Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 1626718

Wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 13 czerwca 1925 r.
K 136/25

UZASADNIENIE

Uzasadnienie faktyczne

I. Sąd okręgowy w Starogardzie.

Z powodów:

1. Izba karna detaszowana posiada w stosunku do odnośnego sądu okręgowego właściwość samoistną w tem znaczeniu, że pogwałcenie zasad właściwości miejscowej może uzasadniać rewizję. Pogwałcenie właściwości miejscowej izby karnej detaszowanej w Wejherowie jest w niniejszym wypadku oczywiste, nie mniej jednak uchylenie wyroku z tego powodu, o ile chodzi o oskarżonego R., nastąpić nie może, albowiem oskarżony ów nie zastosował się do przepisu § 16 u.p.k., nie zgłaszając w czasie właściwym zarzutu miejscowej niewłaściwości sądu okręgowego w Starogardzie i występując z tym zarzutem dopiero w skardze rewizyjnej.

Oskarżony D., przeciw któremu toczyło się śledztwo wstępne, zgłosił zarzut niewłaściwości miejscowej pismem z 5 czerwca 1924 (k. 34), już po zamknięciu śledztwa wstępnego, w szczególności po wniesieniu i doręczeniu aktu oskarżenia, a przed rozprawą główną.

Wprawdzie na rozprawie głównej 14 czerwca 1924 zapadła uchwała w kierunku uzupełnienia śledztwa, niemniej jednak nie można przyjąć, aby przez to zarzut niewłaściwości miejscowej, zawarty w piśmie z 5 czerwca 1924, stał się znowu aktualny i by można go było uznać za wniesiony na czas w myśl § 16 u.p.k., tj. przed zamknięciem śledztwa. Przyjąć bowiem należy, że ustawa zna tylko jednorazowe zamknięcie śledztwa wstępnego i nie przewiduje jego ponownego otwarcia, jeśli nawet zachodzi konieczność uzupełnienia materjału procesowego. Ustawa zna zatem wypadki uzupełnienia śledztwa wstępnego, które jednak już jest zamknięte i w czasie uzupełnienia nadal zamkniętem pozostaje. Tem samem przyjąć należy, że właściwość sędziego śledczego trwa wprawdzie (o ile chodzi o uzupełnienie) także po zamknięciu śledztwa wstępnego, że jednak uzupełnienie nie pociąga za sobą powtórnego otwarcia śledztwa wstępnego (por. Lowego-Rosenberga kom. 1922 str. 428).

W tem ujęciu, wypływającem z wykładni § 195 u.p.k., przyjąćby należało, że i oskarżony D. spóźnił zarzut miejscowej niewłaściwości sądu (§ 16 u.p.k.).

Tego rodzaju rozstrzygnięcie byłoby jednak słuszne i ustawie odpowiadające dopiero wówczas, gdyby można było w sposób nie wywołujący wątpliwości przyjąć, że oskarżony D. przed zamknięciem śledztwa wstępnego dowiedział się o tem, że przeciw niemu wytoczono sprawę w sądzie niewłaściwym; przy wykładni bowiem § 16 u.p.k. należy wyjść z założenia, że tylko ten drogą zaniechania odpowiedniego zarzutu poddaje się sądowi miejscowo niewłaściwemu, kto o takiej miejscowej niewłaściwości w czasie właściwym uzyskał wiadomość.

W niniejszym wypadku brak podstawy do przyjęcia, by D, miał wiadomość o tem, że w sprawę wdał się sąd miejscowo niewłaściwy, brak w szczególności danych, by wiedział o uchwale izby karnej sądu okręgowego w Starogardzie z 6 grudnia 1923 (k. 10/2), którą ona przekroczyła swą właściwość, wkraczając w zakres izby karnej detaszowanej w Wejherowie (§ 78 ustawy o ustr. sąd. w związku z rozporządzeniem z 20 czerwca 1921 o utworzeniu izby karnej przy sądzie powiatowym w Wejherowie dzurz. nr 22 str. 322 i art. 15 ustawy z dnia 23 czerwca 1921 r. - Dz. U. z 1921 r. Nr 75, poz. 511). Oskarżonego zawiadomiono jedynie o uchwale sędziego śledczego w Starogardzie z 6 grudnia 1923 (k. 10), jak o tem świadczy zapisek na protokule z 11 stycznia 1923 (k. 12), odnoszącej się do wszczęcia śledztwa wstępnego, co jest bez znaczenia dlatego, że sędzia śledczy uchwałą swą nie przesądzał jeszcze właściwości izby karnej, tembardziej, że dla izb karnych detaszowanych nie ustanawia się osobnego sędziego śledczego.

