Orzeczenia sądów
Opublikowano: LEX nr 2043693

Postanowienie
Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu
z dnia 23 lipca 2015 r.
IV SA/Wr 561/13

UZASADNIENIE

Skład orzekający

Przewodniczący: Sędzia WSA Wanda Wiatkowska-Ilków.

Sentencja

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu po rozpoznaniu w dniu 23 lipca 2015 r., na posiedzeniu niejawnym, wniosku Z. R. o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie obejmującym zwolnienie z kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata z urzędu, w sprawie ze skargi Z. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia (...) lipca 2013 r., nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku okresowego postanawia:

I.

umorzyć postępowanie sądowoadministracyjne wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych;

II.

odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu.

Uzasadnienie faktyczne

Pismem z 17 lipca 2013 r. Z. R. (zwany dalej stroną, skarżącym lub wnioskodawcą) wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu ze skargą na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w L. z dnia (...) lipca 2013 r., nr (...) utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta W. z dnia (...) kwietnia 2013 r., nr (...) w przedmiocie odmowy przyznania zasiłku okresowego.

Następnie wnioskiem z dnia 6 września 2013 r. skarżący wystąpił o wyłączenie wszystkich sędziów tut. Sądu. Postępowanie prowadzone w tym zakresie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zostało zakończone prawomocnym zarządzeniem z dnia 15 grudnia 2014 r., sygn. akt IV SO/Gl 64/13.

Podczas rozprawy przeprowadzonej przed tutejszym Sądem w dniu 8 kwietnia 2015 r. skarżący wystąpił o zwolnienie go z kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu.

Postanowieniem z dnia 5 maja 2015 r., sygn. akt IV SA/Wr 561/13 referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu odmówił przyznania skarżącemu prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu oraz umorzył postępowanie sądowe wszczęte wnioskiem o zwolnienie od kosztów sądowych.

Od powyższego postanowienia wnioskodawca - z zachowaniem ustawowego terminu - złożył sprzeciw, domagając się zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienie adwokata z urzędu podkreślając, że spełnia on kryteria dochodowe do przyznania prawa pomocy w całości a udział adwokata - z uwagi na przedmiot i wagę sprawy - jest niezbędny.

Należy podkreślić, że w aktach sprawy znajduje się także wniosek strony skarżącej o przyznanie prawa pomocy w pełnym zakresie, który wpłynął do tut. Sądu w dniu 14 maja 2015 r.

Uzasadniając swoją sytuację osobistą i majątkową wnioskodawca wskazał, że prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, zamieszkując w lokalu kwaterunkowym o powierzchni 25,30 m2, za który nie jest jednak w stanie uiszczać czynszu, wynoszącego 500 złotych miesięcznie. Nie posiada żadnego majątku, zaś ostatni osiągnięty przez niego dochód w kwocie 988 złotych brutto miał miejsce w listopadzie 2013 r. Ponadto skarżący podał, że jego sytuacja materialna jest ciężka, gdyż nie posiada pracy ani żadnych dochodów oraz nie otrzymuje jakiejkolwiek pomocy z ośrodka pomocy społecznej bądź od innych osób.

Dla porządku wypada zauważyć, że przed rozpoznaniem wskazanych wniosków skarżący wystąpił również ze skargą na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu, która została oddalona przez Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 30 czerwca 2015 r., sygn. akt I OPP 93/15.

Uzasadnienie prawne

Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:

Na wstępie należy zaznaczyć, że niniejsze postanowienie dotyczy wniosku o przyznanie prawa pomocy zgłoszonego przez skarżącego pierwotnie na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2015 r., a następnie powielonego w dniu 14 maja 2015 r.

Zgodnie z regułą wyrażoną wprost w art. 199 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie "p.p.s.a.") strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie (tekst jedn.: koszty sądowe i koszty ustanowienia fachowego pełnomocnika) chyba, że przepis szczególny stanowi inaczej. Do przepisów szczególnych należy zaliczyć przepisy p.p.s.a. określające przesłanki, od spełnienia których zależy przyznanie prawa pomocy.

Przepis art. 244 § 1 p.p.s.a. stanowi, że prawo pomocy obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego.

W myśl art. 245 § 1 p.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym.

Stosownie do treści art. 246 § 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie całkowitym następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z kolei, w zakresie częściowym, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.

W kwestii wniosku o zwolnienie z kosztów sądowych zaznaczyć należy, że skarżący, na mocy art. 239 pkt 1 lit. a p.p.s.a., zwolniony jest z obowiązku ponoszenia wszelkich kosztów sądowych (opłat sądowych i wydatków). Nie ma bowiem obowiązku uiszczenia kosztów sądowych strona skarżąca działanie, bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach dotyczących pomocy i opieki społecznej.

Tym samym, postępowanie wszczęte wnioskiem skarżącego o przyznanie prawa pomocy w powyższym zakresie, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., jako bezprzedmiotowe należało umorzyć, o czym orzeczono w punkcie I sentencji postanowienia.

