Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1679898

Wyrok
Sądu Apelacyjnego w Gdańsku
z dnia 13 lutego 2015 r.
V ACa 845/14

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia SA Maryla Domel-Jasińska.

Sędziowie: SA Katarzyna Przybylska, SO del. Piotr Daniszewski (spr.).

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Gdańsku V Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 13 lutego 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa M. T. (1), K. T. (1), D. S., K. T. (2) i M. W. przeciwko (...) Spółce Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji powódek M. T. (1), K. T. (1) i D. S. oraz pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W. od wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 26 sierpnia 2014 r. sygn. akt I C 183/13

I.

zmienia zaskarżony wyrok w punkcie 8 (ósmym) w ten sposób, że:

zasądza dodatkowo od pozwanego na rzecz powódki M. T. (1) kwotę 25.000 zł (dwadzieścia pięć tysięcy złotych) wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 16 października 2012 r. do dnia zapłaty, oddalając jej powództwo w pozostałej części,

II.

oddala apelację powódki M. T. (1) w pozostałym zakresie,

III.

oddala apelację powódek K. T. (1) i D. S.,

IV.

oddala apelację pozwanego,

V.

zasądza od pozwanego na rzecz powódki M. T. (1) kwotę 1.800 zł (jeden tysiąc osiemset złotych) tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowania apelacyjnym,

VI.

nakazuje ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa-Sądu Okręgowego w B. kwotę 1.250 zł (jeden tysiąc dwieście pięćdziesiąt złotych) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych,

VII.

odstępuje od obciążenia powódki M. T. (1) nieuiszczonymi kosztami sądowymi w postępowaniu apelacyjnym,

VIII.

odstępuje od obciążenia powódki K. T. (1) kosztami zastępstwa procesowego poniesionymi przez pozwanego w postępowaniu apelacyjnym,

IX.

zasądza od pozwanego na rzecz powódki D. S. kwotę 900 zł (dziewięćset złotych) zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowania apelacyjnym.

Uzasadnienie faktyczne

Powódki M. T. (1), K. T. (1), D. S., K. T. (2) i M. W. wniosły o zasądzenie od pozwanego (...) Spółki Akcyjnej w W.:

1.

na rzecz powódki M. T. (1) kwoty 100.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 16 października 2012 r. tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej po śmierci męża oraz kwoty 80.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek śmierci męża;

2.

na rzecz powódki K. T. (1) kwoty 50.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem odszkodowania za znaczne pogorszenie sytuacji życiowej po śmierci ojca oraz kwoty 90.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek śmierci ojca;

3.

na rzecz małoletniej powódki D. S. kwoty 50.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek śmierci dziadka, kwoty 5.200 zł tytułem skapitalizowanej renty za okres od grudnia 2010 r. do lutego 2013 r. wraz z ustawowymi odsetkami oraz renty w kwocie po 200 zł miesięcznie, płatnej do dnia 10 - go każdego miesiąca, począwszy od marca 2013 r., wraz z ustawowymi odsetkami,

4.

na rzecz powódki K. T. (2) kwoty 94.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek śmierci ojca,

5.

na rzecz powódki M. W. kwoty 95.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami tytułem zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek śmierci ojca.

W uzasadnieniu swych żądań powódki wskazały, iż w dniu (...) doszło do wypadku drogowego spowodowanego przez J. S., w następstwie którego poniósł śmierć M. T. (2), mąż oraz ojciec i dziadek powódek. Sprawcę wypadku łączyła z pozwanym ubezpieczycielem umowa obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów za szkody związane z ich ruchem. Powódki dokonały zgłoszenia szkód pismami z dnia 10 stycznia 2012 r., 17 stycznia 2012 r., 19 stycznia 2012 r., a następnie pismami z dnia 23 marca 2012 r. i 13 września 2012 r. doprecyzowały roszczenia żądając odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia ich sytuacji życiowej, zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, jak również renty. Pozwany co do zasady uznał swoją odpowiedzialność za skutki zaistniałego wypadku i wypłacił na rzecz powódki M. T. (1) kwotę 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Następnie pozwany wypłacił tytułem zadośćuczynienia: na rzecz powódki M. W. kwotę 5.000 zł, na rzecz powódki K. T. (2) kwotę 6.000 zł, na rzecz powódki K. T. (1) kwotę 10.000 zł i na rzecz powódki M. T. (1) kwotę 10.000 zł oddalając roszczenia powódek w pozostałym zakresie z uwagi na przyczynienie się zmarłego do powstania szkody. Powódki kwestionują fakt przyczynienia się zmarłego do zaistnienia szkody zarzucając, że przyczyną wypadku było wyłącznie umyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym przez J. S. Ponadto w ich ocenie zastosowanie przez pozwanego przepisu art. 362 k.c. jest dyskusyjne, gdyż powódki dochodzą swoich roszczeń nie jako osoby poszkodowane, tylko jako najbliżsi członkowie rodziny zmarłego, o których mowa w przepisie art. 446 § 3 i 4 k.c. Powódki w żaden sposób nie przyczyniły się do powstania szkody, tym samym obniżanie należnych im świadczeń jest nieuzasadnione.

Żądanie odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powódka M. T. (1) uzasadniła faktem prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług na rzecz (...), przy której pomagał jej zmarły mąż wykonując wszystkie ciężkie prace fizyczne, jak również prowadził sprawy administracyjno-księgowe związane z gospodarstwem. Ponadto mąż powódki przejmował w całości obowiązki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w przypadku pogarszania się jej stanu zdrowia (...). Działalność gospodarcza przynosiła znaczne dochody, a śmierć męża, (...), spowodowały, iż powódka nie była zdolna do dalszego prowadzenia tej działalności, co skutkowało utratą następnego kontraktu. Ponadto brak pomocy ze strony męża uniemożliwił dalsze prowadzenie tej działalności. Powódka prowadziła ze zmarłym mężem wspólne gospodarstwo domowe, w którym wszystkie ciężkie prace i remonty wykonywał mąż, co bez wątpienia również oznacza pogorszenie jej sytuacji życiowej przejawiające się zarówno w niekorzystnej zmianie sytuacji materialnej, jak też w sferze dóbr niematerialnych - osłabienie aktywności życiowej i motywacji do przezwyciężenia trudności dnia codziennego. W przypadku powódki K. T. (1) żądanie odszkodowania z tytułu znacznego pogorszenia sytuacji życiowej uzasadnione zostało faktem samotnego wychowywania (...) córki oraz uzyskiwaniem od zmarłego pomocy finansowej i pomocy w opiece nad (...) dzieckiem. Podstawę prawną żądania zasądzenia na rzecz małoletniej powódki D. S. renty w kwocie 200 zł miesięcznie stanowi przepis art. 446 § 2 k.c., gdyż zmarły dostarczał jej dobrowolnie stale środków utrzymania, a za przyznaniem renty przemawiają również zasady współżycia społecznego z uwagi na (...). Podstawę prawną żądania zapłaty zadośćuczynień stanowi w ocenie strony powodowej przepis art. 448 k.c. w zw. z art. 23 k.c. oraz art. 446 § 4 k.c., gdyż spowodowanie śmierci męża, ojca i dziadka stanowi naruszenie dobra osobistego najbliższych członków jego rodziny w postaci prawa do życia rodzinnego i tym samym uzasadnia zapłatę zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.

