Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2724508

Postanowienie
Sądu Okręgowego w Olsztynie
z dnia 5 września 2019 r.
IX Ca 1228/18

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia Beata Grzybek (spr.).

Sędziowie Agnieszka Żegarska., Jacek Barczewski.

Sentencja

Sąd Okręgowy w Olsztynie IX Wydział Cywilny Odwoławczy po rozpoznaniu w dniu 5 września 2019 r. w Olsztynie, na rozprawie,

sprawy z wniosku A. S. z udziałem (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w K. o ustanowienie służebności przesyłu,

na skutek apelacji wnioskodawcy od postanowienia Sądu Rejonowego w Olsztynie z dnia 20 marca 2018 r., sygn. akt X Ns 123/16,

postanawia:

I. oddalić apelację;

II. zasądzić od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki kwotę 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.

Agnieszka Żegarska Beata Grzybek Jacek Barczewski

Uzasadnienie faktyczne

Wnioskodawca A. S. wniósł o ustanowienie służebności przesyłu, za jednorazowym wynagrodzeniem, na nieruchomości będącego jego własnością tj. działki oznaczonej numerem (...), położonej w miejscowości (...), gmina J., powiat (...), województwo (...), jednostka ewidencyjna: (...)_ (...) (...), obręb (...), dla której Sąd Rejonowy w Olsztynie, VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o numerze (...) na rzecz uczestniczki postępowania, (...) S.A. z siedzibą w K., której treścią jest:

1. Przeprowadzenie przez przedmiotową nieruchomość odcinka linii energetycznych, w tym posadowieniu słupów i przesyle za ich pośrednictwem energii elektrycznej,

2. Prawo korzystania z nieruchomości obciążonej w zakresie niezbędnym do eksploatacji, dokonywania konserwacji, remontów, modernizacji urządzeń elektroenergetycznych wraz z prawem wejścia i wjazdu na teren odpowiednim sprzętem,

3. Zobowiązanie każdego z właścicieli nieruchomości do powstrzymania się od działań, które uniemożliwiłyby dostęp do urządzeń przesyłowych,

Wnieśli także o zasądzenie na rzecz wnioskodawcy od uczestnika kosztów postępowania, w tym kosztów ustanowienia radcy prawnego według norm przepisanych. Wnioskodawca podał, że jest właścicielem wskazanej działki, na której znajdują się linie wysokiego napięcia 400 kV. Wskazał, że (...) S.A. nie zawierały z nim żadnych umów, z których wynikałaby zgoda na wejście na jego grunt oraz przeprowadzenie urządzeń elektroenergetycznych oraz korzystanie z nieruchomości.

W odpowiedzi na wniosek (...) S.A. wniosły o oddalenie wniosku Wnioskodawcy w całości, uwzględnienie na rzecz uczestniczki zarzutu zasiedzenia służebności gruntowej o treści odpowiadającej służebności przesyłu urządzeń przesyłowych linii elektroenergetycznej o napięciu 400 kV relacji G. B. - O. M. na działce oznaczonej numerem (...), położonej w miejscowości (...), gmina J., powiat (...), województwo (...), jednostka ewidencyjna: (...)_ (...) (...), obręb (...), dla której Sąd Rejonowy w Olsztynie, VI Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą o numerze (...) oraz z ostrożności, w przypadku nieuwzględnienia zarzutu zasiedzenia, o ustalenie zakresu przedmiotowej służebności w zakresie odpowiadającym przepisom art. 9c) i nast. ustawy Prawo energetyczne.

Postanowieniem z dnia 20 marca 2018 r. (sygn. akt X Ns 123/16) Sąd Rejonowy w Olsztynie oddalił wniosek A. S. oraz zasądził na rzecz uczestnika postępowania kwotę 497,00 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania oraz nakazał ściągnąć od wnioskodawcy, na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w Olsztynie, kwotę 7.824,00 złotych tytułem kosztów sądowych w postaci wynagrodzeń biegłych pokrytych tymczasowo ze Skarbu Państwa.

