V ACa 124/20, Zastąpienie przez sąd nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie. - Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 3050346

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 18 czerwca 2020 r. V ACa 124/20 Zastąpienie przez sąd nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie.

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: SA Teresa Karczyńska-Szumilas (spr.).

Sędziowie SA: Barbara Rączka-Sekścińska, Wiesław Łukaszewski.

Sentencja

Sąd Apelacyjny w Gdańsku - V Wydział Cywilny po rozpoznaniu w dniu 18 czerwca 2020 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy z powództwa (...) Bank Spółki Akcyjnej w W. przeciwko B. J., M. J. i L. J. o zapłatę na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 23 grudnia 2019 r., sygn. akt I C 1609/18 uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Gdańsku, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania apelacyjnego.

Wiesław Łukaszewski Teresa Karczyńska - Szumilas Barbara Rączka-Sekścińska

Uzasadnienie faktyczne

Powód (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. w pozwie przeciwko B. J., M. J. i L. J. wniósł o zapłatę kwoty 546.701,87 zł wraz z odsetkami umownymi od kwoty 526.838,02 zł od dnia 11 stycznia 2018 r. do dnia zapłaty oraz odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 19.713,04 zł od dnia wniesienia pozwu do dnia zapłaty oraz kosztów postępowania.

W uzasadnieniu pozwu powód wskazał, że na skutek braku zapłaty przez pozwanych zaległych rat kredytu doszło do wypowiedzenia umowy kredytu łączącej strony.

W odpowiedzi na pozew pozwani wnieśli o oddalenie powództwa, przewalutowanie kursu według kursu wymiany franka szwajcarskiego przyjętego do wypłaty kredytu, tj.1,92 zł, ustalenie nowego harmonogramu spłaty rat kredytowych według tego kursu i zwrot nadpłaty w kwocie 119.109,91 zł, bądź wliczenia jej w poczet rat kapitałowych.

W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwani wskazali, że wypłacony im przez powoda kredyt w wysokości 368.387,29 zł był indeksowany w dniu wypłaty kursem CHF - 1,92 zł; do dnia 28 lutego 2017 r. pozwani spłacili 268.554,67 zł, w tym 233.642,56 zł kapitału, zatem do spłaty pozostało 134.644,73 zł.

Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrokiem z dnia 23 grudnia 2019 r. oddalił powództwo w całości, obciążając powoda kosztami postępowania.

Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 18 lipca 2008 r. powód zawarł z pozwanymi umowę kredytu hipotecznego nr (...), na mocy której udzielił im kredytu w kwocie 368.387,29 zł indeksowanego kursem CHF jako równowartości 191.868,38 CHF, przy założeniu że uruchomiono całość kredytu w dacie sporządzania umowy, przy czym rzeczywista równowartość miała być określona po wypłacie ostatniej transzy kredytu. Kredytobiorcy oświadczyli, że są świadomi ryzyka kursowego, związanego ze zmianą kursu waluty indeksacyjnej w stosunku do złotego w całym okresie kredytowania i akceptuje to ryzyko. Pośrednik, z którym pozwani zawierali umowę zapewniał ich o zasadności oferowanego produktu i minimalizował ryzyko związane z zastosowaniem systemu indeksacji, twierdząc że jest to najbezpieczniejszy kredyt; nie przedstawił on pozwanym żadnego ryzyka kursowego w postaci wykresów, nie wyjaśnił również tego, na czym polega kredyt indeksowany.

Przed podpisaniem umowy kredytu pozwani nie otrzymali wcześniej jej treści i nie negocjowali jej warunków.

Kredyt miał być spłacany w 240 ratach kapitało - odsetkowych. Oprocentowanie kredytu było zmienne i na dzień sporządzenia umowy wynosiło 3,50% w skali roku, na którą składały się suma obowiązującej stawki bazowej DBCHF i stałej marży banku, która wynosiła 0,69%. Wskazano, że rata kapitałowo-odsetkowa przy założeniu uruchomienia całości kredytu w dacie sporządzenia niniejszej umowy wynosiłaby równowartość 1.112,76 CHF, zaś rzeczywista wartość rat odsetkowych lub rat kapitałowo-odsetkowych zostanie określona w harmonogramie spłat.