Pozwany (...) Spółka Akcyjna w W. wniósł o oddalenia powództwa oraz o zasądzenie od powódek kosztów postępowania. Pozwany ubezpieczyciel wskazując na przyczynienie się poszkodowanego do powstania szkody i jej skutków w 50%, zakwestionował jednocześnie wysokość zadośćuczynień dochodzonych przez powódki i zarzucił, że wypłacone z tego tytułu kwoty pełnią swoją funkcję kompensacyjną i uwzględniają wszelkie następstwa dla pośrednio poszkodowanych w ich życiu zawodowym i osobistym. Odnosząc się do zgłoszonych przez powódki M. T. (1) i K. T. (1) roszczeń o zapłatę odszkodowań za pogorszenie sytuacji życiowej pozwany wyjaśnił, iż roszczenia te nie mogą być uwzględnione, gdyż powódki nie wykazały znaczącego pogorszenia się ich sytuacji życiowej i nie przedstawiły jakichkolwiek dowodów na poparcie swych twierdzeń. Poddając natomiast ocenie roszczenia małoletniej powódki D. S. pozwany wskazał, iż odmówił wypłaty powódce zadośćuczynienia z uwagi na to, że w chwili śmierci poszkodowanego powódka (...) Zdaniem pozwanego, zdarzenie to nie mogło wpłynąć na normalny rozwój powódki, brak jest również podstaw do przyznania małoletniej renty alimentacyjnej z uwagi na brak dowodów na okoliczność dobrowolnego świadczenie na jej rzecz przez zmarłego. Pozwany zarzucił również, iż poszkodowany w znaczący sposób przyczynił się do wypadku, a celem wykazania powyższej okoliczności pozwany wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego (...). Pozwany zakwestionował również roszczenia w zakresie odsetek ustawowych z tytułu opóźnienia wskazując, iż Sąd dokonuje ustalenia rozmiaru krzywdy według stanu na dzień zamknięcia rozprawy.

Wyrokiem z dnia 26 sierpnia 2014 r. wydanym w sprawie sygn. akt I C 183/13 Sąd Okręgowy w B.:

1.

zasądził od pozwanego na rzecz powódki M. T. (1) kwotę 30.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 13 lutego 2012 r. do dnia zapłaty,

2.

zasądził od pozwanego na rzecz powódki K. T. (1) kwotę 20.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 13 lutego 2012 r. do dnia zapłaty,

3.

zasądził od pozwanego na rzecz powódki M. W. kwotę 25.000 zł z odsetkami ustawowymi od kwoty 5.000 zł od dnia 21 lutego 2012 r. do dnia zapłaty i od kwoty 20.000 zł od dnia 6 kwietnia 2013 r.,

4.

zasądził od pozwanego na rzecz powódki K. T. (2) kwotę 24.000 zł z odsetkami ustawowymi od kwoty 6.000 zł od dnia 23 lutego 2012 r. do dnia zapłaty i od kwoty 18.000 zł od dnia 6 kwietnia 2013 r. do dnia zapłaty,

5.

zasądził od pozwanego na rzecz małoletniej powódki D. S. kwotę 15.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 6 kwietnia 2013 r. do dnia zapłaty,

6.

kosztami sądowymi od uiszczenia, których powódki były zwolnione obciążył Skarb Państwa,

7.

nie obciążył powódek kosztami procesu poniesionymi przez pozwanego,

8.

oddalił powództwa w pozostałej części.

Rozstrzygnięcie to oparte zostało na następujących ustaleniach i rozważaniach prawnych:

W dniu (...) doszło do wypadku drogowego w miejscowości B., podczas którego kierujący samochodem marki P. M. T. (2) (...) G. samochodem osobowym marki V. (...) kierowanym przez J. S. W wyniku zdarzenia M. T. (2) poniósł śmierć na miejscu. Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Ś. J. S. został uznany winnym tego, że w dniu (...) umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że kierując samochodem marki V. (...) z kierunku G. w kierunku Ś. nie zachował należytej ostrożności poprzez poruszanie się z prędkością znacznie większą od dopuszczalnej na tym odcinku drogi, w wyniku czego uderzył przodem swojego pojazdu w wyjeżdżający z drogi podporządkowanej pojazd marki P. (...), a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia, przy czym na skutek przedmiotowego zdarzenia kierujący pojazdem marki P. (...) oraz pasażer tego pojazdu doznali licznych i ciężkich obrażeń ciała, w wyniku którego ponieśli śmierć na miejscu. Zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym zostały naruszone przez obu kierujących. Kierujący samochodem marki P. (...) M. T. (2) nie zachował szczególnej ostrożności i nie ustąpił pierwszeństwa nadjeżdżającemu drogą główną pojazdowi V. (...). Kierujący samochodem V. (...) również nie zachował szczególnej ostrożności, wjeżdżając w rejon skrzyżowania z prędkością znacznie większą od dopuszczalnej, przez co pozbawił się możliwości uniknięcia zderzenia. Do zaistnienia wypadku przyczynili się obydwaj kierujący, jednak to nieprawidłowe zachowanie M. T. (2) stworzyło bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Powódki dokonały zgłoszenia szkód pismami z dnia 10, 17, 19 stycznia 2012 r. i następnie pismami z dnia 23 marca 2012 r. i 13 września 2012 r. doprecyzowały swe roszczenia żądając odszkodowania z powodu znacznego pogorszenia ich sytuacji życiowej i zadośćuczynienia po śmierci M. T. (2), jak też renty na rzecz małoletniej powódki D. S. Pozwany przyznał powódce M. T. (1) zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 40.000 zł oraz zwrócił koszty pogrzebu w kwocie 5.580 zł. Jednocześnie przyznane zadośćuczynienie i odszkodowanie zostało pomniejszone przez pozwanego o 50%, do kwoty 22. 790 zł z uwagi na przyczynienie się zmarłego do powstania szkody. Powódce M. W. pozwany przyznał zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 10.000 zł oraz zwrócił koszty pogrzebu w kwocie 599 zł. Przyznane zadośćuczynienie i odszkodowanie również zostało pomniejszone przez pozwanego o 50%, do kwoty 5.299,50 zł. Powódce K. T. (2) pozwany przyznał zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 12.000 zł oraz zwrócił koszty pogrzebu w kwocie 714 zł. Przyznane zadośćuczynienie i odszkodowanie zostało pomniejszone przez pozwanego o 50%, do kwoty 6.357 zł z uwagi na przyczynienie się zmarłego do powstania szkody. Powódce K. T. (1) pozwany przyznał zadośćuczynienie za doznaną krzywdę w kwocie 20.000 zł oraz zwrócił koszty pogrzebu w kwocie 431 zł. Z uwagi na przyczynienie się zmarłego do powstania szkody zadośćuczynienie i odszkodowanie zostały pomniejszone o 50%, do kwoty 10.215,50 zł.

Sąd ustalił, że powódka M. T. (1) wraz ze zmarłym mężem zamieszkiwała w miejscowości (...) i wraz ze zmarłym prowadziła wspólne gospodarstwo domowe. (...) W chwili śmierci M. T. (2) wszystkie córki mieszkały już oddzielnie, jednak do rodziców przyjeżdżały niemal w każdy weekend, spędzały z nimi święta oraz wakacje. Zmarły wykonywał wszystkie niezbędne remonty zarówno w domu jak i w obejściu, zajmował się również przygotowaniem drewna na opał. Zmarły był zatrudniony jako (...) z wynagrodzeniem w wysokości około 1.000 zł netto, na podstawie umowy o pracę zawartej na czas wykonania określonej pracy. Powódka M. T. (1) od dnia 19 stycznia 2010 r. prowadziła działalność gospodarczą polegającą na świadczeniu usług na rzecz (...) w zakresie pozyskiwania (...). Zmarły mąż pomagał powódce przy (...) Przychód z prowadzonej przez powódkę działalności gospodarczej w 2010 r. wyniósł 164.575,14 zł. Zmarły mąż wyręczał również często powódkę w pracach domowych, zajmował się przygotowywaniem posiłków, sprzątaniem jak i robieniem zakupów. Po śmierci męża powódka (...) (...). W grudniu 2010 r. powódka ponownie stanęła do przetargu na świadczone usługi dla (...), przetarg ten jednak przegrała. Obecnie powódka utrzymuje się z renty rodzinnej w wysokości 1.200 zł miesięcznie. Powódka co najmniej 3 razy w tygodniu odwiedza grób męża. Powódka mieszka obecnie sama, przy wykonywaniu wszelkich prac remontowych w domu korzysta z usług fachowców. Po śmierci męża powódka (...).

