Orzeczenia sądów
Opublikowano: www.nsa.gov.pl

Wyrok
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu
z dnia 28 listopada 2006 r.
IV SA/Wr 631/06

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA-Marcin Miemiec (spraw.).

Sędziowie WSA:-Lidia Serwiniowska,-Małgorzata Masternak-Kubiak.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 28 listopada 2006 r. sprawy ze skargi G. K. na decyzję D. Kuratora Oświaty z dnia (...) r. Nr (...) w przedmiocie mianowania na stopień nauczycielski oddala skargę.

Uzasadnienie faktyczne

Burmistrz J.-L. odmówił decyzją z dnia (...) r., nr (...), nadania G. K. stopnia nauczyciela mianowanego, z powodu niezdania przez nią egzaminu. W odwołaniu od decyzji G. K. zarzuciła, że protokół z posiedzenia komisji egzaminacyjnej z dnia (...) r. sporządzono z naruszeniem art. 68 i 69 kodeksu postępowania administracyjnego. Treść protokołu jest ponadto niezgodna z rzeczywistym przebiegiem egzaminu, w szczególności z uwagi na to, że jej odpowiedzi nie były w całości zapisane. Po rozpatrzeniu odwołania D. Kurator Oświaty decyzją z (...) r., Nr (...), utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.

W uzasadnieniu decyzji organ II instancji powołał się na protokół komisji egzaminacyjnej z dnia (...) r. Wynika z niego, że średnia arytmetyczna punktów uzyskanych przez G. K., obliczona według zasad określonych w § 13 ust. 3 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie uzyskiwania stopni awansu zawodowego przez nauczycieli (Dz. U. Nr 260, poz. 2593 ze zm.) wyniosła 2. Z przepisu § 13 ust. 4 rozporządzenia wynika, że do zdania egzaminu niezbędne jest uzyskanie średniej arytmetycznej co najmniej 7 punktów. Organ II instancji stwierdził, że protokół zawiera informacje o dacie posiedzenia, osobach uczestniczących w posiedzeniu. Zaprotokołowane są pytania zadawane nauczycielce oraz informacje na temat udzielonych odpowiedzi. Na końcu protokołu zapisano informację o uzyskanej liczbie punktów, stwierdzenie komisji, że G. K. nie zdała egzaminu na stopień nauczyciela mianowanego oraz uzasadnienie rozstrzygnięcia. Pod protokołem widnieją podpisy wszystkich członków komisji oraz samej nauczycielki. Protokół jest zatem zgodny z § 14 rozporządzenia w sprawie awansu zawodowego nauczycieli. Zarzut, że odpowiedzi odwołującej się nie były dyktowane do protokołu jest bezzasadny, gdyż nie było takiego wymogu. Po egzaminie G. K. podpisała protokół, nie korzystając z odmowy podpisania określonej w art. 68 § 2 k.p.a. Z odwołania wynika, że przepis ten jest jej znany. Odwołująca się zapoznała się też dnia (...) r. z aktami sprawy. Nie wniosła zastrzeżeń, ani nie wniosła uwag do treści akt. Organ II instancji przyjął więc, że zgadzała się z treścią protokołu. Zastrzeżenia do treści protokołu wyrażone w odwołaniu od decyzji nie znajdują natomiast potwierdzenia w aktach sprawy. Zarzut niezgodności z protokołu z art. 69 k.p.a. jest bezzasadny. Przepis ten dotyczy bowiem protokołu z przesłuchania świadka, a omawiany protokół nie jest protokołem zeznań.

D. Kurator Oświaty stwierdził więc, że protokół z posiedzenia komisji egzaminacyjnej sporządzono prawidłowo, zgodnie z przepisami art. 68 k.p.a. oraz § 14 powołanego rozporządzenia. Z protokołu wynika, że G. K. nie zdała egzaminu na stopień nauczyciela mianowanego. Nie spełniła zatem wszystkich koniecznych wymogów do nabycia tego stopnia awansu, wynikających z art. 9b ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela. Wobec powyższego decyzja organu I instancji jest prawidłowa i należało utrzymać ją w mocy.