Powyższe rozstrzygnięcie zapadło na tle następującego stanu faktycznego:

Wnioskodawca jest właścicielem nieruchomości położonej w P., gmina J., składającej się z działki o numerze (...), dla której Sąd Rejonowy w Olsztynie prowadzi księgę wieczystą o numerze (...), przez którą przebiega napowietrzna linia elektroenergetyczna wysokiego napięcia 400 kV, wsparta na słupie zlokalizowanym na tej nieruchomości. Wnioskodawca nabył nieruchomość od R. C. w dniu 5 czerwca 1984 r.

Powierzchnia trwale wyłączona z użytkowania wynosi 315,65 m2, powierzchnia pod przewodami z uwzględnieniem bezpiecznej odległości od linii to 12.983,35 m2, tj. łącznie 13.299 m2, zaś powierzchnia zapewniająca dojazd do urządzeń to 914 m2.

Przedmiotowa nieruchomość położona jest na terenie, dla których nie ma sporządzonego obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zgodnie ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania działka położona jest na terenie, dla którego studium nie przewiduje innego kierunku zagospodarowania niż rolny.

Przez przedmiotową nieruchomość przedsiębiorstwo (...) w O., w 1993 r., po uprzednim uzyskaniu wymaganych pozwoleń administracyjnych przeprowadził sieć energetyczną w postaci przewodów linii napowietrznej relacji G. B. - O. M. Wnioskodawca wyraził zgodę na lokalizację urządzeń energetycznych na swoim gruncie. Przebieg urządzeń od czasu ich posadowienia w 1993 r. nie ulegał zmianie.

Wraz z przekształceniami przedsiębiorstwa energetycznego, które przejęło linie po wybudowaniu, dochodziło każdorazowo do przejścia posiadania służebności o treści odpowiadającej treści przesyłu aż do objęcia jej w posiadanie przez uczestnika.

Na podstawie przepisów ustawy z dnia 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa (Dz. U. z 1993 r. Nr 16, poz. 69 z późn. zm.) przedsiębiorstwo państwowe Zakład (...) w O., w dniu 9 lipca 1993 r., uległo podziałowi i przekształceniu na mocy Zarządzenia nr 203/Org/93 Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 9 lipca 1993 r. Zgodnie z § 1 cytowanego dokumentu z dniem 12 lipca 1993 r. dokonano podziału przedsiębiorstwa Zakład (...) w celu wniesienia przez Skarb Państwa zorganizowanej części mienia przedsiębiorstwa do spółki (...) S.A. w W. oraz przekształcenia przedsiębiorstwa Zakład (...) w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa pod nazwą Zakład (...) Spółka Akcyjna w O. W załączniku nr 1 tego zarządzenia, w wykazie obiektów sieci przesyłowych przekazywanych do (...), znajduje się linia 400 kV relacji G. B. - O. M., o długości 136 km, stanowiąca własność (...) S.A. z ok. 6,6% udziale Zakładu (...).

Linię, której dotyczy postępowanie, jako wydzieloną część przedsiębiorstwa państwowego Zakład (...) wniesiono aportem do spółki (...) S.A. W następstwie dokonanych czynności spółka (...) S.A. została właścicielem linii i podmiotem korzystającym z nieruchomości wnioskodawcy. W ramach trwającej od 11 grudnia 2007 r. procedury podziału spółka (...) S.A. dokonała podziału poprzez wydzielenie majątku sieci przesyłowych do jednoosobowej spółki Skarbu Państwa (...) S.A.

W tym okresie spółka (...) S.A. zmieniła firmę spółki na (...) S.A." w dniu 24 października 2007 r. Dnia 11 grudnia 2008 r. spółka (...) S.A." zmieniła firmę na (...) S.A.", zaś na mocy postanowienia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z dnia 9 stycznia 2013 r. zmieniono firmę na (...) S.A".