Powódka K. T. (1) od 2007 r. mieszka w B., gdzie wynajmuje mieszkanie. Powódka samotnie wychowuje (...) D. S., (...) Z uwagi na sprawowanie opieki (...). Utrzymuje się z alimentów w wysokości 600 zł miesięcznie oraz przyznanych na córkę świadczeń w wysokości 1.050 zł miesięcznie. Przed śmiercią ojca M. T. (2), przez okres roku środki pochodzące z otrzymywanego przez niego wynagrodzenia za pracę w wysokości około 1.000 zł były przekazywane na rzecz powódki oraz jej córki. Zmarły w miarę możliwości pomagał również w opiece nad wnuczką. Powódka była związana z ojcem, przeżyła śmierć ojca, (...). Córka powódki, a wnuczka zmarłego D. S., (...) zmarły dziadek był jednym z niewielu mężczyzn akceptowanych w tym okresie przez małoletnią. Małoletnia powódka lubiła spędzać ze swoim dziadkiem czas, głównie na wspólnych zabawach.

Powódka K. T. (2) również mieszka w B., (...). Rodzice powódki nie pomagali jej finansowo. Powódka była związana z ojcem, z którym miała częsty kontakt; jego śmierć była dla niej ciężkim przeżyciem.

Powódka M. W. mieszka od domu rodzinnego w odległości około 6 kilometrów. (...)

Powyższych ustaleń faktycznych dokonał Sąd na podstawie zeznań powódek, na podstawie zeznań świadków A. P., M. M., A. S. i R. S., jak również w oparciu o dokumenty zgromadzonej w aktach sprawy oraz opinię biegłego (...) P. A. Oceniając zebrany w sprawie materiał dowodowy Sąd dał wiarę zeznaniom świadków, które były zgodne, spójne i wzajemnie się dopełniały. Sąd podzielił w całości wnioski wynikające z opinii biegłego (...) P. A. uznając je za logiczne, przekonujące i odpowiadające wymogom zawartym w treści art. 285 § 1 k.p.c. Biegły w sposób bardzo szczegółowy i skrupulatny przeanalizował zdarzenie drogowe mające miejsce w dniu (...), a jego wnioski dotyczące przebiegu wypadku z udziałem zmarłego M. T. (2), naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz przyczynienia się zmarłego do zaistniałego wypadku, zostały przedstawione w sposób przekonujący, przystępny i zrozumiały dla osób nie posiadających specjalistycznej wiedzy z zakresu ruchu drogowego, wobec czego Sąd uznał opinię sporządzoną przez tego biegłego za miarodajną dla oceny stanu faktycznego przedmiotowej sprawy, w tym dla oceny stopnia przyczynienia się zmarłego M. T. (2) do zaistniałego wypadku. Sąd Okręgowy nie podzielił zastrzeżeń sformułowanych przez powódki pod adresem ww. opinii, gdyż nie zawierały one żadnych argumentów merytorycznych i stanowiły jedynie polemikę z wnioskami opinii, ponadto biegły w sposób bardzo szczegółowy ustosunkował się do zastrzeżeń strony powodowej w toku wydanej na rozprawie w dniu 12 sierpnia 2014 r. ustnej opinii uzupełniającej.

Za wiarygodne uznał Sąd Okręgowy zeznania powódek K. T. (2), K. T. (1) oraz M. W. Z zeznań złożonych przez powódki wynika, że relacje łączące je ze zmarłym ojcem były dobre, jednak nie odbiegały od relacji istniejących w innych prawidłowo funkcjonujących rodzinach, a stopień bliskości łączących ich relacji, nie był większy, niż przeciętnie ma to miejsce w relacjach dorosłych i samodzielnych już dzieci z ojcem. Sąd uznał również za wiarygodne zeznania złożone przez powódkę M. T. (1) w części dotyczącej pomocy udzielanej jej przez męża w pracach domowych, pracach remontowych, pomocy przy prowadzonej przez nią działalności gospodarczej, (...) na skutek przedwczesnej i nagłej śmierci męża. Nie dał jedynie wiary zeznaniom powódki M. T. (1) w części w której twierdziła, iż to przedwczesna śmierć męża była przyczyną zlikwidowania prowadzonej przez nią działalności gospodarczej i w konsekwencji doprowadziła do pogorszenia się jej sytuacji finansowej. W ocenie Sądu powódka na powyższą okoliczność, oprócz zawartej umowy na świadczenie usług dla (...), rocznego zeznania podatkowego za 2010 rok, jak i zeznań złożonych przez świadka A. P., nie przedłożyła żadnego dowodu, do czego była zobowiązana w świetle przepisu art. 6 k.c. i art. 232 k.p.c., a jak wykazał pozostały materiał dowodowy, powódka działalność gospodarczą w zakresie usług świadczonych dla (...) prowadziła przed śmiercią męża jedynie przez jeden sezon, a przyczyną likwidacji tej działalności był przegrany przez powódkę przetarg, przy czym nie zostało ustalone, czy wskutek wyboru lepszej ofert przetargowej, czy też na skutek nieprawidłowości przy przygotowaniu przez powódkę oferty przetargowej. Również dokumenty zgromadzone w aktach sprawy Sąd uznał za wiarygodne, nie znajdując podstaw do zakwestionowania ich prawdziwości i autentyczności.

Poddając ocenie zgłoszony przez pozwanego zarzut przyczynienia się M. T. (2) do zaistniałego wypadku, Sąd Okręgowy odwołał się do przepisu art. 362 k.c. i wyjaśnił, że wprawdzie roszczenia dochodzone przez powódki mają samodzielny charakter, jednak są ściśle związane z osobą zmarłego i dlatego jego przyczynienie się do powstania szkody nie może pozostawać bez wpływu na wysokość tych roszczeń. Jego przyczynienie się do szkody uzasadnia obniżenie świadczeń przewidzianych w art. 446 § 3 i 4 k.c., należnych osobom mu bliskim. Jak wykazał zgromadzony materiał dowodowy, a w tym opinia biegłego (...) P. A., kierujący samochodem marki P. zmarły M. T. (2) wjechał na skrzyżowanie bez zachowania szczególnej ostrożności, nieprawidłowo rozpoznał prędkość nadjeżdżającego pojazdu marki V. (...) kierowanego przez J. S. i wjeżdżając na jego pas ruchu nie udzielił mu pierwszeństwa, czym bezpośrednio przyczynił się do zaistniałego wypadku. Nadmierna prędkość, z jaką poruszał się J. S. (który również w sposób znaczny przyczynił się do zaistniałego zdarzenia), powinna była skłonić M. T. (2) do zaniechania wjazdu na skrzyżowanie, mając na uwadze jego wieloletnie doświadczenie jako kierowca, wymaganą przepisami prawa o ruchu drogowym zasadę szczególnej ostrożności oraz fakt, iż z łatwością mógł on dostrzec pojazd kierowany przez J. S., jak i ocenić jego prędkość poprzez obserwację drogi z prawej strony. Na nieprawidłowe zachowanie M. T. (2) wskazał również biegły (...) P. Ż. wydający opinię w sprawie sygn. akt (...). W ocenie Sądu stopień przyczynienia się M. T. (2) do spowodowania wypadku był znaczny. Wyjeżdżał on bowiem z drogi podporządkowanej na drogę z pierwszeństwem przejazdu, powinien był więc zachować szczególnie dużą ostrożność. Fakt, iż w chwili wypadku na drodze panowały warunki ograniczające widoczność powinny tym bardziej skłonić M. T. do zachowania ostrożności. W tym stanie rzeczy, Sąd Okręgowy przyjął, iż zmarły M. T. (2) w 50% przyczynił się do zaistniałej szkody.

