. 185, e-protokół rozprawy z dnia 24 czerwca 2019 r. 00:00:36-00:11:30.

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie powołanych wyżej dowodów: dokumentów przedłożonych do akt przez strony, dokumentów zgromadzonych w aktach szkody, zeznań świadka M. K. oraz pisemnej opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej i wyceny pojazdów oraz jakości i kosztów napraw powypadkowych mgr M. S.

Sąd uznał za wiarygodne dokumenty, z których dowód przeprowadzono w toku postępowania. Ich autentyczność oraz prawdziwość stwierdzonych w nich faktów nie budziła jego wątpliwości, nie zostały one również zakwestionowane przez strony procesu.

Sąd nie dał wiary zeznaniom świadka M. K., że ubezpieczyciel nie zaoferował jej wynajmu pojazdu zastępczego na czas naprawy jej samochodu ani nie poinformował o akceptowanych przez siebie warunkach tego najmu na wypadek skorzystania z oferty innej wypożyczalni. Zeznania te są sprzeczne z treścią e-maila z dnia 7 marca 2017 r. załączonego przez ubezpieczyciela do akt sprawy, który nie został zakwestionowany przez powoda.

Z przedłożonej przez ubezpieczyciela korespondencji wprost wynika, że poinformował on poszkodowaną, iż w związku z koniecznością naprawy uszkodzonego samochodu przysługuje jej pojazd zastępczy. Wskazał również, że w przypadku, gdyby poszkodowana zdecydowała się na wynajem pojazdu zastępczego przez inna firmę zastrzega sobie prawo weryfikacji stawek czynszu i okresu korzystania z pojazdu zastępczego, a podana przez niego dobowa stawka najmu za samochód klasy B czyli taki, jak uszkodzony wynosiła 75,00 zł netto, tj. 92,25 zł brutto.

W pozostałym zakresie uznał je za prawdziwe, gdyż były one spontaniczne, spójne, logiczne. Zeznania te nie były kwestionowane przez strony procesu (art. 210 § 2 k.p.c. i art. 230 k.p.c.).

Opinia biegłego ma na celu ułatwienie Sądowi należytej oceny zebranego materiału wtedy, gdy potrzebne są do tego wiadomości specjalne. Sama opinia nie może być źródłem materiału faktycznego sprawy ani stanowić podstawy ustalenia okoliczności będących przedmiotem oceny biegłych. Opinia biegłego podlega, jak inne dowody, ocenie według art. 233 § 1 k.p.c., lecz co odróżnia ją pod tym względem, to szczególne dla tego dowodu kryteria oceny, które stanowią: poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania sformułowanego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, a także zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej (tak postanowienie SN z dnia 7 listopada 2000 r., I CKN 1170/98, OSNC 2001/4/64). Specyfika oceny tego dowodu wyraża się w tym, że sfera merytoryczna opinii kontrolowana jest przez Sąd, który nie posiada wiadomości specjalnych, w istocie tylko w zakresie zgodności z zasadami logicznego myślenia i wiedzy powszechnej.

Po doręczeniu opinii biegłego sądowego pełnomocnik pozwanego zakwestionował ją w zakresie przyjętego przez biegłego uzasadnionego okresu najmu pojazdu zastępczego i wniósł o wezwanie biegłego na rozprawę w celu odniesienia się do jego zastrzeżeń. Biegły wezwany na rozprawie odniósł się do okoliczności podnoszonych przez stronę pozwaną w piśmie procesowym z dnia 14 stycznia 2019 r. (k. 168-170) i podtrzymał pisemną opinię sporządzoną w sprawie. Pełnomocnik pozwanego, prawidłowo zawiadomiony, nie stawił się na rozprawie, na którą na jego wniosek Sąd wezwał biegłego.

Pełnomocnik powoda nie kwestionował opinii biegłego.

Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd podzielił opinię biegłego z dziedziny techniki samochodowej i wyceny pojazdów oraz jakości i kosztów napraw powypadkowych mgr M. S. w zakresie wysokości stawki najmu pojazdu zastępczego. Opinia ta, jako sporządzona w tym zakresie zgodnie ze stanem wiedzy, przez fachowca w swojej dziedzinie jest rzeczowa, logiczna, pozbawiona wewnętrznych sprzeczności i oparta na zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym oraz przeprowadzonych przez biegłego oględzinach przedmiotowego pojazdu. Biegły w sposób kompleksowy i wyczerpujący ustalił wysokość stawki najmu. Obliczając je wziął pod uwagę wypożyczalnie samochodów działające na lokalnym rynku, z uwzględnieniem oferowanych przez nie warunków wynajmu oraz klasę pojazdu uszkodzonego i wynajętego przez poszkodowaną spółkę. Natomiast ustalając uzasadniony okres wynajmu biegły wskazał, że w przedmiotowej sprawie obejmuje on okres od dnia wynajmu pojazdu zastępczego, tj. 8 marca 2017 r. do dnia 6 kwietnia 2017 r. (29 dni kalendarzowych) i wyczerpująco uzasadnił swoje stanowisko.

Przy ustalaniu stanu faktycznego Sąd pominął cenniki wynajmu samochodów zastępczych przedłożonych przez stronę powodową oraz faktury VAT dotyczące wcześniejszych napraw samochodu pozwanej, albowiem nie miały one znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.

Uzasadnienie prawne

Sąd zważył, co następuje:

Pozostaje poza sporem, że w dniu 7 marca 2017 r. doszło do uszkodzenia samochodu osobowego marki S. (...) nr rej. (...) stanowiącego własność M. K. Jest nadto bezsporne, iż strona pozwana była ubezpieczycielem sprawcy kolizji w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych oraz że uznała odpowiedzialność za powstałą szkodę co do zasady. Na etapie postępowania likwidacyjnego pozwany uznał za zasadny okres najmu pojazdu zastępczego w wymiarze 20 dni oraz zweryfikował wysokość dobowej stawki czynszu za ten wynajem z kwoty 123,00 zł brutto do kwoty 92,25 zł brutto. Niekwestionowane również było, iż w dniu 8 marca 2017 r. K. S. zawarł z poszkodowaną umowę cesji wierzytelności, na podstawie której nabył od niego wierzytelność obejmującą odszkodowanie za szkodę wynikającą z najmu pojazdu zastępczego objętą fakturą VAT nr (...) z dnia 6 kwietnia 2017 r. na kwotę 3.767,00 zł brutto, otrzymał od pozwanego odszkodowanie z tego tytułu w wysokości 1.845,00 zł brutto, a na mocy umowy z dnia 22 września 2017 r. roszczenie o dopłatę różnicy przelał na powoda.

Tym samym powód wstąpił w prawa dotychczasowego wierzyciela, tj. przysługującego wobec strony pozwanej z tytułu kosztów najmu pojazdu zastępczego, a niewypłaconego jeszcze w tym zakresie odszkodowania, na podstawie art. 509 § 1 i 2 k.c. Powód może zatem skutecznie realizować uprawnienia poprzedniego wierzyciela również w zakresie dochodzenia należności na drodze sądowej, czego strona pozwana nie kwestionowała.

Sporny pozostaje zaś uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego oraz wysokość dobowej stawki czynszu za ten wynajem.

Stosownie do treści art. 822 § 1 k.c. przez umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej zakład ubezpieczeń zobowiązuje się do zapłacenia określonego w umowie odszkodowania za szkody wyrządzone osobom trzecim, względem których odpowiedzialność za szkodę ponosi ubezpieczający albo osoba na rzecz której zawarta została umowa ubezpieczenia. Powyższy przepis stanowi podstawę odpowiedzialności strony pozwanej za skutki kolizji, w której uczestniczył pojazd poszkodowanego.