Wysokość zobowiązania miała być ustalana jako równowartość spłaty wyrażonej w CHF - po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut określonego w "Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych" do CHF obowiązującego w dniu spłaty. Tabela ta miała być sporządzana przez kredytodawcę na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzynarodowym w chwili sporządzenia tabeli i po ogłoszeniu kursów średnich przez NBP o godz. 16.00 każdego dnia roboczego na cały dzień roboczy.

Bank mógł wypowiedzieć umowę w przypadku m.in. brak spłaty lub części raty kapitałowo-odsetkowej za 30-dniowym wypowiedzeniem.

Umowa kredytowa była zmieniana kolejnymi aneksami z dnia 26 listopada 2008 r., 7 lipca 2009 r., 20 stycznia 2010 r., 24 czerwca 2011 r., 19 października 2012 r., 26 sierpnia 2014 r., 20 maja 2015 r. w których strony ustaliły między innymi zmianę zabezpieczenia kredytu, możliwość wcześniejszej spłaty kredytu oraz restrukturyzacji.

Wobec nieregulowania należności przez pozwanych, po wcześniejszym wezwaniu do zapłaty, pismem z dnia 1 grudnia 2017 r. powód złożył pozwanym oświadczenie o wypowiedzeniu umowy. B. J. odebrała oświadczenie w imieniu własnym oraz w imieniu L. J. w dniu 11 grudnia 2017 r., natomiast przesyłka kierowana do M. J. została podwójnie awizowana.

Wraz z dokonanym wypowiedzeniem umowy, bank wezwał pozwanych do zapłaty równowartości kwoty 8.253,93 CHF oraz kwoty 145,27 zł tytułem opłat i prowizji.

Pismami z dnia 24 kwietnia 2018 r. bank skierował do pozwanych ostateczne wezwanie do zapłaty domagając się zapłaty 526.838,02 zł tytułem kapitału głównego 7.104,64 zł tytułem odsetek za opóźnienie oraz 147,27 zł tytułem kosztów prowizji i opłat.

Stan faktyczny Sąd Okręgowy ustalił na podstawie dokumentów przedłożonych przez strony oraz dowodu z przesłuchania pozwanych, pomijając, na podstawie art. 2352 § 1 pkt 2 i 5 k.p.c. dowód z opinii biegłego ds. bankowości i finansów, jako zbędny dla ustaleń w sprawie.

Sąd I instancji wskazał, że strony łączyła umowa kredytu indeksowanego, którego cechą charakterystyczną jest fakt wyrażenia kwoty kredytu w umowie w złotówkach, a przeliczenie jej dopiero na obcą walutę w momencie wypłaty środków - podstawowym zobowiązaniem jest indeksowanie do waluty obcej, a tym samym spłata w złotych polega w rzeczywistości na sprzedaży waluty.

W ocenie Sądu Okręgowego żądanie powoda nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem pozwani skutecznie podnieśli zarzut nieważności umowy kredytu (art. 58 § 1 k.c.) w związku z wadliwym sformułowaniem jej przedmiotowo istotnych elementów. Zakwestionowane w sprawie postanowienia dotyczą zasad określania kwoty kredytu oraz rat Przedmiotowa umowa odwołuje się do kursów walut ustalanych dowolnie przez bank, ustalenie kursów waluty nie ma oparcia w przejrzystych kryteriach i może być ustalone na poziomie znacznie wyższym niż średnie wartości na rynku walutowym, co zabezpiecza jedynie interes banku. Bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem CHF, a pozwani nie mieli żadnego wpływu na wskazywany przez bank t.zw. spread, tj. różnicę pomiędzy kursem kupna i kursem sprzedaży waluty; wysokość spreadu nie jest wartością obiektywnie przewidywalną, zaś zastosowanie spreadu bankowego a nie rynkowego stanowiło ukrytą marżę banku.