W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego G. K. wniosła o zmianę decyzji D. Kuratora Oświaty i uznanie jej egzaminu z dnia (...) r. za nieważny. Zażądała przeprowadzenia ponownego egzaminu, podczas którego będą protokołowane zadawane jej pytania i udzielane odpowiedzi.

Skarżąca przedstawiła przebieg dotychczasowego postępowania w jej sprawie. Staż rozpoczęty dnia (...) r., miał się skończyć (...) r. Wskutek dwóch zwolnień z pracy, w (...) r. i (...) r., oraz dwóch wyroków sądowych przywracających ją do pracy, staż przedłużono do (...) r. Pierwszy egzamin skarżąca zdawała dnia (...) r., uzyskując średnią (...) punktu. Nie zdała więc egzaminu. Burmistrz J. - L. wydał decyzję odmawiającą nadania skarżącej stopnia nauczyciela mianowanego. G. K. w odwołaniu zażądała ponownego egzaminu oraz protokołowania zadawanych jej pytań i udzielanych odpowiedzi. D. Kurator Oświaty decyzją z dnia (...) r. uchylił decyzję Burmistrza i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu decyzji stwierdził między innymi, że w protokole komisji egzaminacyjnej z dnia (...) zostały zaprotokołowane pytania zadane nauczycielce. Brak było jej odpowiedzi czy informacji na temat udzielanych odpowiedzi oraz informacji na temat przedstawionej przez nią prezentacji.

Burmistrz powołał ponownie komisję egzaminacyjną. Kolejny egzamin odbył się w dniu (...) r., którego skarżąca także nie zdała, gdyż uzyskała (...) punkty, czyli mniej niż na pierwszym egzaminie. Organ I instancji zatem decyzją odmówił nadania wnioskowanego stopnia awansu. Po rozpatrzeniu odwołania D. Kuratora Oświaty utrzymał decyzję w mocy. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji stwierdził, że protokół z przebiegu egzaminu został sporządzony w prawidłowo, zgodnie z art. 68 i 69 k.p.a. Zdaniem skarżącej, w drugiej decyzji Kurator uważa nietrafnie, że protokół powinien mieć formę aktu sporządzonego przez urzędnika z opisem dokonanych przez niego czynności i że nie musi być to sprawozdanie z przebiegu egzaminu w formie pisemnego streszczenia jego przebiegu. Skarżąca zarzuciła sprzeczność pomiędzy stwierdzeniami z uzasadnień powołanych dwóch decyzji organu II instancji co do sporządzania protokołu. Według skarżącej, jeżeli w protokole powinny się znaleźć tylko informacje na temat udzielanych odpowiedzi, to powinny dotyczyć odpowiedzi. Protokół egzaminu z dnia (...) r. zawiera natomiast fragmenty odpowiedzi skarżącej, stwierdzenia, że nie udziela prawidłowych odpowiedzi lub nie potrafi odpowiedzieć, z zastrzeżeniem, że co prawda podejmuje próbę, ale nie robi tego prawidłowo lub nie rozumie pytania. Według skarżącej, tego rodzaju zapisy w protokole to oceny jej odpowiedzi, które mogą być umieszczone w kartach oceny członków komisji egzaminacyjnej. Informacje o odpowiedziach powinny natomiast zawierać przynajmniej ich streszczenie.

Podczas drugiego egzaminu nie sporządzano na bieżąco protokołu w trakcie egzaminu. Żaden z egzaminatorów nie protokołował ani pytań, ani odpowiedzi i nie podpisał się jako protokolant. Protokół został sporządzony po zakończeniu egzaminu, kiedy skarżąca czekała na korytarzu. W protokole nie zawarto oceny odpowiedzi skarżącej, ale przypisywane jej przez samych egzaminatorów stwierdzenia lub zachowania. Niektórych rzekomych odpowiedzi sama skarżąca nie rozumie. Zostały umieszczone w protokole w celu ośmieszenia jej i poniżenia. Gdyby protokół sporządzono w trakcie trwania egzaminu, zapisywano w nim pytania i chociaż streszczenia odpowiedzi, to nie byłoby tej sprawy.