Warunki odpowiedzialności pozwanej jako zakładu ubezpieczeń za szkodę spowodowaną przez ubezpieczonego przez niego posiadacza pojazdu mechanicznego określa ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r. poz. 392 z późn. zm.). W myśl art. 34 cytowanej wyżej ustawy, z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, będącą następstwem śmierci, uszkodzenia ciała, rozstroju zdrowia bądź też utraty, zniszczenia lub uszkodzenia mienia. Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym (art. 36 ww. ustawy). Przy czym jeżeli doszło do zderzenia się dwóch pojazdów mechanicznych, to podstawę odpowiedzialności stanowi art. 415 k.c., bowiem jak to wynika z art. 436 § 2 k.c. obowiązek naprawienia szkody związany jest z winą sprawcy.

Zgodnie z treścią przepisu art. 361 k.c. statuującego zasadę pełnego odszkodowania w granicach odpowiedzialności odszkodowawczej za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła, naprawienie szkody obejmuje wszelkie poniesione straty (utracone korzyści pozostają poza sferą zainteresowania w niniejszym sporze). Najogólniej rzecz ujmując szkodą jest powstała wbrew woli poszkodowanego różnica pomiędzy obecnym jego stanem majątkowym, a tym stanem, jaki zaistniałby, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Jest nią zatem utrata lub zmniejszenie aktywów, bądź powstanie lub zwiększenie pasywów osoby poszkodowanej.

Jak podkreśla się w orzecznictwie, utrata możliwości korzystania z rzeczy wskutek jej zniszczenia czy uszkodzenia stanowi szkodę majątkową. Odszkodowanie, jakie zobowiązany jest w takiej sytuacji wypłacić zakład ubezpieczeń, obejmuje wszelkie celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki poniesione w celu przywrócenia stanu poprzedniego rzeczy. Niemożność korzystania z rzeczy, np. z samochodu, który został uszkodzony i wymaga naprawy, jest normalnym następstwem szkody, o której mowa w art. 361 § 1 k.c., powodującym obowiązek wypłaty odszkodowania, w szczególności gdy zastąpienie rzeczy uszkodzonej w okresie jej naprawy wymagało wydatków. Co do możliwości zaliczenia kosztów najmu pojazdu zastępczego do normalnych następstw uszkodzenia samochodu Sąd Najwyższy wypowiedział się w wyroku z dnia 8 września 2004 r. (IV CK 672/03, Lex nr 146324), w którym wskazał m.in., że postulat pełnego odszkodowania przemawia za przyjęciem stanowiska o potrzebie zwrotu przez ubezpieczyciela tzw. wydatków koniecznych, potrzebnych na czasowe używanie zastępczego środka komunikacji w związku z niemożliwością korzystania z niego wskutek zniszczenia. W przypadku wystąpienia wymienionych przesłanek, naprawienie szkody przez podmiot do tego zobowiązany, powinno polegać na przywróceniu w majątku poszkodowanego stanu rzeczy naruszonego zdarzeniem wyrządzającym szkodę, nie może przewyższać jednak wysokości faktycznie poniesionej szkody. Postulat pełnego odszkodowania przemawia za przyjęciem stanowiska o potrzebie zwrotu przez ubezpieczyciela tzw. wydatków koniecznych, potrzebnych na czasowe używanie zastępczego środka komunikacji w związku z niemożliwością korzystania z niego wskutek zniszczenia albo uszkodzenia. Zaś odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego w okresie niezbędnym do przywrócenia uszkodzonego pojazdu do stanu sprzed kolizji.

Z treści art. 361 § 1 i 2 k.c. wynika zasada pełnego odszkodowania w granicach adekwatnego związku przyczynowego. Zobowiązany do naprawienia szkody ponosi więc odpowiedzialność za wszystkie normalne następstwa zdarzenia, pozostające z tym zdarzeniem w adekwatnym związku przyczynowym. Niewątpliwie normalnym następstwem w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. jest niemożność korzystania z samochodu przez poszkodowanego, w sytuacji jego uszkodzenia lub zniszczenia. Jeżeli więc poszkodowany poniósł w związku z tym koszty, które były konieczne, na wynajem pojazdu zastępczego, to mieszczą się one w granicach skutków szkodowych podlegających wyrównaniu.