Wnioskodawca w dniu 3 września 2015 r. wniósł o zawezwanie do próby ugodowej. Nie doszło do zawarcia ugody. Pismem z dnia 16 października 2017 r. wnioskodawca rozszerzył wniosek wnosząc o zasądzenie wynagrodzenia w wysokości 17.440,00 złotych.

W świetle poczynionych ustaleń w sprawie ustaleń nie zasługiwał na uwzględnienie wobec zasadności podniesionego zarzutu zasiedzenia. Zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego pozytywnie przesądzono kwestię dopuszczalności nabycia służebności gruntowej przez przedsiębiorstwo w drodze zasiedzenia na podstawie art. 292 k.c. w zw. z art. 285 k.c. (postanowienie z dnia 8 września 2006 r., II CSK 112/06, wyok z dnia 31 maja 2006 r., IV CSK 149/05, uchwała z dnia 17 stycznia 2003 r., III CZP 79/02). Pogląd ten został podtrzymany w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2008 r., III CZP 89/08, w której Sąd uznał, że przed ustawowym uregulowaniem służebności przesyłu dopuszczalne było nabycie w drodze zasiedzenia służebności odpowiadającej treści służebności przesyłu na rzecz przedsiębiorstwa. W niniejszej sprawie główny spór dotyczący aspektu zasiedzenia dotyczył określenia dobrej lub złej wiary posiadacza. Choć Sąd I instancji miał na uwadze tezę zawartą w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 25 listopada 2008 r., (II CSK 346/08 - umieszczenie urządzeń energetycznych bez uzyskania tytułu prawnego jest równoznaczne ze złą wiarą) to Sąd zważył także, że uczestnik przedstawił dokument, który uzasadnia przyjęcie dobrej wiary. Dokument ten zawiera zgodę, wyrażoną przez wnioskodawcę, na lokalizację urządzeń energetycznych w związku z budową linii 400 kV w relacji G. B. - O. M. na nieruchomości wnioskodawcy. Dobrej wiary zasiadującego posiadacza nie wyłącza wiedza o prawie własności przysługującym osobom trzecim (tak też uchwała (7) Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91). Sąd rozległe uargumentował także kwestie zachowania posiadania, niezbędnego do zasiedzenia nieruchomości, w związku z przekształceniami organizacyjnymi oraz prawnymi spółek energetycznych w związku z transformacją gospodarczą państwa.

Od powyższego rozstrzygnięcia apelację wywiódł wnioskodawca, zaskarżając postanowienie w całości, zarzucając mu:

1. Błąd w ustaleniach faktycznych polegający na ustaleniu, że przez działkę przeprowadzono sieć energetyczną,

2. Błąd w ustaleniach faktycznych polegający na ustaleniu, że ingerowanie uczestnika w nieruchomość rozpoczęło się w okolicznościach, które usprawiedliwiały przekonanie uczestnika, że nie narusza on cudzego prawa,

3. Naruszenie przepisu art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie dowolnej, niezgodnej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocenie dowodów,

4. Naruszenie prawa materialnego tj. art. 172 § 1 k.c. w zw. z art. 292 k.c. w zw. art. 3054 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie,

5. Naruszenie prawa materialnego tj. art. 7 k.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie.

Na podstawie powyższych zarzutów wnioskodawca wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia i uwzględnienie wniosku o ustanowienie służebności jak we wniosku za jednorazowym wynagrodzeniem w wysokości 17.440,00 złotych, zasądzenie od uczestnika na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego, za postępowanie przed sądem I i II instancji oraz obciążenie uczestnika kosztami sądowymi. Wnioskodawca w uzasadnieniu powoływał się głównie na zakres wyrażonej zgody oraz formę, bowiem wskazał, że nie wyraził zgody w formie aktu notarialnego, a z uwagi na treść art. 245 § 2 k.c. w zw. z art. 3054 k.c. do ustanowienia prawa konieczne było złożenie oświadczenia w formie aktu notarialnego. Podniósł także zarzut dotyczący błędnego ustalenia daty początku biegu terminu zasiedzenia.