Podpisując protokół skarżąca nie miała świadomości, że jej podpis jest tożsamy ze zgodą na treść protokołu. Pisma przedstawionego jej w dniu egzaminu do podpisania nie skojarzyła z protokołem. Według skarżącej protokół sporządza się bowiem w trakcie sprawy, a nie po niej. W dniu egzaminu burmistrz pokazał skarżącej tylko ostatnią stronę pisma. Stwierdził, że ma poświadczyć podpisem treść punktu VIII, że zapoznano skarżącą z wynikiem egzaminu i że będzie miała prawo wglądu do akt. Widziała tylko tę stronę, na której było rozstrzygnięcie komisji egzaminacyjnej. Uważała, że czekała na korytarzu na wyrażenie tego rozstrzygnięcia na piśmie, ale nie na napisanie protokołu.

Po udostępnieniu skarżącej w dniu (...) akt i protokołu egzaminu, skarżąca nie wniosła zastrzeżeń do akt. Ustosunkowała się tylko do kompletności dokumentów, stwierdzając, że niczego nie brakuje. Były to sugestie urzędnika, który jej przedstawił takie oświadczenie do podpisu. Nie oznaczało to jej zgody na treść protokołu. W tym dniu chciała dokonać odpisu protokołu, na co jej nie pozwolono. Kserokopię protokołu otrzymała dopiero po miesiącu oczekiwań. Nie mogła z niego skorzystać pisząc odwołanie. Nieprawdą jest zatem, że w dniu, w którym udostępniono jej akta, nie zgłaszała zastrzeżeń, skoro domagała się możliwości dokonania odpisu na miejscu w urzędzie. Skarżąca uważa, że nie musi mieć pełnej świadomości skutków jej podpisów, kiedy podsuwa się jej dokumenty. Na prawidłowym przebiegu postępowania powinno zależeć obydwu stronom. Tymczasem nie sporządzono protokołu w czasie trwania egzaminu, nie umożliwiono skarżącej przeczytania protokołu sporządzonego po egzaminie, nie informowano jej, że jeżeli nie zgadza się z treścią protokołu, to ma niczego nie podpisywać.

Skarżąca uważa, że protokół powinien być sporządzany przez protokolanta w czasie trwania egzaminu. W czasie trwania egzaminu protokół powinien być odczytany i dopiero potem podpisany. Skarżącą powinno się poinformować, że jeżeli nie zgadza się z treścią protokołu, to ma prawo go nie podpisać. W trakcie zdawanych przez skarżącą egzaminów niczego nie zapisywano. Dopiero po jej wyjściu stworzono pismo, które miało na celu uzasadnić niską ocenę jej odpowiedzi.

W piśmie z dnia (...) r., odnoszącym się do odpowiedzi na skargę, skarżąca podtrzymała dotychczasowe zarzuty. W szczególności jej zdaniem protokół nie odpowiadał wymogom art. 68 k.p.a. Pismo, które zostało utworzone po zakończeniu egzaminu (akta sprawy str. 25) nie spełnia wymogów protokołu. Po wywołaniu skarżącej z korytarza nie poinformowano jej, że ma podpisać protokół. Wprowadzono skarżącą w błąd i zrobiono to celowo. Komisja zdawała sobie sprawę, że gdyby to pismo odczytano, to skarżąca nie podpisałaby go.