Odnośnie dochodzonych przez powódki zadośćuczynień za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią M. T. (2), Sąd Okręgowy wyjaśnił, że ich podstawę prawną stanowi art. 446 § 4 k.c., a następnie powołując funkcjonujące w orzecznictwie kryteria ustalania wysokości tego świadczenia stwierdził, że wypłacone przez pozwanego kwoty zadośćuczynienia nie powetowały krzywd doznanych przez powódki, stąd częściowo zasadne były żądania powódek M. T. (1), K. T. (1), K. T. (2), M. W., jak i małoletniej powódki D. S. Mając na uwadze ustalenia poczynione w sprawie jak i przytoczone poglądy orzecznictwa sądowego oraz doktryny Sąd Okręgowy uznał, że należne powódkom zadośćuczynienia powinny wynosić: dla powódki M. T. (1) 100.000 zł, dla powódek K. T. (2), K. T. (1) i M. W. po 60.000 zł oraz dla małoletniej powódki D. S. 30.000 zł. Przy ustalaniu wysokości należnych powódkom zadośćuczynień miał Sąd na uwadze, że M. T. (2) przyczynił się w 50% do zdarzenia w postaci jego śmierci, co nakazywało zmniejszyć należne powódkom zadośćuczynienia o połowę, stosownie do art. 362 k.c., jak i obniżyć ich wysokość o kwoty wypłacone już przez pozwanego. W związku z tym przysługujące powódce M. T. (1) zadośćuczynienie za doznaną krzywdę powinno wnosić 30.000 zł, powódce K. T. (1) 20.000 zł, powódce M. W. 25.000 zł, powódce K. T. (2) 24.000 zł i powódce D. S. 15.000 zł. Ustalając wysokość zadośćuczynienia za doznaną krzywdę dla powódki M. T. (1), Sąd miał na względzie fakt utraty przez nią w sposób nagły męża, z którym mieszkała, wspólnie prowadziła gospodarstwo domowe i na którego pomoc mogła liczyć zarówno przy wykonywaniu prac domowych jak i przy prowadzonej przez nią pozarolniczej działalności gospodarczej. Powódka była również z mężem silnie związana, tworzyli oni zgodne i udane małżeństwo. Niespodziewana i przedwczesna strata męża zniweczyła ich wspólne plany na przyszłość i z pewnością w znacznym stopniu obniżyła komfort codziennego życia powódki, doprowadziła do zwiększenia jej codziennych obowiązków, które do tej pory wykonywał jej mąż. Po śmierci męża (...). Sąd podkreślił, że niewątpliwie utrata osoby bliskiej ma zawsze charakter nieodwracalny i trwale wiąże się z poczuciem smutku i osamotnienia, które są tym intensywniejsze, gdy strata osoby bliskiej następuje nagle i w tragicznych okolicznościach. Powódka w takich okolicznościach utraciła męża, a wraz z jego utratą wsparcie, pomoc oraz miłość. Sąd zauważył jednocześnie, że z drugiej strony, u powódki po śmierci męża nie zaszła konieczność (...) Powódka, jak wykazał zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, radzi sobie w codziennym funkcjonowaniu; mieszka sama i samodzielnie prowadzi gospodarstwo domowe, sporadycznie korzystając jedynie przy wykonywaniu niezbędnych remontów z profesjonalnych usług w tym zakresie, powódka po śmierci męża ukończyła również kurs prawa jazdy, co oznacza, że żałoba po śmierci męża przebiega w sposób niepowikłany. W związku z tym, w ocenie Sądu, przysługujące powódce M. T. (1) zadośćuczynienie powinno wynosić 100.000 zł. W związku z przyczynieniem się poszkodowanego do zaistnienia wypadku w 50% oraz z uwagi na fakt wypłaty przez pozwanego powódce 20.000 zł z tytułu zadośćuczynienia, uzasadnione było zasądzenie na jej rzecz z tego tytułu kwoty 30.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 13 lutego 2012 r. do dnia zapłaty.

Ustalając wysokość zadośćuczynienia na rzecz powódek K. T. (2), K. T. (1) oraz M. W., Sąd miał na uwadze fakt utraty przez powódki w sposób przedwczesny i nagły ojca, jak i bliskie więzi łączące powódki z ojcem. Powódki, mimo braku wspólnego zamieszkiwania z rodzicami, do domu rodzinnego przyjeżdżały praktycznie w każdy wolny weekend, spędzały wspólnie z rodzicami święta, jak i organizowały wspólne wyjazdy wakacyjne, co świadczy o prawidłowych i bliskich relacjach łączących powódki z rodzicami, w tym z ojcem. Niewątpliwie strata ojca spowodowała u powódek dezorganizację życia rodzinnego i w sposób bolesny zakończyła pewien etap życia. Z drugiej jednak strony przy ustalaniu wysokości kwot zadośćuczynienia za doznaną krzywdę należnych powódkom nie można tracić z pola widzenia faktu, iż w chwili śmierci ojca powódki były już osobami dorosłymi, nie prowadziły wspólnego gospodarstwa domowego z rodzicami, posiadały już własne dzieci, zatem w wyniku śmierci ojca nie stały się osobami samotnymi. Nie bagatelizując doznanych przez powódki cierpień Sąd zważył, iż osoby posiadające już własne potomstwo w mniejszym stopniu koncentrują się na więzach z rodzicami, większą część swojej aktywności życiowej skupiają na własnych planach rodzinnych. Uwzględnić również należy stopień pogodzenia się powódek ze śmiercią ojca i powrócenia do funkcjonowania w społeczeństwie. Z przeprowadzonego postępowania dowodowego wynika, że u powódek nastąpiła typowa reakcja żałoby, jaka występuje po stracie osoby bliskiej, powódki funkcjonują w społeczeństwie, tak jak funkcjonowały w nim przed śmiercią ojca, zatem brak było podstaw do zasądzenia na rzecz powódek K. T. (1), K. T. (2) oraz M. W. zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwotach wskazanych w pozwie. W ocenie Sądu zadośćuczynieniem adekwatnym do krzywdy poniesionej przez każdą z tych powódek jest kwota 60.000 zł. Biorąc pod uwagę 50% przyczynienia się poszkodowanego do wypadku oraz kwoty wypłacone przez pozwanego Sąd uznał za uzasadnione żądania zapłaty z tego tytułu: na rzecz K. T. (1) w kwocie 20.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 13 lutego 2012 r. do dnia zapłaty, na rzecz M. W. w kwocie 25.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 5.000 zł od dnia 21.02.2012 do dnia zapłaty i od kwoty 20.000 zł od dnia 6 kwietnia 2013 r. do dnia zapłaty oraz na rzecz K. T. (2) w kwocie 24.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od kwoty 6.000 zł od dnia 23 lutego 2012 r. do dnia zapłaty i od kwoty 18.000 zł od dnia 06.04.2013 do dnia zapłaty.

Ustalając wysokość zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę na rzecz małoletniej powódki D. S., Sąd miał na uwadze fakt utraty przez powódkę, mającej wówczas (...), osoby bliskiej, jakim był dla niej dziadek i związaną z jego śmiercią utratę bliskości oraz bezpieczeństwa, które jest szczególnie ważne dla dzieci będących w jej wieku. (...) Powódka w pełni akceptowała zmarłego i lubiła spędzać z nim czas, co świadczy o prawidłowych i bliskich relacjach łączących dziadka i wnuczkę. Z drugiej jednak strony z uwagi na wiek małoletniej w chwili śmierci dziadka, zdarzenie to nie mogło w znaczący stopniu wpłynąć na jej życie i zdrowie, zatem brak było podstaw do przyznania małoletniej powódce D. S. zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w kwocie wskazanej w pozwie. W ocenie Sądu kwotą zadośćuczynienia adekwatną do krzywdy poniesionej przez D. S. jest kwota 30.000 zł. Biorąc pod uwagę 50% przyczynienia się poszkodowanego do wypadku uzasadnione było zasądzenie na rzecz powódki kwoty 15.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 06.04.2013 do dnia zapłaty.

Orzekając o odsetkach ustawowych z tytułu opóźnienia Sąd kierował się przepisem art. 481 § 1 k.c. i art. 14 ust. 2 ustawy ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Według tego stanowiska pozwany powinien wypłacić powódkom świadczenia w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia roszczenia biorąc pod uwagę fakt, że powódki już w toku postępowania likwidacyjnego zgłaszały roszczenia o wypłatę zadośćuczynienia, pozwany znał wysokość tych żądań oraz okoliczności stanowiące ich uzasadnienie. W tej sytuacji nie spełniając żądań w ww. terminie pozwany popadł w zwłokę.