Wniosek skarżącego o ustanowienie pełnomocnika procesowego w postaci adwokata nie zasługuje - w ocenie Sądu - na uwzględnienie z przyczyn, o których mowa poniżej.

W pierwszej kolejności wypada zwrócić uwagę na to, że skarżący w latach 2009 - 2015 zainicjował znaczną ilość postępowań sądowo-administracyjnych, a mianowicie wniósł do Wydziału IV tutejszego Sądu ponad 600 skarg i wniosków wszczynających postępowanie sądowe. W większości rozpoznanych spraw, skargi strony zostały odrzucone, a więc nie doszło do ich merytorycznego rozpoznania.

W tym samym okresie skarżący złożył również około 300 wniosków o przyznanie prawa pomocy, przy czym część wniosków pozostawiono bez rozpoznania, część wniosków oddalono na podstawie art. 247 p.p.s.a. z uwagi na oczywistą bezzasadność skargi, jednak większość wniosków rozpoznano przyznając skarżącemu prawo pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie pełnomocnika z urzędu. W kilku sprawach umorzono postępowanie wszczęte wnioskiem o przyznanie prawa pomocy w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, jak również postępowanie wszczęte kolejnym wnioskiem o przyznanie pełnomocnika z urzędu.

Analiza akt spraw zawisłych przed tutejszym Sądem i rozpoznanych, w których reprezentował skarżącego wyznaczony z urzędu pełnomocnik dowodzi tego, że w większości tych spraw składał on opinię o braku podstaw do wniesienia skargi kasacyjnej. Skarżący wypowiadał również pełnomocnictwa wyznaczonym z urzędu pełnomocnikom.

Równocześnie w dużej ilości spraw (ponad 140 z ogólnej liczby) skarżący złożył również wnioski o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczeń kończących postępowanie sądowe, a także wnioski o dokonanie wykładni tych orzeczeń i wstrzymanie ich wykonania. Skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem orzeczenia kończącego postępowanie zostały odrzucone, ponieważ nie zostały sporządzone przez profesjonalnego pełnomocnika. Wnioski o wykładnię orzeczeń zostały załatwione odmownie lub też dodatkowo umorzono postępowanie wszczęte kolejnymi wnioskami w tym przedmiocie. We wszystkich sprawach odmówiono wstrzymania wykonania orzeczenia.

Ponadto skarżący wielokrotnie składał wnioski o wyłączenie sędziów Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu, przy czym po wyznaczeniu przez Naczelny Sąd Administracyjny innego Sądu, np. w Gliwicach, w Opolu, celem rozpoznania sprawy, skarżący wnosił o wyłączenie sędziów również i tych Sądów.

Wprawdzie wymaga podkreślenia, że przy ocenie zasadności wniosku o przyznanie prawa pomocy rola sądu ogranicza się jedynie do oceny materialnej sytuacji skarżącego, tj. czy jest on w stanie ponieść ciężar kosztów postępowania, zaś o przyznaniu prawa pomocy decyduje ocena możliwości finansowych wnioskodawcy i zakres wniosku. Natomiast Sąd nie ma podstaw do dokonywania jakiejkolwiek oceny zasadności udziału pełnomocnika z urzędu w sprawie. Jednakże tak szeroki dostęp do prawa pomocy w procedurze sądowo-administracyjnej wymaga szczególnie wnikliwej oceny pod kątem sposobu realizacji tego prawa przez skarżącego.

Niewątpliwie prawo dostępu do sądu, będąc jednym z elementów konstytucyjnego prawa do sądu, stanowi podstawowe uprawnienie jednostki, którego respektowanie jest warunkiem sine qua non funkcjonowania demokratycznego państwa prawa. Regulację oraz procedury ochrony wolności i praw człowieka określa Konstytucja RP, która klasyfikuje prawo do sądu wśród praw osobistych, jednocześnie postrzegają je jako środek służący dochodzeniu określonych praw.

Treść podmiotowego prawa do sądu obejmuje prawo dostępu do sądu, prawo do odpowiednio ukształtowanej procedury i prawo do uzyskania wiążącego rozstrzygnięcia sprawy. Funkcją prawa jest zapewnienie każdemu prawnie skutecznej możliwości zwrócenia się do organu sądowego o rozpoznanie sprawy i wydanie orzeczenia zgodnie z treścią prawa materialnego.

Formą realizacji prawa do sądu jest analizowana instytucja prawa pomocy. Przykładem ograniczenia prawa dostępu do sądu są zbyt wysokie koszty opłat sądowych, nadmierny formalizm procesowy, trudności w dostępie do pomocy prawnej i dostępie niezamożnych obywateli do usług prawniczych.

