IV SAB/Wa 618/19 - Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie

Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2976198

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 26 września 2019 r. IV SAB/Wa 618/19

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Leszek Kobylski.

Sędziowie: WSA Anna Sękowska (spr.), del., SO Aleksandra Westra.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 26 września 2019 r. w trybie uproszczonym sprawy ze skargi H. sp. z o.o. z siedzibą w (...) na bezczynność Wojewody (...) w przedmiocie rozpatrzenia wniosku w sprawie wydania zezwolenia na pracę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej - oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

(...) Sp. z o.o. z siedzibą w W. reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika (zwana dalej "stroną skarżącą") pismem z (...) maja 2019 r. wniosła skargę na bezczynność oraz niezałatwienie w terminie przez Wojewodę (...) wniosku o wydanie zezwolenia na pracę typu A, dla E. B.

Stan sprawy przedstawia się następująco:

Wniosek w sprawie ww. zezwolenia wpłynął do Wojewody (...) (...) marca 2019 r. W dniu (...) kwietnia 2019 r. wpłynęło do organu administracji publicznej ponaglenie na niezałatwienie sprawy w terminie. Pismami z (...) maja 2019 r. organ podjął czynności zmierzające do uzupełnienia akt sprawy oraz ustalenia jej stanu faktycznego: przesłano ponaglenie do właściwego organu, wezwano stronę skarżącą do uzupełnienia wniosku oraz poinformowano, że z uwagi na konieczność uzupełnienia materiału dowodowego zgodnie z art. 35 § 3 i § 5 k.p.a, przewidywany termin wydania decyzji to (...) czerwca 2019 r. Dnia (...) maja 2019 r. skarżąca uzupełniła wniosek. (...) czerwca 2019 r. organ wydał żądane zezwolenie.

Pismem z (...) maja 2019 r. spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę zarzucając organowi bezczynność oraz niezałatwienie sprawy w terminie oraz zarzucając naruszenie art. 8, 12, 35 § 1 i 36 § 1 k.p.a., poprzez rażące przekroczenie terminów do załatwienia sprawy.

Strona wniosła o:

- zobowiązanie Wojewody do wydania odpowiedniego aktu w terminie 14 dni,

- orzeczenie czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa,

- przyznanie skarżącej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. od organu sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a., ewentualnie wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a. w maksymalnej wysokości;

- zasądzenie kosztów postępowania sądowego na rzecz skarżącej według norm przepisanych.

W uzasadnieniu skargi opisano stan faktyczny sprawy wywodząc, że w sprawie z wyłącznej winy organu zaistniała bezczynność, gdyż organ nie dopełnił obowiązku określonego w art. 36 § k.p.a i nie zawiadomił stron o zwłoce w załatwieniu sprawy, jak również nie wskazał nowego terminu jej załatwienia, oraz pomimo podjęcia w prawnie określonym terminie czynności w sprawie nie zakończył jej wydaniem decyzji.

W odpowiedzi na wniesioną skargę organ administracji publicznej wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że w sprawie zachodziła konieczność uzupełnienia materiału dowodowego. Wszelkie zaś opóźnienia w terminach wydawania decyzji czy podejmowania poszczególnych czynności przez organ wynikają ze stale rosnącej liczby składanych wniosków (wzrost na przestrzeni od 2015 do 2018 r. o 162%).

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107 z późn. zm., dalej "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie zaś do treści art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm., dalej jako: "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a.

Jednocześnie wyjaśnić należy, że sprawa, której przedmiotem jest skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania może być rozpoznana w trybie uproszczonym (art. 119 pkt 4 p.p.s.a.). W trybie uproszczonym sąd rozpoznaje sprawy na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów (art. 120 p.p.s.a.).

Skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu (art. 53 § 2b p.p.s.a.). W rozpoznanej sprawie warunki formalne skargi zostały spełnione, wobec wniesienia przez stronę ponaglenia.

Przechodząc do merytorycznego rozpoznania skargi wskazać należy, że stosownie do art. 149 § 1 p.p.s.a. sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4a:

1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;

2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;

3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.

Jednocześnie, stosownie do treści art. 149 § 1a p.p.s.a., sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa.

Z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia w każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., jeżeli organ nie dopełnił czynności określonych w art. 36 k.p.a. lub nie podjął innych działań wynikających z przepisów procesowych mających na celu usunięcie przeszkody w wydaniu decyzji (por. wyrok WSA w Poznaniu z 6 marca 2019 r., sygn. akt III SAB/Po 41/18 oraz wyrok NSA z 5 lipca 2018 r., sygn. akt I OSK 2936/16). Stosownie bowiem do brzmienia art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a., jeżeli nie załatwiono sprawy w terminie przewidzianym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1. Jednocześnie ustawodawca wskazuje, że "niezałatwienie sprawy w terminie przewidzianym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1" stanowi bezczynność. Należy zatem uznać, że art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a. zawiera kodeksową definicję bezczynności organu. Z przepisu tego wynika jednoznacznie, że organ pozostaje w bezczynności, gdy nie zakończył sprawy w terminie wyznaczonym przez kodeks bądź przepisy szczególne i nie zawiadomił strony o niedotrzymaniu terminu, przyczynach opóźnienia oraz nie wskazał nowego terminu rozpatrzenia sprawy, informując o prawie do wniesienia ponaglenia. Rodzi się zatem pytanie, czy w razie gdy organ po upływie terminu określonego w art. 35 k.p.a., wyznaczy termin zgodnie z art. 36 k.p.a. i w tym wyznaczonym terminie załatwi sprawę, można uznać że pozostaje on w bezczynności, czy też wobec dochowania terminu wyznaczonego zgodnie z art. 36 k.p.a., takiej bezczynności organowi zarzucić nie można?