W ocenie Sądu nie zasługiwały na uwzględnienie zgłoszone przez powódki M. T. (1) i K. T. (1) roszczenia o zapłatę odszkodowań z tytułu znacznego pogorszenia się ich sytuacji życiowej po śmierci męża i ojca. Zdaniem Sądu Okręgowego stosując art. 446 § 3 k.c. i dokonując oceny, czy nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji życiowej członków rodziny zmarłego, należy porównać hipotetyczny stan odzwierciadlający sytuację, w jakiej znajdowaliby się bliscy zmarłego, gdyby żył, do sytuacji, w jakiej znajdują się w związku z jego śmiercią. W ocenie Sądu Okręgowego powódka M. T. (1), mimo spoczywającego na niej ciężaru dowodu, nie wykazała, aby wskutek śmierci męża nastąpiło znaczne pogorszenie jej sytuacji życiowej. To powódka w 2010 r. prowadziła dochodową działalność gospodarczą, a jej zmarły mąż pomagał jedynie w prowadzeniu tej działalności. Co istotne powódka dopiero rozpoczęła prowadzenie takiej działalności w 2010 r., wcześniej taką działalnością się nie zajmowała, nadto zakończenie prowadzonej przez powódkę działalności miało związek nie z nagłą śmiercią męża, mającą miejsce w listopadzie 2010 r., lecz z przegranym przez nią przetargiem na świadczone usługi dla (...). Bez wątpienia pomoc zmarłego męża przy prowadzonej przez powódkę działalności gospodarczej była istotna, jednak powódka nie zdołała wykazać, aby jej przegrana w przetargu miała związek ze śmiercią męża, tj. że nie była w stanie sprostać wymogom określonym w ofercie przetargowej z uwagi na posiadane przez zmarłego uprawnienia niezbędne do złożenia oferty przetargowej, czy też aby przegrany przez powódkę przetarg związany był jedynie z wyborem innej korzystniejszej oferty, czy też aby uchybienia formalne popełnione przez powódkę przy składaniu wymaganych dokumentów przetargowych miały związek ze stanem emocjonalnym, w jakim znajdowała się powódka po nagłej śmierci męża i które to uchybienia nie miałyby w ogóle miejsca, gdyby nie doszłoby do śmierci męża. Sąd wskazał, że niewątpliwie śmierć męża spowodowała, że powódka M. T. (1) musiała zająć się wykonywaniem różnych obowiązków domowych, których wcześniej nie wykonywała, a czasami korzystać w tym zakresie z pomocy innych osób. Wykazanie w sposób precyzyjny szkody, jaką poniosła z tego tytułu jest jednak bardzo trudne. Powódka nie przedstawiła żadnych dowodów umożliwiających chociażby w przybliżeniu określić, w jaki sposób sytuacja ta wpłynęła na zwiększenie jej wydatków.

W ocenie Sądu, również powódka K. T. (1) mimo spoczywającego na niej ciężaru dowodu, nie wykazała w żaden sposób, aby wskutek śmierci ojca nastąpiło znaczne pogorszenie jej sytuacji życiowej. Co prawda, zmarły ojciec przekazywał na rzecz powódki co miesiąc kwotę 1.000 zł, jednak środki pochodzące z otrzymywanego wynagrodzenia przekazywał powódce tylko przez okres jednego roku. Mając również na uwadze, iż zmarły M. T. (2) przed śmiercią był zatrudniony na podstawie umowy o pracę na czas wykonania określonej pracy, powódka nie mogła liczyć, by środki te były jej przekazywane w perspektywie dłuższego czasu. Z tych samych przyczyn, Sąd oddalił również żądanie zgłoszone przez małoletnią powódkę D. S. odnośnie zasądzenia na jej rzecz renty, gdyż w oparciu o przepis art. 446 § 2 k.c. nie można było uznać, aby zmarły stale dostarczał jej środków utrzymania. Faktem jest, że zmarły przekazywał 1.000 zł na potrzeby córki i wnuczki, to jednak sytuacja ta trwała tylko przez okres około roku, tj. od chwili rozpoczęcia przez M. T. (1) działalności gospodarczej. Biorąc pod uwagę, że działalność ta uzależniona była od zawarcia umowy z jednym konkretnym kontrahentem, a umowy te zawierane były po przeprowadzeniu przetargu, nie ma żadnych racjonalnych podstaw do uznania, że M. T. (2) miałby możliwość dalszego przekazywania swoich zarobków córce i wnuczce. W wypadku bowiem przegrania przetargu przez M. T. (1), jedynymi dochodami jej i jej męża byłyby jego zarobki.

Z tych przyczyn na podstawie art. 446 § 4 k.c. Sąd Okręgowy orzekł jak w punkcie 1-5 wyroku, a w pozostałym zakresie powództwa oddalił na podstawie art. 446 § 2 i 3 k.c. stosowanych a contrario.

Na podstawie art. 113 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (j.t. Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 z późn. zm.) Sąd obciążył Skarb Państwa kosztami sądowymi, od których powódki były zwolnione, a na podstawie art. 102 k.p.c. nie obciążył powódek kosztami procesu poniesionymi przez pozwanego, gdyż sytuacja materialna powódek jest trudna, ich dochody są niewielkie, stąd poniesienie kosztów procesu stanowiłoby dla nich znaczne obciążenie. Ponadto powódki wnosząc pozew kierowały się subiektywnym przekonaniem o całkowitej zasadności swoich roszczeń, co również uzasadnia odstąpienie od obciążenia ich kosztami procesu poniesionymi przez pozwanego.

Apelację od tego wyroku wywiodły powódki M. T. (1), K. T. (1) i D. S. oraz pozwany (...) S.A. w W.

Powódki M. T. (1), K. T. (1) i D. S. zaskarżyły wyrok Sądu Okręgowego w punkcie 8, tj. w zakresie, w jakim zostały oddalone ich powództwa i tak:

1.

powódka M. T. (1) co do kwoty 50.000 zł stosownego odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. wraz z ustawowymi odsetkami;

2.

powódka K. T. (1) co do kwoty 25.000 zł stosownego odszkodowania z art. 446 § 3 k.c. wraz z ustawowymi odsetkami;

3.

powódka D. S. co kwoty 10.000 zł zadośćuczynienia z art. 446 § 4 k.c. wraz z ustawowymi odsetkami.

Powódki zarzuciły zaskarżonemu orzeczeniu naruszenie prawa materialnego, tj.:

1.

art. 446 § 3 k.c. poprzez jego błędną wykładnię na skutek przyjęcia, że w wyniku śmierci M. T. (2) nie doszło do znacznego pogorszenia sytuacji życiowej powódek M. T. (1) i K. T. (1);

2.

art. 446 § 4 k.c. poprzez błędną wykładnię na skutek przyjęcia, że kwota 30.000 zł stanowi dla powódki D. S. odpowiednia sumę zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek śmierci dziadka.

Powołując się na powyższe zarzuty powódki wniosły o zmianę zaskarżonego wyroku w punkcie 8 poprzez zasądzenie na rzecz powódki M. T. (1) kwoty 50.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami, na rzecz powódki K. T. (1) kwoty 25.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami oraz na rzecz powódki D. S. kwoty 10.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami.