Uzasadnienie prawne

Sąd Okręgowy zważył, co następuje:

Apelacja była niezasadna i podlegała oddaleniu.

Tytułem wstępu do rozważań stwierdzić należy, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się, że kognicja sądu drugiej instancji obejmuje "rozpoznanie sprawy", w związku z czym sąd drugiej instancji - bez względu na stanowisko stron oraz zakres zarzutów - powinien zastosować właściwe przepisy prawa materialnego, a tym samym usunąć ewentualne błędy prawne Sądu I instancji niezależnie od tego, czy zostały one wytknięte w apelacji, ze względu na to, że rozpoznanie sprawy ma charakter merytoryczny i odbywa się po raz drugi. Nie ma natomiast powodu ani rzeczowej potrzeby, aby sąd drugiej instancji z urzędu kontrolował wszystkie uchybienia procesowe popełnione przez sąd pierwszej instancji. Dla postępowania apelacyjnego wiążące znaczenie mają tylko takie uchybienia prawu procesowemu, które zostały podniesione w apelacji i nie są wyłączone spod jego kontroli na podstawie przepisu szczególnego. Oznacza to, że sąd drugiej instancji - bez podniesienia w apelacji lub w toku postępowania apelacyjnego odpowiedniego zarzutu - nie może wziąć z urzędu pod rozwagę uchybień prawu procesowemu, popełnionych przez sąd pierwszej instancji, choćby miały wpływ na wynik sprawy. Wyjątek od tej reguły dotyczy nieważności postępowania przed sądem pierwszej instancji, którą, zgodnie z art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej instancji w granicach zaskarżenia bierze pod uwagę z urzędu (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07).

Istota apelacji sprowadzała się do stwierdzenia, że Sąd I instancji dokonał wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego przyjmując, iż uczestnik postępowania skutecznie zasiedział służebność gruntową o treści odpowiadającej służebności przesyłu. W tym przedmiocie skarżący podnosił liczne zarzuty mające na celu wykazanie, iż na gruncie niniejszej sprawy brak było podstaw do uwzględnienia zarzutu zasiedzenia, a uczestnik nie wykazał przesłanek posiadania i upływu terminu koniecznego do zasiedzenia tego prawa. Tak wyartykułowanych zarzutów Sąd II instancji nie podzielił, nie znajdując podstaw do przyjęcia, że zostały naruszone wskazane przez skarżącego przepisy prawa. W ocenie Sądu Okręgowego, Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe, a na jego podstawie poczynił adekwatne do treści materiału dowodowego ustalenia faktyczne. Ustalenia te Sąd odwoławczy przyjmuje za własne, nie znajdując potrzeby ich ponownego w całości przytaczania.

W szczególności brak jest podstaw do uznania za zasadny zarzutu dotyczącego naruszenia art. 233 k.p.c. w zakresie wskazanym przez wnioskodawcę, polegającego na dokonaniu przez Sąd oceny materiału dowodowego w sposób dowolny bez jego wszechstronnego rozważenia oraz dokonanie ustaleń sprzecznych z treścią materiału dowodowego.

Przypomnieć należy, że w świetle utrwalonych poglądów judykatury nie jest wystarczającym uzasadnieniem zarzutu naruszenia normy art. 233 § 1 k.p.c. przedstawienie przez stronę skarżącą własnej oceny dowodów i wyrażenie dezaprobaty dla oceny prezentowanej przez Sąd pierwszej instancji. Skarżący ma obowiązek wykazania naruszenia przez Sąd paradygmatu oceny wynikającego z art. 233 § 1 k.p.c. (a zatem wykazania, że Sąd pierwszej instancji wywiódł z materiału procesowego wnioski sprzeczne z zasadami logiki lub doświadczenia życiowego względnie pominął w swojej ocenie istotne dla rozstrzygnięcia wnioski wynikające z konkretnych dowodów - grupy dowodów).