Skoro skutkiem wypadku komunikacyjnego z udziałem poszkodowanego jest uszkodzenie pojazdu mechanicznego uniemożliwiające poszkodowanemu korzystanie z niego, uszczerbkiem w jego majątku są koszty najmu pojazdu zastępczego. Przy czym w praktyce sądowej przyjmuje się, że ponoszenie kosztów najmu pojazdu zastępczego pozostaje w normalnym związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym (por. wyrok SN z dnia 2 lipca 2004 r., II CK 412/03, oraz wyrok SN z dnia 5 listopada 2004 r., II CK 494/03).

Stosownie do przepisu art. 354 § 2 k.c. wierzyciel powinien współdziałać przy wykonaniu zobowiązania w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu oraz zasadom współżycia społecznego, a jeżeli istnieją w tym zakresie ustalone zwyczaje - także w sposób odpowiadający tym zwyczajom. Ponadto, zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych, w razie zaistnienia zdarzenia objętego ubezpieczeniem obowiązkowym, osoba uczestnicząca w nim jest obowiązana między innymi do zapobieżenia, w miarę możliwości, zwiększeniu się szkody.

Poszkodowany zatem, jako wierzyciel był, w świetle powołanych powyżej przepisów, zobowiązany dążyć do minimalizacji rozmiarów szkody oraz do współdziałania przy wykonaniu zobowiązania w sposób odpowiadający jego celowi społeczno-gospodarczemu, zasadom współżycia społecznego oraz ustalonym zwyczajom.

Z przedłożonego przez pozwanego e-maila z dnia 7 marca 2017 r. wysłanego na adres (...) wynika, że ubezpieczycie poinformował poszkodowaną, iż w związku z koniecznością naprawy uszkodzonego samochodu przysługuje jej pojazd zastępczy. Wskazał również, że w przypadku, gdyby poszkodowana zdecydowała się na wynajem pojazdu zastępczego przez inna firmę zastrzega sobie prawo weryfikacji stawek czynszu i okresu korzystania z pojazdu zastępczego, a podana przez niego dobowa stawka najmu za samochód klasy B czyli taki, jak uszkodzony wynosiła 75,00 zł netto, tj. 92,25 zł brutto. Sam fakt wysłania maila, jego data, treść, ani adres mailowy, na który korespondencja została przesłana nie były kwestionowane przez powoda.

Zasadnie więc pozwany, jako dłużnik, w ramach właściwego wykonania zobowiązania wskazywał na możliwość skorzystania przez poszkodowaną ze złożonej przez niego oferty wynajmu pojazdu zastępczego, po niższej stawce dniowej. Dlatego też Sąd uznał, iż poszkodowana została poinformowana przez pozwanego ubezpieczyciela o dobowej stawce najmu pojazdu zastępczego stosowanej przez niego.

Pozwany wykazał tym samym, że to zastosowana przez niego stawka wynajmu pojazdu zastępczego powinna mieć zastosowanie, tym bardziej w sytuacji, gdy poszkodowany nie podjął żadnej aktywności, aby obnażyć nieatrakcyjność oferty. Oferta w znaczeniu art. 66 § 1 k.c. ma bowiem wyłącznie wyrażać czytelną wolę kontrahenta co do zawarcia umowy określonej treści, albo doprowadzenia do zawarcia umowy określonej treści (w przypadku pośrednictwa). Propozycja ubezpieczyciela wynajmu pojazdu zastępczego złożona poszkodowanemu podczas zgłaszania szkody dyspozycję tę wypełniała, gdyż wskazywała na najważniejszy element umowy w postaci stawki dziennej wynajmu pojazdu w klasie odpowiadającej uszkodzonemu wskutek kolizji samochodowi. Niewątpliwie okoliczność ta ma istotne znaczenie dla oceny zasadności zakresu dochodzonego przez powoda odszkodowania, szczególnie w sytuacji gdy, poszkodowana nie podjęła żądnych działań w celu ujawnienia pozorności oferty złożonej przez stronę pozwaną.