W tym stanie rzeczy D. mógł, mimo, że toczyło się przeciw niemu śledztwo wstępne - zgłosić zarzut niewłaściwości miejscowej jeszcze na rozprawie głównej przed odczytaniem aktu oskarżenia, o wkroczeniu bowiem niewłaściwego miejscowo sądu okręgowego w Starogardzie dowiedział się dopiero z chwilą doręczenia mu aktu oskarżenia (który doręczono z ramienia sądu okręgowego w Starogardzie, a nie izby detaszowanej), skoro zaś zarzut podniósł wcześniej i nigdy go nie cofnął, zarzut zaś jest słuszny, przeto zachodzi bezwzględna przyczyna rewizyjna z § 377 1. 4 u.p.k.

2. O odpowiedzialności w myśl § 346 u.k. może być mowa tylko wówczas, gdy wchodzi w grę urzędnik, który z mocy siwego urzędu ma współdziałać przy sprawowaniu władzy karania; w innych wypadkach może być zastosowany inny przepis ustawy (np. § 120 u.k.), nigdy zaś § 346 u.k. Jeśli więc sąd wyrokujący przyjmuje, że R. dopuścił się przestępstwa z § 346 u.k. z tego względu, że był inspektorem więzienia, powołanym do tego przez naczelnika sądu powiatowego w Wejherowie, to przeoczył, że w myśl § 12 ordynacji więziennej z 21 grudnia 1898 urzędnik sądu powiatowego ustanowiony być może inspektorem więzienia przez prezesa sądu apelacyjnego. Wobec tego i ze względu na § 359 u.k., wymagający ustanowienia przez właściwą władzę, przyjąć należy, że R. nie był inspektorem więzienia i zastosowanie doń § 346 u.k. właśnie ze względu na rzekomą jego funkcję inspektora więzienia, obraża prawo materjalne.

Również z punku widzenia § 348 u.k. należy przyjąć, że R. mógłby być odpowiedzialny z tego przepisu ustawy jedynie wówczas, gdyby działał w granicach swojej właściwości.

Sam fakt, że R. był sekretarzem sądowym, nie prowadzi jeszcze do zastosowania § 346 u.k., skoro nie stwierdzono bynajmniej, by czynności wykonywane przez R. należały do obowiązków sekretarza sądowego; sekretarz sądowy może się stać odpowiedzialnym w myśl § 346 u.k., jeżeli prowadząc czynności sekretarskie (kancelarję sędziego karnego itp.) działa w sposób w § 346 u.k. zabroniony, ustalenia jednak nie wskazują na to, by dane czynności należały do czynności sekretarza, przeciwnie zaś stwierdzają, że należały do funkcji inspektora więzienia.

3. Już wobec uchybień pod 1) 2) wymienionych zaskarżony wyrok należy uchylić wraz z ustaleniami, tem samem więc odpada potrzeba rozprawiania się z innemi zarzutami skarg rewizyjnych.

Z mocy § 394/2 u.p.k. sąd najwyższy może przekazać sprawę sądowi okręgowemu w Starogardzie, który i tak dla oskarżonego R. stał się właściwy, wskutek zaniechania zarzutu niewłaściwości miejscowej i za którym przemawia okoliczność (z akt sprawy widoczna), że sprawy niniejszej nie mogłaby osądzić izba karna detaszowana w Wejherowie z powodu zdekompletowania.

Dopiero z mocy niniejszego zarządzenia sąd okręgowy w Starogardzie stanie się właściwy także dla sprawy D. i dopiero teraz będzie mógł połączyć ewentualnie obie sprawy na zasadzie § 236 u.p.k. (związek z § 3 u.p.k. nie zachodzi), co dotychczas nie było dopuszczalne, skoro zawisłość sprawy D. przed sądem okręgowym w Starogardzie była nieuzasadniona.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów Sądu Najwyższego.