Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 28970

Wyrok
Naczelnego Sądu Administracyjnego (do 2003.12.31) w Katowicach
z dnia 18 grudnia 1996 r.
SA/Ka 2552/95

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia NSA Ryszard Pęk - spr.

Sędziowie: NSA Anna Wiciak, del. SW Artur Mudrecki.

Protokolant: Anna Oklecińska.

Uzasadnienie prawne

Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Wychodząc poza granice skargi - do czego upoważniała treść art. 51 ustawy z dnia 11 maja 1995 roku o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 z późniejszymi zmianami) - Sąd stwierdził nieważność decyzji organów I i II instancji mając na względzie następujące okoliczności.

Rozstrzygające znaczenie w tej sprawie miała ocena charakteru pisma jakie skarżący złożył w dniu 9 czerwca 1995 r. w Urzędzie Skarbowym.

Organom obu instancji uszedł uwadze fakt, iż adresatem wspomnianego pisma nie był Urząd Skarbowy lecz Izba Skarbowa, że pismo to wpłynęło w terminie przewidzianym do złożenia odwołania (termin ten - wobec doręczenia decyzji w dniu 29 maja 1995 r. - upływał dopiero w dniu 12 czerwca 1995 r.), że podatnik w istocie kwestionował ciążący na nim obowiązek podatkowy a ponadto - co było niezwykle istotne - w końcowym fragmencie pisma wniósł "o pozytywne rozpatrzenie odwołania i zwrot podatku".

Pomimo takich sformułowań Urząd Skarbowy - mimo, że nie był adresatem pisma - bez powołania podstawy prawnej rozpoznał je we własnym zakresie jako wniosek o "anulowanie" podatku umarzając postępowanie. Natomiast Izba Skarbowa - rozpoznając odwołanie - za podstawę rozstrzygnięcia przyjęła z kolei m.in. przepis art. 29 ust. 1 ustawy o zobowiązaniach podatkowych przyjmując, że chodzi o zwrot nienależnie uiszczonego podatku. W niczym jednak nie odniosła się do tego kto był adresatem pisma, jaki ono ma charakter oraz jak należy traktować zawarte w nim sformułowanie o "odwołaniu" (zd. ostatnie).

Trzeba w tym miejscu zwrócić uwagę na to, iż w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego przyjęty został pogląd, że pismo złożone przez stronę w organie podatkowym I instancji w terminie przewidzianym do złożenia odwołania, w którym kwestionuje ona zasadność rozstrzygnięcia w doręczonej jej decyzji podatkowej I instancji, należy - zgodnie z art. 7, 9 K.p.a. - uznać za odwołanie od tej decyzji, chociażby nie spełniało ono wszystkich warunków określonych w art. 170 K.p.a., jeżeli w zakreślonym przez organ podatkowy terminie strona potwierdzi, że jest to jej odwołanie i uzupełni jego treść zgodnie z wymaganiami art. 170 K.p.a. Taki obowiązek spoczywa na organie prowadzącym postępowanie z mocy art. 64 § 1 K.p.a. (por. wyroki NSA z dnia 11 marca 1992 r. Sygn. akt III SA 261/92 i z dnia 22 stycznia 1993 r. Sygn. akt SA/Kr 1988/92 opubl. Kodeks postępowania administracyjnego z orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sądu Najwyższego i Trybunału Konstytucyjnego Wyd. Prawnicze, Warszawa 1995 r. str. 381).

Powyższy pogląd podziela również Sąd rozpoznający sprawę w niniejszym składzie.

O tym, jaki charakter ma pismo, decyduje sama strona. Jeśli charakter pisma budzi wątpliwości, organ administracji ma obowiązek wyjaśnić rzeczywistą wolę strony (tamże str. 154).

To "czego domaga się podatnik", jeśli odwołanie pochodzi od samej strony, nie zawsze musi mieć postać procesowo poprawnie sformułowanych wniosków. Wystarczy jeśli z pisma wynika, że strona daje w nim jednoznaczny wyraz temu, iż nie zgadza się z treścią rozstrzygnięcia i wynika z niego wola jego zaskarżenia. Pismo takie powinno być wówczas traktowane jako odwołanie w rozumieniu art. 127 § 1 K.p.a, które jednak nie spełnia wymogów formalnych przewidzianych w art. 170 K.p.a., z możliwością uzupełnienia w trybie art. 64 § 1 K.p.a. i związanymi z tym skutkami.

W rozpoznawanej sprawie Urząd Skarbowy, mimo, że pismo skarżącego zawierało elementy odwołania, nie postąpił wg podanych wyżej zasad. Nie wezwał strony do wyjaśnienia i uzupełnienia charakteru pisma. Traktując je jako wniosek o zwrot nienależnie uiszczonego podatku umorzył postępowanie. Pozbawił w ten sposób skarżącego prawa do rozpoznania jego pisma jako odwołania. Czyniąc tak, w sposób rażący naruszył zasadę wynikającą z art. 127 § 1 i 2 K.p.a. oraz wskazane wyżej przepisy prawa (art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a.). Uchybień tych nie usunięto w toku postępowania odwoławczego co powoduje, że wadą nieważności jest dotknięta również decyzja organu II instancji.

Z powyższych względów - działając na mocy art. 22 ust. 3 oraz art. 55 ust. 1 ustawy z dnia 11 maja 1995 roku o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz. U. Nr 74, poz. 368 z późniejszymi zmianami) - orzekł jak w sentencji wyroku.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.