W konsekwencji przedstawienia przedmiotowej oferty doszło do przeniesienia ciężaru dowodu na powoda, jako wierzyciela, w zakresie wykazania, iż w realiach rozpoznawanej sprawy zastosowana przez wynajmującą stawka pomimo, iż wyższa od zaproponowanej przez pozwanego ubezpieczyciela, powinna znaleźć zastosowanie. W tym wypadku działanie powoda (poszkodowanej) miało polegać na aktywności polegającej na obowiązku bardziej ścisłego współdziałania z dłużnikiem, a tym samym obowiązku odniesienia się do złożonej oferty. Tymczasem powód nie wykazał, że poczynione zostało jakiekolwiek rozeznanie, co do propozycji pozwanego. Przy czym sąd miał na uwadze, iż z racji wykonywanego zawodu poszkodowana nie miała czasu na poszukiwanie wypożyczalni i weryfikowania obowiązujących w nich stawek. Jednakże wystarczyło zapoznanie się z treścią przesłanej korespondencji mailowej i skorzystanie z oferty złożonej przez pozwanego, by jeszcze w dacie zgłoszenia szkody pojazd wynająć. Jednakże poszkodowana w dniu następnym wynajęła samochód za dobową stawkę o 1/4 wyższą, niż refundowana przez ubezpieczyciela.

W tym wypadku zaniechania powoda w kwestii udowodnienia, że oferta pozwanego nie zaspokajała uzasadnionego interesu poszkodowanej jako wierzycielki spowodowało, że strona powodowa powinna liczyć się z negatywnymi konsekwencjami zaniechania współpracy z pozwanym, o której mowa w art. 354 k.c. (por. wyrok SO w Łodzi z dnia 28 listopada 2016 r., sygn. akt XIII Ga 603/16).