Skarżąca jest przekonana, że jej odpowiedzi na zadawane pytania były prawidłowe i dlatego nie umieszczono ich w protokole. Pomimo, że D. Kurator Oświaty decyzją z dnia (...) r. (akta sprawy str. (...)) uznał, że odpowiedzi powinny być zapisywane, to Komisja w trakcie powtórnego egzaminu tego zalecenia nie uwzględniła. To działanie Komisji skarżąca również uważa za celowe. Zapisanie pytań i odpowiedzi do protokołu nie zajmuje więcej czasu niż tworzenie go po egzaminie, podczas gdy skarżąca czekała na korytarzu. Skarżąca uważa, że działania członków Komisji Egzaminacyjnej miały charakter odwetowy. Dwa razy sąd przywracał skarżącą do pracy uznając zwolnienia za bezzasadne i niezgodne z prawem. Uchylano decyzje Kuratorium i Burmistrza dotyczące awansu zawodowego skarżącej, uznając je również za bezzasadne. Obydwa organy nie zwracają uwagi na to, że te toczące się od (...) r. w sądach sprawy mają wpływ na życie i zdrowie skarżącej. Traktują te sprawy na płaszczyźnie wygrany - przegrany. Chcą wygrać nawet za cenę życia i zdrowia. Odpowiedź na skargę nie dotyczy meritum sprawy, ale konkretnie osoby skarżącej, a w szczególności jej świadomości. Jest to kolejny wyraz złego i odwetowego stosunku do skarżącej. Efektem tego są wyniki kolejnych egzaminów oraz kolejnego wypowiedzenia skarżącej warunków pracy i płacy. Skarżąca uznała je za bezzasadne. W tej sprawie obecnie toczy się sprawa w Sądzie Rejonowym w O.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne są właściwe do badania zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Sąd nie może opierać tej kontroli na kryterium słuszności lub sprawiedliwości społecznej. Decyzja administracyjna jest zgodna z prawem, jeżeli jest zgodna z przepisami prawa materialnego i z przepisami prawa procesowego. Uchylenie decyzji administracyjnej, względnie stwierdzenie jej nieważności przez Sąd, następuje tylko w przypadku stwierdzenia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mającego wpływ na wynik sprawy (art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).

W niniejszej sprawie takie wady i uchybienia nie występują. Skarga zatem nie zasługiwała na uwzględnienie.

Zarzuty skargi obejmują między innymi kwestie o charakterze wartościującym, odniesione do członków komisji egzaminacyjnej. Sąd wyjaśnia zatem, że nie jest właściwy do oceny stosunku członków komisji do skarżącej. Jeśli idzie natomiast o kwestie merytoryczne, Sąd nie jest także właściwy do rozstrzygnięcia, czy i w jakim stopniu protokolarne utrwalenie przebiegu egzaminu było zgodne z tym, co skarżąca rzeczywiście powiedziała przed komisją, a także czy odpowiedzi skarżącej były prawidłowe i czy zostały prawidłowo ocenione. Jeśli zatem, jak twierdzi skarżąca, komisja egzaminacyjna poświadczyła w protokole nieprawdę, wyczerpuje to dyspozycję art. 271 Kodeksu karnego. Sprawa taka należy jednak do właściwości sądów powszechnych.

Przedmiotem właściwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest natomiast kontrola zgodności z prawem postępowania komisji egzaminacyjnej, prawidłowości protokołu egzaminacyjnego, dokumentów załączonych do protokołu, a także decyzji administracyjnych wydanych w sprawie skarżącej.

Podstawy prawne zaskarżonej decyzji zawarte są w art. 9b ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 118, poz. 1112 ze zm.), § 13 ust. 3 i ust. 4, § 14 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie uzyskiwania stopni awansu zawodowego przez nauczycieli (Dz. U. Nr 260, poz. 2593 ze zm.) oraz w art. 68 i 69 Kodeksu postępowania administracyjnego.