Kwestionowane zapisy, mimo braku sprzeczności samej konstrukcji indeksacji kredytu z prawem, uznał godzą w równowagę kontraktową, nierównomiernie rozkładając prawa i obowiązki stron umowy i przyznając bankowi prawo do jednostronnego kształtowania wysokości świadczenia.

Zdaniem Sądu Okręgowego pozwany nie tylko wykorzystał swoją przewagę kontraktową, ale też nie dopełnił wymaganych od instytucji finansowych obowiązków informacyjnych; jak wynika z przesłuchania stron przed zawarciem umowy otrzymali oni jedynie ogólne informacje o charakterze kredytu, bez wyjaśnienia na czym w istocie polega mechanizm indeksacji.

Skoro zastrzeżenie indeksacji kredytu było sprzeczne z dobrymi obyczajami, a nadto równocześnie rażąco naruszało interesy konsumenta, to stanowiło klauzulę niedozwoloną.

Zgodnie z art. 3851 § 2 k.c. postanowienia abuzywne nie wiąże konsumenta już od chwili zawarcia umowy, zatem nie stanowi elementu treści stosunku prawnego i nie może być uwzględniane przy rozpoznaniu spraw związanych z jego realizacją, chyba że konsument w sposób świadomy i wyraźny wyraził na te postanowienia zgodę, co w okolicznościach faktycznych sprawy nie nastąpiło.

Wskazując na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-70/17 Sąd I instancji stwierdził, że nie jest możliwe uzupełnianie czy modyfikacja umowy w zakresie klauzul niedozwolonych, jeżeli nie ma w tym zakresie wyraźnej woli kredytobiorcy i nie jest to w pełni w jego interesie. Zgoda konsumenta musi być przy tym jednoznacznie, wyraźnie i stanowczo ukierunkowana na sanowanie wadliwego postanowienia.

O nieważności umowy świadczy, w ocenie Sądu Okręgowego, również jej sprzeczność z naturą stosunku zobowiązaniowego; na chwilę zawarcia umowy nie była jasno określona wysokość kredytu, który ostatecznie zostanie udzielony, gdyż wskazano wyłącznie kwotę kredytu podlegającą przewalutowaniu, zaś kluczowymi danymi koniecznymi dla ustalenia kwoty kredytu była znajomość dnia przewalutowania oraz kursu kupna CHF z tego dnia.

Sąd I instancji w konsekwencji uznał, że umowa kredytu łącząca strony jest nieważna w całości z uwagi na jej sprzeczność z naturą stosunku zobowiązaniowego, zasadami współżycia społecznego, nieokreślenie kwoty kredytu oraz nienależyte (niewystarczające) poinformowanie konsumenta o ryzyku walutowym.

Sąd Okręgowy oddalił powództwo na podstawie art. 58 § 1 i 2 k.c., orzekając o kosztach postępowania na podstawie art. 98 § 1 k.p.c.

Apelację od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku wywiódł powód, zaskarżając go w całości i zarzucając naruszenie:

1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego, jak również dokonanie sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia oceny dowodów, w tym oświadczenia zawartego w § 1 ust. 1 umowy kredytu, z których to dowodów wynikają istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, to jest fakt zrozumienia i akceptacji zasad przeliczania należności według kursów publikowanych w tabelach kursowych;