Skarżący nie wyjaśnił na czym miałoby polegać dokonanie ustaleń Sądu pierwszej instancji w sposób dowolny, czy sprzeczny z zebranym w sprawie materiałem dowodowym poprzestając jedynie na sformułowaniu ogólnego zarzutu, jakoby Sąd Rejonowy nieprawidłowo uznał, m.in., że uczestnik wszedł w posiadanie, podczas gdy z dokumentów wynika jedynie, że prowadzone były czynności związane z procedurą administracyjno-budowlaną.

Ze zgromadzonego przez Sąd I instancji materiału dowodowego - a w szczególności przedstawionej dokumentacji - wynika, że linia 400 kV G. B. - M., będąca własnością (...) -SA z ok. 6,6% udziałem ZE O., została wniesiona jako składnik majątkowy z dniem 12 lipca 1993 r. (załącznik nr 1 do Zarządzenia Ministra Przemysłu i Handlu k.112), a więc bieg terminu zasiedzenia powinien rozpocząć się co najmniej z dniem 13 lipca 1993 r.

Na gruncie niniejszej sprawy nie może także ulegać wątpliwości, że uczestnik postępowania przedkładając niezbędną dokumentację wykazał następstwo prawne. Na marginesie należy jedynie zauważyć, że jak to stwierdził Sąd Najwyższy w dnia 2 marca 2017 r. (V CSK 356/16) istotą prawa służebności przesyłu jest uprawnienie przedsiębiorstwa przesyłowego do korzystania z cudzego gruntu w zakresie umożliwiającym eksploatację przechodzących przez ten grunt urządzeń służących do przesyłania pary, gazu, wody czy energii elektrycznej (art. 3051 k.c.). Do wykazania przeniesienia posiadania tego rodzaju służebności na uczestnika postępowania nie było konieczne udowodnienie przeniesienia przez jego poprzednika prawnego konkretnie oznaczonych urządzeń technicznych, lecz wykazanie, że urządzenia służące do przesyłu mediów w zakresie działalności przedsiębiorstwa przesyłowego, znajdujące się wewnątrz, na lub ponad gruntem, istniały w oznaczonym miejscu i były wykorzystywane do tego celu oraz że działanie to jest kontynuowane przez uczestnika, który przedstawił na tę okoliczność odpis księgi inwentarzowej wskazującej na posiadanie urządzeń technicznych do przesyłu energii. W przypadku linii energetycznej wystarczające jest wykazanie jej trwałego, niepodlegającego zmianom, przebiegu i lokalizacji na nieruchomości obciążonej, natomiast nie ma istotnego znaczenia skład techniczny urządzeń przesyłowych i protokolarne potwierdzenie ich przekazania następcy. Tezę tę Sąd Najwyższy powtórzył w postanowieniu z dnia 16 marca 2018 r. (V CSK 478/17).

Z dokonanych przez Sąd I instancji ustaleń wynika, że w czasie wznoszenia urządzeń przesyłowych uprawnienie do posadowienia urządzeń i korzystania z gruntu w odpowiednim zakresie przysługiwało ówczesnemu przedsiębiorstwu państwowemu na podstawie zgody wyrażonej przez wnioskodawcę, a uczestnik postępowania na skutek przekształceń własnościowych dotyczących przedsiębiorstw państwowych stał się uprawnionym do korzystania z tego prawa, jako ograniczonego prawa rzeczowego. Wobec sukcesji generalnej pomiędzy mieniem państwowym a powstałą w wyniku przekształcenia spółką Skarbu Państwa, tę właśnie spółkę uznać należy za uprawnioną z tytułu służebności.