Na podkreślenie zasługuje okoliczność, iż wydatki na najem pojazdu zastępczego poniesione przez poszkodowanego, przekraczające koszty zaproponowanego przez ubezpieczyciela skorzystania z takiego pojazdu są objęte odpowiedzialnością z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych, jeżeli ich poniesienie było celowe i ekonomicznie uzasadnione (por. uchwała SN z dnia 24 sierpnia 2017 r., III CZP 20/17). W uzasadnieniu tej uchwały Sąd Najwyższy wskazał, że nie mogą być uznane za celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki, które nie są konieczne do wyeliminowania negatywnego następstwa majątkowego w postaci utraty możliwości korzystania z uszkodzonego (zniszczonego) pojazdu, gdy następstwo to może być wyeliminowane - bez uszczerbku dla godnych ochrony interesów poszkodowanego - w inny, mniej uciążliwy dla dłużnika sposób. Jeżeli zatem ubezpieczyciel proponuje poszkodowanemu - we współpracy z przedsiębiorcą trudniącym się wynajmem pojazdów - skorzystanie z pojazdu zastępczego równorzędnego pod istotnymi względami pojazdowi uszkodzonemu albo zniszczonemu (zwłaszcza co do klasy i stanu pojazdu), zapewniając pełne pokrycie kosztów jego udostępnienia, a mimo to poszkodowany decyduje się na poniesienie wyższych kosztów najmu innego pojazdu, koszty te - w zakresie nadwyżki - będą podlegały indemnizacji tylko wtedy, gdy wykaże szczególne racje, przemawiające za uznaniem ich za "celowe i ekonomicznie uzasadnione". W tym kontekście istotne znaczenie ma nie tylko równorzędność samego pojazdu, ale także dodatkowych warunków umowy, takich jak np. czas i miejsce udostępnienia oraz zwrotu pojazdu zastępczego czy też obowiązek wpłaty kaucji. Jeżeli istotne warunki wynajmu proponowanego przez ubezpieczyciela (we współpracy z przedsiębiorcą wynajmującym pojazdy) czynią zadość potrzebie ochrony uzasadnionych potrzeb poszkodowanego, nie ma podstaw, by obciążać osoby zobowiązane do naprawienia szkody wyższymi kosztami związanymi ze skorzystaniem przez poszkodowanego z droższej oferty. Odstępstwa od tej reguły nie uzasadniają drobne niedogodności o charakterze niemajątkowym, które mogą wiązać się np. z koniecznością nieznacznie dłuższego oczekiwania na podstawienie pojazdu zastępczego proponowanego przez ubezpieczyciela. Z uwagi na ciążący na ubezpieczycielu obowiązek szczególnej, podwyższonej staranności nie można też przypisać decydującego znaczenia czynnikowi w postaci szczególnego zaufania, jakie poszkodowany ma do kontrahenta, z którego usług chciałby skorzystać. Poniesienia wyższych kosztów nie uzasadnia również sama przez się prostota skorzystania z oferty najmu złożonej przez przedsiębiorcę prowadzącego warsztat naprawczy, w którym uszkodzony pojazd ma być naprawiany. Konieczność dodatkowego kontaktu z ubezpieczycielem - w praktyce zwykle telefonicznego - nie może być uznana za niedogodność, która uzasadnia poniesienie wyższych kosztów najmu. Co więcej, należy uznać, że w ramach ciążącego na poszkodowanym obowiązku minimalizacji szkody i współdziałania z dłużnikiem (ubezpieczycielem) mieści się obowiązek niezwłocznego zasięgnięcia informacji co do tego, czy ubezpieczyciel może zaproponować poszkodowanemu pojazd zastępczy równorzędny uszkodzonemu (zniszczonemu). Nie ma to nic wspólnego z koniecznością poszukiwania przez poszkodowanego najtańszej oferty rynkowej najmu, nie jest bowiem istotne to, czy propozycja ubezpieczyciela jest najtańsza, lecz to, że jest przez niego akceptowana. Sąd Najwyższy podkreślił, że proponowana wykładnia nie eliminuje ani nie ogranicza przysługującej poszkodowanemu swobody wyboru kontrahenta, od którego najmie pojazd. Sprawia jedynie - ze względu na obowiązek zapobiegania zwiększeniu rozmiarów szkody - że zawierając umowę na mniej korzystnych warunkach od proponowanych przez ubezpieczyciela, poszkodowany będzie zmuszony ponieść część związanych z tym kosztów. Przeciwko przedstawionemu stanowisku nie przemawia wystarczająco silnie przyjmowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego pogląd, że odpowiedzialnością ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej objęte są - jako "niezbędne i ekonomicznie uzasadnione" - koszty naprawy pojazdu ustalone według cen, którymi posługuje się swobodnie wybrany przez poszkodowanego warsztat naprawczy dokonujący naprawy samochodu, choćby odbiegały (były wyższe) od cen przeciętnych, jeżeli tylko odpowiadają cenom stosowanym przez usługodawców na lokalnym rynku (por. zwłaszcza uchwała SN z dnia 13 czerwca 2003 r., III CZP 32/03, i postanowienie SN z dnia 24 lutego 2006 r., III CZP 91/05). Trzeba zwrócić uwagę, że w przypadku kosztów naprawy pojazdu służących bezpośrednio wyeliminowaniu już istniejącej szkody majątkowej interes poszkodowanego podlega intensywniejszej ochronie niż w przypadku wydatków na najem pojazdu zastępczego, które nie służą wyrównaniu szkody - utrata możliwości korzystania z rzeczy nie jest szkodą - lecz jedynie wyeliminowaniu negatywnych następstw majątkowych doznanych przez poszkodowanego w wyniku uszkodzenia (zniszczenia) pojazdu (por. uchwała składu siedmiu sędziów z dnia 17 listopada 2011 r., III CZP 5/11). W konsekwencji wymagania dotyczące pokrycia obu kategorii kosztów różnią się. O ile celowość i ekonomiczność wydatków służących bezpośrednio restytucji (naprawie pojazdu) jest kontrolowana co do zasady tylko w wąskich granicach określonych w art. 363 § 1 zd. 2 k.c., o tyle w przypadku kosztów służących wyeliminowaniu negatywnych następstw majątkowych - jest samoistną, podstawową przesłanką warunkującą zakwalifikowanie tych wydatków jako szkodę (tak wyrok SO w Łodzi z dnia 30 maja 2018 r., XIII Ga 1126/17). Oczywiście poszkodowany nie ma obowiązku dokonać wynajmu pojazdu zastępczego według cen najniższych, czy też nawet średnich, przeciętnych na danym rynku, bowiem trudno oczekiwać od poszkodowanego dokładnego zapoznawania się z cenami rynkowymi przed dokonaniem wynajmu pojazdu. Jednakże nie może to oznaczać akceptowania roszczeń o zwrot każdych poniesionych faktycznie kosztów najmu, w sytuacji, gdy istniała realna możliwość wynajmu po stawkach znacznie niższych. Przy czym strona powodowa nie podważyła owej realności.