2. art. 227 k.p.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego, tj. przyjęcie, że:

a. powód mógł dowolnie ustalać kursy kupna i sprzedaży walut obcych, a kredytobiorca został pozbawiony możliwości zweryfikowania sposobu ustalania tych kursów, przez co została naruszona równowaga kontraktowa stron, podczas gdy w umowie kredytu wskazano jasno i precyzyjnie podstawy określania kursów walut w "Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych", które były i są publikowane na stronie internetowej banku i dostępne w placówkach bankowych,

b. spread wynikający z zastosowania "Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych" nie miał charakteru rynkowego tylko stanowił ukrytą marżę, podczas gdy kursy w "Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych" były ustalane na podstawie kursów obowiązujących na rynku międzybankowym, mechanizm indeksacji został określony w sposób jasny i precyzyjny w umowie kredytu, a korzystne ukształtowanie się kursów dla jednej, bądź drugie strony umowy było niezależne od banku, ponieważ zależało od czynników rynkowych - kształtowaniu się kursów kupna i sprzedaży walut na rynku międzybankowym,

c. wskutek wyeliminowania postanowień indeksacyjnych umowa jest nieważna, podczas gdy na wypadek ustalenia abuzywności postanowień indeksacyjnych powinien mieć zastosowanie kurs ustalony przez konstytucyjny organ kontroli państwowej i ochrony prawa czyli Narodowy Bank Polski, tj. kurs średni NBP, bądź kurs kupna i sprzedaży NBP;

3. art. 278 k.p.c. i art. 227 k.p.c. poprzez bezzasadne nie uwzględnienie wniosku powoda o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości i finansów, podczas gdy dowód ten miał istotne znaczenie dla określenia wysokości zobowiązania pozwanych w razie ustalenia abuzywności postanowień indeksacyjnych;

4. prawa materialnego, tj. a. art. 69 ust. 2 pkt 4a w zw. z art. 69 ust. 3 i zw. z art. 75b ustawy Prawo bankowe z dnia 29 sierpnia 1997 r. oraz w zw. z art. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2011 r. o zmianie ustawy - Prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw, poprzez ich niezastosowanie, albowiem wskutek wejścia w życie powyższych przepisów postanowienia indeksacyjne utraciły abuzywny charakter w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c., skoro pozwani mogli spłacać raty kredytu bezpośrednio w walucie indeksacji pozyskując ją na rynku na akceptowalnych przez siebie zasadach i bez konieczności korzystania z pośrednictwa banku i oferowanych przezeń kursów wymiany;

5. art. 58 § 1 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie umowy za nieważną z powodu sprzeczności z naturą zobowiązania i zasadami współżycia społecznego, podczas gdy zgodnie z dominującym orzecznictwem klauzule indeksacyjne w umowach kredytów indeksowanych podlegają ocenie na podstawie art. 3851 § 1 i 2 k.c., a w razie stwierdzenia abuzywności postanowień indeksacyjnych, umowa powinna obowiązywać w pozostałym zakresie i możliwe jest zastąpienie kursów z "Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych" kursami średnimi Narodowego Banku Polskiego na podstawie przepisów dyspozytywnych;

6. art. 3851 § 1, 2 i 3 k.c. przez ich niezastosowanie i uznanie umowy za nieważną, przy jednoczesnym przyjęciu, że pozwani powinni wyrazić zgodę na zastosowanie przepisu dyspozytywnego w celu rekonstrukcji postanowień indeksacyjnych, a jeżeli zażądają unieważnienia umowy istnieje obowiązek jej unieważnienia, podczas gdy za hipotetycznie abuzywne może zostać uznane wyłącznie odesłanie do czynnika kompetencyjnego w postaci "Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych" powoda, zatem skutkiem uznania za abuzywne kursu tabelarycznego powoda winno być, że wejście w miejsce kursu tabelarycznego ustalanego przez powoda kursu ustalonego przez konstytucyjny organ kontroli państwowej i ochrony prawa czyli Narodowy Bank Polski, przy czym nie jest wymagana zgoda kredytobiorcy na zastosowanie przepisu dyspozytywnego, a sąd powinien przede wszystkim dążyć do utrzymania umowy jeżeli jest to możliwe,

7. art. 358 § 2 k.c., ewentualnie art. 41 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. Prawo wekslowe i błędne uznanie, że brak jest przepisów dyspozytywnych, na podstawie których można wyliczyć wysokość zobowiązania po wyeliminowaniu odesłania do "Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych" powoda, podczas gdy na podstawie powyższych przepisów możliwe jest zrekonstruowanie indeksacyjnych klauzul umownych i wyliczenie zobowiązania przy zastosowaniu kursu średniego Narodowego Banku Polskiego.

Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie zmiany tego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa, zasądzenia solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kosztów postępowania za obie instancje.

Skarżący domagał się nadto rozliczenia zobowiązania pozwanych z tytułu przedmiotowej umowy kredytu przy założeniu, ze kwestionowane odesłanie do "Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych" winno być zrekonstruowane w oparciu o kurs kupna NBP przy uruchomieniu kredytu oraz kurs sprzedaży NBP przy spłacie rat kredytu lub w oparciu o średni kurs NBP do dnia jego przewalutowania, zaś od tego na zasadach określonych w umowie.

W uzasadnieniu apelacji skarżący wskazał nadto, że postanowienia indeksacyjne zawarte w umowie nie są abuzywne, gdyż odnoszą się do uzasadnionych wskaźników rynkowych, nie naruszają interesów pozwanych i nie prowadza do nieuzasadnionych korzyści osiąganych przez powoda ich kosztem; o kursie walut zamieszczanym w "Bankowej tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych" nie decydował bank, a rynek, kurs ten ustalany był w oparciu o kursy obowiązujące na rynku międzybankowym oraz kursów średnich NBP, przy czym również kurs NBP wynika z uśrednienia transakcji dokonywanych na rynku, a wysokość spreadu nie wykraczała poza godziwy zysk banku i była dla pozwanych w pełni i na bieżąco weryfikowalna.

Ustawa z 29 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy prawo bankowe oraz niektórych innych ustaw (t.zw. ustawa antyspreadowa) nie zawiera maksymalnej wysokości spreadu walutowego i potwierdziła prawo banków do stosowania własnych tabel kursowych, co pozostaje elementem konkurencji między bankami, nakładając jedynie na nie określone obowiązki informacyjne wobec kredytobiorców.

Jednocześnie przekazanie jednej ze stron umowy uprawnienia, które przewiduje pewien stopień uznaniowości nie może być automatycznie traktowane jako sprzeczne z dobrymi obyczajami i naruszające równowagę kontraktową stron. Wprowadzenie sztywnych zasad kursu pozbawiałoby powoda możliwości reagowania na zmieniającą się sytuację rynkową.

Wzrost kwoty zadłużenia pozwanych był okolicznością całkowicie niezależną od powoda, zaś udzielenie kredytu indeksowanego walutą obcą przekładało się jednocześnie na niższe jego oprocentowanie z uwagi na poziom LIBOR w porównaniu z poziomem WIBOR. Skarżący podkreślił także, że sama ewentualna niejasność postanowienia umownego nie powoduje jego eliminacji; konieczne pozostaje wykazanie naruszenia interesu konsumenta w stopniu rażącym, a nadto Sąd Okręgowy nie dokonał ustaleń, czy pozwani negocjując indywidualnie kwestionowane postanowienia zaakceptowaliby je, co wyklucza możliwość oceny ich jako niedozwolonych i, w okolicznościach sprawy, pozostaje wnioskiem racjonalnym.

W ocenie skarżącego wejście w życie t.zw. ustawy antyspreadowej spowodowało, że "Bankowa tabeli kursów walut dla kredytów dewizowych oraz indeksowanych kursem walut obcych" przestały być dla pozwanych wiążące, zaś abuzywność klauzul indeksacyjnych została uchylona.

