Orzeczenia sądów
Opublikowano: OSNKW 1974/1/20

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 4 października 1973 r.
Rw 842/73

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: płk Z. Furtak. Sędziowie: ppłk C. Bakalarski (sprawozdawca), płk dr W. Sieracki.

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: mjr W. Kubala.

Sentencja

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 4 października 1973 r. na rozprawie sprawy Henryka J., skazanego nieprawomocnie za przestępstwo określone w art. 188 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 21 listopada 1967 r. o powszechnym obowiązku obrony PRL (Dz. U. Nr 44, poz. 220 z późn. zm.) na karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, z powodu rewizji wniesionej przez obrońcę od wyroku Wojskowego Sądu Garnizonowego w N. z dnia 27 sierpnia 1973 r.

nie uwzględnił rewizji obrońcy i zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Uzasadnienie faktyczne

Przypisane oskarżonemu Henrykowi J. przestępstwo polegało na tym, że będąc zobowiązany na podstawie karty powołania wydanej przez PSzW w N. do stawienia się dnia 25 kwietnia 1973 r. o godz. 8.00 w jednostce wojskowej w N. w celu odbycia zasadniczej służby wojskowej nie uczynił tego, lecz z zamiarem trwałego uchylania się od tej służby pozostawał w miejscu swego zamieszkania do chwili stawienia się na wezwanie w Delegaturze WSW w N. dnia 11 czerwca 1973 r., gdzie kategorycznie odmówił pełnienia służby wojskowej.

Obrońca na podstawie art. 387 pkt 4 k.p.k. zarzucił wyrokowi wymierzenie kary rażąco surowej przez niedostateczne uwzględnienie okoliczności łagodzących, a mianowicie narkomanii i okazanej chęci leczenia oraz zaniedbań wychowawczych ze strony rodziców.

Na rozprawie w Sądzie Najwyższym przedstawiciel Naczelnej Prokuratury Wojskowej wniósł o oddalenie rewizji obrońcy i utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku, obrońca zaś popierał swą rewizję.

Uzasadnienie prawne

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Narkomania oskarżonego nie może stanowić okoliczności łagodzącej, skoro jego zdolność rozpoznawania znaczenia czynu i zdolność do kierowania postępowaniem nie były ograniczone w stopniu znacznym. Interes społeczny wymaga nawet, aby używania przez oskarżonego narkotyków, jeżeli miało związek z popełnionym przestępstwem, nie tylko nie uwzględniać jako okoliczności łagodzącej, a wręcz oceniać jako okoliczność obciążającą.

Niezbyt ściśle obrońca powołuje się na okazaną przez oskarżonego chęć leczenia narkomanii. Oskarżony istotnie starał się o skierowanie i przyjęcie do szpitala dla nerwowo i psychicznie chorych, lecz nawet w szpitalu, jak sam wyjaśnił, przyrządził sobie środek odurzający, chociaż lekarze zauważyli, że brak środków odurzających nie wpływa ujemnie na jego stan psychiczny. Oskarżony wypisany został ze szpitala bez stwierdzonej toksykomanii, a zatem nie wymagał leczenia; do szpitala zgłosił się więc nie w celu leczenia, lecz tylko dlatego, że dążył do uchylenia się od służby wojskowej.

Zaniedbanie wychowawcze w razie uchylenia się sprawcy od obowiązku pełnienia służby wojskowej nie może mieć większego znaczenia dla wymiaru kary. Obowiązek służby wojskowej jest jednym z podstawowych obowiązków obywatelskich. O konieczności jego spełnienia wie każdy dorosły mężczyzna. Oskarżony ponadto za zaniedbanego wychowawczo nie może uchodzić, skoro ukończył szkołę zawodową i ma wykształcenie więcej niż podstawowe. Jeżeli zaś chodzi o skruchę okazaną na rozprawie, to okoliczność ta została w sposób dostateczny uwzględniona przy wymiarze kary przez sąd pierwszej instancji.

Z powyższego wynika, że sąd pierwszej instancji nie naruszył przepisu art. 387 pkt 4 k.p.k. Do uwzględnienia rewizji obrońcy nie ma więc podstaw.