W apelacji zarzucono, że Sąd Okręgowy niezasadnie przyjął, że nie ma podstaw do zasądzenia na rzecz powódek M. T. (1) i K. T. (1) stosownych odszkodowań z art. 446 § 3 k.c. Po śmierci męża powódka M. T. (1) zaprzestała prowadzenia działalności gospodarczej mając świadomość, iż bez jego pomocy nie podoła trudom i wezwaniom z nią związanych. Z uwagi na liczne schorzenia powódka była okresowo niezdolna do pracy, a wówczas jej obowiązki przejmował mąż. Okoliczność, że powódka nie wygrała jednego przetargu po śmieci męża, nie jest równoznaczna z brakiem perspektyw dalszego rozwoju, gdyż to nagła śmierci męża osłabiła znacznie siły witalne powódki i jej aktywność życiową. Powódka wraz ze śmiercią męża utraciła wieloletniego partnera życiowego, z którym tworzyła prawidłowo funkcjonującą rodzinę, wychowała córki i zamierzała spędzić resztę życia. Zły stan zdrowia powódki, który wraz z wiekiem będzie się pogarszał, będzie wymagał konieczności wsparcia w codziennych sprawach, pomocy w cięższych pracach domowych oraz obecności drugiej osoby. Znaczne pogorszenie sytuacji życiowej w rozumieniu art. 446 § 3 k.c. oznacza utratę realnej możliwości polepszenia warunków życia i realizacji planów życiowych, utratę wsparcia i pomocy w różnych sytuacjach życiowych, a zwłaszcza w utracie szansy na pomoc w przyszłości. W uzasadnieniu apelacji podniesiono również, że M. T. (2) szczególną troską i opieką otoczył córkę K. T. (1) i jej (...), a swoją wnuczkę D. S. Zmarły dobrowolnie przekazywał córce kwotę około 1.000 zł miesięcznie, a w razie potrzeby w większym wymiarze oraz wspierał je w codziennym życiu. K. T. (1), która była pozbawiona wsparcia mężczyzny w codziennym życiu, mogła zawsze liczyć na ojca, dlatego też jego nagła śmierć pociągnęła za sobą znaczne pogorszenie jej sytuacji życiowej. Natomiast za zasądzeniem na rzecz powódki D. S. dodatkowego zadośćuczynienia w kwocie 10.000 zł przemawia rodzaj i intensywność więzi łączącej ją ze zmarłym dziadkiem oraz pełniona przez niego rola w jej życiu. Powódka wychowywała się (...), dlatego też dziadek zastępował jej ojca w sferze emocjonalnej, wychowawczej i materialnej. Stosunkowo młody wiek skarżącej nie może stanowić przesłanki uzasadniającej zmniejszenie przysługującego jej zadośćuczynienia.

Pozwany zaskarżył wyrok Sądu Okręgowego w zakresie:

1.

w pkt 1 co do kwoty 15.000 zł;

2.

w pkt 2 co do kwoty 10.000 zł;

3.

w pkt 3 co do kwoty 15.000 zł;

4.

w pkt 4 co do kwoty 15.000 zł;

5.

w pkt 5 co do kwoty 15.000 zł;

6.

w pkt 7 w całości zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego poprzez ich niewłaściwe zastosowanie, tj. art. 446 § 4 k.c., art. 232 k.p.c. oraz art. 321 k.p.c. a'contrario w związku z art. 316 § 1 k.p.c.

Wskazując na powyższe zarzuty pozwany wniósł o zamianę zaskarżonego wyroku w pkt 1-5 i oddalenie powództwa w stosunku do powódki M. T. (1) co do kwoty 15.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami, w stosunku do powódki K. T. (1) co do kwoty 10.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami; w stosunku do powódki M. W. co do kwoty 15.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami, w stosunku do powódki K. T. (2) co do kwoty 15.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami, w całości stosunku do powódki D. S., oraz o zasądzenie od powódek kosztów postępowania za obie instancje.

Skarżący zarzucił, że zadośćuczynienia zasądzone na rzecz powódek są rażąco wygórowane, gdyż powódki nie wykazały, aby w jakiś znaczący sposób przeżyły śmierć M. T. (2) i aby spowodowała ona w ich życiu rodzinnym negatywne zmiany mające wpływ na ich psychikę. Córki zmarłego prowadziły odrębne gospodarstwa domowe, co powodowało rozluźnienie silnych dotąd więzi rodzinnych. W ocenie pozwanego zasądzenie zadośćuczynienia na rzecz powódki D. S. jest w ogóle nieuzasadnione, gdyż w chwili śmierci dziadka miała ona dwa lata i nie istniała między nimi jakakolwiek więź emocjonalna.

Powódki wniosły o oddalenie apelacji pozwanego oraz o zasądzenie od strony pozwanej kosztów postępowania odwoławczego.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja powódki M. T. (1) jest częściowo zasadna, natomiast apelacje powódek K. T. (1) i D. S. oraz pozwanego nie zasługiwały na uwzględnienie.

W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów formalnoprawnych, gdyż ewentualne uznanie braku ich wadliwości, daje dopiero podstawę do dokonania oceny zastosowania przez Sąd Okręgowy norm prawa materialnego.

Odnosząc się do poniesionego w apelacji pozwanego zarzutu, wskazującego na obrazę przez Sąd Okręgowy przepisów prawa procesowego, tj. art. 232 k.p.c. oraz art. 321 k.p.c. a'contrario w związku z art. 316 § 1 k.p.c., stwierdzić należy, że jest on chybiony. W uzasadnieniu apelacji skarżący nie wyjaśnił, na czym miałoby polegać niewłaściwe zastosowanie przez Sąd Okręgowy powołanych przepisów procedury cywilnej, stąd nie ma możliwości dokonania kontroli instancyjnej prawidłowości procedowania przez Sąd I instancji w tak wyznaczonym zakresie. Przypomnieć w tym miejscu należy ugruntowaną w orzecznictwie zasadę, według której Sąd drugiej instancji rozpoznający sprawę na skutek apelacji nie jest związany przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi naruszenia prawa materialnego, wiążą go natomiast zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze jednak z urzędu pod uwagę nieważność postępowania (uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC z 2008 r., z. 6, poz. 55). W przedmiotowej sprawie nie występują okoliczności, które mogłyby świadczyć o nieważności postępowania, a wytknięte przez skarżącego uchybienia formalne nie miały miejsca, a ponadto nie zostały poddane zastrzeżeniom w trybie przewidzianym w art. 162 k.p.c., co wyklucza możliwość powołania się na nie w postępowaniu apelacyjnym. Art. 232 zd. 1 k.p.c. przewidujący, że strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne, nie może być naruszony przez Sąd rozpoznający sprawę, gdyż jego adresatem są strony toczące spór. Wykazanie naruszenia art. 232 zd. 2 k.p.c. wymagałoby natomiast wyjaśnienia, który z dowodów został przeprowadzony z urzędu niezasadnie przez Sąd I instancji, czemu skarżący jednak nie sprostał. Również reguły wyrokowania ustanowione w treści art. 316 § 1 k.p.c. i art. 321 § 1 k.p.c., tj. orzekania według stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy oraz zakaz orzekania ponad żądanie, nie zostały naruszone przez Sąd Okręgowy. Reasumując Sąd Apelacyjny podziela dokonane przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne i przyjmuje je także za podstawę własnego rozstrzygnięcia i odwołuje się do nich bez potrzeby ich powtarzania. Ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji spełnia wymogi z art. 233 § 1 k.p.c., gdyż Sąd dokonał oceny wszystkich dowodów w sprawie, a wyciągnięte wnioski, co do wiarygodności i mocy dowodowej poszczególnych dowodów, są nie tylko logiczne, ale także zgodne z zasadami współżycia społecznego.