Skarżący wskazał, że skoro sam mechanizm indeksacji nie jest niezgodny z prawem, to nawet w przypadku uznania konkretnej klauzuli indeksacyjnej za abuzywną strony, zgodnie z art. 3851 § 2 k.c. są związane umową w pozostałym zakresie, zaś zobowiązanie pozwanych z jej tytułu powinno być rozliczone w oparciu o kurs kupna NBP przy uruchomieniu kredytu oraz kurs sprzedaży NBP przy spłacie rat kredytu lub w oparciu o średni kurs NBP do dnia jego przewalutowania, zaś od tego na zasadach określonych w umowie; uzupełnienie luki po wyeliminowaniu ewentualnych klauzul abuzywnych możliwe jest na podstawie przepisu o charakterze dyspozytywnym, przy czym przepis art. 358 § 2 k.c., przy czym zgodną wola stron zostało w umowie w drodze aneksu z 24 czerwca 2011 r. wprowadzone odesłanie do kursu sprzedaży NBP.

W ocenie skarżącego umowa z pozwanymi zawierała wszystkie przedmiotowo istotne elementy umowy o kredyt, w tym wprost wskazywała na kwotę kredytu w złotych polskich.

Pozwani wnieśli o oddalenie apelacji powoda i zasądzenie na ich rzecz kosztów postępowania w sprawie.

Uzasadnienie prawne

Sąd Apelacyjny zważył co następuje:

Apelacja skutkowała uchyleniem zaskarżonego wyroku. Sąd I instancji poczynił prawidłowe ustalenia stanu faktycznego sprawy; Sąd Apelacyjny je podziela, zatem nie zachodziła potrzeba ich ponownego przytaczania, przy czym ustalenie w zakresie wypowiedzenia umowy przez powoda, na obecnym etapie rozpoznania sprawy, odnosi się może jedynie do faktycznie dokonanej czynności, nie zaś do jej skutków.

Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. może zostać skutecznie przedstawiony przez wykazanie, że Sąd I instancji popełnił błędy w ocenie dowodów, naruszył zasady logicznego rozumowania czy doświadczenia życiowego; konieczne pozostaje przy tym jednocześnie wskazanie konkretnych dowodów, których zarzut taki dotyczy. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 233 § 1 k.p.c. sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania po wszechstronnym rozważeniu zebranego materiału dowodowego. Taka ocena dokonywana jest na podstawie przekonań sądu, jego wiedzy i posiadanego doświadczenia życiowego, a ponadto powinna uwzględniać wymagania prawa procesowego oraz reguły logicznego myślenia, według których sąd w sposób bezstronny, racjonalny i wszechstronny rozważa materiał dowodowy jako całość, dokonuje wyboru określonych środków dowodowych i - ważąc ich moc oraz wiarygodność - odnosi je do pozostałego materiału dowodowego. Zarówno w literaturze jak i orzecznictwie zgodnie przyjmuje się także, że powyższa ocena musi być oparta na wszechstronnym rozważeniu zgromadzonego materiału dowodowego, przez co należy rozumieć uwzględnienie wszystkich dowodów przeprowadzonych w postępowaniu oraz wszystkich okoliczności towarzyszących przeprowadzeniu poszczególnych środków dowodowych, mających znaczenie dla ich mocy i wiarygodności.

Zgłoszony w apelacji zarzut naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c może zostać uwzględniony jedynie w przypadku wykazania jakie kryteria oceny naruszył sąd przy ocenie konkretnych dowodów, uznając brak ich wiarygodności i mocy dowodowej lub niesłuszne im je przyznając, a także w przypadku, gdy brak jest logiki w wiązaniu wniosków z zebranymi dowodami lub gdy wnioskowanie sądu wykracza poza schematy logiki formalnej albo, wbrew zasadom doświadczenia życiowego, nie uwzględnia jednoznacznych praktycznych związków przyczynowo - skutkowych (por.m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r. II CKN 817/00, publ. LEX 56906). Natomiast nie czyni zarzutu tego skutecznym przedstawianie przez skarżącego własnej wizji stanu faktycznego w sprawie, opartej na dokonanej przez siebie odmiennej ocenie dowodów, a nawet możliwość w równym stopniu wyciągnięcia na podstawie tego samego materiału dowodowego odmiennych wniosków (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 września 2002 r. sygn. akt II CKN 817/00, publ. LEX nr 56906, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2001 r. sygn. akt IV CKN 970/00, publ. LEX nr 52753).