Zgodnie bowiem z treścią art. 5 ust. 1 ustawy z 5 lutego 1993 r. o przekształceniach własnościowych niektórych przedsiębiorstw państwowych o szczególnym znaczeniu dla gospodarki państwa (Dz. U. z 1993 r. Nr 16, poz. 69) spółka powstała w wyniku przekształcenia wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki przekształconych przedsiębiorstw państwowych. Powołana ustawa w myśl art. 1 ust. 1, znajdowała zastosowanie m.in. do przedsiębiorstw państwowych, których działalność związana była z wytwarzaniem zbytem i przesyłaniem energii elektrycznej Przepis art. 8 ust. 1 ustawy o prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych stanowił natomiast, że spółka powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorstwa państwowego wstępuje we wszystkie prawa i obowiązki przekształconego przedsiębiorstwa.

Przedmiotem sukcesji uniwersalnej jest wejście w ogół praw i obowiązków spółki przejmowanej. Stosownie do treści art. 531 § 1 k.s.h. spółki przejmujące bądź spółki nowo zawiązane, powstałe w związku z podziałem wstępują z dniem podziału bądź z dniem wydzielenia w prawa i obowiązki spółki dzielonej. W niniejszej sprawie linia elektroenergetyczna G. B. - M. została wybudowana przez Zakład (...) w O. w 1993 r. Przedsiębiorstwo państwowe Zakład (...) w O., w dniu 9 lipca 1993 r., na podstawie Zarządzenia nr 203/Org/93 wydanego przez Ministra Przemysłu i Handlu, uległo przekształceniu i podziałowi. Zorganizowana część mienia została wniesiona przez Skarb Państwa do spółki akcyjnej (...) S.A., a przedsiębiorstwo Zakład (...) zamieniło się w jednoosobową spółkę Skarbu Państwa pod firmą Zakład (...) S.A. w O. (k. 109). Na podstawie powyższego zarządzenia sporną infrastrukturę energetyczną wniesiono aportem do majątku spółki (...) S.A. Spółka ta, w związku ze zobowiązaniami nałożonymi na Polskę przez przepisy unijne uległa procedurze podziału. Dokonała podziału poprzez wydzielenie majątku sieci przesyłowych do jednoosobowej spółki Skarbu Państwa działającej pod firmą (...) S.A.'. W tym okresie spółka (...) S.A> zmieniła swoją firmę na (...) S.A.". Dnia 11 grudnia spółka działająca pod firmą (...) S.A." zmieniła firmę na (...) S.A.", a na mocy postanowienia Sądu Rejonowego dla m.st. Warszawy z dnia 9 stycznia 2013 r. została zarejestrowana nowa firma oznaczona jako (...) S.A.". Powyższe oznacza, że uczestnik posiada prawo do doliczenia czasu posiadania przez swoich poprzedników prawnych, bowiem doszło do skutecznego przeniesienia posiadania.

Podsumowując na gruncie niniejszej sprawy brak jest podstaw do oceny, że Sąd I instancji dokonał wadliwej oceny zgromadzonego materiału dowodowego w przedmiocie objęcia służebności gruntowej w posiadanie, następstwa prawnego uczestników postępowania i związanej z tym ciągłości posiadania.

Istota zarzutów dotyczących naruszenia przepisów prawa materialnego, a więc art. 172 § 1 k.c. w zw. z art. 292 k.c. w zw. art. 3054 k.c. dotyczyła braku możliwości ustalenia konkretnego terminu rozpoczęcia przez uczestnika lub jego poprzedników prawnych korzystania z nieruchomości w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu oraz wyrażenia zgody tylko i wyłącznie na lokalizację na jego nieruchomości sieci energetycznej, a nie ich późniejszej eksploatacji. Z powodów wskazanych wyżej zarzut braku możliwości ustalenia konkretnego terminu jest bezzasadny.

Wobec drugiego zarzutu należy wskazać, że zgoda wyrażona przez wnioskodawcę wskazuje, że "wyrażam zgodę na lokalizację urządzeń energetycznych na swoich gruntach. Jednocześnie przyjmuję do wiadomości obowiązki wynikające z normy oraz obowiązujących przepisów prawnych z tym związanych, (w tym:) umożliwić pracownikom energetyki wykonanie czynności związanych z budową, konserwacją oraz eksploatacją urządzeń energetycznych, niezależnie od pory dnia i roku ". Nie sposób, przy złożeniu takiego oświadczenia woli, uznać, że wnioskodawca wyraził zgodę tylko na budowę urządzeń energetycznych.