Odnosząc się do podniesionych przez skarżących zarzutów naruszenia prawa materialnego w pierwszej kolejności należało poddać ocenie sformułowany przez powódki M. T. (1) i K. T. (1) zarzut naruszenia art. 446 § 3 k.c. W ocenie Sądu Apelacyjnego zarzut ten jest chybiony w takim zakresie, w jakim uzasadniony on został faktem prowadzenia przez powódkę M. T. (1) działalności gospodarczej i udziału w niej jej zmarłego męża. Likwidacja działalności gospodarczej poprzedzana została przegraniem przez powódkę kolejnego przetargu i jak słusznie podkreślił Sąd Okręgowy, skarżące nie powołały żadnego przekonującego dowodu celem wykazania, że miała z tym związek śmierć M. T. (2). Jak zostało to ustalone, powódka M. T. (2) przed śmiercią męża świadczyła usługi dla (...) tylko przez jeden sezon, stąd roszczenia skarżących wywodzone z przepisu art. 446 § 3 k.c., nie mogą być uznane za uzasadnione, jeśli miałby być oparte tylko na tej okoliczności. Dotyczy to również powódki K. T. (1), która była wspierana finansowo przez ojca zatrudnionego na podstawie umowy o pracę zawartej na czas jej wykonania i tylko dlatego, że rodzice dysponowali dodatkowym dochodem z prowadzonej działalności gospodarczej. Zasadnie natomiast zarzuciła powódka M. T. (1), że Sąd Okręgowy dokonał błędnej wykładni art. 446 § 3 k.c. przyjmując, że nie doszło do znacznego pogorszenia jej sytuacji życiowej, podczas gdy na skutek śmierci męża została pozbawiona niezbędnej pomocy i wsparcia w życiu codziennym. Sąd Okręgowy ustalił, że na skutek śmierci męża M. T. (1) musi wykonywać obowiązki, które wcześniej wypełniał mąż, czasami zmuszona jest korzystać z pomocy innych osób. M. T. (2) wyręczał powódkę w pracach domowych, zajmował się przygotowaniem posiłków, sprzątaniem, robieniem zakupów. Mąż powódki wykonywał wszystkie niezbędne remonty zarówno w domu, jak i w obejściu, zajmował się również przygotowaniem drewna na opał. Obecnie celem wykonania prac remontowych w domu powódka zmuszona jest korzystać z pomocy fachowców. Okoliczności ustalone przez Sąd I instancji przemawiają właśnie za zastosowaniem art. 446 § 3 k.c., gdyż jak wskazuje się w judykaturze odszkodowanie określone w art. 446 § 3 k.c. ma zrekompensować utratę takich świadczeń jak wzajemna pomoc, opieka, wsparcie, a także osłabienie aktywności życiowej, wynikłe z silnego wstrząsu doznanego na skutek tragicznej śmierci osoby najbliższej, powodujące zmniejszenie zarobków i zwiększenie wydatków poniesionych na leczenie lub na pomoc innych osób (por. wyrok SN z dnia 8 maja 1969 r., II CR114/69, OSNCP 1970/7-8/129, wyrok SN z dnia 18 lutego 2004 r., V CK 269/03, LEX nr 238971). Zwrot "znaczne pogorszenie sytuacji życiowej" należy odczytywać nie tylko w materialnym aspekcie zmienionej sytuacji bliskiego członka rodziny zmarłego, ale w szerszym kontekście, uwzględniającym przesłanki pozaekonomiczne określające tę sytuację. Do tych ostatnich niewątpliwie zaliczyć należy utratę oczekiwania przez osobę poszkodowaną na pomoc i wsparcie członka rodziny, których mogła ona zasadnie spodziewać się w chwilach wymagających takich zachowań. Dlatego też wszystkie te okoliczności muszą być brane pod uwagę przy określaniu należnego uprawnionemu "stosownego odszkodowania". Sąd Okręgowy nie miał wątpliwości, że po śmierci męża warunki życiowe M. T. (1) uległy znacznemu pogorszeniu, jednak nie uwzględnił powództwa z uwagi na niewykazanie przez skarżącą wysokości doznanej szkody. Założenie przyjęte przez Sąd Okręgowy jest nietrafne, gdyż posłużenie się przez ustawodawcę w treści art. 446 § 3 k.c. klauzulą generalną w brzmieniu "stosowne odszkodowanie" zwalnia Sąd z dokonywania drobiazgowych ustaleń wysokości szkody i uprawnia do oparcia się na tzw. dyskrecjonalnej władzy sądu. Prawidłowa wykładnia pojęcia "stosowne odszkodowanie" powinna uwzględniać nie tylko okoliczności konkretnej sprawy, ale także realną wartość ekonomiczną. Musi ona wyrażać się sumą wymierną, stanowiącą adekwatne przysporzenie dla uprawnionego, a zarazem uwzględniającą ocenę większości rozsądnie myślących ludzi (wyrok SN z dnia 16 kwietnia 2008 r. V CSK 544/07 LEX Nr 424335). Zdaniem Sądu Apelacyjnego w okolicznościach ustalonych w toku postępowania stosownym odszkodowaniem dla powódki M. T. (1) w związku z utratą wsparcia i pomocy ze strony męża jest kwota 50.000 zł, która będzie kompensować powódce doznany uszczerbek majątkowy i pomoże jej dostosować się do zmienionej sytuacji życiowej. Z tych też względów Sąd Apelacyjny, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c., zmienił zaskarżony wyrok w pkt 8 w ten sposób, że po uwzględnieniu zarzutu przyczynienia w wysokości 50% zasądził na rzecz powódki M. T. (1) kwotę 25.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 16 października 2012 r., o czym orzeczono w pkt I sentencji. Podkreślenia jednocześnie wymaga, że Sąd Apelacyjny zaaprobował stanowisko Sądu Okręgowego w przedmiocie sposobu ustalenia daty, od której podlegają zasądzeniu ustawowe odsetki z tytułu opóźnienia.

W pozostałym zaś zakresie apelacje powódek oraz pozwanego, jako nieuzasadnione, podlegały oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c., tj. co do stosownego odszkodowania oraz co zadośćuczynień i ich wysokości. Zarzuty pozwanego są dalej idące, gdyż pozwany w ogóle kwestionuje możliwość zasądzenia na rzecz powódki D. S. zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w związku ze śmiercią dziadka, stąd podlegają one rozpoznaniu w pierwszej kolejności. Eksponowany przez skarżącego wiek powódki D. S. nie może stanowić sam w sobie okoliczności na tyle doniosłej prawnie, która uzasadniałaby oddalenie roszczenia tej powódki o zapłatę zadośćuczynienia z art. 446 § 4 k.c. Sąd Okręgowy szczegółowo umotywował decyzję w przedmiocie zasądzenia na rzecz D. S. zadośćuczynienia za śmierć dziadka uwzględniając wiek powódki oraz intensywność zerwanej więzi emocjonalnej wynikającej z wieku powódki, a tym samym jej rozwoju psychospołecznego. Wbrew przekonaniu pozwanego małoletnia powódka doznała krzywdy na skutek nagłej śmierci dziadka i nie ma przeciwwskazań do wynagrodzenia tej krzywdy zgodnie z art. 446 § 4 k.c. Jak wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 7 lutego 2005 r. (SK 49/03 OTK-A 2005/2/13) poddając kontroli konstytucyjnej art. 448 k.c. " fakultatywny charakter orzekania zadośćuczynienia pieniężnego przyjęty na gruncie art. 448 k.c. nie zakłada arbitralności sądu w procesie podejmowania decyzji o jego zasądzeniu. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjęty został pogląd, iż decydując o wyborze formy kompensacji, sąd orzekający nie może postępować dowolnie, lecz ma się kierować obiektywnymi wskazaniami (wyrok SN z 23 maja 2002 r., sygn. IV CKN 1076/00, OSNC nr 9/2003, poz. 121). Orzecznictwo sądowe na gruncie art. 445 k.c. wypracowało zaś akceptowane w doktrynie kryteria, które sąd winien uwzględnić, rozstrzygając o zasadności orzeczenia zadośćuczynienia pieniężnego za krzywdę wynikłą z naruszenia wskazanych tam dóbr osobistych. Reguły te odnoszą się do orzekania takiego zadośćuczynienia w sytuacji wskazanej w kwestionowanym przepisie (art. 448 k.c.). Rozstrzygnięcie, czy w konkretnym przypadku zasądzenie zadośćuczynienia pieniężnego będzie właściwą formą kompensacji krzywdy doznanej przez poszkodowanego, należy do zadań sądu. Po rozstrzygnięciu jednak tej kwestii w sposób pozytywny dla pokrzywdzonego, sąd obowiązany jest zasądzić odpowiednią kwotę". W ocenie Sądu Apelacyjnego rozważania Trybunału Konstytucyjnego pozostają aktualne również na tle wykładni art. 446 § 4 k.c.