Skarżący nie wskazują jakich środków dowodowych dotyczy sformułowany przez niego zarzut w zakresie naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., ani też jakie zasady oceny materiału dowodowego Sąd I instancji, w jego ocenie naruszył, zaś zarzuty skarżącego w odniesieniu do dokonania ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego nie dotyczą w istocie błędnego ustalenia elementów stanu faktycznego, a ich oceny.

Przedmiotowa sprawa pozostawała sprawą z powództwa banku przeciwko kredytobiorcom o zapłatę części niespłaconej należności kredytowej, przy czym Sąd I instancji oddalił powództwo ustalając przesłankowo, że przedmiotowa umowa kredytu pozostaje nieważna, między innymi z uwagi na sposób określenia indeksacji kredytu, który skutkował abuzywnością tej klauzuli i brakiem związania nią konsumenta, chyba że w sposób świadomy i wyraźny wyraziłby on zgodę na takie postanowienia, co w okolicznościach faktycznych sprawy nie nastąpiło. Przywołując wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-70/17 Sąd I instancji stwierdził, że nie jest możliwe uzupełnianie czy modyfikacja umowy w zakresie klauzul niedozwolonych, jeżeli nie ma w tym zakresie wyraźnej woli kredytobiorcy i nie jest to w pełni w jego interesie.

Zgodnie z brzmieniem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich państwa członkowskie stanowią, że na mocy prawa krajowego nieuczciwe warunki w umowach zawieranych przez sprzedawców lub dostawców z konsumentami nie będą wiążące dla konsumenta, a umowa w pozostałej części będzie nadal obowiązywała strony, jeżeli jest to możliwe po wyłączeniu z niej nieuczciwych warunków. Art. 6 ust. 1 wskazanej dyrektywy nie stoi na przeszkodzie temu, by sąd krajowy miał możliwość zastąpienia nieuczciwego postanowienia umownego przepisem prawa krajowego o charakterze dyspozytywnym albo przepisem mającym zastosowanie, gdy strony danej umowy wyrażą na to zgodę, przy czym możliwość ta jest ograniczona do przypadków, w których usunięcie nieuczciwego postanowienia umownego zobowiązywałoby sąd do unieważnienia umowy jako całości, narażając tym samym konsumenta na szczególnie szkodliwe skutki, tak że ten ostatni zostałby tym ukarany Skutki dla sytuacji konsumenta wynikające z unieważnienia umowy w całości należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, przy czym dla celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie; wola konsumenta pozostaje decydująca w sytuacji gdy wyraża on dobrowolną i świadomą zgodę na utrzymanie w umowie nieuczciwych postanowień (vide: wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z 3 października 2019 r. w sprawie C - 260/18).

Co prawda pozwana na rozprawie w dniu 19 grudnia 2019 r. wskazała, że w jej ocenie przedmiotowa umowa powinna być nieważna, jednakże stanowiska pozwanych w tym zakresie nie można uznać za jednoznaczne, skoro w odpowiedzi na pozew, wnosząc o oddalenie powództwa, domagali się oni jednocześnie przewalutowania kredytu według kursu wymiany franka szwajcarskiego przyjętego do jego wypłaty, t.j.1,92 zł i ustalenia nowego harmonogramu spłaty rat kredytowych według tego samego kursu.

W tych okolicznościach nie można w sposób nie budzący wątpliwości ustalić jaka była wola wyrażona przez konsumentów w odniesieniu do unieważnienia umowy w całości, ale nawet gdyby przyjąć, że wniosek pozwanych w zakresie wprowadzenia do klauzuli indeksacyjnej stałego kursu wymiany franka szwajcarskiego przyjętego do wypłaty kredytu pozostaje równoznaczny z brakiem ich zgody na utrzymanie klauzuli abuzywnej, to uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie wskazuje, aby Sąd I instancji ocenił skutki wynikające z unieważnienia umowy w całości dla pozwanych jako konsumentów również i z tego względu że decydującą dla tej oceny powinna jednoznacznie ustalona wola konsumenta w tym względzie.