Zgodnie z art. 9b ust. 1 pkt 2 Karty Nauczyciela, warunkiem nadania nauczycielowi kolejnego stopnia awansu zawodowego jest spełnienie wymagań kwalifikacyjnych, o których mowa w art. 9 ust. 1 pkt 1 i ust. 1a-3, odbycie stażu, z zastrzeżeniem art. 9e ust. 1-3, zakończonego pozytywną oceną dorobku zawodowego nauczyciela, o której mowa w art. 9c ust. 6 oraz w przypadku nauczyciela kontraktowego - zdanie egzaminu przed komisją egzaminacyjną. Niezdanie egzaminu, czyli niespełnienie ostatniego z warunków, pociąga za sobą negatywną decyzję w sprawie nadania nauczycielowi kolejnego stopnia awansu zawodowego. Zgodnie z art. 9 ust. 9 Karty Nauczyciela, po zdaniu egzaminu komisja egzaminacyjna wydaje nauczycielowi zaświadczenie o zdaniu egzaminu. Zgodnie z art. 9b ust. 6 Karty Nauczyciela, w przypadku niezdania egzaminu, właściwy organ, w drodze decyzji administracyjnej, odmawia nauczycielowi nadania stopnia awansu zawodowego. Prawidłowość tej decyzji uwarunkowana jest prawidłowością przeprowadzenia egzaminu przez komisję egzaminacyjną.

Art. 9g ust. 2 Karty Nauczyciela stanowi, że komisję egzaminacyjną dla nauczycieli ubiegających się o awans na stopień nauczyciela mianowanego powołuje organ prowadzący szkołę. W skład komisji wchodzą: przedstawiciel organu prowadzącego szkołę, jako jej przewodniczący; przedstawiciel organu sprawującego nadzór pedagogiczny; dyrektor szkoły; dwaj eksperci z listy ekspertów ustalonej przez ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania. Komisja jest organem kolegialnym, którego skład powinien zapewnić fachowość i obiektywność oceny wiedzy kandydata oraz podjętego rozstrzygnięcia w sprawie oceny.

Karta Nauczyciela nie reguluje wszystkich spraw związanych z awansem zawodowym nauczycieli. W rozpatrywanym zakresie art. 9g ust. 10 zawiera delegację na rzecz ministra właściwego do spraw oświaty i wychowania, aby określił, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, ministrem właściwym do spraw zabezpieczenia społecznego, Ministrem Obrony Narodowej i Ministrem Sprawiedliwości, w drodze rozporządzenia, tryb działania komisji kwalifikacyjnych i egzaminacyjnych, uwzględniając potrzebę stopniowania i różnicowania wymagań stawianych nauczycielom na poszczególnych stopniach awansu zawodowego oraz potrzebę prawidłowego przeprowadzania postępowań kwalifikacyjnych i egzaminacyjnych. W wykonaniu tego przepisu Minister Edukacji Narodowej i Sportu wydał powoływane już rozporządzenie z dnia 1 grudnia 2004 r. w sprawie uzyskiwania stopni awansu zawodowego przez nauczycieli.

Dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy niezbędne jest powołanie § 14 ust. 1 rozporządzenia, określającego wymogi, jakie powinien spełniać protokół komisji egzaminacyjnej. Stanowi on, że z przebiegu pracy komisji egzaminacyjnej sporządza się protokół zawierający w szczególności:

1)

datę i miejsce posiedzenia komisji;

2)

imiona i nazwiska członków komisji;

3)

imiona i nazwiska osób uczestniczących w pracach komisji w charakterze obserwatora;

4)

pytania zadane nauczycielowi w czasie rozmowy kwalifikacyjnej, egzaminu lub rozmowy, o której mowa w § 12 ust. 3, oraz informację o udzielonych przez nauczyciela odpowiedziach;

5)

uzyskane przez nauczyciela oceny punktowe;

6)

średnią arytmetyczną punktów, o której mowa w § 13 ust. 3;

7)

uzasadnienie rozstrzygnięcia komisji;

8)

podpisy członków komisji uczestniczących w jej pracach.