Wnioskodawca podniósł także, powołując się na uchwałę Sądu Najwyższego (uchwała z dnia 6 grudnia 1991 r., III CZP 108/91), że osoba, która weszła w posiadanie nieruchomości na podstawie umowy mającej na celu przeniesienie własności, zawartej bez zachowania formy aktu notarialnego, nie jest samoistnym posiadaczem w dobrej wierze. Jednak interpretacja wnioskodawcy w zakresie tego orzeczenia nie może się ostać, bowiem w niniejszej sprawie, ponieważ oświadczenie wnioskodawcy nie dotyczyło przeniesienia własności ani ustanowienia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu. Zgoda jego wyrażona na piśmie, ze względu na zupełnie inną specyfikę administracyjno-prawną, ta miała charakter zwykłej czynności prawnej umożliwiającej podjęcie działań budowlanych na działki gruntu, zaś forma pisemna zachowana została dla celów dowodowych.

Skarżący w istocie zarzutów wywodził, iż Sąd Rejonowy wadliwie uwzględnił podniesiony przez uczestnika zarzut zasiedzenia przyjmując, że uczestnik nabył w drodze zasiedzenia służebność przesyłu objętą wnioskiem na podstawie dobrej wiary, w sytuacji gdy nie doszło do wyrażenia woli przez obecnego właściciela nieruchomości ani przez jego uczestników obejmującej zgodę na posadowienie i korzystanie przez uczestnika z przedmiotowych urządzeń przesyłowych.

Bezspornym jest, że stosownie do treści art. 3051 k.c. nieruchomość można obciążyć na rzecz przedsiębiorcy, który zamierza wybudować lub którego własność stanowią urządzenia, prawem polegającym na tym, że przedsiębiorca może korzystać w oznaczonym zakresie z nieruchomości obciążonej, zgodnie z przeznaczeniem tych urządzeń (służebność przesyłu). Natomiast art. 292 k.c. stanowi, że służebność gruntowa może być nabyta przez zasiedzenie tylko w wypadku, gdy polega na korzystaniu z trwałego i widocznego urządzenia. Zgodnie z treścią art. 172 k.c. przesłankami zasiedzenia służebności są: posiadanie samoistnego trwałego i widocznego urządzenia, służącego do wykonywania służebności, nieprzerwane posiadanie, upływ czasu jest zależny od dobrej lub złej wiary posiadacza i wynosi albo 10 lub 20 lat, albo 20 lub 30 lat, zależnie od stanu prawnego w chwili zasiedzenia.

Na gruncie niniejszej sprawy okolicznością, którą skarżący kwestionuje jest przyjęcie przez Sąd I instancji dobrej wiary, skutkującej krótszym okresem zasiedzenia. W tym przedmiocie wskazać należy, że ustalenie złej wiary wymaga indywidualnego wykazania dla każdego przypadku (art. 234 k.p.c.), do tego zaś czasu uprawniony korzysta w pełni z domniemania prawnego według art. 7 k.c. (zob. postanowienie SN z dnia 24 marca 1999 r. I CKN 1081/97, OSN 1999, Nr 10, poz. 181). W wyroku z dnia 20 kwietnia 1994 r., I CRN 44/94, OSNC 1994/12/245, Sąd Najwyższy wskazał, iż domniemanie przewidziane w art. 7 k.c. jest wiążące dla sądu orzekającego (art. 234 k.p.c.) aż do czasu, gdy strona związana ciężarem dowodu (art. 6 k.c.) udowodni złą wiarę. W niniejszej sprawie, w ocenie Sądu II instancji, wnioskodawca nie wykazał złej wiary poprzedników prawnych uczestnika i nie obalił tym samym domniemania dobrej wiary. W wyroku z dnia 10 lipca 2013 r. w sprawie V CSK 320/12 (LEX nr 1391372) Sąd Najwyższy wskazał, że dobrej wiary zasiadującego posiadacza nie wyłącza wiedza o prawie własności, przysługującym osobie trzeciej. Występuje ona wówczas, gdy ingerowanie w cudzą własność w zakresie odpowiadającym służebności rozpoczęło się w takich okolicznościach, które usprawiedliwiały przekonanie posiadacza, że nie narusza on cudzego prawa.