Jednocześnie w § 3 aneksu z 24 czerwca 2011 r. strony postanowiły, że wysokość zobowiązania będzie ustalana jako równowartość wymaganej spłaty wyrażonej w CHF po jej przeliczeniu według kursu sprzedaży walut ustalonego przez NBP obowiązującego w dniu poprzedzającym dzień wpłaty środków na rachunek spłaty, zaś w pkt 1 § 1 aneksu do umowy stron z 20 maja 2015 r. dokonały one kapitalizacji wymaganych wierzytelności ustalając wysokość kapitału według kursu sprzedaży NBB dla franka szwajcarskiego z dnia sporządzenia aneksu. Skoro podstawą ustalenia abuzywności klauzuli indeksacyjnej pozostawało odwołanie się w jej treści się do kursów walut ustalanych dowolnie przez bank, ocenie powinno podlegać, czy i jaki skutek wywiera w zakresie oceny wskazanej klauzuli jej modyfikacja poprzez odwołanie się w trakcie wykonywania umowy do kursu sprzedaży NBP dla franka szwajcarskiego w ściśle określonym dniu.

Zaskarżony wyrok rozstrzygał o przedmiocie postępowania poprzez oddalenie powództwa, jednakże powodowie już w odpowiedzi na pozew wnieśli o ustalenie nowego harmonogramu spłaty kredytu po przewalutowaniu go według kursu wymiany franka szwajcarskiego przyjętego do wypłaty kredytu, tj.1,92 zł oraz o zwrot nadpłaty w kwocie 119.109,91 zł, bądź wliczenia jej w poczet rat kapitałowych. Pozwani nie byli w toku postępowania reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zatem wyjaśnieniu powinno podlegać, czy oświadczenie złożone przez nich w pozwie stanowi powództwo wzajemne, czy też innego rodzaju środek i odpowiednio do uzyskanego stanowiska oświadczeniu temu winien zostać nadany stosowny bieg.

Podkreślić wreszcie należy, że również w odpowiedzi na pozew pozwani wskazali, że w ich ocenie, do spłaty na rzecz powoda pozostało 134.644,73 zł kapitału, zaś ustalając, że umowa stron pozostaje nieważna, Sąd I instancji oddalił powództwo o zapłatę skierowane przeciwko pozwanym. W świetle art. 1562 k.p.c. nie może budzić wątpliwości, że istnieje możliwość oceny faktów wskazywanych przez powoda na innej podstawie prawnej niż przez niego przywoływana, przy czym konieczne pozostaje jedynie uprzedzenie stron obecnych na posiedzeniu o takiej możliwości. Skoro powód wskazywał, że pozwani uzyskali na skutek stosunku prawnego z nim zawartego określone przysporzenie, zaś pozwani nie kwestionowali tego faktu, a sporną pozostawała jedynie kwota istniejącego zadłużenia, ocenie winno podlegać, czy nie jest możliwe przywrócenie równowagi majątkowej pomiędzy stronami na innej podstawie prawnej niż wskazywana przez powoda, przy uwzględnieniu okoliczności faktycznych przez niego przytaczanych.

Powyższe zaniechania skutkowały brakiem rozpoznania przez Sąd I instancji istoty sprawy, zaś odniesienie się do pozostałych zarzutów sformułowanych przez skarżącego winno być poprzedzone rozpoznaniem tej istoty.

Wobec powyższych okoliczności zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu, zaś sprawa przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w Gdańsku na mocy art. 386 § 4 k.p.c., natomiast o kosztach postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny orzekł stosownie do art. 108 § 2 k.p.c.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.