Należy jednak podkreślić, że prawo dostępu do sądu nie jest prawem absolutnym, które musi zostać w każdym jednostkowym przypadku zrealizowane za każdą cenę. Europejski Trybunał Praw Człowieka w orzecznictwie podkreślał, że podlega ono uprawnionym ograniczeniom: terminom ustawowym, okresom przedawnienia, zabezpieczeniom kosztów, regulacjom dotyczącym nieletnich (sprawa Związek Nauczycielstwa Polskiego przeciwko Polsce, wyrok ETPC z dnia 21 września 2004 r., skarga nr 42049/98).

Również Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 10 maja 2000 r. stwierdził, że nie istnieje bezwzględne i absolutne prawo do sądu, które nie podlegałoby jakimkolwiek ograniczeniom i które w konsekwencji stwarzałoby uprawnionemu nieograniczoną możliwość ochrony praw na drodze sądowej. Ograniczenie prawa do sądu może być konieczne ze względu na inne wartości powszechnie szanowane w państwie prawnym, w szczególności bezpieczeństwo prawne, zasadę legalizmu bądź zaufanie do prawa (wyrok TK z dnia 10 maja 2000 r., K 21/99, OTK ZU 2000/4/109).

Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie orzekającym w niniejszej sprawie w pełni aprobuje pogląd, wedle którego "przyznanie daleko idących uprawnień do korzystania z drogi sądowej stwarza możliwości zaistnienia sytuacji, w których prawo to może być wykorzystywane niezgodnie z jego celem, nie dla ochrony praw jednostki, lecz wyłącznie w celu szykanowania innej osoby, co stanowi nadużycie prawa" (zob. H. Dolecki, Sądownictwo administracyjne gwarantem wolności i praw obywatelskich 1980-2005. Nadużycie prawa do sądu, Warszawa 2005.).

Nie ulega przy tym wątpliwości, że prawo pomocy stanowiące formę realizacji prawa do sądu, nie może być przyznane podmiotowi, który czyni z niego nienależyty użytek. Niedopuszczalne jest bowiem używanie uprawnień procesowych do celów innych od tych, które odpowiadają ich przeznaczeniu. W konsekwencji zachowanie, które jest formalnie zgodne z literą prawa, lecz sprzeciwia się jej sensowi nie może zasługiwać na ochronę. Tak zaś należy oceniać np. działania podmiotu, który inicjuje szereg postępowań sądowych nie w celu ochrony swoich realnych praw, ale dla którego inicjowanie tychże postępowań jest celem samym w sobie, co ma miejsce w rozważanym przypadku.

Skarżący, jak zostało to wyżej wskazane, w okresie od 2009 r. do 2015 r. wniósł ponad 600 skarg i wniosków wszczynających postępowanie sądowe.

Rzecz jasna, samo wnoszenie dużej ilości skarg automatycznie nie oznacza, że strona nadużywa prawa do sądu, albowiem nie można przy dokonywaniu takiej oceny abstrahować od ich charakteru, przy czym nie chodzi o dokonywanie jakiejkolwiek oceny zasadności skarg, ale o rodzaj zaskarżonych orzeczeń. Tytułem przykładu strona, która ma rozległe interesy i ochronie tych interesów służy dochodzenie praw przed sądem, inicjując nawet znaczną ilość spraw nie narazi się na ocenę, że takim działaniem nadużywa swego prawa (post. WSA w Bydgoszczy z dnia 30 maja 2012 r., sygn. akt I SA/Bd 279/12).

Z urzędu wiadomo Sądowi, że postępowania sądowe wszczęte skargami skarżącego wniesionymi na przestrzeni ostatnich 5 lat, zostały w dużej części spraw zakończone postanowieniami odrzucającymi skargę np. z powodu niewyczerpania trybu postępowania, niedopuszczalności drogi sądowej. Dodać także należy, że skargi często mają tożsamą grafikę i układ tekstu. Z kolei analiza charakteru zaskarżanych rozstrzygnięć lub bezczynności i przewlekłości postępowania pozwala na przyjęcie, że celem skarżącego nie jest faktyczna obrona swych praw w postępowaniu sądowo-administracyjnym, lecz inicjowanie postępowań sądowych, stanowiące cel sam w sobie (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z: 18 grudnia 2014 r., sygn. akt I OZ 163/14 oraz 3 lutego 2015 r., sygn. akt I OZ 61/15).

W świetle powyższych okoliczności uprawnione jest stwierdzenie, że domaganie się przez skarżącego prawa pomocy w zakresie ustanowienia pełnomocnika z urzędu w tej sprawie stanowi nadużycie tego prawa. Natomiast prawo pomocy stanowi formę realizacji prawa do sądu i nie może być przyznane podmiotowi, który ze swojego prawa czyni nienależyty użytek.

Z tych względów wniosek skarżącego o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie obejmującym ustanowienie adwokata z urzędu nie zasługiwał na uwzględnienie, o czym orzeczono jak w punkcie II sentencji postanowienia na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a.

Tekst orzeczenia pochodzi ze zbiorów sądów administracyjnych.