Niewątpliwie decyzja o wynajmie pojazdu zastępczego podjęta została autonomicznie i dopiero po zakończeniu najmu skierowane zostało żądanie do ubezpieczyciela o zwrot wydatków, to jednak w realiach rozpoznawanej sprawy, w ramach zgodnej współpracy z ubezpieczycielem jako dłużnikiem, swoją decyzję o odmowie najmu pojazdu zastępczego w oparciu o ofertę złożoną przez pozwaną, strona powodowa winna oprzeć na przekonaniu, że była ona dla niej mniej korzystna, tak pod względem jakości jak i ceny tej usługi niż ta, z której skorzystała poszkodowana. Tymczasem strona powodowa nie wykazała żadnych okoliczności, którymi kierowała się poszkodowana podejmując decyzję o odrzuceniu oferty pozwanej. Nie udowodniła, by rozeznała tą oferty tak, co do warunków najmu, jak i nie porównała jej ceny z innymi ofertami, a tym samym powód nie wykazał, że zastosowanie wyższej stawki za faktycznie wynajęty pojazd zastępczy niż oferowany było uzasadnione.

W trakcie zgłoszenia szkody poszkodowana nie miała jeszcze wynajętego pojazdu zastępczego. Dlatego też Sąd uznał, iż dobowa stawka najmu oferowana przez ubezpieczyciela winna mieć zastosowanie do całego uzasadnionego okresu najmu.

Jak wskazano powyżej koszty najmu samochodu zastępczego winny obejmować tylko okres konieczny i niezbędny do naprawy pojazdu.

Sąd ustalając uzasadniony okres najmu pojazdu zastępczego miał na względzie opinię biegłego sądowego sporządzoną w sprawie, zgodnie z którą uzasadniony okres wynajmu w przedmiotowej sprawie obejmuje okres od dnia wynajmu pojazdu zastępczego, tj. 8 marca 2017 r. do dnia 6 kwietnia 2017 r. (29 dni kalendarzowych).

Powód domagał się również zwrotu kosztów podstawienia i odbioru pojazdu zastępczego. Roszczenie to zostało zakwestionowane przez stronę pozwaną.

Podkreślić w tym miejscu należy, iż ubezpieczyciel nie może ponosić wszelkich kosztów najmu, tylko te, które pozostają w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem. Ubezpieczyciel, będący zobowiązanym do odszkodowania, ponosi odpowiedzialność wyłącznie za normalne następstwa działania i zaniechania, z którego szkoda wynikła. Zatem nie może ponosić dodatkowych kosztów najmu dowolnie i jednostronnie ustalonych przez powoda, w sytuacji gdy poszkodowana, która otrzymując faktycznie bezgotówkowy najem pojazdu, nie jest zainteresowany kosztami dodatkowymi wskazanymi w wystawionej fakturze VAT. W takiej sytuacji nie można niewątpliwie mówić o celowych i ekonomicznie uzasadnionych kosztach poniesionych przez poszkodowanego. Powód nie wykazał zatem roszczenia co do zasady, a jego w tym zakresie obciążał obowiązek dowodowy wynikający z treści art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c. Wskazać nadto należy, iż zawarta przez strony umowa najmu pojazdu zastępczego nie zawiera uzgodnień dotyczących podstawienia i odbioru pojazdu ani też wysokości kosztów tej usługi. Powód nie przedłożył również cennika usług stosowanego przez K. S. Tym samym to powód nie wykazał tego roszczenia również co do wysokości.