Przesądzając zasadę odpowiedzialności pozwanego na podstawie art. 446 § 4 k.c. wobec wszystkich powódek, należy odnieść się do zarzutów obu stron kwestionujących wysokość świadczeń zasądzonych z tego tytułu. Korygowanie przez Sąd drugiej instancji zasądzonego zadośćuczynienia może być dokonywane tylko wtedy, gdy przy uwzględnieniu wszystkich okoliczności sprawy, mających wpływ na jego wysokość, jest ono niewspółmierne (nieodpowiednie), tj. albo rażąco wygórowane, albo rażąco niskie (por. wyrok SN z dnia 18 listopada 2004 r., I CK 219/04). W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu Apelacyjnego, powyższe okoliczności nie zaistniały. Przyznane bowiem przez Sąd Okręgowy na rzecz powódek zadośćuczynienia zostały ustalone prawidłowo, nie są ani niewspółmiernie niskie, czy też wysokie. Sąd Okręgowy ustalając wysokość poszczególnych zadośćuczynień oparł się na trafnym założeniu uwzględniającym gradację zadośćuczynień w zależności od stopnia bliskości i prowadzenia wspólnego gospodarstwa ze zmarłym. W świetle tych założeń oczywistym jest, że najwyższe zadośćuczynienie podlegało zasądzeniu na rzecz żony zmarłego, a następnie w kolejności na rzecz jego córek i wnuczki. Wbrew twierdzeniom skarżących punktem odniesienia nie mogą być zadośćuczynienia przyznawane w tzw. "głośnych katastrofach lotniczych", gdyż w tych przypadkach zadośćuczynienia były ustalane i wypłacane na podstawie zawieranych ugód (sądowych lub pozasądowych), natomiast w sprawach rozstrzyganych przez Sąd, tak wysokie zadośćuczynienia przyznawane są jedynie osobom, które na skutek czynu niedozwolonego doznały poważnych i trwałych uszkodzeń ciała lub rozstroju zdrowia, których krzywda psychiczna powiązana jest z doznanymi cierpieniami fizycznymi i ich skutkami dla ich życia oraz zdrowia. Za chybiony uznał ponadto Sąd Apelacyjny zarzut pozwanego oparty na twierdzeniu, że wysokości zasądzonych zadośćuczynień nie uzasadnia to, że powódki nie przeżyły w jakiś szczególny sposób śmierci ojca. Prawidłowa wykładnia art. 446 § 4 k.c. nie oznacza jednak, że zasądzenie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę możliwe jest tylko w sytuacji wystąpienia krzywdy szczególnie intensywnej, a więc w sytuacji np. żałoby powikłanej i wydłużonej. Zważyć należy, że właściwych sferze osobistej człowieka uczuć i emocji nie sposób wymierzyć, tymczasem w sprawach o zadośćuczynienie sądy stają przed koniecznością ich swoistej obiektywizacji i "wyceny" w pieniądzu. Jest oczywistym, że zasądzone zadośćuczynienie nie umniejsza negatywnych przeżyć, stanowiąc tylko jedyną możliwą formę rekompensaty doznanej krzywdy. Zakres odczuwanych dolegliwości na skutek śmierci osoby bliskiej nie może być ustalany wyłącznie według oceny uprawnionego, tj. według miary indywidualnej wrażliwości (ocena subiektywna), ta bowiem ze względu na cechy osobowe może być szczególnie duża. Jak w przypadku naruszenia innych dóbr osobistych należy odwołać się zatem do kryterium obiektywnych, a więc wyznaczonych przez tzw. opinię publiczną. Sąd Okręgowy obiektywnie i wszechstronnie ocenił intensywność krzywd doznanych przez powódki ustalając, że odpowiednim zadośćuczynieniem dla powódki M. T. (1) będzie kwota 100.000 zł, dla córek kwoty po 60.000 zł, a dla wnuczki kwota 30.000 zł. Kwoty te mają niewątpliwie charakter kompensacyjny, uwzględniają krzywdę doznaną przez powódki, przedstawiają ekonomicznie odczuwalną wartość przy uwzględnieniu aktualnych warunków i przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa, a nadto też nie spowodują nieproporcjonalnego przysporzenia majątkowego po stronie pokrzywdzonych.

W pozostałym zatem zakresie apelacje powódek oraz pozwanego, jako nieuzasadnione, podlegały oddaleniu na podstawie art. 385 k.p.c., tj. co do wysokości żądanego przez powódkę M. T. (1) stosownego odszkodowania, co do stosownego odszkodowania żądanego przez powódkę K. T. (1) oraz co do zadośćuczynień i ich wysokości, ostatecznie przyznanych przez Sąd. Nie dopatrzył się ponadto Sąd Apelacyjny podstaw do zmiany zaskarżonego wyroku w pkt VII, gdyż prawidłowość zastosowania w postępowaniu przed Sądem Okręgowym dyspozycji art. 102 k.p.c. nie budzi żadnych wątpliwości.

Na podstawie art. 113 ust. 1 i 4 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r. Nr 90, poz. 594 z późn. zm.) Sąd Apelacyjny orzekł jak w pkt VI i VII wyroku o nieuiszczonych kosztach sądowych w postępowaniu apelacyjnym. Z tego tytułu Sąd nakazał ściągnąć od pozwanego na rzecz Skarbu P. kwotę 1.250 zł tytułem opłaty od apelacji powódki M. T. (1), w części podlegającej uwzględnieniu.

Z porównania wartości przedmiotu zaskarżenia (25.000 zł i 10.000 zł) wynika, że powódka K. T. (1) przegrała sprawę w postępowaniu apelacyjnym, stąd co do zasady powinna zwrócić pozwanemu poniesione koszty postępowania odwoławczego. Jednak na podstawie art. 102 k.p.c. Sąd Apelacyjny nie obciążył powódki obowiązkiem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego na rzecz strony pozwanej. Hipoteza przepisu art. 102 k.p.c., odwołująca się do występowania "przypadków szczególnie uzasadnionych" pozostawia sądowi orzekającemu swobodę oceny, czy fakty związane z przebiegiem procesu, jak i dotyczące sytuacji życiowej strony stanowią podstawę do nie obciążania jej kosztami procesu. Do pierwszych zaliczane są sytuacje wynikające z charakteru żądania poddanego rozstrzygnięciu, jego znaczenia dla strony, subiektywne przekonanie strony o zasadności roszczeń. Drugie natomiast wyznacza sytuacja majątkowa i życiowa strony. Całokształt okoliczności, które mogłyby uzasadniać zastosowanie tego przepisu powinny być ocenione z uwzględnieniem zasad współżycia społecznego (wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 11 kwietnia 2014 r. I ACa 9/14 LEX Nr 1455540). Zdaniem Sądu Apelacyjnego za zastosowaniem w sprawie art. 102 k.p.c. przemawia trudna sytuacja materialna skarżącej oraz charakter rozpoznawanego roszczenia.

W pkt V i IX wyroku Sąd Apelacyjny zasądził na rzecz powódek M. T. (1) i D. S. koszty postępowania apelacyjnego odpowiednio w kwotach po 1.800 zł i 900 zł. Wartość przedmiotu zaskarżenia w apelacji powódki M. T. (1) wynosiła 50.000 zł, a ostatecznie jej apelacja została uwzględnione do kwoty 25.000 zł, czyli w połowie. Pozwany zaskarżył natomiast wyrok w stosunku do powódki M. T. (1) do kwoty 15.000 zł i w całości przegrał sprawę w postępowaniu apelacyjnym. Ostatecznie zatem,zgodnie z wyrażoną w treści art. 98 § 1 k.p.c. zasadą odpowiedzialności za wynik sprawy, na rzecz powódki podlegały zasądzeniu koszty zastępstwa procesowego w kwocie 1.800 zł (2.400 zł x 75%), ustalone od wartości przedmiotu zaskarżenia w wysokości 15.000 zł, zgodnie z § 6 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (j.t. Dz. U. z 2013 r. poz. 490). Wartość przedmiotu zaskarżenia w apelacji powódki D. S. wynosiła 10.000 zł i jej apelacja została oddalona w całości. Pozwany zaskarżył wyrok w stosunku do powódki D. S. w całości, tj. co do kwoty 15.000 zł i również w całości przegrał sprawę w postępowaniu apelacyjnym.

Na podstawie zatem art. 98 § 1 k.p.c., na rzecz powódki podlegały zasądzeniu koszty zastępstwa procesowego w kwocie 900 zł (1.200 zł x 75%), ustalone od wartości przedmiotu zaskarżenie w kwocie 5.000 zł, zgodnie z § 6 pkt 4 rozporządzenia z dnia 28 września 2002 r.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.