Jeśli idzie o rozpatrzenie zarzutów skarżącej, istotne znaczenie ma § 14 ust. 1 pkt 4, 5 oraz 7 rozporządzenia. Zgodnie pkt 4, protokół powinien zawierać pytania zadane nauczycielowi w czasie egzaminu oraz informację o udzielonych przez nauczyciela odpowiedziach. Protokół z dnia (...) r. z posiedzenia komisji egzaminacyjnej zawiera pytania zadane G. K., mieszczące się w zakresie ustalonym w § 7 rozporządzenia, których treści skarżąca nie kwestionowała. Wbrew stanowisku skarżącej, przepis ten nie zawiera jednak wymogu protokołowania treści udzielonych odpowiedzi. Sąd uznaje zatem za bezzasadne zarówno żądanie skarżącej w tym zakresie jak i zarzut niespełnienia tego żądania. Nie znajdują one bowiem oparcia w powołanym przepisie. Protokół ma zawierać jedynie informację o odpowiedziach udzielonych na każde z zadanych pytań. Informacja taka, poza ogólną charakterystyką przedmiotu odpowiedzi, może także zawierać elementy ocenne. Dotyczy to w szczególności sytuacji, kiedy egzaminowana osoba odpowiada nie na temat, bądź kiedy jej odpowiedź zawiera błędy. Zatem także zarzut skarżącej w tym zakresie, dotyczący treści protokołu, Sąd uznaje za bezzasadny.

Do badanego protokołu komisji egzaminacyjnej mają także zastosowanie odpowiednie przepisy k.p.a. o protokołach i adnotacjach. Na niektóre z nich powołuje się skarżąca. Sąd stwierdza, że protokół z (...) r. spełnia wymogi art. 68 § 1 k.p.a. Wynika bowiem z niego: kto dokonał czynności (Komisja Egzaminacyjna), kiedy ((...) r.), gdzie (siedziba Zespołu Szkół w M.), jakich czynności dokonano (egzamin kwalifikacyjny na stopień awansu zawodowego nauczyciela mianowanego), kto i w jakim charakterze był przy tym obecny (skarżąca jako egzaminowana oraz członkowie komisji egzaminacyjnej); co i w jaki sposób w wyniku tych czynności ustalono (oceniono prezentację dorobku zawodowego oraz wiedzę wymaganą od skarżącej poprzez zadawanie i ocenę pytań i w wyniku tego ustalono, że skarżąca nie zdała egzaminu); uwagi zgłoszone przez strony (skarżąca miała prawo zgłoszenia uwag).

Zgodnie z art. 68 § 2 k.p.a., protokół odczytuje się wszystkim osobom obecnym, biorącym udział w czynności urzędowej, które następnie powinny protokół podpisać. W badanym przypadku nie odczytano protokołu. Sąd kwalifikuje to nieodczytanie protokołu jako uchybienie proceduralne. Nie jest to jednak naruszenie prawa postępowania, mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 lit. c ustawy o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; zob. także wyrok NSA w Warszawie, I SA 2212/98, LEX nr 48715).

Członkowie komisji oraz skarżąca podpisali natomiast protokół po jego sporządzeniu. Skarżąca twierdzi, że nie przeczytała protokołu przed podpisaniem. Nie zdawała sobie bowiem sprawy z tego, że to jest protokół, gdyż w trakcie egzaminu nikt takiego nie sporządzał i jednocześnie po wywołaniu skarżącej z korytarza nie poinformowano jej, że ma podpisać protokół. Twierdzenia te są niewiarygodne. Zarzut, że protokół nie był sporządzony w trakcie egzaminu nie jest udokumentowany. Nie ma to jednak znaczenia prawnego. Protokół mógł być bowiem sporządzony po egzaminie. Odzwierciedla on nie tylko przebieg egzaminu, ale także przebieg posiedzenia komisji po przeprowadzonym egzaminie. Należy podkreślić, że kwestionowany przez skarżącą protokół spełnia także częściowo wymogi art. 69 § 1 k.p.a., odniesione do protokołu przesłuchania, który powinien być odczytany i przedstawiony (a więc i sporządzony) do podpisu osobie zeznającej niezwłocznie po złożeniu zeznania, chociaż przepis ten nie ma zastosowania do badanego protokołu. Z wykładni art. 68 oraz 69 wynika wszakże, że jeśli z przepisu szczególnego nie wynika inaczej, protokół nie musi być sporządzany na bieżąco. Może on być sporządzony także po dokonaniu czynności, na podstawie materiałów i wiedzy, którą dysponuje podmiot obowiązany do sporządzenia protokołu. W niniejszej sprawie mamy do czynienia z protokołem komisji egzaminacyjnej, która go sporządziła i podpisała bezpośrednio po przeprowadzonym egzaminie, po dokonaniu oceny dorobku zawodowego i wiedzy skarżącej. Wbrew zarzutom skarżącej, powołane przepisy nie wymagają także podania danych osoby protokołującej. Jest to bowiem protokół komisji egzaminacyjnej, podpisany przez wszystkich jej członków.