W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, w takim jak opisany wyżej wypadku, można mówić ewentualnie o przewlekłości postępowania, skoro z bezczynnością (z woli ustawodawcy) mamy do czynienia w razie nie dotrzymania terminu wskazanego w art. 35 k.p.a, w przepisach odrębnych, ani wyznaczonego na podstawie art. 36 k.p.a. Ustawodawca bowiem nie wymaga, aby wyznaczenie nowego terminu załatwienia sprawy nastąpiło przed upływem terminu z art. 35 k.p.a. bądź z przepisów szczególnych. Wyznaczenie nowego terminu załatwienia przez organ, czyni zatem niemożliwym uznanie, że dopuścił się on bezczynności w rozumieniu wskazanym w art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.

Niezależnie jednak od powyższego, zauważyć należy że w niniejszej sprawie skarga nie dotyczy jednak przewlekłości. Skarga w niniejszej sprawie została złożona przez profesjonalnego pełnomocnika, rolą którego jest wskazanie wprost czego ona dotyczy (bezczynności czy przewlekłości), co też reprezentujący spółkę pełnomocnik uczynił, wskazując wprost w petitum skargi, iż jest to skarga na bezczynność. Mając na uwadze przedmiot sprawy zakreślony przez pełnomocnika profesjonalnego, Sąd nie badał kwestii przewlekłości postępowania, gdyż pozostaje ona poza granicami związania Sądu, wyznaczonymi przepisem art. 134 p.p.s.a.

Jak wyżej była o tym mowa, wobec wyznaczenia przez organ nowego terminu załatwienia wniosku o wydanie zezwolenia na pracę i wydanie żądanego zezwolenia w wyznaczonym terminie, Sąd uznał że organ nie dopuścił się bezczynności. Przypomnieć należy, że celem skargi na bezczynność jest doprowadzenie do wydania przez organ aktu lub podjęcia czynności. Oznacza to, że sąd rozpoznając skargę na bezczynność bierze pod uwagę jedynie sam fakt, czy w danej sprawie została dokonana czynność lub czy z innych powodów organowi nie można zarzucić stanu bezczynności. W rozpoznanej sprawie czynność została dokonana (wydano zezwolenie) i to w terminie wyznaczonym zgodnie z brzmieniem art. 36 k.p.a. ((...).06.2019 r.).

Niezależnie od powyższego Sąd wskazuje, że dla uznania bezczynności konieczne jest nie tylko ustalenie, czy w ustalonym stanie faktycznym na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek wydania aktu lub dokonania czynności kończących postępowanie oraz czy uczyniono to w przepisanym terminie, ale także czy ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione (zob. wyrok NSA z 21 marca 2019 r., sygn. akt I OSK 1296/17). A zatem, dokonując oceny, czy w sprawie organ dopuścił się bezczynności (lub przewlekłego prowadzenia sprawy), Sąd w pierwszej kolejności winien zbadać, czy organ faktycznie naruszył art. 35 lub 36 k.p.a., w dalszej zaś kolejności czy - jak wskazano w wyżej przywołanym wyroku - ewentualne opóźnienie jest usprawiedliwione. Uwzględniając powyższe, w ocenie Sądu - wbrew twierdzeniu skarżącej spółki - i z tej przyczyny nie sposób uznać, że Wojewoda w rozpoznawanej sprawie dopuścił się bezczynności.

Podkreślić trzeba, że chronologia zdarzeń wskazuje, że oprócz faktu, iż organ rozpatrzył wniosek w wyznaczonym zgodnie z art. 36 § 1 k.p.a terminie, to dodatkowo wystąpiły w sprawie okoliczności, usprawiedliwiające powstałe opóźnienie. W okresie rozpoznawania sprawy, zgodnie z kalendarzem wystąpiły dwie przerwy w pracy urzędu - tj. święta wielkanocne i majowe. Ponadto Sądowi z urzędu jest również wiadomym, że w ocenianym okresie do organu wpłynęła duża liczba wniosków (w tym złożonych również przez skarżącą), które wymagały zarejestrowania, przydzielenia, oceny pod kątem ich kompletności, ewentualnego uzupełnienia i w konsekwencji wydania rozstrzygnięcia. Co prawda zaznaczyć należy, że powyższe nie usprawiedliwia co do zasady zwłoki w powadzeniu spraw przez organ, jednakże ma bezpośredni wpływ na możliwość sprawnego, a przy tym rzetelnego przeprowadzenia ww. czynności. Przy uwzględnieniu powyższych okoliczności uznać należy, że termin w jakim ostatecznie doszło do wydania rozstrzygnięcia w sprawie (nieznacznie przekraczającym 2 miesiące), uznać należy, za akceptowalny z punktu widzenia określonej w art. 12 § 1 k.p.a zasady szybkości postępowania.

W świetle powyższego, w ocenie Sądu brak jest podstaw do zarzucenia organowi, iż dopuścił się bezczynności w rozpoznaniu sprawy, a szczególnie że zaistniałe opóźnienie było nieusprawiedliwione. Organ jeszcze przed wniesieniem skargi podjął czynności wyjaśniające, wyznaczył nowy termin rozpoznania sprawy, który został dochowany. Przy uwzględnieniu powyższych okoliczności termin w jakim ostatecznie doszło do wydania rozstrzygnięcia w sprawie uznać należy za akceptowalny z punktu widzenia określonej w art. 12 § 1 k.p.a zasady szybkości postępowania, tym bardziej, że w rozpoznawanej sprawie organ podjął czynności wyjaśniające i w konsekwencji wydał żądane rozstrzygnięcie. W sprawie nie można także zarzucić organowi, iż naruszył zasadę bezstronności, proporcjonalności i równego traktowania stron wyrażoną w art. 8 k.p.a.

Uwzględniając powyższe, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.