Z powyższych względów zasadnym było ustalenie zwrotu kosztów najmu pojazdu zastępczego w stawce 92,25 zł brutto za okres 29 dni, tj. w wysokości 2.675,25 zł brutto. Przy czym pozwany wypłacił już wynajmującemu K. S. kwotę 1.845,00 zł brutto tytułem refundacji kosztów najmu pojazdu zastępczego. Z uwagi na powyższe powodowi przysługiwało dalsze odszkodowanie w kwocie 830,25 zł brutto (2.675,25 zł - 1.845,00 zł). Dlatego też Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda tą kwotę i oddalił powództwo w pozostałym zakresie, o czym orzekł w pkt 1 i 2 sentencji wyroku.

Zgodnie z treścią art. 481 § 1 i 2 k.c. w związku z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2016 r. poz. 2060 z późn. zm.) zakład ubezpieczeń wypłaca odszkodowanie w terminie 30 dni licząc od dnia złożenia przez poszkodowanego lub uprawnionego zawiadomienia o szkodzie.

W przedmiotowej sprawie powód domagał się zasądzenie odsetek ustawowych za opóźnienie od kwoty odszkodowania od dnia wydania decyzji w przedmiocie częściowej wypłaty. Sąd uznał, że ubezpieczyciel w tej dacie wyjaśnił sprawę w sposób dostateczny do jej rozstrzygnięcia i uwzględnił roszczenie odsetkowe od dnia następnego po wydaniu tej decyzji, tj. 1 czerwca 2017 r., o czym orzekł w pkt 1 i 2 sentencji wyroku.

O kosztach procesu Sąd orzekł na podstawie art. 100 zd. 1 k.p.c., zgodnie z zasadą stosunkowego ich rozdzielenia.

Na koszty te w rozpoznawanej sprawie złożyła się opłata sądowa od pozwu w kwocie 97,00 zł obliczona zgodnie z art. 13 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. tj. z 2016 r., poz. 623 z późn. zm.), koszty zastępstwa procesowego stron w kwocie po 900,00 zł obliczone zgodnie z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r. poz. 1804 z późn. zm.) oraz 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800 z późn. zm.), kwota po 17,00 zł tytułem opłaty od pełnomocnictwa wynikająca z art. 1 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 16 listopada 2006 r. o opłacie skarbowej (Dz. U. Nr 225, poz. 1635 z późn. zm.) oraz koszty opinii biegłego w łącznej wysokości 963,40 zł (przy czym pozwany uiścił zaliczkę na poczet opinii biegłego w kwocie 1.000,00 zł).

Powód poniósł koszty w wysokości 1.014,00 zł (97,00 zł + 917,00 zł), zaś pozwany w wysokości 1.880,40 zł (917,00 zł + 963,40 zł). Łącznie koszty procesu wyniosły 2.984,40 zł.

Pozwany ubezpieczyciel przegrał proces w 43%, zaś powód zaś w 57% i w takiej części winni ponieść jego koszty. Mając na względzie powyższe Sąd zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 635,81 zł tytułem zwrotu kosztów procesu od oddalonej części powództwa, o czym orzekł w pkt 3 sentencji wyroku.

Nadto, zarządzeniem z dnia 8 listopada 2019 r. Przewodnicząca nakazała zwrócić pełnomocnikowi pozwanego kwotę 36,60 zł tytułem nadpłaconej zaliczki na poczet kosztów opinii biegłego.

sędzia Katarzyna Górna-Szuława

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.