Na pierwszej stronie protokołu widnieje nagłówek o treści "Protokół z posiedzenia Komisji Egzaminacyjnej". Na ostatniej stronie protokołu, gdzie podpisała się skarżąca, użyta jest także nazwa "protokół". Nie jest to zatem dokument bez nazwy. Ponadto skarżąca jako osoba wykształcona powinna zdawać sobie sprawę z wagi własnego podpisu. W chwili składania podpisu powinna mieć co najmniej świadomość, jaki dokument podpisuje. Należy to podkreślić, gdyż skarżąca twierdzi, że nie miała zaufania do komisji egzaminacyjnej. Stąd tym bardziej powinna sprawdzać, co podpisuje. Należy także wziąć pod uwagę to, że przed podpisaniem skarżąca miała prawo zapoznania się z protokołem poprzez jego przeczytanie. Miała również prawo zgłoszenia uwag, bądź też odmowy podpisania protokołu. Skarżąca nie twierdzi, że odmówiono jej tego prawa przed złożeniem przez nią podpisu. Ze swych ustawowych praw skarżąca jednak nie skorzystała. Sąd stwierdza, że z tego faktu skarżąca nie może obecnie wywodzić skutecznych zarzutów podważających prawidłowość protokołu.

Zgodnie z art. 10 § 1 k.p.a., przed wydaniem decyzji w sprawie, pismem organu I instancji z dnia (...) r., skarżąca została zawiadomiona o prawie wglądu do akt sprawy. Z pisma tego wynika wyraźnie, że skarżąca miała prawo wglądu do akt sprawy oraz wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do materiałów zebranych w postępowaniu administracyjnym o nadanie jej stopnia nauczyciela mianowanego. Na okoliczność wglądu do akt został sporządzony protokół z dnia (...) r. Wynika z niego, że skarżąca zgłosiła się do urzędu celem zapoznania się z dokumentacją zgromadzoną w postępowaniu egzaminacyjnym i że skarżąca nie wnosi żadnych uwag do dokumentacji. Protokół ten został podpisany przez skarżącą. Sporządzono także notatkę służbową z dnia (...) r. Wynika z niej, że skarżąca nie była czasowo ograniczana w dostępie do akt sprawy i w sporządzaniu niezbędnych notatek. Biorąc pod uwagę treść pisma z dnia (...) r. oraz sporządzone protokoły, nieudokumentowane i niewiarygodne jest twierdzenie skarżącej, że dnia (...) r. ustosunkowała się tylko do kompletności dokumentów, stwierdzając, że niczego nie brakuje. Jeśli skarżąca nie skorzystała w pełni ze swego prawa wglądu do akt, nie może ze swego zaniechania wyprowadzać zarzutów procesowych.

Sąd stwierdza ponadto, że skarżąca skorzystała ze swych uprawnień, mających na celu weryfikację zaskarżonych decyzji - poprzez wniesienie odwołania do organu II instancji oraz skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Pisma procesowe skarżącej są dowodem na jej znajomość akt sprawy. Biorąc zatem pod uwagę okoliczności faktyczne wskazujące na znajomość akt sprawy i dowody potwierdzające możliwość zaznajomienia się przez skarżącą z tymi aktami, Sąd nie daje wiary twierdzeniom skarżącej, jakoby była pozbawiona wglądu do akt sprawy.

Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie jest uzasadniona i nie podlega uwzględnieniu. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.