Domniemanie dobrej wiary posiadacza (art. 7 k.c.) wzruszyć może zatem jedynie dowód, że posiadacz w chwili rozpoczęcia posiadania w zakresie odpowiadającym służebności przesyłu wiedział lub mógł się dowiedzieć o tym, że narusza prawo innej osoby. Oznacza to konsekwentnie, że późniejsze dowiedzenie się przez posiadacza lub jego poprzednika o stanie rzeczy skutkującym zmianą dotychczasowego przekonania, że posiadaniem niczyjego prawa nie narusza lub narusza (dobrej na złą wiarę lub odwrotnie) dla biegu terminu zasiedzenia nieruchomości jest okolicznością irrelewantną. Podkreśla się także, że przedsiębiorstwo przesyłowe nie miało obowiązku dodatkowego sprawdzania czy została wydana lub powinna być wydana decyzja administracyjna na podstawie ustawy o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości albo innych przepisów. Przedsiębiorstwo posiadało zgodę podpisaną przez właściciela gruntu, i to sprawiło, że uznawali, że swoim działaniem nie naruszają niczyich praw. To wystarczy do uznania, że przedsiębiorca w momencie rozpoczęcia biegu zasiedzenia działał w dobrej wierze.

Jak wynika z postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2013 r., wydanego w sprawie V CSK 287/12 (OSNC 2012/ nr 2 poz. 20) przedsiębiorca posiada nieruchomość w zakresie służebności przesyłu od chwili wejścia na grunt w celu wybudowania urządzenia służącego do przesyłania energii elektrycznej. Okres występowania na nieruchomości stanu faktycznego, odpowiadającego treści służebności przesyłu przed wejściem w życie art. 3051 -3054 k.c. podlega doliczeniu do czasu posiadania wymaganego do zasiedzenia służebności (tak w uchwale z dnia 22 maja 2013 r. w sprawie III CZP 18/13- OSNC 2013 z. 12 poz. 139, Baza LEX 1316046). Choć w niniejszej sprawie brak jest możliwości jednoznacznego wskazania, kiedy przedsiębiorca wszedł na grunt celem rozpoczęcia budowy, to można jednoznacznie stwierdzić, kiedy urządzenie było na pewno wybudowane i wykorzystywane.

Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy wskazać należy, że orzekający w niniejszej sprawie Sąd w szczególności podziela ogólny pogląd, że władanie przez przedsiębiorstwo energetyczne, w zakresie służebności przesyłu, nieruchomością, na której zainstalowano urządzenia energetyczne w ramach powszechnej elektryfikacji, jest posiadaniem w dobrej wierze (zob. postanowienie z dnia 8 stycznia 2009 r., I CSK 265/08, Lex nr 523632).

W związku z powyższym należało apelację wnioskodawcy oddalić na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania orzeczono na podstawie art. 520 § 2 k.p.c., bowiem w niniejszej sprawie, zgodnie z brzmieniem art. 520 § 2 i 3 k.p.c., sąd może stosunkowo rozdzielić obowiązek zwrotu kosztów lub włożyć go na jednego z uczestników w całości, w tym także zwrotu kosztów postępowania wyłożonych przez uczestników, a także jeżeli interesy uczestników są sprzeczne, sąd może włożyć na uczestnika, którego wnioski zostały oddalone lub odrzucone, obowiązek zwrotu kosztów postępowania poniesionych przez innego uczestnika.

Agnieszka Żegarska Beata Grzybek Jacek Barczewski

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów powszechnych.